Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 30 października 2014 r.

II CSK 796/13

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 796/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 października 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marian Kocon (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Maria Szulc (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Funduszu Kapitałowego R.

Spółki Akcyjnej w W.

przeciwko Województwu Z. - Urzędowi

Marszałkowskiemu w S.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 30 października 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 25 lipca 2013 r.,

1) oddala skargę kasacyjną;

2) zasądza na rzecz powoda od pozwanego kwotę 3 600,- (trzy

tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w S., po ponownym rozpoznaniu sprawy, zasądził na rzecz

Funduszu Kapitałowego „R.” S.A. w S. od Województwa Z. – Urzędu

Marszałkowskiego w S. kwotę 5.177.619,20 zł z tytułu kar umownych wobec

skutecznego odstąpienia od umowy o roboty budowlane przez poprzednika

prawnego powoda.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny zmienił powyższy wyrok w ten

sposób, że zasądził kwotę 4.290.237,30 zł, a w pozostałym zakresie powództwo i

apelację oddalił.

Sądy obu instancji ustaliły, że w 1983 r. poprzednik pozwanego, Skarb

Państwa Wojewoda S., zawarł z E. – I. S.A. umowę o zastępstwo inwestycyjne przy

wykonaniu II przedsięwzięcia inwestycyjnego Budowa Szpitala w Z. Inwestor

zastępczy w dniu 12 marca 1991 r. zawarł z Przedsiębiorstwem Produkcyjno –

Usługowym B. Wł. M. umowę o roboty budowlane, a następnie trójstronną umową

cesji z dnia 23 maja 1991 r. wszystkie prawa i obowiązki wykonawcy zostały

przekazane spółce z ograniczoną odpowiedzialnością B. W umowie przewidziano,

że wykonawca będzie sporządzał harmonogramy realizacji robót w terminie 30 dni

od daty otrzymania informacji o wysokości limitu finansowego na każdy rok, a w

razie niewykonywania robót wskutek braku limitu termin ich zakończenia będzie

przesunięty. Kolejnymi aneksami strony ustaliły, że pisemne przekazanie informacji

o limicie finansowym powinno nastąpić do dnia 31 stycznia każdego roku oraz

uaktualniły wartość robót na kwotę 138.578.460 zł, przy czym wartość robót, które

pozostały do wykonania po dniu 1 stycznia 1998 r. określiły na 96.738.898 zł.

Wojewoda P. wydał w dniu 2 lutego 2001 r. decyzję stwierdzającą, że z

dniem 1 stycznia 1999 r. mienie Skarbu Państwa pozostające we władaniu

Samodzielnego Publicznego Specjalistycznego ZOZ „Z.” staje się z mocy prawa

mieniem województwa z./…/.

W roku 1999 nie została na cele inwestycji przyznana żadna kwota, a w roku

2000 po przejęciu jej przez Urząd Marszałkowski wykonawca został poinformowany,

że harmonogram robót nie zostanie zaakceptowany przez ten Urząd. W uchwale

Sejmiku Województwa w przedmiocie budżetu na ten rok nie wskazano żadnych

3

konkretnych środków finansowych przeznaczonych na przedmiotową inwestycję.

W dniu 20 lutego 2001 r. inwestor zastępczy wpisał w dzienniku budowy, że nie

zostały ustalone limity finansowe na realizację inwestycji oraz nie została

wstrzymana budowa i wykonawca wykonuje dalsze roboty na własne ryzyko,

a wykonawca dokonał wpisu, że przystępuje do zabezpieczenia robót i placu

budowy. Tożsame wpisy zostały dokonane w dniach 25 października 2002 r.,

6 kwietnia 2003 r. i 4 lutego 2004. Wykonawca sporządził projekt aneksu

proponując przesunięcie terminu zakończenia robót o trzy lata, bezskutecznie prosił

o rozmowy z inwestorem i o decyzję co do wstrzymania robót lub przesunięcia

terminu ich zakończenia. Pismem z dnia 2 marca 2004 r. poinformował inwestora

zastępczego, że jeżeli do dnia 10 marca 2004 r. nie otrzyma informacji w sprawie

wznowienia robót, odstąpi od umowy, co uczynił pismem z dnia 15 marca 2004 r.,

zaś w dniach 18 marca 2004 r. i 12 października 2004 r. wystawił noty

obciążeniowe nr 3/2004 i 3A/2004 z tytułu kar umownych.

Sąd drugiej instancji odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów

postępowania wskazał, że dowody nie uwzględnione przez sąd pierwszej instancji

nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia a wniosek o przeprowadzenie dowodu

z dokumentów aktach upadłościowych wykonawcy w postępowaniu apelacyjnym

został uznany za spóźniony w świetle art. 381 k.p.c.

Sąd Apelacyjny wskazując na związanie poglądem prawnym co do

przysługiwania obu stronom legitymacji procesowej, wyrażonym w wyroku

uchylającym wyrok Sądu Okręgowego, podzielił to stanowisko. Podstawę prawną

następstwa prawnego pozwanego po Skarbie Państwa – Wojewodzie S. wywiódł z

art. 74 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. Przepisy wprowadzające

ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. z 1998 r., nr 133, poz. 872;

dalej ustawa). W jego ocenie wykładnia tego przepisu nie budzi wątpliwości, bo z

jego treści wprost wynika, że samorządy województwa przejmują z dniem 1

stycznia 1999 r., mieszczące się w zakresie ich zadań i kompetencji inwestycje

centralne, których inwestorami byli ministrowie lub dotychczasowi wojewodowie.

Inwestycje centralne z mocy prawa stają się więc inwestycjami prowadzonymi

przez samorządy województw i do ich przejęcia dochodzi wyłącznie w drodze

spełnienia przesłanek ustawowych bez dodatkowych warunków, w tym działania

4

podmiotów przejmujących. Powołane przez pozwanego art. 47 ust. 1, 60 i 98

ustawy, art. 47 ust. 1 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie województwa

(Dz. U. z 1998 r., nr 91, poz. 576) oraz przepisy rozporządzeń Prezesa Rady

Ministrów z dnia 23 listopada 1998 r. w sprawie wykazu samodzielnych publicznych

zakładów opieki zdrowotnej oraz jednostek samorządu terytorialnego właściwych

do przejęcia uprawnień organu, który je utworzył i z dnia 22 czerwca 2001 r. w

sprawie wykazu samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, które

zostały przejęte przez gminy, powiaty i samorządy województw (Dz. U. z 2001 r.,

nr 65, poz. 659) wskazują, że intencją ustawodawcy było, aby właściwa jednostka

samorządowa weszła w drodze sukcesji generalnej w całokształt stanu prawnego

jednostek organizacyjnych uprzednio zarządzanych lub utrzymywanych przez

Skarb Państwa. W świetle powyższych przepisów nie ma podstaw do uznania, że

zamiarem ustawodawcy było wyłączenie jakiejkolwiek inwestycji centralnej

dotyczącej przekazanego mienia z zakresu zastosowania art. 74 ust. 1 ustawy i z

tego względu treść wydanego na podstawie ustępu trzeciego tego przepisu

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 grudnia 1998 r. w sprawie

szczegółowych zasad i trybu przekazywania inwestycji centralnych podlegających

przekazaniu (Dz. U. z 1998 r., nr 162, poz. 1139; dalej rozporządzenie) nie może

mieć decydującego znaczenia dla ustalenia, czy doszło do przekazania konkretnej

inwestycji centralnej. W świetle treści delegacji ustawowej zlecenie sporządzenia

wykazu inwestycji centralnych sprowadzało się jedynie do opracowania spisu

inwestycji czyli czynności o charakterze technicznym, stąd okoliczność pominięcia

przedmiotowej inwestycji w tym rozporządzeniu w wykazie inwestycji podlegających

przejęciu pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Za bezzasadny został uznany zarzut, że umowa z dnia 12 marca 1991 r.

o roboty budowlane zawarta pomiędzy inwestorem zastępczym Przedsiębiorstwem

Usług Inwestycyjnych E.-I., a wykonawcą Przedsiębiorstwem Produkcyjno –

Usługowym B. Wł. M. nie wywołała skutków prawnych wobec Skarbu Państwa –

Wojewody S. Została ona zawarta w toku obowiązywania umowy o zastępstwo

inwestycyjne z dnia 1 grudnia 1983 r., zgodnie z którą inwestor zastępczy nie był

zobowiązany do uzyskania akceptacji inwestora bezpośredniego co do umów

zawieranych z wykonawcami. Wymóg ten został wprowadzony dopiero umową

5

numer 3/93 z dnia 1 września 1993 r., która aczkolwiek stanowi kontynuację umowy

z 1 grudnia 1983 r., to nie modyfikuje skuteczności czynności prawnych

dokonanych w okresie wcześniejszym. Sąd ten wskazał, że relacje pomiędzy

inwestorem zastępczym a wykonawcą w zakresie realizacji umowy oraz składane

przez inwestora oświadczenia potwierdzają tę legitymację, bo pozwany w toku

postępowania przyznawał, że jest stroną umowy z dnia 12 marca 1991 r.,

realizował płatności z tytułu wynagrodzenia wykonawcy, Sejmik w 2008 r. podjął

uchwałę zezwalającą na zmianę budżetu w celu zapłaty na rzecz syndyka upadłego

wykonawcy kwoty 2.200.000 zł tytułem ewentualnej ugody.

W ocenie Sądu Apelacyjnego oświadczenie wykonawcy o odstąpieniu od

umowy jest skuteczne, bo nastąpiło z przyczyn leżących po stronie pozwanego -

nie złożył on w terminie umownym do dnia 31 stycznia 2004 r. oświadczenia

o wysokości limitu finansowego przyznanego na ten rok lub o przesunięciu terminu

zakończenia robót, co uniemożliwiało wykonawcy wywiązanie się z umowy

w ustalonym terminie do dnia 31 grudnia 2005 r. Podjęcie uchwały budżetowej

w dniu 23 lutego 2004 r., ogłoszonej dopiero w dniu 28 maja 2004 r., nie stanowiło

realizacji tego obowiązku, jej treść bowiem nie pozwala na określenie kwoty

przeznaczonej na inwestycję. Limity nie były również przyznawane w latach

poprzednich, mimo że wykonawca wielokrotnie zwracał się do inwestora

zastępczego o zgodę na wznowienie prac, wyznaczenie limitu finansowego lub

wydanie innego postanowienia co realizacji zadania. Sąd drugiej instancji uznał

termin wyznaczony przez wykonawcę w piśmie z dnia 2 marca 2004 r. na 10 marca

2004 r. za odpowiedni, jako wystarczający do podania limitu albo propozycji

przedłużenia umowy.

Odnosząc się do podstawy naliczenia kary umownej Sąd Apelacyjny wskazał,

że analiza treści § 3 lit. c aneksu nr 2 stanowiącego, że w razie odstąpienia od

umowy w zakresie dalszej realizacji umowy zamawiający zapłaci kary umowne

w wysokości 2 %, nie uprawnia do wnioskowania, że strony przewidziały kary

umowne jedynie w razie odstąpienia przez zamawiającego a wyłączyły to

uprawnienie gdy stroną odstępującą był wykonawca. W związku z brakiem środków

finansowych strony postanowiły nałożyć na inwestora dodatkowe obowiązki w razie

odstąpienia od umowy, w tym zastrzegły kartę umowną. Zasadne jest

6

zatem roszczenie co do kwoty 2.771.569,20 zł z tytułu kary umownej

i kwoty 1.518.668,10 zł z tytułu skapitalizowanych odsetek za okres od 27.II.04r. do

24.X.08r. oraz dalszych odsetek z noty obciążeniowej nr 3/2004, natomiast

należności ujęte w nocie 3A/2004, jako stanowiące podwyższenie kary umownej

wobec przeliczenia wartości robót na poziom cen z grudnia 2003 r., nie znajdują

podstawy w postanowieniach umownych. W ocenie tego Sądu brak podstaw do

miarkowania kary umownej w wysokości 2.771.569,20 zł, bo zysk wykonawcy przy

uwzględnieniu pozostałych do wykonania robót wielokrotnie przekraczałby

wysokość kary umownej. Nie stanowi okoliczności przemawiającej za

miarkowaniem ustalenie wysokości kary na 2 % od wartości umownej jako

pozostające w granicach standardowo stosowanych regulacji umownych oraz cena

nabycia wierzytelności, na której wysokość miał wpływ sporny charakter

wierzytelności i konieczność dochodzenia jej w drodze sądowej.

W skardze kasacyjnej pozwane Województwo Z. zaskarżyło powyższy wyrok

w punkcie I.1, 1.3 i II i wniosło o jego uchylenie w tej części oraz przekazanie

sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie

w zaskarżonej części i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie

powództwa w całości. W ramach podstawy naruszenia prawa materialnego

zarzuciło naruszenie art. 74 ust. 1 w zw. z ust. 3 ustawy w zw. z § 1 ust. 1 pkt 1 i 2,

ust. 2 pkt 1, § 2, § 3 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 grudnia 1998 r.,

niewłaściwe zastosowanie art. 491 § 1 w zw. z art. 65 § 1 k.c., niewłaściwe

zastosowanie art. 3531

w zw. z art. 483 § 1 w zw. z art. 58 § 3 w zw. z art. 65 § 2

k.c., art. 491 § k.c., art. 734 § 1 i 2 w zw. z art. 95 § 2 w zw. z art. 98 w zw. z art. 65

§ 2 k.c. Naruszenie przepisów postępowania pozwany wywiódł z naruszenia art.

98 § 1 w zw. z art. 100 zd. pierwsze k.p.c. oraz art. 227 w zw. z art. 232 zd.

pierwsze w zw. z art. 258 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty naruszenia prawa materialnego zmierzają do zakwestionowania

legitymacji biernej pozwanego (art. 74 ust. 1 w zw. z ust. 3 ustawy w zw. z § 1 ust.

1 pkt 1 i 2, ust. 2 pkt 1, § 2, § 3 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia

22 grudnia 1998 r. oraz art. 734 § 1 i 2 w zw. z art. 95 § 2 w zw. z art. 98 w zw.

z art. 65 § 2 k.c.), skuteczności oświadczenia poprzednika prawnego powoda

7

o odstąpieniu od umowy (art. 491 § 1 w zw. z art. 65 § 1 k.c. i art. 491 § 1 k.c.)

i zasadności naliczenia kary umownej (art. 3531

w zw. z art. 483 § 1 w zw. z art. 58

§ 3 w zw. z art. 65 § 2 k.c.).

Brak legitymacji biernej pozwany wywodzi z dwóch twierdzeń – po pierwsze,

że art. 74 ust. 1 ustawy nie stanowi podstawy przeniesienia z mocy prawa ze

Skarbu Państwa na jednostki samorządu terytorialnego praw i obowiązków

związanych z inwestycjami centralnymi realizowanymi przez wojewodów,

niewymienionymi w załączniku do rozporządzenia i po drugie, iż inwestor zastępczy

nie miał umocowania do zawarcia w imieniu i na rachunek inwestora

bezpośredniego umowy o roboty budowlane z dnia 12 marca 1991 r.

Zgodnie z art. 74 ust. 1 ustawy samorządy województw przejmują z dniem

1 stycznia 1999 r. mieszczące się w zakresie ich zadań i kompetencji inwestycje

centralne, których inwestorami w dniu 31 grudnia 1998 r. byli ministrowie lub

dotychczasowi wojewodowie. Ustęp trzeci tego przepisu stanowi, że szczegółowe

zasady i tryb przekazywania samorządom województw oraz wykaz inwestycji

podlegających przekazaniu określi Rada Ministrów w drodze rozporządzenia.

Zważywszy na treść tego przepisu oraz art. 47 ust 1, art. 60 i 98 ustawy oraz art. 47

ust. 1 ustawy o samorządzie województw nie może być wątpliwości, że intencją

ustawodawcy było przejęcie z dniem 1 stycznia 1999 r. całości praw i obowiązków

Skarbu Państwa związanych z mieniem instytucji i państwowych jednostek

organizacyjnych przejmowanych przez jednostki samorządu, inwestycjami

centralnymi będącymi w toku oraz uprawnieniami i obowiązkami organów

prowadzących lub utrzymujących przejmowane jednostki a w stosunku do zakładów

opieki zdrowotnej uprawnieniami organu założycielskiego. W stosunku do mienia

przejmowanych jednostek ustawodawca expressis verbis stwierdził, że staje się

ono z mocy prawa mieniem właściwych jednostek samorządu terytorialnego (art. 60

ustawy), natomiast w pozostałych wymienionych przepisach posłużył się

sformułowaniami kategorycznymi „przejmują z dniem 1 stycznia 1999 r.” (art. 74 ust.

1, art. 47 ust. 1 ustawy o samorządzie) albo „ przejmują z dniem przejęcia

jednostek organizacyjnych” (art. 98 ust. 1 ustawy). Powiązanie przejęcia

określonych praw lub obowiązków lub inwestycji spełniających wymagania

ustawowe z konkretną datą wskazuje, że przejęcie to nastąpiło z mocy prawa.

8

Dopełnienie koniecznych czynności technicznych przejęcia następowało w trybie

rozporządzeń wydanych na podstawie delegacji ustawowych (art. 74 ust. 3 ustawy,

art. 47 ust. 2a ustawy o samorządzie województwa), a w wypadku mienia Skarbu

Państwa jego nabycie przez jednostkę samorządu terytorialnego stwierdzał

wojewoda w drodze deklaratoryjnej decyzji (art. 60 ust. 2 ustawy). Treść art. 74 ust.

1 ustawy stwierdzająca, że przejęcie inwestycji centralnych następuje przez

samorząd województwa z dniem 1 stycznia 1999 r. zaprzecza tezie pozwanego, że

dla skutecznego przejęcia warunkiem koniecznym było umieszczenie jej w wykazie

stanowiącym załącznik do rozporządzenia. Za Trybunałem Konstytucyjnym (wyrok

z dnia 13 marca 2001 r., K 21/00, OTK z 2001 r., nr 3, poz. 49, Dz. U. z 2001 r.,

nr 22, poz. 262) wskazać należy, że nie było prawidłowe posłużenie się w tytule

rozporządzenia terminem „szczegółowe zasady”, zarówno bowiem krąg jednostek,

które przejmują inwestycje centralne, jak i kryteria tego przekazania określa art. 74

ust. 1 ustawy. Rozporządzenie jako akt podustawowy nie mogło regulować zasad

przejęcia inwestycji a jedynie określać sposób i czynności konieczne do jego

faktycznej realizacji. Analiza treści rozporządzenia wskazuje, że w tym celu na

wojewodów został nałożony obowiązek przygotowania w terminie do dnia

31 grudnia 1998 r. protokołów zdawczo – odbiorczych zawierających dane

określone w § 2 ust. 1 i dołączenia do protokołów kopii dokumentów określonych

w art. 3 ust. 1. Organy przekazujące i organy przejmujące nie dokonywały żadnych

czynności prawnych, a umowy zawarte z wykonawcami i umowa zawarta

z inwestorem zastępczym podlegały cesji na rzecz jednostki samorządu

terytorialnego z mocy prawa. W takiej sytuacji nie można przypisać, stanowiącemu

załącznik do rozporządzenia wykazowi inwestycji centralnych podlegających

przejęciu, charakteru aktu determinującego przejęcie inwestycji. Niedopuszczalna

byłaby sytuacja, w której umowy o roboty budowlane z wykonawcami i umowa

zawarta z inwestorem zastępczym podlegałyby cesji na rzecz województwa z mocy

prawa, o ile inwestycja centralna spełniałaby warunki ustawowe określone w art. 74

ust. 1, a sama inwestycja nie zostałaby przejęta z przyczyny nie umieszczenia jej

w wykazie, w konsekwencji inwestorem bezpośrednim byłby bowiem w dalszym

ciągu Skarb Państwa. Umowy te były zawarte z osobami trzecimi spoza zakresu

9

podmiotów zdających i przyjmujących inwestycję i celem takiego unormowania było

usunięcie wątpliwości co do ich skuteczności po zmianie inwestora bezpośredniego.

Nie budzi wątpliwości, że przedmiotowa inwestycja spełniała wymogi

ustawowe określone w art. 74 ust. 1 ustawy i została przekazana protokołem

zdawczo – odbiorczym z dnia 31 grudnia 1999 r. wraz z kopiami umów przez

Wojewodę Z. Marszałkowi Województwa. Nie ma także sporu co do tego, że od

2000 r. pozwany wykonywał czynności inwestora bezpośredniego, podejmował

decyzje co do przedmiotowej inwestycji, pozostawał w bezpośrednim kontakcie z

inwestorem zastępczym i wykonawcą i płacił wynagrodzenie za prace

zabezpieczające bezpośrednio ze swego rachunku bankowego. Kwestia natomiast

finansowania inwestycji i czynności, które mógł podjąć pozwany po stwierdzeniu nie

umieszczenia inwestycji w wykazie w rozporządzeniu, pozostaje poza zakresem

rozpoznania sprawy.

Błędnie także wywodzi skarżący, dokonując analizy wyłącznie § 8 umowy

z dnia 1 grudnia 1983 r. o zastępstwo inwestycyjne, że inwestor zastępczy nie miał

umocowania do zawarcia w imieniu i na rachunek inwestora bezpośredniego

umowy o roboty budowlane z dnia 12 marca 1991 r. Paragraf 2 pkt 4 tej umowy

upoważniał bowiem inwestora zastępczego wprost do zawarcia umów

z wykonawcami, a paragraf 8 ust.1 – co skarżący przyznaje – przyznawał mu

upoważnienie do działania w imieniu inwestora bezpośredniego. Powołane

w skardze ustępy 2 i 3 tego paragrafu stanowią wyjątek od zasady określonej

w ustępie pierwszym w zakresie dochodzenia wykonania zobowiązania, kar

umownych, odszkodowań oraz rękojmi nakładając na inwestora zastępczego

obowiązek działania w tym zakresie w imieniu własnym oraz przekazania środków

finansowych inwestorowi bezpośredniemu.

Druga grupa zarzutów zmierza do zakwestionowania skuteczności

oświadczenia o odstąpieniu od umowy poprzez twierdzenie o braku tożsamości

przyczyn wskazanych w piśmie wzywającym do wykonania zobowiązania oraz

w oświadczeniu o odstąpieniu od umowy. Tymczasem w obu pismach – z dnia

2 marca i 15 marca 2004 r. wykonawca wskazał na brak decyzji co do

kontynuowania inwestycji, czy czym w pierwszym określił jedynie precyzyjniej etap,

który powinien być wówczas wykonywany oraz zarzucił brak akceptacji

10

przedkładanych harmonogramów i finansowania na roku 2004. Wystarczającą

przyczyną uznania oświadczenia za skuteczne jest wskazanie przez wykonawcę

tylko jednego zasadnego zarzutu nie wykonania przez inwestora obowiązków

umownych uniemożliwiających mu realizację umownie określonego zakresu robót.

Jak podaje sam pozwany, wykonawca w piśmie z dnia 2 marca 2004 r. wskazywał

na brak finansowania, co w świetle braku jakichkolwiek działań inwestora mimo

obowiązku wskazania limitu finansowego do dnia 31 stycznia każdego roku i braku

finansowania od 2001 r., wskazuje na odpowiedniość terminu wyznaczonego po

miesiącu od zwłoki w wypełnieniu tego obowiązku umownego. Mając na uwadze,

że harmonogram dostarczono inwestorowi już w styczniu z wyprzedzeniem

obowiązku umownego wykonawcy, miał on wystarczający czas do podjęcia decyzji,

czy inwestycja będzie kontynuowana, czy w dalszym ciągu zostanie wstrzymana

a wykonawcy zostanie przedłużony termin do wykonania robót. Kwestia możliwości

uzyskania środków na finansowanie w świetle ustawy o finansach publicznych nie

może stanowić okoliczności uwalniającej inwestora, skoro była to inwestycja

wieloletnia i nie podjął on żadnych działań w celu zmiany w drodze aneksu terminu

wskazania źródeł i wysokości finansowania. Brak zatem podstaw do przyjęcia, że

termin wyznaczony przez wykonawcę był, w świetle art. 491 § 1 k.c., terminem

nieodpowiednim.

Zarzut niewłaściwego zastosowania art. 3531

w zw. z art. 483 § 1 w zw. z art.

58 § 3 w zw. z art. 65 § 2 k.c. skarżący uzasadnia dokonaniem przez Sąd drugiej

instancji niewłaściwej wykładni § 3 lit. c aneksu nr 1/B./98, z którego w jego ocenie

nie wynika, czy kara umowna może być naliczona w przypadku odstąpienia od

umowy, czy w razie faktycznego zaprzestania jej realizacji. Brzmienie tego

postanowienia umownego nie pozostawia wątpliwości co do zgodnej woli stron, by

kara umowna przysługiwała wykonawcy w przypadku odstąpienia od umowy

w zakresie dalszej realizacji jej inwestycji. Wyraźny zapis wiąże prawo domagania

się kary umownej w przypadku odstąpienia od umowy przez wykonawcę, a nie

w razie faktycznego zaprzestania jej realizacji przez inwestora bezpośredniego.

Wątpliwość skarżącego nie jest zatem uzasadniona, zwłaszcza że umowę

zawierały podmioty profesjonalne i użycie tego rodzaju sformułowań leży

w granicach swobody umów określonej art. 3531

k.c. Wywód w części dotyczącej

11

przesłanek żądania kary umownej (niewykonanie lub nienależyte wykonanie

zobowiązania o charakterze niepieniężnym, a nie złożenie oświadczenia

o odstąpieniu od umowy) zdaje się zmierzać do niedopuszczalnego

zakwestionowania wiążącego ustalenia Sądu drugiej instancji, że pozwany nie

wykonał niepieniężnych zobowiązań umownych.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 227 w zw. z 232 zd. pierwsze w zw.

z 258 w zw. 391 § 1 k.p.c. podzielić trzeba pogląd skarżącego, że może on

wykazywać, iż niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania jest

następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności. Zaoferowane

dowody osobowe na okoliczność możliwości uwzględnienia finansowania inwestycji

w budżecie województwa nie mogły mieć jednak wpływu na rozstrzygnięcie.

W braku finansowania pozwany, w świetle postanowień umownych, był

zobowiązany do podjęcia decyzji w sprawie kontynuowania inwestycji

i przedłużenia terminu wykonania robót, czego przez kilka lat nie uczynił i co miało

istotny wpływ na planowanie prac przez wykonawcę i co mu uniemożliwiało

zachowanie terminu umownego. Dowód z dokumentów w aktach upadłościowych

miał służyć wykazaniu braku szkody wykonawcy ale, jak prawidłowo wskazał Sąd

Apelacyjny, cena nabycia przez powoda wierzytelności z tytułu kar umownych od

upadłego lub sytuacja finansowej wykonawcy nie mogą być utożsamiane ze jego

szkodą, która polega na utracie zysku, który uzyskałby przy prawidłowym

wykonaniu umowy przez pozwanego. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostają

także takie okoliczności jak przyczyny upadłości wykonawcy czy zaspokojenie

wierzycieli w całości w postępowaniu upadłościowym. Nie chodzi bowiem o szkodę

wyrażoną ujemnym bilansem działalności wykonawcy, a o szkodę powstałą

z powodu niewłaściwego wykonania umowy przez pozwanego. Wywód skarżącego

dotyczący wysokości szkody w kontekście miarkowania kary umownej nie może

odnieść skutku także z tej przyczyny, że w podstawie naruszenia prawa

materialnego nie zarzucił on naruszenia art. 484 § 2 k.c., a więc zasadność

odmowy miarkowania kary uchyla się spod kontroli kasacyjnej.

Zarzut naruszenia art. 98 § 1 w zw. z art. 100 zd. pierwsze k.p.c. w stanie

prawnym obowiązującym po dniu 2 maja 2012 r. może być, zgodnie z art. 3942

§ 1

k.p.c., przedmiotem zażalenia do innego równorzędnego składu sądu drugiej

12

instancji, natomiast pozostaje poza zakresem podstawy naruszenia prawa

procesowego określonej w art. 3983

§ 1 k.p.c.

Z tych względów orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39814

k.p.c.

o kosztach rozstrzygając zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c., art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art.

391 § 1 i 39821

k.p.c. oraz § 6 pkt 7 oraz § 12 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra

Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców

prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej

udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r.,

poz. 490).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.