Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 listopada 2014 r.

II CSK 53/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 53/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 listopada 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Antoni Górski (przewodniczący)

SSN Krzysztof Pietrzykowski (sprawozdawca)

SSA Barbara Trębska

Protokolant Agnieszka Łuniewska

w sprawie z powództwa I. Spółki Akcyjnej z siedzibą w P.

przeciwko "C. – N." Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością

z siedzibą w P.

o ustalenie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 6 listopada 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 18 września 2013 r.

1. oddala skargę kasacyjną;

2. zasądza od powódki na rzecz pozwanej 5 400 (pięć tysięcy

czterysta) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

I. S.A. w P. wniosła przeciwko C.-N. sp. z o.o. w P. powództwo o ustalenie

nieistnienia uchwał w sprawie podwyższenia kapitału zakładowego pozwanej,

zmiany umowy spółki pozwanej oraz przyjęcia tekstu jednolitego umowy spółki

podjętych dnia 13 października 2010 r. na zgromadzeniu wspólników pozwanej, jak

również o ustalenie nieistnienia trzech analogicznych uchwał podjętych dnia 14

lipca 2011 r. na zgromadzeniu wspólników pozwanej (art. 189 k.p.c.). Powódka

wniosła też roszczenie ewentualne o stwierdzenie nieważności wymienionych

uchwał (art. 252 w związku z art. 250 pkt 3 k.s.h.).

Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z dnia 20 marca 2013 r. oddalił powództwo

zarówno co do żądania głównego, jak i ewentualnego oraz orzekł o kosztach

postępowania. Ustalił, że powódka jest operatorem telekomunikacyjnym

świadczącym usługi na terenie W. Pozwana również jest operatorem

telekomunikacyjnym, działającym na terenie P. i Powiatu P., a jej obecnymi

wspólnikami są: powódka, P. K. i J. R. Jednocześnie m.in. pozwana oraz P. K. są

akcjonariuszami powódki. P. K., M. M. i J. K. ustalili, że P. K. będzie samodzielnie

zarządzał pozwaną spółką, zaś M. M. i J. K. uzyskają samodzielność w

zarządzaniu powodową spółką. W tym celu zawarli pisemne umowy użytkowania

udziałów i akcji. Umowa pozwanej spółki przewiduje możliwość obciążenia

udziałów prawem użytkowania, a także możliwość wykonywania prawa głosu z tych

udziałów przez użytkownika udziałów. W dniu 18 grudnia 2006 r. P. K. S.A.

(poprzedniczka prawna powódki) i P. K. zawarli umowę użytkowania udziałów w

pozwanej spółce, zgodnie z którą P. K. uzyskał niezbywalne uprawnienie

ograniczone do wykonywania z udziałów powódki prawa głosu na zgromadzeniu

wspólników pozwanej, a użytkowanie miało być nieodpłatne. Jednocześnie została

zawarta pomiędzy C.-N. Sp. z o.o. a M. M. analogiczna umowa dotycząca akcji.

Strony tych umów ustaliły, że nie są obowiązane do wzajemnego informowania się

o terminach zgromadzeń obu spółek. P. K. od dnia 22 grudnia 2006 r. dysponował

pełnomocnictwem trzeciego wspólnika pozwanej spółki – J. R. do wykonywania

wszelkich praw korporacyjnych przysługujących temu wspólnikowi w pozwanej

spółce, w tym do wykonywania prawa głosu. W dniach 13 października 2010 r. i 14

3

lipca 2011 r. P. K. stawił się u notariusza i odbył nadzwyczajne zgromadzenia

wspólników pozwanej spółki, o czym nie zostali zawiadomieni pozostali wspólnicy

spółki. Na każdym z tych zgromadzeń zostały podjęte trzy uchwały, które

doprowadziły do zachwiania dotychczasowej struktury udziałów w pozwanej spółce

(przed podjęciem uchwał powodowi przysługiwały udziały reprezentujące 47%

kapitału zakładowego, P. K. - udziały reprezentujące 47%, a J. R. - udziały

reprezentujące 6% kapitału zakładowego). Po podjęciu uchwał powódce

przysługiwały udziały reprezentujące 17,14%, P. K. - udziały reprezentujące 80,68%

kapitału zakładowego, a J. R. - udziały reprezentujące 2,19% kapitału zakładowego.

Uchwały zostały zarejestrowane w Krajowym Rejestrze Sądowym postanowieniami

z dnia 7 grudnia 2010 r. (treść wpisu została ogłoszona w Monitorze Sądowym i

Gospodarczym w dniu 20 grudnia 2010 r.) i z dnia 28 lipca 2011 r. Na mocy tych

uchwał P. K. dokonał dwukrotnego podwyższenia kapitału zakładowego oraz objął

wszystkie nowo powstałe udziały w podwyższonym kapitale zakładowym.

Pismem z dnia 13 lutego 2012 r. powódka poinformowała P. K., że nie jest on

uprawniony do wykonywania prawa głosu oraz innych uprawnień korporacyjnych z

4.080 udziałów w pozwanej spółce, gdyż umowa użytkowania udziałów zawarta

dnia 18 grudnia 2006 r. jest nieważna.

Sąd Okręgowy uznał, że powódka miała legitymację do wytoczenia

powództwa o ustalenie nieistnienia uchwał podjętych na zgromadzeniach

wspólników pozwanej spółki. Zdaniem Sądu, P. K. był uprawniony do zwołania tych

zgromadzeń, bowiem reprezentował całość kapitału zakładowego pozwanej (art.

240 k.s.h.). Sąd Okręgowy przyjął, że nie ma podstaw do uznania nieważności

umowy użytkowania udziałów (art. 252 w związku z art. 265 k.c.). Prawo głosu jest

bowiem swoistym pożytkiem prawa użytkowania udziałów w spółce z o.o. Zdaniem

Sądu Okręgowego, uchwały podjęte na dwóch zgromadzeniach wspólników

uszczuplały prawa udziałowe powódki i J. R., naruszały bowiem strukturę kapitału

zakładowego i dotychczasowy „układ sił” w pozwanej spółce. Do podjęcia tych

uchwał była więc konieczna zgoda wszystkich wspólników, a oddanie głosu na

zgromadzeniu wspólników przez P. K. w imieniu pozostałych wspólników nie jest

tożsame z udzieleniem zgody wymaganej przez art. 246 § 3 k.s.h. W ocenie Sądu

Okręgowego, w braku zgody wszystkich wspólników takie uchwały istnieją

4

i są ważne, ale do chwili wyrażenia zgody przez wspólników, których dotyczą,

pozostają bezskuteczne. Sąd Okręgowy uznał, że żądanie ewentualne stwierdzenia

nieważności uchwał podjętych na zgromadzeniu wspólników w dniu

13 października 2010 r. jest spóźnione (art. 252 § 3 k.s.h.), powódka bowiem

w dniu 20 grudnia 2010 r. dowiedziała się o uchwałach podjętych dnia

13 października 2010 r. Poza tym powód nie miał legitymacji do zaskarżenia

uchwał podjętych na zgromadzeniu wspólników w dniu 14 lipca 2011 r., bowiem

w wypadku wykonywania prawa głosu przez użytkownika bądź zastawnika tylko

jemu przysługuje prawo zaskarżania uchwał w trybie art. 250 i 252 § 1 k.s.h.

Ponadto powódka nie należy do kręgu osób wymienionych w art. 250 k.s.h.

w związku z art. 252 § 1 k.s.h.

Powódka wniosła apelację od wyroku Sądu Okręgowego.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 18 września 2013 r. oddalił apelację i

zasądził od powódki na rzecz pozwanej 540 zł tytułem kosztów postępowania

apelacyjnego. Nie podzielił stanowiska Sądu Okręgowego o bezskuteczności

zawieszonej uchwał podjętych przez pozwaną spółkę. P. K. był bowiem uprawniony

do wykonywania prawa głosu na zgromadzeniu wspólników, w tym również do

wyrażania zgody, o której mowa w art. 246 § 3 k.s.h. Taka zgoda może być

wyrażona w uchwale, gdy wspólnik za nią głosuje, należy jednak wyraźnie

zaznaczyć to w protokole, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Sąd Apelacyjny

przyjął, że uznanie uchwały za nieistniejącą jest ograniczone jedynie do wypadków

rażącego naruszenia istotnych norm proceduralnych. Zarząd pozwanej nie był

obowiązany do zawiadomienia powódki jako wspólnika o dwóch zgromadzeniach.

Poza tym pozwana nie miała wpływu na zawarcie umowy użytkowania udziałów i jej

treść, gdyż nie była stroną tej umowy. W ocenie Sądu Apelacyjnego, zaskarżone

uchwały zostały ważnie podjęte. Sąd Okręgowy trafnie przyjął przekroczenie

terminu opisanego w art. 252 § 3 k.s.h. do wytoczenia powództwa o unieważnienie

uchwał podjętych 13 października 2010 r. (art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 20 sierpnia

1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym, jedn. tekst: Dz.U. z 2013 r., poz. 1203 ze

zm.). Trafnie też przyjął Sąd Okręgowy, że powódce nie przysługuje legitymacja do

zaskarżania uchwał powziętych przez pozwaną spółkę na podstawie art. 252 § 1

k.s.h. ze względu na zawartą umowę użytkowania udziałów. Zdaniem Sądu

5

Apelacyjnego, przyznanie użytkownikowi prawa głosu oznacza przyznanie mu

legitymacji do zaskarżenia uchwały. Samo prawo głosu bez możliwości domagania

się sądowej weryfikacji podjętych uchwał byłoby uprawnieniem iluzorycznym i

podważającym sens zawierania umów użytkowania udziałów.

Powódka wniosła skargę kasacyjną, w której zaskarżyła wyrok Sądu

Apelacyjnego w całości, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego,

mianowicie art. 246 § 3 w związku z art. 187 § 2 k.s.h., art. 187 k.s.h. w związku

z art. 252 i art. 265 k.c., art. 58 w związku z art. 252 i 253 § 1 w związku z art. 265

k.c., art. 238 § 1 k.s.h., art. 250 pkt 3 k.s.h., art. 65 k.c., art. 240 k.s.h., art. 252

w związku z art. 250 k.s.h. i art. 15 ust. 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym

w związku z art. 252 § 3 k.s.h., a także naruszenie przepisu postępowania,

mianowicie art. 189 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Najdalej idące są zarzuty naruszenia art. 187 k.s.h. w związku z art. 252 i art.

265 k.c. oraz art. 58 w związku z art. 252 i 253 § 1 w związku z art. 265 k.c.

zmierzające do zakwestionowania ważności umowy ustanawiającej użytkowanie

udziałów jedynie na prawie głosu przysługującym wspólnikowi, z wyłączeniem

prawa do pobierania pożytków.

Artykuł 187 § 1 k.s.h. dopuszcza ustanowienie zastawu lub użytkowania

udziału, nakłada na zainteresowane osoby związane z tym obowiązki informacyjne

względem spółki z o.o. oraz określa przesłanki skuteczności

ustanowienia zastawu lub użytkowania udziału wobec spółki. Zgodnie z art. 187

§ 2 k.s.h., umowa spółki może przewidywać, że zastawnik lub użytkownik udziału

może wykonywać prawo głosu. Użytkowanie jest prawem rzeczowym

ograniczonym, uprawniającym użytkownika do używania rzeczy i do pobierania jej

pożytków (art. 252 k.c.). Zakres użytkowania można ograniczyć przez wyłączenie

oznaczonych pożytków rzeczy. (art. 253 § 1 k.c.). Udział jest, zgodnie

ze stanowiskiem przyjętym w piśmiennictwie, częścią kapitału zakładowego spółki

z o.o., która odpowiada nominalnej wartości wniesionego przez wspólnika wkładu

oraz określa kompleks praw wspólnika. Przepisy art. 252 k.c. i nast. dotyczące

użytkowania rzeczy nie mają bezpośredniego zastosowania do użytkowania

6

udziałów w spółce z o.o. z dwóch powodów. Po pierwsze, w sprawach dotyczących

spółek handlowych, nieuregulowanych w kodeksie spółek handlowych, stosuje się

przepisy kodeksu cywilnego, a jeżeli wymaga tego właściwość (natura) stosunku

prawnego spółki handlowej, przepisy kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio.

(art. 2 k.s.h.). Po drugie, skoro udziały są prawami, a nie rzeczami, do użytkowania

udziału stosuje się odpowiednio przepisy o użytkowaniu rzeczy (art. 265 § 2 k.c.).

Według ustaleń dokonanych w niniejszej sprawie, umowa pozwanej spółki

dopuszcza użytkowanie udziałów i wykonywanie przez użytkownika prawa głosu,

a zawarta dnia 18 grudnia 2006 r. umowa użytkowania udziałów w pozwanej spółce

ograniczała uprawnienie P. K. do wykonywania z udziałów powódki prawa głosu na

zgromadzeniu wspólników pozwanej. Użytkowanie miało być nieodpłatne, przez co

należy rozumieć wyłączenie prawa użytkownika do pobierania pożytków.

Rozważenia w związku z tym wymaga, czy umowa użytkowania udziałów może

skutecznie wyłączyć uprawnienie użytkownika do pobierania pożytków.

Zagadnienie to nie było dotychczas przedmiotem wypowiedzi orzecznictwa,

podobnie zresztą jak problem dopuszczalności wyłączenia uprawnienia do

pobierania pożytków wypadku użytkowania rzeczy. Artykuł 253 § 1 k.c. dopuszcza

ograniczenie zakresu użytkowania przez wyłączenie oznaczonych pożytków rzeczy.

W piśmiennictwie jest reprezentowany pogląd dopuszczający umowne wyłączenie

uprawnienia do pobierania wszystkich pożytków. Przeważa jednak pogląd, zgodnie

z którym jest możliwe w szczególności ograniczenie uprawnienia pobierania

pożytków do naturalnych bądź cywilnych. Obydwa poglądy są zresztą

wypowiadane w zasadzie bez uzasadnienia. Pożytki naturalne z natury rzeczy nie

występują w wypadku użytkowania udziałów w spółce z o.o. Jest tu zatem

dopuszczalne ograniczenie pobierania pożytków polegające na wyłączeniu

pożytków cywilnych, co w praktyce oznacza całkowite wyłącznie uprawnienia do

pobierania pożytków. Wolą stron umowy może bowiem być - jak w niniejszej

sprawie - ograniczenie zakresu użytkowania udziałów wyłącznie do wykonywania

prawa głosu (i praw pochodnych) oraz pozostawienie wspólnikowi uprawnień

majątkowych, w szczególności prawa do dywidendy. W konkluzji należy podkreślić,

że w umowie ustanawiającej użytkowanie udziałów w spółce z o.o. jest

7

dopuszczalne ograniczenie zakresu użytkowania przez wyłączenie uprawnienia

użytkownika do pobierania pożytków.

Skarżąca zarzuca następnie naruszenie art. 65 k.c. polegające na dokonaniu

błędnej wykładni umowy użytkowania, a w konsekwencji przyjęcie, że użytkownik

był uprawniony do odbycia samodzielnie zgromadzenia wspólników spółki

bez formalnego zwołania oraz przyjęcie, że użytkownik był uprawniony do

samodzielnego podejmowania uchwał w sprawach przekraczających kwestie

związane z zarządzaniem spółką. Wiąże się z tym zarzut naruszenia art. 240 k.s.h.

przez błędne przyjęcie, że użytkownik prawa głosu z udziałów był upoważniony do

odbycia samodzielnie, tj. bez udziału powódki, nadzwyczajnego zgromadzenia

wspólników obejmującego podwyższenie kapitału zakładowego z pozbawieniem

powoda prawa poboru, pomimo braku formalnego zwołania. Zarzuty te

są niedopuszczalne, skarżąca bowiem kwestionuje ustalenia faktów lub ocenę

dowodów (art. 3983

§ 3 k.p.c.). Z ustalonego w niniejszej sprawie nie wynika, aby

nadzwyczajne zgromadzenia pozwanej spółki były nieprawidłowo zwołane.

Użytkownik udziałów mógł zaś samodzielnie podejmować uchwały, co expressis

verbis wynika z umowy użytkowania.

Zarzut naruszenia art. 238 § 1 k.s.h. polega na jego niezastosowaniu

i błędnym przyjęciu, że zarząd pozwanej nie był obowiązany do zawiadomienia

powoda jako wspólnika o nadzwyczajnych zgromadzeniach wspólników

przeprowadzonych w dniach 13 października 2010 r. i 14 lipca 2011 r.

Wiąże się z tym zarzut naruszenia art. 250 pkt 3 k.s.h. przez przyjęcie, że powódka

nie została bezzasadnie niedopuszczona do udziału w nadzwyczajnych

zgromadzeniach. Znowu są to zarzuty niedopuszczalne, zmierzają bowiem do

zakwestionowania ustaleń faktycznych dokonanych przez Sądy orzekające

w niniejszej sprawie.

Zarzut naruszenia art. 246 § 3 w związku z art. 187 § 2 k.s.h. sprowadza się

do niewłaściwego ich zastosowania przez błędne przyjęcie, że użytkownik udziałów

był uprawniony do wyrażenia zgody na uchwałę uszczuplającą prawa udziałowe

wspólnika, a w konsekwencji przyjęcia, iż zaskarżone uchwały nie są uchwałami

nieistniejącymi. Zgodnie z art. 246 § 3 k.s.h., uchwała dotycząca zmiany umowy

8

spółki, zwiększająca świadczenia wspólników lub uszczuplająca prawa udziałowe

bądź prawa przyznane osobiście poszczególnym wspólnikom, wymaga zgody

wszystkich wspólników, których dotyczy. Skarżąca nie dostrzega jednak - podobnie

jak Sądy orzekające w niniejszej sprawie - że Sąd Najwyższy przyjął w wyroku

z dnia 3 grudnia 2008 r., V CSK 283/08 (OSNC 2009, nr 12, poz. 170),

iż uchwała wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością o podwyższeniu

kapitału zakładowego przez zmianę umowy spółki nie wymaga jednomyślności.

Sąd Najwyższy w niniejszym składzie podziela ten pogląd.

Zarzut naruszenia art. 252 w związku z art. 250 k.s.h. polega na błędnym

przyjęciu, że w wypadku ustanowienia użytkowania prawa głosu uprawnienie

do wytoczenia powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały wspólników

przysługuje użytkownikowi, a nie wspólnikowi, a wskutek tego przyjęciu, iż wspólnik

nie był legitymowany do wystąpienia z powództwem o stwierdzenie nieważności

uchwał. Zarzut ten jest nietrafny, zgodnie bowiem z dokonanymi w niniejszej

sprawie ustaleniami powódka nie spełnia żadnej z przesłanek określonych w art.

250 k.s.h.

Zarzut naruszenia art. 15 ust. 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym

przez niewłaściwe zastosowanie, a przez to błędnej wykładni art. 252 § 3 k.s.h., jest

nie tylko nietrafny, ale przede wszystkim bezprzedmiotowy, skoro powódce nie

przysługuje legitymacja do żądania stwierdzenia nieważności uchwał.

Zarzut naruszenia przepisu postępowania dotyczy art. 189 k.p.c. i polega na

przyjęciu, że powództwo o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego lub prawa

służy wykreowaniu dowodów w innym postępowaniu. Przede wszystkim należy

podkreślić, że art. 189 k.p.c. jest przepisem prawa materialnego. Poza tym zarzut

ten jest niezrozumiały. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku o art. 189 k.p.c.

wspomniano wyłącznie jako podstawie żądania głównego powódki zmierzającego

do ustalenia nieistnienia uchwał pozwanej.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c.

orzekł, jak w sentencji.

9

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.