Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 listopada 2014 r.

V CSK 5/14

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 5/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 listopada 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Kwaśniewski (przewodniczący)

SSN Maria Szulc (sprawozdawca)

SSN Hubert Wrzeszcz

Protokolant Piotr Malczewski

w sprawie z powództwa M. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

w J.

przeciwko Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń Spółce Akcyjnej w W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 20 listopada 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 25 lipca 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania

i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację powódki od wyroku

Sądu Okręgowego w K., którym zostało oddalone powództwo o zasądzenie od

Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń SA w W. świadczenia z umowy

ubezpieczenia.

Sąd drugiej instancji wskazując, że ocena zasadności roszczenia powódki

wiąże się z wykładnią art. 819 § 4 k.p.c., podzielił pogląd Sądu Okręgowego, że

bieg przedawnienia po przerwie należy liczyć od dnia 4 kwietnia 2006 r., w którym

poprzednik prawny powódki otrzymał na piśmie pierwsze oświadczenie zakładu

ubezpieczeń o odmowie przyznania świadczenia z dnia 28 marca 2006 r. Stwierdził,

że podstawowe znaczenie ma wykładnia dokonywana według reguł językowych

oraz wskazał na bezwzględny charakter przepisów regulujących instytucję

przedawnienia i wynikający stąd nakaz ich ścisłej interpretacji. W ocenie Sądu

Apelacyjnego art. 819 § 4 k.c. ma charakter przepisu szczególnego, co wyłącza

stosowanie przepisów ogólnych. W zakresie przerwy przedawnienia roszczenia

o świadczenie ubezpieczeniowe bieg terminu przedawnienia jest uzależniony

od określonych zdarzeń wynikających zarówno z art. 123 § 1 k.c., jak i dodatkowo

takich jak zgłoszenie ubezpieczycielowi roszczenia lub zdarzenia objętego

ubezpieczeniem. Nie podzielił tego poglądu doktryny, zgodnie z którym w sytuacji,

w której zakład ubezpieczeń przewiduje dwuinstancyjną procedurę rozpatrywania

roszczeń, odwołanie ubezpieczonego ponownie przerywa bieg przedawnienia,

który rozpoczyna się na nowo z chwilą odpowiedzi ubezpieczyciela na odwołanie.

Sąd drugiej instancji uznał, że przedawnienie rozpoczyna swój bieg na nowo

w wyniku otrzymania pierwszego oświadczenia a ponowne rozpatrzenie sprawy

przez ubezpieczyciela jest prawnie irrelewantne. Na poparcie swego stanowiska

wskazał na odstąpienie przez ustawodawcę od regulacji art. 11ust. 4 ustawy z dnia

2 grudnia 1958 r. o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych, która wprost

przewidywała rozpoczęcie na nowo biegu przedawnienia od dnia otrzymania

decyzji odwoławczej. Cel postępowania likwidacyjnego, którym jest zapewnienie

ubezpieczonemu bezpieczeństwa w zakresie zabezpieczenia roszczeń przed

przedawnieniem bez konieczności korzystania z drogi sądowej, zostaje spełniony

już w czasie doręczenia pierwszego oświadczenia, gdyż wewnętrzny tryb

3

ubezpieczeniowy nie ma charakteru determinującego możliwość wystąpienia na

drogę sądową. Ustawodawca nie związał nadto rozpoczęcia na nowo początku

biegu przedawnienia z wymogiem zgodności treści tego oświadczenia z art. 16 ust.

3 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. z 2010,

nr 11 poz. 66; dalej ustawa). Niezależnie od tych rozważań, w ocenie Sądu drugiej

instancji, pismo pozwanej z dnia 28 marca 2006 r. zawiera wszystkie elementy

wymagane w § 28 ust. 3 O.W.U. będącym odzwierciedleniem art. 16 ust. 3 ustawy

a lakoniczność uzasadnienia nie odbiera mu cech pisma informacyjnego

o odmowie. Art. 16 ustawy nie odnosi się do procesu cywilnego lecz do

niespornego postępowania likwidacyjnego i dlatego ustawodawca nie objął

regulacją art. 123 § 1 pkt 1 k.c. wystąpienia do ubezpieczyciela w postępowaniu

likwidacyjnym z konsekwencjami w postaci tego, że bieg przedawnienia nie biegnie

na nowo dopóki to postępowanie nie zostanie zakończone jak stanowi art. 124 § 2

in fine. Przyjęciu prezentowanej przez powoda wykładni stoi także na przeszkodzie

nienormatywny charakter ogólnych warunków ubezpieczenia (dalej o.w.u.), które

wiążą strony jako składnik umowy, ale nie mogą korygować początku biegu

terminu przedawnienia. Wyczerpanie trybu odwoławczego i jego długotrwałość

może mieć znaczenie prawne jedynie jako podstawa zastosowania art. 5 k.c. w

razie podniesienia zarzutu przedawnienia lecz w niniejszej sprawie nie ma do tego

podstaw.

W skardze kasacyjnej powódka wniosła o uchylenie wyroku Sądu pierwszej

i drugiej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

pierwszej instancji albo o jego uchylenie i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez

uwzględnienie powództwa. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzuciła:

naruszenie art. 819 § 4 k.c. przez błędne przyjęcie, że sytuacji, gdy ubezpieczyciel

w o.w.u. przewiduje postępowanie odwoławcze i w decyzji wskazuje, że kończy ona

to postępowanie, przerwa biegu terminu przedawnienia następuje w wypadku

wydania pierwszej decyzji oraz błędne przyjęcie, że pismo pozwanego z dnia

28 kwietnia 2006 r. nie było ostateczną decyzją, z którą przepis wiąże ponowne

rozpoczęcie biegu przedawnienia -, art. 819 § 4 w zw. z art. 16 ust. 3 ustawy

z 2003 r. przez błędne przyjęcie, że nie pozostają ze sobą w związku -, art. 16 ust.

3 ustawy przez błędne przyjęcie, że element oświadczenia ubezpieczyciela może

4

być wskazany oględnie oraz niekonkretnie -, art. 12 ust. 4 ustawy przez

niezastosowanie skutkujące tym, że sąd nie zinterpretował zapisów o.w.u. na

niekorzyść ubezpieczyciela -, art. 5 k.c. przez niezastosowanie skutkujące tym, że

pozwany został objęty ochroną prawną, mimo że na etapie postępowania

likwidacyjnego twierdził, że decyzją kończącą postępowanie likwidacyjne jest

decyzja z 28 kwietnia 2006 r. Naruszenie przepisów postępowania skarżąca

wywiodła z naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty podniesione przez skarżącą w podstawie naruszenia przepisów

postępowania nie są uzasadnione. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu

Najwyższego, z uwagi na określony w art. 3983

§ 3 k.p.c. zakaz oparcia skargi na

zarzutach dotyczących ustalenia faktów lub oceny dowodów oraz związanie Sądu

Najwyższego ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego

orzeczenia (art. 39813

§ 2 k.p.c.), zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. motywowany

niewłaściwą oceną dowodów, nie może być skutecznie podniesiony w ramach

drugiej podstawy kasacyjnej (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 5 września 2008 r.,

I CSK 117/08, II UK 19/09 z dnia 24 września 2009 r., z dnia 25 czerwca 2008 r.,

II UK 327/07 nie publ.). Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c.

może natomiast stanowić uzasadnioną podstawę kasacyjną jedynie wtedy, gdy

skarżący wykaże, że z powodu wadliwości uzasadnienie uniemożliwia Sądowi

Najwyższemu kontrolę kasacyjną (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

24 lutego 2010 r., III CSK 120/09, wyrok z dnia 25 stycznia 2010 r., I UK 244/09,

niepubl.), a motywy zaskarżonego wyroku nie wykazują wadliwości polegających

na braku wymaganych tym przepisem elementów koniecznych do sprawdzenia

jego prawidłowości.

Zarzuty w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego sprowadzają się

do dwóch zagadnień – po pierwsze, czy w świetle treści art. 819 § 4 k.c.

zdarzeniem powodującym rozpoczęcie na nowo biegu przedawnienia roszczenia

o świadczenie ubezpieczeniowe jest doręczenie ubezpieczonemu pierwszego

oświadczenia o przyznaniu lub odmowie świadczenia, czy oświadczenia

doręczonego po zakończeniu postępowania odwoławczego i po drugie, czy

5

oświadczenie ubezpieczyciela, o którym mowa w art. 819 § 4 k.p.c. musi

odpowiadać wymogom art. 16 ust. 3 ustawy.

Zgodnie z art. 819 § 4 k.c. bieg przedawnienia roszczenia do

ubezpieczyciela przerywa się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego

roszczenia lub przez zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem i rozpoczyna

się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub zdarzenie otrzymał na

piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie świadczenia.

Ponieważ przepis ten nie precyzuje, czy w razie złożenia kilku kolejnych

oświadczeń, bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo z datą doręczenia

pierwszego z nich czy ostatniego w toku postępowania likwidacyjnego, powstaje

wątpliwość, która data będzie właściwą dla ustalenia początku biegu przedawnienia

po przerwie. Z tej przyczyny nie można podzielić stanowiska Sądu Apelacyjnego,

że wystarczająca do rozstrzygnięcia tego zagadnienia jest wykładnia gramatyczna,

konieczne jest bowiem również sięgnięcie do wykładni celowościowej. Omawiany

przepis zawiera pojęcie „oświadczenie ubezpieczyciela” a więc nie odwołuje się do

pojęcia decyzji, która zazwyczaj zostaje wydana w toku sformalizowanego

postępowania, a nawiązuje do zobowiązaniowego charakteru stosunku łączącego

strony. W granicach swobody umów (art. 3531

k.c.) mogą one ukształtować

stosunek ubezpieczeniowy według swego uznania, w tym również w zakresie

sposobu złożenia oświadczenia ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie

świadczenia ubezpieczeniowego. W stosunkach ubezpieczeniowych ukształtowała

się praktyka włączenia do umowy stron ogólnych warunków umów, które precyzują

czy postępowanie likwidacyjne jest jedno, dwu lub więcej etapowe w związku

z przyznaniem ubezpieczonemu prawa złożenia odwołania, zwanego też niekiedy

skargą lub zażaleniem, do wskazanego organu lub jednostki ubezpieczyciela.

Jeżeli strony takie uprawnienie przyznały ubezpieczonemu, datą zakończenia

postępowania likwidacyjnego jest data złożenia oświadczenia wydanego w wyniku

postępowania odwoławczego. Niezależnie od nazwy środka odwoławczego,

decydujące znaczenie ma istota postępowania wywołanego tym środkiem, a więc

czy ubezpieczony ma możliwość zakwestionowania odmowy przyznania

świadczenia lub przyznanej jego wysokości, czy stanowisko ubezpieczyciela

wyrażone w pierwszym oświadczeniu podlega kontroli i czy zgłoszony wniosek

6

o przyznanie świadczenia jest rozpatrywany ponownie a wskazane we wzorcu

organ lub jednostka ubezpieczyciela właściwa do rozpoznania odwołania mogą

w sposób definitywny zakończyć postępowanie likwidacyjne przez złożenie

oświadczenia o odmowie uwzględnienia odwołania albo zmienić treść pierwotnego

oświadczenia poprzez całkowite lub częściowe uwzględnienie wniosku. Jeżeli

właściwa jednostka ubezpieczyciela weryfikuje prawdziwość twierdzeń co do

zajścia wypadku ubezpieczeniowego oraz powstania szkody i jej wysokości, to

oznacza, że ponownie rozpoznając wniosek weryfikuje twierdzenia ubezpieczonego

i przyjmuje istnienie stanu faktycznego, który odpowiada lub nie tym twierdzeniom.

Postępowanie to dotyczy tego samego stosunku materialnoprawnego, który był

przedmiotem wcześniejszego etapu postępowania likwidacyjnego, a więc jej

stanowisko ma charakter merytoryczny. Wbrew stanowisku pozwanego

ubezpieczyciela nie oznacza to obowiązku ustalenia rzeczywistej przyczyny szkody,

bo chodzi o zgodność faktów ustalonych w postępowaniu likwidacyjnym

z twierdzeniami ubezpieczonego. Jeżeli postępowanie przewidziane we wzorcu

umownym spełnia te warunki, ma charakter postępowania odwoławczego,

niezależnie od nazwy środka odwoławczego. Za taką wykładnią przemawia także

cel postępowania likwidacyjnego, którym jest stwierdzenie bez konieczności

wszczynania postępowania sądowego, czy zasadne jest roszczenie zgłoszone

ubezpieczycielowi. Dopóki zatem postępowanie likwidacyjne nie skończy się

definitywnie, oświadczenie ubezpieczyciela nie nosi waloru oświadczenia

kończącego to postępowanie. Zważywszy na wynikający z art. 16 ust. 3 ustawy

obowiązek ubezpieczyciela informowania ubezpieczonego o możliwości

dochodzenia roszczeń na drodze sądowej, nie można przyjąć, że celem

racjonalnego ustawodawcy było, by postępowanie sądowe musiało być niekiedy

wszczęte przed złożeniem przez ubezpieczyciela definitywnego oświadczenia

i zakończeniem postępowania likwidacyjnego. Wbrew stanowisku pozwanego

wykładnia taka nie stanowi modyfikacji długości terminu przedawnienia, lecz jest

wyjaśnieniem pojęcia ustawowego określającego zdarzenie, które otwiera na nowo

bieg przedawnienia. Przepisy kodeksu cywilnego oraz ustawy ubezpieczeniowej nie

uzależniają wystąpienia z roszczeniem o świadczenie ubezpieczeniowe

od wyczerpania postępowania wewnętrznego, jakim jest postępowanie

7

likwidacyjne. Przewidziany przez strony w umowie tryb odwoławczy nie może być

obligatoryjny, a zważywszy na treść art. 12 ust. 4 ustawy, może być zastrzeżony

tylko na korzyść ubezpieczonego. Oznacza to, że do ubezpieczonego należy

decyzja co do skorzystania z uprawnienia do odwołania uzgodnionego przez strony

w umowie, a w wypadku rezygnacji z odwołania początek terminu biegu

przedawnienia po przerwie będzie biegł od daty doręczenia pierwszego

oświadczenia. Dodać również należy, że w razie złożenia kilku kolejnych odwołań

skutek prawny przewidziany w art. 819 § 4 k.c. wywrą tylko oświadczenia

ubezpieczyciela w zakresie przewidzianym w ogólnych warunkach ubezpieczenia.

Z tych przyczyn należało przyjąć, że bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie

do ubezpieczyciela rozpoczyna się po przerwie od dnia, w którym zgłaszający

roszczenie lub zdarzenie otrzymał na piśmie od ubezpieczyciela kończące

postępowanie likwidacyjne oświadczenie o przyznaniu lub odmowie świadczenia

(art. 819 § 4 zd. 2 k.c.).

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 819 § 4 k.c. w zw. z art. 16 ust. 3

ustawy ubezpieczeniowej oraz art. 16 ust. 3 i 12 ust. 4 tej ustawy wskazać należy,

że treść oświadczeń ubezpieczyciela doręczonych ubezpieczonemu w dniu

28 marca 2006 r. i 28 kwietnia 2006 r. podlega ocenie w świetle przepisów ustawy

ubezpieczeniowej w brzmieniu obowiązującym w tych datach, a więc nadanym

ustawą z dnia 8 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o działalności ubezpieczeniowej

(Dz. U. z 2005 r., Nr 143, poz. 1204).

Zgodnie z art. 16 ust. 3 ustawy pisemne oświadczenie ubezpieczyciela musi

zawierać wskazanie okoliczności i podstawę prawną uzasadniającą całkowitą lub

częściową odmowę wypłaty świadczenia oraz pouczenie o możliwości dochodzenia

roszczeń na drodze sądowej. Przepis ten ma charakter imperatywny, a więc

oświadczenie ubezpieczyciela nie spełniające tych wymogów jest pozbawione

skuteczności prawnej. Nie ma sporu co do tego, że zarówno art. 16 ust. 3 ustawy,

jak i tożsame postanowienie § 28 ust. 3 o.w.u. odnoszą się do postępowania

likwidacyjnego przed ubezpieczycielem, bo wówczas następuje zdarzenie w postaci

złożenia oświadczenia. Błędny jest jednak pogląd, że ustawodawca powiązał w art.

819 § 4 k.c. skutek rozpoczęcia biegu przedawnienia na nowo wyłącznie z dniem

otrzymania na piśmie oświadczenia a nie z jego treścią. Oświadczenie, o którym

8

mowa w tym przepisie jest tym samym oświadczeniem, które składa ubezpieczyciel

w postępowaniu likwidacyjnym i które podlega rygorom określonym w art. 16 ust. 3

ustawy. Nie było zatem potrzeby dookreślenia w art. 819 § 4 k.c. wymogów, które

oświadczenie dla swej skuteczności musi spełniać.

Zarzut naruszenia art. 12 ust. 4 ustawy, nakazującego interpretowanie

postanowień umownych sformułowanych niejednoznacznie na korzyść

ubezpieczonego, o tyle nie jest zasadny, że skarżący nie zarzucił naruszenia art. 65

k.c. w zakresie wykładni umowy, a nadto Sąd Apelacyjny nie zakwestionował ani

tego, że umowa przewiduje postępowanie odwoławcze, ani tego, że pozwany złożył

oświadczenie o odmowie wypłaty odszkodowania i nieuwzględnieniu skargi

ubezpieczonego. Przepis ten nie mógł mieć również wpływu na interpretację art.

819 § 4 k.c., bo zarówno przerwa przedawnienia, jak i początek jego biegu po

przerwie są uzależnione od zdarzeń określonych ustawowo i postanowienia

umowne pozostają w tym zakresie bez znaczenia. Odwołanie się do zasady w nim

określonej może mieć natomiast znaczenie przy ocenie, czy oświadczenie

pozwanego ubezpieczyciela odpowiadało wymogowi określonemu w § 28 ust. 3 pkt

3 o.w.u., korespondującego brzmieniem z art. 16 ust. 3 ustawy. Ubezpieczyciel

zobowiązany jest do podania na piśmie okoliczności i podstawy prawnej

uzasadniających odmowę wypłaty świadczenia. Wymóg podania podstawy prawnej

nie budzi wątpliwości, natomiast może je nasuwać sformułowanie „okoliczności”.

Rozdzielenie „podstawy prawnej” i „okoliczności” wskazuje, że te drugie należą do

kategorii stanu faktycznego stwierdzonego w toku postępowania likwidacyjnego.

Ubezpieczyciel w oświadczeniu powinien zatem wskazać na te fakty, które

uzasadniają sprzeczność twierdzeń ubezpieczonego o przebiegu konkretnego

wypadku ubezpieczeniowego lub szkodzie z faktami ustalonymi w toku tego

postępowania. Nie jest wystarczające przytoczenie wprost przyczyny odmowy

uregulowanej w ogólnych warunkach ubezpieczenia, bez wskazania okoliczności

faktycznych, stanowiących podstawę oceny, że taka przyczyna zaistniała. Ocena

treści oświadczenia ubezpieczyciela musi być dokonana in casu, w zależności od

wskazanego powodu odmowy. Informacja w tym zakresie jest istotna, bo

ubezpieczony musi mieć możliwość odniesienia się do treści oświadczenia

w postępowaniu odwoławczym, o ile strony takie przewidziały. W sprawie

9

niniejszej pozwany przytoczył w oświadczeniu in extenso treść § 8 ust. 1 pkt 15

stwierdzając, że ubezpieczeniem nie są objęte szkody powstałe w innych

okolicznościach, niż podane w zgłoszeniu szkody i dodał, że wynika to z zebranej

dokumentacji. Taka argumentacja, wbrew stanowisku Sądu drugiej instancji nie

tylko jest zbyt lakoniczna, ale nie stanowi wypełnienia wymogów określonych w art.

16 ust. 3 i § 28 § 3 ust. 3 o.w.u., bo nie przytacza żadnych okoliczności, które legły

u podstaw odmowy a wskazuje tylko na treść postanowienia umownego

określającego jej przyczynę.

Odmienne stanowisko Sądu Apelacyjnego nie pozwala na odparcie zarzutów

prawa materialnego, zaś analiza zarzutu naruszenia art. 5 k.c. na obecnym etapie

postępowania jest bezprzedmiotowa.

Z tych względów orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39815

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.