Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 lutego 2015 r.

III KRS 72/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III KRS 72/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 lutego 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Maciej Pacuda (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Roman Kuczyński

SSN Zbigniew Myszka

w sprawie z odwołania A.K.

od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 17 października 2014 r. w sprawie

przeniesienia sędziego w stan spoczynku,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 4 lutego 2015 r.,

uchyla zaskarżoną uchwałę i przekazuje sprawę Krajowej

Radzie Sądownictwa do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

Krajowa Rada Sądownictwa uchwałą z dnia 17 października 2014 r., podjętą

w sprawie przeniesienia sędziego w stan spoczynku, na podstawie art. 3 ust. 2 pkt

2 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz.U. Nr 126,

poz. 714) i art. 73 § 1 w zw. z art. 70 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o

ustroju sądów powszechnych (jednolity tekst: Dz.U. z 2013 r., poz. 427)

2

postanowiła odmówić przeniesienia w stan spoczynku A. K. sędzi Sądu

Rejonowego w […].

W uzasadnieniu wymienionej uchwały Krajowa Rada Sądownictwa wyjaśniła,

że Zespół podejmując decyzję dotyczącą rekomendacji Krajowej Radzie

Sądownictwa przeniesienie sędzi A. K. w stan spoczynku z dniem 15 kwietnia 2014

r. miał na uwadze zły stan zdrowia sędzi, którego potwierdzeniem jest orzeczenie

lekarza orzecznika ZUS z dnia 15 kwietnia 2014 r. oraz opinia psychiatryczna

sporządzona przez biegłego sądowego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, z

których wynika, że aktualny stan zdrowia sędzi A. K. nie pozwala jej na

wykonywanie obowiązków sędziego.

Zespół członków Krajowej Rady Sądownictwa miał też na uwadze

wcześniejsze, prawomocnie zakończone odmową postępowanie przed Krajową

Radą Sądownictwa, zainicjowane wnioskiem Kolegium Sądu Okręgowego w […] z

dnia 14 września 2011 r. o przeniesienie sędzi A.K. w stan spoczynku w trybie art.

71 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych.

Odnosząc się do poprzedniego postępowania Zespół podkreślił, że w

tamtym okresie lekarz orzecznik ZUS (orzeczeniem z dnia 11 stycznia 2011 r.)

uznał, że sędzia A. K. nie jest trwale niezdolna do pracy na stanowisku sędziego.

Niezdolności do pracy nie potwierdziły również zlecone przez Radę opinie biegłych

sądowych. Wykonując dyspozycję art. 71 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo

o ustroju sadów powszechnych Rada, mając na uwadze fakultatywny charakter

tego przepisu, w oparciu o cały zgromadzony materiał w sprawie postanowiła nie

uwzględnić wniosku Kolegium Sądu Okręgowego w […] o przeniesienie Pani sędzi

A. K. w stan spoczynku.

W obecnym postępowaniu, Zespół biorąc pod uwagę cały zgromadzony w

sprawie materiał oraz dokumentację medyczną uznał, że należy przychylić się do

wniosku Kolegium Sądu Okręgowego z dnia 5 maja 2014 r. o przeniesienie sędzi A.

K. w stan spoczynku. Podstawą do zajęcia przez Zespół powyższego stanowiska

było uznanie sędzi A. K. przez lekarza orzecznika ZUS za trwale niezdolną do

pełnienia obowiązków sędziego. Istotne znaczenie miała również opinia

psychiatryczna z dnia 7 sierpnia 2014 r., z której również wynika, że sędzia nie jest

zdolna do pracy.

3

W tej sytuacji Zespół uznał, że wniosek Kolegium Sądu Okręgowego w […] o

przeniesienie w stan spoczynku sędzi Sądu Rejonowego A. K. z dnia 5 maja 2014

r., w trybie art. 70 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów

powszechnych, zasługuje na uwzględnienie.

Krajowa Rada Sądownictwa nie podzieliła jednak ustaleń i wniosków

Zespołu stwierdzającego, że zaistniały przesłanki do przeniesienia sędzi A. K. w

stan spoczynku, na podstawie art. 70 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o

ustroju sądów powszechnych i podjęła uchwałę o odmowie przeniesienia w stan

spoczynku sędzi A. K. stosunkiem: 8 głosów „za”, przy 5 głosach „przeciw” i 3

głosach „wstrzymujących się”.

Krajowa Rada Sądownictwa odmówiła przeniesienia w stan spoczynku sędzi

A. K. wobec opinii biegłego psychiatry z dnia 7 lipca 2014 r., która zdaniem Rady

nie przesądza jednoznacznie o trwałej niezdolności do pełnienia urzędu na

stanowisku sędziego, a co za tym idzie przeprowadzony dowód z opinii biegłego

nie skutkuje prawidłowym ustaleniem dotyczącym niezdolności sędziego do pracy.

W opinii psychiatrycznej z dnia 7 sierpnia 2014 r., jest zawarta informacja o

„przyjmowaniu adekwatnego leczenia przeciwlękowego i przeciwdepresyjnego”,

oraz „że opiniowana od dłuższego czasu nie pracuje na stanowisku sędziego, a

opisana sytuacja pozwoliła na częściową kompensację zaburzeń (...)”. Lekarz

biegły sądowy z zakresu psychiatrii pisze również w swojej opinii, że „Opiniowana

kontynuuje psychoterapię, która ma na celu zmianę mechanizmów

przystosowawczych, jednak proces psychoterapii jest długotrwały i może nie

przynieść oczekiwanych rezultatów.”.

W odniesieniu do powyższych ustaleń Krajowa Rada Sądownictwa stanęła

na stanowisku, że nie można wykluczyć powrotu do zdrowia sędzi A. K. po odbyciu

leczenia oraz psychoterapii, dlatego też wniosek o jej trwałej niezdolności do

pełnienia urzędu sędziowskiego został zaprezentowany przez lekarza biegłego

sądowego z zakresu psychiatrii zbyt pochopnie.

Sędzia A. K. wniosła do Sądu Najwyższego odwołanie od uchwały Krajowej

Rady Sądownictwa z dnia 17 października 2014 r., zaskarżając tę uchwałę w

całości i wnosząc o jej i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania;

4

Odwołująca się zarzuciła zaskarżonej uchwale naruszenie prawa

materialnego, tj. art. 70 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, przez:

(a) błędną wykładnię pojęcia trwałej niezdolności do pełnienia obowiązków

sędziego z powodu choroby i utraty sił, a to przez stwierdzenie, że jeśli nie można

wykluczyć powrotu do zdrowia sędziego, to nie mamy do czynienia z trwałą

niezdolnością do pełnienia obowiązków sędziego, o której mowa w ww. przepisie

(s. 3 uchwały), podczas gdy okoliczność, że sędzia ma w przyszłości szansę na

powrót do zdrowia lub polepszenie stanu zdrowia, nie jest równoznaczna z brakiem

trwałej niezdolności do pełnienia urzędu sędziowskiego wskutek choroby lub utraty

sił, o której mowa w powołanym przepisie; (b) niewłaściwe zastosowanie

polegające na stwierdzeniu, wbrew okolicznościom sprawy, że nie zaszły określone

w powołanym przepisie przesłanki obligatoryjnego przeniesienia odwołującej się w

stan spoczynku, podczas gdy opinia biegłego psychiatry stwierdza trwałą

niezdolność A. K. do pełnienia obowiązków sędziego, a z odpowiednim wnioskiem

wystąpiła zarówno ona jak i Kolegium Sądu Okręgowego w […], co oznacza -

dopóki nie zostało zakwestionowane przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego

psychiatry, co nie miało miejsca w niniejszej sprawie - że spełnione zostały

przesłanki obligatoryjnego przeniesienia sędzi A. K. w stan spoczynku w trybie art.

70 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych,

W uzasadnieniu odwołania odwołująca się podniosła, że Krajowa Rada

Sądownictwa dokonała błędnej wykładni pojęcia trwałej niezdolności do pełnienia

obowiązków sędziego z powodu choroby lub utraty sił. Błędnie przyjęto, że A. K. nie

jest trwale niezdolna do pełnienia obowiązków sędziego, argumentując to tym, iż

nie jest wykluczone, że stan zdrowia A. K. się poprawi, a zatem możliwy będzie jej

powrót do pełnienia obowiązków sędziego. Zdaniem odwołującej się, taka

argumentacja jest nieuprawniona. Według dowodów w postaci opinii zebranych w

toku sprawy nie da się przewidzieć końcowego okresu terapii oraz w ogóle jej

skuteczności dla stanu zdrowia odwołującej się. Potwierdzają to pozostałe dwie

opinie wskazując wręcz na konieczność zaprzestania pełnienia obowiązków

sędziego przez wnioskodawczynię. Na podstawie tych opinii można stwierdzić, że

nawet gdyby przyjąć za uchwałą, że co do zasady możliwy jest powrót do zdrowia,

5

pozostawanie przez nią w funkcji sędziego jest trwałą przeszkodą do takiego

powrotu.

Odwołująca się podniosła także, iż w niniejszej sprawie Krajowa Rada

Sądownictwa powołała biegłego psychiatrę, posiadającego w myśl art. 38 ustawy o

KRS wiadomości specjalne, a następnie bezpodstawnie odrzuciła treść i wnioski

opinii. Biegły psychiatra wszechstronnie wyjaśnił kwestie dotyczącą istoty sprawy.

Stwierdził, że zaburzenia depresyjne i lękowe z somatyzacją o przewlekłym

przebiegu i towarzyszące zaburzenia osobowości o obrazie lękowym czynią sędzię

A. K. niezdolną do pracy na stanowisku sędziego, najprawdopodobniej trwale. Na

stronie 5 opinii biegły obszernie ocenił stan zdrowia opiniowanej zwracając uwagę

na przewlekły charakter prezentowanych zaburzeń. Wnioski końcowe opinii zostały

logicznie i przekonywująco uzasadnione. Biegły wskazał, że „specyficzne warunki i

obciążenie emocjonalne w pracy na stanowisku sędziego mogą z dużym

prawdopodobieństwem nasilić istniejące dolegliwości psychiczne; z wywiadu

wiadomo o eskalacji zaburzeń depresyjnych i lękowych w trakcie pracy zawodowej,

treść i dynamika przeżyć lękowych związana była z sytuacjami uwarunkowanymi

zawodowo”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Odwołanie jest uzasadnione.

Zgodnie z art. 70 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów

powszechnych, sędziego przenosi się w stan spoczynku na jego wniosek albo na

wniosek właściwego kolegium sądu, jeżeli z powodu choroby lub utraty sił uznany

został przez lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych za trwale

niezdolnego do pełnienia obowiązków sędziego. Z brzmienia przepisów art. 70

u.s.p. nie można co prawda wyprowadzić wniosku o związaniu Krajowej Rady

Sądownictwa treścią orzeczenia lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych stwierdzającego trwałą niezdolność sędziego do pełnienia

obowiązków sędziowskich, jednak jak przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19

stycznia 2005 r., III KRS 9/04 (OSNP 2005 nr 12, poz. 182), a Sąd Najwyższy w

obecnym składzie pogląd ten w pełni akceptuje, w postępowaniu o przeniesienie

6

sędziego w stan spoczynku na podstawie art. 70 Prawa o ustroju sądów

powszechnych Krajowa Rada Sądownictwa jest obowiązana ocenić moc

dowodową orzeczenia lekarza orzecznika ZUS, dotyczącego trwałej niezdolności

do pełnienia obowiązków sędziego. Przeniesienie sędziego w stan spoczynku nie

następuje z mocy prawa, lecz w wyniku decyzji właściwego organu, wydanej na

wniosek uprawnionego podmiotu (sędziego, kolegium właściwego sądu albo - w

przypadku prezesa sądu okręgowego lub apelacyjnego - Ministra Sprawiedliwości).

Kompetencję do jej wydania ustawodawca, w myśl art. 73 § 1 u.s.p., wiąże zaś nie

z lekarzem orzecznikiem lub komisją lekarską Zakładu Ubezpieczeń Społecznych,

lecz z Krajową Radą Sądownictwa. Zasadnicze znaczenie dla nabycia przez

sędziego uprawnień w tym zakresie ma oczywiście spełnienie materialnoprawnej

przesłanki, jaką jest trwała niezdolność do pełnienia obowiązków sędziowskich z

powodu choroby lub utraty sił. Ustawa określa sposób stwierdzania tejże

niezdolności, stanowiąc, iż następuje ono w drodze orzeczenia lekarza orzecznika

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wydanego po przeprowadzeniu badań na

żądanie zainteresowanego sędziego lub kolegium właściwego sądu, z możliwością

jego zaskarżenia w drodze sprzeciwu do komisji lekarskiej Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych i z zastrzeżeniem obciążenia Skarbu Państwa kosztami postępowania

przed organem rentowym. Wydanie przez lekarza orzecznika ZUS orzeczenia, o

którym mowa w art. 70 § 1 i 3 u.s.p., stanowi szczególne zadanie powierzone

Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych w rozumieniu art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 13

października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, realizowane w formie

cywilnoprawnej umowy zlecenia zawartej między prezesem sądu a Zakładem

Ubezpieczeń Społecznych (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 19 stycznia

2005 r., III KRS 9/04, OSNP 2005 nr 12, poz. 183 i z dnia 10 maja 2006 r., III KRS

3/06, OSNP 2007 nr 11-12, poz. 177).

Orzeczenie lekarza orzecznika ZUS wydane w opisanym wyżej trybie nie jest

decyzją administracyjną, korzystającą z przymiotu prawomocności i wiążącą inne

organy, w tym Krajową Radę Sądownictwa. W judykaturze podkreśla się, iż jest ono

jedynie środkiem dowodowym w postępowaniu toczącym się z wniosku

uprawnionego podmiotu o przeniesienie sędziego w stan spoczynku, a jego moc

dowodowa podlega ocenie Rady przy podejmowaniu uchwały w kontekście

7

całokształtu materiału dowodowego sprawy. Sędziego w stan spoczynku przenosi

bowiem Krajowa Rada Sądownictwa, a nie lekarz orzecznik ZUS. Jego orzeczenie

jest jednak podstawowym dokumentem dla podjęcia uchwały przez KRS,

podlegającym weryfikacji przez Radę.

Zgodnie z art. 33 ustawy z dnia o 12 maja 2011 r. Krajowej Radzie

Sądownictwa (Dz.U. Nr 126, poz. 714 ze zm.), w sprawach indywidualnych Rada

podejmuje uchwały po wszechstronnym rozważeniu sprawy, na podstawie

udostępnionej dokumentacji oraz wyjaśnień uczestników postępowania lub innych

osób, jeżeli zostały złożone.

Natomiast zgodnie z art. 38 ust. 1-2 obowiązującej ustawy o KRS, wniosek o

przeniesienie sędziego w stan spoczynku powinien zawierać uzasadnienie, a nadto

powinny być do niego dołączone dokumenty stwierdzające okoliczności stanowiące

podstawę przeniesienia sędziego w stan spoczynku, do których to dokumentów

ustawodawca zalicza - obok szczegółowego zestawienia okresów niepełnienia

służby ze względu na chorobę lub urlop dla poratowania zdrowia oraz zaświadczeń

lekarskich i orzeczeń dotyczących stanu zdrowia sędziego – to jest właśnie

orzeczenia lekarza orzecznika i ewentualnie komisji lekarskiej ZUS.

W okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy orzeczenie lekarza

orzecznika ZUS z dnia 15 kwietnia 2014 r. uznaje odwołującą się za trwale

niezdolną do pełnienia obowiązków sędziego z powodu choroby lub utraty sił.

Wbrew jednak uwagom poczynionym wyżej, Krajowa Rada Sądownictwa w

uzasadnieniu uchwały nie potraktowała tego orzeczenia jako środek dowodowy

służący do ustalenia przesłanek, o których mowa w art. 70 § 1 u.s.p., i nie poddała

go jakiejkolwiek ocenie w zakresie wiarygodności i miarodajności, lecz ograniczyła

się wyłącznie do stwierdzenia, że takie orzeczenie zapadło. Uchwała Rady

(a konkretnie jej uzasadnienie) w ogóle nie odnosi się również do zaświadczenia

lekarskiego z dnia 7 lutego 2014 r., wystawionego przez lekarza Poradni Medycyny

Pracy w […] lek. med. Z. K. na podstawie art. 229 § 4 Kodeksu pracy, który wobec

przeciwwskazań zdrowotnych stwierdził niezdolność odwołującej się do

wykonywania pracy na stanowisku sędziego.

8

Rozważania Rady zasadniczo zawężone zostały do oceny dowodu z opinii

biegłego lekarza psychiatry z dnia 7 sierpnia 2014 r. (w uzasadnieniu uchwały

błędnie określono datę jej wydania na dzień 7 lipca 2014 r.).

Zważywszy, że wyjaśnienie wszelkich okoliczności związanych z

niezdolnością sędziego do pracy wymaga wiadomości specjalnych z zakresu

medycyny, a orzeczenie lekarza orzecznika z dnia 15 kwietnia 2014 r., poza

uznaniem odwołującej się za trwale niezdolną do pracy, nie zawierało uzasadnienia

w tym przedmiocie, Krajowa Rada Sądownictwa bez wątpienia miała podstawy do

skorzystania w przedmiotowej sprawie z zawartego w art. 38 ust. 3 uprawnienia

zwrócenia się o wydanie opinii do biegłych sądowych albo instytutu naukowego lub

naukowo-badawczego. Podstawą wydania takiej opinii powinna być - obok wyników

bezpośrednich badań wnioskodawcy - wnikliwa analiza całej dostępnej

dokumentacji medycznej, w tym również orzeczeń lekarza orzecznika i komisji

lekarskiej ZUS. Zadaniem biegłych jest zaś odpowiedź na pytania dotyczące istoty

sprawy, czyli istnienia po stronie badanego trwałej niezdolności do pełnienia

obowiązków sędziego. Przede wszystkim, jak wynika z akt sprawy, główną

przyczyną ewentualnej niezdolności do pracy wnioskodawczyni są dolegliwości

psychiczne. Dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy zasadnicze znaczenia miała

zatem ocena stanu zdrowia psychicznego odwołującej się i tej dokonał biegły lekarz

właściwej specjalności, tj. psychiatrii.

W ocenie Sądu Najwyższego, opinia z dnia 7 sierpnia 2014 r. spełnia

wskazane wyżej warunki. Wydanie jej nastąpiło po obszernej analizie dokumentacji

chorobowej i przeprowadzeniu bezpośrednich badań odwołującej się, na podstawie

których biegły wyprowadził i przedstawił szczegółowe wnioski. Należy też

podkreślić, że treść przedkładanych przez stronę zaświadczeń lekarskich nie

wiązała biegłego, którego zadaniem było dokonanie samodzielnej oceny rodzaju i

stopnia zaawansowania występujących u odwołującej się dolegliwości.

Uwzględniając zarówno wnioski wymienionej opinii, jak i ich uzasadnienie,

Sąd Najwyższy jest zdania, że zastrzeżenia sformułowane przez Krajową Radę

Sądownictwa w odniesieniu do tej opinii są nieuprawnione. Przede wszystkim

niezrozumiałe dla Sądu Najwyższego jest bowiem, dlaczego Rada uznała, że

przedmiotowa opinia nie przesądza o trwałej niezdolności do pełnienia urzędu na

9

stanowisku sędziego, skoro we wnioskach biegły stwierdził, że „charakter, przebieg

i inne uwarunkowania czynią A. K. niezdolną do pracy na stanowisku sędziego,

niezdolność najprawdopodobniej trwale”. Nie jest również jasne dla Sądu

Najwyższego, dlaczego stwierdzenia zawarte w opinii, takie jak informacja o

„przyjmowaniu adekwatnego leczenia przeciwlękowego i przeciwdepresyjnego”,

które świadczy jedynie o stosowaniu wobec odwołującej się właściwej terapii, ale

już nie o jej rezultatach, oraz, że „opiniowana od dłuższego czasu nie pracuje na

stanowisku sędziego, a opisana sytuacja pozwoliła na częściową kompensację

zaburzeń (...)” i że „opiniowana kontynuuje psychoterapię, która ma na celu zmianę

mechanizmów przystosowawczych, jednak proces psychoterapii jest długotrwały i

może nie przynieść oczekiwanych rezultatów”, prowadzą Radę do konkluzji, że

wniosek o trwałej niezdolności do pełnienia urzędu sędziowskiego został

zaprezentowany przez lekarza biegłego sądowego z zakresu psychiatrii zbyt

pochopnie. Zdaniem Sądu Najwyższego, z opinii wynika wszak jednoznacznie, że

biegły, pisząc o częściowej kompensacji zaburzeń, wiązał ją właśnie z sytuacją

niewykonywania przez wnioskodawczynię pracy sędziego, co może oznaczać tylko

tyle, że w przypadku podjęcia tej pracy do owej częściowej kompensacji zapewne

nie doszłoby. Choć więc można oczywiście zgodzić się ze stanowiskiem Rady, że

„nie można wykluczyć powrotu do zdrowia sędzi A. K. po odbyciu leczenia oraz

psychoterapii” (fragment uzasadniania uchwały na s. 3), to jednak, jak konkluduje

biegły, rokowanie co do istotnej poprawy jest trudne ze względu na złożoność

problematyki. Tym samym, zdaniem Sądu Najwyższego, słuszność decyzji o

odmowie przeniesienia sędzi A. K. w stan spoczynku, nie wynika z dostępnych

materiałów dowodowych, a zwłaszcza z wniosków sformułowanych w opinii

biegłego i jej uzasadnieniu.

Co jednak szczególnie istotne, Rada, dokonując takiej właśnie oceny opinii

biegłego, nie konfrontuje jej wniosków z treścią opisanego wcześniej orzeczenia

lekarza orzecznika ZUS z dnia 15 kwietnia 2014 r. oraz z treścią zaświadczenia

lekarskiego z dnia 7 lutego 2014 r., wystawionego przez lekarza Poradni Medycyny

Pracy lek. med. Z. K. na podstawie art. 229 § 4 Kodeksu pracy. Pomija zatem

istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, z którymi wnioski opinii biegłego w

pełni korespondują.

10

Tymczasem, zgodnie z powołanym wyżej art. 33 ustawy o KRS, Krajowa

Rada Sądownictwa podejmuje uchwały w sprawach indywidualnych „po

wszechstronnym rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy na podstawie

udostępnionej dokumentacji”, a zatem po rozpatrzeniu całego zebranego w sprawie

materiału dowodowego i dokonaniu jego kompleksowej oceny. W opinii Sądu

Najwyższego, w przedmiotowej sprawie doszło natomiast do pominięcia istotnych

dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wynikających z owej dokumentacji, co

spowodowało, że ustalenie przez Radę, że odwołująca się nie spełniła przesłanek

określonych w art. 70 § 1 u.s.p., nie jest prawidłowe, gdyż zostało dokonane bez

wszechstronnego rozeznania sprawy.

Kierując się przedstawionymi motywami oraz opierając się na treści

art. 39815

§ 1 k.p.c. w związku z art. 44 ust. 3 ustawy o KRS, Sąd Najwyższy orzekł

jak w sentencji swego wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.