Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 marca 2015 r.

III KK 371/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III KK 371/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 marca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Barbara Skoczkowska (przewodniczący)

SSN Jerzy Grubba

SSN Rafał Malarski (sprawozdawca)

Protokolant Jolanta Włostowska

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Zdzisława Brodzisza

w sprawie S. S.

skazanej z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk w zw. z art. 12 kk i in.,

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 4 marca 2015 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońców skazanej

od wyroku Sądu Okręgowego w T.

z dnia 26 maja 2014 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w B.

z dnia 20 maja 2013 r.,

I. uznając zarzut oznaczony w kasacji jako pkt 1 b za zasadny,

uchyla zaskarżony wyrok w części dotyczącej orzeczeń

zawartych w pkt I ppkt 3 i przekazuje sprawę w tym zakresie

Sądowi Okręgowemu w T. do ponownego rozpoznania w

postępowaniu odwoławczym, zarządzając zwrot opłaty

kasacyjnej w kwocie 450 zł na rzecz skazanej;

2

II. oddala kasację w części dotyczącej pozostałych zarzutów,

zwalniając w tym zakresie skazaną od uiszczenia kosztów

sądowych za postępowanie kasacyjne.

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy, wyrokiem z 20 maja 2013 r., skazał S. S. – 1) na karę 3 lat

pozbawienia wolności i grzywnę oraz na środek karny z art. 46 § 1 k.k. za

przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k.; 2) na

karę roku pozbawienia wolności i grzywnę za przestępstwo z art. 278 § 1 k.k. w zw.

z art. 12 k.k.; 3) na karę 4 lat pozbawienia wolności oraz środek karny z art. 41 pkt

2 k.k. za przestępstwo z art. 300 § 3 k.k. w zb. z art. 300 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2

k.k. i art. 12 k.k.; 4) na karę roku pozbawienia wolności i grzywnę za przestępstwo

skarbowe z art. 61 § 1 k.k.s. w zb. z art. 56 § 1 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. i art. 7

§ 1 k.k.s. – oraz orzekł w miejsce kar jednostkowych karę łączną 4 lat i 6 miesięcy

pozbawienia wolności i karę łączną grzywny w ilości 250 stawek dziennych, każda

w wysokości 80 zł.

Sąd Okręgowy, po rozpoznaniu apelacji dwóch obrońców, wyrokiem z 26

maja 2014 r., zmienił pierwszoinstancyjne orzeczenie w stosunku do S. S. w ten

sposób, że: 1) uchylił rozstrzygnięcie w zakresie kary łącznej pozbawienia wolności,

2) wyeliminował z podstawy prawnej skazania za przestępstwo na szkodę

wierzycieli art. 300 § 3 k.k. i art. 11 § 2 k.k., przyjmując za podstawę prawną

skazania art. 300 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., a za podstawę prawną wymiaru kary

art. 300 § 2 k.k., 3) złagodził wymierzone skazanej kary pozbawienia wolności – za

oszustwo do 2 lat, a za uszczuplenie zaspokojenia wierzycieli do 3 lat, 4) wymierzył

skazanej nową karę łączną 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności – a w

pozostałym zakresie wyrok Sądu a quo utrzymał w mocy.

Kasację od prawomocnego wyroku Sądu odwoławczego złożyli dwaj

obrońcy, podnosząc w niej pięć zarzutów rażącego i „mającego wpływ” na treść

wyroku naruszenia prawa procesowego. W każdym zarzucie powołali na początku

art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k., a w dalszej kolejności, w powiązaniu z

wymienionymi przepisami, odpowiednio: a) art. 6 k.p.k. w zw. z art. 390 § 1 k.p.k.,

art. 117 § 1 i 2 k.p.k. (chodziło tu o niepoinformowanie skazanej o terminie i miejscu

przesłuchania B. B. przez Sąd niemiecki); b) art. 2 § 2 k.p.k., art. 4 k.p.k. i art. 7

3

k.p.k. (zarzut ten sprowadzał się do tezy, że do sierpnia 2003 r. mienie skazanej nie

było zagrożone zajęciem); c) art. 2 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. (skarżący

kwestionował przypisanie skazanej art. 286 § 1 k.k., twierdząc, że kondycja

finansowa jej przedsiębiorstwa „dawała nadzieję na spłatę zaciągniętych

zobowiązań”); d) art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. (obrońcy negowali zasadność oddalenia

wniosków dowodowych o przesłuchanie dwóch świadków); e) art. 2 § 2 k.p.k., art. 4

k.p.k. w zw. z art. 370 § 4 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. (skarżący krytycznie ocenili

uchylanie pytań obrony). W konsekwencji autorzy kasacji zażądali uchylenia w

całości wyroków Sądów obu instancji i przekazania sprawy do ponownego

rozpoznania.

Prokurator Okręgowy w pisemnej odpowiedzi na kasację ocenił ją jako

oczywiście bezzasadną i wniósł o jej oddalenie w trybie przewidzianym w art. 535 §

3 k.p.k. Stanowisko to zyskało wsparcie obecnego na rozprawie kasacyjnej

prokuratora Prokuratury Generalnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

I.

Sformułowany pod adresem orzeczenia skazującego S. S. za przestępstwo z

art. 300 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. zarzut, sprowadzający się do twierdzenia, że do

sierpnia 2003 r. mienie skazanej nie było zagrożone zajęciem, zasługiwał na

uwzględnienie, choć jego redakcję wypadło ocenić jako chaotyczną i od strony

jurydycznej nie do końca poprawną.

Na wstępie rozważań trzeba odnotować, że cała wadliwość zaskarżonego

wyroku w omawianym zakresie spowodowana została nie przez Sąd pierwszej

instancji, ale przez Sąd odwoławczy. Akceptując w całej rozciągłości

zaproponowany w akcie oskarżenia opis czynu ciągłego, polegającego na

uszczupleniu w okresie od stycznia 2002 r. do grudnia 2004 r. zaspokojenia wielu

wierzycieli, Sąd a quo zastosował wobec niego dopuszczalną kwalifikację prawną z

art. 300 § 3 k.k. w zb. z art. 300 § 2 k.k., w zw. z art. 11 § 2 k.k. i art. 12 k.k. (zob. J.

Majewski [w:] Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz pod red. A. Zolla,

Warszawa 2008, tom III, s. 716). Sąd drugiej instancji natomiast, wyrażając w mało

przejrzysty sposób błędne zapatrywanie, jakby powołanie w kwalifikacji prawnej

art. 300 § 1 k.k. było nieodzownym warunkiem przypisania sprawcy art. 300 § 3

4

k.k., wyeliminował z podstawy prawnej ten ostatni przepis. Uszło jego uwagi, że art.

300 § 3 k.k. statuuje odrębny typ czynu zabronionego, to jest udaremnienie lub

uszczuplenie zaspokojenia wielu wierzycieli przez dłużnika zagrożonego

niewypłacalnością lub upadłością, który usuwa, ukrywa, zbywa, darowuje, niszczy,

rzeczywiście lub pozornie obciąża albo uszkadza składniki swojego majątku. Tylko

dla zachowania skrótowości tekstu ustawodawca w tym przepisie częściowo

odesłał do § 1. Tego rodzaju zabieg, zgodny przecież z dyrektywami techniki

legislacyjnej, nie jest wcale rzadkością . Przeciwnie, znalazł w Części szczególnej

Kodeksu karnego szerokie zastosowanie – wystarczy przykładowo wymienić

artykuły: 153 § 2, 156 § 3, 163 § 3, 191 § 2, 197 § 2, 199 § 2, 207 § 2, 224 § 3, 229

§ 3, 242 § 4, 265 § 2, 271 § 3, 289 § 3.

Usunięcie z podstawy prawnej art. 300 § 3 k.k. i pozostawienie w stanie

niezmienionym opisu czynu sprawiło, że skazanej przypisane zostały zachowania

nieodpowiadające w części pełnemu zespołowi znamion przewidzianych w art. 300

§ 2 k.k., co pozostawało w ewidentnej kolizji z regulacją określającą wymogi,

którym powinien odpowiadać wyrok skazujący. Z treści art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k.

wynika, że wyeliminowanie z kumulatywnej kwalifikacji prawnej czynu

jednego z przepisów wchodzących w jego skład oznacza konieczność

usunięcia z opisu czynu tych wszystkich zachowań, które charakteryzowały

określone tym usuniętym przepisem przestępstwo.

Uściślając całą kwestię, trzeba stwierdzić, że zachodzi uzasadniona

wątpliwość, czy zachowania S. S. podjęte w roku 2002 i w pierwszej połowie roku

2003 odnosiły się do składników jej majątku „zagrożonego zajęciem”, skoro

pierwszy nakaz zapłaty pojawił się dopiero we wrześniu 2003r. Uznając, że

przestępstwa z art. 300 § 2 k.k. można się dopuścić wtedy, gdy egzekucja dopiero

grozi, a więc w okresie, kiedy wierzyciel w sposób niedwuznaczny daje do

zrozumienia, że postanowił dochodzić swojej pretensji majątkowej na drodze

sądowej (zob. wyr. SN z 17 listopada 2011 r., V KK 226/11, OSNKW 2012, z. 2,

poz. 21), powinnością Sądu ad quem, który wyeliminował z podstawy prawnej

czynu art. 300 § 3 k.k., było poczynienie ustaleń, kiedy wierzyciele złożyli pozwy lub

jednoznacznie wyrazili zamiar wytoczenia powództw, a następnie odpowiednie

5

skorygowanie opisu czynu w zakresie czasu popełnienia przestępstwa i szkód nim

wyrządzonych.

Z uwagi na ograniczenia wynikające z treści art. 537 k.p.k. Sąd kasacyjny nie

był uprawniony do dokonywania w omawianym zakresie jakichkolwiek zmian.

Dlatego w tej części wydał rozstrzygnięcie o charakterze kasatoryjnym. Tylko dla

przypomnienia warto zauważyć, że Sąd Okręgowy, rozpoznając ponownie sprawę

w postępowaniu apelacyjnym, związany będzie przewidzianym w art. 443 k.p.k.

tzw. pośrednim zakazem reformationis in peius, co oznacza – wobec uchylenia

zarzutu wskutek kasacji wniesionej wyłącznie na korzyść skazanej - że nie wolno

mu będzie orzec na jej niekorzyść, W razie dokonania odpowiednich zmian w opisie

czynu i wymierzenia kary jednostkowej lub też wydania w tym zakresie

jakiegokolwiek innego rozstrzygnięcia zajdzie, rzecz jasna, koniczność

ukształtowania nowej kary łącznej pozbawienia wolności, albowiem poprzednie

orzeczenie w tej mierze utraciło moc.

Uwzględnienie w części kasacji legło u podstaw decyzji o zwrocie skazanej

opłaty kasacyjnej w kwocie 450 zł (art. 527 § 4 k.p.k.).

II.

Pozostałe zarzuty kasacyjne okazały się bezzasadne - i o to w stopniu

zbliżonym do oczywistego. Z tej racji uzasadnienie dotyczące tych zarzutów można

byłoby w gruncie rzeczy sprowadzić do odwołania się do wszechstronnych i

wyczerpujących wywodów zawartych w pisemnej odpowiedzi na kasację autorstwa

Prokuratora Okręgowego. Niemniej Sąd Najwyższy za celowe uznał krytyczne

skomentowanie, oczywiście w zwięzły sposób, niektórych tez wyrażonych przez

skarżących.

Po pierwsze - uwagi autorów kasacji uszło, na co wskazuje jej treść, że

podstawą prawną wprowadzenia do materiału dowodowego zeznań B. B.

złożonych przed Sądem niemieckim, poprzez ich odczytanie na rozprawie głównej,

był art. 587 k.p.k., który stanowi, że protokoły przesłuchań dokonanych przez

uprawnione organy państw obcych wolno ujawnić na rozprawie, jeżeli sposób

przeprowadzenia tych czynności nie był sprzeczny z „zasadami porządku prawnego

Rzeczypospolitej Polskiej”. Przyjmuje się w judykaturze, że poprzez odwołanie się

do „zasad porządku prawnego” wyraźnie wskazano, iż chodzi tu o reguły natury

6

ogólniejszej, a więc o szereg gwarancji konstytucyjnych, a także o podstawowe

zasady procesu karnego, takie jak np. prawo do obrony, prawo do odmowy

składania wyjaśnień czy też zakaz uzyskiwania dowodu w warunkach

wyłączających swobodę wypowiedzi (zob. post. SN z 8 lutego 2006 r., III KK

370/04). Ten punkt widzenia znalazł potwierdzenie w orzecznictwie strasburskim.

Wskazano w nim, że co prawda dowody przeciwko oskarżonemu powinny

zasadniczo być przeprowadzone w jego obecności, na jawnej rozprawie i z

uwzględnieniem zasady kontradyktoryjności, ale od tej zasady istnieją wyjątki;

chodzi o to – jak stanowi art. 6 ust. 1 i ust. 3 lit. d) Europejskiej Konwencji Praw

Człowieka z 1950 r. – by oskarżony miał daną odpowiednią i właściwą możliwość

zakwestionowania zeznań świadka i przesłuchania świadka, czy to w chwili

składania przez niego zeznań, czy to w na etapie późniejszym (zob. wyr. ETPC z

10 maja 2011 r. w sprawie Jakubczyk v. Polska, nr 17354/04). W niniejszej sprawie

już po odczytaniu na rozprawie zeznań B. B. ani obrona, ani skazana nie przejawili

– jak trafnie zauważył autor odpowiedzi na kasację – żadnej inicjatywy celem

podjęcia weryfikacji relacji tego świadka, mimo że dysponowali na to odpowiednio

długim czasem.

Po drugie – nie godząc się na ustalony w toku procesu poziom kondycji

finansowej prowadzonego przez skazaną przedsiębiorstwa, skarżący w istocie

podjęli próbę przeforsowania niedopuszczalnego w postępowaniu kasacyjnym

zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, o którym mowa w art. 438 pkt 3 k.p.k.

Po trzecie – słusznie doszło do oddalenia wniosku dowodowego o

przesłuchanie w charakterze świadków J. K. i A. Ł. na podstawie art. 170 § 1 pkt 2

k.p.k., jako że nierzetelne prowadzenie ksiąg rachunkowych w innym

przedsiębiorstwie przez M. S., które miało być udowodnione zeznaniami tych osób,

z oczywistych względów nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.

Po czwarte wreszcie – Sąd odwoławczy precyzyjnie podał, dlaczego

uchylenie pytań w toku rozprawy głównej znajdowało oparcie w art. 370 § 4 k.p.k.

Od zarządzeń przewodniczącego w tej mierze obrońcy nie odwoływali się , mimo

że taką możliwości gwarantował im art. 373 k.p.k.

7

Dlatego Sąd Najwyższy oddalił kasację w części dotyczącej omówionych

zarzutów (art. 537 § 1 k.p.k.). Zwolnienie skazanej od uiszczenia kosztów

sądowych za postępowanie kasacyjne nastąpiło po myśli art. 624 § 1 k.p.k.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.