Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 marca 2015 r.

IV CSK 387/14

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 387/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 marca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Wojciech Katner

SSA Jacek Grela (sprawozdawca)

Protokolant Katarzyna Jóskowiak

w sprawie z powództwa "S. N. G." Spółki Akcyjnej w G.

przeciwko W. G. i Gminie Miasta G.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 4 marca 2015 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego W. G.

od wyroku Sądu Okręgowego w G.

z dnia 15 listopada 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w punktach 1 (pierwszym) i 2

(drugim) i w tym zakresie przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Okręgowemu w G., pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Powód S. N. G. Spółka Akcyjna domagał się od pozwanego W. G. zapłaty

kwoty 64 466,86 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 29 października 2008 r.

Roszczenie swoje wywodził z faktu dostarczenia wody do nieruchomości

pozwanego.

Wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2012 r. Sąd Rejonowy w G. uwzględnił

powództwo w całości.

Rozstrzygnięcie Sądu zostało oparte na następujących ustaleniach

faktycznych:

Pozwany W. G. nabył nieruchomość położoną w G. przy ul. P. 1 od syndyka

masy upadłości Przedsiębiorstwa Państwowego Stocznia „W.” w G. (dalej:

„Stocznia”) w 1998 r.

Na mocy postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 28 września 1999 r.

Gmina Miasta G. nabyła prawo użytkowania wieczystego nieruchomości

położonych przy ul. P., obejmujących dwie działki ewidencyjne wraz z prawem

własności zabudowań, w postaci: oczyszczalni ścieków, osadnika Inhoffa, studni

głębinowej oraz dwóch zbiorników wyrównawczych. Jednocześnie nie nabyła

prawa własności instalacji wodociągowej na nieruchomości pozwanego przy ul. P. 1.

W okresie postępowania upadłościowego syndyk świadczył usługi

komunalne w zakresie dostawy wody i odbioru ścieków dla wszystkich podmiotów

na terenie byłej Stoczni. Gmina Miasta G. przejęła i wykonywała te działania po

zakończeniu postępowania upadłościowego. Powód, pełniąc funkcję inwestora

zastępczego inwestycji Gminy Miasta G., na podstawie umowy z dnia

6 października 2000 r. zlecił przebudowę sieci wodociągowo-kanalizacyjnej.

Prace polegały na wybudowaniu nowej sieci wodociągowej, którą podłączono do

istniejącej sieci miejskiej i trwałym odłączeniu od eksploatacji ujęcia wody na

terenie Stoczni.

Pozwany nie zawierał umowy dotyczącej ułożenia instalacji wewnętrznej.

Po jego interwencjach dotyczących nieuwzględnienia jego nieruchomości podczas

przeprowadzonych prac Gmina Miasta G. wyraziła zgodę na wykonanie

3

dodatkowych przyłączy, w tym również do nieruchomości pozwanego. Protokołem

z dnia 1 października 2001 r. dokonano odbioru wykonania przyłącza

wodociągowego do posesji pozwanego. Umową z dnia 26 października 2004 r.

Gmina Miasta G. oddała w dzierżawę powodowi szereg urządzeń wodociągowych

oraz urządzeń kanalizacyjnych.

W dniu 31 grudnia 2004 r. pozwana Gmina wniosła aportem posiadane

przez siebie nieruchomości oraz sieci wodociągowe i przyłącza wodociągowe do

utworzonej G. Infrastruktury Wodociągowo - Kanalizacyjnej sp. z o.o. w G. Aport nie

obejmował sieci wodociągowej znajdującej się na nieruchomości pozwanego.

W dniu 16 stycznia 2006 r. powód dokonał wymiany wodomierza

zainstalowanego na przyłączu wodociągowym do nieruchomości pozwanego.

W dniu 21 maja 2008 r. pracownicy powoda potwierdzili, że na terenie

nieruchomości pozwanego doszło do awarii instalacji wewnętrznej wodnej, wskutek

której doszło do wypływu znacznej ilości wody. Pismem z dnia 23 maja 2008 r.

pozwany W. G. zwrócił się do powoda o odcięcie hydrantów znajdujących się na

jego nieruchomości, jednocześnie odmówił pokrycia kosztów związanych z

wypływem wody.

W dalszej kolejności pomiędzy stronami nastąpiła wymiana korespondencji,

w której prezentowały odmienne stanowiska odnośnie do przysługujących praw do

spornej instancji wodociągowo kanalizacyjnej oraz w zakresie ponoszenia

odpowiedzialności za wyciek wody.

W dniu 24 czerwca 2008 r. powód wystawił pozwanemu fakturę na kwotę

142.501,75 zł. Następnie w dniu 30 lipca 2008 r. wystawił kolejną fakturę, w której

sumę należności obniżył o błędnie naliczoną kwotę 78.034,89 zł z tytułu odbioru

ścieków.

Pismem z dnia 17 lipca 2008 r. pozwany W. G. odmówił zapłaty należności

wskazując, że sieć, na której znajdują się hydranty, jest bezzasadnie podłączona

do jego wodomierza.

Sąd stwierdził, że w czasie funkcjonowania Stoczni „W." ujęcie wody

zlokalizowane na jej terenie dostarczało wodę za pomocą instalacji zewnętrznej

stoczniowej do różnych obiektów znajdujących się na terenie Stoczni. W momencie

4

likwidacji Stoczni i sprzedaży poszczególnych nieruchomości wchodzących w jej

skład, uległa przekształceniu rola dotychczasowej instalacji zewnętrznej, gdyż stała

się ona siecią rozprowadzającą wodę do poszczególnych przyłączy.

W czasie wystąpienia wycieku wody wszyscy użytkownicy byli już odłączeni

od starej sieci i do awarii doszło w obrębie instalacji zewnętrznej na posesji

pozwanego. W momencie bowiem podjęcia przez Gminę Miasta G. decyzji

o budowie nowej sieci wodociągowej i przełączeniu wszystkich odbiorców do tej

sieci, a także po zamknięciu dotychczasowego ujęcia, instalacje te znowu pełniły

rolę infrastruktury zewnętrznej. Przez nieruchomość W. G. przebiegała nitka wodna

do hydroforni. Woda była doprowadzana zarówno do jego nieruchomości, jak i do

obiektów leżących poza jego posesją.

Sąd pierwszej instancji uznał, że strony łączyła umowa o dostarczanie wody

i odbiór ścieków, która została zawarta w sposób dorozumiany. Od momentu

wybudowania na nieruchomości pozwanego przyłącza do nowo wybudowanej sieci

wodociągowej strony rozliczały się ryczałtowo, następnie - od połowy 2004 r. –

rozliczanie następowało w oparciu o wskazania wodomierza.

Sąd Rejonowy przyjął, że granicą odpowiedzialności powoda za posiadane

urządzenia i przyłącza jest miejsce włączenia przyłącza wodociągowego do sieci

(miejsce usytuowania wodomierza). W ocenie Sądu, pozwany nie wykazał, że nie

był właścicielem tej części instalacji zewnętrznej, na której doszło do awarii

i wycieku wody. W ocenie Sądu, powód nie miał obowiązku odcięcia starej

infrastruktury po byłej Stoczni, znajdującej się na nieruchomości pozwanego,

który zresztą nie zwracał się z wnioskiem o dokonanie takich czynności.

W ocenie Sądu uporządkowanie infrastruktury wodociągowej należało do

obowiązków poszczególnych właścicieli nieruchomości. Niepodjęcie takich działań

przez pozwanego było bezpośrednią przyczyną powstania szkody w postaci

wycieku wody, której koszt powinien on pokryć. Zobowiązał się on bowiem

do zapłaty za wykonaną na jego rzecz usługę dostarczania wody niezależnie od

tego, czy zużył tę wodę do swoich celów, czy też dopuścił do jej wycieku

i wsiąknięcia w grunt.

5

Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia 15 listopada 2013 r. oddalił apelację

pozwanego i rozstrzygnął o kosztach postępowania apelacyjnego.

Sąd podzielił ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego i wyprowadzone wnioski.

Uznał, że pozwany jako właściciel działki, na której znajduje się sporna część

instalacji wodociągowej, ponosi konsekwencje braku jej uporządkowania. W ocenie

Sądu drugiej instancji, w sprawie nie zachodzi wyjątek z art. 49 § 1 k.c., gdyż nie

można uznać, by znajdująca się na terenach upadłego Przedsiębiorstwa

Państwowego Stocznia „W.” sieć wodociągowa stanowiła własność jednego

podmiotu i była użytkowana zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem.

Uprawnienia właścicielskie pozwanego w stosunku do znajdującej się na jego

posesji części instalacji wodociągowej nie uległy także ograniczeniu po

przyłączeniu jego nieruchomości do miejskiej sieci wodociągowej. Zdaniem Sądu,

jeżeli nie dochodzi do tak ścisłego związania z instalacją, że przyłączone

urządzenie uzyskuje przymiot części składowej, to pozostaje ono własnością

dotychczasowego właściciela.

Sąd Okręgowy podzielił zapatrywanie Sądu pierwszej instancji,

że obowiązek naprawienia szkody w postaci wycieku wody powinien obciążać

wyłącznie pozwanego.

Rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w części, tj. w punktach 1 (pierwszym)

i 2 (drugim) zaskarżył skargą kasacyjną pozwany W. G., zarzucając:

1. naruszenie prawa materialnego w postaci:

a) art. 47 § 1 i 2 k.c. przez przyjęcie, że instalacja wodociągowa znajdująca

się na nieruchomości pozwanego nie stanowiła funkcjonalnej całości z pozostałymi

sieciami oraz urządzeniami infrastruktury technicznej nabytej przez Gminę Miasta

G.,

b) art. 47 § 1 i 2 k.c. przez przyjęcie, że sieć wodociągowa znajdująca się na

nieruchomości pozwanego nie stała się częścią składową sieci wodociągowej po

dokonaniu jej przebudowy,

6

c) art. 48 w zw. z art. 49 § 1 i art. 191 k.c. przez przyjęcie, że sieć

wodociągowa znajdująca się na nieruchomości pozwanego stanowiła jej cześć

składową,

d) art. 48 w zw. z art. 49 § 1 i art. 191 oraz w zw. z art. 551

k.c. przez

przyjęcie, że sieć wodociągowa stanowiła część składową gruntu,

e) art. 49 § 1 w zw. z art. 535 k.c. przez przyjęcie, że sieć wodociągowa stała

się własnością pozwanego w momencie nabycia nieruchomości od syndyka masy

upadłości,

f) art. 2 pkt 6 i 7 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu

w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków przez uznanie sieci wodociągowej

na nieruchomości pozwanego jako instalacji wewnętrznej,

g) art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu

w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków przez uznanie, że pozwany

zobowiązany był utrzymywać w należytym stanie sieć wodociągową znajdującą się

na jego nieruchomości obejmującą przyłącze wraz z instalacją wewnętrzną,

h) art. 65 § 1 i k.c. przez przyjęcie, że strony zawarły w sposób dorozumiany

umowę o dostawę wody i odbiór ścieków przewidującą rozliczanie zużycia wody

według wskazania wodomierza,

i) art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane przez

jego niezastosowanie,

j) art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 47 § 1 i 2 k.c. oraz art. 535 k.c. przez jego

niezastosowanie;

2. naruszenie przepisów postępowania w postaci:

a) art. 391 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. przez pominięcie określonych

środków dowodowych,

b) art. 391 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. przez nienależyte wskazanie

podstawy prawnej wyroku,

c) art. 391 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. oraz

z art. 233 § 1 k.p.c. przez nieuzasadnione pominięcie opinii biegłego.

7

We wnioskach skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu drugiej instancji

w zaskarżonej części i oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszym rzędzie wymagają analizy zarzuty naruszenia przepisów

postępowania, ponieważ dopiero brak uchybień w tym zakresie, stwarza możliwość

właściwej oceny zarzutów materialnoprawnych. Dodać trzeba, że z art. 3983

§ 1

pkt 2 k.p.c. wynika, że podstawą skargi kasacyjnej mogą być tylko takie naruszenia

przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

W myśl art. 398³ § 3 k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty

dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Norma ta nie wskazuje

konkretnych przepisów, których naruszenia nie można skutecznie zarzucić

w skardze kasacyjnej. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, że ze względu

na omawianą regulację nie można skargi kasacyjnej oprzeć na zarzucie naruszenia

art. 233 § 1 k.p.c., określającego zasadę swobodnej oceny dowodów, według której

sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na

podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Przepis ten dotyczy

bezpośrednio oceny dowodów, co należy do sądów meriti i nie jest objęte kontrolą

kasacyjną (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 23 listopada 2005 r.,

III CSK 13/05, OSNC 2006, nr 4, poz. 76; z dnia 26 kwietnia 2006 r., V CSK 11/06,

niepubl.; z dnia 29 marca 2007 r., II PK 231/06, OSNP 2008, nr 9-10, poz. 124;

z dnia 8 maja 2008 r., V CSK 579/07, niepubl.; z dnia 16 listopada 2012 r., III CSK

73/12, niepubl.; z dnia 7 listopada 2008 r., II CSK 289/08, niepubl., z dnia

11 stycznia 2007 r., II CSK 400/06, niepubl.; postanowienie Sądu Najwyższego

z dnia 24 lutego 2006 r., II CSK 136/05, niepubl.; wyroki: z dnia 16 listopada 2012 r.,

III CSK 73/12, niepubl. i z dnia 12 czerwca 2013 r., II CSK 634/12, OSNC-ZD 2014

nr C poz. 54).

Z tych przyczyn bezpodstawny był zarzut naruszenia art. 391 k.p.c. w zw.

z art. 328 § 2 k.p.c., art. 278 § 1 k.p.c. oraz art. 233 § 1 k.p.c.

W judykaturze Sądu Najwyższego zgodnie przyjmuje się, że uzasadnienie

wyroku sądu drugiej instancji, z uwagi na odpowiednie stosowanie art. 328 § 2

8

k.p.c., musi zawierać między innymi wskazanie okoliczności faktycznych, które

stanowiły podstawę rozstrzygnięcia. Podstawa faktyczna rozstrzygnięcia obejmuje

ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione oraz ocenę dowodów

stanowiących podstawę ustaleń, a ustalenie stanu faktycznego sprawy stanowi

warunek prawidłowego zastosowania prawa materialnego. Przy uwzględnieniu

charakteru postępowania apelacyjnego judykatura dopuszcza uproszczony sposób

wskazania przez sąd drugiej instancji podstawy faktycznej rozstrzygnięcia przez

stwierdzenie, że sąd ten podziela ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji,

jeżeli takiej oceny dokonuje sąd rozpoznający apelację. Konieczne jest jednak

wyraźne stwierdzenie w tym zakresie, zawarte w uzasadnieniu wyroku sądu drugiej

instancji (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2014 r., III CSK 256/13,

nie publikowane).

Jednocześnie utrwalony jest pogląd, że obraza art. 328 § 2 k.p.c. w związku

z art. 391 § 1 k.p.c. może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej,

gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie ma wszystkich koniecznych elementów,

bądź zawiera tak kardynalne braki, że uniemożliwiają one kontrolę kasacyjną

(por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 8 października 1997 r., I CKN

312/97, z 19 lutego 2002 r., IV CKN 718/00, z dnia 18 marca 2003 r., IV CKN

11862/00, z dnia 20 lutego 2003 r., I CKN 65/01, z dnia 22 maja 2003 r., II CKN

121/01, niepublikowane oraz z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, OSNC

1999, Nr 4, poz. 83). Wadliwością taką jest całkowite zaniechanie odniesienia się

do poczynionych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych

i przeprowadzonego w obu instancjach postępowania dowodowego, które stanowi

podstawowy i pierwotny obowiązek każdego sądu rozstrzygającego sprawę

merytorycznie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 2014 r., IV CSK

621/13, niepublikowany).

W niniejszej sprawie, pomimo pewnych braków uzasadnienia, nie zachodzi

sytuacja uniemożliwiająca dokonanie kontroli kasacyjnej rozstrzygnięcia.

Z uzasadnienia wynika tok rozumowania Sądu, który doprowadził do określonych,

jasnych konkluzji. Sąd Okręgowy, przyjmując za własne ustalenia faktyczne Sądu

pierwszej instancji oraz podzielając ocenę materiału dowodowego tego Sądu, wziął

pod uwagę zarówno treść umowy z dnia 6 października 2000 r., jak i treść pisma

9

powoda z dnia 19 marca 2002 r. Odmienna ocena tych dowodów przez

pozwanego nie uzasadnia zarzutu braków uzasadnienia zaskarżonego wyroku.

Podobnie, gdy chodzi o podstawę prawną rozstrzygnięcia, Sąd drugiej instancji

zastosował takie prawo materialne, jakie uznał za właściwe w danym stanie

faktycznym. Ocena dokonanego wyboru należy do zagadnień merytorycznych,

a nie formalnych, związanych ze strukturą uzasadnienia orzeczenia.

W konsekwencji zarzuty naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. okazały się chybione.

Przechodząc do omówienia zarzutów opartych o pierwszą podstawę

kasacyjną należy podkreślić, że z poczynionych przez Sąd ustaleń faktycznych

wynika, iż pierwotnie sieć wodociągowo kanalizacyjna została wybudowana i była

zawiadywana przez Przedsiębiorstwo Państwowe Stocznia „W.” w G. Stanowiła

ona wewnętrzną sieć tego przedsiębiorstwa, niezależną i niepodłączoną do sieci

miejskiej. Jednym z aspektów działalności Stoczni była dostawa wody i odbiór

ścieków.

Zgodnie z art. 49 § 1 k.c. urządzenia służące do doprowadzania lub

odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz inne urządzenia

podobne nie należą do części składowych nieruchomości, jeżeli wchodzą w skład

przedsiębiorstwa.

Bezspornie, pierwotna sieć wodociągowo kanalizacyjna, w tym także ten jej

fragment, który był zlokalizowany na nieruchomości nabytej następnie przez

pozwanego, wchodziła w skład Przedsiębiorstwa Państwowego Stocznia „W.”

Przepis art. 49 k.c. nie stanowi podstawy ustalenia prawa do sieci urządzeń

przesyłowych.

Sfinansowanie kosztów budowy urządzeń, które po połączeniu z siecią nie

należą już do części składowych nieruchomości i są samoistnymi rzeczami

ruchomymi przesądza o tym, kto jest ich właścicielem (por. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2014 r., IV CSK 521/13, niepublikowane).

W rezultacie, w okolicznościach sprawy sieć nie tylko wchodziła w skład

Przedsiębiorstwa Państwowego Stocznia „W.”, ale stanowiła jego własność.

Urządzenia przesyłowe stanowiły składnik materialny przedsiębiorstwa

w rozumieniu art. 551

k.c.

10

Z ustaleń faktycznych wynika, że pozwany nabył nieruchomość, na której

zlokalizowany był fragment sieci w roku 1998 od syndyka masy upadłości Stoczni

„W.”. W okresie postępowania upadłościowego syndyk świadczył usługi komunalne

w zakresie dostawy wody i odbioru ścieków. Następnie po zakończeniu tego

postępowania, usługi świadczyła Gmina Miasta G. Przebudowa sieci rozpoczęła się

dopiero w oparciu o umowę z dnia 6 października 2000 r.

Z powyższego wynika, że przedsiębiorstwo w znaczeniu przedmiotowym

funkcjonowało, dostarczając wodę i odbierając ścieki. Toczące się postępowanie

upadłościowe oraz zmiany właścicielskie odnośnie do nieruchomości należących

do Stoczni „W.”, nie miały wpływu na stan prawny urządzeń przesyłowych.

W dalszym ciągu poszczególne elementy sieci wodociągowo kanalizacyjnej

wchodziły w skład przedsiębiorstwa zgodnie z art. 49 § 1 k.c., nie stanowiły one

więc części składowych zbywanych nieruchomości. Sądy meriti błędnie przyjęły, że

znalazły w takiej sytuacji zastosowanie art. 48 k.c. i art. 191 k.c. W rezultacie brak

było przesłanek do twierdzenia, że pozwany nabywając prawo własności

nieruchomości nabył również prawo własności zlokalizowanej na niej części

infrastruktury wodnościekowej.

Wykorzystywanie „starej” sieci przebiegającej w nieruchomości pozwanego

trwało do września 2002 r., w miesiącach październik - listopad 2002 r.

zlikwidowano bowiem „B.” Pozwany jako właściciel nieruchomości został

podłączony do „nowej” sieci w dniu 1 października 2001 r.

W myśl art. 2 pkt. 5 i 6 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym

zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (tekst jednolity Dz. U.

z 2006 r., Nr 123, poz. 858 ze zm.), przyłączem kanalizacyjnym jest odcinek

przewodu łączącego wewnętrzną instalację kanalizacyjną w nieruchomości

odbiorcy usług z siecią kanalizacyjną, za pierwszą studzienką, licząc od strony

budynku, a w wypadku jej braku - do granicy nieruchomości gruntowej, zaś

przyłączem wodociągowym jest odcinek przewodu łączącego sieć wodociągową

z wewnętrzną instalacją wodociągową w nieruchomości odbiorcy usług wraz

z zaworem za wodomierzem głównym. Z kolei, zgodnie z punktem 7 tego artykułu

za sieć należy uważać przewody wodociągowe lub kanalizacyjne wraz

11

z uzbrojeniem i urządzeniami, którymi dostarczana jest woda lub którymi

odprowadzane są ścieki, będące w posiadaniu przedsiębiorstwa wodociągowo-

kanalizacyjnego.

W pierwszej kolejności należy zauważyć, że ta definicja sieci nie posługuje

się pojęciem własności sieci a pojęciem posiadania, zatem o zakwalifikowaniu

określonych urządzeń i przewodów, jako sieci, nie decyduje prawo własności

a konkretne okoliczności faktyczne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

21 października 2004 r., V CK 93/04, niepublikowany).

Po drugie, wymaga podkreślenia, że zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia

7 czerwca 2001 r., jeżeli umowa o zaopatrzenie w wodę lub odprowadzanie

ścieków nie stanowi inaczej, odbiorca usług odpowiada za zapewnienie

niezawodnego działania posiadanych instalacji i przyłączy wodociągowych lub

instalacji i przyłączy kanalizacyjnych z urządzeniem pomiarowym włącznie.

W związku z tym, co do zasady, na pozwanym ciążyłby obowiązek

utrzymywania w należytym stanie przyłącza kanalizacyjnego i wodociągowego.

Z punktu widzenia przedmiotu sprawy znaczenie ma przyłącze wodociągowe

rozumiane jako odcinek przewodu łączącego sieć wodociągową z wewnętrzną

instalacją wodociągową w nieruchomości odbiorcy usług wraz z zaworem za

wodomierzem głównym. Istotą przyłącza wodociągowego jest to, że łączy ono sieć

z wewnętrzną instalacją odbiorcy. Wówczas zadaniem wodomierza głównego –

w rozumieniu art. 2 ust. 19 cytowanej ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. - jest pomiar

pobranej wody przez odbiorcę.

W niniejszej sprawie sytuacja przedstawiała się inaczej. Wodomierz został

tak zlokalizowany, że za nim - patrząc od strony sieci - znajdowało się nie tylko

przyłącze do wewnętrznej instalacji odbiorcy, ale również przewody

doprowadzające wodę do „B.”, który funkcjonował do połowy września 2002 r.

W takim przypadku brak jest podstaw do obciążania pozwanego

obowiązkiem dbałości o tę część infrastruktury, która nie służy do zaopatrywania

w wodę jego wewnętrznej instalacji wodociągowej, tylko ze względu na

usytuowanie wodomierza. Przeciwnie, stanowi ona element sieci w rozumieniu art.

2 pkt 7 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r., co przesądza o tym, że przedsiębiorstwo

12

wodociągowo-kanalizacyjne ma obowiązek zapewnić zdolność posiadanych

urządzeń do pracy w sposób ciągły i niezawodny, w myśl art. 5 ust. 1 tej ustawy.

Podsumowując, w okolicznościach sprawy pozwanemu nie przysługiwał tytuł

prawny do zlokalizowanej na jego nieruchomości części dawnej sieci wodociągowo

kanalizacyjnej Przedsiębiorstwa Państwowego Stocznia „W.” Nie miał on również

obowiązku utrzymywania tej instalacji w należytym stanie.

W związku z tym trafne okazały się zarzuty naruszenia art. 47 § 1 i 2 k.c., art.

48 k.c., art. 49 § 1 k.c., art. 191 k.c. w z. z art. 551

k.c., art. 58 § 1 k.c. w zw. z art.

47 § 1 i 2 k.c. w z. z art. 535 k.c. a także art. 2 pkt. 6 i 7 oraz art. 5 ust. 1 i 2 ustawy

z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym

odprowadzaniu ścieków (tekst jednolity Dz. U. z 2006 r., Nr 123, poz. 858 ze zm.).

Przechodząc do zarzutu naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c., należy w pierwszej

kolejności przypomnieć, że reguły określania sposobów wyrażania woli przez osoby

dokonujące czynności prawnej oraz badania treści (dokonywania wykładni)

złożonych przez nie oświadczeń woli, to dwie odrębne kwestie jurydyczne, których

nie należy utożsamiać ani traktować zamiennie. Pierwszą z nich reguluje art. 60

k.c., natomiast drugą - art. 65 § 1 i 2 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

17 maja 2013 r., I CSK 505/12, nie publikowany).

Tymczasem skarżący, zarzucając naruszenie art. 65 § 1 i 2 k.c., przedstawił

argumentację świadczącą, jego zdaniem, o tym, że strony nie zawarły w sposób

konkludentny umowy o dostawę wody i odbiór ścieków, przewidującej rozliczanie

na podstawie wskazań wodomierza. Zatem w istocie nawiązał on do treści art. 60

k.c., jednak przepis ten nie został objęty podstawami skargi, a Sąd Najwyższy

rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw

(art. 39813

§ 1 k.p.c.). Z tego względu zarzut naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. należało

uznać za chybiony w świetle zaprezentowanego przez pozwanego jego

uzasadnienia.

Nieuzasadniony okazał się także zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy

z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 1409

ze zm.).

13

W judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje się bezspornie, że ujęcie

podstaw kasacyjnych w art. 3983

k.p.c. ma charakter abstrakcyjny, dlatego

w każdej sprawie muszą być one w sposób właściwy skonkretyzowane. Skuteczne

przytoczenie podstawy kasacyjnej wymaga zatem sprecyzowania, które przepisy -

oznaczone numerem artykułu, paragrafu (ustępu) ustawy - zostały naruszone,

na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy

(por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18 maja 2012 r., IV CSK 496/11, niepubl.;

z dnia 27 stycznia 2010 r., II CSK 352/09, niepubl.; z dnia 8 listopada 2013 r., I CSK

36/13, niepubl.).

Skarżący nie sprostał temu obowiązkowi, bowiem powołując się na przepisy

ustawy Prawo budowlane nie skonkretyzował wersji tekstu, co jest istotne, gdyż

ustawa ta była wielokrotnie nowelizowana. Ponadto, powołany przez pozwanego

przepis art. 5 ust. 1 pkt. 4 cytowanej ustawy, nie koresponduje w swej treści

z okolicznościami faktycznymi sprawy.

Z tych względów na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. oraz art. 108 § 2 w zw.

z art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c. orzeczono, jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.