Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 czerwca 2015 r.

I UK 347/14

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 347/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 czerwca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Maciej Pacuda (przewodniczący)

SSN Zbigniew Hajn

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania M. K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w S.

z udziałem zainteresowanych: A. M. i K. Spółki z o.o. w M.

o składki,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 24 czerwca 2015 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od postanowienia Sądu Apelacyjnego z dnia 10

lutego 2014 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 16 października 2013 r. Sąd Okręgowy w K. -

działając na podstawie art. 4779

§ 3 k.p.c. - odrzucił odwołanie M. K. od decyzji

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S. z dnia 30 grudnia 2011 r.,

stwierdzającej jego odpowiedzialność za zaległości z tytułu składek i odsetek za

2

zwłokę oraz kosztów egzekucyjnych K.Spółki z o.o. w M. (dalej jako płatnik),

których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez niego obowiązków

członka zarządu Spółki, a które na dzień wydania decyzji wynosiły łącznie

329.887,78 zł.

Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia. Wnioskodawca

prowadzi działalność gospodarczą, mieszka z 63-letnią matką, z którą ma dobry

kontakt i która zawsze przekazuje mu adresowaną do niego korespondencję.

Pismem z dnia 14 listopada 2011 r. organ rentowy powiadomił wnioskodawcę o

wszczęciu postępowania mającego na celu ustalenie członków zarządu

odpowiadających za zaległości składkowe płatnika. Kolejnym pismem z dnia 6

grudnia 2011 r. (doręczonym w dniu 12 grudnia 2011 r.) organ rentowy

poinformował wnioskodawcę, że pismo o wszczęciu postępowania uznano za

skutecznie doręczone w trybie art. 44 k.p.a. oraz powiadomił go, że wszczęte z

urzędu postępowanie, mające na celu ustalenie jego odpowiedzialności jako osoby

trzeciej za przedmiotowe zaległości, zakończy się wydaniem decyzji. W związku z

tym wskazano wnioskodawcy na możliwość wypowiedzenia się co do zebranych

dowodów i materiałów w terminie 3 dni od doręczenia pisma. W dniu 16 grudnia

2011 r. wnioskodawca złożył w organie rentowym pismo zawierające prośbę o

przesunięcie terminu do złożenia wyjaśnień do dnia 22 grudnia 2011 r. z uwagi na

konieczność wyjazdu służbowego. Takich wyjaśnień wnioskodawca nigdy nie

złożył, oczekując na dalsze kroki ze strony organu rentowego. W dniu 30 grudnia

2011 r. organ rentowy wydał zaskarżoną decyzję oraz zawarł w niej pouczenie o

terminie i sposobie zaskarżenia. Decyzja ta została uznana za skutecznie

doręczoną zgodnie z art. 44 § 4 k.p.a., po podwójnym awizowaniu przesyłki w

dniach 2 i 9 stycznia 2012 r. W dniu 2 stycznia wnioskodawca wyjechał na

szkolenie do W., z którego powrócił w dniu 4 lutego 2012 r.

W dalszej kolejności Sąd Okręgowy ustalił, że decyzją z dnia 5 stycznia

2012 r. organ rentowy stwierdził, że A. M. (dalej: zainteresowana) jako członek

zarządu płatnika odpowiada za jego zobowiązania z tytułu składek za okres od

grudnia 2006 r. do stycznia 2007 r. Przed Sądem Okręgowym w K. toczyło się

postępowanie w sprawie z odwołania zainteresowanej od powyższej decyzji, do

udziału w którym wezwano wnioskodawcę w charakterze zainteresowanego. W

3

dniu 12 kwietnia 2012 r. matka wnioskodawcy potwierdziła odbiór odpisu

postanowienia o wezwaniu go do udziału w sprawie i zawiadomienia o rozprawie,

kopii odwołania, odpowiedzi na odwołanie oraz pisma organu rentowego z dnia 30

marca 2012 r. wraz z kopią „zaskarżonej niniejszej decyzji”. W odpowiedzi na

odwołanie organ rentowy podał, że „za okres wskazany w zaskarżonej decyzji

obciążył odpowiedzialnością za składki również Pana M. K., jednakże nie odwołał

się on od wydanej decyzji. Został poinformowany o wszczęciu postępowania w tym

zakresie, jednak nie podjął z poczty przesyłki zawierającej wydaną przez organ

rentowy decyzję, więc jest ona prawomocna.” Z kolei w piśmie z dnia 30 marca

2012 r. wskazano, że w załączeniu przekazana zostaje kopia decyzji dotyczącej

wnioskodawcy wraz z kopią dowodu potwierdzającego próbę jej doręczenia przez

organ pocztowy. Dalsza korespondencja sądowa kierowana w powyższej sprawie

na adres wnioskodawcy nie była przez niego podejmowana mimo dwukrotnych

awizowań w dniach 14 i 22 czerwca 2012 r., 18 i 26 czerwca 2012 r., 13 i 21

września 2012 r., 17 i 25 września 2012 r. oraz 10 i 18 stycznia 2013 r.

Zawiadomienie o terminie ostatniej rozprawy zostało doręczone matce

wnioskodawcy w dniu 29 października 2012 r.

W sprawie ustalono również, że po rozmowie z zainteresowaną na początku

maja 2013 r. wnioskodawca zwrócił się do organu rentowego o wyjaśnienie, czy w

stosunku do niego wydano decyzję o odpowiedzialności za zaległości składkowe

płatnika. W dniu 20 maja 2013 r. został powiadomiony przez organ rentowy o treści

zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji, uznanej za skutecznie doręczoną w dniu

17 stycznia 2012 r., której kopię dołączono ze wskazaniem, że jest ona

prawomocna. Wnioskodawca nie potrafił wyjaśnić, dlaczego nie odbierał

korespondencji kierowanej do niego przez organ rentowy i Sąd Okręgowy w latach

2011-2013, co oznacza, że nie podejmował jej, chociaż wiedział o pozostawianych

zawiadomieniach o odbiorze, a jego nieobecności w miejscu zamieszkania nie

trwały wówczas dłużej niż tydzień. Wynika to również z treści korespondencji

odebranej dwukrotnie przez matkę wnioskodawcy. Mimo zawartych w niej

informacji wnioskodawca nie podejmował żadnych interwencji w sprawie

niedocierania do niego zawiadomień o pozostawianej na poczcie korespondencji,

co oznacza, że zawiadomienia te odbierał i bagatelizował je, chociaż o zamiarze

4

wydania decyzji organ rentowy powiadomił go w dniu 12 grudnia 2011 r., a kopię

decyzji otrzymał w dniu 12 kwietnia 2012 r.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że po pierwsze -

odpis zaskarżonej decyzji został wnioskodawcy skutecznie doręczony w dniu 16

stycznia 2012 r. w trybie art. 44 § 4 k.p.a., zaś doręczenie kopii tej decyzji w dniu 20

maja 2013 r. miało jedynie walor informacyjny, podobnie jak doręczenie mu takiej

kopii już w dniu 12 kwietnia 2012 r., po drugie - podana przez wnioskodawcę

przyczyna przekroczenia terminu może być uznana za prawdziwą tylko do dnia 12

kwietnia 2012 r., kiedy wnioskodawca otrzymał kopię zaskarżonej decyzji

zawierającą zawarte w niej pouczenie o prawie i terminie odwołania wraz z

informacją o skutku doręczenia zastępczego, po trzecie - wniesienie odwołania w

dniu 27 maja 2013 r. zostało dokonane z nadmiernym przekroczeniem terminu

wynoszącym 13 miesięcy i 10 dni, po czwarte - przyczyna uchybienia terminowi do

wniesienia odwołania wynikająca z początkowej niewiedzy wnioskodawcy o

istnieniu zaskarżonej decyzji była przez niego zawiniona i stanowiła przykład

„rażącego niedbalstwa o swoje interesy”, gdyż od wnioskodawcy, „mającego długi

staż i doświadczenie w prowadzeniu na własny rachunek działalności

gospodarczej, można oczekiwać szczególnej staranności w dokonywaniu czynności

procesowych w terminie, zaś jego zaniechanie w tym zakresie zasługuje na

szczególną dezaprobatę”. Wnioskodawca po powrocie z miesięcznego wyjazdu

powinien bowiem ustalić, czy została spełniona zawarta w piśmie z dnia 6 grudnia

2011 r. zapowiedź organu rentowego wydania decyzji.

Postanowieniem z dnia 10 lutego 2014 r. Sąd Apelacyjny oddalił zażalenie

wnioskodawcy.

W ocenie Sądu drugiej instancji, treść art. 4779

§ 3 k.p.c. wskazuje, iż do

przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu rentowego

niezbędne jest jednoczesne spełnienie dwóch warunków, a mianowicie

przekroczenie terminu nie może być nadmiernie, zaś jego przyczyna musi być

niezależna od odwołującego się. W ocenie Sądu odwoławczego, chociaż użyte w

tym przepisie pojęcie niezależnych od strony przyczyn uchybienia terminowi jest

sformułowaniem szerszym od braku winy w rozumieniu art. 168 § 1 k.p.c., który w

postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie

5

znajduje zastosowania, to okoliczności niniejszej sprawy nie mogą ani

usprawiedliwiać opóźnienia wnioskodawcy w złożeniu odwołania, ani nie pozwalają

na przyjęcie, że opóźnienie to nie jest nadmierne.

Sąd drugiej instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja została

wnioskodawcy doręczona przy spełnieniu warunków wynikających z art. 44 k.p.a.

Ponadto wnioskodawca, wiedząc o zamiarze jej wydania przez organ rentowy, nie

złożył wyjaśnień w określonym przez siebie terminie do dnia 22 grudnia 2011 r. i nie

zawiadomił organu rentowego o wyjeździe na zagraniczne szkolenie od 3 stycznia

do 2 lutego 2012 r. Powoduje to, że za datę doręczenia mu zaskarżonej decyzji

należy uznać dzień 16 stycznia 2012 r. W tej sytuacji już tylko wniesienie odwołania

po upływie kilkunastu miesięcy od zastępczego doręczenia odpisu decyzji jest

nadmiernie spóźnione, co uzasadnia jego odrzucenie. Brak jest również podstaw

do uznania, że do przekroczenia terminu doszło z przyczyn niezależnych od

wnioskodawcy. Już w grudniu 2011 r. wiedział on bowiem, że zostanie wydana

decyzja w sprawie stwierdzenia jego odpowiedzialności, jako członka zarządu, za

zobowiązania składkowe płatnika, co potwierdzone zostało doręczoną mu w dniu

12 kwietnia 2012 r. kopią zaskarżonej decyzji. W tej sytuacji powstrzymywanie się

przez wnioskodawcę do maja 2013 r. od podejmowania działań mających na celu

ustalenie sposobu zakończenia postępowania opisanego w piśmie organu

rentowego z dnia 6 grudnia 2011 r., musi być ocenione jako brak należytej dbałości

o swoje interesy, co wyklucza uznanie, że przekroczenie terminu nastąpiło z

przyczyn od niego niezależnych.

W skardze kasacyjnej wnioskodawca zarzucił naruszenie przepisów

postępowania, tj. art. 4779

§ 3 w związku z art. 385 i art. 397 § 2 k.p.c., przez

oddalenie zażalenia, w sytuacji gdy do dnia 20 maja 2013 r. nie zapoznał się z

pouczeniem o właściwym trybie i terminie do wniesienia odwołania od zaskarżonej

decyzji, a co za tym idzie, przekroczenie terminu do wniesienia odwołania nie było

nadmierne i nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych.

Wskazując na powyższy zarzut skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego

postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej

instancji.

6

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna jest niezasadna.

Zgodnie z art. 4779

§ 1 k.p.c., miesięczny termin do wniesienia odwołania od

decyzji organu rentowego rozpoczyna bieg od dnia doręczenia tej decyzji jej

adresatowi. Doręczenie decyzji przez organ rentowy następuje na podstawie

przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 83 ust. 1 i art. 123

ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych;

jednolity tekst: Dz.U. z 2015 r., poz. 121), co oznacza, że ustalenie prawidłowości i

daty tego doręczenia następuje zgodnie z regułami ustanowionymi w postępowaniu

administracyjnym (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 października

2009 r., II UK 81/09, OSNP 2011 nr 11-12, poz. 166). W sprawie, w której

wniesiona została rozpoznawana skarga kasacyjna, doręczenie skarżącemu

decyzji organu rentowego wraz z pouczeniem o sposobie i terminie jej zaskarżenia

nastąpiło w sposób określony w art. 44 k.p.a. (tzw. doręczenie zastępcze), a

skarżący nie kwestionuje spełnienia określonych w tym przepisie warunków.

Zastępcze formy doręczenia oparte są na domniemaniu prawnym, że pismo zostało

doręczone adresatowi. Generalnie przyjmuje się, że domniemanie to można obalić

między innymi przez wykazanie, że adresat pisma z przyczyn od niego

niezależnych nie mógł odebrać przesyłki i dowiedzieć się o jej treści

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2014 r., I CSK 289/13,

OSNC 2015 nr 2, poz. 26 i powołane w nim orzeczenia). Skarżący powołuje się na

takie właśnie okoliczności, twierdząc, że - w związku z dokonaniem doręczenia

zastępczego podczas jego pobytu za granicą - o treści zaskarżonej decyzji oraz

zawartego w niej pouczenia o trybie i terminie do wniesienia odwołania dowiedział

się dopiero w dniu 20 maja 2013 r. W ocenie skarżącego, uzasadniało to przyjęcie,

że opóźnienie w złożeniu odwołania nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych i

nie było nadmierne, tym bardziej, że odwołanie wraz z wnioskiem o przyjęcie go do

rozpoznania zostało złożone w terminie określonym w art. 169 § 1 k.p.c. Pogląd ten

nie może być uznany za trafny.

W myśl art. 4779

§ 3 k.p.c., sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie

terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn

7

niezależnych od odwołującego się. Oznacza to, że w odrębnym postępowaniu w

sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w odniesieniu do odwołania

wszczynającego postępowanie sądowe, nie są stosowane ogólne reguły

postępowania o przywrócenie terminu, przewidziane w art. 168 i nast. k.p.c. Sąd z

urzędu dokonuje nie tylko sprawdzenia zachowania przez stronę terminu do

wniesienia odwołania, ale także - w przypadku stwierdzenia opóźnienia - ocenia

jego rozmiar oraz przyczyny. Sąd ma dyskrecjonalną możliwość potraktowania

spóźnionego odwołania tak, jakby zostało wniesione w terminie. Może tego

dokonać pod warunkiem uznania, że przekroczenie terminu nie jest nadmierne oraz

że nastąpiło z przyczyn niezależnych od skarżącego i stosownie do oceny tych

okoliczności odwołanie odrzuca albo nadaje mu bieg (por. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 1 czerwca 2010 r., II UK 404/09, LEX nr 611422 i powołane w

nim orzeczenia). Odwoływanie się przez skarżącego do zachowania terminu z art.

169 § 1 k.p.c. jest zatem bezprzedmiotowe.

Skarżący, aczkolwiek zarzutu takiego wprost nie formułuje, zdaje się

kwestionować stanowisko Sądu drugiej instancji, że nie zdołał wzruszyć

domniemania przewidzianego w art. 44 § 4 k.p.a. W ocenie skarżącego, ponieważ

przyjęcie fikcji doręczenia zastępczego nastąpiło w momencie, kiedy przebywał

poza granicami kraju, to został pozbawiony faktycznej możliwości zapoznania się z

treścią decyzji organu rentowego z dnia 30 grudnia 2011 r., a co za tym idzie, z

zawartym w niej pouczeniem o trybie i terminie wniesienia odwołania. Tymczasem

do obalenia rozważanego domniemania nie jest wystarczające, że adresat pisma

nie miał możliwości odebrania przesyłki i zapoznania się jej treścią z uwagi na

nieobecność w miejscu zamieszkania, ale konieczne jest również wykazanie, że nie

mógł tego uczynić z przyczyn od siebie niezależnych, a więc ze względu na

okoliczności obiektywne, na które nie miał wpływu (np. z uwagi na nieobecność

spowodowaną chorobą lub niespodziewaną koniecznością wyjazdu poza miejsce

zamieszkania). Takie okoliczności po stronie skarżącego nie zachodziły, gdyż

pomimo tego, że już w dniu 12 grudnia 2011 r. wiedział o wszczęciu postępowania

mającego na celu ustalenie jego odpowiedzialności za zaległości składkowe

płatnika i zamiarze organu rentowego wydania w tym przedmiocie decyzji po

upływie wyznaczonego 3-dniowego terminu na złożenie stosownych wyjaśnień oraz

8

zwrócił się o jego przedłużenie do dnia 22 grudnia 2011 r. w związku z wyjazdem

służbowym, to wyjaśnień tych nie złożył i nie powiadomił organu rentowego o

planowanej miesięcznej nieobecności w miejscu zamieszkania związanej z

uczestnictwem w szkoleniu za granicą od dnia 3 stycznia 2012 r. (co zrodziłoby po

stronie organu rentowego obowiązek doręczenia decyzji wówczas, kiedy skarżący

w miejscu zamieszkania byłby obecny). Te niezakwestionowane w skardze

kasacyjnej ustalenia wskazują, że niezapoznanie się z treścią decyzji i zawartym w

niej pouczeniem nie było spowodowane przyczynami od skarżącego niezależnymi,

ale wynikało z jego świadomego i celowego zachowania, ukierunkowanego na

uniknięcie odbioru przesyłki, której nadejścia się spodziewał. O takim zamiarze

skarżącego świadczy także jego późniejsze zachowanie, wskazujące na uporczywe

uchylanie się od podejmowania pism sądowych doręczanych mu w postępowaniu

toczącym się w sprawie z odwołania A.M., do udziału w którym został wezwany w

charakterze zainteresowanego oraz ignorowanie informacji o wydaniu wobec niego

zaskarżonej decyzji, pomimo otrzymania jej kopii już w dniu 12 kwietnia 2012 r.

Uchodzi uwadze skarżącego, że niewzruszenie domniemania z art. 44 § 4

k.p.a. powoduje brak uchylenia ujemnych skutków, jakie wiązały się dla niego ze

skutecznym doręczeniem zastępczym w zakresie biegu terminu przewidzianego w

art. 4779

§ 1 k.p.c. Inaczej mówiąc, skoro skarżący nie obalił domniemania

prawidłowości doręczenia zastępczego przewidzianego w art. 44 § 4 k.p.a. nie

może skutecznie powoływać się na okoliczność, że nie miał możliwości zapoznania

się z treścią decyzji organu rentowego oraz pouczeniem o sposobie i terminie jej

zaskarżenia dla wykazania, że kilkunastomiesięczne opóźnienie w złożeniu

odwołania nie było nadmierne i zostało spowodowane niezależnymi od niego

przyczynami obiektywnymi, na które nie miał wpływu (art. 4779

§ 3 k.p.c.).

Niezależnie od tego, skonstruowany przez skarżącego zarzut pozostaje poza

niekwestionowanym przez niego stanem faktycznym sprawy, z którego wynika, że z

treścią decyzji i pouczeniem skarżący miał możliwość zapoznania się już w dniu 12

kwietnia 2012 r. Z doręczonych w tej dacie przez Sąd Okręgowy w sprawie z

odwołania A. M. pism dowiedział się bowiem, że „wobec jego osoby toczyło się

postępowanie mające za przedmiot określenie odpowiedzialności odwołującego za

zobowiązania z tytułu nieopłaconych składek ZUS przez spółkę H. sp. z o.o.”

9

(późniejsza nazwa K.) oraz że w stosunku do niego została wydana decyzja, której

kopia - wraz z zawartym w niej pouczeniem - została mu równocześnie doręczona.

Zignorowanie przez skarżącego tej informacji i zaniechanie podjęcia działań

zmierzających do jej potwierdzenia oraz złożenia odwołania od wydanej w stosunku

do niego decyzji nie może być uznane za przyczyny od skarżącego niezależnie, a

wniesienie odwołania po upływie ponad roku od zapoznania się z treścią decyzji i

zawartym w niej pouczeniem nie może być ocenione jako nienadmierne w

rozumieniu art. 4779

§ 3 k.p.c.

Z powyższy względów skarga kasacyjna podlega oddaleniu na podstawie

art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.