Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 czerwca 2015 r.

III PK 139/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III PK 139/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 czerwca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Romualda Spyt (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Halina Kiryło

SSN Dawid Miąsik

w sprawie z powództwa Z. M.

przeciwko Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w S. w likwidacji

o ustalenie istnienia stosunku pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 24 czerwca 2015 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w S.

z dnia 9 kwietnia 2013 r.,

1. uchyla zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok

Sądu Rejonowego z dnia 12 kwietnia 2012 r., w części dotyczącej

roszczenia o ustalenie istnienia stosunku pracy i sprawę w tym

zakresie przekazuje temu ostatniemu Sądowi do ponownego

rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego,

2. oddala skargę kasacyjną w pozostałej części.

UZASADNIENIE

2

Sąd Rejonowy w S. wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2012 r. oddalił powództwo

Z. M. przeciwko Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w S. o ustalenie, że łączy go

ze Spółdzielnią stosunek pracy oraz o zasądzenie wynagrodzenia za czas

pozostawania bez pracy.

W sprawie ustalono, że: Z. M. był zatrudniony w Okręgowej Spółdzielni

Mleczarskiej od 17 lutego 2004 r. na stanowisku specjalisty do spraw handlu i

windykacji w dziale handlu i marketingu, a od 17 maja 2004 r. na stanowisku

specjalisty do spraw windykacji w dziale księgowości, zaś od 15 lipca 2008 r.

powód pracował na stanowisku kierownika zespołu marketingu w dziale handlu i

marketingu. Od 1 lutego 2009 r., na mocy porozumienia stron, pracodawca

powierzył powodowi pełnienie obowiązków kierownika działu handlu i marketingu.

W dniu 30 kwietnia 2010 r. powód złożył pracodawcy pisemne oświadczenie o

rezygnacji z pełnionej funkcji. Strona pozwana potraktowała to oświadczenie woli

jako wypowiedzenie umowy o pracę, o czym poinformowała powoda pismem z dnia

2 czerwca 2010 r. Powód, po otrzymaniu tego pisma, pisemnie oświadczył, że jego

pismo z dnia 30 kwietnia 2010 r. nie stanowiło wypowiedzenia umowy o pracę, a

było wnioskiem o zdjęcie go z dotychczasowego pełnienia obowiązków kierownika

działu handlu i marketingu. Pozwany w reakcji na to pismo powoda podtrzymał

swoje stanowisko i zwolnił powoda z obowiązku świadczenia pracy do końca

okresu wypowiedzenia, tj. do 31 lipca 2010 r.

W pozwanej Spółdzielni na skutek zmian organizacyjnych zlikwidowany

został zespół marketingu, którego powód wcześniej był kierownikiem, utworzony

został dział handlu i marketingu, w którym Z. M. był p.o. kierownika; nie istnieje też

stanowisko specjalisty do spraw windykacji, na którym powód zatrudniony był we

wcześniejszym okresie.

W rozważaniach Sąd Rejonowy stwierdził, że wyrok wydany w oparciu o

treść art. 189 k.p.c. może mieć charakter wyłącznie deklaratywny, tzn. może

jedynie stwierdzać istniejący stan praw i stosunków zastanych. Dlatego też,

zdaniem Sądu pierwszej instancji, niezbędnym warunkiem ustalenia, że strony

łączy stosunek pracy jest precyzyjne określenie wszystkich elementów umowy o

pracę, a w przedmiotowej sprawie ustalenie stanowiska pracy. „W sytuacji gdy

3

powód zajmował różne stanowiska pracy, ustalenie istnienia stosunku pracy nie jest

możliwe”. Sąd Rejonowy podkreślił również, że pełnomocnik powoda nie wskazał

stanowiska pracy, na którym powód miałby być zatrudniony.

Sąd pierwszej instancji uznał, że rezygnacja z funkcji p.o. kierownika działu

handlu i marketingu dokonana przez powoda była równoznaczna z rezygnacją

zatrudnienia u pozwanego. Ponadto Sąd wskazał, że powód, jak i jego pełnomocnik

nie podnieśli zarzutu złożenia oświadczenia woli z dnia 30 kwietnia 2010 r. pod

wpływem wad oświadczenia woli. W tej sytuacji, skoro powództwo dotyczyło

ustalenia istnienia stosunku pracy na podstawie art. 189 k.p.c., a nie przywrócenia

do pracy, powództwo podlegało oddaleniu. Nie znalazło również podstaw prawnych

żądane zasądzenie wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy i w tej materii

Sąd Rejonowy stwierdził, że w myśl art. 47 k.p. wynagrodzenie za czas

pozostawania bez pracy przysługuje jedynie w przypadku przywrócenia pracownika

do pracy.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 9 kwietnia 2013 r. oddalił apelację powoda

od powyższego wyroku.

W uzasadnieniu w pierwszej kolejności wskazano, że autor apelacji nie

określił, które przepisy prawa materialnego bądź procesowego zostały przez Sąd

Rejonowy naruszone. Powtórzył jedynie treść roszczeń zawartych w pozwie, zaś w

uzasadnieniu apelacji pełnomocnik ograniczył się jedynie do twierdzenia, że Sąd

Rejonowy nie odniósł się do meritum sprawy.

Zdaniem Sądu drugiej instancji, postawiony zarzut w uzasadnieniu apelacji

jest chybiony. Sąd Rejonowy bowiem wydał rozstrzygnięcie odpowiadające żądaniu

zawartemu w pozwie, tj. ustalenia istnienia stosunku pracy. W pisemnych

motywach zaskarżonego wyroku jednoznacznie Sąd ten stwierdził, że jednym z

istotnych elementów wymaganych do przyjęcia istnienia umowy o pracę jest

określenie rodzaju wykonywanej pracy, albowiem powództwo o ustalenie

wytoczone w trybie art. 189 k.p.c. ma charakter deklaratoryjny a więc odnosi się do

sytuacji, która istniała przez wytoczeniem powództwa. „Sąd Rejonowy trafnie

przyjął, iż złożone oświadczenie powoda złożone pracodawcy w dniu 30 kwietnia

2010 r. o rezygnację z funkcji p.o. kierownika działu handlu i marketingu było

równoznaczne z dalszym zatrudnieniem w pozwanej Spółdzielni. Stanowisko

4

kierownika nie było bowiem dodatkowym elementem stosunku pracy na innym

stanowisku”.

Sąd Okręgowy wskazał, że powód jeśli chciał być dalej pracownikiem

pozwanej Spółdzielni, pomimo złożenia oświadczenia z dnia 30 kwietnia 2010 r.,

powinien był wytoczyć powództwo o uchylenie się od skutków oświadczenia woli

przez wykazanie, że oświadczenie to złożone zostało wadliwie w rozumieniu art. 84

§ 1 k.c. Powód tego jednak nie uczynił, zaś jego pełnomocnik konsekwentnie

podtrzymał powództwo o ustalenie. W apelacji pełnomocnik powoda nie odniósł się,

ani do ustaleń faktycznych Sądu, ani też do argumentacji prawnej.

Powód zaskarżył ten wyrok skargą kasacyjną w całości, zarzucając mu

naruszenie prawa materialnego: art. 32 § 1 pkt. 3 k.p., przez przyjęcie, że powód

dokonał wypowiedzenia umowy o pracę, składając pismo z 30 kwietnia 2010 r., w

którym zrezygnował z pełnienia funkcji kierownika działu handlu i marketingu. W

piśmie tym nie ma użytego zwrotu „wypowiadam” umowę o pracę ani żadnego

terminu; art. 45 § 1 k.p. w związku z art. 471

k.p. - stanowiących o tym, że w

przypadku naruszenia przepisów o wypowiadaniu umowy o pracę przysługuje

odszkodowanie za okres od 2 tygodni do 3 miesięcy; art. 65 § 1 k.c. w związku z

art. 300 k.p., przez błędne przyjęcie, że powód pismem z 30 kwietnia 2010 r.

oświadczył swoją wolę wypowiedzenia umowy o pracę.

W uzasadnieniu wskazano, że z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że

intencja rozwiązania umowy przez pracownika musi być jednoznaczna i

niewątpliwa. Podkreślono także, że pozwana wadliwie odczytała wolę pracownika,

naruszając art. 32 § 1 pkt. 3 k.p.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest uzasadniona w zakresie zarzutu naruszenia art. 65 §

1 k.c. w związku z art. 300 k.p., przez błędne przyjęcie, że powód pismem z 30

kwietnia 2010 r. oświadczył swoją wolę wypowiedzenia umowy o pracę.

Oświadczenie powoda miało następującą treść: „W związku ze

stwierdzonym przez Prezesa Zarządu Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w S.

brakiem zadowolenia z dotychczasowych wyników współpracy ze mną jako osobą

5

pełniącą czasowe obowiązki kierownika Działu Handlu i Marketingu, składam

rezygnację z pełnienia tej ‘zaszczytnej’ funkcji (…). W związku z powyższym moja

dalsza działalność na tym stanowisku w tej sytuacji i w tym środowisku

uwzględniając zakres obowiązków w relacji do faktycznych możliwości jest

niemożliwa.”

W utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że złożenie

oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem musi wyrażać

stanowczą wolę zakończenia stosunku pracy z woli jednej strony (por. wyrok Sądu

Najwyższego dnia 13 października 1999 r., I PKN 303/99, OSNAPiUS 2001 nr 4,

poz. 117). Dla skuteczności dokonania takiej czynności nie ma znaczenia wola

drugiej strony stosunku pracy, liczy się zaś wyłącznie powiadomienie adresata tego

oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę. Inaczej mówiąc, po złożeniu

jednostronnego oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę za

wypowiedzeniem, do skutku rozwiązującego dochodzi bez jakiegokolwiek działania

drugiej strony. Z treści pisma pracownika, którego zamiarem jest wypowiedzenie

umowy o pracę powinna więc wynikać nie tylko niebudząca wątpliwości wola

zakończenia stosunku pracy, ale także sposób i termin jego rozwiązania, tak aby

bez żadnej czynności pracodawcy doszło do rozwiązania umowy (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 5 kwietnia 1974 r., II PR 46/74, OSPiKA 1974 nr 10, poz. 206;

PiZS 1975 nr 4, s. 73). Pismo pracownika skierowane do pracodawcy, w którym nie

został określony sposób i termin rozwiązania umowy o pracę, nie jest

oświadczeniem o jej rozwiązaniu z zachowaniem okresu wypowiedzenia ani ofertą

zawarcia porozumienia stron, lecz może być zakwalifikowane jedynie jako

zaproszenie do rokowań w przedmiocie rozwiązania umowy o pracę (wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 15 lipca 2008 r., III PK 9/08, OSNP 2009 nr 23-24, poz. 313).

Zacytowane oświadczenie woli nie tylko że nie zawiera sformułowań

świadczących o intencji zakończenia stosunku pracy, ale także wprost z niego

wynika, że powód rezygnuje z pełnienia obowiązków powierzonych mu czasowo,

co dodatkowo wzmacnia stanowisko, że pismo to wyraża jedynie wolę zaprzestania

wykonywania obowiązków p.o. kierownika działu handlu i marketingu. Nawet jeśli w

wyniku porozumienia z dnia 1 lutego 2009 r. doszło do trwałej modyfikacji stosunku

pracy w zakresie stanowiska pracy (jak uważa strona pozwana), to „rezygnacja z

6

pełnionych obowiązków”, bez doprecyzowania, że powodowi chodzi o chodzi o

zakończenie stosunku pracy za wypowiedzeniem, nie dawała podstaw do

potraktowania pisma z 30 kwietnia 2010 r. jako wypowiedzenia umowy o pracę.

Zgodnie z art. 65 § 1 k.c., oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego

wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady

współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Powód - w wyniku porozumienia

stron - przyjął na siebie obowiązki p.o. kierownika działu handlu i marketingu, co

mogło wywoływać jego uzasadnione przekonanie, że nie doszło do trwałej

modyfikacji stosunku pracy przez zmianę stanowiska pracy, ale o czasowe

powierzenie pracownikowi innej pracy niż określona w umowie o pracę, a w

konsekwencji, że dalszym skutkiem tej „rezygnacji” miał być powrót do

wykonywania poprzednich obowiązków. W istocie zaś zwrot „pełniący obowiązki”

zwykle oznacza czasowe powierzenie pracownikowi określonych obowiązków

pracowniczych innych niż wynikające z dotychczasowego stanowiska pracy.

Podkreślić też należy, że likwidacja stanowiska pracy nie prowadzi do

automatycznego ustania stosunku pracy, bowiem dla osiągnięcia takiego skutku

wymagane jest dokonanie jednej z czynności prawnych wymienionych w art. 30 § 1

pkt 1-3 k.p. Jeśli ustalenia faktyczne wskazują, że nie doszło do złożenia

oświadczenia woli, którego skutkiem byłoby rozwiązanie stosunku pracy, to

oznacza, że stosunek pracy nadal trwa, co z kolei czyni zasadnym roszczenie o

ustalenie istnienia stosunku pracy.

Trafne jest stanowisko Sądu drugiej instancji, że żądanie powoda nie zostało

dostateczne sprecyzowane. W pozwie (sporządzonym osobiście) powód domagał

się ustalenia, że strony wiąże stosunek pracy oraz przywrócenia na „stanowisko

poprzednie lub równorzędne”. Na rozprawie przed Sądem Rejonowym (16 sierpnia

2010 r.) powód, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, domagał się

dopuszczenia do pracy. Kolejno, wezwany przez Sąd Rejonowy do sprecyzowania

żądania pozwu, pełnomocnik powoda w piśmie z dnia 17 stycznia 2012 r stwierdził,

że żąda ustalenia że strony łączy stosunek pracy (tak jak w sentencji wyroku Sądu

Rejonowego z dnia 11 marca 2011 r.), a więc, że strony łączy stosunek pracy

„zapoczątkowany zawartą między stronami w dniu 17 lutego 2004 r. umową o

pracę”. Na rozprawie apelacyjnej w dniu 12 marca 2012 r. pełnomocnik powoda

7

wnosił o ustalenie, że strony łączy stosunek pracy, żądając dopuszczenia powoda

do pracy, bez określenia stanowiska pracy.

Trzeba przy tym podkreślić, że roszczenie o ustalenie istnienia stosunku

pracy określające jego istotne elementy w sposób alternatywny nie jest z jednym

roszczeniem alternatywnym (przemiennym). Nie wynika bowiem ze zobowiązania

przemiennego, a więc takiego, którego wykonanie może nastąpić przez spełnienie

jednego z kilku świadczeń (art. 365 k.c.). W istocie więc tak sformułowane żądanie

oznacza dwa roszczenia, z których jedno może mieć charakter ewentualny, jeśli

zostaje zgłoszone na wypadek nieuwzględnienia żądania sformułowanego jako

podstawowe i usytuowanego na pierwszym miejscu.

Należy także zauważyć, że oceny zasadności żądania pracownika

dopuszczenia do pracy w sytuacji, gdy pracodawca kwestionuje istnienie między

stronami stosunku pracy, nie da się przeprowadzić bez rozstrzygnięcia tej spornej

kwestii. Wtedy więc roszczenie o dopuszczenie do pracy implicite zawiera w sobie

roszczenie o ustalenie istnienia stosunku pracy (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z

dnia 5 czerwca 2013 r., III PZP 2/13, OSNP 2014 nr 2, poz. 17). Z kolei ustalenie

istnienia stosunku pracy wymaga określenia przedmiotowo istotnych elementów

(essentialia negotii) czynności prawnej konstytuującej stosunek pracy, takich jak

rodzaj pracy, miejsce pracy, wynagrodzenie i wymiar czasu pracy (art. 29 § 1 pkt 1-

4 k.p.). Ich wskazanie jest obowiązkiem powoda (art. 187 § 1 pkt 1 k.p.c.), bowiem

w ten sposób ujawnia się istota sprawy, która została poddana pod osąd, co do

której sąd może wyrokować (art. 321 k.p.c.). Niewątpliwie proces cywilny może się

prawidłowo toczyć tylko wówczas, gdy zostanie dokładnie sformułowane żądanie

pozwu, a więc ten brak formalny pozwu w sprawach z zakresu prawa pracy

powinien być usunięty w toku czynności wyjaśniających (art. 468 § 2 pkt 1 k.p.c.;

por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 1965 r., I PR 389/65, OSNCP

1966 nr 6, poz. 100; PiP 1966 nr 6, s. 1087, z glosą T. Misiuk; z dnia 4 marca

2010 r., I PK 177/09, OSNP 2011 nr 15-16, poz. 206 oraz z dnia 19 października

2010 r., II PK 99/10, LEX nr 687027; z dnia 15 lipca 2011 r., I PK 10/11, OSNP

2012 nr 19-20, poz. 233).

Sąd drugiej instancji nie wskazał jednak (podobnie jak Sąd pierwszej

instancji), jaki skutek przypisał niedostatecznemu sprecyzowaniu żądań pozwu. Nie

8

ma więc podstaw, aby przyjąć, że również i z tego powodu powództwo zostało

oddalone, w szczególności, że takie stanowisko nie miałoby oparcia w

obowiązujących przepisach prawa, bowiem niewykonanie zobowiązania sądu

zmierzającego do precyzyjnego określenia żądań pozwu uzasadniałoby

zawieszenie postępowania na podstawie art. 177 § 1 pkt 6 k.p.c., a nie oddalenie

powództwa. Zatem podstawa kasacyjna opierająca się na naruszeniu art. 65 k.c. w

związku z art. 300 k.p. była wystarczająca do podważenia zaskarżonego wyroku

Skoro w niniejszej sprawie Sąd pierwszej i drugiej instancji orzekał co do

roszczenia, którego nie można zidentyfikować, zachodzi konieczność uchylenia

także wyroku Sądu pierwszej instancji w zakresie dotyczącym ustalenia istnienia

stosunku pracy.

Nie ma natomiast usprawiedliwionej podstawy zarzut naruszenia art. 45 § 1

k.p. w związku z art. 471

k.p. Pomijając to, że zarzut ten nie został uzasadniony w

skardze kasacyjnej, zauważyć należy, że powołane przepisy dotyczą

wypowiedzenia umowy o pracę dokonanego przez pracodawcę (nieuzasadnionego

lub naruszającego przepisy o wypowiadaniu umów o pracę). Nie mogą więc

stanowić podstawy prawnej roszczeń finansowych pracownika (o wynagrodzenie),

który wnosi o ustalenie, że łączy go z pracodawcą stosunek pracy.

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji - co do

roszczenia o ustalenie istnienia stosunku pracy na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c.,

co do roszczenia o wynagrodzenie na podstawie art. 39814

k.p.c. O kosztach

postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto w myśl art. 102 § 2 k.p.c. w związku z

art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.