Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 2 lipca 2015 r.

V CSK 657/14

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 657/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 lipca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Hubert Wrzeszcz (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa M. S.

przeciwko "C." Spółce z o.o. w W.

o uchylenie uchwały,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 2 lipca 2015 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 11 czerwca 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania

i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo i uchylił uchwałę z dnia

27 lutego 2013 r. Nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników pozwanej Spółki,

którą to uchwałą postanowiono nie powoływać R. S. na stanowisko członka

zarządu pozwanej. Sąd ten odwołał się do brzmienia postanowienia § 12 ust. 2

tekstu jednolitego umowy spółki, uprawniającego powoda M. S. do wskazywania

jednego kandydata na członka zarządu. W ocenie tego Sądu skorzystanie przez

powoda z tego uprawnienia było wiążące dla pozostałych wspólników i winno

powodować podjęcie uchwały o powołaniu na członka zarządu wskazanej przez

powoda osoby. W konsekwencji przyjął, że podjęcie uchwały odmownej nastąpiło

sprzecznie z umową spółki, a uchwała ta miała na celu pokrzywdzenie powoda jako

wspólnika, co skutkowało uwzględnieniem powództwa na podstawie art. 249 § 1

k.s.h.

Apelację pozwanej Spółki od tego wyroku oddalił Sąd Apelacyjny.

Ustalenia faktyczne uznał za zgodne z materiałem sprawy i przyjął za podstawę

swojego rozstrzygnięcia.

Podniesiony w apelacji zarzut naruszenia art. 65 k.c. przy dokonywaniu

wykładni postanowień umowy Sąd Apelacyjny określił jako nieporozumienie,

twierdząc, że postanowienie § 12 ust. 2 umowy uprawniające powoda do

wskazania jednego kandydata na członka zarządu jest jego osobistym

uprawnieniem, które oznacza, że wskazany kandydat powinien być wybrany przez

zgromadzenie wspólników, a dowolność decyzji zgromadzenia wspólników w tej

materii czyniłaby bezprzedmiotowym powyższy zapis.

Interpretując art. 53 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych

(Dz. U. 2015, poz. 612) Sąd Apelacyjny stwierdził, że nie jest on źródłem

obowiązku uprzedniego pozyskania zgody Ministra Finansów przed podjęciem

uchwały powołującej kandydata na określoną funkcję, a zgoda Ministra mogła być

wyrażona po podjęciu uchwały zgromadzenia wspólników.

3

W konsekwencji Sąd Apelacyjny przyjął, że sporna uchwała, odmawiająca

powołania na członka zarządu osoby wskazanej przez powoda, została podjęta

niezgodnie z § 12 ust. 2 umowy spółki, a także z pokrzywdzeniem powoda przez

ograniczenie jego wpływów na sprawy Spółki, możliwości wpływania na decyzje

zarządu i uzyskiwania bieżących informacji, co uzasadniało zastosowanie art. 249

§ 1 k.s.h. Interpretując tę normę Sąd Apelacyjny uznał, że dla jej zastosowania

brak jest konieczności wykazania stanu świadomości (zamiaru) wspólników

pokrzywdzenia innego wspólnika, a wystarczającym jest, że uchwała narusza

uprawnienie przyznane osobiście określonemu wspólnikowi, a więc że narusza

umowę spółki prowadząc do pokrzywdzenia tego wspólnika.

Powód w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie,

prezentując obszerną argumentację mającą na celu zakwestionowanie zasadności

zarzutów sformułowanych w skardze kasacyjnej.

Z kolei pozwana w piśmie procesowym z dnia 28 listopada 2014 r.

zaakcentowała zakres uprawnienia osobistego wspólnika określony w § 12 ust. 2

umowy spółki i wniosła jak dotychczas.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego nie dowodzą wystąpienia

ustawowych przesłanek skutkujących uznaniem za usprawiedliwioną drugiej

podstawy kasacyjnej. Uwzględniając art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. musiałyby być to takie

uchybienia, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynika sprawy. Tymczasem

zarzut naruszenia art. 328 § 1 w zw. z art. 391 k.p.c., uzasadniony lakonicznością

i wewnętrzną sprzecznością wywodu prawnego, skutkującymi w konsekwencji

niezrozumieniem przez stronę podstaw prawnych i motywów rozstrzygnięcia Sądu

Apelacyjnego, w istocie nawiązuje do elementów hipotezy normy art. 328 § 2 k.p.c.,

a nie § 1 tegoż artykułu, dotyczącego przecież reguł sporządzania uzasadnienia

wyroku, a nie jego zawartości. Zakładając oczywistą omyłkę pisarską w oznaczeniu

paragrafu art. 328 k.p.c. objętego zarzutem naruszenia, uznać należy, że zarzut ten

nie jest uzasadniony również w odniesieniu do przepisu art. 328 § 2 k.p.c.,

ponieważ zawartość uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie uniemożliwia Sądowi

4

Najwyższemu dokonania jego kontroli kasacyjnej (postanowienie SN z dnia

22 maja 2013 r., III CSK 293/12, OSNC 2013/12/148). Okoliczność, czy brak

wymaganej ustawą zgody właściwego ministra na zmianę w składzie zarządu

strony pozwanej skutkuje bezwzględną nieważnością czynności prawnej czy tylko

bezskutecznością powołania członka zarządu (s. 8 uzasadnienia wyroku) jest

okolicznością indyferentną w procesie o uchylenie uchwały na podstawie art. 249

§ 1 k.s.h., ponieważ przesłanką jego stosowania nie jest sprzeczność uchwały

z ustawą, wystąpienie której to przesłanki byłoby istotne ale jedynie

w postępowaniu wszczętym innym powództwem, a mianowicie powództwem

o stwierdzenie nieważności uchwały. Zarzucona wewnętrzna sprzeczność wywodu

prawnego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odnośnie do cywilnoprawnej

kwalifikacji sankcji dotykającej uchwałę nie jest takim naruszeniem art. 328 § 2

k.p.c., które uniemożliwiałoby dokonanie kontroli kasacyjnej wyroku, a przez to

mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c., ponieważ

Sąd Apelacyjny nie pominął zarzutów apelacyjnych niezastosowania art. 58 k.c.

oraz art. 54 ustawy o grach hazardowych, ani nie zaniechał merytorycznego

odniesienia się do zarzutu naruszenia art. 65 k.c. przez niewskazanie go

w podstawach swojego rozstrzygnięcia. Sąd Apelacyjny na s. 7-9 uzasadnienia

zaskarżonego wyroku wyraźnie odniósł się do tych zarzutów apelacji, a okoliczność,

że rezultat tej oceny Sądu odwoławczego nie satysfakcjonuje strony skarżącej nie

jest dowodem naruszenia art. 378 § 1 k.p.c.

Bezzasadność zarzutów zgłoszonych w ramach drugiej podstawy kasacyjnej

ma ten skutek, że oceny zarzutów naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej

przepisów prawa materialnego należało dokonać z uwzględnieniem ustalonego

stanu faktycznego, który Sąd Apelacyjny ocenił jako zgodny z materiałem sprawy

i oparty na prawidłowej ocenie dowodów, a w konsekwencji przyjął go za podstawę

swojego rozstrzygnięcia (s. 6 in fine uzasadnienia zaskarżonego wyroku).

Z art. 201 § 4 k.s.h. wynika, że członek zarządu spółki z o.o. jest

powoływany i odwoływany uchwałą wspólników, chyba, że umowa spółki stanowi

inaczej. Dyspozytywny charakter tej umowy prawnej przesądza o tym, że umową

5

spółki można powierzyć uprawnienie do powoływania członka zarządu innemu

podmiotowi aniżeli zgromadzeniu wspólników podejmującemu uchwałę. Nie można

wykluczyć, że takim innym uprawnionym do powołania członka zarządu podmiotem

mógłby okazać się wspólnik, któremu uprawnienie to zostało przyznane na

podstawie art. 159 k.s.h. jako szczególna korzyść, która wymagałyby jednak

dokładnego określenia w umowie spółki (wyrok SN z dnia 20 listopada 2003 r.,

III CK 93/02, Mon. Prawn. 2006/3/145).

Również w piśmiennictwie przyjęto, że do szczególnych korzyści

w rozumieniu art. 159 k.s.h. należy zaliczyć m.in. prawo wspólnika wyłącznego

ustanawiania członków zarządu, a więc ich powoływania, przy czym dopuszczono

nawet ewentualność, aby z umowy spółki wyraźnie wynikało, że prawo to nie jest

uzależnione od dalszego utrzymywania przez uprawnionego statusu wspólnika.

Nadto w doktrynie przyjęto, że art. 159 k.s.h. dotyczy wszelkich korzyści

szczególnych, za jakie nie należy jednak uważać uprawnień przysługujących

jednolicie wszystkim wspólnikom, przy czym nie jest istotne, czy są to uprawnienia

wynikające wyłącznie z umowy, czy też stanowią jedynie modyfikację uprawnień

wynikających z ustawy.

Wobec powyższego za trafny należało uznać zarzut naruszenia art. 159

k.s.h. przez jego zastosowanie w ustalonym stanie faktycznym sprawy, przyjętym

za podstawę rozstrzygania, wskutek błędnego uznania przez Sąd Apelacyjny,

że wynikające z ustawy uprawnienie powoda będącego wspólnikiem do wskazania

jednego kandydata na członka zarządu jest takim jego uprawnieniem (nazwanym

„osobistym” - s. 7 uzasadnienia), którego treść sprowadza się do tego, że kandydat

przez niego wskazany powinien być wybrany przez zgromadzenie wspólników na

członka zarządu. Wcześniej Sąd pierwszej instancji określił podobnie treść tego

uprawnienia, nazwanego „prawem osobistym”, jako wiążące dla pozostałych

wspólników wskazanie osoby do pełnienia funkcji członka zarządu.

Tymczasem elementem wiążących ustaleń przyjętych za podstawę

orzekania jest brzmienie § 12 ust. 2 umowy, którego istota sprowadza się do

uprawnienia powoda, dopóki będzie on wspólnikiem, jedynie do wskazywania

jednego kandydata na członka zarządu. Takie brzmienie przyznanego powodowi

6

w umowie uprawnienia w postaci szczególnej korzyści, a wymagające z mocy art.

159 k.s.h. dokładnego określenia w umowie spółki, oznacza wyłącznie to co wprost

wynika z tego postanowienia umownego, a mianowicie uprawnienie do

wskazywania jednego kandydata na członka zarządu. Tak określonego

uprawnienia nie można kwalifikować jako wiążącego dla zgromadzenia wspólników

wskazania osoby kandydata na członka zarządu, który przez zgromadzenie

powinien być powołany w skład tego organu (Sąd Apelacyjny użył słowa „wybrany”).

Podkreślić należy, że ustawowym uprawnieniem zgromadzenia wspólników

z mocy art. 201 § 4 k.s.h. jest m.in. powołanie członka zarządu uchwałą

wspólników, a pozbawienie lub ograniczenie wymienionego organu spółki z o.o.

uprawnienia do swobodnego podjęcia uchwały w tym przedmiocie wymagałoby

wyraźnego odmiennego postanowienia w umowie spółki.

Brzmienie postanowienia § 12 ust. 2 umowy spółki nie dowodzi, aby

uprawnienie zgromadzenia wspólników do powołania uchwałą członka zarządu

zostało temu organowi ograniczone do powołania wyłącznie osoby wskazanej jako

kandydat przez powoda. Przyznania powodowi w umowie spółki szczególnej

korzyści w postaci uprawnienia do wskazywania jednego kandydata na członka

zarządu nie można utożsamiać z wyłączeniem swobody zgromadzenia wspólników

w realizacji jego ustawowego uprawnienia do powoływania członka zarządu

(art. 201 § 4 k.s.h.), bądź, jak przyjął to Sąd odwoławczy, z ograniczeniem tego

uprawnienia polegającym na związaniu zgromadzenia wspólników obowiązkiem

powołania osoby wskazanej przez powoda jako kandydata na członka zarządu.

Zarzut naruszenia art. 159 k.s.h. okazał się więc uzasadniony.

Uzasadnionym okazał się również zarzut nieprawidłowej wykładni

i niewłaściwego zastosowania art. 249 § 1 k.s.h. Zastosowanie tego przepisu

wymaga wystąpienia co najmniej jednej spośród czterech możliwych konfiguracji

łącznego współwystępowania dwóch przesłanek wskazanych w tym przepisie,

co trafnie wskazała strona skarżąca na s. 11 skargi kasacyjnej.

Sąd Apelacyjny zaakceptował możliwość zastosowania art. 249 § 1 k.s.h.

w ustalonym stanie faktycznym sprawy, uznając, że kwestionowana uchwała

7

narusza umowę spółki i prowadzi do pokrzywdzenia wspólnika. Taką ocenę należy

jednak uznać za co najmniej przedwczesną, ponieważ nie można zaakceptować

wystąpienia przesłanki sprzeczności uchwały z umową spółki, uwzględniając

argumenty zaprezentowane przy ocenie zarzutu naruszenia art. 159 k.s.h.

Zważywszy, że realizacja przez powoda przyznanego mu uprawnienia w postaci

szczególnej korzyści określonej w § 12 ust. 2 umowy spółki nie zobowiązywała

zgromadzenia wspólników do powołania wyłącznie wskazanej przezeń osoby na

członka zarządu, to uznać należy, że uchwała odmawiająca powołania R. S. na

członka zarządu pozwanej, nie jest uchwałą sprzeczną z umową spółki.

Otwartą natomiast kwestią, nie będącą dotychczas przedmiotem badania

Sądu, jest ocena ewentualnej sprzeczności spornej uchwały z dobrymi obyczajami

(uchwała SN z dnia 20 grudnia 2012 r., III CZP 84/12, OSNC 2013/7-8/83; wyrok

SN z dnia 7 maja 2009 r., III CSK 319/08, niepubl.), co przesądza, że sprawa nie

dojrzała jeszcze do ostatecznego rozstrzygnięcia.

Nie ma natomiast racji strona pozwana w odniesieniu do innego aspektu

zarzutu błędnej wykładni art. 249 § 1 k.s.h. Przesłanka w postaci podjęcia uchwały

mającej na celu pokrzywdzenie wspólnika nie może być rozumiana jako

ograniczająca się wyłącznie do konieczności wykazania świadomości (zamiaru)

wspólników podejmujących uchwałę dokonania tą uchwałą pokrzywdzenia innego

wspólnika.

Racją ma Sąd Apelacyjny, że przesłankę tę należy uznać za spełnioną nie

tylko wskutek wykazania wystąpienia celu (zamiaru) pokrzywdzenia wspólnika, ale

również wówczas, gdy uchwała ta prowadzi do pokrzywdzenia wspólnika, a więc

gdy taki skutek jest następstwem podjęcia kwestionowanej uchwały. Skład

orzekający w niniejszej sprawie aprobuje wyrażone wcześniej w judykaturze

stanowisko, że uchwała zgromadzenia wspólników może być uznana za

krzywdzącą wspólnika zarówno wówczas, gdy cel pokrzywdzenia istnieje w czasie

podejmowania uchwały, jak i wtedy, gdy cel taki nie jest zakładany przy jej

podejmowaniu, jednak treść uchwały jest taka, że jej wykonanie doprowadziło do

pokrzywdzenia wspólnika (wyrok SN z dnia 16 kwietnia 2004 r., I CK 537/03, OSNC

2004/12/204). Ocena okoliczności występujących przy podjęciu uchwały powinna

8

więc uwzględniać zarówno badanie woli (celu) pokrzywdzenia wspólnika, jak

i godzenie się z pokrzywdzeniem go w następstwie wykonania uchwały, nawet

przy braku takiej bezpośredniej woli pokrzywdzenia (wyroki SN: z dnia 28 marca

2014 r., III CSK 150/13, niepubl.; z dnia 27 marca 2013 r., I CSK 407/12, OSP 2013,

nr 11, poz. 108).

Nie zasługiwały również na uwzględnienie zarzuty naruszenia art. 53 ustawy

o grach hazardowych przez jego błędną wykładnię i art. 54 tej ustawy przez jego

niezastosowanie. Ocena zakresu uprawnień powoda w kontekście powołanych

przepisów ustawy jest okolicznością indyferentną w postępowaniu o uchylenie

uchwały na podstawie art. 249 § 1 k.s.h., ponieważ w tym postępowaniu Sąd

zobowiązany jest badać sprzeczność uchwały z umową spółki lub z dobrymi

obyczajami, a nie sprzeczność uchwały z ustawą, do badania czego służy już inne

powództwo.

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art.

39815

§ 1 k.p.c., uwzględniając zarzut niewłaściwego zastosowania art. 159 k.s.h.

w ustalonym stanie faktycznym sprawy oraz zarzut nieprawidłowej w części

wykładni art. 249 § 1 k.s.h.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.