Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 sierpnia 2015 r.

II CSK 597/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 597/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 sierpnia 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Agnieszka Piotrowska (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Jan Górowski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Bank […]przeciwko C. Spółce z ograniczoną

odpowiedzialnością

z udziałem interwenienta ubocznego po stronie pozwanej Polskiego Biura

Finansowego "S." Spółki Akcyjnej

o zapłatę kwoty 2.000.000 zł,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 20 sierpnia 2015 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 31 marca 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Sąd Okręgowy w Ł. wyrokiem z dnia 3 czerwca 2013 r., wydanym w sprawie

z powództwa Banku […] przeciwko C. sp. z o.o., z udziałem interwenienta

ubocznego po stronie pozwanej - Polskiego Biura Finansowego „S." S.A., uchylił w

całości nakaz zapłaty wydany w postępowaniu nakazowym z dnia 27 października

2010 r. i oddalił powództwo.

Ustalił, że w dniu 6 kwietnia 2000 r. została zawarta między Bankiem

a Spółką Polskie Biuro Finansowe „S.” S.A. umowa, na podstawie której został

udzielony kredyt w kwocie 1 890 073,33 EURO. W dniu 21 listopada 2000 r. został

sporządzony do niej aneks nr 1, w którym strony uzgodniły zmianę jej § 15 - w

zakresie oznaczenia sposobów zabezpieczenia spłaty udzielonego kredytu, w tym

między innymi strony uzgodniły dokonanie obciążenia w postaci hipoteki kaucyjnej

w księgach wieczystych obejmujących nieruchomości wskazane w pozwie. W dniu

15 lutego 2001 r. do umowy kredytowej z dnia 6 kwietnia 2000 r. został

sporządzony kolejny aneks oznaczony nr 2, na podstawie którego strony dokonały

zmiany umowy w zakresie oznaczenia wysokości odsetek od kwoty kredytu.

W dniu 9 października 2000 r. Bank sporządził pisemne zaświadczenie,

potwierdzające fakt udzielenia kredytobiorcy kredytu w EURO, stanowiącej

w przeliczeniu na walutę polską kwotę 7 500 000 zł, na podstawie umowy

kredytowej z dnia 6 kwietnia 2000 r. o numerze umowy 2000/473001, przy czym

z zaświadczenia tego wynikało, że strony ustaliły, iż zostanie ustanowiona hipoteka

kaucyjna bezterminowa do maksymalnej kwoty 1 000 000 zł, na nieruchomości

położonej w Ł. przy zbiegu ulic […], dla której prowadzona jest księga wieczysta

przez Sąd Rejonowy w Ł., stanowiąca wtedy własność „G." sp. z o.o. W tym

samym dniu Bank wystawił kolejne zaświadczenie identyczne w swej treści z już

opisanym, dotyczące ustanowienia hipoteki kaucyjnej na nieruchomości położonej

w Ł. przy ul. R., dla której Sąd Rejonowy w Ł. prowadził księgę wieczystą […].

Aktem notarialnym z dnia 17 października 2000 r., została ustanowiona

hipoteka kaucyjna na nieruchomościach stanowiących własność „G." sp. z o.o.

położonych w Ł., dla których prowadzone były księgi wieczyste. W każdym

przypadku hipoteka kaucyjna została wpisana do kwoty 1 000 000 zł i stanowiła

zabezpieczenie kredytu udzielonego na podstawie okazanej przez właściciela

3

nieruchomości przy sporządzaniu aktu notarialnego umowy kredytowej z dnia

6 kwietnia 2000 r. o nr 2000/473001.

Bank, ze względu na zaprzestanie spłaty kredytu przez kredytobiorcę,

wszczął przeciwko dłużnikowi Spółce Polskie Biuro Finansowe „S." S.A.

postępowanie egzekucyjne prowadzone w sprawie […], które postanowieniem

komornika z dnia 1 października 2009 r. zostało umorzone wobec stwierdzenia

bezskuteczności egzekucji. W dniu 22 czerwca 2010 r. Bank wystawił wyciąg z

ksiąg bankowych, z którego wynikało istnienie zadłużenia Spółki Polskie Biuro

Finansowe „S." S.A. z tytułu umowy kredytowej nr 2000/653001 z dnia 6 kwietnia

2000 r. w wysokości 8 505 406,44 zł, z czego kwota 4 192 460,88 zł stanowi

należność główną, a kwota 4 312 945, zł to ustawowe odsetki. Pismami z dnia 17

lutego 2010 r. i z dnia 29 marca 2010 r. Bank wezwał pozwaną C.sp. z o.o. do

zapłaty części zadłużenia z tytułu istniejących na stanowiących własność pozwanej

nieruchomościach hipotek kaucyjnych tj. do kwot po 1 000 000 zł.

W dniu 26 czerwca 2000 r. Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników „G. "

sp. z o.o. podjęło uchwałę o wyrażeniu zgody na obciążenie hipoteką kaucyjną

dwóch nieruchomości, stanowiących własność spółki, położonych w Ł. przy zbiegu

ulic […] oraz przy ul. R. do kwot po 1.000.000 zł, na warunkach ściśle określonych

w umowie kredytowej z dnia 6 kwietnia 2000 r. o nr 2000/473001.

W dniu 22 grudnia 2000 r. Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników „G. " sp. z o.o.

podjęło uchwałę o nie wyrażeniu zgody na obciążenie hipoteką kaucyjną dwóch

nieruchomości, stanowiących własność spółki, położonych w Ł. przy zbiegu ulic […]

oraz przy ul. R. do kwot po 1.000.000 zł., na warunkach wynikających z umowy

kredytowej z dnia 6 kwietnia 2000 roku o numerze 2000/653001.

Aktualnym właścicielem nieruchomości położonych w Ł. przy zbiegu ulic […]

oraz przy ul. R. jest pozwana C. sp. z o.o.

W świetle tych ustaleń faktycznych Sąd Okręgowy uznał powództwo

skierowane do dłużnika rzeczowego za bezzasadne. Podniósł, że umowa kredytu

powinna być zawarta na piśmie. Jest to forma ad probationem, co oznacza, że brak

jej zastosowania nie skutkuje nieważnością umowy. Strony umowy kredytu

bankowego mogą w granicach ustawowych uregulować kwestię zmian umowy i jej

4

wypowiedzenia w sposób najlepiej odpowiadający ich potrzebom i funkcjonalności

kredytu. Wskazał, że strony umowy kredytu zastrzegły możliwość dokonywania jej

zmian wyłącznie w formie pisemnej. W związku z powyższym dla oceny prawnej

skuteczności zmian umowy dokonywanych w tej formie lub bez jej zachowania

zastosowanie ma art. 77 k.c. Zauważył, że kontrowersyjny jest jednak problem

zmiany umów, które powinny być zawarte na piśmie. Ustawodawca nie rozstrzyga

bowiem, jakie są konsekwencje niezachowania formy pisemnej czynności

modyfikującej. Rygor zachowania formy pisemnej może być interpretowany

dwojako. Po pierwsze, twierdzić można, że z art. 77 § 1 k.c. wynika jedynie

wymaganie zachowania takiej samej formy czynności następczej modyfikującej, jak

czynności modyfikowanej. Przepis ten nie rozstrzyga natomiast, jakie są skutki

niezachowania formy, co wymaga odwołania się do reguł ogólnych. W świetle art.

74 k.c. wymaganie zachowania formy pisemnej bez rygoru nieważności oznacza,

że forma pisemna zastrzeżona jest ad probationem. Poza tym, można przyjąć,

że skutek niezachowania formy pisemnej dla czynności następczej modyfikującej

jest taki sam, jak niezachowania formy czynności modyfikowanej (nieważność

modyfikującej czynności następczej, jeśli czynność modyfikowana wymaga formy

pisemnej ad solemnitatem).

Odnosząc te rozważania do treści i formy umowy przedmiotowego kredytu,

Sąd Okręgowy wskazał, że oznaczenie numeryczne umowy kredytu nie stanowi jej

essentialia negotii niemniej jednak, skoro strony umowy zastrzegły formę pisemną,

dla ewentualnych zmian w tym zakresie winna być zastrzeżona zarówno w oparciu

o przepis art. 67 Prawa bankowego jak i art. 77 k.c., a także w oparciu o brzmienie

umowy łączącej strony, również forma pisemna z rygorem ad probationem.

W ocenie Sądu pierwszej instancji wprowadzenie do umowy, zwłaszcza

w odniesieniu do umów zawieranych profesjonalnie przez dany podmiot, w tym

przypadku bank, w zakresie uprawnień ustawowych i statutowych danego podmiotu,

oznaczenia numerycznego, ma znaczenie nie tylko porządkowe, ale również

identyfikacyjne, identyfikuje bowiem daną umowę i odróżnia ją od innych

zawieranych przez dany bank.

Wobec braku przedstawienia przez stronę powodową pisemnej zmiany

umowy w zakresie zmiany jej numeru, uznał za nieudowodnione twierdzenie strony

5

powodowej o tożsamości umów kredytowych zaopatrzonych różnymi numerami.

Miało to, jego zdaniem, takie znaczenie, że w obrocie prawnym istnieją dwie różne

umowy kredytowe, co ma również znaczenie materialne, skoro w wykonaniu

umowy kredytu nie następuje przeniesienie własności środków pieniężnych.

W rezultacie przyjął, że skoro umowa kredytu oznaczona numerem 2000/473001,

stanowiła podstawę dokonania ustanowienia i wpisu hipoteki kaucyjnej, jako

zabezpieczenia kredytu to nie mogła to być umowa oznaczona numerem

2000/653001.

Sąd pierwszej instancji podkreślił, że podstawą ustanowienia

przedmiotowych hipotek kaucyjnych na nieruchomościach stanowiących obecnie

własność pozwanej było z jednej strony oświadczenie Banku odnoszące się do

konkretnego stosunku zobowiązaniowego, jakim była umowa kredytowa o numerze

2000/473001 i z drugiej zaś strony oświadczenie właściciela nieruchomości

o wyrażeniu zgody na ustanowienie hipotek określonej treści dotyczących

wierzytelności z konkretnej opisanej w zaświadczeniu kredytodawcy umowy.

Według jego oceny nie może budzić wątpliwości to, że ustanowione hipoteki

kaucyjne do kwoty 1 000 000 zł na nieruchomościach położonych przy […] oraz ul.

R. nie miały zabezpieczać umowy kredytowej oznaczonej nr 2000/653001,

datowanej na dzień 6 kwietnia 2000 r., lecz zabezpieczenie hipoteczne dotyczyło

wyłącznie faktycznie zawartej w dniu 6 kwietnia 2000 r. umowy kredytowej nr

2000/473001, co wprost oraz jednoznacznie wynika z treści aktu notarialnego z

dnia 17 października 2000 r. Zauważył, że zabezpieczenie w postaci ustanowienia

hipotek kaucyjnych na przedmiotowych nieruchomościach w odniesieniu do umowy

nr 2000/653001 zostało określone dopiero w formie aneksu do tej umowy,

sporządzonego dopiero w dniu 21 listopada 2000 r. Sąd Okręgowy ponadto

podkreślił, że właściciel nieruchomości nie wyraził zgody na ponowne ustanowienie,

czy na objęcie hipotekami ustanowionymi wyłącznie na zabezpieczenie umowy

kredytowej nr 2000/473001 zabezpieczenia nowej - drugiej umowy kredytowej nr

2000/653001, w szczególności o zmienionej treści w stosunku do wcześniejszej -

pierwszej umowy kredytowej nr 2000/473001.

6

Wobec powyższego, w ocenie Sądu pierwszej instancji, strona powodowa

nie udowodniła w niniejszym postępowaniu tożsamości umów kredytowych,

a tym samym wierzytelności, które zostały zabezpieczone ustanowionymi na

nieruchomościach hipotekami kaucyjnymi.

Wyrok Sądu Okręgowego został zaskarżony przez Bank. Sąd Apelacyjny

wyrokiem z dnia 31 marca 2014 r. apelację oddalił.

Podkreślił, że powód już do pozwu dołączył dokumenty, których treść

pozostawała ze sobą we wzajemnej sprzeczności. Skoro uznawał, że w dniu

6 kwietnia 2000 roku była zawierana była tylko jedna umowa dotycząca udzielenia

kredytu walutowego Spółce Polskie Biuro Finansowe ,,S." S.A., to powinien był

wyjaśnić, dlaczego występują różnice w jej numeracji (2000/653001 -2000/473001)

i dlaczego w tekście umowy o nr 2000/653001 brak było w jej § 15 wpisu spornych

hipotek, jako prawnych zabezpieczeń kredytu, jak również z jakich przyczyn doszło

w dniu 20 listopada 2000 r. do zmiany § 15 umowy o numerze 2000/653001

poprzez wpisanie tych hipotek, skoro do ustanowienia ich jako zabezpieczenia

spłaty kredytu udzielonego umową nr 2000/473001 doszło wcześniej, bo w dniu 17

października 2000 r.

Wyraził pogląd, że w błędzie pozostaje skarżący, iż to na pozwanym

(będącym kolejnym już właścicielem nieruchomości obciążonej hipotekami) ciążył

dowód złożenia do akt sprawy oryginału bądź kopii umowy kredytowej o numerze

2000/473001. Jego zdaniem, to powód był zobowiązany wykazać tożsamość

umowy o numerze 2000/473001 z umową o numerze 2000/653001, a mógł to

uczynić przedstawiając sądowi teksty obu tych umów. Pozwoliłoby to na ustalenie

treści stosunku obligacyjnego łączącego kredytodawcę z kredytobiorcą, który miały

zabezpieczać przedmiotowe hipoteki. Zauważył przy tym, że strona pozwana,

jak i interwenient uboczny cały czas konsekwentnie podnosili, iż nie posiadają

oryginału umowy kredytowej o numerze 2000/473001, albowiem została ona

zwrócona Bankowi. Za Sądem pierwszej instancji podniósł, że Bank, nie

dochowując formy pisemnej w zakresie zmiany numeru umowy, pozbawił się

możliwości wykazania tożsamości umów kredytowych opatrzonych różnymi

7

numerami. Jeśli doda się do tego również zmiany wysokości kredytu w EURO,

zachowanie pisemnej formy nabiera szczególnego znaczenia.

W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny w pełni zaaprobował pogląd Sądu

Okręgowego, że strona powodowa nie zdołała wykazać dowodowo tożsamości

umowy kredytowej z dnia 6 kwietnia 2000 r. o numerze 2000/473001 z umową

kredytową z dnia 6 kwietnia 2000 r. o numerze 2000/653001.

Podniósł, że rację ma Sąd Okręgowy, iż skoro hipoteka zabezpiecza

konkretną wierzytelność, a ta identyfikowana jest przez określony stosunek prawny,

to Bank obligowany był wykazać, bez cienia jakichkolwiek wątpliwości, że hipoteki

kaucyjne na kwotę po 1 000 000 zł każda, zabezpieczały tę samą i jedyną

wierzytelność kredytową Banku wobec Spółki Polskie Biuro Finansowe „S. G" S.A.,

wynikającą z jednego łączącego te strony stosunku prawnego kredytu określonego

we wniosku kredytowym z dnia 4 kwietnia 2000 r., w decyzji kredytowej z dnia 6

kwietnia 2000 r. i w umowie kredytowej opatrzonej ostatecznie nr 2000/653001.

Tymczasem, Bank nie zdołał okoliczności tych wykazać, zaś wielokrotne zmiany w

toku procesu jego stanowiska, dawały Sądowi podstawę do uchylenia w całości

nakazu zapłaty i oddalenia powództwa jako bezzasadnego.

Bank w skardze kasacyjnej opartej na naruszeniu art. 65 § 1 z dnia 6 lipca

1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (jedn. tekst: Dz.U 2013 r., poz. 707, dalej:

„u.k.w.h.” przez niesłuszne uznanie, że dochodzone w niniejszej sprawie

wierzytelności kredytowe powoda wynikające z jedynego kredytu udzielonego

Polskiemu Biuru Finansowemu „S." S.A. nie są tymi samymi wierzytelnościami

kredytowymi, które zabezpieczone są obiema przedmiotowymi hipotekami

obciążającymi nieruchomości pozwanej Spółki C. sp. z o.o., art. 77 § 1 k.c. przez

uznanie, że zmiana numeru ewidencyjnego przedmiotowej umowy kredytowej

stanowi zmianę umowy w rozumieniu tego przepisu oraz art. 227 k.p.c. w zw. z art.

6 k.c. przez uznanie, że strona powodowa nie zdołała wykazać dowodowo

tożsamości przedmiotowych umów kredytowych. Wniósł o uchylenie zaskarżonego

orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania ewentualnie o

uwzględnienie powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

8

Artykuł 227 k.p.c. określa jedynie, jakie fakty są przedmiotem dowodu

(istotne), i uprawnia sąd do selekcji zgłoszonych dowodów w wyniku

przeprowadzonej oceny istotności okoliczności faktycznych, których wykazaniu

dowody te mają służyć. W rezultacie twierdzenie, że art. 227 k.p.c. został

naruszony przez sąd rozpoznający sprawę jest uzasadnione tylko w sytuacji, gdy

wykazane zostanie, że sąd przeprowadził dowód na okoliczności niemające

istotnego znaczenia w sprawie i ta wadliwość postępowania dowodowego mogła

mieć wpływ na wynik sprawy, bądź gdy sąd odmówił przeprowadzenia dowodu na

fakty mające istotne znaczenie w sprawie, wadliwie oceniając, iż nie mają one

takiego charakteru (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2014 r.,

PK 236/13, LEX nr 1646076). Skarżący w tym kierunku nie uzasadniał

naruszenia tego unormowania. Poza tym, w judykaturze dominuje pogląd, że sam

art. 227 k.p.c. nie może być podstawą skutecznego zarzutu kasacyjnego,

bez równoczesnego powołania uchybienia innym przepisom postępowania,

istotnym dla podejmowania decyzji dowodowych (por np. wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 7 maja 2014 r., II CSK 481/13, LEX nr 1483576).

W tym stanie rzeczy, jako samodzielny należało rozpoznać zarzut

naruszenia art. 6 k.c., który jest przepisem prawa materialnego. Należy

przypomnieć, że sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie

jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa

materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa

procesowego; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę

nieważność postępowania (por uchwałę składu siedmiu sędziów – zasadę prawną -

Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008 r., nr 6,

poz. 55). Skoro z urzędu sąd drugiej instancji stosuje prawo materialne

to niepowołanie wraz z art. 6 k.c. przez skarżącego art. 391 k.p.c. nie stanowiło

żadnej przeszkody do rozpoznania w postępowaniu kasacyjnym materialnego

zarzutu dotyczącego rozkładu ciężaru dowodu.

Trzeba zgodzić się z powodem, że wyroki Sądów meriti zostały oparte na

zapatrywaniu, że Bank nie zdołał wykazać tożsamości umowy kredytowej z dnia

6 kwietnia 2000 r. o nr 2000/473001 z umową kredytową z dnia 6 kwietnia 2000 r.

o nr 2000/6534001. Obowiązek udowodnienia tej okoliczności przez powoda (art. 6

9

k.c.) został jednoznacznie przypisany Bankowi, zarówno przez Sąd Okręgowy

jak i Apelacyjny. Tymczasem, rzeczywiście z dokonanych przez Sąd Okręgowy,

przyjętych za własne przez Sąd Apelacyjny ustaleń może wynikać, że Bank na

podstawie umowy zawartej w dniu 6 kwietnia 2000 r. udzielił „S.” S.A. tylko jednego

kredytu i umowa ta została określona w zaświadczeniu Banku z dnia 9 października

2000 r. jako umowa nr 23000/473001, oraz iż w dniu 21 listopada 2000 r. umowa ta

została zmieniona aneksem nr 1, a następnie w dniu 15 lutego 2001 r. została

ponownie zmieniona aneksem nr 2.

W tym stanie rzeczy trzeba zgodzić się z zarzutem Banku, że skoro

w sprawie nie podnosił jakoby w dniu 6 kwietnia 2000 r. były zawierane z Polskim

Biurem Finansowym „S.” S.A. dwie umowy kredytowe, to oczywiście nie mógł on

wykazywać ich istnienia. Wskazywał bowiem, że została zawarta umowa o jeden

kredyt, o zmienianym jej numerze i tylko jeden został wtedy udzielony. W tym stanie

rzeczy istotnym naruszeniem art. 6 k.c. mogącym mieć wpływ na rozstrzygnięcie

sprawy było przypisanie Bankowi obowiązku udowodnienia faktu istnienia dwóch

umów, któremu przeczył. Podnieść przy tym trzeba, że Sądy meriti przeoczyły, iż w

sprawie został wydany w postępowaniu nakazowym nakaz zapłaty. Na skutek tego

merytorycznego rozstrzygnięcia w drugiej fazie postępowania nakazowego, która

rozpoczyna się wniesieniem zarzutów następuje przerzucenie ciężaru dowodu na

stronę pozwaną. Zapatrywanie to nie budzi kontrowersji ani w literaturze, ani w

judykaturze (por. np. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z dnia 7 stycznia 1967 r., III CZP 19/66, OSNC 1968, nr 5, poz. 79).

Zasadność zarzutu naruszenia art. 6 k.c. dawała już podstawę do

uwzględnienia skargi kasacyjnej, niemniej można zauważyć, że w sprawie

występuje nie tyle problem udzielenia przez Bank w dniu 6 kwietnia 2000 spółce

akcyjnej Polskie Biuro Finansowe „S.” dwóch kredytów, lecz czy później pomiędzy

kredytodawcą, a kredytobiorcą nie dochodziło do ewentualnych zmian treści tego

stosunku prawnego (art. 506 § 1 i 2 k.c.). W sprawie nie budzi wątpliwości, że

kredyt ten w EURO o równowartości 7 500 000 zł został udzielony.

W świetle wskazanych uwag operowanie w zaświadczeniach Banku z dnia

9 października 2000 r. oraz w umowie notarialnej z dnia 17 października 2000 r.

10

o ustanowieniu hipotek kaucyjnych przez kredytobiorcę oznaczeniem umowy nr

2000/473001 nie przesądza, że była zawarta pomiędzy tymi samymi stronami dnia

6 kwietnia 2000 r. druga umowa kredytowa dotycząca innego stosunku prawnego.

Stosunek prawny może być zidentyfikowany na podstawie innych parametrów

niż numer umowy.

Obecnie nie może zostać przesądzone, czy w sprawie będzie miał

zastosowanie art. 65 u.k.w.h. Stanie się to możliwe dopiero po ponownym

rozpoznaniu sprawy i po dokonaniu przez sąd meriti zupełnych i niewadliwych

ustaleń faktycznych, przy czym do rozstrzygnięcia może oczywiście dojść

na skutek prawidłowego wykorzystania unormowań dotyczących ciężaru dowodu.

Niewątpliwie przy ich dokonywaniu jak i ocenie dowodów, należy mieć na uwadze,

że kredyt został udzielony na wniosek kredytobiorcy z dnia 3 kwietnia 2000 r.

i na podstawie decyzji o przyznaniu kredytu z dnia 6 kwietnia 2000 r., które

to dokumenty mogą pośrednio identyfikować powstały pomiędzy Bankiem,

a Polskim Biurem Finansowym „S.” S.A. stosunek prawny.

Nie można także odeprzeć zarzutu naruszenia art. 77 § 1 k.c. Skoro umowa

jest aktem zawierającym uzgodnione przez strony zapisy regulujące ich prawa

i obowiązki, to trzeba przyjąć, że zawarte w niej zapisy niepodlegające

uzgodnieniom stron, tj. nieodnoszące się do treści stosunku prawnego nie mają

wpływu na kształtowanie ich pozycji. Innymi słowy, elementy umowy, które nie

odnoszą się do ich praw i obowiązków nie muszą podlegać wymaganiom

przewidzianym dla zmiany umowy. Numer, który nadał Bank umowie według

swoich kryteriów, jak też i jego zmiana nie wymagały podejmowania w tym zakresie

uzgodnień z kontrahentem, gdyż nie rzutowały na prawa i obowiązki stron z tej

umowy wynikające.

Z tych względów, na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. orzeczono, jak

w sentencji.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.