Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 września 2015 r.

II PK 256/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 256/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 września 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Korzeniowski (przewodniczący)

SSN Jolanta Frańczak

SSN Krzysztof Staryk (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa L. Spółki Akcyjnej z siedzibą w S.

przeciwko Ł. Ł.

o karę umowną z umowy o zakazie konkurencji,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 15 września 2015 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w W.

z dnia 28 marca 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 28 marca 2014 r. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy w W. – w

sprawie z powództwa L. S.A. przeciwko Ł. Ł. o karę umowną z umowy o zakazie

konkurencji – w pkt 1. zmienił zaskarżony apelacją strony powodowej wyrok Sądu

2

Rejonowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w W. z dnia 18 czerwca

2013 r. (oddalający powództwo) w ten sposób, że zasądził od pozwanego Ł. Ł. na

rzecz strony powodowej L. S.A. kwotę 44.830,25 zł tytułem kary umownej z umowy

o zakazie konkurencji i zasądził od pozwanego na rzecz powodowej spółki kwotę

1.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego; w pkt 2. zasądził od

pozwanego na rzecz powodowej Spółki kwotę 930 zł tytułem zwrotu kosztów

procesu w postępowaniu przed sądem drugiej instancji.

Sąd ustalił, że pozwany Ł. Ł. był zatrudniony w powodowej Spółce na

podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony od dnia 31 października 2009 r. na

stanowisku kierownika ds. kluczowych klientów. W dniu 31 października 2009 r.

strony podpisały umowę o zakazie konkurencji. Zgodnie z § 3 tej umowy pracownik

zobowiązał się w czasie trwania umowy o pracę na terytorium krajowym, jak i

międzynarodowym nie prowadzić działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy

oraz jakiejkolwiek firmy należącej do grupy L. w zakresie: świadczenia pracy na

podstawie umowy o pracę, umowy cywilnoprawnej lub na innej podstawie, na rzecz

podmiotu prowadzącego działalność konkurencyjną wobec pracodawcy, oraz

jakiejkolwiek firmy należącej do grupy L., udzielania pomocy, wykonywania badań i

udzielania porad w jakiejkolwiek formie i na jakiejkolwiek zasadzie podmiotom

prowadzącym działalność konkurencyjną wobec pracodawcy oraz jakiejkolwiek

firmy należącej do grupy L., obejmowania jakichkolwiek funkcji w organach

podmiotów prowadzących działalność konkurencyjną wobec pracodawcy oraz

jakiejkolwiek firmy należącej do grupy L., uczestniczenia w przedsięwzięciach lub

podmiotach prowadzących działalność konkurencyjną wobec pracodawcy oraz

jakiejkolwiek firmy należącej do grupy L., w szczególności przez wnoszenie

wkładów, nabywanie lub obejmowanie udziałów lub akcji, za wyjątkiem nabywania

lub obejmowania udziałów (w celu lokaty kapitału) akcji oferowanych w publicznym

obrocie papierami wartościowymi; podejmowania lub prowadzenia działalności

gospodarczej na własny lub cudzy rachunek, jeżeli jest ona konkurencyjna wobec

pracodawcy oraz jakiejkolwiek firmy należącej do grupy L. Stosownie do treści § 5

umowy o zakazie konkurencji w przypadku rozwiązania lub wygaśnięcia umowy o

pracę pracownik był zobowiązany przez okres dwunastu miesięcy od dnia

rozwiązania lub wygaśnięcia umowy o pracę do: a) przestrzegania postanowień § 3

3

umowy; b) niepodejmowania jakichkolwiek działań zmierzających do zatrudnienia

na podstawie umowy o pracę lub innego stosunku prawnego, na własny lub cudzy

rachunek, osób spośród władz i personelu pracodawcy; c) zaniechanie

jakichkolwiek działań zmierzających do nakłaniania klientów pracodawcy do

rozwiązania z nim umowy lub jej niewykonania lub nienależytego wykonania. W § 5

pkt 2 pracodawca zobowiązał się do zapłaty pracownikowi w czasie trwania zakazu

konkurencji po ustaniu stosunku pracy odszkodowania w wysokości 25%

wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy

przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji po ustaniu

stosunku pracy. Stosownie do § 5 pkt 3 odszkodowanie miało być płatne

miesięcznie, w równych ratach, w ostatnim dniu roboczym danego miesiąca

kalendarzowego lub w pierwszym dniu roboczym następującym po tym dniu w

przypadku, gdy ostatni dzień miesiąca jest dniem wolnym od pracy, pod warunkiem

wcześniejszego terminowego złożenia oświadczenia, o którym mowa w pkt 4,

z zastrzeżeniem pkt 5 § 5. Stosownie do § 5 pkt 4 pracownik, w trakcie trwania

zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy, miał obowiązek składania

comiesięcznego, nie później niż na 5 dni przed końcem danego miesiąca,

pisemnego oświadczenia o tym, czy podjął zatrudnienie, a jeżeli podjął, to w jakiej

formie i na jakim stanowisku z poświadczeniem tego faktu przez nowego

pracodawcę lub czy podjął inną działalność, o której mowa w § 3. Niezłożenie lub

odmowa złożenia takiego oświadczenia miało być równoznaczne z niewykonaniem

lub nienależytym wykonaniem § 5 pkt 1. § 6 pkt 1 umowy o zakazie konkurencji

stanowił, że w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania postanowień

§ 5 pkt 1 umowy, pracownik zapłaci na rzecz pracodawcy karę umowną w

wysokości pięciokrotnego miesięcznego wynagrodzenia, o którym mowa w § 5 pkt

2. Ponadto pracownik zwróci kwotę, którą już otrzymał od pracodawcy tytułem

odszkodowania, począwszy od początku miesiąca, w którym nastąpiło naruszenie

postanowień § 5 pkt 1 umowy.

Umowa o pracę została rozwiązana za porozumieniem stron z dniem 31

marca 2010 r. Od dnia 8 kwietnia 2010 r. Ł. Ł. podjął pracę w firmie A. S.A. na

stanowisku menadżera ds. kluczowych klientów. Pozwany przedstawił powódce

zaświadczenie z dnia 13 kwietnia 2010 r., potwierdzające zatrudnienie w tej firmie.

4

Pismem z 6 maja 2010 r. powódka poinformowała pozwanego o naruszeniu umowy

o zakazie konkurencji i wezwała go do zapłaty kwoty 44.830,25 zł tytułem kary

umownej w terminie 14 dni od daty pisma.

Sąd drugiej instancji ustalił ponadto, że „powód pismem z dnia 4 maja

2010 r. uznał, że powódka zerwała w sposób jednostronny umowę o zakazie

konkurencji wskutek niewypłacenia odszkodowania za powstrzymywanie się od

dokonywania działań konkurencyjnych”, a spółka A. S.A. poza dystrybucją sprzętu

IT oraz sprzedażą materiałów biurowych prowadziła m.in. sprzedaż mebli oraz

artykułów spożywczych zarówno w obrocie hurtowym, jak i detalicznym.

W ocenie Sądu Okręgowego, jeżeli A. S.A. prowadziła dla powodowej Spółki

hurtową sprzedaż artykułów, które następnie powódka sprzedawała własnym

klientom, to jest to działalność konkurencyjna. Oba podmioty wprowadzają na rynek

produkty w znacznej części się pokrywające, przy czym A. S.A. znaczną część

swoich obrotów wypracowuje ze sprzedaży hurtowej tych samych artykułów.

Detaliczne różnice w artykułach biurowych nie przesądzają o braku

konkurencyjności, skoro dotyczą klientów zainteresowanych tym samym rodzajem

artykułów.

Sąd Okręgowy podkreślił, że Kodeks pracy nie definiuje pojęcia działalności

konkurencyjnej; w konsekwencji prawo określenia zakresu przedmiotowego,

podmiotowego, czasowego oraz terytorialnego zakazu konkurencji zostało

pozostawione stronom umowy o zakazie konkurencji - jednakże przy uwzględnieniu

kryterium przedmiotu prowadzonej przez pracodawcę działalności. Konkurencyjną

działalnością jest aktywność przejawiająca się w tym samym lub takim samym

zakresie przedmiotowym i skierowana do tego samego kręgu odbiorców,

pokrywająca się - chociażby częściowo - z zakresem działalności podstawowej lub

ubocznej pracodawcy i jest uznana za konkurencyjną w umowie stron. W rezultacie

zakazana może być taka działalność, która narusza interes pracodawcy lub mu

zagraża. Nie jest sporne, że strony zawarły umowę o zakazie konkurencji,

precyzującą zakres działalności konkurencyjnej jako działalność każdego podmiotu

na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i poza jej granicami, której zakres obejmuje

działalność pokrywającą się z zakresem przedmiotu przedsiębiorstwa pracodawcy

oraz jakiejkolwiek firmy należącej do grupy L. Z zapisów tych wynika

5

jednoznacznie, że pozwany zobowiązany był przez okres jednego roku, czyli do 31

marca 2011 r. powstrzymać się od podjęcia pracy na rzecz podmiotu

prowadzącego działalność konkurencyjną wobec byłego pracodawcy.

Pozwany zajmował w firmie L. S.A. istotne stanowisko samodzielne, miał

dostęp do istotnych informacji programowych, technicznych, technologicznych,

handlowych i organizacyjnych, których obowiązany był strzec zarówno w okresie

zatrudnienia, jak i w okresie wynikającym z umowy o zakazie konkurencji. Powódka

oraz spółka, w której pozwany podjął zatrudnienie prowadziły sprzedaż hurtową m.

in. mebli, artykułów biurowych, czy produktów spożywczych, w związku z czym nie

można uznać, że posiadały inny krąg odbiorców. Sam fakt, że jedna ze spółek

posiadała obszerniejszą ofertę, nie przesądza, że nawet skromny zakres zbieżnych

ofert nie stanowi działalności konkurencyjnej. Odnośnie do odmiennego kręgu

odbiorców, poza ogólnymi wpisami w KRS dotyczącymi charakteru prowadzonej

sprzedaży, strony nie wykazały konkretnych podmiotów, z którymi dokonywane były

transakcje.

Sąd drugiej instancji za błędne uznał twierdzenie pozwanego, że ze względu

na opóźnienia w zapłacie przez powódkę odszkodowania z tytułu przestrzegania

obowiązku powstrzymywania się od zachowań konkurencyjnych, stał on się wolny

od umowy, składając stosowne oświadczenie. W razie niewywiązywania się

pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania umowa o zakazie konkurencji po

ustaniu stosunku pracy nie przestaje obowiązywać przed upływem terminu, na jaki

została zawarta, a pracownik zachowuje roszczenie o odszkodowanie.

Sąd drugiej instancji stwierdził, że podstawą roszczeń powódki jest

zastrzeżona w § 6 umowy o zakazie konkurencji kara umowna w wysokości

pięciokrotnego miesięcznego wynagrodzenia pozwanego. Kara taka może

zastępować odszkodowanie, albowiem nie wymaga udowodnienia szkody i jej

wysokości, a jej wypłacenie nie może zwalniać pracownika od realizacji

obowiązków wynikających z umowy. W związku z ustaleniem, że działalność A.

S.A. stanowi działalność konkurencyjną względem L. S.A., a pozwany nie wywiązał

się z umowy o zakazie konkurencji, powódka ma prawo żądania zapłaty na jej

rzecz kary umownej w wysokości 44.830,25 zł. Sąd podkreślił przy tym, że

wysokość określonej kwoty nie była przez pozwanego kwestionowana.

6

Powyższy wyrok Sądu Okręgowego (w całości) pozwany zaskarżył skargą

kasacyjną, którą oparto na obydwu podstawach kasacyjnych określonych w

art. 3983

§ 1 pkt 1 i 2 k.p.c.

W ramach pierwszej podstawy (art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.) skarga zarzuciła:

a) błędną wykładnię art. 1011

§ 1 k.p. i art. 1012

§1 k.p. polegającą na

przyjęciu, że zachowanie pozwanego mieściło się w zakresie pojęcia działalności

konkurencyjnej;

b) niezastosowanie art. 484 § 2 k.c. i pominięcie zarzutów powoda (powinno

być pozwanego), że kara umowna której zasądzenia domaga się powód jest rażąco

wygórowana.

W ramach podstawy procesowej (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.) zarzucono

naruszenie:

- art 229 k.p.c. przez uznanie za przyznaną okoliczności w postaci wysokości

kary umownej, która zdaniem Sądu Okręgowego nie była kwestionowana, podczas

gdy pozwany podnosił zarzut rażącego wygórowania kary, omawiając ten problem

w piśmie procesowym z dnia 28 września 2012 r.;

- art. 391 k.p.c. w związku z art. 328 § 2 k.p.c. przez jego niewłaściwe

zastosowanie polegające na nieustosunkowaniu się do podnoszonego przez

pozwaną zarzutu rażącego wygórowania kary umownej, podczas gdy dyspozycja

wskazanych przepisów nakłada na sąd orzekający obowiązek ustosunkowania się

do wszystkich zarzutów i wskazanie, dlaczego sąd nie dał wiary danym faktom

bądź odmówił mocy dowodowej przeprowadzonym dowodom;

- art. 386 § 1 k.p.c. przez jego zastosowanie i uwzględnienie w całości

apelacji powoda, pomimo jej bezzasadności;

- art. 385 k.p.c. przez jego niezastosowanie, pomimo że apelacja powoda

jest w całości bezzasadna;

- art. 382 i art. 386 § 1 k.p.c. w następstwie którego oraz niedochowania

kompetencji rozpoznawczych i kontrolnych sądu odwoławczego i niespełnienia jego

procesowej funkcji (art. 382 k.p.c.) doszło do pominięcia części materiału

zebranego w postępowaniu, braku wyczerpujących ustaleń - i z obrazą

przytoczonych przepisów - pominięcia odmiennych ustaleń dokonanych w

postępowaniu pierwszoinstancyjnym.

7

Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa

w całości, ewentualnie w części, bądź o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i

przekazanie Sądowi Okręgowemu sprawy do ponownego rozpoznania,

z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia co do kosztów postępowania

kasacyjnego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona powodowa wniosła o oddalenie

skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów

postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest częściowo uzasadniona.

Na podstawie art. 1011

§ 1 k.p. w zakresie określonym w odrębnej umowie,

pracownik nie może prowadzić działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy,

ani też świadczyć pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz

podmiotu prowadzącego taką działalność (zakaz konkurencji). W myśl art. 1012

§ 1

k.p. powyższy przepis znajduje odpowiednie zastosowanie, gdy pracodawca i

pracownik mający dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie

mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, zawierają umowę o zakazie konkurencji

po ustaniu stosunku pracy.

Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy posiada znamiona

umowy wzajemnej. Zobowiązania pracownika i pracodawcy, stają się z woli stron,

częścią umownego stosunku z pogranicza prawa pracy i prawa cywilnego. Umowa

powinna precyzyjnie przewidywać zakres obowiązku niepodejmowania działalności

konkurencyjnej przez pracownika. Wykładnia oświadczeń woli zawartych w umowie

podlega ogólnym regułom interpretacyjnym określonym w art. 65 k.c. W myśl § 1

tego artykułu oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze

względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia

społecznego oraz ustalone zwyczaje; § 2 stanowi natomiast, że w umowach należy

raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej

dosłownym brzmieniu. Wyrażone w przytoczonym przepisie reguły interpretacyjne

grupują się wokół dwóch respektowanych przez prawo cywilne wartości. Są nimi z

8

jednej strony wola (intencja) osoby dokonującej czynności prawnej, z drugiej

natomiast zaufanie, jakie budzi złożone oświadczenie woli u innych osób

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2014 r., III PK 28/14, LEX nr

1552149, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 2015 r. w sprawie III PZP 2/15,

OSNP 2015 nr 9, poz. 118).

Brak oparcia skargi kasacyjnej na zarzucie naruszenia art. 65 k.c. w związku

z art. 300 k.p. uniemożliwia w pełni skuteczne zakwestionowanie dokonanej przez

Sąd Okręgowy wykładni tego postanowienia umowy o zakazie konkurencji zawartej

przez strony, w którym ustalono przedmiot zakazu konkurencji.

Nie ulega wątpliwości, że w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu

stosunku pracy (art. 1012

k.p.) należy skonkretyzować zakres tego zakazu. Stopień

konkretyzacji zakazu konkurencji może być różny, na przykład zależny od tego,

jakie stanowisko pracy zajmował były pracownik w czasie zatrudnienia u byłego

pracodawcy i jaki w związku z tym miał dostęp do szczególnie ważnych informacji.

W judykaturze przyjmuje się, że im wyższe stanowisko pracownik zajmował i im

szerszy miał dostęp do szczególnie ważnych informacji, tym bardziej ogólny (mniej

skonkretyzowany) może być przedmiot nałożonego nań zakazu konkurencji - np. w

przypadku osób wchodzących w skład organu osoby prawnej, mających dostęp do

wszystkich informacji istotnych dla funkcjonowania pracodawcy, zakres zakazu

konkurencji może być określony ogólnie, gdyż jego szczegółowe wskazanie

groziłoby niebezpieczeństwem pominięcia istotnych informacji, których ujawnienie

mogłoby narazić pracodawcę na szkodę (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2

grudnia 2010 r., II PK 134/10, wyrok Sądu Najwyższego z 19 maja 2004 r., I PK

534/03, OSNP 2005 nr 5, poz. 63).

Decydujące znaczenie dla ustalenia obowiązującego pracownika zakazu

konkurencji ma treść umowy zawartej między stronami. W świetle art. 1011

§ 1 k.p.

prawo określenia zakresu przedmiotowego, podmiotowego, czasowego oraz

terytorialnego zakazu konkurencji zostało pozostawione stronom umowy

(pracodawcy i pracownikowi) - jednakże przy uwzględnieniu kryterium przedmiotu

prowadzonej przez pracodawcę działalności. W orzecznictwie Sądu Najwyższego

przyjmuje się, że konkurencyjną działalnością jest aktywność przejawiana w tym

samym lub takim samym zakresie przedmiotowym i skierowana do tego samego

9

kręgu odbiorców, pokrywająca się - chociażby częściowo - z zakresem działalności

podstawowej lub ubocznej pracodawcy. W rezultacie zakazana może być taka

działalność, która narusza interes pracodawcy lub zagraża mu. Konkurencja to

rywalizacja, współzawodnictwo między podmiotami lub osobami zainteresowanymi

w osiągnięciu tego samego celu. Zajmowanie się interesami konkurencyjnymi jest

więc równoznaczne z działaniem podejmowanym w celach zarobkowych lub

udziałem w przedsięwzięciach lub transakcjach handlowych, których skutki

odnoszą się (lub potencjalnie mogą się odnieść) chociażby częściowo, do tego

samego kręgu odbiorców (por. między innymi wyroki z dnia 23 lutego 1999 r.,

I PKN 579/98, OSNAPiUS 2000 nr 7, poz. 270; z dnia 8 maja 2002 r., I PKN

221/01, OSNP 2004 nr 6, poz. 98 i z dnia 24 września 2003 r., I PK 411/02, OSNP

2004 nr 18, poz. 316). Oznacza to, że przedmiot zakazu może odnosić się do

przedmiotu faktycznie prowadzonej lub zaplanowanej (potencjalnej) działalności

pracodawcy, jak i wykraczać poza tę działalność w sytuacji, gdy interesom

pracodawcy zagraża działalność pracownika związana z produkcją dóbr lub

świadczeniem usług zbliżonych do działalności pracodawcy, które mogą je zastąpić

(dóbr lub usług o charakterze substytucyjnym). Najważniejsze zatem i podstawowe

kryterium rozstrzygające o prowadzeniu (lub nieprowadzeniu) działalności

konkurencyjnej stanowi przedmiot działalności przedsiębiorstw - przedsiębiorstwa

pracodawcy (byłego pracodawcy) oraz przedsiębiorstwa, w którym swoją

aktywność zawodową realizuje pracownik po ustaniu stosunku pracy.

W zaskarżonym rozpatrywaną skargą kasacyjną wyroku Sąd Okręgowy

uznał - odmiennie niż Sąd pierwszej instancji, że powodowa Spółka i A. S.A.

prowadziły względem siebie działalność konkurencyjną. Sąd drugiej instancji ustalił,

że A. S.A. poza dystrybucją sprzętu IT oraz sprzedażą materiałów biurowych

prowadziła m.in. sprzedaż mebli oraz artykułów spożywczych zarówno w obrocie

hurtowym, jak i detalicznym.

Oceniając przedstawione wyżej ustalenia faktyczne Sąd drugiej instancji

prawidłowo uznał, że obydwie spółki prowadziły względem siebie działalność

konkurencyjną, gdyż zakres przedmiotowy sprzedaży tych spółek częściowo się

pokrywał. Wprawdzie druga spółka prowadziła głównie sprzedaż hurtową i zakres

jej handlowej oferty był większy, jednak pozwany pracował w obu spółkach na

10

bardzo podobnym stanowisku jako kierownik ds. kluczowych, najważniejszych

klientów, a więc klientów dokonujących największych zakupów. Jego zatrudnienie

w nowej spółce stanowiło więc zagrożenie dla interesów powodowej spółki,

wpływając niekorzystnie na jej sytuację na rynku oraz sytuację ekonomiczną. Mimo

więc tego, że Sąd w zaskarżonym wyroku nie ustalił precyzyjnie pełnego zakresu

pokrywającego się przedmiotu działalności obu spółek, nie można przyjąć,

że doszło do zarzucanej w skardze kasacyjnej błędnej wykładni art. 1011

§ 1 k.p. i

art. 1012

§ 1 k.p. polegającej na przyjęciu, że zachowanie pozwanego mieściło się

w zakresie pojęcia działalności konkurencyjnej.

Zasadny jest natomiast zarzut procesowej podstawy rozpatrywanej skargi

kasacyjnej (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.) dotyczący naruszenia art. 229 k.p.c. przez

uznanie za przyznaną okoliczności w postaci wysokości kary umownej, która

zdaniem Sądu Okręgowego nie była kwestionowana, podczas gdy pozwany

podnosił w toku procesu zarzut rażącego wygórowania kary i zarzut odmiennego

sposobu obliczania wysokości kary umownej, omawiając te problemy w piśmie

procesowym z dnia 28 września 2012 r. (k. 120 akt sprawy).

Sąd drugiej instancji niewłaściwie – z naruszeniem wskazanego przepisu

prawa procesowego – przyjął, że „…zasądził od pozwanego na rzecz powodowej

spółki dochodzoną kwotę 44.830,25 zł, której wysokość nie była przez pozwanego

kwestionowana”.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 czerwca 2011 r. w sprawie II PK 327/10

(OSNP 2012 nr 13-14, poz. 173) zajął stanowisko, że możliwość dochodzenia

przez pracodawcę kary umownej z tytułu niewykonania lub nienależytego

wykonania przez pracownika zobowiązania powstrzymania się od działalności

konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy nie jest uzależniona od wystąpienia

związanej z tym szkody (art. 484 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p.), jednak

pracownik może żądać zmniejszenia (miarkowania) kary umownej, jeżeli wykaże

(zgodnie z ogólną regułą dowodową określoną w art. 6 k.c.), że zobowiązanie

zostało w znacznej części wykonane lub kara jest rażąco wygórowana.

Aprobując te konstatacje Sąd Najwyższy, rozpoznając niniejszą skargę

kasacyjną uznał, iż z przytoczonego wyżej art. 484 § 2 k.c. wynika w pierwszej

kolejności, że istnienie wskazanych w tym przepisie przesłanek miarkowania (w tym

11

wysokości szkody) może być badane jedynie w razie zgłoszenia przez dłużnika

żądania zmniejszenia określonej w umowie kary umownej, co wystąpiło w niniejszej

sprawie. Powyższe okoliczności wskazują na pominięcie art. 484 k.c. przez Sąd

Okręgowy przy zasądzaniu kary umownej z art. 1012

§ 1 k.p.

Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na

podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. i orzekł o kosztach postępowania na mocy art. 108 §

2 k.p.c.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.