Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 listopada 2015 r.

II CSK 872/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 872/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 listopada 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący)

SSN Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca)

SSN Maria Szulc

w sprawie z powództwa Biura Architektonicznego "F." Spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością w Ł.

przeciwko S. Spółce Akcyjnej w S. poprzednio S. Spółka z ograniczoną

odpowiedzialnością Spółka komandytowo akcyjna w S.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 25 listopada 2015 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 3 kwietnia 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 26 września 2013 r. Sąd Okręgowy w S. oddalił powództwo

o 1 675 914 zł z tytułu wynagrodzenia za prace projektowe osiedla mieszkaniowego

z ustawowymi odsetkami od dnia 7 października 2008 r.

Sąd ustalił, że w dniu 28 listopada 2007 r. powódka i pozwana zwarły - na

podstawie oferty z dnia 31 października 2007 r. - umowę „Zlecenie nr …/2007”,

w której powódka zleciła pozwanej wykonanie projektu osiedla mieszkaniowego w Ł.

przy ul. P. i T. Szacunkowe wynagrodzenie strony ustaliły w wysokości 2 500 000 zł.

Umowa stanowiła podstawę do rozpoczęcia prac projektowych. Strony ustaliły też,

że ostateczne warunki prowadzenia prac projektowych i umowa zostaną

uzgodnione do dnia 15 stycznia 2008 r. Zawarta umowa stanowiła podstawę do

wystawienia faktury za wskazane w załączniku do niej prace określone pod

pozycją nr 1, składające się z sześciu faz; w uwagach odnotowano, że projektant

jest odpowiedzialny za uzyskanie prawomocnej decyzji o pozwoleniu na budowę

przed uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego

dotyczącego nieruchomości objętej określonymi w umowie pracami projektowymi.

Dla wymienionej nieruchomości w latach 2007-2008 r. wydano kilka decyzji

o warunkach zabudowy; w trzech decyzjach zastrzeżono, że projekt koncepcyjny,

będący podstawą opracowania projektu budowlanego, powinien być zaopiniowany

przez Architekta Miasta Ł.

W pozwanej spółce za realizację inwestycji byli odpowiedzialni B. B.

(koordynator inwestycji i inspektor nadzoru) i jego przełożony M. J. (dyrektor działu

realizacji inwestycji). W grudniu 2007 r. pozwana zatrudniła na stanowisku

menagera projektów J. W., miał on zajmować się realizacją inwestycji w zakresie

przygotowania projektu. Bezpośrednim przełożonym J. W. był B. B. Od chwili

uzyskania pozwolenia na budowę J. W. miał reprezentować pozwaną przed

urzędami i instytucjami. W kontaktach z powódką J. W. podejmował decyzje

dotyczące kwestii, które mogły mieć znaczenie na etapie wykonawczym, o

charakterze technicznym (np. rozprowadzenie sieci). Do jego kompetencji nie

należało natomiast podejmowanie decyzji dotyczących uzgodnień z zakresu

architektury i projektu koncepcyjnego. Pełnił on rolę pośrednika między architektem

3

(powodową spółką) a zespołem projektowym pozwanej, do którego należeli M. G.

i P. B.

W dniu 8 lutego 2008 r. pozwana wystawiła fakturę na kwotę 82 350 zł brutto

za prace określone w załączniku nr 1 do umowy jako faza pierwsza

(prace przedprojektowe). Pozwana wstrzymała jednak realizację faktury z powodu

nieprzedstawienia jej pełnego projektu koncepcyjnego.

W dniu 13 marca 2008 r. pozwana przekazała powódce protokolarnie

koncepcję architektoniczną; jej przyjęcie do sprawdzenia pod kątem zgodności

z umową potwierdził J. W. i B. B. W tym samym dniu pozwana wystawiła fakturę na

kwotę 140 300 brutto z prace określone w załączniku nr 1 do umowy jako faza

druga (wykonanie koncepcji urbanistyczno- architektonicznej).

W dniu 7 kwietnia 2008 r. pozwana, jako zamawiający, zawarła z powódką,

jako wykonawcą, umowę nr …/2007/Ł o wykonanie prac projektowych, zstępującą

wszelkie wcześniejsze umowy i porozumienia. Przedmiot umowy stanowiło

wykonanie wszelkich prac projektowych osiedla mieszkaniowego o powierzchni

użytkowej mieszkań (PUM) około 30 000 m2

, budowanego na nieruchomości

położonej w Ł. przy ul. P. i T. […] o łącznej powierzchni 26 310 m2

, a także

uzyskanie ostatecznej i niezaskarżalnej decyzji o pozwoleniu na budowę i

zatwierdzeniu projektu budowlanego. Zakres prac wykonawcy - szczegółowo

określony w § 1 ust. 3 i 4 umowy - obejmował także wykonanie wszelkich innych,

niewymienionych w umowie opracowań, koniecznych do właściwego wykonania

umowy. Wykonawca zobowiązał się do uwzględnienia przy sporządzaniu

dokumentacji wszelkich uwag, jeżeli będą one zgodne z prawem, zgłoszonych w

formie pisemnej przez zmawiającego, osoby przez niego wskazane, występujące w

charakterze konsultanta i odpowiednie organy. Uwagi musiały być zgłoszone nie

później niż w ciągu 10 dni od chwili dostarczenia zamawiającemu projektów

wykonanych w poszczególnych etapach określonych w załączaniu nr 1 do umowy,

z wyjątkiem § 6 ust. 1.

Zamawiającemu przyznano prawo odmowy przyjęcia wykonanych prac

projektowych, jeżeli wykonawca nie uwzględnił uwag zamawiającego zgłoszonych

4

pisemnie. Ustalono, że w takim wypadku zachodzi brak odbioru z winy wykonawcy,

a zamawiającemu przysługuje prawo odstąpienia od umowy.

Dokumentacja sporządzona zgodnie z umową i wytycznymi stanowiącymi

złącznik 2 do umowy powinna spełniać wymagania określone w § 4 umowy.

Opracowana przez powódkę wstępna koncepcja urbanistyczno-architektoniczna

inwestycji miała stanowić załącznik nr 3 do umowy.

Zgodnie z § 6 umowy „podstawę opracowania projektu do pozwolenia na

budowę” miał stanowić zatwierdzony przez zamawiającego pisemnie przekazany

mu protokolarnie projekt koncepcyjny. Zamawiający zobowiązał się wnieść pisemne

uwagi (także faksem lub e-mailem) do projektu koncepcyjnego do dnia 16 kwietnia

2008 r. Niezgłoszenie uwag w określonym terminie oznaczało akceptację

przedstawionej koncepcji. Wykonawca był zobowiązany uwzględnić uwagi

w dalszych etapach pracy. W wypadku nieuwzględnienia uwag zgłoszonych

w terminie, zamawiający miał prawo odstąpić od umowy, chyba że uwagi były

sprzeczne z prawem.

Zakres i terminy wykonania poszczególnych prac objętych umową określono

w harmonogramie wykonania robót i płatności, stanowiącym załącznik nr 1 do

umowy.

Paragraf 8 umowy, regulujący odbiór projektu, stanowi, że przekazanie

kompletu opracowań stanowiących odrębny przedmiot odbioru, określony

w złączniku nr 1 do umowy, zostanie potwierdzony protokołem przekazania,

niestanowiącym potwierdzenia, że zamawiający dokonał odbioru, ani też,

że zaakceptował je bez zastrzeżeń. Zamawiający zastrzegł sobie prawo odmowy

przyjęcia opracowań, które nie uzyskały jego wcześniejszej akceptacji. W takim

wypadku zamawiający zwracał na koszt wykonawcy niezatwierdzone opracowania

wraz z pisemnymi uwagami w terminie 10 dni roboczych, liczonych od dnia

podpisania protokołu przekazania. Zamawiający w ciągu 10 dni od podpisania

protokołu przekazania dokumentów mógł wnieść pisemnie uwagi lub zażądać

wyjaśnień, a wykonawca w ciągu 10 dni roboczych miał obowiązek

udzielić wyjaśnień lub wprowadzić do przekazanych opracowań wymagane przez

zamawiającego poprawki lub uzupełnienia. Zamawiający miał obowiązek,

5

w wypadku niezaistnienia opisanych wyżej sytuacji, podpisać protokół odbioru

projektu, pod rygorem skuteczności protokołu odbioru projektu podpisanego tylko

przez wykonawcę.

Odmowa wprowadzenia do przekazanych opracowań żądanych przez

zamawiającego poprawek lub uzupełnień bądź niedotrzymanie terminów ich

wprowadzenia, ustalonych w protokole odbioru projektu, uprawniało

zamawiającego do obniżenia należnego wykonawcy wynagrodzenia lub zlecenia

wykonania poprawek lub uzupełnień innemu projektantowi na koszt i ryzyko

wykonawcy. Odbiory i wszelkie zatwierdzenia wykonania przedmiotu umowy bądź

jego części wymagały zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności.

Zgodnie z § 10 umowy, podczas realizacji umowy zamawiającego

reprezentowali M. J., B. B., M. G. i J. W., a wykonawcę – A. S., M. P., J. B. i M. M.

W § 12 umowy ustalono, że wartość wszystkich prac objętych umową,

z uwzględnieniem wartości majątkowych praw autorskich, wynosi 2 250 000 zł netto,

przy założeniu, że powierzchnia użytkowa mieszkań (PUM) wyniesie 30 000 m2

.

Ostateczna wysokość wynagrodzenia miała zależeć od rzeczywistej wartości PUM.

Paragraf 14 umowy zawiera postanowienia dotyczące kar umownych

i odstąpienia od umowy. Zamawiający mógł odstąpić od umowy w wypadku

nieuwzględnienia uwag zamawiającego do przedstawionej przez wykonawcę

koncepcji w terminie 7 dni.

Zgodnie z § 18 umowy zmiany i uzupełnienia umowy wymagały zachowania

formy pisemnej pod rygorem nieważności.

Załącznik nr 1 do umowy stanowił harmonogram wykonania prac i płatności.

Poszczególne prace zostały w nim przedstawione w ośmiu fazach ze wskazaniem

wartości prac. Punkty 2.1-2.5 załącznika zawierają dokładny opis elementów

składających się na projekt koncepcyjny, były one powtórzeniem postanowień

zawartych w załączniku do zlecenia z dnia 28 listopada 2007 r., przewidywały

złożenie do akceptacji projektu koncepcyjnego. W umowie zamieszczono

szczegółowe postanowienia dotyczące projektu koncepcyjnego, ponieważ pozwana

przywiązywała szczególną wagę do tego projektu ze względu na jego znaczenie dla

dalszych etapów realizacji inwestycji.

6

Pracami dotyczącymi projektu koncepcyjnego kierował prezes pozwanej A.

S., będący projektantem prowadzącym, współpracujący z architektami M. P., J. B. i

M. M.

Po przeanalizowaniu projektu koncepcyjnego, doręczonego w marcu 2008 r.,

pozwana pismem z dnia 10 kwietnia 2008 r. przedstawiła powódce uwagi

dotyczące podziału budynku C na dwa w celu otwarcia widoku na dolinę S.,

przeprowadzenia analizy nasłonecznienia i przesłaniania wskazanych budynków,

uzupełnienia brakującego PUM i wprowadzenia nazewnictwa mieszkań.

W dniu 9 maja 2008 r. powódka przekazała pozwanej kolejny projekt

koncepcyjny nazwany „projekt koncepcyjny architektoniczny”. Zawierał on

zmieniony - w stosunku do projektu z marca 2008 r. - układ urbanistyczny, pojawił

się nowy budynek F, powstały z podziału budynku C; łączna powierzchnia

444 mieszkań wynosiła 38 729 m2

.

W dniu 16 maja 2008 r. J. W., powołując się na ustalenia telefoniczne,

przesłał A. S. drogą elektroniczną kolejne uwagi dotyczące przedstawionego

projektu koncepcyjnego. Wskazał, że poprawione rzuty nie zawierają wszystkich

kondygnacji, nie ma też rzutów antresol w budynkach E i F. W dniu 19 maja 2008 r.

J. W. zwrócił się do A. S. z prośbą o przyspieszenie prac, podkreślił, że poprawiony

projekt koncepcyjny miał być przedstawiony do akceptacji do dnia 5 maja 2008 r.,

a wizualizacje - do dnia 19 maja 2008 r., nie ma nadal kompletnego projektu

koncepcyjnego.

W dniu 26 maja 2008 r. został sporządzony protokół potwierdzenia stanu

zaawansowania prac nr …/2007/Ł, obejmujący prace wykonane od 13 marca do 26

maja 2008 r., potwierdzono w nim wykonanie prac określonych w załączniku nr 1

do umowy w punktach 2.6, 2.7 i 2.8. wartości 135 000 zł.

Prezes pozwanej R. S. zaakceptował układ urbanistyczny, jaki zakładał

projekt koncepcyjny architektoniczny z maja 2008 r. (mimo straty dotyczącej PUM i

liczy mieszkań), z uwagami, które miały zostać usunięte na etapie projektu

budowlanego.

W dniu 29 maja 2008 r. odbyło się spotkanie przedstawicieli stron, po którym

J. W. poinformował drogą elektroniczną A. S., że potwierdza to co zostało ustalone

7

na spotkaniu, poprawiona koncepcja została zaakceptowana z uwagami

zgłoszonymi na spotkaniu zespołu projektowego pozwanej. Ustalenia mające na

celu weryfikację poprawionego projektu koncepcyjnego zostały dołączone do e-

maila. J. W. podkreślił w e-mailu, że zaakceptowany projekt koncepcyjny wymaga

jeszcze szczegółowego dopracowania i przeanalizowania w wielu płaszczyznach,

kwestie te zostaną omówione na kolejnych spotkaniach.

W dniu 1 czerwca 2008 r. powódka wystawiła fakturę VAT nr […] na kwotę

164 700 zł brutto ze wskazaniem tytułu jej wystawienia w postaci „projekt osiedla

mieszkaniowego przy ul. P. i T. w Ł. - faza 2 ppkt 2.8 – zatwierdzenie koncepcji

architektonicznej (na podstawie załącznika nr 1 do umowy nr … /2007/Ł z dnia

7.04.2008 r.)”. Powódka zapłaciła należność wskazaną w fakturze.

W czerwcu i lipcu 2008 r. trwały prace dotyczące projektu budowlanego,

odbywały się spotkania samych stron, a także z udziałem wykonawców

projektujących poszczególne instalacje; ich wykonanie powódka powierzyła swoim

podwykonawcom.

Wykonane w marcu i w maju 2008 r. przez pozwaną koncepcje, mające

postać opracowań połączonych w całość, nie zawierały opracowania dotyczącego

zacienienia i przesłaniana budynków, stanowiącego, zgodnie z punktem 2.4

załącznika nr 1 do umowy element projektu koncepcyjnego.

Architekci powódki na etapie prac dotyczącym projektu koncepcyjnego

sprawdzali - za pomocą programu komputerowego - zacienienie mieszkań. M. P.

uważał, że ewentualne problemy z zacienieniem zostaną rozwiązane na etapie

projektu budowlanego. A. S. zapewniał J. W. podczas spotkań, że problem

zacienienia mieszkań nie wystąpi.

Przy wykonywaniu prac dotyczących projektu koncepcyjnego architekci nie

posiadali map do celów projektowych, a jedynie mapy do celów lokalizacyjnych.

Mieli świadomość, że mapy do celów projektowych są bardziej szczegółowe

w stosunku do map do celów lokalizacyjnych. W lipcu 2008 r. M. P. i J. B.

otrzymali od A. S. mapę sytuacyjno-wysokościową do celów projektowych z

geodezyjną inwentaryzacją urządzeń podziemnych. Wówczas okazało się, że

8

wystąpił problem dotyczący zacienienia części mieszkań w budynku C przez część

budynku B. W lipcu 2008 został o nim powiadomiony J. W.

W lipcu 2008 r. odbyła się w Ł. narada, z udziałem M. G. i P. B., dotycząca

problemu zacienienia mieszkań. Jego rozwiązanie – zdaniem powódki – wymagało

zmiany projektu koncepcyjnego z maja 2008 r. Konieczność zmiany projektu

zaniepokoiła pozwaną, ponieważ stanowiła zagrożenie terminu wykonania umowy;

pozwana dążyła do uzyskania pozwolenia na budowę z końcem września 2008 r., tj.

przed wejściem w życie nowego planu zagospodarowania przestrzennego. Z narad

były sporządzane przez J. W. notatki, w których wymieniano nazwiska uczestników,

ale nie wszyscy uczestnicy narad podpisywali je.

Na naradzie w dniu 6 sierpnia 2008 r., w której wziął udział nieuczestniczący

dotychczas w naradach M. J., zamawiająca zaproponowała rozwiązanie

powstałego problemu przez zmianę realizowanego projektu koncepcyjnego,

polegającą na zastąpieniu przyjętej zabudowy typu apartamentowego zabudową

typu rezydencjonalnego. A. S. zapewnił zamawiającą, że jest w stanie, mimo

planowanego urlopu przygotować symulację takiego projektu. W drodze na urlop A.

S. spotkał się w S. z M. J., przedstawił mu na tablicy koncepcję zabudowy

rezydencjonalnej i zapewnił, że jego pracownicy w Ł. opracują symulację zabudowy

rezydencjalnej, zgodnie z propozycją zamawiającej. Pozwana w dalszym ciągu

oczekiwała jednak na przedstawienie kolejnej wersji projektu koncepcyjnego z

marca i maja 2008 r. spełniającej wymagania dotyczące nasłonecznienia mieszkań.

W dniu 18 sierpnia 2008 r. J. W. skontaktował się z A. S. drogą

elektroniczną w sprawie realizacji prac projektowych, stwierdził, że - jak wiadomo A.

S. - „w chwili obecnej nie rozpatrujemy żadnego innego rozwiązania niż to, że

działamy ma zaakceptowanej koncepcji”; chodziło mu o koncepcję zakładającą

zabudowę apartamentową.

Pozwana otrzymała w sierpniu 2008 r. rysunki osiedla sporządzone zarówno

według koncepcji zakładającej zabudowę apartamentowi, jak i rezydencjalną.

Były to pierwsze otrzymane przez pozwaną rysunki osiedla, pozwalające zobaczyć,

jak będzie wyglądało osiedle z zabudową apartamentową, uwzględniającą

wymagania prawidłowego nasłonecznia mieszkań.

9

R. S. nie zaaprobował przedstawionego przez powódkę rozwiązania

polegającego na zmianie układu brył budynków przez podwyższenie części

budynków do ósmej kondygnacji przy jednoczesnym obniżeniu części budynku B

do czwartej kondygnacji, ponieważ osiedle traciło ekskluzywny charakter.

Zespół A. S. - w tym zatrudnieni przez niego podwykonawcy zajmujący się

projektowaniem instalacji - cały czas pracowali na projektem budowlanym,

wykorzystując opracowane przez powódkę podkłady architektoniczno-budowlane.

A. S. - stosownie do przyjętej zasady realizowania inwestycji etapami - przekazywał

pozwanej rzuty projektowe poszczególnych budynków. Pozwana zgłaszała uwagi

dotyczące układu mieszkań w budynku A i B oraz dokumentacji budynku E i F.

W notatce z narady projektowej z dnia 2 września 2008 r. w pkt 19

stwierdzono, że zamawiająca nie uzyskała akceptacji Architekta Miasta Ł.

dotyczącej koncepcji archtektoniczo-urbanistycznej.

W dniu 11 września 2008 r. A. S., po zapoznaniu się z uwagami dotyczącymi

budynków C,D i E, poinformował J. W., że za trzy tygodnie złoży dokumentację

wymaganą do uzyskania pozwolenia na budowę, zarzucił, że uwagi powinien

otrzymać co najmniej dwa miesiące temu i zaproponował, że złoży w urzędzie

projekt nieuwzględniający uwag, pozwanej przekaże dwa kompletne egzemplarze

projektu budowlanego do przemyślenia i zgłoszenia uwag dotyczących architektury,

a dwa tygodnie po otrzymaniu uwag przygotuje stosowne rysunki i dokona

w urzędzie zamiany rysunków.

W piśmie z dnia 16 września 2008 r. J. W. zwrócił uwagę powódce, że nie

uzyskała ona jeszcze akceptacji pozwanej dotyczącej poprawionej koncepcji

architektoniczno-urbanistycznej, będącej istotną zmianą pierwotnej zaakceptowanej

koncepcji. Stwierdził, że pozwana nie otrzymała rysunków, uzupełniających

pierwotny projekt koncepcyjny (analiza studium zacienienia i przesłaniania

budynków, rzuty dachów poszczególnych budynków, przekrój przez budynek D), i

wezwał powódkę do złożenia kompletnego projektu koncepcyjnego w terminie 3 dni,

pod rygorem odstąpienia od umowy i zażądania kar umownych.

W dniu 22 września 2008 r. został sporządzony „Protokół przekazania

materiałów do weryfikacji”. Stwierdzono w nim, że do weryfikacji przyjęto jeden

10

egzemplarz płyty CD (nie przekazano wersji papierowej), przekazany materiał nie

został zweryfikowany, pozwana nie otrzymała bowiem, mimo pisma z dnia

16 września 2008 r., poprawionej koncepcji architektoniczno-urbanistycznej.

W protokole dodano - pismem ręcznym - że powódka uważa, iż nie była

zobowiązana do przekazania koncepcji; protokół podpisali A. S. i J. W.

W dniu 22 września 2008 r. A. S. przekazał J. W. pismo, w którym stwierdził,

że projekt koncepcyjny został zaakceptowany przez pozwaną w dniu 29 maja 2008

r. Uwagi do niego zostały uwzględnione - zgodnie z życzeniem inwestora - na

etapie prac dotyczących projektu budowlanego. Pozwana była informowana o

wszelkich zmianach na bieżąco i zaakceptowała je. W wymienionym piśmie

zawiadomiono pozwaną, że zgodnie z umową w dniu 22 września 2008 r.

przekazano jej projekt budowlany (w formie elektronicznej), który w dniu 29

września 2008 r. zostanie złożony w Urzędzie Miasta w celu uzyskania pozwolenia

budowlanego. J. W. potwierdził odbiór pisma.

W piśmie z dnia 25 września 2008 r. A. S. przedstawił, nawiązując do

spotkania przedstawicieli stron u pozwanej w dniu 24 września 2008 r., dwa

warianty alternatywnego rozwiązania dotyczącego budynków A i B, załącznik nr 3

zawierający koncepcję całkowicie nowej zabudowy, zaprezentowanej w S. w dniu

27 sierpnia 2008 r., stwierdził też, podkreślając, że na życzenie pozwanej, iż projekt

został wykonany w 58%, uzyskano 28893 m2

powierzchni użytkowej mieszkań

(PUM), a wynagrodzenie za wykonane prace wynosi 1 256 845,50 zł netto

(pozwana na podstawie trzech faktur zapłaciła łącznie 317 500 zł netto).

Nawiązując do wcześniejszych rozmów i korespondencji stron, M. J. w

piśmie z dnia 26 września 2008 r. oświadczył, że pozwana nie podziela stanowiska

powódki co do zakresu wykonania projektu oraz wartości robót i stanowczo

sprzeciwia się złożeniu projektu budowlanego celem uzyskania decyzji

zatwierdzającej go i zezwalającej na budowę. Stwierdził też, że pozwana nie

zaakceptowała zmiany projektu koncepcyjnego, nie było zatem podstaw do

sporządzenia projektu budowlanego, gdyż projekt ten musi odpowiadać projektowi

koncepcyjnemu. M. J. wezwał powódkę do zaniechania działań zmierzających do

11

uzyskania pozwolenia na budowę i cofnął przedstawicielom powódki

pełnomocnictwa ze skutkiem natychmiastowym.

W dniu 26 września 2008 r. w Wydziale Administracji Architektoniczno-

Budowlanej Urzędu Miasta w Ł. złożono wniosek o wydanie pozwolenia

budowlanego i dołączono do niego projekt budowlany sporządzony przez powódkę,

zakładający inny niż projekt koncepcyjny z maja 2008 r. układ osiedla.

Dnia 29 września 2008 r. pozwana przekazała B. B. dokumentację

projektową z dokumentem nazwanym „Protokół przekazania dokumentacji

projektowej”, przyjętą jedynie w celu sprawdzenia. W piśmie z dnia 30 września

2008 r. działająca w imieniu pozwanej B. N. zgłosiła uwagi formalne do

przedłożonej dokumentacji, zaznaczając, że uwagi merytoryczne zostaną

zgłoszone do dnia 2 października 2008 r. W złożonych w zapowiedzianym terminie

uwagach merytorycznych M. J. podniósł, że dokumentacja projektowa została

wykonana na podstawie nieuzgodnionego projektu koncepcyjnego, co całkowicie

dyskwalifikuje przekazaną dokumentację z punktu widzenia uzgodnień stron i

postanowień umowy.

W piśmie z dnia 3 października 2008 r. prezes pozwanej spółki R. S.,

powołując się na pisma z dnia 16 i 26 września 2008 r., odmówił przyjęcia

dokumentacji przekazanej dnia 29 września 2008 r. Ponadto założył oświadczenie

o odstąpieniu od umowy nr …2007/Ł na podstawie § 3 ust. 2 i § 6 ust. 2 umowy

oraz art. 635 i art. 636 k.c. Powiadomił także o obciążeniu powódki karą umowną w

wysokości 225 000 zł i zażądał zwrotu 387 350 zł z tytułu zapłaconego

wynagrodzenia. Wymienione pismo zostało doręczone powódce w dniu 7

października 2008 r.

Powódka w celu spełnienia wymagania przedstawienia projektu

koncepcyjnego Architektowi Urzędu Miasta Ł. sporządziła projekt składający się z

połączonych w jedną całość barwnych wizualizacji i jednego rysunku, opatrzonego

datą lipiec 2008 r. Układ budynków i ich kształty w opracowaniu z lipca 2008 r.

odpowiadały projektowi koncepcyjnemu zaakceptowanemu przez pozwaną w maju

2008 r., różniły się natomiast od wykonanego i złożonego w Urzędzie Miasta w Ł.

12

projektu budowlanego. Decyzją z dnia 22 listopada 2008 r. Prezydent Miasta Ł.

umorzył postępowanie o wydanie pozwolenia na budowę.

Z analizy nasłonecznienia mieszkań, wykonanej zgodnie z wymaganiami

rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2012 r. w sprawie

warunków, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, dotyczących

czasu nasłonecznienia poszczególnych mieszkań wynika, że w projekcie

koncepcyjnym z marca 2008 r. niedostatecznie nasłonecznionych jest dwadzieścia

mieszkań, w projekcie koncepcyjnym z maja 2008 - 18 mieszkań i w projekcie

budowlanym - 4 mieszkania.

W złożonym przez powódkę w Urzędzie Miasta Ł. projekcie budowlanym

budynki co do ilości kondygnacji różniły się od budynków w projekcie koncepcyjnym

z maja 2008 r. Projekt ten nie spełniał również wymagań określonych w decyzjach

o warunkach zabudowy nr 370/07, 461/07, 691/07 i 124/08 dotyczących m.in. linii

zabudowy, wskaźnika zabudowy terenu, wysokości elewacji i samej zabudowy.

Wymieniony projekt nie zawierał danych dotyczących podłoża gruntowego,

wymaganych uzgodnień przedstawionych w tomie pierwszym projektu

budowlanego, odniesienia do jakiegokolwiek projektu koncepcyjnego

urbanistyczno-architektonicznego, wymaganego dojazdu pożarowego do budynku

A, odpowiednich zabezpieczeń instalacyjnych, decyzji środowiskowych, opisu

ochrony przeciwpożarowej i danych o poziomie wody gruntowej. Braki zawierał też

projekt zagospodarowania terenu, stanowiący element składowy projektu

budowlanego.

Pismem z dnia 11 grudnia 2008 r. powódka bezskutecznie wezwała

pozwaną do zapłaty 1 675 914 zł z odsetkami w wysokości 29%, liczonymi do dnia

3 października do 18 grudnia 2008 r.

Sąd Okręgowy uznał, że zawarta przez strony umowa ma, ze względu na jej

przedmiot, charakter mieszany, są w niej zarówno elementy świadczenia z umowy

autorskiej, jak i umowy zlecenia. Do pierwszych należy wykonanie projektu

koncepcyjnego architektoniczno-urbanistycznego, a do drugich - uzyskanie

pozwoleń, opinii, uzgodnień, warunków przyłączeń i odpowiednich decyzji,

wymagających podjęcia określonych czynności prawnych (art. 734 § 1 k.c.).

13

Umowa w części, w jakiej jej przedmiotem jest projekt budowlany stanowi natomiast

umowę o dzieło.

Spór związany z odstąpieniem od umowy dotyczy projektu koncepcyjnego,

a zatem jego rozstrzygnięcie wymaga zastosowania przepisów art. 55 ust. 3 i ust. 4

ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (jedn.

tekst Dz. U. z 2006 r., nr 90, poz. 631 - dalej: „u.pr.aut.pr.pok.”), chociaż - jak

wyjaśnił - przesłanki faktyczne zastosowania tego przepisu i art. 636 § 1 k.c. są

tożsame.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia

sporu miało przesądzenie kontrowersji między stronami, czy dołączony przez

powódkę do złożonego w dniu 29 września 2008 r. wniosku o wydanie pozwolenia

budowlanego projekt budowlany był zgodny z zaakceptowanym przez pozwaną

projektem koncepcyjnym z maja 2008 r. Strony były zgodne co do tego, że projekt

ten nie odpowiadał wspomnianemu projektowi koncepcyjnemu pod względem

rozkładu budynków i ich kształtów, ale różniły się w ocenie, czy zmiany są

tego rodzaju, że nie stanowią zmiany projektu koncepcyjnego i tym samym projekt

budowlany - jak twierdziła powódka - został wykonany zgodnie z zaakceptowanym

projektem koncepcyjnym z maja 2008 r., czy też dokonane zmiany spowodowały -

jak twierdziła pozwana - że projekt budowlany został sporządzony przez powódkę

na innej podstawie niż zaakceptowany przez pozwaną projekt koncepcyjny z maja

2008 r.

Dokonując wykładni umowy na podstawie art. 65 k.c., Sąd Okręgowy uznał,

że ze względu na cel umowy kluczowe znaczenie miała kwestia, aby projekt

koncepcyjny osiedla przedstawiał układ urbanistyczny tworzący osiedle o elitarnym,

ekskluzywnym charakterze. Z tego względu układ budynków, ich kształt, rozmiary

i ilość pięter były elementami projektu koncepcyjnego mającymi nie tylko istotne,

ale wręcz fundamentalne znaczenie z punktu widzenia celu umowy.

Pozwana oczekiwała od powódki, że projekt koncepcyjny nada osiedlu

niepowtarzalny charakter, uwzględniający walory krajobrazowe terenu. W tej

sytuacji należało uznać, że z względu na zmiany w układzie urbanistycznym

powódka powinna sporządzić nowy projekt koncepcyjny osiedla, trzeci z kolei

14

i przedstawić go do akceptacji pozwanej. Nieuzasadnione jest zatem stanowisko A.

S., zajęte w piśmie z dnia 22 września 2008 r., że pozwana nie miała obowiązku

przedstawić pozwanej nowego projektu koncepcyjnego.

Sąd nie podzielił zarzutu powódki, że pozwana zaakceptowała

zmiany w projekcie koncepcyjnym z maja 2008 r. przede wszystkim dlatego,

iż wspomniane zmiany wymagały - co nie miało miejsca w sprawie - sporządzenia

nowego projektu. Ponadto - wbrew twierdzeniom powódki - akceptacji nie

stanowiły sporządzane przez J. W. notatki z narad (pkt 4 notatki z dnia 23 lipca

2008 r. i pkt 23 notatki z dnia 18 sierpnia 2008 r.) i e-mail J. W. z dnia 18 sierpnia

2008 r., ponieważ do kompetencji tego pracownika pozwanej nie należały kwestie

dotyczące architektury i projektu koncepcyjnego, a poza tym w notatkach nie ma

mowy o akceptacji proponowanych rozwiązań.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji pozwana miała podstawy, aby złożyć

zawarte w piśmie z dnia 3 października 2008 r. oświadczenie o odstąpieniu

od umowy z powodów w nim wskazanych. Projekt miał usterki w rozumieniu art. 55

u.pr.aut.pr.pok. i wady w rozumieniu art. 636 § 1 k.c. Wystąpiły także umowne

podstawy do odstąpienia od umowy przewidziane w § 3 ust. 2 i § 6 ust. 2 umowy.

Zgłoszone przez pozwaną uwagi dotyczące np. braku analizy nasłonecznienia

mieszkań czy akceptacji projektu przez Architekta Miasta Ł. nie zostały usunięte do

chwili odstąpienia od umowy. Odstąpienie od umowy wywołało skutek przewidziany

w art. 494 k.

Sąd pierwszej instancji nie podzielił zarzutów pozwanej kwestionujących

przydatność wydanej w sprawie opinii łącznej do rozstrzygnięcia sporu, zwłaszcza

ze względu na prawidłowość wyboru biegłych i ich kompetencje.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację powódki.

Sąd odwoławczy podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że umowa

z dnia 7 kwietnia 2008 r. miała charakter umowy mieszanej. Uznał jednak, że Sąd

Okręgowy nadmierne znaczenie przypisał kwestii usterek projektu koncepcyjnego

i w konsekwencji pierwszorzędne znaczenie przepisom ustawy z dnia 4 lutego

1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. W ocenie Sądu odwoławczego

w wypadku projektu budowlanego należy stosować odpowiednio przepisy Kodeksu

15

cywilnego o odpowiedzialności za wady dzieła, ponieważ jest on bardziej

rezultatem mającym spełniać ściśle określone funkcje użytkowe, a więc takim, który

powinien być oceniany, jak inne usługi stanowiące przedmiot umowy o dzieło.

To oznacza, że złożone przez pozwaną w dni 3 października 2008 r. oświadczenie

o odstąpieniu od umowy powinno być oceniane - w zakresie ustawowego

odstąpienia – na podstawie art. 636 § 1 k.c.

Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu pierwszej

instancji w zakresie dotyczącym relacji między projektem budowlanym a projektem

koncepcyjnym, zwłaszcza związania powódki - przy wykonywaniu projektu

budowlanego - odebranym przez pozwaną projektem koncepcyjnym.

W ocenie Sądu odwoławczego nieuzasadniony jest zarzut apelującej

kwestionujący prawidłowość przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych.

Podzielając stanowisko Sądu pierwszej instancji, uznał argumenty apelującej za

nieprzekonujące i podniesione wyłącznie na użytek wniesionego środka

odwoławczego.

W skardze kasacyjnej, opartej na obu podstawach, pełnomocnik powódki

zarzucił naruszenie art. 378 § 1 w związku z art. 328 § 2 i 391 § 1 k.p.c., art. 47912

§ 1, 47914

§ 2 k.p.c. art. 14 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo

budowlane w związku z art. 278 § 1, art. 279, art. 378 § 1, art. 282 k.p.c. i § 2

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 stycznia 2005 r. w sprawie

biegłych sądowych (Dz. U. Nr 14, poz. 133), art. 217 § 2 i § 3 w związku z art. 381,

art. 382 i art. 391 § 1 k.p.c., art. 246 w związku z art. 378 § 1, art. 328 § 2, art. 391

§ 1 i art. 247 k.p.c. oraz art. 76, art. 77 § 1, art. 60, 61 § 1, art. 65 ,art. 76, art. 78

i art. 5 k.c. Powołując się na te podstawy wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył , co następuje:

Rozstrzygające znaczenie dla oceny zasadności skargi kasacyjnej mają

zarzuty kwestionujące prawidłowość przeprowadzenia w sprawie dowodu z łącznej

opinii biegłych, gdyż opinia ta ma zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu.

Ocena podniesionego w apelacji zarzutu wydania przez Sąd pierwszej

instancji wyroku z naruszeniem art. 278 § 1 i art. 279 k.p.c. została – zdaniem

16

skarżącej - dokonana z naruszeniem art. 14 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. -

Prawo budowlane (jedn. tekst Dz. U. z 2013 r., poz.1409 – dalej: „pr. bud.”)

w związku z art. 278 § 1, art. 279, art. 378 § 1 k.p.c., § 2 rozporządzenia Ministra

Sprawiedliwości z dnia 24 stycznia 2005 r. w sprawie biegłych sądowych (Dz. U. Nr

14, poz. 133 - dalej: „rozp. MS”) i art. 282 k.p.c. W ocenie skarżącego biegli zostali

ustanowieni z naruszeniem przytoczonych przepisów prawa, nie byli też ze względu

na wymagany do rozstrzygnięcia sprawy zakres wiedzy specjalnej - oznaczony

w postanowieniu o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego - właściwymi biegłymi.

Zarządzeniem z dnia 6 lipca 2011 r., wydanym przez przewodniczącego

w postępowaniu w pierwszej instancji, pełnomocnicy stron zostali m.in. zobowiązani

do wypowiedzenia się co do liczby i wyboru biegłych z dziedziny architektury

i księgowości, zwłaszcza z list biegłych sądowych prowadzonych przez prezesów

Sądów Okręgowych w S. i Ł.

Pełnomocnik pozwanej w piśmie procesowym z dnia 25 lipca 2011 r.

zaproponował, aby dowód z opinii biegłego z dziedziny architektury wydał Instytut

Architektury i Planowania Przestrzennego Uniwersytetu Technologicznego w S.

albo wskazana osoba fizyczna. Podkreślił jednak, że za zasięgnięciem opinii

wymienionego instytutu przemawia „niezwykle złożony” charakter przedmiotu opinii,

konieczność poddania ocenie wielotomowej dokumentacji projektowej,

sporządzonej przez „zespół architektów różnych specjalności”, może przekroczyć

możliwości jednego biegłego i „obniżyć miarodajność takiej opinii”. Pełnomocnik

powódki w piśmie z dnia 27 lipca 2011 r. poinformował natomiast, że nie jest w

stanie wskazać konkretnie biegłego z dziedziny architektury z list stałych biegłych

sądowych, prowadzonych przez prezesów Sądów Okręgowych w S. i Ł., ponieważ

nie zna biegłych znajdujących się na tych listach; oczekuje jednak, że biegły będzie

miał wykształcenie wyższego oraz odpowiednie teoretyczne i praktyczne

wiadomości z architektury.

Z notatki urzędowej z dnia 5 września 2011 r., sporządzonej przez asystenta

sędziego, wynika, że prof. dr hab. A. P., będący biegłym sądowym z dziedziny

budownictwa lądowego w okręgu Sądu Okręgowego w B., zgodził się wydać opinię

w sprawie.

17

Postanowieniem z dnia 5 września 2011 r. Sąd Okręgowy w S. dopuścił

dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu architektury, projektowania oraz

urbanistyki i zlecił wydanie opinii w terminie miesiąca prof. dr hab. A. P. Zgodnie z

tezą dowodową biegły miał dokonać oceny prawidłowości wykonania przez

powódkę zawartej przez strony umowy z dnia 7 kwietnia 2008 r. nr …/2007/Ł w

zakresie szczegółowo określonym w kilku punktach postanowienia, przedmiotem

opinii było także - w związku z odstąpieniem od umowy przez pozwaną - ustalenie

zakresu wykonania prac projektowych, wartości wykonanych projektów i

nieponiesionych przez pozwaną nakładów na skutek odstąpienia od umowy.

Pismem z dnia 24 grudnia 2011 r. biegły zwrócił się do Sądu z wnioskiem

o wyrażenie zgody „na włączenie do zespołu” asystenta Katedry Urbanistyki

i Planowania Przestrzennego Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w B.

mgr inż. Ł. L., który nie został przez Sąd uwzględniony z powodów wskazanych w

piśmie z dnia 9 stycznia 2012 r. (podkreślono w nim zwłaszcza, że Sąd zasięga

opinii określonego biegłego, a nie zespołu biegłych). Biegły jednak w piśmie z dnia

23 stycznia 2011 r. zwrócił się do Sądu o ponowne rozpatrzenie jego wniosku w

taki sposób, aby mógł skorzystać z pomocy mgr inż. Ł. L. „w rozwikłaniu kilku

specjalistycznych kwestii, które w istotny sposób będą rzutować na rozstrzygnięcie

przedmiotowej opinii”.

Postanowieniem z dnia 3 lutego 2012 r. Sąd Okręgowy w S. zmienił

postanowienie dowodowe z dnia 5 września 2011 r. „dopuszczające dowód z opinii

biegłego sądowego z zakresu architektury, projektowania i urbanistyki - prof. dr hab.

A. P.”, w ten sposób, że dopuścił dowód z opinii łącznej prof. dr hab. A. P. i mgr inż.

Ł. L. na okoliczności wskazane w postanowieniu z dnia 5 września 2011 r.

Pełnomocnik powódki w piśmie z dnia 7 maja 2012 r. - po otrzymaniu odpisu

wydanej w sprawie opinii z zarządzeniem przewodniczącego zobowiązującym go

do ustosunkowania się do niej – zakwestionował opinię i kwalifikacje biegłych do jej

wydania w dziedzinie architektury i urbanistyki. Podniósł, że z opinii wynika,

iż została ona wydana przez biegłych z innych dziedzin wiedzy specjalnej

niż określone w postanowieniu dowodowym, prof. dr hab. A. P. jest bowiem -

według opinii – „biegłym sądowym rzeczoznawcą budowlanym”, a biegły Ł. L. -

18

specjalistą do spraw architektonicznych. Podkreślając, że z opinii nie wynika, aby

biegli posiadali wykształcenie zawodowe i praktyczne wiadomości specjalne z

architektury i urbanistyki, wniósł o zobowiązanie ich do wykazania dokumentami lub

innymi dowodami teoretycznych i praktycznych wiadomości specjalnych w tych

dziedzinach.

Na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2013 r. Sąd Okręgowy - po poinformowaniu

stron, że prezes Sądu Okręgowego w B. odmówił przedstawienia dokumentów

dotyczących ustanowienia prof. dr hab. A. P. biegłym sądowym w dniu 13 listopada

1989 r. ze względu na ochronę danych osobowych – dopuścił na podstawie art. 286

k.p.c. dowód z ustnego wyjaśnienia opinii złożonej na piśmie. Podczas

przeprowadzania tego dowodu dokonał także ustaleń co do teoretycznych i

praktycznych wiadomości specjalnych biegłych, zwłaszcza w dziedzinach

zakwestionowanych przez powódkę, które wykorzystał przy ocenie dowodu z opinii

łącznej biegłych.

Biegły prof. dr hab. A. P. wyjaśnił, że posiadane przez niego stopnie i tytuły

naukowe dotyczą dziedziny budownictwa; nie jest on natomiast architektem ani

urbanistą. Wprawdzie wydawał opinie wymagające wiadomości także z tych

dziedzin, jednakże w wypadku opinii trudnych, złożonych tworzył odpowiednie

zespoły. W wydawaniu zakwestionowanej opinii nie brali udziału architekci ani

urbaniści z uprawnieniami architektonicznymi, takich uprawnień zawodowych nie

ma biegły mgr inż. Ł. L. W ocenie biegłego wydanie opinii w sprawie nie wymagało

wiadomości specjalnych z urbanistyki, były natomiast niezbędne takie wiadomości z

dziedziny architektury i inżynierii środowiska. Biegły posiada uprawnienia do

sprawdzania projektów budowlanych, nie ma ich natomiast w zakresie weryfikacji

projektów architektonicznych („nie mogę być sprawdzającym w zakresie

architektury”). Biegły w omawianych zeznaniach stwierdził, że w przygotowaniu

stanowiącego przedmiot opinii projektu brali udział różni specjaliści („cała paleta

branż”), ocena projektu wymagała więc opinii interdyscyplinarnej.

Biegły mgr inż. Ł. L. zeznał, że ukończył studia na Uniwersytecie

Technologiczo-Przyrodniczym w B. na kierunku budownictwo ogólne. Od 2008 r.

pracuje na tym uniwersytecie jako asystent, najpierw w katedrze architektury i

19

urbanistyki, a obecnie w katedrze budownictwa ogólnego i fizyki budowli. W chwili

składania zeznań kończył studia drugiego stopnia na kierunku architektura i

urbanistyka. Nie jest członkiem izby architektów, nie ma uprawnień do

wykonywania projektów, współpracował jedynie z architektem, odpowiedzialnym za

projekt.

Zgodnie z art. 278 k.p.c. sąd może wezwać - w wypadkach wymagających

wiadomości specjalnych – jednego lub kilku biegłych w celu zasięgnięcia ich opinii.

Dopuszczenie dowodu z opinii biegłych, które może nastąpić także na posiedzeniu

niejawnym (art. 279 k.p.c.), wymaga wysłuchania wniosków stron co do liczby

biegłych i ich wyboru. Istnieją stali biegli sądowi (tzw. biegli z listy sądowej)

ustanowieni przy sądzie okręgowym przez prezesa tego sądu na podstawie art. 157

§ 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych

(jedn. tekst Dz. U. z 2015 r., poz. 133 ze zm. - dalej: „u.s.p.”) i wydanego na

podstawie delegacji zawartej w art. 157 § 2 u.s.p. przytoczonego wyżej

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 stycznia 2005 r. W danej

sprawie sąd może zasięgnąć opinii biegłego albo spośród biegłych sądowych albo

spoza ich kręgu (tzw. biegły ad hoc).

Biegły prof. dr hab. A. P. został ustanowiony przez prezesa Sądu

Okręgowego w B. stałym biegłym sądowym przy tym sądzie w dziedzinie

budownictwa lądowego. W związku z tym wykazanie posiadania przez niego -

zgodnie z § 11 ust. 2 rozp. MS – wiadomości specjalnych dokumentami lub innymi

dowodami dotyczyło jedynie budownictwa lądowego i tylko w tym zakresie prezes

oceniał, czy posiadanie widomości specjalnych zostało dostatecznie wykazane.

Wymieniony biegły nie jest natomiast stałym biegłym sądowym w dziedzinie

architektury, urbanistyki i projektowania, ustanowienie go stałym biegłym sądowym

nie obejmowało tych dziedzin, a także sprawdzenia posiadania przez niego

teoretycznych i praktycznych wiadomości specjalnych w tym zakresie. Zgodnie z §

2 rozp. MS biegłych ustanawia się bowiem dla poszczególnych gałęzi nauki, sztuki,

rzemiosła, a także innych umiejętności.

Rację ma zatem skarżąca, że Sąd nie mógł zasięgać opinii prof. dr hab. A. P.

jako stałego biegłego sądowego w dziedzinach wiedzy specjalnej określonych w

20

postanowieniu dowodowym z dnia 5 września 2011 r., ponieważ w żadnej z tych

dziedzin wymieniony biegły nie był stałym biegłym sądowym, a ponadto dziedzina

wiedzy specjalnej, w której został ustanowiony takim biegłym, nie jest objęta

postanowieniem dowodowym. Sąd mógł natomiast rozważyć - co trafnie podniosła

skarżąca - zasięgnięcie w sprawie opinii prof. dr hab. A. P., w określonych w

postanowieniu dowodowym dziedzinach wiedzy specjalnej, jako tzw. biegłego ad

hoc. Wymagało to jednak - czego nie zrobiono w sprawie - przeprowadzenia

odpowiedniego postępowania. Przede wszystkim Sąd przed zasięgnięciem opinii

powinien zbadać teoretyczne i praktyczne wiadomości specjalne tego biegłego w

dziedzinie architektury, urbanistyki i projektowania. W wypadku bowiem

ustanawiania w sprawie biegłego ad hoc – co podkreśla się także w literaturze –

obowiązek ten, który w przypadku ustanawiania stałego biegłego sądowego

spoczywa na prezesie sądu (§ 11 ust. 2 rozp. M.S.), obciąża sąd zasięgający opinii

biegłego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 1983 r., IV KR 74/83,

OSNKW 1983, nr 12, poz. 102). Niezbędne jest również w takiej sytuacji

wysłuchanie stron co do liczby biegłych i ich wyboru. Od tzw. biegłego ad hoc

należy też - z wyjątkiem sytuacji przewidzianej w art. 283 § 1 k.p.c. - odebrać

przyrzeczenie. Zgodnie z art. 283 § 2 k.p.c. jedynie stały biegły sądowy, który przy

objęciu stanowiska składa przyrzecznie, w poszczególnych sprawach powołuje się

na nie. Ze względu na jednoznaczną treść art. 282 § 1 i art. 283 § 2 k.p.c. oraz cel i

znaczenie przyrzeczenia biegłego także wtedy, gdy biegłym ad hoc zostaje

ustanowiony stały biegły sądowy, pełniący jednak tę funkcje w innej dziedzinie

wiedzy specjalnej, należy odebrać od niego przyrzeczenie, nie ma bowiem

dostatecznych podstaw do liberalizacji tego obowiązku i wyodrębniania różnych

sytuacji procesowych związanych ustanawianiem biegłego ad hoc.

Z treści postanowienia dowodowego z dnia 3 lutego 2012 r., którym

określono zakres zmiany postanowienie dowodowego z dnia 5 września 2011 r.,

wynika, że Sąd także od biegłego ad hoc mgr inż. Ł. L. zasięgał opinii w dziedzinie

architektury, urbanistyki i projektowania. Z postępowania dotyczącego ustanowienia

mgr inż. Ł. L. biegłym ad hoc, nie wynika, aby Sąd badał na tym etapie posiadanie

przez mgr inż. Ł. L. teoretycznych i praktycznych wiadomości specjalnych

w dziedzinach określonych w postanowieniu dowodowym. Dlatego dopiero na

21

rozprawie w dniu 11 kwietnia 2013 r. okazało się, że w dziedzinach, w których Sąd

zasięgał od niego opinii, dopiero zdobywał on wykształcenie, był bowiem w chwili

wydawania opinii na studiach drugiego stopnia na kierunku architektura

i urbanistyka. Wprawdzie biegły skończył wyższe studnia na kierunku budownictwo

ogólne, jednakże nie posiada przewidzianych w art. 14 ust. 1 i ust. 3 pr. bud.

uprawnień architektonicznych. Jego praktyczne doświadczenie w projektowaniu

polega na współpracy z architektem, odpowiedzialnym za projekt.

Mając na względzie powyższe, przytoczony na wstępie zarzut kasacyjny

należało uznać za uzasadniony. Przedstawione wady dotyczące ustanowienia

biegłych, którzy wydali zakwestionowaną w sprawie opinię łączną, dyskwalifikują -

co trafnie zarzuciła skarżąca - przydatność tej opinii do rozstrzygnięcia sprawy.

W konsekwencji, za trafny należało uznać także zarzut, że Sąd z naruszeniem art.

217 § 3 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. pominął, zgłoszony w postępowaniu

w pierwszej instancji i ponowiony w apelacji, wniosek o dopuszczenie - ze względu

na zarzucone wady przeprowadzenia dowodu z opinii łącznej - ponownego dowodu

z opinii biegłego.

Ze względu na kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu

dowodu z opinii biegłego za przedwczesne należało uznać odnoszenie się do

pozostałych zarzutów kasacyjnych, zwłaszcza dotyczących naruszenia prawa

materialnego. Aktualność i ocena tych zarzutów jest powiązana z kwestiami

wymagającymi wiadomości specjalnych dotyczących wykonania projektu koncepcji

architektonicznej osiedla mieszkaniowego.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji wyroku

(art. 39815

§ 1 k.p.c. oraz art. 108 § 2 w związku z art. 39821

k.p.c.).

eb

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.