Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 stycznia 2016 r.

II CSK 108/15

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 108/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 stycznia 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący)

SSN Agnieszka Piotrowska (sprawozdawca)

SSN Maria Szulc

w sprawie z powództwa A. S.

przeciwko Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń Spółce

Akcyjnej w W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 13 stycznia 2016 r.,

skargi kasacyjnej powódki

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 18 września 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia

o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Powódka A. S. domagała się zasądzenia od pozwanego Powszechnego

Zakładu Ubezpieczeń S.A. w W. kwoty 95 670,42 złotych z ustawowymi odsetkami

od dnia 2.06.2008 r. tytułem zwaloryzowanego świadczenia pieniężnego należnego

powódce na podstawie umowy ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci, zawartej w dniu

21 maja 1988 roku przez jej ojca z poprzednikiem prawnym pozwanego.

Wyrokiem z dnia 25 marca 2014 r. Sąd Okręgowy w P. zasądził

od pozwanego na rzecz powódki kwotę 21 385,33 zł z ustawowymi odsetkami

od dnia następnego po uprawomocnieniu się wyroku oraz oddalił powództwo

w pozostałej części.

Sąd ustalił, że w dniu 21 maja 1988 r. ojciec powódki S. S. zawarł z

poprzednikiem prawnym pozwanego umowę ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci

udokumentowaną polisą nr […] na rzecz powódki jako uposażonej. Okres

ubezpieczenia ustalony w umowie wynosił 20 lat, licząc od dnia 1 czerwca 1988 r.

Sumę ubezpieczenia oznaczono na kwotę 100 000 starych złotych. Ubezpieczający

zobowiązał się opłacać miesięczną składkę w wysokości 460 starych zł.

miesięcznie. Zgodnie z treścią § 5 umowy ubezpieczenia nominalne sumy

ubezpieczenia miały być podwyższane o określony w umowie procent w wysokości

zależnej od rodzaju umowy. Na polisie widnieje zapisek, że suma ubezpieczenia

została podwyższona w 1988 roku o 28 procent. W czasie trwania okresu

ubezpieczenia strony nie zawarły jakichkolwiek aneksów do umowy. Wypłata na

rzecz powódki świadczenia pieniężnego przewidzianego umową ubezpieczenia

miała nastąpić w dniu 1 czerwca 2008 r. W 2008 roku pozwany ustalił umowny

wskaźnik waloryzacji sumy ubezpieczenia wynoszącej 10 złotych po denominacji

na 3661,14 procent i wypłacił powódce zwaloryzowaną umownie kwotę wynoszącą

367 złotych po denominacji, która nie usatysfakcjonowała powódki. Pismem z dnia

14 września 2010 r. pozwany poinformował powódkę o swoim ostatecznym

stanowisku, proponując świadczenie pieniężne zwaloryzowane do kwoty 1 700 zł,

którego powódka nie przyjęła. Sąd ustalił, że aktualnie powódka pracuje

zarobkowo za wynagrodzeniem w kwocie 1 400 zł netto miesięcznie, zamieszkuje z

3

matką, ponosząc wydatki na mieszkanie w wysokości 600 zł miesięcznie.

Sytuacja finansowa pozwanego ubezpieczyciela jest dobra, a kolejne lata

działalności wykazują stały wzrost zysku. PZU S.A zajmuje dominującą pozycję na

polskim rynku ubezpieczeń. Oprócz ubezpieczeń tzw. „starszego portfela" przejął

po swym poprzedniku prawnym Państwowym Zakładzie Ubezpieczeń także

budynki położone w centralnych punktach wielu miast Polski oraz

wyspecjalizowaną kadrę. Sąd pierwszej instancji przyjął, że zgodnie z umową

ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci, wskazana w umowie suma ubezpieczenia

wynosząca 100 000 złotych miała co roku wzrastać o określony w umowie procent.

W polisie zapisano, że wskaźnik urealnienia za 1988 rok wynosi 28 procent.

Według wykładni umowy dokonanej przez Sąd Okręgowy, skoro strony nie zawarły

aneksów do umowy, określających procent wzrostu sumy ubezpieczenia w każdym

kolejnym roku, umowę ubezpieczenia należy interpretować w ten sposób, że za

każdy rok jej trwania suma ubezpieczenia wzrastała o 28 procent. Zwaloryzowana

w ten sposób umownie suma ubezpieczenia wyniosła 660 000 starych złotych

(66 PLN). Podlegała ona dalszej sądowej waloryzacji na podstawie art. 3581

§ 3 k.c.,

przy zastosowaniu kryterium waloryzacji w postaci przeciętnego miesięcznego

wynagrodzenia za pracę netto w dacie zawarcia umowy i w dacie orzekania

w rozpoznawanej sprawie. W dacie zawarcia umowy, w 1988 roku wynosiło ono

53 090 starych złotych, zaś w 2013 roku 2 610,16 złotych po denominacji netto.

Świadczenie pieniężne, które miała otrzymać powódka po upływie okresu

ubezpieczenia (660 000 starych złotych, 66 PLN) stanowiło 12,43 przeciętnych

wynagrodzeń za pracę obowiązujących w 1988 roku. Obliczone przy zastosowaniu

tego przelicznika i aktualnego wynagrodzenia za pracę zwaloryzowane świadczenie

pieniężne wynosi kwotę 32 444,30 złotych, które należało pomniejszyć o wypłaconą

już powódce kwotę 367 zł. Sąd Okręgowy przyjął następnie, że ryzyko inflacji

obciąża powódkę w 1/3, a pozwanego w 2/3 części, stąd powódce należy się

2/3 zwaloryzowanego w opisany wyżej sposób świadczenia, czyli zasądzona

ostatecznie kwota 21 385,33 zł. Z uwagi na kształtujący charakter wyroku

Sąd Okręgowy przyjął, że odsetki ustawowe należne są powódce od dnia

następnego po uprawomocnieniu się wyroku, ponieważ dopiero od tego dnia

4

pozwany, nie realizując obowiązku zapłaty zwaloryzowanej prawomocnym

orzeczeniem Sądu kwoty, pozostaje w opóźnieniu.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację powódki, podzielając

ustalenia faktyczne i oceny prawne Sądu pierwszej instancji. Sąd drugiej instancji

podzielił przyjętą przez Sąd Okręgowy wykładnię umowy ubezpieczenia

zaopatrzenia dzieci, zgodnie z którą uzgodniona suma ubezpieczenia 100 000

starych złotych wzrastała przez okres jej trwania o 28 procent co rok. Zaaprobował

zastosowany przez Sąd Okręgowy mechanizm waloryzacji sadowej i jej wynik.

Zwrócił uwagę na deprecjację składki uiszczanej przez ojca powódki; nie podzielił

także zarzutów dotyczących niewłaściwej daty początkowej biegu odsetek

ustawowych od zasądzonej na rzecz powódki zwaloryzowanej kwoty.

W skardze kasacyjnej powódka zarzuciła naruszenie przepisów prawa

materialnego - art. 65 § 2 k.c., art. 3581

§ 3 k.c. oraz art. 481 § 1 k.c. Wniosła

o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i

orzeczenie co do istoty sprawy poprzez zasądzenie na rzecz powódki pozostałej

kwoty należności głównej, tj. 74 285,09 zł z ustawowymi odsetkami od dnia

następnego po wydaniu wyroku i kosztów postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowane jest stanowisko, zgodnie

z którym świadczenia przewidziane w umowach ubezpieczenia zaopatrzenia

dzieci mogą być waloryzowane na podstawie art. 3581

§ 3 k.c.; przedmiotem

waloryzacji jest świadczenie pieniężne ubezpieczyciela będące przedmiotem jego

zobowiązania od chwili zawarcia umowy, bez względu na określony umową termin

spełnienia tego świadczenia; jest nim kwota uposażenia, a nie suma ubezpieczenia

(por. uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 1992 r.

III CZP 126/91 OSNCP 1992, z. 7- 8 poz. 121, uchwała z dnia 24 stycznia 1996 r.

III CZP 196/95 OSNC 1996 z. 6 poz. 78, wyroki Sądu Najwyższego: z dnia

19 stycznia 1999 r. II CKN 202/98, OSNC 1999 Nr 6, poz. 21, z dnia 2 grudnia

1999 r. III CKN 489/98 OSNC 2000 Nr 7-8 poz. 130, z dnia 25 lutego 2005 r.

II CK 443/04 nie publ.). Wyjaśniono już także, że zamieszczenie

5

w umowie ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci klauzuli przewidującej waloryzowanie

świadczenia ubezpieczyciela według umownego wskaźnika nie wyklucza

możliwości domagania się następnie waloryzacji sądowej, jeżeli wystąpią

wszystkie przesłanki takiej waloryzacji wynikające z art. 3581

§ 3 k.c.

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2005 r., III CZP 76/04,

Prok. i Pr. - wkł. 2005, nr 11, p. 40).

W świetle treści umowy ubezpieczenia z dnia 21 maja 1988 roku oraz

stanowiska obu stron należy podzielić kasacyjny zarzut naruszenia art. 65 § 2 k.c.

przez dokonanie niewłaściwej wykładni paragrafu 5 umowy ubezpieczenia

zaopatrzenia dzieci, prowadzącej Sąd drugiej instancji do błędnej konkluzji,

że strony przyjęły umowny wskaźnik waloryzacji sumy ubezpieczenia wynoszący

28 procent co rok przez cały czas trwania umowy. Zasadnie bowiem zarzuca

skarżąca, że taka interpretacja nie tylko nie znajduje oparcia w literalnej treści tej

umowy, ale ponadto pozostaje w sprzeczności ze zgodnymi oświadczeniami obu

stron tej umowy, dotyczącymi kwestii zakresu umownej waloryzacji i wysokości

umownego wskaźnika waloryzującego pierwotną sumę ubezpieczenia. Z treści

umowy wynika bowiem jednoznacznie, że strony przyjęły umowny wskaźnik

waloryzacji 28 procent jako dotyczący tylko roku 1988, zaś ze stanowiska samego

ubezpieczyciela wynika, że ostatecznie ten umowny wskaźnik waloryzacji wyniósł

3661,14 procent za cały czas trwania umowy, co powódka zaaprobowała.

Nie ma więc, jak słusznie wskazuje skarżąca, przesłanek, a przynajmniej

nie wskazano ich w sprawie, aby wbrew stanowisku obu stron przyjmować,

że umowny wskaźnik waloryzacji wyniósł 28 procent co rok w czasie trwania

umowy, a suma ubezpieczenia zwaloryzowana przy jego zastosowaniu wyniosła

66 PLN, skoro sam ubezpieczyciel tę zwaloryzowaną umownie kwotę oznaczył

na kwotę 367 PLN i wypłacił ją powódce.

Trafność omówionego podstawowego zarzutu skargi kasacyjnej uzasadnia

jej uwzględnienie, skoro wynik przeprowadzonej wykładni umowy rzutował na

ustalenie wysokości umownie zwaloryzowanego świadczenia pieniężnego

należnego powódce, stanowiącego punkt wyjścia do dalszej waloryzacji sądowej,

a co za tym idzie - rzutował także na finalną wysokość świadczenia pieniężnego

6

zasądzonego na rzecz skarżącej z uwagi na zastosowany przez Sąd mechanizm

waloryzacji sądowej.

Sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 3581

§ 3 k.c.

przez błędną wykładnię i niewłaściwe jego zastosowanie został uzasadniony

w sposób na tyle ogólny i niejednoznaczny, że trudności sprawia odczytanie intencji

skarżącej. Sąd Apelacyjny uznał, że mimo umownego zwaloryzowania przez

pozwanego sumy ubezpieczenia z kwoty 10 PLN do kwoty 367 PLN, zachodzą

przesłanki do przeprowadzenia sądowej waloryzacji tego świadczenia należnego

powódce z umowy, nie naruszył więc w żaden sposób art. 3581

§ 3 k.c.

Dokonując waloryzacji zastosował ogólnie aprobowane w orzecznictwie kryterium

waloryzacji, jakim jest przeciętne miesięczne wynagrodzenie za pracę. Wskazał,

że waloryzacja sądowa nie może opierać się jedynie na matematycznych

wyliczeniach, ale powinna przede wszystkim uwzględniać interesy stron zgodnie

z zasadami współżycia społecznego, co także jest poglądem aprobowanym

w orzecznictwie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 1999 r., III CKN

489/98, OSNC 2000, nr 7-8 , poz.130). Trzeba także podnieść, że art. 3581

§ 3 k.c.

nakazujący uwzględniać przy dokonywaniu sądowej waloryzacji świadczenia

pieniężnego interes obu stron i zasady współżycia społecznego, kreuje jedynie

ogólny mechanizm waloryzacji, nie wskazując w szczególności kryteriów

(mierników) waloryzacji ani przesłanek, od których zależy rozłożenie przez sąd

ciężaru ryzyka spadku istotnej siły nabywczej pieniądza, zwłaszcza w okresie

hiperinflacji na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego

wieku, stanowiącej fakt notoryjny. Sąd ma więc obowiązek wzięcia pod uwagę

sytuacji obu stron stosunku umownego i oceny, w realiach rozpoznawanej sprawy,

zarówno- powstałą w wyniku istotnego spadku siły nabywczej pieniądza- sytuację

zakładu ubezpieczeń, który proponując określonej wysokości świadczenie

za określoną w umowie składkę, nie uwzględnił w rachunku ekonomicznym

działalności, z przyczyn od siebie niezależnych, zjawiska inflacji, której skali

i zakresu żadna ze stron nie mogła w dacie zawarcia umowy przewidzieć

(por. uchwała Sądu Najwyższego z 10 kwietnia 1992 r. III CZP 126/91 OSNC 1992,

nr 7-8, poz.121, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 stycznia 2011 roku, III CSK

125/10, nie publ.), jak i sytuację ubezpieczonego oraz jego interes.

7

Aczkolwiek kryterium celu umowy, którym było ułatwienie uposażonemu dziecku

startu w dorosłe życie, nie zostało wymienione wśród przesłanek waloryzacji

w art. 3851

§ 3 k.c. i nie może stanowić decydującej przesłanki określenia wartości

zwaloryzowanego świadczenia - to jednak nie wyklucza traktowania go jako

kryterium pomocniczego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 1999 r.,

III CKN 489/98, OSNC 2000, nr 7-8, poz. 130 i powołane tam poglądy judykatury).

Cel, któremu służyć ma danego rodzaju umowa może bowiem stanowić wskazówkę

dla określenia interesów stron, będących jednym z kryteriów waloryzacji sądowej.

Kwestia wartości nominalnej świadczeń obu stron umowy, w tym świadczenia

ubezpieczającego polegającego na uiszczaniu składek miesięcznych, których

wartość także podlegała zjawiskom inflacyjnym, powinna być także brana pod

uwagę przy rozważeniu interesów stron w kontekście zasad współżycia

społecznego, jako element odnoszący się do ustalenia zakresu ryzyka

obciążającego każdą ze stron stosunku umownego. Należy przy tym podnieść,

że na kanwie bardzo podobnych stanów faktycznych, zapadły już liczne orzeczenia

sądów powszechnych i Sądu Najwyższego, mogące stanowić także pewien punkt

odniesienia do rozstrzygnięcia w rozpoznawanej sprawie; zwraca przy tym uwagę

tendencja do ustalania umiarkowanych świadczeń pieniężnych przy rozważnym

rozkładzie ciężaru ryzyka między obie strony umowy. Uwzględnienie dorobku

zasygnalizowanego orzecznictwa, przy dostrzeżeniu powinności wszechstronnego

rozważenia zindywidualizowanych okoliczności każdej sprawy, ma bowiem

znaczenie dla utrzymania rozsądnych i sprawiedliwych, w podobnych stanach

faktycznych, rezultatów sądowej waloryzacji świadczeń pieniężnych z umów

ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci zawieranych w latach osiemdziesiątych

ubiegłego wieku.

Skarżąca niezasadnie zarzuca naruszenie art. 481 § 1 k.c. przez

zasądzenie odsetek ustawowych od zwaloryzowanej kwoty od dnia następnego po

uprawomocnieniu się wyroku, ponieważ wyrok waloryzujący świadczenie

pieniężne z umowy posagowej, ma charakter kształtujący i w sytuacji sporu

dopiero jego prawomocność rozstrzyga o tym, że na ubezpieczyciela nałożony

zostaje obowiązek świadczenia w zmodyfikowanej wysokości. Oznacza to, że do tej

daty nie można twierdzić, że dłużnik popadł w opóźnienie z jego zapłatą

8

(por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 21 stycznia 2004 roku, IV CK 358/02,

nie publ. i z dnia 29 października 2010 r., I CSK 698/09, nie publ.).

W tym stanie rzeczy orzeczono, jak w sentencji (art. 39815

§ 1 k.p.c.).

eb

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.