Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 lutego 2016 r.

I CSK 191/15

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 191/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 lutego 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Antoni Górski

SSN Hubert Wrzeszcz

Protokolant Justyna Kosińska

w sprawie z powództwa W. K.

przeciwko A. B.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 10 lutego 2016 r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 22 października 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania

i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Pozwem z 1 lipca 2011 r., zmodyfikowanym pismem z dnia 28 października

2011 r., W. K. wniósł o zasądzenie od A. B.: kwoty 146.943,74 CHF franków

szwajcarskich tytułem zwrotu 51% spełnionego na rzecz wierzyciela - Banku […]

świadczenia, zasądzenie odsetek ustawowych od kwoty 144.062,49 CHF od dnia

27 stycznia 2011 r. oraz kwoty 300.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia

10 kwietnia 2008 r. Wskazał, że dokonał spłaty kredytu zaciągniętego przez strony

obciążającego nieruchomość, która stała się własnością pozwanej w wyniku

podziału majątku dorobkowego stron, natomiast kwota 300.000 zł jest należna

powodowi, albowiem pozwana nie rozliczyła się z tej kwoty, którą przelała z

rachunku powoda na własny rachunek bankowy w czasie, gdy dysponowała

pełnomocnictwem od powoda.

Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 18 listopada 2013 r. uwzględnił

powództwo. Ustalił, że wyrokiem Sądu Okręgowego w W. z dnia 10 grudnia 2009 r.

(I C …/09) orzeczono rozwód stron. W dniu 5 stycznia 2004 r., małżonkowie

zawarli w formie aktu notarialnego umowę majątkową małżeńską o wyłączeniu

wspólności ustawowej z tym dniem oraz dokonali podziału majątku dorobkowego

w ten sposób, że W. K. otrzymał nieruchomość w S. oraz znajdujące się w

posadowionym na niej budynku ruchomości, natomiast A. B. uzyskała pozostałe

składniki majątku dorobkowego. Strony złożyły przed notariuszem oświadczenia,

że podział majątku dorobkowego zostaje dokonany bez spłat i dopłat, a nadto w

zakresie tego podziału nie zachowują w stosunku do siebie żadnych roszczeń,

w szczególności wynikających z art. 45 k.r.o. Ponadto w dniu 5 stycznia 2004 r.

powód notarialnie ustanowił pozwaną pełnomocnikiem i upoważnił ją do

zarządzania, reprezentowania i administrowania wszystkimi sprawami w ramach

prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, w tym w szczególności między

innymi do działania w imieniu i na rzecz powoda wobec banków oraz otwierania

i likwidowania rachunków bankowych oraz lokat terminowych. Upoważnił również

pozwaną do zarządu i administrowania nieruchomością położoną w miejscowości

S.

3

Strony w dniu 16 stycznia 2002 r. zawarły z Bankiem […] umowę kredytu

budowlanego na sfinansowanie inwestycji, której celem był zakup lokalu

mieszkalnego położonego przy ul. C. nr 1 o pow. 108,34 m, a następnie aneks do

tej umowy podwyższający kwotę kredytu oraz ustalający, iż kredyt będzie

przeznaczony dodatkowo na zakup lokalu nr 2, który miał zostać połączony

z lokalem nr 1. Łączna kwota kredytu wyniosła 336.208 CHF. Kredyt został zawarty

na okres 310 miesięcy z ostatecznym terminem spłaty 1 października 2027 r.

W dniu 13 czerwca 2007 r. powód spłacił pozostały do spłaty kredyt w wysokości

288.124,99 CHF. W 2007 r. powód zawarł umowę kredytu w […] Bank na zakup

lokali mieszkalnych i miejsc postojowych położonych przy ul. K. nr lokali 57 i 61.

Kredyt ten został zabezpieczony hipoteką umowną łączną kaucyjną na kwotę

2.275.155 CHF

na nieruchomościach stanowiących własność pozwanej - lokalach mieszkalnych

położonych przy ul. C. m 1 i 2 w W. oraz nieruchomości gruntowej położonej w

miejscowości S. stanowiącej działki oznaczone w ewidencji gruntów nr 367 i 368

o powierzchni użytkowej 313,9 metrów. Lokale mieszkalne i miejsca postojowe

położone przy ul. K. nr 57 i 61 zostały kupione w dniu 12 grudnia 2007 r. przez

powoda i stanowią jego własność. Lokale te zostały wykończone i urządzone

przez obydwie strony. Pozwana na ten cel wykorzystywała środki przekazywane na

jej konto bankowe w […] Bank […] lub środki powoda, do których miała dostęp na

podstawie udzielonego jej pełnomocnictwa. Powód w dniu 28 maja 2007 r. zawarł z

[…] Bank umowę rachunku oszczędnościowego, a w dniu 05 września 2008 r.

ustanowił pozwaną pełnomocnikiem do tego rachunku; pełnomocnictwo zostało

odwołane w dniu 12 czerwca 2009 r.

W ramach pełnomocnictwa pozwana dokonywała przelewów w związku

z prowadzoną przez powoda działalnością gospodarczą, regulując należności

publicznoprawne. Na te cele powód przelewał jej środki, bądź pozwana pobierała

środki sama z jego konta. Pozwana w ramach pełnomocnictwa udzielonego jej

w dniu 5 stycznia 2004 r. zakładała lokaty terminowe na własnym koncie, po czym

środki te zwracała na rachunek bankowy powoda. Z rachunku bankowego powoda

w […] Bank w dniu 10 kwietnia 2008 r. został dokonany na zlecenie pozwanej

przelew na jej rachunek w […] Bank S.A. kwoty 300.000 zł tytułem lokaty

4

terminowej 12 miesięcznej. Lokata ta została zerwana po 6 tygodniach i kilka razy

była zakładana na nowo na niższe kwoty. W tym czasie pozwana wypłacała bądź

przelewała z rachunku kwoty o różnej wysokości. Ostatecznie w dniu 30 grudnia

2008 r. pozwana przelała z rachunku prowadzonego przez […] Bank S.A. na

rachunek prowadzony przez X Bank na swoją rzecz kwotę 182.388,64 zł tytułem

wypłaty środków po likwidacji rachunku i zasilenia konta.

W dniu 2 grudnia 2009 r. strony zawarły ugodę celem doprowadzenia do

rozwiązania przez rozwód związku małżeńskiego stron, na zasadach określonych

w ugodzie oraz celem uregulowania wszelkich kwestii majątkowych związanych

z orzeczeniem rozwodu, ustaleniem sposobu sprawowania opieki nad małoletnimi

dziećmi stron, w tym także kontaktów dzieci z powodem oraz wysokości, w jakiej

powód powinien ponosić koszty utrzymania i wychowania dzieci stron. W § 4 pkt 2

ugody powód zobowiązał się, że do dnia uprawomocnienia się orzeczenia

rozwodowego stron dokona darowizny na rzecz pozwanej kwoty 500.000 zł, którą

wpłaci na rachunek bankowy pozwanej oraz samochodu Chrysler. W § 7 ugody

powód zobowiązał się do zwolnienia zabezpieczenia kredytu hipotecznego

udzielonego przez […] Bank ustanowionego na nieruchomościach pozwanej.

Pismem z dnia 27 stycznia 2011 r. powód wezwał pozwaną do zapłaty kwoty

288.124,99 CHF tytułem zwrotu nakładów poczynionych z majątku odrębnego

powoda na majątek odrębny pozwanej poprzez spłatę kredytu hipotecznego

zaciągniętego na zakup mieszkań przy ul. C., które stanowią majątek odrębny

pozwanej. Pismem z dnia 8 sierpnia 2011 r. powód wezwał pozwaną do zapłaty

kwoty 300.000 zł tytułem zwrotu środków pobranych z jego rachunku bankowego

prowadzonego przez […] Bank.

W tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd pierwszej instancji uznał powództwo

za uzasadnione. Jego zdaniem pełnomocnictwo udzielone przez powoda

upoważniało pozwaną do reprezentacji powoda w zarządzie jego majątkiem, do

podejmowania działań w jego imieniu i na jego rzecz w zakresie prowadzonej przez

niego działalności, jednak majątki stron nadal były odrębne i zgodnie z treścią art.

51 k.r.o. każdy z nich zarządzał i rozporządzał całym swoim majątkiem

samodzielnie. Sąd Okręgowy wskazał, że spłata kredytu przez powoda stanowiła

nakład z majątku odrębnego powoda na majątek odrębny pozwanej. Za dług ten

5

strony odpowiadały solidarnie, bowiem umowa kredytu została zawarta w czasie

obowiązywania ustroju wspólności majątkowej. Pozwana nie wykazała, aby powód

zwolnił ją z obowiązku świadczenia po spłacie kredytu. Powód dokonując spłaty

kredytu w całości spełnił świadczenie obciążające oboje małżonków, tym samym

mógł żądać zapłaty całości spłaconego długu, bowiem obciążał on nieruchomość,

której wyłącznym właścicielem jest pozwana. Tym samym żądanie zapłaty 51%

wartości spłaconego długu w świetle przepisu art. 376 k.c. było w pełni

uzasadnione. Z kolei odnosząc się do żądania zapłaty kwoty 300.000 zł Sąd

Okręgowy ustalił, iż pozwana na podstawie pełnomocnictwa udzielonego jej przez

powoda była umocowana do działania w imieniu i na rzecz powoda między innymi

do zakładania lokat terminowych. W ramach tego pełnomocnictwa przelała na swój

rachunek kwotę 300.000 zł i ustanowiła lokatę na 12 miesięcy. Środków tych nie

zwróciła, podnosząc, że przeznaczyła je na zaspokojenie potrzeb rodziny

i zobowiązania powoda w związku z prowadzoną przez niego działalnością

gospodarczą. Okoliczności tej jednak nie wykazała. Z treści pełnomocnictwa

wynika, że środkami tymi mogła dysponować tylko i wyłącznie w ramach

prowadzonej przez powoda działalności gospodarczej. Pozwana w ramach

podziału ról w rodzinie stron miała pełny dostęp do środków przeznaczanych na

potrzeby rodziny, które jak wynika z załączonych przez nią potwierdzeń transakcji

były przelewane na konto pozwanej w banku i winna mieć świadomość, że

pozostałymi środkami ma możliwość zarządzania tylko w granicach udzielonego jej

pełnomocnictwa; nie są one jej własnością, a zatem powinna się z nich rozliczyć,

jeśli z takim żądaniem powód wystąpi. W ramach stosunku zlecenia, zgodnie z art.

740 k.c., pozwana powinna udzielać dającemu zlecenie - powodowi, potrzebnych

wiadomości o przebiegu sprawy, a najpóźniej w chwili odwołania pełnomocnictwa,

była zobowiązana rozliczyć się ze wszystkiego, co uzyskała przy wykonaniu

zlecenia to jest złożyć powodowi sprawozdanie. Pozwana takiego sprawozdania

powodowi nie przedstawiła i nie wydała środków pieniężnych, które ulokowała na

swoim rachunku bankowym. Obowiązek wydania wszystkiego, co przyjmujący

zlecenie uzyskał przy wykonaniu zlecenia, spoczywa na zleceniobiorcy z mocy

ustawy. Niewykonanie tego obowiązku stanowi podstawę kontraktowej

6

odpowiedzialności odszkodowawczej (art. 471), a tym samym w ocenie Sądu

uzasadnione było żądanie zapłaty kwoty 300.000 zł.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 22 października 2014 r. zmienił zaskarżony

wyrok Sądu Okręgowego i oddalił powództwo. Zdaniem Sądu drugiej instancji

trafny był zarzut, że Sąd Okręgowy wadliwie ocenił zgromadzony materiał

dowodowy i wyciągnął z niego błędne wnioski. W ocenie Sądu Apelacyjnego treść

ugody zawartej przez strony 2 grudnia 2009 r. i zawarte w niej stwierdzenie, że

zamiarem stron było „doprowadzenie do rozwiązania przez rozwód ich związku

małżeńskiego na zasadach określonych w ugodzie i jednoczesne uregulowanie

wszelkich kwestii majątkowych związanych z orzeczeniem rozwodu", oznacza, że

w ten sposób strony dokonały także rozliczenia wszelkich wzajemnych roszczeń

finansowych stron z okresu funkcjonowania małżeństwa. W ocenie tego Sądu

zgodnym zamiarem i wolą stron w ugodzie było zwolnienie pozwanej z obowiązku

zwrotu powodowi przypadającej na nią części spłaconego przez niego kredytu.

Wniosek taki potwierdza fakt, że powód w w/w ugodzie zobowiązał się dokonać na

rzecz pozwanej darowizny kwoty 500.000 zł oraz samochodu Chrysler, z którego

się wywiązał. Zdaniem Sądu Apelacyjnego oczywistym jest, że gdyby zamiarem

powoda było dochodzenie od pozwanej zwrotu części kredytu, który obciążał oboje

małżonków i który został spłacony tylko przez powoda, nie czyniłby na rzecz

pozwanej darowizny, bądź dokonałby potrącenia wzajemnych należności. Sąd

podkreślił ponadto, że powód spłacił kredyt, który w chwili spłaty nie był wymagalny

i także ów fakt nie daje mu podstaw do żądania zwrotu od pozwanej przypadającej

na nią części kredytu, roszczenie regresowe powoda byłoby bowiem przedwczesne.

Jednakże z wiążącej strony ugody wynika, że powód nie może w ogóle żądać od

pozwanej części świadczenia, która na nią przypadała.

Oceniając żądanie zapłaty kwoty 300.000 zł, Sąd Apelacyjny uznał, że powód

nie udowodnił, że przelew z jego rachunku na rachunek pozwanej dokonany został

na jej zlecenie. Powód złożył potwierdzenie realizacji przelewu (k. 119), jednak

w dokumencie tym nie wskazano danych zlecającego. Sama pozwana podniosła,

że pełnomocnictwo zostało jej udzielone 5 września 2008 r., zatem nie mogło

stanowić podstawy do złożenia dyspozycji przelewu z 10 kwietnia 2008 r.

Sąd drugiej instancji uznał, że powód wprawdzie wykazał, iż środki w wysokości

7

300.000 zł przelane zostały na rachunek pozwanej, ale nie udowodnił, że przelewu

tego dokonano na zlecenie pozwanej, a tym samym nie udowodnił zasadności

powództwa. Dodatkowo podkreślił, że niewiarygodne są twierdzenia powoda,

iż o dokonaniu tego przelewu dowiedział się po zawarciu ugody. Ponadto za

wiarygodne uznał twierdzenia pozwanej, że środkami z rachunku powoda

dysponowała na potrzeby związane z funkcjonowaniem rodziny. Był to bowiem

rachunek założony na nazwisko powoda jako osoby fizycznej, a zatem brak było

podstaw do uznania, że zgromadzone na nim środki pochodziły z prowadzonej

przez niego działalności gospodarczej.

Skarga kasacyjna powoda została oparta na obu podstawach określonych

w art. 3983

§ 1 k.p.c. W ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania

skarżący zarzucił obrazę art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 w zw. z art. 39821

k.p.c.,

a w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego zarzucił obrazę art. 65 § 2

w zw. z art. 508 k.c., art. 890 § 1 w zw. z art. 508 k.c. oraz art. 371 w zw. z art. 376

§ 1 k.c. W oparciu o te zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku

i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania,

ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w

całości.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. był uzasadniony. Skarżący zarzucił

zasadnie, że Sąd Apelacyjny nie wskazał podstawy prawnej wyroku. W jego

uzasadnieniu nie został powołany żaden przepis prawa materialnego, który został

zastosowany dla oceny skutków zawartej przez strony ugody oraz przyjętego

stwierdzenia, że strony zniosły wzajemnie roszczenia związane z dysponowaniem

przez pozwaną środkami na rachunku bankowym powoda, co w ocenie Sądu

drugiej instancji miało istotne znaczenie dla sposobu rozstrzygnięcia sprawy. Nadto

Sąd Apelacyjny stwierdził, że Sąd pierwszej instancji wadliwie ocenił materiał

dowodowy, co w konsekwencji nakazywało wskazanie, w jakim zakresie ustalenia

faktyczne Sądu Okręgowego nie zostały podzielone, jakie okoliczności faktyczne

stanowiły podstawę rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego i w oparciu o jakie dowody

ustalenia te zostały poczynione. Takiej kompleksowej oceny Sad Apelacyjny nie

dokonał, odwołując się jedynie do wybranych faktów. Nadto ustalenia, do których

8

odwoływał się Sąd Apelacyjny były w części wewnętrznie sprzeczne. Sąd

Apelacyjny przywołał np. twierdzenie pozwanej, że pełnomocnictwo do korzystania

z rachunku bankowego powoda zostało jej udzielone 5.09.2008 r. i nie mogło zatem

stanowić podstawy do złożenia dyspozycji przelewu w dniu 10.04.2008 r. W swoich

dalszych ustaleniach stwierdził jednak, że powód udzielił pozwanej w dniu

28.05.2007 r. pełnomocnictwa do rachunku w […] Bank , z którego dokonano

przelewu kwoty 300000 zł. na rachunek bankowy pozwanej. Z kolei stwierdzenie,

że Sąd Okręgowy pominął treść ugody zawartej przez strony było nieuzasadnione,

skoro w uzasadnieniu swojego wyroku Sąd Okręgowy nie tylko ustalił, że ugoda

została zawarta ale wskazał wyraźnie, że zamiarem stron przy zawieraniu ugody

było doprowadzenie do rozwiązania przez rozwód małżeństwa stron i uregulowanie

kwestii majątkowych związanych z orzeczeniem rozwodu.

Brak wskazania przez Sąd Apelacyjny podstawy prawnej rozstrzygnięcia

uniemożliwia rozpoznanie części zarzutów naruszenia prawa materialnego

zawartych w skardze kasacyjnej powoda. Skarżący zarzucił bowiem naruszenie art.

890 § 1 k.c. w zw. z art. 508 k.c. z uwagi na przyjęcie przez Sąd Apelacyjny,

że pozwana została zwolniona z długi, co nie wynika jednak jednoznacznie

z uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Nieco bliżej można odnieść się do zarzutu

naruszenia art. 371 k.c. w zw. z art. 376 § 1 k.c., skoro mimo braku powołania

przez Sąd Apelacyjny przepisów prawa materialnego odwoływał się do zasady,

że działania lub zaniechania dłużnika solidarnego nie mogą pogarszać sytuacji

wierzyciela, a także, że powód spłacił kredyt, który nie był w całości wymagalny.

Wobec stanowiska prezentowanego przez Sąd Apelacyjny zarzuty te należy uznać

za usprawiedliwione. Sąd Apelacyjny bezzasadnie powiązał wymagalność

roszczenia regresowego dłużnika solidarnego (art. 376 § 1 k.c.) z wymagalnością

roszczenia banku wobec kredytobiorców. Na skutek spłaty całości kredytu przez

powoda to zobowiązanie wygasło, a roszczenie regresowe powoda wynika

z innego stosunku zobowiązaniowego, związanego z istnieniem solidarnej

odpowiedzialności dłużników. W związku z istnieniem art. 371 k.c. stanowiącego,

że działania i zaniechania jednego z dłużników solidarnych nie mogą szkodzić

współdłużnikom, wcześniejszą spłatę kredytu bankowego przez powoda należało

ocenić w tym kontekście, z uwzględnieniem nie tylko wcześniejszego powstania

9

roszczenia regresowego ale także np. takich okoliczności jak wysokość kursu

franka szwajcarskiego w dacie spłaty kredytu i okresie późniejszym oraz wysokości

zaoszczędzonych odsetek kapitałowych. Nietrafne było przy tym odwołanie się

przez Sąd Apelacyjny do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 marca 1958 r.,

I Co1/58, w którym oceniono skutki zaspokojenia przez jednego z dłużników

solidarnych długu nieistniejącego lub istniejącego w niższej wysokości niż

zapłacony. Nie ulega wątpliwości, że w rozpoznawanej sprawie zadłużenie z tytułu

kredytu bankowego, spłacone przez powoda, istniało w tej wysokości. Z kolei przy

przyjęciu stanowiska prezentowanego przez Sąd Apelacyjny nie można byłoby

ostatecznie pominąć, że po powstaniu ustroju rozdzielności majątkowej między

stronami w 2004 r., część kredytu do chwili jego spłaty przez powoda w 2007 r. była

już wymagalna w świetle umowy kredytowej.

Uzasadniony był także zarzut naruszenia art. 65 § 2 k.c. pozostający

w związku ze sposobem wykładni ugody zawartej przez strony w dniu 2 grudnia

2009 r., dokonanej przez Sąd Apelacyjny, który uznał, że choć strony nie wyraziły

tego wprost, to jednak zniosły „ wzajemne roszczenia związane z dysponowaniem

przez pozwaną środkami na rachunku bankowym powoda”. Dokonując wykładni

postanowień ugody z dnia 2 grudnia 2009 r. Sąd Apelacyjny nie wziął pod uwagę

szeregu istotnych okoliczności. Przede wszystkim Sąd Apelacyjny nie przypisał

właściwej wagi ustaleniu, że strony są praktykującymi prawnikami o dużym

doświadczeniu zawodowym. W tej sytuacji użyte w ugodzie stwierdzenia

odnoszące się do pojęć prawnych powinny być rozumiane w większym stopniu

z uwzględnieniem ich treści. Zapis o uregulowaniu kwestii majątkowych

związanych z orzeczeniem rozwodu, ustaleniem sposobu sprawowania opieki nad

dziećmi oraz wysokości, w jakiej powód powinien ponosić koszty utrzymania dzieci

nie mógł być zatem interpretowany w sposób rozszerzający, w przypadku braku

wyraźnych podstaw ku temu. Tymczasem stwierdzenie Sądu Apelacyjnego, że

strony „rozliczały okres trwania małżeństwa”, choć nie wyraziły tego wprost, pomija

np., że strony dokonały już wcześniej podziału majątku dorobkowego w 2004 r.

Ustalenie, że powód w ugodzie zobowiązał się do dokonania darowizny na rzecz

pozwanej nie jest zaś wystarczającym argumentem dla przyjęcia stanowiska,

10

że świadczy to jednocześnie o woli powoda zrezygnowania z dochodzenia

roszczeń, które powstały wobec pozwanej przed zawarciem ugody. Stwierdzenie

o wzajemnym zniesieniu roszczeń przez strony nie zostało natomiast poparte

wskazaniem jakie roszczenia pozwana miała wobec powoda i z jakich roszczeń

miała faktycznie zrezygnować.

Z przyczyn wyżej wskazanych skarga kasacyjna była uzasadniona

i zaskarżony nią wyrok podlegał uchyleniu na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.