Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 lutego 2016 r.

I PK 56/15

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 56/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 lutego 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (przewodniczący)

SSN Bogusław Cudowski (sprawozdawca)

SSN Romualda Spyt

w sprawie z powództwa T. B.

przeciwko Bankowi […]

o odszkodowanie z tytułu umowy o zakazie konkurencji,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 10 lutego 2016 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 28 kwietnia 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego

Sądowi Apelacyjnemu.

UZASADNIENIE

Powód T. B., pozwem z 28 września 2012 r., dochodził od pozwanego

Banku […], następcy prawnego […] Bank S.A., kwoty 79.864,30 zł, na którą

składała się kwota 13.001,10 zł z tytułu odszkodowania za powstrzymywanie się od

2

działalności konkurencyjnej wraz z odsetkami za okres od dat wskazanych w

pozwie do dnia zapłaty, oraz kwota 66.863,20 zł z tytułu zadośćuczynienia za utratę

możliwości zdobycia podobnego do realizowanego u pozwanego zatrudnienia w

przyszłości wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia

zapłaty, a także zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych.

Wyrokiem z 3 października 2013 r. Sąd Okręgowy w P. zasądził od

pozwanego na rzecz powoda kwotę 13.001,10 zł wraz z ustawowymi odsetkami

(pkt 1), oddalił powództwo w pozostałej części (pkt 2), zasądził od powoda na rzecz

pozwanego 1.836 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego (pkt 3), oraz

nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego

kwotę 650 zł tytułem nieuiszczonej opłaty od pozwu.

Sąd ustalił, że powód w okresie od 21 kwietnia 1999 r. do 30 kwietnia 2009 r.

był pracownikiem […] Bank S.A., pełniąc funkcję weryfikatora, a następnie

przedstawiciela handlowego w Biurze Kredytowym w C. W dniu 1 stycznia 2001 r.

K. G. podpisała z powodem w imieniu pracodawcy „umowę w sprawie zakazu

konkurencji”. Paragraf 1 tej umowy stanowił, że pracownik zobowiązuje się, w

okresie trwania jego umowy o pracę, nie świadczyć pracy – na podstawie stosunku

pracy lub usług na jakiejkolwiek innej podstawie – na rzecz podmiotu

(przedsiębiorstwa) prowadzącego działalność konkurencyjną w stosunku do

Pracodawcy, ani też nie prowadzić samemu działalności konkurencyjnej wobec

Pracodawcy uczestnicząc w przedsiębiorstwie konkurencyjnym jako wspólnik lub

członek władz. W przypadku naruszenia ustanowionego w § 1 zakazu konkurencji,

Pracownik zobowiązał się do wyrównania szkody jaką w ten sposób wyrządził

Pracodawcy, a wysokość odszkodowania z tego tytułu miała zostać ustalona na

zasadach określonych w przepisach rozdziału I działu V Kodeksu pracy (§ 2

umowy). Na podstawie § 3 ust. 1 umowy Pracownik zobowiązał się, że w okresie

jednego roku po zakończeniu trwania jego umowy o pracę z Pracodawcą nie

będzie świadczyć pracy – na podstawie stosunku pracy lub usług na jakiejkolwiek

innej podstawie – na rzecz podmiotu (przedsiębiorstwa) prowadzącego działalność

konkurencyjną w stosunku do Pracodawcy, ani też prowadzić samemu działalności

konkurencyjnej wobec Pracodawcy uczestnicząc w przedsiębiorstwie

konkurencyjnym jako wspólnik lub członek władz. W zamian za przestrzeganie

3

zakazu konkurencji, o którym mowa w § 3 ust. 1 umowy, Pracodawca zobowiązał

się zapłacić Pracownikowi odszkodowanie w wysokości 25% wynagrodzenia

otrzymanego przez Pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres

odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji, o którym mowa w § 3

ust. 1 (treść § 3 ust. 2 umowy). Powyższe odszkodowanie miało być płatne w 12

miesięcznych ratach, każda w wysokości odpowiadającej 1/12 części łącznego

odszkodowania, w którym mowa w § 3 ust. 2 umowy. W § 5 umowy strony

przewidziały, że zakaz konkurencji, o którym mowa w § 3 ust. 1, przestaje

obowiązywać, jeśli Pracodawca złoży oświadczenie o zwolnieniu Pracownika z

przestrzegania tego zakazu. W takim przypadku zastosowania postanowienia § 3

ust. 2 umowy nie miały mieć zastosowania. W dniu 19 stycznia 2009 r. pozwany

pracodawca wypowiedział powodowi umowę o pracę z zachowaniem

trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, którego termin upłynął 30 kwietnia 2009

r., z powodu likwidacji stanowiska pracy. Po zakończeniu stosunku pracy powód

przestrzegał obowiązującego go zakazu konkurencji, w szczególności nie podjął

pracy w […] Banku, mimo pozytywnie przebytego procesu rekrutacyjnego

zakończonego złożeniem mu na przełomie grudnia 2008 r. i stycznia 2009 r. oferty

zatrudnienia na stanowisku regionalnego managera sprzedaży z wynagrodzeniem

5.000 zł netto, ze względu na wiążącą go z pozwanym umowę o zakazie

konkurencji. Pozwany w okresie od maja 2009 r. do września 2009 r. wypłacał

powodowi odszkodowanie z tytułu umowy o zakazie konkurencji w uzgodnionych

kwotach za każdy miesiąc tego okresu. Oświadczeniem z 28 września 2009 r.

pozwany, powołując się na § 5 umowy o zakazie konkurencji, zwolnił powoda z

przestrzegania zakazu konkurencji ustanowionego umową na okres po ustaniu

stosunku pracy. Po otrzymaniu tego oświadczenia powód podjął starania o podjęcie

zatrudnienia w sektorze usług bankowych, co nastąpiło dopiero na przełomie

września i października 2010 r. w firmie P.

Sąd Okręgowy dokonując oceny dowodów, przyjął, że K. G. miała

umocowanie do zawierania z pracownikami umów o zakazie konkurencji po

zakończeniu stosunku pracy. W konsekwencji umowę w sprawie zakazu

konkurencji, jaką pozwany pracodawca podpisał z powodem uznał za ważną.

Oceniając postanowienia tej umowy, wskazał, że wcześniejsze ustanie klauzuli

4

konkurencyjnej nie było oparte na przepisach Kodeksu pracy, lecz na

postanowieniach umowy, a konkretnie na jej § 5. Podkreślił, że w orzecznictwie

Sądu Najwyższego utrwalonym jest pogląd o dopuszczalności wcześniejszego

ustania umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, gdy strony

przewidzą w tej umowie możliwość wystąpienia takiego skutku w następstwie

jednostronnych czynności pracodawcy, to jest odstąpienia od umowy, jej

wypowiedzenia, czy też spełnienia się warunku rozwiązującego. Z treści § 5

umowy, zdaniem Sądu, nie wynikało, że zastrzeżono możliwość wypowiedzenia

umowy o zakazie konkurencji, ani też że zastrzeżono warunek rozwiązujący;

można jednak było uznać, że zastrzeżono dla pracodawcy prawo odstąpienia. Sąd

dalej podkreślił, że zastrzeżenie dla pracodawcy prawa odstąpienia w umowie o

zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy bez określenia terminu wykonania

tego prawa jest nieważne. W tej sprawie, według Sądu, wprowadzono do umowy o

zakazie konkurencji klauzulę przewidującą możliwość zwolnienia pracownika

„w każdym czasie”. Odwołanie się w § 5 do określonego umową zakazu nie dawało

podstaw do ustalenia czy prawo odstąpienia odnosi się do całego terminu

obowiązywania umowy, zakresu zakazu czy też okresu obowiązywania zakazu.

Sąd uznał, że zastosowanie przez pracodawcę umownego prawa odstąpienia po

pięciu miesiącach od rozwiązania umowy o pracę i obowiązywania umowy o

zakazie konkurencji było sprzeczne z zasadami prawa pracy, ponieważ kolidowało

z zasadą ochrony praw pracownika, czyli generalnie z funkcją ochronną prawa

pracy. Wprowadzenie do § 5 umowy o zakazie konkurencji umownego prawa

odstąpienia bez sprecyzowania warunków odstąpienia i bez określenia terminu, w

którym odstąpienie to mogło zostać zrealizować, stworzyło stan niepewności dla

powoda. W ocenie Sądu, zawarte w § 5 umowy o zakazie konkurencji prawo

odstąpienia nie miało oznaczonego terminu w rozumieniu art. 395 k.c., co

oznaczało, że faktycznie mogło zostać zrealizowane w każdym czasie.

Uwzględniając powyższe okoliczności Sąd zasądził od pozwanego na rzecz

powoda kolejne raty odszkodowania za powstrzymanie się od działalności

konkurencyjnej, to jest za pozostałe do uzgodnionego terminu rozwiązania umowy

o zakazie konkurencji 7 miesięcy, w kwotach określonych w § 3 ust. 2 umowy.

5

Apelację o wyroku Sądu Okręgowego złożył pozwany, zaskarżając go w

części, to jest w zakresie pkt. 1 i 4. Zarzucił sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z

materiałem dowodowym poprzez przyjęcie, że umowa o zakazie konkurencji po

ustaniu stosunku pracy, podpisana przez K. G., była ważna i wywoływała skutki

prawne, a K. G. posiadała pełnomocnictwo do podpisywania umów o zakazie

konkurencji; a także naruszenie art. 1013

k.p., art. 95 § 2 k.c. w zw. z art. 96 k.c.,

art. 373 § 1 w zw. z art. 17 § 1 i 3 k.s.h. oraz art. 60 k.c., art. 3531

k.c. w zw. z art.

65 § 2 k.c. w zw. z art. 300 k.p. oraz art. 395 § 1 k.c. w zw. z art. 65 § 2 k.c. w zw. z

art. 300 k.p.

Powód wniósł zażalenie na zawarte w pkt. 3 wyroku postanowienie w

przedmiocie kosztów procesu.

Wyrokiem z 28 kwietnia 2014 r. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w

pkt 1 i 4, oddalając oddalił powództwo (pkt 1); oddalił zażalenie powoda (pkt 2),

zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3.614 zł tytułem zwrotu kosztów

procesu za wszystkie instancje.

Sąd Apelacyjny stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy,

oceniany zgodnie z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego,

dawał podstawy do ustalenia, że K. G. była umocowana do zawierania w imieniu

pracodawcy umów o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Dalej

stwierdził, że Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, że oświadczenie pracodawcy z

29 września 2009 r. nie pociągało za sobą skutku w postaci ustania umowy o

zakazie konkurencji przed upływem jego terminu. Sąd podkreślił, powołując się na

orzecznictwo Sądu Najwyższego (wyrok Sądu Najwyższego z 16 czerwca 2011 r.,

III BP 2/11), że umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy jest

zawierana na czas określony, jednak może ustać przez upływem terminu w

następstwie jednostronnych czynności prawnych pracodawcy: odstąpienia od

umowy, wypowiedzenia umowy, ponadto może ustać w razie spełniania się

warunku rozwiązującego umowę. Sąd Apelacyjny ocenił, że treść § 5 umowy o

zakazie konkurencji stanowiła zastrzeżenie prawa odstąpienia. Powołując się na

orzecznictwo Sądu Najwyższego (wyroki Sądu Najwyższego z 4 lutego 2009 r.,

II PK 223/08 oraz z 2 września 2009 r., II PK 206/08), stwierdził, że nie ma

przeszkód, aby oznaczony w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku

6

pracy termin z art. 395 § 1 k.c. pokrywał się z czasem trwania zakazu konkurencji;

ponadto, iż termin ten nie musi zostać wyrażony wprost w postanowieniu umowy

wprowadzającym prawo odstąpienia, a jego oznaczenie może polegać na

odesłaniu do innego postanowienia umowy o zakazie konkurencji. Zdaniem Sądu

Apelacyjnego, konkluzja ta nie stała w sprzeczności z tezami Sądu Najwyższego

wyrażonymi w wyrokach z 24 października 2006 r. (II PK 126/06) oraz z 8 lutego

2007 r. (II PK 159/06), w których przesądzono jedynie, że użyte w postanowieniach

umów o zakazie konkurencji sformułowania nie pozwalały przyjąć, iż termin do

wykonania prawa odstąpienia został zastrzeżony. W tej sprawie natomiast § 5

analizowanej umowy przewidujący prawo odstąpienia, odsyłał do § 3 ust. 2 i

następnie ust. 1. W § 3 wyraźnie określono termin trwania zakazu konkurencji.

W drodze tych odesłań i z wykładni tych postanowień, zdaniem Sądu, należało

wysnuć wniosek, że prawo do odstąpienia przysługiwało wyłącznie pracodawcy

przez cały czas trwania zakazu konkurencji, to jest przez 12 miesięcy po ustaniu

stosunku pracy. Z postanowień tych nie wynikało natomiast, jak przyjął Sąd

Okręgowy, że pracodawca mógł skorzystać z prawa odstąpienia w „każdym

czasie”, ponieważ mógł to uczynić jedynie w ciągu 12 miesięcy od końca

zatrudnienia powoda. Sąd ocenił, że w tym konkretnym przypadku nie istniały

okoliczności przemawiające za tym, że nie zastrzeżono terminu, w jakim mogło

zostać zrealizowane prawo do odstąpienia. Istniał wyraźny termin, w jakim

pracodawca z tego prawa mógł skorzystać. Postanowienie zastrzegające prawo

dostąpienia dla pracodawcy było zatem ważne i skuteczne, a pracodawca mógł w

ciągu 12 miesięcy od ustania zatrudnienia powoda odstąpić od umowy o zakazie

konkurencji i w ten sposób doprowadzić do ustania umowy o zakazie konkurencji

przed terminem. Pracodawca zrobił to, składając oświadczenie z 28 września

2009 r. W konsekwencji nie był zobowiązany do wypłaty na rzecz byłego

pracownika odszkodowania z tytułu umowy o zakazie konkurencji dochodzonego w

tym postępowaniu.

Wyrok Sąd Apelacyjnego zaskarżył powód w całości. Podstawą skargi

kasacyjnej uczynił zarzuty naruszenia prawa materialnego, to jest:

(-) art. 395 § 1 k.c. w zw. z art. 58 k.c. w zw. z art. 300 k.p. przez błędną

jego wykładnię polegającą na przyjęciu, iż pracodawca mógł w każdym czasie

7

skorzystać z przysługującego mu na podstawie § 5 umowy o zakazie konkurencji z

dnia 1 stycznia 2001 r. prawa odstąpienia od powyższej umowy, podczas gdy

zastrzeżenie dla pracodawcy prawa odstąpienia w umowie o zakazie konkurencji

po ustaniu stosunku pracy, bez określenia terminu wykonania tego prawa jest z

mocy art. 58 k.c. bezwzględnie nieważne;

(-) art. 1011

§ 1 w zw. z art. 1012

§ 1-3 k.p. przez błędną wykładnię i uznanie

za dopuszczalne doprowadzenie przez pracodawcę w każdej dogodnej dla niego

chwili i bez wskazywania jakiegokolwiek powodu w drodze jednostronnego

oświadczenia do ustania obowiązywania umowy o zakazie konkurencji i uwolnienia

się od zapłaty odszkodowania, podczas gdy warunki i podstawy realizacji przez

pracodawcę takiego uprawnienia muszą być przez strony wyraźnie określone w

postanowieniach umowy;

(-) art. 18 § 1 k.p. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, iż dopuszczalne

jest zastosowanie przez stronę pozwaną umownego prawa odstąpienia od umowy

o zakazie konkurencji po pięciu miesiącach od rozwiązania umowy o pracę i

obowiązywania umowy o zakazie konkurencji, co sprzeczne jest z zasadami prawa

pracy, to jest zasadą ochrony prawa pracownika.

Skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o

uchylenie wyroku w całości i jego zmianę poprzez oddalenie apelacji, ewentualnie o

jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

Apelacyjnemu, a także o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów

postępowania, w tym zastępstwa procesowego.

Pozwany w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz

zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, a także oddalenie

zażalenia oraz zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego według norm

przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty skargi kasacyjnej okazały się częściowo uzasadnione.

8

Zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miał pierwszy zarzut w

postaci naruszenia przepisów prawa materialnego – art. 395 § 1 k.c. w związku z

art. 58 k.c. w związku z art. 300 k.p.

Problematyka ustania umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku

pracy wywołuje w praktyce wiele sporów i kontrowersji. Pokazuje to wyraźnie

orzecznictwo sądowe, w tym także Sądu Najwyższego. W rozstrzyganym sporze

chodzi o postanowienia umowy o zakazie konkurencji w przedmiocie odstąpienia

od niej pracodawcy. Nie ulega wątpliwości, że strony umowy mogą przewidzieć w

niej prawo odstąpienia, zgodnie z art. 395 k.c., stosowanym poprzez art. 300 k.p.

Sądy obu instancji poprawnie przyjęły, że z treści § 3 wiążącej strony umowy o

zakazie konkurencji wynika prawo do odstąpienia od niej przez pracodawcę. Taka

kwalifikacja „zwolnienia pracownika z przestrzegania tego zakazu” nie była

kwestionowana przez stronę powodową ani w postępowaniu przed Sądami obu

instancji, ani w skardze kasacyjnej.

Możliwość wprowadzenia do umowy o zakazie konkurencji po ustaniu

stosunku pracy prawa odstąpienia jest od dawna akceptowana w orzecznictwie

Sądu Najwyższego (art. 395 k.c.), o ile nie pozostaje to w sprzeczności z zasadami

prawa pracy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2003 r., I PK 16/02, OSNP

2004 nr 14, poz. 239).

W związku z powyższym przedmiotem sporu było to, czy w umowie stron

oznaczony został termin prawa odstąpienia od umowy. Zgodnie bowiem z

przepisem art. 395 § 1 k.c. można zastrzec, że jednej lub obu stronom przysługiwać

będzie w ciągu oznaczonego terminu prawo odstąpienia od umowy. Bowiem

zgodnie z niekwestionowanym poglądami Sądu Najwyższego warunkiem ważności

postanowienia o odstąpieniu od umowy o zakazie konkurencji jest oznaczenie

terminu. Tak więc zastrzeżenie dla pracodawcy prawa do odstąpienia od umowy

bez określenia terminu jest nieważne (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lutego

2007 r., II PK 159/06, OSNP 2008 nr 7-8, poz. 104). Ponadto zdaniem Sądu

Najwyższego Zastrzeżone w umowie o zakazie konkurencji prawo odstąpienia od

umowy musi zawierać wyraźne oznaczenie terminu, w którym może być wykonane

(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2006 r., II PK 126/06, OSNP

2007 nr 19-20, poz. 277). Natomiast wyraźne oznaczenie tego terminu nie musi

9

oznaczać, że niedopuszczalne jest jego oznaczenie poprzez odesłanie do innego

postanowienia umowy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 września 2009 r., II PK

206/08, LEX nr 523529).

Sąd Najwyższy rozstrzygał także w kwestii sposobu określenia (oznaczenia)

terminu do odstąpienia od umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy.

W wyroku z dnia 4 lutego 2009 r., II PK 223/08 (LEX nr 523521) przyjęto ponadto,

że nie ma przeszkód, by oznaczony w tej umowie termin pokrywał się z czasem

trwania zakazu konkurencji. Jednak zdaniem Sądu Najwyższego wprowadzenie do

umowy o zakazie konkurencji klauzuli przewidującej możliwość zwolnienia

pracownika „W każdym czasie” z określonego umową zakazu, nie jest

oznaczeniem terminu, w którym może zostać wykonane przez pracodawcę prawo

odstąpienia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2012 r., II PK 90/12,

LEX nr 1276218).

W związku z powyższym rozstrzygnięcie sporu wymaga stanowczych

ustaleń dotyczących tego, czy w umowie o zakazie konkurencji został wyraźnie

określony termin odstąpienia w rozumieniu art. 395 § 1 k.c., choćby pokrywał się z

okresem trwania umowy.

Zdaniem Sądu Najwyższego w żadnym razie nie można uznać, że umowa

zawiera wyraźne określenie terminu odstąpienia. Postanowienie § 5 umowy

stanowi bowiem, że „zakaz konkurencji o którym mowa w § 3 ust. 1, przestaje

obowiązywać, jeśli Pracodawca złoży oświadczenie o zwolnieniu Pracownika z

przestrzegania tego zakazu...”. Sąd Apelacyjny przyjął, że „zapis ten jest

jednoznaczny i nie może budzić wątpliwości”. Jednak uzasadnienie takiej wykładni

postanowień umowy nie zawiera uzasadnionych argumentów. W szczególności nie

można zgodzić się z tym, że prawo do odstąpienia nie przysługiwało „w każdym

czasie” a jedynie w ciągu 12 miesięcy. Nie można przecież zakładać, że strony

przewidziałyby termin odstąpienia po zakończeniu trwania umowy o zakazie

konkurencji. Pomijając w tym miejscu inne rozstrzygane w apelacji problemy należy

stwierdzić, że zasadny okazał się zarzut naruszenia przepisu art. 395 § 1 k.c. w

związku z art. 300 k.p.

Reasumując postanowienie umowy odsyłające do postanowienia

określającego przedmiot i czas obowiązywania zakazu konkurencji nie może zostać

10

ocenione jako wyraźne i precyzyjne. Tak więc przyjęcie, że strony spornej umowy o

zakazie konkurencji ustaliły termin odstąpienia w sposób nie budzący żadnych

wątpliwości narusza wskazany wyżej przepis art. 395 § 1 k.c. Bowiem zdaniem

Sądu Najwyższego treść postanowień umowy budzi wątpliwości o podstawowym

charakterze.

Mając powyższe na uwadze nie było konieczne odniesienie się do

pozostałych dwóch zarzutów skargi kasacyjnej, gdyż w razie uwzględnienia zarzutu

pierwszego stają się one bezprzedmiotowe.

Z tych względów orzeczono jak w sentencji wyroku.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.