Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 marca 2016 r.

II PK 20/15

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 20/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 marca 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Myszka (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Beata Gudowska

SSN Krzysztof Staryk

w sprawie z powództwa B. .przeciwko J. Poland Spółce z ograniczoną

odpowiedzialnością w W.

o premię,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 15 marca 2016 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego w W.

z dnia 25 września 2014 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powoda na rzecz

skarżącego kwotę 1350 zł (jeden tysiąc trzysta pięćdziesiąt

złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w W. XXI Wydział Pracy wyrokiem z dnia 25 września 2014 r.

zmienił wyrok Sądu Rejonowego VII Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

W. z dnia 9 września 2013 r., zasądzający na rzecz powoda B. O. kwotę 107.456

2

zł, w ten sposób, że zasądził od pozwanego J. na rzecz powoda kwotę 53.728 zł

wraz z odsetkami tytułem premii rocznej; oddalił powództwo w pozostałym zakresie,

a także zmienił orzeczenie co do kosztów; w pozostałym zakresie oddalił apelację i

zniósł wzajemnie miedzy stronami koszty zastępstwa procesowego w instancji

odwoławczej.

W sprawie tej ustalono, iż powód był zatrudniony przez stronę pozwaną na

podstawie umowy o pracę od 1 stycznia 2000 r., ostatnio na stanowisku

regionalnego kierownika sprzedaży. W dniu 30 czerwca 2008 r. rano powód złożył

wypowiedzenie umowy o pracę, a następnie udał się na wcześniej umówione

spotkanie z pracodawcą, na którym przedstawiono mu tekst porozumienia o

rozwiązaniu umowy o pracę. Na tym spotkaniu obecni byli: przełożony powoda R.

B., radca prawny pozwanej spółki J. C., będąca jednocześnie prokurentem, oraz

radca prawny P. K. Przed spotkaniem powód uzgodnił ze swoim przełożonym, że w

razie odejścia chciałby otrzymać premię za wykonanie planu rocznego. Powodowi

przedstawiono wcześniej przygotowany tekst porozumienia o rozwiązaniu umowy o

pracę z dniem 30 czerwca 2008 r. Powód zaproponował zmodyfikowanie

warunków porozumienia rozwiązującego stosunek pracy „przez dopisanie prawa do

premii rocznej w razie spełnienia przesłanki realizacji planu rocznego”. W trakcie

uzgodnień, powód wskazywał, że zakończenie stosunku pracy z dniem 30 czerwca

2008 r. nie jest dla niego korzystne, ponieważ traci wynagrodzenie za okres

wypowiedzenia oraz premię kwartalną. Uzgodniono wtedy, że premia roczna

przysługiwałyby powodowi po zakończeniu roku kalendarzowego, o ile jednostka,

którą nadzorował, zrealizowałaby założone „targety”. Reprezentujący pracodawcę

prokurent wyraziła zgodę na propozycję powoda, którą „odręcznie dopisano na

porozumieniu rozwiązującym umowę o pracę”. Ponadto strony podpisały umowę o

zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. U strony pozwanej w systemie

wynagradzania za rok 2008 obowiązywała premia roczna za sprzedaż z tytułu

przekroczenia rocznego planu sprzedaży, który zespół (dywizja) powoda na koniec

2008 roku zrealizowała w kwocie 18.754.867 zł przy założonym planie

13.122.000 zł.

W ramach takich ustaleń Sądy obu instancji uznały, że celem porozumienia

zawartego przez strony 30 czerwca 2008 r. było zakończenie stosunku pracy oraz

3

zawarcie umowy o zakazie konkurencji, w zamian za prawo do premii rocznej z

tytułu osiągniętych wyników sprzedaży. Nie było wątpliwości, iż osoba

reprezentująca pracodawcę na opisanym spotkaniu była umocowana w ramach

udzielonej prokury i pełnomocnictwa ustnego do podejmowania decyzji w imieniu

pracodawcy do negocjowania z powodem warunków zawartych porozumień. Sąd

Rejonowy zauważył, że gdyby powód nie wynegocjował prawa do premii, to nie

otrzymałby niczego, co zachęcałoby go do podpisania porozumienia

rozwiązującego umowę o pracę, a gdyby to była premia półroczna, to nie byłoby

potrzeby oczekiwania na jej wypłatę do końca 2008 roku premiowania. Z tych

względów, Sądy uwzględniły roszczenie powoda co do zasady, ale Sąd drugiej

instancji uwzględnił częściowo apelację strony pozwanej i obniżył wysokość

zasadzonego roszczenia, argumentując, że wykładnia spornego uzgodnienia

premiowego nie może prowadzić do twierdzeń sprzecznych z jego treścią i bez

względu na okres pozostawania w zatrudnieniu. Dalej idące zastrzeżenia

pracodawcy do wykładni spornego porozumienia z przekroczeniem granic

umocowania i przysługującej radcy prawnemu prokury łącznej powinny być

podnoszone przez pozwanego znacznie wcześniej, tj. „niezwłocznie po zawarciu

porozumienia, bądź na początku postępowania sądowego w pierwszej instancji”.

Sąd drugiej instancji uznał, że powód „przyczynił się do wykonania całościowego

planu rocznego solidnie wykonując obowiązki pracownicze przez pierwsze sześć

miesięcy 2008 r. Nie ma natomiast racjonalnych podstaw przyznania powodowi

premii z tytułu osiągniętych wyników sprzedażowych za cały 2008 rok, skoro w

drugiej połowie roku nie był już pracownikiem pozwanego”. Dlatego uznał za

usprawiedliwione zasądzenie 50% premii rocznej w kwocie 53.728 zł, zamiast

premii za cały 2008 rok premiowy.

W skardze kasacyjnej powód zarzucił naruszenie: 1/ art. 8 k.p. przez

niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że w prawidłowo ustalonym stanie

faktycznym wysokość roszczenia powoda mogła być ograniczona ze względu na

zasady współżycia społecznego, „w sytuacji gdy w okresie pomiędzy zawarciem

przez strony ważnego i zgodnego z zasadami współżycia społecznego

porozumienia określającego prawo powoda do premii a datą ustalania jej wysokości

i wypłaty, nie wystąpiła żadna okoliczność usprawiedliwiająca odwołanie się dla

4

oceny roszczenia do wskazanej wyżej klauzuli generalnej”; 2/ art. 8 w związku z

art. 78 § 1 i art. 80 k.p. przez błędną wykładnię i odwołanie się do zasad współżycia

społecznego, w tym zasady słuszności, z pominięciem przepisów prawa pracy

określających sposób ustalenia wynagrodzenia, które powinno uwzględniać ilość i

jakość pracy i przysługiwać za pracę wykonaną, oraz bezpodstawne uznanie, że

wysokość premii za wynik sprzedaży powinna być obliczona proporcjonalnie do

okresu zatrudnienia, zamiast proporcjonalnie do osiągniętego wyniku.

Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do jej rozpoznania skarżący uzasadnił

występującymi w sprawie istotnymi zagadnieniami prawnymi: 1/ „jeżeli sądy dwóch

instancji uznają, iż strony w ważnym porozumieniu określiły prawo pracownika do

premii i jednocześnie sądy nie ustalają, że zaszły nowe, nieznane stronom w chwili

zawierania umowy, okoliczności, to czy możliwe i dopuszczalne jest dokonanie

przez sąd miarkowania wysokości dochodzonej przez pracownika premii na

podstawie art. 8 k.p.?” oraz 2/ „czy w przypadku dokonania w oparciu o zasadę

słuszności i sprawiedliwości społecznej oceny wysokości roszczenia pracownika o

zapłatę premii zależnej od poziomu realizacji celów sprzedażowych w przypadku,

gdy pracownik nie przepracował całego okresu premiowego, zasadne jest

odwołanie się do okresu zatrudnienia pracownika (świadczenia pracy) i ustalenie

wysokości premii proporcjonalnie do tego czasu czy też należy uwzględnić

rzeczywisty poziom realizacji celów premiowych w stosunku do wyznaczonych?”.

Wskazując na powyższe skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu drugiej

instancji w zaskarżonej części i oddalenie apelacji pozwanego w całości,

ewentualnie zasądzenie na rzecz powoda dodatkowo kwoty 53.728 zł, wraz z

ustawowymi odsetkami od dnia 1 stycznia 2009 r. do dnia zapłaty, oraz o

zasądzenie od pozwanego kosztów procesu za postępowanie przed Sądem drugiej

instancji i postępowanie kasacyjne, w tym także kosztów zastępstwa procesowego

według norm przepisanych. Z ostrożności procesowej wniósł o uchylenie wyroku w

zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego

rozpoznania Sądowi Okręgowemu oraz orzeczenia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

5

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwany wniósł o jej odrzucenie w

całości, ewentualnie o odmowę przyjęcia jej do rozpoznania albo o jej oddalenie w

całości i zasądzenie od powoda kosztów postępowania według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw prawnych już

dlatego, że kontestowała umownie ustalone prawo do premii rocznej skarżącego,

którego stosunek pracy rozwiązał się w drodze porozumienia stron z końcem

pierwszego półrocza rocznego okresu premiowego. Brak zarzutów naruszenia reguł

wykładni spornego postanowienia „dopisanego” do porozumienia rozwiązującego

umowę o pracę z dniem 30 czerwca 2008 r. (art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p.),

wykluczał kasacyjną weryfikację stanowiska skarżącego, że po upływie rocznego

okresu premiowania przysługiwała mu premia roczna w pełnej wysokości, a nie

tylko wypłacona mu premia w części proporcjonalnej do przepracowanego w

danym roku półrocznego okresu zatrudnienia zakończonego porozumieniem

rozwiązującym stosunek pracy. W treści porozumienia rozwiązującego stosunek

pracy strony zamieściły (dopisały) sporne uzgodnienie, że powodowi „przysługuje

premia regulaminowa wypłacana na koniec roku kalendarzowego zgodnie z

regulaminem Pracodawcy”. Tę niejasną i mało precyzyjną klauzulę Sąd pierwszej

instancji zinterpretował jako umowne uzgodnienie prawa do premii rocznej, która

przysługiwała skarżącemu w pełnej wysokości premii spornego świadczenia,

pomimo rozwiązania stosunku pracy z upływem pierwszego półrocza 2008 roku.

Takie rozstrzygnięcie skorygował Sąd drugiej instancji zaskarżonym wyrokiem,

uznając roszczenie powoda co zasady za „należne”, ale tylko „w części

proporcjonalnej do okresu jego zatrudnienia”, płatne po wykonania rocznego

zadania premiowego. Sąd ten uznał, że skarżący przyczynił się tylko

„proporcjonalnie” do wykonania „całościowego planu rocznego” i dlatego obniżył

wysokość zasądzonej na rzecz powoda premii, „miarkując wysokość należnej

powodowi premii do faktycznie wypracowanej wysokości”, z argumentacją,

że skarżący w 2008 roku pracował jedynie przez 6 miesięcy. Wobec takiego

kontestowanego w skardze kasacyjnej osądu spornej sprawy skarżący sformułował

6

zarzuty naruszenia art. 8 k.p. w związku z art. 78 § 1 i art. 80 k.p. Wprawdzie w

tym zakresie Sąd drugiej instancji za częściowo zasadny uznał apelacyjny zarzut

strony pozwanej naruszenia art. 8 k.p. „przez jego niezastosowanie”, ale następnie

wywodził, że „nie doszło do naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 8 k.p.” w

zakresie uznania roszczenia premiowego powoda „co do zasady - za należne”, po

to by ostatecznie „zmiarkować” wysokość spornej premii do „50% dochodzonego

roszczenia z tytułu premii rocznej”. Takie rozstrzygnięcie Sąd drugiej instancji uznał

„za racjonalne i sprawiedliwe”, tyle że już wprost ani bezpośrednio nie odwołał się

do klauzuli nadużycia prawa przez skarżącego z art. 8 k.p. Ostatecznie Sąd ten bez

wskazania konkretnej lub identyfikowalnej podstawy prawnej uznał „roszczenie

powoda za usprawiedliwione w wysokości 50% dochodzonego roszczenia z tytułu

premii rocznej”, podkreślając, że w 2008 roku premiowym przepracował on jedynie

6 miesięcy, dlatego „jest to jedynie premia roczna przysługująca w części

proporcjonalnie wypracowanej przez powoda i jest sprawiedliwym

odzwierciedleniem dokonań powoda w okresie jego zatrudnienia”. Nawiązanie w

uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do formuł ocennych o racjonalnym i

sprawiedliwym społecznie rozstrzygnięciu oraz „odzwierciedleniu pracowniczych

dokonań powoda”, które uzasadniały tylko proporcjonalny udział w wykonaniu

rocznego zadania premiowego, ale zostały dokonane bez wskazania konkretnych

podstaw prawnych częściowo („w połowie”) reformatoryjnego osądu przedmiotu

apelacyjnego zaskarżenia, mogły sprawiać wrażenie, że w tym zakresie Sąd drugiej

instancji zastosował na niekorzyść powoda klauzulę nadużycia prawa, bez

nawiązania wprost do art. 8 k.p. Ważniejsze jest jednak to, że Sąd drugiej instancji

w istocie rzeczy prawidłowo zasądził sporna premię roczną wyłącznie za pracę

wykonaną przez skarżącego w okresie pierwszego półrocza spornego roku

premiowego (art. 80 zdanie pierwsze k.p.). Zgodnie ze zdaniem drugim tego

przepisu, za czas niewykonywania pracy pracownik zachowuje prawo do

wynagrodzenia tylko wówczas, gdy przepisy prawa pracy tak stanowią. Tymczasem

sporne i mało precyzyjne dopisanie do porozumienia rozwiązującego umowę o

pracę z dniem 30 czerwca 2008 r., że powodowi „przysługuje premia regulaminowa

wypłacana na koniec roku kalendarzowego zgodnie z regulaminem Pracodawcy”,

uzasadniały uznanie, że przepisy płacowe pozwalały na zasądzenie prawa do

7

„rocznej” premii regulaminowej bez potrzeby przepracowania całego roku

premiowego, ale w adekwatnej i proporcjonalnej do okresu wykonywania pracy

jedynie w pierwszym półroczu rocznego okresu premiowania (art. 80 zdanie

pierwsze k.p. w związku ze spornym postanowieniem umownym o przysługiwaniu

premii rocznej bez potrzeby przepracowania całego roku premiowania).

W szczególności, z porozumienia rozwiązującego umowy o pracę z dniem

30 czerwca 2008 r. ani z zakładowych przepisów płacowych nie wynikało wprost,

że za dalszy półroczny okres niewykonywania pracy po rozwiązaniu stosunku

pracy, pracownik (skarżący) zachowuje prawo do premii rocznej w pełnej

wysokości, w tym z uwzględnieniem okresu drugiego półrocza 2008 r., w którym

skarżący nie wykonywał już żadnej pracy na rzecz pozwanego. W konsekwencji nie

ma podstaw prawnych ani uzasadnienia do dokonania korzystniejszej dla

skarżącego wykładni spornego uzgodnienia, że nabył prawo do całej premii

rocznej, bez względu na półroczny zatrudnienia, w którym przyczynił się do

wykonania rocznego zadania premiowego. Oznaczało to, że sporne i wymagające

wykładni postanowienie porozumienia rozwiązującego umowy pracę,

że skarżącemu „przysługuje premia regulaminowa wypłacana na koniec roku

kalendarzowego zgodnie z regulaminem Pracodawcy”, co najwyżej uzasadniało

konkluzję, że regulamin premiowy pozwanego, poddany wykładni w związku ze

spornym uzgodnieniem stron, dopuszczał nabycie przez skarżącego prawa do

rocznej premii regulaminowej bez potrzeby przepracowania całego roku

premiowego, ale wyłącznie w adekwatnej i proporcjonalnej do okresu wykonywania

pracy w pierwszym półroczu rocznego okresu premiowania (art. 80 zdanie pierwsze

k.p.), skoro sporne postanowienie umowne nie miało rangi przepisu prawa pracy w

rozumieniu art. 80 zdanie drugie ani art. 9 k.p.

Wtedy, gdy prawo do spornej premii rocznej zależy od wykonania rocznego

zadania premiowego, co jest możliwe do zweryfikowania z upływem konkretnego

roku premiowania, to niewykonywanie pracy przez skarżącego pracy w całym

rocznym okresie premiowanej pracy nie kreuje jego prawa do rocznego

wynagrodzenia premiowego w pełnej wysokości premii rocznej, chyba że strony

wyraźnie uzgodniły takie prawo, którego nie kontestują na drodze sądowej, albo

gdyby potencjalnie obowiązywały wyraźne przepisy zakładowego lub

8

ponadzakładowego prawa pracy o przysługiwaniu premii rocznej także za okresy

niewykonywania pracy. W rozpoznanej sprawie Sąd drugiej instancji ostatecznie

prawidłowo zatem uznał, jeżeli prawo do premii rocznej zależy od wykonania

rocznego zadania premiowego i przysługuje po upływie roku premiowania, to

niewykonywanie przez pracownika zatrudnienia w całym rocznym okresie

premiowanej pracy nie kreuje jego prawa do rocznego wynagrodzenia premiowego

w pełnej wysokości premii rocznej, chyba że strony wyraźnie umownie uzgodniły

takie prawo, którego nie kontestowały na drodze sądowej, albo gdyby potencjalnie

obowiązywały wyraźne przepisy zakładowego lub ponadzakładowego prawa pracy

o przysługiwaniu premii rocznej także za okresy niewykonywania pracy.

W przeciwnym razie wykluczone jest przysługiwanie prawa do premii

rocznej za okresy niewykonywania pracy w danym roku premiowym lub jego części

(półroczu po rozwiązaniu stosunku pracy) także dlatego, że skarżący w drugim

półroczu 2008 roku już nie pracował u pozwanego i nie wniósł niewykonywanej

pracy w dalsze wypracowanie rocznego zadania premiowego (w drugim półroczu

tego roku premiowania), przeto umownie uzgodniona premia roczna przysługiwała

mu wyłącznie wysokości proporcjonalnej do półrocznego okresu faktycznego

wykonywania pracy. W tym zakresie Sąd Najwyższy miał dodatkowo na uwadze, że

obowiązujący u strony pozwanej regulamin premiowania pracowników

zatrudnionych na stanowiskach przedstawicieli nie przewiduje premii „uznaniowej”

za czas nieobecności pracownika w pracy, w tym za okres nieobecności w pracy

spowodowany chorobą pracownika, przeto tym bardziej nie było podstawy prawnej

do zasądzenia premii rocznej także za okres niewykonywania pracy przez

skarżącego po rozwiązaniu stosunku pracy. W tym kontestowanym zakresie nie

było potrzeby uznania przez Sąd drugiej instancji za „częściowo zasadny”

apelacyjnego zarzutu strony pozwanej naruszenia art. 8 k.p. ani oparcie

uzasadnienia zaskarżonego wyroku na podstawach „racjonalności i sprawiedliwości

społecznej”, ale wystarczało wskazanie na zasadę wynagrodzenia wyłącznie za

prace wykonaną (art. 80 k.p.), której skarżący nie świadczył w całym rocznym

okresie premiowania, przeto umownie uzgodnione prawo do premii rocznej

przysługiwało mu tylko za przepracowane pierwsze półrocze 2008 roku

premiowego.

9

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy uznał, że pomimo częściowo

błędnego uzasadnienia, zwłaszcza w niewyjaśnionym precyzyjnie zakresie i

kontekście art. 8 k.p., zaskarżone orzeczenie ostatecznie odpowiada prawu,

dlatego wyrokował jak w sentencji na podstawie art. 39814

in fine k.p.c., orzekając o

należnych stronie pozwanej kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu

kasacyjnym w zgodzie z art. 98 k.p.c.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.