Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 listopada 1997 r.

I PKN 360/97

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 17 listopada 1997 r.

I PKN 360/97

Zawarcie umowy o pracę z pracownikiem, który zgodnie z bezwzględnie

obowiązującymi przepisami prawa powinien być zatrudniony na podstawie

mianowania należy traktować jako mianowanie, jeżeli umowę zawarł organ do

tego uprawniony. Stosunek pracy z mianowania może być przekształcony w

stosunek umowny na mocy porozumienia stron.

Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie

SN: Józef Iwulski, Maria Mańkowska.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 1997 r. sprawy z po-

wództwa Haliny Z. przeciwko Najwyższej Izbie Kontroli w Warszawie o dopuszczenie

do pracy i wynagrodzenie, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkie-

go-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 11 kwietnia 1997 r.

[...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania

Sądowi Wojewódzkiemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie.

U z a s a d n i e ni e

Halina Z. początkowo dochodziła przywrócenia do pracy w Zespole Państwo-

wego Przemysłu i Handlu Najwyższej Izby Kontroli i zasądzenia wynagrodzenia za

czas pozostawania bez pracy twierdząc, że została "zatrudniona ze skutkami praw-

nymi mianowania z art. 15 ust. 1 ustawy o NIK".

Pozwana Najwyższa Izba Kontroli wniosła o oddalenie powództwa. W odpo-

wiedzi na pozew podniesiono, między innymi, zarzut niedopuszczalności drogi sądo-

wej oraz stwierdzono, że skoro zdaniem powódki łączył ją z Najwyższą Izbą Kontroli

stosunek pracy z mianowania, to na decyzję o rozwiązaniu tego stosunku może słu-

żyć skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego [...].

- 2 -

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy dla Warszawy-Pragi wyrokiem z dnia 17 lipca 1995

r. oddalił powództwo. Sąd ten ustalił, że powódka była zatrudniona w Najwyższej Iz-

bie Kontroli na podstawie trzech kolejnych umów o pracę na czas określony. Umowy

te zawarte były na czas od 7 stycznia 1992 r. do 7 stycznia 1993 r., od 8 stycznia

1993 r. do 31 grudnia 1993 r. i od 7 stycznia 1994 r. do 31 grudnia 1994 r. Pierwsza

z umów dotyczyła stanowiska doradcy prawnego w Zespole Pracy, Spraw Socjalnych

i Zdrowia, druga - doradcy prawnego w Zespole Państwowego Przemysłu i Handlu,

trzecia - radcy prawnego w tym samym Zespole. Zawarcie tych umów było poprze-

dzone wnioskami personalnymi zatwierdzonymi przez Prezesa Najwyższej Izby

Kontroli. Umowy o pracę z powódką podpisywał Dyrektor Departamentu Organiza-

cyjnego, który w owym czasie nie miał uprawnień ani pełnomocnictw Prezesa Naj-

wyższej Izby Kontroli do mianowania pracowników. Pismem z dnia 16 stycznia 1995

r. poinformował on powódkę, że nie została uwzględniona jej prośba o dalsze

zatrudnienie, a umowa o pracę zawarta z nią na czas określony ustała z dniem 31

grudnia 1994 r.

Sąd Rejonowy przyjął, że powódka nie była zatrudniona na podstawie miano-

wania mimo, że pracowała dłużej niż rok na stanowiskach, na których wykonuje się

czynności kontrolne. Zatrudnienie na podstawie umowy o pracę nie przekształciło się

w zatrudnienie na podstawie mianowania, gdyż nie pochodziło od organu uprawnio-

nego tj. Prezesa NIK. Sąd uznał, że przepis art. 15 ust. 3 ustawy o NIK nie jest

przepisem bezwzględnie obowiązującym.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie po roz-

poznaniu rewizji powódki od omówionego wyroku postanowieniem z dnia 7 grudnia

1995 r. uchylił ten wyrok, uznał się niewłaściwym i przekazał sprawę według właści-

wości Prezesowi Najwyższej Izby Kontroli w Warszawie. W uzasadnieniu tego orze-

czenia wyrażono pogląd, że powódka z dniem 8 stycznia 1993 r. stała się z mocy art.

15 ust. 4 ustawy o NIK pracownikiem mianowanym. Następnie Kolegium Kompeten-

cyjne przy Sądzie Najwyższym postanowieniem z dnia 3 kwietnia 1996 r. uznało, że

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy dla Warszawy Pragi jest właściwy do rozpoznania sprawy

Haliny Z. przeciwko Najwyższej Izbie Kontroli w W. o przywrócenie do pracy oraz o

wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy.

Wobec powyższego sprawa była ponownie rozpoznawana przez Sąd Rejono-

- 3 -

wy-Sąd Pracy dla Warszawy Pragi. Na tym etapie postępowania powódka domagała

się dopuszczenia do pracy w Najwyższej Izbie Kontroli na poprzednich warunkach

("poprzez ustalenie, że od 8.01.1993 r. pozostaje w stosunku pracy z mianowania")

oraz zasądzenia wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy. Powołała się

na art. 22 § 1 KP.

Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy dla Warszawy Pragi wyrokiem z dnia 23 grudnia

1996 r. oddalił powództwo. Sąd Pracy poczynił takie same ustalenia, jak dokonane w

wyroku z dnia 17 lipca 1995 r. oraz podzielił zawarte w nim wywody prawne. Pod-

niósł, że "stosunku pracy na podstawie mianowania nie można domniemywać", a

powstanie takiego stosunku wymaga aktu mianowania, a więc czynności o charak-

terze formalnym. Stosunek pracy z mianowania może powstać wyłącznie na podsta-

wie aktu mianowania, będącego decyzją w rozumieniu art. 104 KPA.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyro-

kiem z dnia 14 kwietnia 1997 r. oddalił apelację powódki od tego wyroku. Sąd Woje-

wódzki podzielił stanowisko Sądu I instancji zarówno w zakresie ustalenia stanu fak-

tycznego, jak i jego oceny prawnej. Sąd II instancji dodatkowo podniósł, że wynikają-

ce z art. 15 ust. 4 ustawy o NIK ograniczenie do jednego roku dopuszczalności za-

trudnienia na podstawie umowy o pracę pracowników, co do których decyzję w za-

kresie mianowania podejmuje Prezes NIK, dotyczy tych samych stanowisk, tymcza-

sem powódka była zatrudniana na różnych stanowiskach. Sąd Wojewódzki uznał za

nieuprawniony pogląd powódki o tym, że zawarcie drugiej umowy o pracę na czas

określony spowodowało automatyczne przekształcenie umownego stosunku pracy w

stosunek pracy z mianowania.

Powódka wniosła kasację od tego wyroku, zarzucając naruszenie prawa ma-

terialnego przez błędną wykładnię art. 15 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 8 października

1980 r. o Najwyższej Izbie Kontroli (Dz. U. Nr 22, poz. 82 ze zm.) oraz art. 23 § 1 KP

i art. 65 § 2 KC. W konkluzji wniosła o zmianę w części zaskarżonego wyroku i

uznanie, że stosunek pracy powódki w Najwyższej Izbie Kontroli z dniem zawarcia

drugiej, rocznej umowy o pracę na stanowisko doradcy prawnego, tj. z dniem 8

stycznia 1993 r., przekształcił się w stosunek pracy z mianowania, a w każdym razie

w stosunek pracy zawarty na czas nie określony oraz zobowiązanie pozwanej do

- 4 -

dopuszczenia powódki do pracy, o zasądzenie na rzecz powódki wynagrodzenia za

okres od 1 stycznia 1995 r. do dnia wydania wyroku po 1834 zł za każdy miesiąc z

ustawowymi odsetkami od dnia wymagalności, a ponadto o uchylenie zaskarżonego

wyroku w części wynagrodzenia przekraczającego kwotę 1834 zł miesięcznie za

okres od 1 września 1995 r. i przekazanie w tej części sprawy do ponownego roz-

poznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty kasacji są częściowo uzasadnione. W szczególności należy uznać za

zasadny zarzut błędnej wykładni art. 15 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 8 października 1980

r. o Najwyższej Izbie Kontroli (Dz. U. Nr 22, poz. 82 ze zm.) mającej zastosowanie w

sprawie. W przepisie ust. 1 unormowano zasadę nawiązania stosunku pracy na

podstawie mianowania z pracownikami wykonującymi lub nadzorującymi czynności

kontrolne. Stosunek pracy z mianowania charakteryzuje się między innymi większą

stabilnością, a więc zapewnia pracownikowi większe - niż przy umownym stosunku

pracy - poczucie bezpieczeństwa i niezależności. Pracownicy Najwyższej Izby Kon-

troli wykonujący i nadzorujący czynności kontrolne świadczą pracę o szczególnym

znaczeniu dla państwa i dlatego istotne jest, aby w jej wykonywaniu nie kierowali się

(nawet podświadomie) obawą utraty zatrudnienia. Stąd też ustawodawca dopuścił

możliwość zatrudnienia tych pracowników na podstawie umowy o pracę jedynie na

okres nie przekraczający jednego roku (art. 15 ust. 4). Nie można zgodzić się z po-

glądem zawartym w zaskarżonym orzeczeniu, że ograniczenie z art. 15 ust. 4 doty-

czy tych samych stanowisk pracy. Takie rozumienie omawianego przepisu nie ma

uzasadnienia w jego brzmieniu i kłóci się z jego funkcją.

Przepis art. 15 ust. 1 i 4 należy rozumieć w ten sposób, że niedopuszczalne

jest zatrudnienie na podstawie umowy o pracę dłużej niż przez rok pracownika wyko-

nującego lub nadzorującego czynności kontrolne. Innymi słowy, ustawa zabrania za-

trudnienia takiego pracownika na podstawie umowy po upływie roku. Nie można za-

tem zgodzić się z poglądem Sądu II instancji, że przepis art. 15 ust. 1 nie ma charak-

teru bezwzględnie obowiązującego. W konsekwencji umowę zawartą w takich oko-

licznościach przez organ uprawniony do mianowania należałoby traktować jako mia-

- 5 -

nowanie. Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela przy

tym w pełni analogiczne stanowisko zaprezentowane w wyroku Sądu Najwyższego z

dnia 5 maja 1993 r., I PRN 45/93, OSP 1994 z. 5 poz. 94. Jednakże stan faktyczny

sprawy nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, czy opisana wykładnia przepisu

art. 15 ust. 1 i 4 ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli ma zastosowanie do stosunku

pracy powódki.

W zaskarżonym orzeczeniu ustalono, że powódka zatrudniona była na stano-

wiskach początkowo doradcy prawnego, a następnie radcy prawnego "czyli na sta-

nowiskach, na których wykonuje się lub nadzoruje czynności kontrolne". Przyjmując

tezę, że przepis art. 15 ust. 1 nie ma charakteru bezwzględnie obowiązującego oraz

podkreślając wagę braku aktu mianowania i różne usytuowanie tych stanowisk, Sąd

Wojewódzki nie rozważył, czy stanowisko radcy prawnego jest stanowiskiem, o któ-

rym mowa w tym przepisie. Tymczasem między stronami nie było sporne, że stano-

wisko radcy prawnego nie wymagało mianowania. Taki też wniosek wypływa z za-

rządzenia Nr 11/94 Prezesa Najwyższej Izby Kontroli z dnia 7 lipca 1994 r. w sprawie

zadań pracowników Najwyższej Izby Kontroli nadzorujących lub wykonujących

czynności kontrolne. Jeżeli powódka istotnie po dwóch latach pracy na stanowisku

doradcy prawnego w trzecim roku wykonywała pracę radcy prawnego, nie wykonując

czynności kontrolnych, świadczyć to mogłoby o przekształceniu stosunku pracy z

mianowania w stosunek umowny, co jest dopuszczalne. Trzeba jednakże podkreślić,

że w takim przypadku istotna (zgodnie z przytoczoną treścią art. 15 ust. 1) nie byłaby

sama nazwa stanowiska, lecz wykonywane przez powódkę czynności.

Dla możliwości potraktowania umowy o pracę jako aktu mianowania koniecz-

ne jest - jak już wyżej wskazano - by zawarta była przez organ uprawniony. Sąd

Wojewódzki rozważał sprawę w tym aspekcie i uznał, że warunek ten nie jest speł-

niony w sytuacji, gdy umowy z powódką zawierał Dyrektor Departamentu Organiza-

cyjnego, a nie Prezes Najwyższej Izby Kontroli.

Sąd Najwyższy nie podziela poglądu Sądu II instancji, że zatwierdzenie wnios-

ku personalnego przez Prezesa nie może być uznane za upoważnienie do zawarcia

umowy, czyli do czynności stanowiącej uzewnętrznienie aktu mianowania. Oma-

wiany warunek byłby wobec tego spełniony w rozpoznawanej sprawie, gdyby Prezes

Najwyższej Izby Kontroli zatwierdził zatrudnienie powódki na stanowisku, z którym

- 6 -

wiąże się wykonywanie czynności kontrolnych poprzez zawarcie umowy o pracę na

drugi (kolejny) rok. Jednakże wniosek personalny z 29 grudnia 1992 r. poprzedzający

zawarcie drugiej umowy dotyczy stanowiska radcy prawnego, chociaż podano w nim,

że powódka zatrudniona jest dotychczas na stanowisku doradcy prawnego oraz ws-

kazano w uzasadnieniu na konieczność kontynuowania dotychczasowej pracy. W

umowie z 8 stycznia 1993 r. powierzono powódce obowiązki doradcy prawnego, a

nie radcy prawnego. Natomiast we wniosku personalnym z 4 stycznia 1994 r., rów-

nież zatwierdzonym przez Prezesa, mowa jest o zatrudnieniu powódki dotychczas na

stanowisku radcy prawnego oraz kontynuowaniu pracy na tym stanowisku w następ-

nym roku. Wobec powyższego, dla prawidłowego zastosowania art. 15 ust. 1 i 4

konieczne jest nie tylko wyjaśnienie, czy powódka faktycznie wykonywała czynności

kontrolne, lecz także to, czy Prezes Najwyższej Izby Kontroli zatwierdził zatrudnienie

powódki do wykonywania takich czynności na okres ponadroczny. Potrzebne może

się też okazać - jak to wyżej zasygnalizowano – ustalenie, czy stosunek pracy z

mianowania przekształcił się w stosunek umowny. Wyjaśnienie tych okoliczności

będzie rzeczą Sądu Wojewódzkiego przy ponownym rozpoznawaniu sprawy. Gdyby

okazało się, że powódka zatrudniona była na podstawie mianowania, istotnie służyło-

by jej roszczenie o dopuszczenie do pracy. Natomiast w zakresie roszczenia o

wynagrodzenie w takim przypadku konieczne byłoby ustalenie, czy wyrażała ona

gotowość do pracy i ewentualnie w jakim okresie. Ma to istotne znaczenie w sytuacji,

gdy powódka jest emerytką (nie zostało ustalone, czy pobiera świadczenie), a w piś-

mie z 19 grudnia 1994 r. kierowanym do Prezesa Najwyższej Izby Kontroli deklaro-

wała chęć pracy jeszcze przez rok [...].

Sąd Najwyższy nie dopatrzył się naruszenia art. 23 § 1 KP w brzmieniu obo-

wiązującym przed wejściem w życie ustawy z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy

- Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 24, poz. 110 ze zm.).

Przepis ten nie miał zastosowania w sprawie, ponieważ nie chodziło w niej o czyn-

ności Prezesa Najwyższej Izby Kontroli jako kierownika zakładu pracy, lecz jako or-

ganu uprawnionego do mianowania pracowników. Nie miał też zastosowania w

sprawie przepis art. 65 § 2 KC (poprzez art. 300 KP). W świetle przedstawionych

wyżej rozważań nie jest konieczna interpretacja umów zawartych przez strony w

sposób wskazany w tym przepisie.

- 7 -

Z tych wszystkich względów należało orzec jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.