Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 grudnia 1997 r.

I PKN 444/97

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 19 grudnia 1997 r.

I PKN 444/97

Siedmiodniowy termin zgłoszenia gotowości niezwłocznego podjęcia

pracy określony w art. 48 § 1 KP biegnie od daty uprawomocnienia się orze-

czenia o przywróceniu do pracy. Jest to termin prawa materialnego i nie mają

do niego zastosowania przepisy o przywróceniu terminu z art. 168-172 KPC.

Pracownik może jedynie wykazać, że pracodawca nie ma prawa odmowy po-

nownego zatrudnienia, gdyż uchybienie tego terminu nastąpiło z przyczyn nie-

zależnych od pracownika.

Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie

SN: Adam Józefowicz, Kazimierz Jaśkowski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 1997 r. sprawy z powódz-

twa Tadeusza L. przeciwko Gminie M. o zapłatę i ustalenie, na skutek kasacji po-

woda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

Krakowie z dnia 15 maja 1997 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania

Sądowi Wojewódzkiemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie, po-

zostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Tadeusz L. pozywając Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w M. domagał się

ustalenia "że jako pracownik pozwanego zakładu pracy zgłosił w terminie z art. 48 §

1 KP swą gotowość podjęcia pracy w związku z wyrokiem Sądu Rejonowego dla

Krakowa-Nowej Huty z dnia 22 grudnia 1995 r. [...] przywracającym go do pracy w

pozwanym zakładzie, ewentualnie na wypadek nieustalenia powyższego o ustalenie,

że ewentualnie niezgłoszenie gotowości podjęcia pracy wynikło z przyczyn niezależ-

nych od pracownika, a było zależnym od zakładu pracy wprowadzeniem pracownika

- 2 -

w błąd" oraz o zasądzenie wynagrodzenia za czas pozostawania w gotowości do

pracy (art. 81 § 1 KP).

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy dla Krakowa - Nowej Huty wyrokiem z dnia 24

stycznia 1997 r. oddalił powództwo. Sąd ten ustalił, że powód pracował w pozwanym

zakładzie od 1 lipca 1993 r. do 18 maja 1995 r. jako stolarz. Od 3 stycznia 1995 r. do

29 lipca 1995 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim. Dnia18 maja 1995 r. pozwany

rozwiązał z nim umowę o pracę na podstawie art. 52 § 1 KP w związku z nadużyciem

w zakresie korzystania ze świadczeń z ubezpieczenia społecznego.

Wyrokiem z 22 grudnia 1995 r. [...] Sąd Rejonowy przywrócił powoda do pracy

u pozwanego pracodawcy na dotychczasowych warunkach pracy i płacy oraz zasą-

dził na jego rzecz kwotę 313,23 zł tytułem jednomiesięcznego wynagrodzenia za

czas pozostawania bez pracy. Wyrok ten uprawomocnił się 6 lutego 1996 r. Powód

zgłosił się do zakładu pracy 5 stycznia 1996 r. Oświadczył kierownikowi, że zgłasza

gotowość do pracy. Kierownik poinformował go, że wyrok nie jest prawomocny oraz

że powinien poddać się okresowym badaniom lekarskim. Polecił inspektorowi bhp

wydanie powodowi dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia badań oraz pod-

pisał oświadczenie potwierdzające, że powód 5 stycznia 1996 r. zgłosił gotowość do

pracy.

Powód otrzymał tego dnia kartę kontrolną badań okresowych. Badania okre-

sowe powód przeprowadził 6 marca 1996 r., jednakże nie zwrócił zakładowi pracy

karty z potwierdzeniem zdolności do pracy. O dacie, w której stwierdzono prawo-

mocność wyroku przywracającego do pracy powód dowiedział się 20 lutego 1996 r.

w trakcie rozmowy ze swoim pełnomocnikiem procesowym. Pomimo tego aż do 6

marca 1996 r. nie zgłosił się do pracy. W tym czasie nie przebywał też na zwolnieniu

lekarskim. Pracodawca odmówił ponownego zatrudnienia powoda na dotychczaso-

wych warunkach pracy i płacy, ponieważ powód nie zgłosił gotowości niezwłocznego

podjęcia pracy w przepisanym siedmiodniowym terminie. Pomimo, że powód w okre-

sie od 5 stycznia do 6 marca 1996 r. codziennie przyjeżdżał na teren zakładu pracy,

nie kontaktował się z pracodawcą i nie wykazywał żadnego zainteresowania swoją

sytuacją. Sąd Rejonowy przyjął, że siedmiodniowy termin z art. 48 § 1 KP liczy się

nie od daty wydania orzeczenia o przywróceniu do pracy, lecz od daty jego uprawo-

- 3 -

mocnienia się. Tymczasem powód zgłosił się do pracy po upływie miesiąca od tej

daty (6 lutego - 6 marca 1996 r.). Zgłoszenie gotowości do pracy 5 stycznia 1996 r.

nie było skuteczne i nie wywołało skutków prawnych. Powód nie wykazał też - zda-

niem tego Sądu - by jednomiesięczne opóźnienie wynikało z przyczyn od niego nie-

zależnych. W szczególności Sąd nie podzielił poglądu powoda, że pracodawca miał

obowiązek poinformowania go o dacie uprawomocnienia się wyroku. Sąd podkreślił,

że powód zgłosił się do pracy po upływie 13 dni od daty powzięcia wiadomości o

uprawomocnieniu się wyroku. Nieprzeprowadzenie badań od 5 stycznia do 6 marca

1996 r. świadczy - według Sądu I instancji - o tym, że powód nie był zainteresowany

pracą w pozwanym zakładzie.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie wyrokiem

z dnia 15 maja 1997 r. oddalił apelację powoda od omówionego wyroku.

Sąd II instancji podzielił pogląd co do niewywołania skutków prawnych przez

oświadczenie woli pracownika o gotowości podjęcia pracy, złożone przed uprawo-

mocnieniem się wyroku przywracającego go do pracy. Do powoda (lub jego pełno-

mocnika) należało interesowanie się w jakiej dacie uprawomocni się wyrok. Termin z

art. 48 § 1 KP nie może być liczony od daty powzięcia wiadomości o uprawomocnie-

niu wyroku. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego nie można na tle art. 48 § 1 KP rozważać

skuteczności składania oświadczeń woli drugiej osobie "jako że nie z oświadczeniem

woli mamy do czynienia w przypadku art. 48 KP".

Sąd Wojewódzki podzielił też stanowisko Sądu I instancji co do tego, że po-

wód nie wykazał by przekroczenie siedmiodniowego terminu nastąpiło z przyczyn od

niego niezależnych.

Powód wniósł kasację od tego wyroku, zarzucając rażące naruszenie prawa

materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 48 § 1 KP w

związku z art. 8 i 94 KP oraz art. 65 § 1 KC. Zdaniem wnoszącego kasację zgłosze-

nie gotowości do pracy z art. 48 § 1 KP jest oświadczeniem woli, która podlega oce-

nie "co najmniej wynikającej z art. 65 § 1 KC". Wnoszący kasację polemizuje ze sta-

nowiskiem Sądu co do tego, że nie było niczyim obowiązkiem powiadomienie pra-

cownika "o stanowisku zakładu pracy w przedmiocie przywrócenia pracownika do

pracy, tj. rezygnacji z rewidowania tego rodzaju wyroku". Pogląd ten oznaczałby -

jego zdaniem - przeniesienie zasad procedury i prawa materialnego cywilnego na

- 4 -

stosunki pracy, a te stosowane są w stosunkach pracy jedynie posiłkowo, zgodnie z

art. 300 KP. Podkreślono, że prawomocność wyroku nastąpiła w dniu, w którym

pozwanemu zakładowi pracy upłynął termin do wniesienia rewizji. O tej dacie pra-

cownik mógłby się dowiedzieć, gdyby codziennie dopytywał się o to w zakładzie

pracy. Sąd też nie znał tej daty, ponieważ nie mógł wykluczyć, że po tym dniu nadej-

dzie rewizja nadana na poczcie. Zdaniem wnoszącego kasację, oświadczenie o go-

towości podjęcia pracy w dniu 5 stycznia 1996 r. było aktualne i ważne. W konkluzji

powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Uzasadniony jest zarzut kasacji naruszenia prawa materialnego przez błędną

wykładnię art. 48 § 1 KP. Termin siedmiodniowy na zgłoszenie gotowości niezwłocz-

nego podjęcia pracy określony w tym przepisie powinien istotnie być liczony od daty

uprawomocnienia się orzeczenia o przywróceniu do pracy. Dopiero bowiem z tą datą

można mówić o "przywróceniu do pracy" w rozumieniu tego przepisu. Wcześniej,

przed uprawomocnieniem się orzeczenia pracownik nie jest jeszcze przywrócony do

pracy. Termin, którego upływ rodzi określone skutki prawne – tak jak to ma miejsce

w przypadku uregulowanym w art. 48 § 1 KP - musi rozpoczynać bieg w jednej, ści-

śle określonej dacie. Obie strony stosunku prawnego powinny wiedzieć kiedy bieg

terminu rozpoczyna się i kiedy kończy. W przypadku powoda termin siedmiodniowy

upłynął 13 lutego 1996 r. Konstatacja ta nie wyczerpuje jednak przesłanek odmowy

ponownego zatrudnienia pracownika, określonych w analizowanym przepisie. Kons-

trukcja przepisu, w której zastosowano zwrot "chyba, że", wskazuje na rozłożenie

ciężaru dowodu w zakresie wykazania zachowania lub upływu terminu. Zakład pracy

ma obowiązek, jeżeli wyprowadza z tego skutki prawne - wykazania, że upłynął ter-

min liczony od daty uprawomocnienia się orzeczenia. Pracownik ma obowiązek wy-

kazania, że przekroczenie terminu nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych, jeżeli

twierdzi, że pracodawca powinien go ponownie zatrudnić mimo upływu siedmiu dni.

Błąd w wykładni przepisu art. 48 § 1 KP polega na - jak się wydaje - interpretowaniu

zwrotu "chyba, że przekroczenie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od pra-

cownika" tak, jakby chodziło o przywrócenie terminu do dokonania czynności proce-

- 5 -

sowej, czyli poprzez regulację z art. 168 - 172 KPC.

Nie ma do tego podstaw. Termin z art. 48 § 1 KP jest terminem prawa mate-

rialnego, nie jest terminem przywracalnym, można jedynie wykazać, że pomimo jego

upływu pracodawca nie ma prawa odmowy ponownego zatrudnienia, gdy upływ

nastąpił z przyczyn niezależnych od pracownika. Brak jest w szczególności podstaw

do stosowania w tym przypadku rygorów z art. 168 i 169 KPC, czyli rozważania

"braku winy" oraz zachowania tygodniowego terminu od ustania przyczyny uchybie-

nia terminu. Rzeczą sądu jest natomiast rozważenie "przyczyn" i ocena ich jako

"niezależnych od pracownika". Są to przesłanki trudne do jednoznacznego zdefi-

niowania, podlegające rozważeniu w okolicznościach konkretnej sprawy.

Zdaniem Sądu Najwyższego podniesiona w kasacji trudność z ustaleniem

daty uprawomocnienia się wyroku (gdy następuje ono z datą upływu terminu do

wniesienia środka zaskarżenia liczonego od doręczenia odpisu orzeczenia z uza-

sadnieniem stronie pozwanej), a także zachowanie pracodawcy pozwala na przyję-

cie, że powód wykazał, że przekroczenie terminu nastąpiło z przyczyn od niego nie-

zależnych. Niezależność przyczyn to właśnie trudność w ustaleniu daty upływu ter-

minu oraz wręczenie pracownikowi przez pracodawcę skierowania na badania przed

uprawomocnieniem się wyroku. Trzeba jednak wyraźnie stwierdzić, że powodowi

przysługuje roszczenie o wynagrodzenie za pracę z art. 81 § 1 KP jedynie za okres,

w którym był gotów do jej wykonywania. Nie był gotów - w rozumieniu tego przepisu -

przed wykonaniem badań, gdyż nie wykazał, że pracodawca może go dopuścić do

pracy. Jeżeli chodzi o dalszy okres, również należy ustalić (i to będzie rzeczą Sądu

Pracy przy ponownym rozpoznaniu sprawy) istnienie przesłanki gotowości do pracy

poprzez poczynienie ustaleń co do zachowania powoda i dokonanie jego oceny.

Z omówionych przyczyn należało orzec jak w sentencji wyroku na podstawie

art. 393

13

KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.