Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 stycznia 1998 r.

I PKN 500/97

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 23 stycznia 1998 r.

I PKN 500/97

Pozostanie pracownika w sądzie jako świadka po złożeniu zeznań na żą-

danie pełnomocnika procesowego w celu złożenia uzupełniających zeznań lub

konfrontacji z innymi świadkami, jest okolicznością usprawiedliwiającą jego

nieobecność w zakładzie pracy w związku z wezwaniem do sądu, a tym samym

wyłączającą przypisanie mu winy i stosowanie wobec niego kary porządkowej

(art. 108 i art. 111 KP).

Przewodniczący SSN: Józef Iwulski, Sędziowie SN: Kazimierz Jaśkowski,

Adam Józefowicz (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 1998 r. sprawy z po-

wództwa Ewy S. i Marii M. przeciwko Zespołowi Opieki Zdrowotnej w B. o uchylenie

kar porządkowych, na skutek kasacji powódek od wyroku Sądu Wojewódzkiego-

Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Olsztynie z dnia 24 czerwca 1997 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i zmienił wyrok Sądu Rejonowego-Sądu Pracy

w Biskupcu z dnia 26 marca 1997 r. [...] w ten sposób, że uchylił zastosowane w sto-

sunku do Ewy S. i Marii M. kary porządkowe nałożone przez dyrektora Zespołu

Opieki Zdrowotnej w B. pismami z dnia 18 lutego 1997 r.

U z a s a d n i e n i e

Powódki Ewa S. i Maria M. wystąpiły z powództwem przeciwko Zespołowi

Opieki Zdrowotnej w B. o uchylenie kar porządkowych. W uzasadnieniu pozwu po-

dały, że w dniu 4 lutego 1997 r. składały zeznania w charakterze świadków w Sądzie

Rejonowym w Biskupcu [...]. Po tej czynności pozostały nadal w Sądzie na prośbę

pełnomocników i nie powróciły do zakładu pracy. Pozwany nałożył na powódki kary

porządkowe w postaci upomnienia na Ewę S. i nagany na Marię M., a sprzeciwy ich

zostały odrzucone.

- 2 -

Pozwany zakład pracy wniósł o oddalenie powództwa. W odpowiedzi na po-

zew twierdził, że powódki powinny powrócić do miejsca pracy po złożeniu zeznań.

Nakładając kary porządkowe, kierował się interesem zakładu pracy i utrzymaniem

dyscypliny pracowniczej.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Biskupcu wyrokiem z dnia 26 marca 1997 r. [...]

oddalił powództwo i zasądził od powódek na rzecz pozwanego po 50 zł tytułem

zwrotu kosztów procesu. Sąd Rejonowy ustalił, że powódki, jako lekarki są pracow-

nicami pozwanego. Ewa S. jest kierownikiem przychodni rejonowej, a Maria M. star-

szym asystentem oddziału wewnętrznego. Dnia 4 lutego 1997 r. powódki rozpoczęły

pracę o godz. 7

25

i miały pracować do godziny 15

oo

. Powódka Ewa S. złożyła zezna-

nia [...] o godz. 13

oo

, a powódka Maria M. skończyła składanie zeznań przed godz.

14

oo

. Przewodniczący składu sędziowskiego poinformował powódki, że nie mają

obowiązku pozostania w Sądzie, a na pytanie czy mogą pozostać na sali rozpraw,

przewodniczący udzielił informacji, że posiedzenie jest jawne. Powódki pozostały na

sali sądowej, przy czym Maria M. około godz. 16

oo

opuściła gmach sądu, albowiem

przyjechała po nią karetka pogotowia. Posiedzenie sądowe zamknięto około godz.

17

oo

. Powódki złożyły pisemne wyjaśnienia dyrektorowi na jego żądanie, w których

podały, iż w Sądzie pozostały na prośbę i do dyspozycji pełnomocników powódki [...].

W dniu 18 lutego 1997 r. pozwany wymierzył powódkom kar porządkowych za to, że

w dniu 4 lutego 1997 r. nie stawiły się do pracy po zwolnieniu ich przez Sąd. W dniu

21 lutego 1997 r. powódki złożyły sprzeciwy, które pracodawca odrzucił w dniu 7

marca 1997 r. po rozważeniu stanowiska Terenowego Oddziału Ogólnopolskiego

Związku Zawodowego Lekarzy w B.

Zdaniem Sądu Rejonowego powództwa nie zasługują na uwzględnienie, gdyż

powódki nie wykazały, w myśl art. 300 KP w związku z art. 6 KC, że zastosowanie

kary nastąpiło z naruszeniem prawa (art. 112 § 1 KP). Pozwany nie uchybił przepi-

som prawa wpisując w pismach o ukaraniu 1996 r., zamiast 1997 r., skoro wydarze-

nie związane z rozprawą miało miejsce 4 lutego 1997 r. Jest to oczywista omyłka

pisarska. Powódkom postawiono zarzut nieusprawiedliwionej nieobecności w pracy

po złożeniu zeznań w sądzie, bowiem powinny powrócić do zakładu, zwłaszcza, że

był to zwykły dzień roboczy. Po złożeniu zeznań między godz. 13 a 14 mogły wyko-

nywać dalsze obowiązki pracownicze. Wymieniona przez nie przyczyna (prośba peł-

- 3 -

nomocników) nie może ostać się, gdyż powódki powinny udać się do miejsca pracy.

Stanowisko powódek, pomimo iż poparte pismami pełnomocników procesowych [...],

dotyczące przyczyny pozostania w gmachu sądu, stanowi zdaniem Sądu Rejonowe-

go, jedynie nieuzasadnioną polemikę z przytoczonymi wyżej argumentami. Zarzut

szykany pracowników z uwagi na treść ich zeznań, podyktowany odwetem praco-

dawcy jest - w ocenie Sądu Rejonowego - nieuzasadniony. Powództwa z braku

przesłanek z art. 112 KP podlegają oddaleniu.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Olsztynie wyrokiem

z dnia 24 czerwca 1997 r. [...] oddalił apelacje powódek i zasądził od nich na rzecz

pozwanego po 25 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za instancję odwoławczą. Sąd

II instancji uznał, że apelacja powódek jest bezzasadna, gdyż ustalenia Sądu I-ej

instancji znajdują potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym, przy ocenie

którego Sąd nie przekroczył granic zakreślonych w art. 233 § 1 KPC. Ponadto Sąd

Wojewódzki uznał, że Sąd I instancji starannie przeprowadził postępowanie dowo-

dowe i dokonał prawidłowych ustaleń, wszechstronnie rozważył wszystkie okoliczno-

ści sprawy i po wnikliwej ocenie dowodów wyprowadził trafne wnioski co do sposobu

rozstrzygnięcia sprawy. Sąd Wojewódzki podzielił pogląd Sądu I instancji, że zasto-

sowanie przez pracodawcę wobec obu powódek kar porządkowych było uzasadnio-

ne, gdyż powódki dopuściły się zawinionego naruszenia ustalonego porządku pracy.

Sąd Apelacyjny wyjaśnił, że wina zachodzi, gdy pracownik rozmyślnie popełnił czyn

sprzeczny z ustalonym porządkiem lub gdy czyn zostanie popełniony nieumyślnie.

Wina jako przesłanka odpowiedzialności porządkowej oznacza negatywną ocenę

stosunku pracownika do faktu naruszenia obowiązków pracowniczych. Ponadto

uznał za nietrafny zarzut błędnej wykładni § 1 i § 6 rozporządzenia Ministra Pracy i

Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nie-

obecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz. U. Nr 60,

poz. 281). Pozostanie przez powódki w Sądzie po złożeniu zeznań w charakterze

świadków i po uzyskaniu od Sądu informacji, iż takiego obowiązku nie mają, nie mie-

ści się w warunkach, określonych w § 6 rozporządzenia. Ponadto od uznania praco-

dawcy zależy, czy nieobecność w pracy uznać za usprawiedliwioną. Sądy obu ins-

tancji podzieliły ocenę pozwanego, że powódki dopuściły się naruszenia ustalonego

porządku. Z tego względu Sąd Wojewódzki oddalił apelację powódek.

- 4 -

Od powyższego wyroku Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 24 czerwca

1997 r. pełnomocnik powódek wniósł kasację, w której zarzucił zaskarżonemu wyro-

kowi naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie oraz błędną wykładnię:

1) art. 108 KP na skutek uznania, że powódki dopuściły się zawinionego na-

ruszenia ustalonego porządku pracy;

2) § 6 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996

r. przez uznanie, iż "czas niezbędny" do stawienia się na wezwanie sądu nie obej-

muje pozostawania powódek jako świadków w sądzie na skutek polecenia pełno-

mocników strony powodowej;

3) § 1 powołanego rozporządzenia na skutek uznania, iż pozostawanie powó-

dek w sądzie po złożeniu zeznań nie jest okolicznością usprawiedliwiającą nieobec-

ność w pracy.

Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i poprzedzającego go wyroku

Sądu I instancji oraz orzeczenie co do istoty sprawy przez uchylenie kar porządko-

wych i zasądzenie od pozwanego na rzecz powódek kosztów procesu za wszystkie

instancje, ewentualnie o uchylenie wymienionych wyroków i przekazanie sprawy Są-

dowi I instancji do ponownego.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Zarzuty kasacji są trafne i uzasadnione. Stosownie bowiem do przepisu art.

108 i art. 111 KP przesłanką odpowiedzialności porządkowej jest wina pracownika i

bezprawność jego zachowania, powodująca naruszenie obowiązków pracowniczych.

W ustalonym przez Sądy obu instancji stanie faktycznym sprawy nie można - w oce-

nie Sądu Najwyższego - przypisać obu powódkom winy i naruszenia ustalonego po-

rządku pracy. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 lipca 1990 r., I PRN 26/90 (OSP

1991 z. 4 poz. 90) wyjaśnił, że wina pracownika z reguły będzie występowała w for-

mie winy umyślnej, choć nie można wykluczyć także winy nieumyślnej. Bezprawność

natomiast należy oceniać nie tylko poprzez obowiązujące przepisy, ale także poprzez

prawnie skuteczne polecenia przełożonych. Jednakże tylko niewykonanie przez

pracownika polecenia służbowego dotyczącego pracy, może być zakwalifikowane

jako naruszenie ustalonego porządku, o którym mowa w art. 108 § 1 KP i które może

- 5 -

stanowić podstawę do wymierzenia pracownikowi kary regulaminowej.

Powódki, jako lekarki bez wykształcenia prawniczego, nie miały znajomości

przepisów postępowania sądowego w stopniu wystarczającym do oceny prawnej

sytuacji, w której Sąd orzekający wyraził zezwolenie im na pozostanie w sądzie, a

wykonujący swe funkcje zawodowo pełnomocnicy procesowi stron zalecili im pozos-

tanie w sądzie, bo mogą być jeszcze potrzebne do złożenia uzupełniających zeznań

lub konfrontacji z innymi świadkami. Zalecenie pełnomocników procesowych nie było

bezzasadne, gdyż - jak wynika z akt sprawy - powódki nie uniknęły powtórnego wez-

wania do sądu i dodatkowego składania uzupełniających zeznań. Ponadto kierownik

zakładu pracy nie wydawał powódkom żadnych poleceń służbowych w związku z ich

stawiennictwem w sądzie co do pracy w tym dniu. Dlatego nie można uznać, że po-

wódki naruszyły polecenia pracodawcy, dotyczące ustalonego porządku pracy. W tej

sytuacji - zdaniem Sądu Najwyższego - nie można podzielić poglądów Sądów obu

instancji, że zastosowanie przez pracodawcę wobec powódek kar porządkowych

było uzasadnione z tego powodu, że powódki dopuściły się zawinionego naruszenia

ustalonego porządku pracy. W tych okolicznościach pracodawca nadmiernie gorliwie

i bez wnikliwości wykorzystał przysługujące mu nieobligatoryjne uprawnienia do na-

kładania kar porządkowych na pracowników przebywających poza zakładem pracy

na skutek wezwania do sądu w celu złożenia zeznań w sprawie, w której był stroną

pozwaną. Przepis § 6 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15

maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz

udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz. U. Nr 60, poz. 281) zobowiązuje

pracodawcę do zwolnienia pracownika od pracy na czas niezbędny do stawienia się

na wezwanie sądu. Czas ten nie jest bliżej sprecyzowany w przepisach prawa i nie

może być ściśle określony, bo w każdym wypadku musi być dostosowany odpowied-

nio do sytuacji procesowej, wymagającej dokonania niezbędnych czynności proce-

sowych z osobą wezwaną do sądu. Skoro rozprawa sądowa w sprawie przedłużyła

się do godz. 17

oo

, istnieją podstawy do uznania, że obecność powódek w sądzie po

złożeniu zeznań mogła być jeszcze potrzebna ze względu na trwające czynności

sądu, a zatem usprawiedliwiona w związku z wezwaniem do sądu i przyczyną pozos-

tania powódek w sądzie. Zdaniem Sądu Najwyższego ustalony stan faktyczny

sprawy uzasadniał odmienną jego ocenę prawną, niż przyjęły w swych orzeczeniach

- 6 -

Sądy obu instancji. Pozostanie świadka w sądzie po złożeniu zeznań na żądanie

pełnomocnika procesowego w sprawie w celu złożenia uzupełniających zeznań lub

konfrontacji z innymi świadkami, jest okolicznością usprawiedliwiającą nieobecność

pracownika w zakładzie pracy w związku z wezwaniem do sądu, a tym samym wyłą-

czającą przypisanie mu winy i stosowanie wobec niego kary w trybie odpowiedzial-

ności porządkowej, o której mowa w art. 108 i art. 111 KP.

Mając to na uwadze Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, że uwzględnia-

jąc kasację należy na zasadzie art. 393

13

KPC uchylić zaskarżony wyrok i na pods-

tawie art. 393

15

w związku z art. 393

19

i art. 386 § 1 KPC zmienić wyrok Sądu pierw-

szej instancji oraz orzec co do istoty sprawy, jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.