Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 stycznia 1998 r.

II UKN 444/97

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 20 stycznia 1998 r.

II UKN 444/97

Kto w związku ze służbą wojskową odbywaną w okresie II wojny świato-

wej w armii niemieckiej doznał 42% utraty zdolności zarobkowej i z tego tytułu

uzyskał prawo do zaopatrzenia pieniężnego (art. 2 ust. 1 pkt g w związku z art.

13 ustawy z dnia 17 marca 1932 r. o zaopatrzeniu inwalidzkim, jednolity tekst:

Dz.U. z 1945 r. Nr 22, poz. 131 ze zm.), ten pomimo późniejszej utraty tego

prawa w związku z niezaliczeniem go do III grupy inwalidztwa (art. 50 dekretu z

dnia 14 sierpnia 1954 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych

oraz ich rodzin, jednolity tekst: Dz.U. z 1956 r. Nr 59, poz. 286 ze zm.) zachował

uprawnienia do świadczeń w naturze oraz przymiot inwalidy wojennego i dla-

tego jest objęty zakresem zastosowania art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29 maja

1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin (jed-

nolity tekst: Dz.U z 1983 r. Nr 13, poz 68 ze zm.).

Przewodniczący SSN: Teresa Romer, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski

(sprawozdawca), Jerzy Kuźniar.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 1998 r. sprawy z wnios-

ku Wiktora K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń -Oddziałowi w B.-B. o rentę inwalidy

wojennego, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 4 marca 1997 r. [...

1) z m i e n i ł zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił apelację Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w B.-B. od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 10 lipca 1996 r. [...],

2) zasądził od organu rentowego na rzecz wnioskodawcy kwotę 10 zł (słow-

nie złotych: dziesięć) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

- 2 -

Sąd Wojewódzki w Krakowie wyrokiem z dnia 28 września 1990 r. [...], od-

dalił odwołanie Wiktora K. od "pism" Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w

B.-B. z dnia 7 lutego i 20 czerwca 1990 r. (zakwalifikowanych przez Sąd jako decy-

zje), odmawiających wnioskodawcy przyznania prawa do renty inwalidy wojennego z

powodu niespełnienia ustawowych wymagań do świadczenia. W motywach swego

rozstrzygnięcia Sąd Wojewódzki stwierdził, że wnioskodawca pełnił służbę w wojsku

niemieckim. Nie spełnia on żadnej z przesłanek wymienionych w art. 6 ust. 1 ustawy

z dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich

rodzin (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 13, poz. 68). Prawa wnioskodawcy do

renty inwalidy wojennego z tytułu wspomnianej służby nie uzasadnia też " w żadnym

wypadku" przepis art. 59 powołanej ustawy.

W dniu 7 marca 1995 r. wnioskodawca zgłosił w Sądzie Wojewódzkim-Są-

dzie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie skargę o wznowienie postępo-

wania z powołaniem się na wykrycie nowych dowodów, za które uznał ustalenie faktu

pobierania przez przynajmniej cztery osoby - wymienione z imienia i nazwiska - rent

inwalidzkich wojennych z tytułu inwalidztwa pozostającego w związku ze służbą

wojskową w armii niemieckiej. Upadł więc - zdaniem wnioskodawcy - jedyny argu-

ment, którym organ rentowy uzasadniał odmowę przyznania takiego świadczenia

wnioskodawcy, a stanowisko to podzielił również Sąd Wojewódzki w Krakowie w

postępowaniu zakończonym wyrokiem z dnia 28 września 1990 r.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie pis-

mem z dnia 19 sierpnia 1995 r. zwrócił się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-

Oddziału w B.-B. o wyjaśnienie podstawy prawnej przyznania osobom wskazanym

przez wnioskodawcę wojennych rent inwalidzkich z tytułu inwalidztwa związanego ze

służbą w armii niemieckiej. Organ rentowy pismem z dnia 13 września 1995 r. pot-

wierdził fakt pobierania takiego świadczenia przez wymienione osoby i jako podsta-

wę prawną ich uprawnienia wskazał art. 45 ust. 1 dekretu z dnia 14 sierpnia 1954 r.

(jednolity tekst: Dz. U. z 1958 r. Nr 23, poz. 98 ze zm.) Inwalidztwo wspomnianych

osób wynosiło bowiem więcej niż 45% i z mocy powołanego przepisu uznano je za

inwalidów trzeciej grupy w związku z działaniami wojennymi.

Sąd Wojewódzki dopuścił więc dowód z akt rentowych inwalidztwa wojsko-

wego skarżącego i na tej podstawie ustalił, że według orzeczenia Inwalidzkiej Komisji

- 3 -

Rewizyjno-Lekarskiej przy Starostwie w P. z dnia 24 listopada 1949 r. Wiktor K.

doznał 42% utraty zdolności zarobkowej z powodu służby wojskowej i został "na

stałe" zaliczony do kategorii inwalidów z byłej armii zaborczej. Natomiast decyzją

Wydziału Rent Inwalidzkich Izby Skarbowej w K. z dnia 30 maja 1950 r. wniosko-

dawca otrzymał - jako inwalida wojenny- stałe zaopatrzenie pieniężne od dnia 1

kwietnia 1949 r. z powodu 42% utraty zdolności zarobkowej w związku ze służbą

wojskową. Świadczenie to pobierał skarżący do dnia 27 stycznia 1957 r., kiedy to

mocą decyzji ówczesnego Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. otrzymał

jednorazową odprawę w wysokości równej trzyletniemu świadczeniu. Wprawdzie

wspomniana decyzja powołuje się na art. 50 dekretu z dnia 15 listopada 1956 r. (Dz.

U. Nr 56, poz. 257), lecz jej podstawą - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - był i jest w

rzeczywistości art. 47 ust. 1 dekretu z dnia 14 sierpnia 1954 r. Wiktor K., mający

tylko 42% niezdolności zarobkowej z powodu inwalidztwa pozostającego w związku z

działaniami wojennymi, został bowiem automatycznie i bez sprawdzenia stopnia

inwalidztwa istniejącego w 1957 r. pozbawiony świadczenia pieniężnego, zachowując

na mocy art. 47 ust. 2 powołanego ostatnio dekretu przymiot inwalidy wojennego ze

wszystkimi uprawnieniami do innych świadczeń, z wyjątkiem świadczenia pie-

niężnego.

W świetle powyższych przepisów i stanu faktycznego sprawy jest zatem -

według Sądu Wojewódzkiego - niewątpliwe, że skarżący pozostaje inwalidą wojen-

nym, zaś jego inwalidztwo wystąpiło w innych okolicznościach niż wymienione w art.

6 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. Skarżący jest więc osobą podlegającą przepisowi

art. 59 tej ustawy pod warunkiem, że stopień jego inwalidztwa przed wejściem jej w

życie lub obecnie wskazuje na inwalidztwo trzeciej grupy w związku z działaniami

wojennymi.

Sąd Wojewódzki dopuścił zatem dowód z opinii biegłych lekarzy - specja-

listów w dziedzinie chirurgii, reumatologii i neurologii na okoliczność, czy schorzenia

stwierdzone w wojskowych aktach rentowych z 1949 r. uzasadniały zaliczenie skar-

żącego przed dniem 29 maja 1974 r. do trzeciej grupy inwalidów w związku z działa-

niami wojennymi. Na podstawie tej opinii Sąd Wojewódzki ustalił u skarżącego blizny

po postrzałach [...]. Schorzenia mają wyraźnie wojskowo-urazowy charakter i kwalifi-

kowały oraz kwalifikują skarżącego - zdaniem biegłych - do trzeciej grupy inwalidztwa

- 4 -

związanego z działaniami wojennymi od 2 kwietnia 1945 r. Sąd Wojewódzki podzielił

tę opinię, jako będącą w gruncie rzeczy jedynie potwierdzeniem - "w rozumieniu

trzeciej grupy" - bezspornego skądinąd inwalidztwa wojennego u skarżącego

począwszy od 1945 r. i wynoszącego wtedy "aż" 42%. Odebranie skarżącemu w

1957 r. świadczenia pieniężnego z tytułu inwalidztwa wojennego odbyło się zaś bez

sprawdzenia występującego wówczas stopnia inwalidztwa.

W oparciu o te ustalenia Sąd Wojewódzki uznał, że postępowanie sądowe

zakończone wyrokiem z dnia 28 września 1990 r. podlega wznowieniu na podstawie

art. 403 § 2 KPC. Argument o służbie skarżącego w armii niemieckiej był bowiem we

wcześniejszym postępowaniu jedyną podstawą nieuwzględnienia jego odwołania od

decyzji organu rentowego. Poza tym dopiero w nowym postępowaniu możliwe było

przeprowadzenie zaniechanego uprzednio dowodu z opinii biegłych na okoliczność

stopnia i daty wojennego inwalidztwa skarżącego, co pozwoliło Sądowi odnieść się

do kwestii uprawnień skarżącego wynikających z art. 59 ustawy o z.i.w. W tej sytuacji

Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 10 lipca 1996 r. [...], uchylił zaskarżone orzeczenie

i w uwzględnieniu odwołania Wiktora K. od decyzji organu rentowego z dnia 20

czerwca 1990 r. zmienił tę decyzję w ten sposób, że ustalił, iż od daty złożenia

wniosku w dniu 30 stycznia 1990 r. jest Wiktor K. inwalidą trzeciej grupy w związku z

działaniami wojennymi, przy czym inwalidztwo wojenne istnieje od 1945 r. i powstało

przed wejściem w życie ustawy z dnia 29 maja 1974 r., a ponadto, że był też inwalidą

wojennym pod rządem przepisów poprzedzających tę ustawę.

Apelację od powyższego wyroku wniosły obie strony. Sąd Apelacyjny-Sąd

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie postanowieniem z dnia 4 marca 1997

r. [...], odrzucił apelację wnioskodawcy jako spóźnioną (art. 373 w związku z art. 370

KPC). Z żądaniem doręczenia wyroku z dnia 10 lipca 1996 r. wraz z uzasadnieniem

wnioskodawca wystąpił bowiem w dniu 29 lipca 1996 r., czyli po upływie tygodnio-

wego terminu od ogłoszenia sentencji wyroku. W tej sytuacji dwutygodniowy termin

do wniesienia apelacji rozpoczął wobec wnioskodawcy biec nie od daty doręczenia

mu wyroku z uzasadnieniem, lecz od dnia, w którym upłynął tygodniowy termin do

żądania uzasadnienia (art. 369 § 2 KPC). Wniesienie apelacji w dniu 3 września

1996 r. nastąpiło zatem z naruszeniem trzytygodniowego terminu, liczonego od

ogłoszenia sentencji zaskarżonego wyroku.

- 5 -

Sąd Apelacyjny uwzględnił natomiast apelację organu rentowego i wyrokiem

z dnia 5 marca 1997 r. uchylił zaskarżony wyrok oraz odrzucił skargę o wznowienie

postępowania. W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny wskazał, że apela-

cja organu rentowego jest zasadna, aczkolwiek z innych przyczyn niż zostały w niej

podniesione. Organ rentowy powoływał się bowiem na błędną wykładnię i niewłaś-

ciwe zastosowanie art. 59 ustawy z dnia 29 maja 1974 r, jak też na sprzeczność

istotnych ustaleń Sądu pierwszej instancji z treścią zebranego w sprawie materiału

dowodowego. Sąd Apelacyjny zwrócił jednak uwagę, że obecne postępowanie toczy

się ze skargi o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem

Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 28 września 1990 r., chociaż nie zachodzi

żadna z ustawowych przyczyn takiego wznowienia (art. 401 i art. 403 KPC). Taką

przyczyną nie jest na pewno "ujawnienie nowych okoliczności, polegających na wy-

kazaniu pobierania świadczenia przez inne osoby z tytułu służby w wojsku niemiec-

kim", ponieważ nie ma to żadnego związku z treścią rozstrzygnięcia zawartego w

kwestionowanym wyroku. Wznowienie postępowania było zatem niedopuszczalne, a

skarga podlegała odrzuceniu na podstawie art. 386 § 3 KPC.

Kasację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik wnioskodawcy, zarzu-

cając naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik

sprawy, a w szczególności art. 378 § 1 KPC przez bezpodstawne wyjście poza gra-

nice wniosków apelacji organu rentowego, jak też przez błędną wykładnię art. 403 §

2 KPC. Na tej podstawie wnoszący kasację domagał się uchylenia zaskarżonego

wyroku i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz

orzeczenia o kosztach procesu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że

rozpoznając apelację organu rentowego Sąd Apelacyjny wyszedł poza granice jej

wniosków, chociaż nie miał do tego przesłanek określonych w art. 378 § 2 KPC.

Skarżący kwestionował bowiem merytoryczną zasadność wyroku pierwszoinstancyj-

nego i do tego dostosowane były zarzuty apelacji. Organ rentowy nie podważał na-

tomiast formalnych podstaw wznowienia postępowania i dlatego nie domagał się

odrzucenia skargi wnioskodawcy, tylko jej oddalenia.

Wnoszący kasację podkreślał też, że nowe okoliczności przyjęte przez Sąd

Wojewódzki to nie tylko fakt, że inne osoby służące w armii niemieckiej otrzymują

świadczenia z tytułu inwalidztwa wojennego, ale również dopuszczony dopiero w tym

- 6 -

postępowaniu dowód z opinii biegłych na okoliczność stopnia i daty powstania u

wnioskodawcy inwalidztwa trzeciej grupy. Dopiero te okoliczności faktyczne i środki

dowodowe razem wzięte, a pozostające wcześniej poza wiedzą Sądu oraz wniosko-

dawcy, umożliwiły zgodne z prawem orzekanie w sprawie. Wspomniane okoliczności

i środki dowodowe miały też zasadniczy wpływ na wynik sprawy, a więc wznowienie

postępowania na podstawie art. 403 § 2 KPC było wyrazem prawidłowej wykładni

powołanego przepisu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja jest zasadna. Organ rentowy nie kwestionował bowiem wznowienia

postępowania przez Sąd pierwszej instancji i w apelacji nie domagał się odrzucenia

skargi wnioskodawcy, tylko jej oddalenia. Adekwatnie do tego wniosku sformułowane

były też zarzuty skargi apelacyjnej, odnoszące się do naruszenia prawa materialnego

przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29

maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin

(jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r, Nr 13, poz. 68 ze zm.), a także do sprzeczności

ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego. Sąd Apelacyjny

przeszedł jednak nad tymi zarzutami do porządku dziennego i po podniesieniu z

urzędu kwestii braku przesłanek dopuszczających wznowienie postępowania, zas-

karżony wyrok uchylił oraz odrzucił skargę wnioskodawcy. Tymczasem przepis art.

378 § 1 KPC stanowi, że sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach wnios-

ków apelacji, a z urzędu uchyli wyrok w całości lub w części jedynie wówczas, gdy

postępowanie przed sądem pierwszej instancji jest dotknięte nieważnością albo je-

żeli sąd ten nie rozpoznał istoty sprawy (art. 378 § 2 KPC). W przedmiotowej sprawie

nie zachodzi jednak żadna z przyczyn nieważności wymienionych w art. 379 KPC,

łącznie z brakiem jurysdykcji krajowej (art. 1099 KPC). Nie sposób też twierdzić, że

Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy, opierając wyrok na jakiejś

błędnej przesłance unicestwiającej żądanie, przez co dalsze rozpoznawanie sprawy i

rozstrzygnięcie spornego prawa stawałoby się zbędne. Pomimo więc braku podstaw

do działania z urzędu, Sąd Apelacyjny wykroczył poza granice wniosku apelacji, w

którym organ rentowy wyraźnie określił kierunek kontroli zaskarżonego wyroku oraz

- 7 -

swoje oczekiwanie co do treści decyzji sądowej w następstwie rozpoznania tego

środka zaskarżenia. Środek ten został innymi słowy rozpoznany w sposób właściwy

dla modelu rewizji, a nie w konwencji adekwatnej do obowiązującej dziś konstrukcji

postępowania apelacyjnego.

Uwzględnienie skargi o wznowienie postępowania zakończonego wyrokiem

z dnia 28 września 1990 r. nie naruszyło też art. 403 § 2 KPC, nawet jeżeli Sąd Wo-

jewódzki - skądinąd bezzasadnie - motywował to w pierwszej kolejności ustaleniem

faktu, że doznanie inwalidztwa wojennego w związku ze służbą w armii niemieckiej

nie stanowi dla organu rentowego przeszkody w wypłacaniu świadczeń zaopatrze-

niowych innym osobom niż wnioskodawca. Chociażby służba w tej armii była rze-

czywiście jedyną przyczyną - jak nie bez racji twierdził Sąd pierwszej instancji - od-

dalenia odwołania wnioskodawcy w poprzednim postępowaniu, to z punktu widzenia

przesłanek dopuszczających jego wznowienie nie miała ona w zasadzie żadnego

znaczenia. Wskutek zdezawuowania tej przyczyny szczególnie doniosły stał się inny

fakt, podniesiony przez Sąd Wojewódzki w drugiej kolejności, tj. fakt nieprzeprowa-

dzenia w poprzednim postępowaniu dowodu z opinii biegłych lekarzy na okoliczność

kształtowania się inwalidztwa wnioskodawcy w okresie ponad 40 lat dzielących wyrok

z dnia 28 maja 1990 r. i orzeczenie inwalidzkiej komisji rewizyjno-lekarskiej z dnia 24

listopada 1949 r. Bez takiej opinii nie można zaś było orzec o zasadności odwołania

w świetle art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. Zastosowanie tego przepisu

zależało bowiem od zaliczenia wnioskodawcy - uznawanego za inwalidę wojennego

przed jej wejściem w życie - do jednej z grup inwalidztwa wojennego, co z uwagi na

rany doznane w dniu 2 kwietnia 1945 r. i zakwalifikowane w orzeczeniu z dnia 24

listopada 1949 r. jako powodujące 42% uszczerbku w zdolności do zarobkowania

musiało być niemal pewne i wymagające w poprzednim postępowaniu jedynie

ustalenia daty powstania inwalidztwa przynajmniej trzeciej grupy. O wznowieniu

poprzedniego postępowania zadecydowało więc w istocie twierdzenie wniosko-

dawcy, że wskutek nieprzeprowadzenia pozostającego w dyspozycji Sądu dowodu z

opinii biegłych lekarzy, nie mógł wykazać faktu pogorszenia się stanu swego zdrowia

w stopniu uzasadniającym zaliczenie do jednej z grup inwalidztwa wojennego.

Prawdziwość powyższego twierdzenia została przez Sąd pierwszej instancji

zweryfikowana dowodem z opinii biegłych lekarzy, którzy w orzeczeniu z dnia 17

- 8 -

maja 1996 r. stwierdzili u wnioskodawcy trwałe inwalidztwo trzeciej grupy istniejące w

związku z udziałem w działaniach wojennych od zranienia w dniu 2 kwietnia 1945 r.

Rozpoznanie uszczerbku na zdrowiu dokonane w dniu 24 listopada 1949 r. było

zdaniem biegłych niepełne. Na podstawie kompletnej dokumentacji pooperacyjnej

[...]. Sąd Wojewódzki miał zatem pełne podstawy po poczynienia ustaleń zamiesz-

czonych w wyroku z dnia 10 lipca 1996 r.

W tej sytuacji apelacja organu rentowego była bezzasadna i podlegała od-

daleniu. Chybiony jest w szczególności zarzut sprzeczności istotnych ustaleń Sądu

Wojewódzkiego z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego. Opinia le-

karska z dnia 17 maja 1996 r., na której oparł się Sąd Wojewódzki, nie jest zresztą

sprzeczna, tylko szersza i nieporównanie bardziej szczegółowa niż orzeczenie wojs-

kowej komisji lekarsko-rewizyjnej z dnia 24 listopada 1949 r. Biegli nie podważają też

treści tego orzeczenia, tylko zakres rozpoznanych w nim schorzeń wnioskodawcy w

następstwie ran odniesionych w dniu 2 kwietnia 1945 r. uznają za niepełny, dokład-

nie opisując schorzenia. W konkluzji swojej opinii biegli wyrazili w pełni przekony-

wujący pogląd, że od momentu zranienia występuje u wnioskodawcy trwałe inwa-

lidztwo wojenne trzeciej grupy.

Wyrok Sądu pierwszej instancji nie narusza też art. 59 ust. 1 ustawy z dnia

29 maja 1974 r., stanowiącego, że renty inwalidzkie przewidziane w ustawie dla in-

walidów wojennych przysługują również osobom zaliczonym do jednej z grup inwali-

dów wskutek inwalidztwa powstałego w związku z działaniami wojennymi lub mają-

cymi charakter wojennych w okolicznościach innych niż określone w art. 6, jeżeli

osoby te były uznane za inwalidów wojennych w myśl przepisów obowiązujących

przed wejściem ustawy w życie, tj. przed dniem 1 sierpnia 1974 r. Wnioskodawca

należy bowiem do kręgu osób objętych zastosowaniem powołanego przepisu, gdyż

był traktowany jako inwalida wojenny przez przepisy obowiązujące przed dniem 1

sierpnia 1974 r.

Dotyczy to w pierwszej kolejności ustawy z dnia 17 marca 1932 r. o zaopa-

trzeniu inwalidzkim (jednolity tekst: Dz. U. z 1945 r. Nr 22, poz. 1341 ze zm.), która

po nowelizacji dokonanej dekretem z dnia 25 października 1948 r. (Dz. U. Nr 56,

poz. 387) za inwalidów wojennych uznawała osoby doznające uszkodzenia zdrowia z

powodu choroby lub kalectwa, nabytych wskutek służby również - pod pewnymi

- 9 -

warunkami - w armii niemieckiej w czasie wojny od dnia 1 września 1939 r. do dnia 9

maja 1945 r. (art. 2 ust. 1 pkt. 9 ustawy). Ustawa ta, "przyznająca prawo do zaopa-

trzenia pieniężnego inwalidom dotkniętym przynajmniej 15% utratą zdolności zarob-

kowej", została uchylona przez dekret z dnia 14 sierpnia 1954 r. o zaopatrzeniu in-

walidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin (Dz. U. Nr 37, poz. 159 ze zm.),

obowiązujący z mocą od dnia 1 lipca 1954 r. Powołany dekret, po nowelizacji doko-

nanej ustawą z dnia 15 listopada1956 r. (Dz. U. Nr 56, poz. 257) i po ujednoliceniu

jego tekstu (Dz. U. z 1956 r., Nr 59, poz. 286), postanawiał w art. 48, że inwalidom

uprawnionym do renty na podstawie przepisów obowiązujących do dnia 1 lipca 1954

r., u których ogólna utrata zdolności zarobkowej ustalona została na co najmniej

45%, przyznaje się z urzędu zamiast tej renty - przewidzianą w dekrecie rentę inwa-

lidzką jednej z trzech grup, przy czym do trzeciej grupy zalicza się inwalidę z ogólną

utratą zdolności zarobkowej w granicach od 45 do 79%. Dla inwalidów dotkniętych

niższą utratą zdolności zarobkowej, uprawnionych wcześniej do rent inwalidzkich,

dekret przewidywał natomiast wypłatę jednorazowej odprawy w wysokości 36-mie-

sięcznej renty, z utratą prawa do świadczeń pieniężnych i przy zachowaniu prawa do

dotychczasowych świadczeń w naturze (art. 50 ust. 1 i 2 dekretu).

Wnioskodawca, mogący się w dniu 1 lipca 1954 r. wykazać "jedynie" 42-

procentową ogólną niezdolnością zarobkową, utracił więc prawo do zaopatrzenia

pieniężnego w zamian za jednorazową odprawę w wysokości trzyletniej renty, co

potwierdziła decyzja ówczesnego Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z

dnia 27 stycznia 1957 r, lecz zachował prawo do świadczeń w naturze, a także sta-

tus, czy raczej przymiot inwalidy wojennego. Wynika to wprost z art. 46 dekretu z

dnia 14 sierpnia 1954 r. (jego kolejny tekst jednolity został opublikowany w Dz. U. z

1958 r., Nr 23, poz. 98 ze zm.), stanowiącego, że inwalidzi uznani za inwalidów wo-

jennych na podstawie przepisów obowiązujących przed dniem 1 lipca 1954 r. "za-

chowują ten charakter".

Powyższe uregulowania dekretu zostały powtórzone w uchylającej go usta-

wie z dnia 23 stycznia 1968 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych

oraz ich rodzin (Dz. U. Nr 3, poz. 11 ze zm.), obowiązującej z mocą od dnia 1 stycz-

nia 1968 r. Jej przepis art. 60 stanowił bowiem, że inwalidzi i wdowy, którzy w myśl

przepisów dekretu mieli prawo do świadczeń w naturze mimo braku uprawnień do

- 10 -

świadczeń pieniężnych, prawo to nadal zachowują. Natomiast przepis art. 58 ustawy

postanawiał, że inwalidzi uznani za inwalidów wojennych na podstawie przepisów

obowiązujących przed jej wejściem w życie "zachowują ten charakter".

Wyraźną zmianę stanu prawnego spowodowała dopiero kolejna i aktualnie

obowiązująca ustawa z dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i

wojskowych oraz ich rodzin (Dz. U. Nr 21, poz. 117 ze zm.). Ustawa ta (w brzmieniu

tekstu jednolitego, opublikowanego w Dz. U. z 1983 r.,Nr 13, poz. 68 ze zm.) nie

ogranicza się już do uregulowania zapewniającego zachowanie prawa do świadczeń

w naturze dla tych inwalidów i wdów, którzy - mimo braku uprawnień do świadczeń

pieniężnych - mieli je na podstawie przepisów obowiązujących przed dniem 1 sierp-

nia 1974 r. (art. 61 ust. 1), lecz rozszerza zakres istniejących uprawnień. Ustawa

stanowi bowiem w art. 61 ust. 2, że rentę inwalidzką w wysokości przewidzianej dla

III grupy inwalidów wojennych otrzymują ci spośród inwalidów, uznanych w myśl

przepisów obowiązujących przed dniem jej wejścia w życie za inwalidów wojennych z

tytułu utraty zdolności zarobkowej od 25 do 44% w związku ze służbą w Wojsku

Polskim lub w armiach sojuszniczych, którzy zostaną zaliczeni do I lub II grupy inwa-

lidów z powodu inwalidztwa nie pozostającego w związku z działaniami wojennymi

lub mającymi charakter działań wojennych. Natomiast powoływany już wyżej art. 59

ust. 1 ustawy przyznał osobom, które były uznawane za inwalidów wojennych w myśl

poprzednio obowiązujących przepisów i które zostaną zaliczone do jednej z grup

inwalidów wskutek inwalidztwa powstałego w związku z działaniami wojennymi lub

mającymi charakter działań wojennych w okolicznościach innych niż określone w art.

6 - prawo do rent inwalidzkich przewidzianych w ustawie dla inwalidów wojennych.

Zgłoszone po dniu 1 sierpnia 1974 r. wnioski o rozpatrzenie spraw załatwionych od-

mownie prawomocnymi decyzjami wydanymi na podstawie dotychczasowych przepi-

sów podlegały zatem ponownemu rozpatrzeniu na zasadach określonych w ustawie

z dnia 24 maja 1974 r., na co zresztą Dział Emerytur i Rent Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych zwracał swoim oddziałom uwagę w okólniku nr 15 z dnia 7 czerwca

1974 r. (znak: Rn-003-8/74).

Z analizy zmieniających się regulacji prawnych wynika, że stwierdzonego w

1949 r. przymiotu inwalidy wojennego dotkniętego 42-procentową niezdolnością za-

robkową wnioskodawca nigdy nie utracił, zaś po dniu 1 sierpnia 1974 r. uzyskał

- 11 -

prawo ubiegania się o zaliczenie do jednej z grup inwalidztwa pozostającego w

związku z działaniami wojennymi w innych okolicznościach niż określone w art. 6

ustawy z dnia 29 maja 1974 r., a w konsekwencji - o rentę inwalidzką przewidzianą w

tej ustawie dla inwalidów wojennych. Sytuacji wnioskodawcy nie zmienia w istocie

opinia biegłych lekarzy sądowych z dnia 17 maja 1996 r., według której był on inwa-

lidą trzeciej grupy w związku z działaniami wojennymi nieprzerwanie od zranienia w

dniu 2 kwietnia 1945 r. Fakt ten ma prawną doniosłość jedynie w zakresie ustaleń

poczynionych przez Sąd Wojewódzki w sentencji wyroku z dnia 10 lipca 1996 r.

Z wyżej wskazanych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393

15

i art.

393

19

w związku z art. 385 KPC orzekł, jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.