Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 września 1998 r.

II UKN 229/98

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 23 września 1998 r.

II UKN 229/98

1. Przepis art. 22 § 1

1

KP nie stwarza prawnego domniemania zawarcia

umowy o pracę.

2. O rodzaju zawartej umowy rozstrzyga zgodna wola stron. Organ ren-

towy może kwestionować rodzaj łączącej strony umowy albo jako zawartej dla

pozoru (art. 83 KC w związku z art. 300 KP) albo jako mającej na celu obejście

ustawy (art. 58 § 1 KC w związku z art. 300 KP).

3. Pełnienie dyżurów lekarskich w komórce organizacyjnej zakładów

służby zdrowia, do której zadań należy zapewnienie pacjentom opieki całodo-

bowej przez lekarzy zatrudnionych poza tym zakładem, może mieć podstawę w

umowie o świadczenie usług (art. 750 KC).

Przewodniczący SSN: Andrzej Kijowski, Sędziowie SN: Barbara Wagner

(sprawozdawca), Roman Kuczyński.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 23 września 1998 r. sprawy z wniosku

Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w P. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Spo-

łecznych-Oddziałowi w P. o składki na ubezpieczenie społeczne, na skutek kasacji

organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Spo-

łecznych w Warszawie z dnia 9 grudnia 1997 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w P. decyzją z dnia 27 marca 1997

r. zobowiązał Wojewódzki Szpital Zespolony w P. do zapłaty kwot - 28.225,24 zł ty-

tułem zaległych składek na ubezpieczenie społeczne za wynagrodzenia wypłacone

lekarzom pełniącym dyżury lekarskie w okresie od stycznia 1994 r. do grudnia 1996

r. oraz 18.501, 10 zł tytułem odsetek. Organ rentowy ustalił, że podstawę zatrudnie-

2

nia lekarzy w celu pełnienia dyżurów lekarskich stanowiły umowy o pracę, a nie,

jakby to wynikało z ich nazwy, umowy zlecenia.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyro-

kiem z dnia 4 września 1997 r. [...] zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że

ustalił, iż Wojewódzki Szpital Zespolony w P. nie miał obowiązku opłacania składek

na ubezpieczenie społeczne za okres od maja 1994 r. do grudnia 1996 r. z tytułu

zatrudnienia lekarzy na dyżurach w oparciu o umowy zlecenia oraz zasądził od Zak-

ładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w P. na rzecz odwołującego się kwotę 150 zł

tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaskarżył ten wyrok apelacją i podnosząc

zarzuty naruszenia prawa materialnego oraz sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z

treścią zebranego w sprawie materiału wniósł o jego zmianę przez oddalenie odwo-

łania oraz o zasądzenie od przeciwnika procesowego kosztów postępowania. Zda-

niem organu rentowego lekarze wykonywali pracę w warunkach określonych w art.

22 § 1 KP, a zatem ich zatrudnienie było zatrudnieniem w ramach stosunku pracy,

pomimo nadania umowom innej nazwy.

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie podzielił

bez zastrzeżeń ocenę prawną niewadliwie ustalonego przez Sąd pierwszej instancji

stanu faktycznego i wyrokiem z dnia 9 grudnia 1997 r. [...], oddalił apelację.

Organ rentowy zaskarżył powyższy wyrok kasacją i wskazując jako jej pods-

tawę naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię, w szczególności art.

22 KP, art. 734 KPC oraz art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 19 grudnia 1975 r. o ubezpie-

czeniu społecznym osób wykonujących pracę na podstawie umowy agencyjnej lub

umowy zlecenia (jednolity tekst: Dz.U. z 1995 r. Nr 65, poz. 333 ze zm.), wniósł o

jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoz-

nania lub o zmianę przez ustalenie, że „ Wojewódzki Szpital Zespolony łączył z leka-

rzami pełniącymi dyżury lekarskie umowy o pracę od których przysługują składki na

ubezpieczenie społeczne i Fundusz Pracy” oraz o „zasądzenie kosztów zastępstwa

procesowego według norm przepisanych”. Skarżący wywodził, że „zarówno treść

zawartych umów jak i sposób wykonywania zobowiązań wynikających z tych umów

nie odpowiada istocie umowy - zlecenie”. Lekarze pełniący dyżury „byli zobowiązani

do przebywania na oddziale w określonych godzinach, byli zobowiązani do przes-

trzegania ustaleń ordynatora oddziału tak w zakresie grafiku dyżurów (dni i godziny

pracy) jak też i w zakresie sposobu leczenia jeżeli leczenie było rozpoczęte, byli

3

uprawnieni do otrzymania wynagrodzenia za pełniony dyżur w tej samej wysokości,

do używania tych samych gabinetów, sprzętu i środków medycznych, a także do

spożywania posiłków w czasie dyżurów”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wojewódzki Szpital Zespolony w P. zawarł z lekarzami zatrudnionymi w ra-

mach stosunku pracy u innych pracodawców umowy nazwane umowami zlecenia,

które ze względu na przedmiot zobowiązania nie były umowami zlecenia w rozumie-

niu art. 734 KC, lecz umowami o świadczenie usług, do których z mocy art. 750 KC

stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Kwalifikacja umowy o świadczenie

usług jako umowy o pracę lub umowy cywilno - prawnej budzi w praktyce istotne

trudności. Przepisy ustawodawstwa pracy nie wskazują bowiem elementów przed-

miotowo istotnych umowy o pracę (art. 29 KP), a legalna definicja stosunku pracy

zawiera jedynie podstawowe jego cechy pojęciowe (art. 22 KP). W takiej sytuacji

kwalifikacji prawnej umowy o świadczenie usług można dokonywać tylko metodą ty-

pologiczną, tj. poprzez rozpoznanie i wskazanie jej cech przeważających (dominują-

cych). Tak od dziesięcioleci czyni się w nauce i orzecznictwie.

W razie ustalenia, iż zawarta przez strony umowa wykazuje cechy wspólne dla

umowy o pracę i umowy prawa cywilnego z jednakowym ich nasileniem, rozs-

trzygająca o jej typie powinna być in concreto wola stron. Art. 22 § 1

1

KP nie stwarza

prawnego domniemania zawarcia umowy o pracę. Nie wyłącza też ustalenia rodzaju

zawartej umowy poprzez wykładnię oświadczeń woli wedle kryteriów podanych w art.

65 KC, stosowanym tu poprzez art. 300 KP. O rodzaju zawartej umowy decyduje

więc nie tylko i nie tyle jej nazwa, ile cel i zgodny zamiar stron. Wykładając oświad-

czenia woli nie można jednak nazwie czynności prawnej odmówić jakiegokolwiek

znaczenia. Zwłaszcza wówczas, gdy strony mają świadomość co do rodzaju zawie-

ranej umowy, potwierdzoną jej postanowieniami. Art. 353

1

KC, skorygowany zasadą

uprzywilejowania pracownika, odnosi się także do umowy o pracę. O wyborze pods-

tawy zatrudnienia decyduje więc przede wszystkim zgodna, autonomiczna wola

stron.

W rozpoznawanej sprawie Sądy obu instancji ustaliły, że Wojewódzki Szpital

Zespolony w P. zawierał z lekarzami pełniącymi tam dyżury lekarskie, poza obo-

wiązkiem wynikającym z §§ 10 - 14 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia

4

1974 r. w sprawie niektórych obowiązków i uprawnień pracowników zatrudnionych w

zakładach służby zdrowia (Dz.U. Nr 51, poz. 326 ze zm.), umowy zlecenia. Strony

nie kwestionują tego typu podstawy świadczenia pracy strony nie. Ich zgodnej woli w

tej sytuacji można by przeciwstawić tylko zarzut zawarcia umowy zlecenia w celu

obejścia prawa (art. 58 § 1 KC w związku z art. 300 KP). To wymagałoby jednak

wykazania przez organ rentowy zamiaru kontrahentów obejścia prawa i wskazania

które przepisy prawa zamierzali obejść. Zarzutu takiego Zakład Ubezpieczeń Spo-

łecznych nie podnosi.

Ponadto zgodnie z art. 393

11

KPC Sąd Najwyższy rozpoznając sprawę jest

związany granicami kasacji. Skarżący nie wskazuje jako podstawy kasacyjnej naru-

szenia przepisów postępowania. W takiej sytuacji ustalenia stanowiące faktyczną

podstawę rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku nie podlegają kontroli

kasacyjnej i należy je uznać za niewadliwe. Skoro lekarze zatrudniani przez Woje-

wódzki Szpital Zespolony świadczyli usługi polegające na pełnieniu dyżurów na

podstawie umów cywilno - prawnych Sąd drugiej instancji prawidłowo zastosował

jako podstawę prawną rozstrzygnięcia przepisy ustawy z dnia 19 grudnia 1975 r. o

ubezpieczeniu społecznym osób wykonujących pracę na podstawie umowy agencyj-

nej i umowy zlecenia (jednolity tekst: Dz.U. z 1995 r., Nr 65, poz. 333 ze zm.),

zwłaszcza zaś jej art. 1 ust. 2.

Podstawa kasacji nie jest usprawiedliwiona. Dlatego też Sąd Najwyższy [...],

orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.