Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 września 1998 r.

I PKN 346/98

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 29 września 1998 r.

I PKN 346/98

Wyrażenie przez pracodawcę zgody na rozwiązanie umowy o pracę w

drodze porozumienia stron, w sytuacji gdy wcześniej złożył jednostronne

oświadczenie woli o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy

pracownika oznacza, że cofnął w sposób dorozumiany wcześniejsze oświad-

czenie.

Przewodniczący SSN: Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca), Sę-

dziowie SN: Kazimierz Jaśkowski, Walerian Sanetra.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 29 września 1998 r. sprawy z po-

wództwa Zbigniewa T. przeciwko Zakładom Mięsnym S.A. w K. o przywrócenie do

pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Kole z

dnia 16 września 1997 r. [...] oraz od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 3 kwietnia 1998 r. [...]

1. o d r z u c i ł kasację od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Kole z

dnia 16 września 1997 r. [...]

2. o d d a l i ł kasację od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy Ubezpie-

czeń Społecznych w Poznaniu z dnia 3 kwietnia 1998 r. [...]

3. zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 50 zł (pięćdziesiąt zło-

tych) tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Kole wyrokiem z dnia 16 września 1997 r. oddalił

powództwo Zbigniewa T. przeciwko Zakładom Mięsnym S.A. w K. o przywrócenie do

pracy oraz o ustalenie, że między stronami istnieje stosunek pracy, które wniósł

wskutek - jego zdaniem - wymuszonego przez pracodawcę rozwiązania umowy o

pracę na mocy porozumienia stron.

2

Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód był zatrudniony w pozwanych Zakła-

dach od 1 lipca 1986 r. na podstawie umowy o pracę na czas nie określony jako roz-

bieracz-wykrawacz, a przedtem od 1 września 1983 r. jako uczeń praktycznej nauki

zawodu. Do pracy powoda nie było zastrzeżeń. W dniu 24 lutego 1997 r. przed go-

dziną 7

00

powód został zatrzymany w pobliżu przejścia osobowego przez pracownika

Agencji Ochrony Mienia ze względu na podejrzenie, że jest w stanie nietrzeźwym i

skierowany do dowódcy warty. Tutaj został dwukrotnie poddany badaniom alkoteste-

rem, w tym raz w obecności przełożonego Michała K. Badanie wykazało 0,9% alko-

holu w powietrzu wydychanym. Zarówno według przełożonego, jak i pracowników

Agencji Ochrony Mienia wygląd powoda wskazywał na to, że był nietrzeźwy, czuć było

od niego wyraźnie woń alkoholu. Z badania powoda alkotesterem został sporządzony

protokół, w którym odnotowano wynik badania i który to protokół podpisał także

powód. W dniu opisanego zdarzenia powód napisał oświadczenie, w którym wyjaśnił,

że przyszedł rano do zakładu pracy, by uzyskać urlop, przekroczył jednak punkt kon-

trolny, „a był trochę po przepiciu dnia poprzedniego”.

W dniu 25 lutego 1997 r. pracodawca zawiadomił Komisję Zakładową NSZZ

„Solidarność” o zamiarze rozwiązania z powodem (i dwoma innymi pracownikami)

umowy o pracę. Organ związkowy w piśmie z dnia 28 lutego 1997 r. wniósł o odstą-

pienie od zamiaru rozwiązania umów o pracę z wszystkimi pracownikami.

W dniu 5 marca 1997 r. powód udał się do lekarza ze względu na uraz nogi

doznany podczas pracy dnia 3 marca 1997 r. W holu przychodni stomatologicznej, w

której znalazł się na krótko i przypadkowo, dwie pracownice strony pozwanej wręczyły

mu pismo o rozwiązaniu umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 KP, a jednocześnie za-

proponowały mu, by udał się do zakładu pracy w celu uzyskania zamiast zwolnienia

dyscyplinarnego - zwolnienie w trybie porozumienia stron oraz by w tym celu napisał

odpowiedni wniosek. Powód zgodził się na to i sporządził pismo, którego treść zaak-

ceptował członek Zarządu Henryk D., umieszczając na nim adnotację: „Zgoda”. Tego

samego dnia strona pozwana wystawiła powodowi świadectwo pracy uwzględniające

ustalenia stron co do sposobu rozwiązania umowy o pracę, które następnie doręczyła

powodowi przez pocztę. Jednak dnia 19 marca 1997 r. powód wysłał pocztą oświad-

czenie odwołujące zgodę na rozwiązanie stosunku pracy w drodze porozumienia

stron. Odpowiadając na to pismo, strona pozwana w piśmie z dnia 27 marca 1997 r.

napisała, że w związku z tym „podtrzymuje rozwiązanie umowy o pracę bez wypowie-

dzenia wręczone dnia 5 marca 1997 r.”.

3

W ocenie Sądu Rejonowego powód nie był przymuszony ani zachowaniem się

pracodawcy, ani okolicznościami, w jakich nastąpiło wręczenie mu pisma o rozwiąza-

niu umowy o pracę, do złożenia wniosku o zmianę sposobu rozwiązania umowy o

pracę. Poza tym, zgodnie z art. 61 KC, zawarte w tym wniosku oświadczenie woli wy-

warło skutek z chwilą dojścia do wiadomości pracodawcy, co miało miejsce dnia 5

marca 1997 r. Zatem późniejsze odwołanie przez powoda jego oświadczenia mogłoby

nastąpić za zgodą pracodawcy. Wprawdzie w piśmie z dnia 27 marca 1997 r. strona

pozwana nie wyraziła zgody na cofnięcie przez powoda oświadczenia o rozwiązaniu

umowy o pracę w drodze porozumienia stron, lecz Sąd Rejonowy uznał, że tak należy

ocenić jej stanowisko o „podtrzymaniu” wcześniejszego rozwiązania z powodem

umowy o pracę. W takiej zaś sytuacji pozostało jednostronne oświadczenie woli pra-

codawcy o rozwiązaniu z powodem umowy o pracę z jego winy. Co do tego zaś Sąd

Rejonowy uznał, że powód dał podstawę do zastosowania art. 52 § 1 pkt 1 KP, gdyż

naruszył pracowniczy obowiązek trzeźwości, stawiając się dnia 24 lutego 1997 r. do

pracy w stanie uniemożliwiającym jej wykonywanie. Jeżeli nawet powód zamierzał

ubiegać się o urlop na ten dzień, to nie mając pewności, że go uzyska, miał także

obowiązek stawienia się do pracy w stanie trzeźwym. W konsekwencji Sąd Rejonowy

uznał, że nie ma podstaw do uwzględnienia powództwa i przywrócenia do pracy.

Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu wyrokiem

z dnia 3 kwietnia 1998 r. oddalił apelację. Zdaniem Sądu II instancji nie można przy-

jąć, że „podtrzymanie” przez stronę pozwaną rozwiązania umowy o pracę bez wypo-

wiedzenia jest ponownym rozwiązaniem umowy w trybie art. 52 § 1 KP i że tym sa-

mym trzeba do niego zastosować wszystkie wymagania przewidziane w Kodeksie

pracy. Strona pozwana wyraziła wprawdzie zgodę na rozwiązanie umowy o pracę na

mocy porozumienia stron, ale nie oznacza to, że cofnęła wcześniejsze jednostronne

oświadczenie woli o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia. Tak więc „pod-

trzymanie” rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia sprawiło jedynie powrót do

stanu sprzed rozwiązania umowy w drodze porozumienia stron. Jednocześnie Sąd

Wojewódzki podkreślił, że rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron

było pozbawione wad prawnych, w szczególności powód nie powoływał się na wady

oświadczenia woli przewidziane w art. 82 i następnych KC. Ponadto Sąd Wojewódzki

uznał, że stan nietrzeźwości powoda w pracy w dniu 24 lutego 1997 r. został prawid-

łowo ustalony. Istniała więc podstawa do zwolnienia powoda z pracy bez wypowie-

dzenia.

4

W kasacji złożonej od wyroku Sądu Rejonowego w Kole z dnia 16 września

1997 r. i od wyroku Sądu Wojewódzkiego powód zarzucił naruszenie art. 52 § 3 KP

wskutek jego niezastosowania i przyjęcia, że oświadczenie woli strony pozwanej z

dnia 27 lutego 1997 r. o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia wywołało

skutki prawne, a także zarzucił naruszenie art. 60 i art. 65 KC przez ich niezastoso-

wanie oraz art. 56 i art. 58 KC przez ich błędną wykładnię. Ponadto skarżący zarzucił,

że Sąd Wojewódzki naruszył przepisy postępowania, tj. art. 233 KPC, dokonując wad-

liwego ustalenia, że w dniu 24 lutego 1997 r. powód stawił się do pracy w stanie nie-

trzeźwym w celu świadczenia pracy. Nie rozważył również z należytą wnikliwością

okoliczności podawanych przez powoda, tych mianowicie, że przyszedł do pracy nie-

wyspany, zmęczony, z dokuczającym mu bólem, który próbował uśmierzyć kompre-

sem z alkoholu. Według powoda, wobec tych faktów Sądy obu instancji powinny

umożliwić mu weryfikację wyniku jednorazowego badania wadliwym alkotesterem przy

pomocy innych metod.

Przytaczając powyższe zarzuty i argumenty, powód wniósł o uchylenie wyro-

ków Sądów obu instancji i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego

rozpoznania oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.

Strona pozwana wniosła o oddalenie kasacji i zasądzenie kosztów postępowa-

nia kasacyjnego w kwocie 100 zł.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Na podstawie wstępnej części kasacji można by wnosić, że zarzut naruszenia

prawa materialnego dotyczy art. 52 § 3 KP, gdyż ten przepis został w niej wskazany.

Jednak w dalszej części kasacji powód przytoczył już art. 52 § 2 KP i argumenty doty-

czące tego przepisu, należy zatem wnosić, że art. 52 § 3 KP został podany wskutek

oczywistej omyłki maszynowej.

Przede wszystkim należy stwierdzić, że pierwszoplanowe znaczenie ma w

sprawie zagadnienie, w jaki sposób i kiedy nastąpiło rozwiązanie stosunku pracy łą-

czącego strony. W tej kwestii Sąd Wojewódzki ustalił, że w dniu 5 marca 1997 r. (w

godzinach rannych) dwie pracownice strony pozwanej wręczyły powodowi pismo o

rozwiązaniu z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia, którego treść przyjął do wia-

domości i - jak wynika z adnotacji na kopii pisma - pokwitował jego odbiór. Tego sa-

mego dnia w godzinach przedpołudniowych powód złożył pracodawcy wniosek o roz-

5

wiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron. Członek zarządu Henryk D. na

piśmie tym napisał: „Zgoda”, a powód jeszcze tego samego dnia otrzymał pismo

stwierdzające rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron. Ponadto

strona pozwana sporządziła świadectwo pracy stwierdzające sposób ustania stosunku

pracy i jego datę oraz poleciła komórce rachuby płac obliczyć i wypłacić powodowi

ekwiwalent za nie wykorzystany urlop wypoczynkowy.

Przytoczone okoliczności faktyczne nie były przedmiotem kontrowersji między

stronami i zostały też niewadliwie ustalone przez Sąd Wojewódzki. Jednak Sąd ten

wyprowadził z nich niewłaściwe wnioski. Dokonał więc błędnej oceny stanu faktycz-

nego pod względem prawnym. Jeżeli bowiem pracodawca podjął decyzję o rozwiąza-

niu z pracownikiem umowy o pracę i wręczył ją pracownikowi i to w taki sposób, że

pracownik mógł i zapoznał się z jej treścią, to znaczy, że zgodnie z art. 61 zdanie 1

KC (w związku z art. 300 KP) złożył oświadczenie woli, które spowodowało ustanie

stosunku pracy w określony sposób. Jeżeli zaś wkrótce potem członek zarządu Hen-

ryk D., a więc osoba upoważniona do działania w imieniu pracodawcy, uwzględniła

prośbę pracownika o zmianę sposobu rozwiązania umowy o pracę, dając temu zew-

nętrzny wyraz na jego podaniu w postaci adnotacji: „Zgoda”, a następnie podjęła

czynności potwierdzające to stanowisko, to znaczy, że pracodawca odstąpił od do-

tychczasowego sposobu rozwiązania umowy o pracę i zastąpił go sposobem zgodnie

ustalonym przez strony. Nie można więc powyższej sytuacji tłumaczyć jako pozosta-

nia pracodawcy przy pierwotnym oświadczeniu woli. W razie bowiem zgodnej z wolą

obu stron zmiany sposobu rozwiązania umowy o pracę przestaje istnieć pierwotne,

jednostronne oświadczenie woli pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę z winy

pracownika. Nie jest bowiem możliwe jednoczesne istnienie dwóch oświadczeń woli

dotyczących rozwiązania tego samego stosunku pracy, to jest rozwiązania stosunku

pracy przez pracodawcę i rozwiązania na mocy porozumienia stron. W związku z tym

należy uznać, że wskutek późniejszego w czasie oświadczenia woli straciło aktual-

ność oświadczenie wcześniejsze, zaś pracodawca, przystając na rozwiązanie umowy

o pracę na mocy porozumienia stron, cofnął w sposób dorozumiany swoje wcześniej-

sze oświadczenie. Nie jest zatem trafny pogląd prawny Sądu Wojewódzkiego, iż

strona pozwana nie cofnęła swego oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę

bez wypowiedzenia z winy powoda i że w późniejszym czasie mogła powoływać się

na jego istnienie i skuteczność. Tym samym słuszny jest zarzut kasacji, że przyjęty

przez Sąd Wojewódzki sposób tłumaczenia oświadczeń woli strony pozwanej naru-

6

szył art. 60, art. 61 i art. 65 KC. Z art. 60 KC wynika bowiem, że wola osoby dokonu-

jącej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby,

które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny. Z kolei art. 65 § 1 KC stanowi, że

oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają - ze względu na okolicz-

ności - zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje, natomiast art. 65 § 2

KC nakazuje przy tłumaczeniu umów kierować się „raczej zgodnym zamiarem stron i

celem umowy, niż opierać się na jej dosłownym brzmieniu”.

W konkluzji należy przeto dojść do wniosku, że w świetle przedstawionych

okoliczności, a zwłaszcza wobec rozwiązania umowy na mocy porozumienia stron,

brak wyraźnego oświadczenia woli pracodawcy o odstąpieniu od rozwiązania umowy

o pracę z winy powoda nie mógł być argumentem na rzecz tezy, że powyższe

oświadczenie zachowało swoją aktualność i moc. Tym samym rozwiązanie umowy o

pracę nastąpiło na mocy porozumienia stron, stosownie do art. 30 § 1 pkt 1 KP i

zgodnie z tym, co strona pozwana stwierdziła w piśmie z dnia 5 marca 1997 r. oraz w

świadectwie pracy.

Dalszym zagadnieniem w sprawie jest kwestia, czy odwołanie przez powoda

oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę w drodze porozumienia stron, które nas-

tąpiło w piśmie z dnia 19 marca 1997 r., odniosło skutek.

Według art. 61 zdanie 2 KC odwołanie oświadczenia woli jest skuteczne wtedy,

gdy doszło do adresata jednocześnie z oświadczeniem woli lub wcześniej. Wówczas

skutek takiej czynności, tj. odwołanie oświadczenia, następuje niezależnie od zgody

strony, do której zostało skierowane oświadczenie i jego odwołanie. Inaczej jest na-

tomiast, gdy oświadczenie woli zostało już złożone. Wówczas bowiem dla cofnięcia

oświadczenia woli konieczna jest zgoda adresata.

Z ustaleń Sądu Rejonowego, które przyjął Sąd Wojewódzki wynika, że praco-

dawca, odpowiadając na pismo powoda z dnia 19 marca 1997 r., cofające oświad-

czenie o rozwiązaniu umowy o pracę w drodze porozumienia stron, nie stwierdził, że

wyraża zgodę na to cofnięcie. Sąd Rejonowy, tłumacząc jedynie zachowanie się

strony pozwanej uznał, że „kontekst pisma z dnia 27 marca 1997 r.” pozwala wnosić,

że takie było właśnie stanowisko pracodawcy, skoro „podtrzymał” rozwiązanie umowy

o pracę bez wypowiedzenia. Natomiast Sąd Wojewódzki - wbrew temu, co powód su-

gerował w apelacji i w kasacji - w ogóle nie ustalił, że w piśmie z dnia 27 marca 1997

r. pracodawca zawarł oświadczenie woli o rozwiązaniu z powodem umowy o pracę

bez wypowiedzenia z jego winy. Przeciwnie, Sąd Wojewódzki odciął się od twierdze-

7

nia powoda, iż strona pozwana ponownie rozwiązała z nim umowę o pracę bez wy-

powiedzenia. Sama zaś strona pozwana w pismach procesowych podkreślała, że

oświadczenie powoda z dnia 19 marca 1997 r., odwołujące zgodę na rozwiązanie

umowy pracy w drodze porozumienia stron, nie mogło wywołać skutków prawnych z

braku po temu podstaw [...], zaś z punktu widzenia prawa dopuszczalna była w stanie

faktycznym sprawy „zamiana trybu rozwiązania umowy, na wniosek powoda, na poro-

zumienie stron”.

Tak więc Sąd Wojewódzki wadliwie uznał, że stosunek pracy łączący strony

rozwiązał się wskutek jednostronnego oświadczenia pracodawcy złożonego w trybie

art. 52 § 1 KP w dniu 5 marca 1997 r. Oświadczenie to bowiem pracodawca cofnął w

sposób dorozumiany przez to, że w sposób nie budzący wątpliwości wyraził zgodę na

rozwiązanie umowy o pracę w drodze porozumienia stron. Nie jest zaś możliwe, na co

słusznie powód zwrócił uwagę w kasacji, by umowa o pracę została rozwiązania jed-

nocześnie bez wypowiedzenia i na mocy porozumienia stron. Gdy natomiast chodzi o

kwestię zgody pracodawcy na cofnięcie przez powoda oświadczenia o rozwiązaniu

stosunku pracy w drodze porozumienia stron, to Sąd Wojewódzki ustalił, że praco-

dawca - odpowiadając na pismo powoda - nie oświadczył, że wyraża zgodę na to cof-

nięcie. Jedynie na podstawie „kontekstu pisma” Sąd Wojewódzki ocenił, że było to

wyrażenie zgody. Jednak co do tej okoliczności nie przesłuchał pracodawcy i pominął

treść jego pism procesowych. Tym samym usprawiedliwiony jest wniosek, że ocena

powyższego pisma była błędna.

Podsumowując dotychczasowe uwagi i rozważania należy więc uznać, że po-

wód słusznie zarzucił w kasacji naruszenie art. 52 KP, gdyż Sąd Wojewódzki nie miał

podstaw do rozpoznania jego roszczenia o przywrócenie do pracy w płaszczyźnie

tego przepisu w związku z art. 56 KP. Jednak kasacja powoda nie zasługiwała na

uwzględnienie, gdyż zaskarżony wyrok, oddalający roszczenia powoda o przywróce-

nie do pracy i ustalenie, że między nim a stroną pozwaną istnieje stosunek pracy,

mimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu (art. 393

12

KPC). Nastą-

piło bowiem rozwiązanie stosunku pracy na mocy porozumienia stron.

Z tych względów Sąd Najwyższy oddalił kasację od wyroku Sądu Wojewódz-

kiego jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw i odrzucił ją w zakresie dotyczą-

cym wyroku Sądu Rejonowego jako niedopuszczalną. O kosztach postępowania ka-

sacyjnego Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 98 w związku z art. 391 i art. 108 §

1 KPC.

8

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.