Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 stycznia 2000 r.

II UKN 334/99

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 20 stycznia 2000 r.

II UKN 334/99

Stosunek ubezpieczenia społecznego powstaje z mocy ustaw, a nie wy-

łącznie na podstawie art. 67 Konstytucji RP.

Przewodniczący: SSN Barbara Wagner, Sędziowie SN: Jerzy Kuźniar,

Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2000 r. sprawy z wniosku

Horsta K. przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziałowi Re-

gionalnemu w O. o objęcie ubezpieczeniem społecznym, na skutek kasacji wniosko-

dawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 30 września 1998 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Wojewódzki w Opolu wyrokiem z dnia 25 czerwca 1999 r. oddalił odwoła-

nie Horsta K. od decyzji Oddziału Regionalnego Kasy Rolniczego Ubezpieczenia

Społecznego w O. z dnia 9 października 1997 r., stwierdzającej ustanie jego rolni-

czego ubezpieczenia społecznego w zakresie ubezpieczeń: wypadkowego, choro-

bowego, macierzyńskiego i emerytalno-rentowego w czasie od 1 stycznia 1989 r. do

30 września 1997 r.

Sąd Wojewódzki ustalił, że w wymienionym okresie wnioskodawca otrzymywał

rentę inwalidzką z tytułu skutków wypadku w gospodarstwie rolnym, któremu uległ

dnia 24 lipca 1987 r. Renta ta została mu przyznana na podstawie art. 24 ustawy z

dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i

członków ich rodzin. Mimo jej pobierania wnioskodawca przez cały czas opłacał

składki na ubezpieczenie społeczne rolników w wysokości ustalonej przez organ

rentowy. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, fakt opłacania składek nie spowodował jed-

nak objęcia wnioskodawcy ubezpieczeniem społecznym w okresie pobierania renty

inwalidzkiej, gdyż nie pozwalały na to przepisy obowiązujące w spornym czasie. Mia-

2

nowicie: od dnia 1 stycznia 1989 r. weszła w życie ustawa z dnia 24 lutego 1989 r. o

zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich

rodzin oraz o zmianie ustawy o podatku rolnym (Dz.U. Nr 10, poz. 53), której art. 1

ust. 2 postanawiał, że ubezpieczeniu nie podlegają między innymi osoby mające

ustalone prawo do emerytury lub renty inwalidzkiej. Tak więc w czasie od 1 stycznia

1989 r. do 30 września 1997 r. wnioskodawca nie mógł pozostawać w ubezpieczeniu

społecznym, chociaż płacił składki, gdyż przepisy wskazanych ustaw nie pozwalały

na to.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 30 września 1998 r. oddalił

apelację, którą złożył wnioskodawca od wyroku Sądu Wojewódzkiego. Podkreślił, że

ubezpieczenie społeczne rolników ma charakter ustawowy, który wyraża się w tym,

że stosunek ubezpieczenia powstaje z mocy prawa, niezależnie od woli stron. Rów-

nież inne elementy tego stosunku są kształtowane przez ustawę w sposób ściśle

bezwzględnie obowiązujący, wyłączający zasadniczo wolę stron., tj. rolnika i KRUS.

W związku z tym, skoro w okresie pobierania przez wnioskodawcę renty inwalidzkiej

przepisy ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych wprowadziły

zasadę, że ubezpieczeniu społecznemu nie podlegają osoby mające ustalone prawo

do emerytury lub renty, to na wnioskodawcy nie ciążył obowiązek opłacania składek

na to ubezpieczenie. Wobec tego uiszczone składki powinny być mu zwrócone, zaś

okres pobierania renty inwalidzkiej rolniczej, jako renty okresowej, podlega zaliczeniu

do okresów ubezpieczenia wymaganych do uzyskania emerytury rolniczej, jednak w

wymiarze nie większym niż 2 lata.

W kasacji od powyższego wyroku wnioskodawca zarzucił naruszenie prawa

materialnego, polegające na błędnej wykładni art. 67 Konstytucji i art. 3a ust. 3

ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z

1998 r. Nr 7, poz. 25) oraz na niezastosowaniu art. 5 KC. Skarżący zwrócił uwagę na

to, że organ rentowy nie pouczył go o braku obowiązku opłacania składki w okresie

pobierania renty inwalidzkiej. Przeciwnie, pracownicy organu rentowego informowali

go o istnieniu takiego obowiązku i oznaczali wysokość składki. Dopiero w decyzji z

dnia 4 października 1997 r. organ ten stwierdził, że nie było takiego obowiązku. Stało

się to jednak po upływie 8 lat od wejścia w życie przepisów powołanych przez Sąd

Apelacyjny i pod wpływem wniosku skarżącego o zaliczenie mu okresu spornego do

okresu składkowego. W tej sytuacji niedopełnienie obowiązku zwolnienia skarżącego

z obowiązku opłacania składki, przy jednoczesnym jej pobieraniu, powinno spowo-

3

dować dla strony pozwanej konsekwencje w postaci zaliczenia wnioskodawcy okresu

od 1 października 1987 r. do 30 września 1997 r. do stażu składkowego. Z tego

względu skarżący żądał zmiany zaskarżonego wyroku przez wydanie orzeczenia co

do istoty sprawy, które zaliczałoby sporny okres do okresu pobierania renty inwalidz-

kiej rolniczej, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, w każdym wypadku z zasądzeniem na-

leżnych skarżącemu kosztów procesu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W okresie spornym od 1 października 1987 r. do 30 września 1997 r. sytuację

prawną wnioskodawcy określały następujące przepisy: art. 3 ust. 2 pkt. 2 ustawy z

dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i

członków ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 268 ze zm.) w brzmieniu nadanym mu ustawą

nowelizującą z dnia 24 lutego 1989 r. (Dz.U. Nr 10, poz. 53) oraz art. 16 ust. 2

ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z

1991 r. Nr 7, poz. 24 ze zm.) Pierwszy z wymienionych przepisów przewidywał, że

ubezpieczeniu społecznemu rolników nie podlegały osoby mające ustalone prawo do

emerytury lub renty, według drugiego natomiast – ubezpieczenie emerytalno-ren-

towe, któremu z mocy ustawy podlega rolnik i domownik rolnika, nie obejmuje osoby

mającej ustalone prawo do emerytury albo renty. Słusznie uznał Sąd Apelacyjny, że

skoro w okresie spornym wnioskodawca, jako osoba pobierająca rentę, nie podlegał

ubezpieczeniu społecznemu rolników, to nie ciążył na nim obowiązek opłacania skła-

dek na to ubezpieczenie. Skarżący nie zakwestionował w kasacji znaczenia tych

przepisów, uznał jednak, że podleganie przez niego ubezpieczeniu społecznemu

rolników wynika z samego faktu płacenia składek, przyjmowania ich przez organ

rentowy (chociaż były nienależne) oraz niewydania przez ten organ decyzji stwier-

dzającej ustanie ubezpieczenia z mocy ustawy. Stanowisko to jest nietrafne.

Ubezpieczenie społeczne rolników – poza wyjątkiem ubezpieczenia na wnio-

sek – ma charakter obowiązkowy i zostało określone ustawowo. Wyraża się on w

przymusie ubezpieczenia oraz w tym, że stosunek ubezpieczenia powstaje z mocy

prawa, niezależnie od woli stron. Również inne elementy tego stosunku są kształto-

wane przez ustawę w sposób bezwzględnie obowiązujący, wyłączający w zasadzie

wpływ woli stron na jego treść. Dotyczy to między innymi kwestii traktowania okresu

4

pobierania przez rolnika renty inwalidzkiej z tytułu wypadku przy prowadzeniu gospo-

darstwa rolnego, który – według art. 3 ust. 2 pkt. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r.

ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych w brzmieniu obowią-

zującym od dnia 1 stycznia 1989 r. oraz art. 16 ust. 3 ustawy z dnia 20 grudnia 1990

r. o ubezpieczeniu społecznym rolników – nie jest okresem ubezpieczenia społecz-

nego. Skoro bowiem ustawa z dnia 24 lutego 1989 r. o zmianie ustawy o ubezpie-

czeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin oraz o zmianie

ustawy o podatku rolnym wprowadziła nową zasadę, że ubezpieczeniu społecznemu

nie podlegają osoby mające ustalone prawo do emerytury lub renty, którą utrzymała

kolejna ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, to

znaczy, że fakt płacenia składek przez rolnika pobierającego rentę nie ma wpływu na

skutki wynikające z tej regulacji. Mówiąc inaczej, płacenie składek przez rolnika ma-

jącego ustalone prawo do jednego z wymienionych świadczeń nie może spowodo-

wać powstania stosunku ubezpieczenia, gdy z woli ustawodawcy możliwość taka

została wyłączona. Tym samym bez znaczenia jest kwestia, czy rolnik płacił składki

dobrowolnie, w przekonaniu, że będzie podlegał ubezpieczeniu społecznemu, czy

też płacił je na skutek wezwania organu rentowego, chociaż były one nienależne.

Powołany przez skarżącego przepis art. 3a ust. 1 i 3, dodany do ustawy o ubezpie-

czeniu społecznym rolników ustawą z dnia 12 września 1996 r. o zmianie ustawy o

ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. Nr 124, poz. 585), nie ma zastosowania

w sprawie, gdyż dotyczy sytuacji, gdy wraz z ustaniem okoliczności uzasadniających

podleganie ubezpieczeniu z mocy ustawy następują okoliczności uzasadniające ob-

jęcie ubezpieczeniem na wniosek. W takiej też tylko sytuacji ubezpieczenie istniejące

z mocy ustawy ustaje z końcem kwartału, w którym ubezpieczonemu doręczono de-

cyzję stwierdzającą ustanie tego ubezpieczenia. Sens uregulowania zawartego w art.

3a ust. 3 w związku z ust. 1 sprowadza się więc do stworzenia ubezpieczonemu cią-

głości ubezpieczenia. Jeżeli bowiem zachodzą okoliczności powodujące ustanie

ubezpieczenia z mocy ustawy, ale jednocześnie ubezpieczony może być objęty

ubezpieczeniem na swój wniosek, organ rentowy powinien doręczyć ubezpieczone-

mu decyzję stwierdzającą ustanie ubezpieczenia z mocy ustawy, po to by dowie-

dziawszy się o tym, mógł wystąpić o objęcie go ubezpieczeniem na wniosek. Gdy

natomiast nie wchodzi w rachubę taka możliwość, ubezpieczenie ustaje z końcem

kwartału, w którym ustały okoliczności uzasadniające podleganie ubezpieczeniu, bez

5

względu na to, kiedy ubezpieczony otrzymał decyzję stwierdzającą ustanie ubezpie-

czenia.

Jak z przytoczonych uwag wynika, zarzut naruszenia art. 3a ust. 3 omawianej

ustawy okazał się nietrafny.

Nie mógł także odnieść skutku zarzut naruszenia art. 5 KC. Wprawdzie organ

rentowy pobierał przez kilka lat składkę od skarżącego, chociaż nie podlegał on

ubezpieczeniu społecznemu, i jednocześnie nie wydał decyzji stwierdzającej ustanie

ubezpieczenia – mimo przyznania skarżącemu prawa do świadczenia w postaci

renty inwalidzkiej, to jednak postępowanie organu rentowego nie mogło doprowadzić

do powstania stosunku ubezpieczenia. Nie mogło też stanowić podstawy do wydania

decyzji przez organ rentowy, a przez sąd – orzeczenia, zaliczającego okres pobiera-

nia renty, w którym wnioskodawca płacił jednocześnie składkę, do okresu podlegania

ubezpieczeniu społecznemu, jako swego rodzaju sankcji za sprzeczne z przepisami

postępowanie strony pozwanej.

Nie jest wreszcie słuszny zarzut naruszenia art. 67 Konstytucji. Zawarta bo-

wiem w tym przepisie gwarancja prawa do zabezpieczenia społecznego nie może

być rozumiana jako źródło stosunku ubezpieczenia społecznego, z wynikającym z

niego prawem do świadczeń. O powstaniu stosunku ubezpieczenia oraz formach i

zakresie świadczeń decydują bowiem ustawy (art. 67 ust. 1 zdanie 2 Konstytucji).

Z przytoczonych zatem względów Sąd Najwyższy uznał, że kasacja jest nie-

zasadna, wobec czego stosownie do art. 39312

KPC orzekł o jej oddaleniu.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.