Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 lutego 2000 r.

I PKN 538/99

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 17 lutego 2000 r.

I PKN 538/99

Obowiązek przekazania na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych

przychodów z tytułu sprzedaży, dzierżawy i likwidacji środków trwałych (art. 7

ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń

socjalnych, jednolity tekst: Dz.U. 1996 r. Nr 70, poz. 335 ze zm.), dotyczy środ-

ków, które aktualnie służą działalności socjalnej, a nie tych, które służyły lub

mogłyby jej służyć w przyszłości.

Przewodniczący SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Katarzyna Gonera, Jerzy Kwaśniewski

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2000 r. sprawy z powództwa

Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Pracowników Przedsiębiorstwa

Odzieżowego „M.” Spółki Akcyjnej w B. przeciwko Przedsiębiorstwu Odzieżowemu

„M.” Spółce Akcyjnej w B. o przekazanie kwoty 750.000 zł na zakładowy fundusz

świadczeń socjalnych, na skutek kasacji strony powodowej od wyroku Sądu Apela-

cyjnego w Gdańsku z dnia 13 kwietnia 1999 r. [...]

o d d a l i ł kasację i nie obciążył strony powodowej kosztami postępowania

kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

W imieniu Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Pracowników

„M.” Przedsiębiorstwa Odzieżowego Spółki Akcyjnej w B. wniesiona została kasacja

od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 13 kwietnia 1999 r. [...], którym zos-

tała oddalona jego apelacja od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Bydgoszczy z dnia 29 grudnia 1998 r. [...]. Niezależny Samo-

rządny Związek Zawodowy Pracowników „M.” wniósł o przekazanie przez Przedsię-

biorstwo Odzieżowe „M.” S.A. w B. na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych

kwoty 750 000 zł tytułem środków uzyskanych ze sprzedaży świetlicy zakładowej. W

2

uzasadnieniu swego stanowiska strona powodowa podała, że w dniu 2 grudnia 1997

r. Zarząd Spółki dokonał sprzedaży za kwotę 750 000 zł budynku administracyjnego,

w skład którego wchodziła między innymi świetlica zakładowa, a wobec tego zgodnie

z art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń

socjalnych (jednolity tekst: Dz.U. Z 1996 r. Nr 70, poz. 335 ze zm.) przychody z tej

sprzedaży powinny zwiększyć środki tego funduszu. W ocenie strony powodowej

sprzedany obiekt służył działalności kulturalnej przez wiele lat, co zgodnie z art. 2 pkt

4 ustawy z 4 marca 1994 r. oznaczało zaliczenie tego obiektu do obiektów służących

działalności socjalnej i zobowiązywało stronę pozwaną do przekazania środków uzy-

skanych z jego sprzedaży na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych. W dniu 2

grudnia 1997 r. strona pozwana zawarła umowę z P. Towarzystwem Leasingowym

Spółką z o.o. z siedzibą w B., na mocy której ustanowiono odrębną własność lokalu

użytkowego, obejmującego położone: 1. w piwnicy, dwie toalety, dwa korytarze, ma-

gazyn, pomieszczenie gospodarcze, klatkę schodową i wentylatornię, 2. na parterze,

- trzy pomieszczenia biurowe, schody, szatnie, hall, magazyn i przedsionek, 3. na

pierwszym piętrze - pomieszczenie biurowe, schody, foyer i salę świetlicową. Strona

pozwana sprzedała tak określony lokal użytkowy (wraz z przynależnymi do niego

prawami) za kwotę 745 350 zł. Zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 4 marca

1994 r. środki z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych zwiększa się o przy-

chody ze sprzedaży, dzierżawy i likwidacji środków trwałych, służących działalności

socjalnej, w części nie przeznaczonej na utrzymanie lub odtworzenie zakładowych

obiektów socjalnych. Istota sporu sprowadzała się zatem do rozstrzygnięcia, czy opi-

sany lokal użytkowy należał do kategorii środków trwałych, służących działalności

socjalnej, w rozumieniu art. 2 pkt 1 ustawy z 4 marca 1994 r., to jest nieodpłatnym

lub częściowo odpłatnym usługom świadczonym przez pracodawcę na rzecz różnych

form wypoczynku, działalności kulturalno-oświatowej, sportowo-rekreacyjnej oraz

udzielania pomocy materialnej (rzeczowej lub finansowej), a także zwrotnej lub bez-

zwrotnej pomocy na cele mieszkaniowe na warunkach określonych umową. Według

Sądu pierwszej instancji odpowiedzi na tak przedstawione pytanie należy poszuki-

wać w szczególności w przepisie art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy z 4 marca 1994 r., który

przy klasyfikowaniu środków trwałych, których sprzedaż zobowiązuje podmiot gos-

podarczy do zwiększenia środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych,

posługuje się kryterium funkcjonalnym, odwołującym się do przeznaczenia (funkcji)

konkretnego środka trwałego. W ocenie tego Sądu „właściwa wykładnia powyższego

3

przepisu wymaga, aby przeznaczenie danego środka trwałego na potrzeby socjalne

miało charakter stały oraz dominujący nad innymi celami, którym środek ten również

miał służyć. Omawiane kryterium dla prawidłowego jego stosowania wymaga

prowadzenia przez podmiot gospodarczy działalności socjalnej, o której mowa w art.

2 pkt 1 ustawy o z.f.ś.s. W sytuacji nie prowadzenia przez podmiot gospodarczy tak

rozumianej działalności socjalnej, wyłączona zostaje możliwość ustalenia prze-

znaczenia środka trwałego na potrzeby tej działalności.” Ponadto wykładnia języko-

wa użytego w art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy z 4.03.1994 r. zwrotu „służących działalności

socjalnej” wskazuje, iż powinien istnieć funkcjonalny związek między konkretnym

środkiem trwałym, a działalnością socjalną pracodawcy, „rozumiany również jako

związek czasowo-przestrzenny. Nie wystarczy zatem do stwierdzenia istnienia ta-

kiego związku wykorzystywanie środka trwałego na potrzeby socjalne w przeszłości”.

Nie było sporu między stronami co do tego, że od lutego 1995 r. w lokalu, o który w

sprawie chodzi, nie była prowadzona przez pracodawcę działalność socjalna (w ro-

zumieniu art. 2 ust. 1 ustawy z 4 marca 1994 r.). Co więcej, od wiosny 1995 r. sala

świetlicowa przeznaczona została na ekspozycję produkowanej u pozwanego

odzieży, zaś inne pomieszczenia przeznaczone zostały na biura obsługi rynku kra-

jowego, w którym wykonywało obowiązki pracownicze 5-6 pracowników tego działu.

Powyższa zmiana przeznaczenia tego lokalu znalazła odzwierciedlenie w strukturze

organizacyjnej pozwanej Spółki. O ile bowiem w schemacie organizacyjnym Spółki,

stanowiącym załącznik nr 3 zarządzenia Zarządu nr 2/95 z dnia 20 lutego 1995 r.,

uwidoczniona była świetlica i biblioteka, to w następnym schemacie organizacyjnym

pozwanego (stanowiącym załącznik nr 1 do zarządzenia nr 15/95 z dnia 15 czerwca

1995 r.), brak było już wyodrębnienia organizacyjnego tych dwóch jednostek. Wynika

z tego, że działalność socjalna nie była w lokalu stanowiącym podstawę sporu pro-

wadzona od lutego 1995 r., a od wiosny lokal ten służył działalności handlowej strony

pozwanej. Od początku lat dziewięćdziesiątych strona pozwana ograniczała swą

działalność socjalną w spornym obiekcie, przy czym ustała ona w nim z końcem lu-

tego 1995 r. W okresie bezpośrednio poprzedzającym sprzedaż tego obiektu, który

wynosił prawie dwa lata i 10 miesięcy, działalność socjalna nie była w nim prowa-

dzona przez pracodawcę. Przepis art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy z 4 marca 1994 r. obej-

muje swym zakresem tylko środki trwałe, służące działalności socjalnej. Lokal, o

który w sprawie chodzi, do dnia 2 grudnia 1997 r. nie stanowił samodzielnego środka

trwałego, lecz tylko część innego wyodrębnionego środka trwałego (budynku admini-

4

stracyjnego przy ul. L., położonego na działce [...] o powierzchni 2.19,80 ha, będącej

własnością Skarbu Państwa i oddanej w użytkowanie wieczyste stronie pozwanej).

Skoro sporny lokal nie był środkiem trwałym, lecz tylko częścią nieruchomości „bu-

dynkowej” o przeznaczeniu administracyjnym, to nie miał odrębnego bytu prawnego i

nie stanowił rzeczy w rozumieniu przepisów prawa cywilnego (art. 44 i nast. Kodeksu

cywilnego). Konsekwencją tego jest to, że do spornego lokalu nie może mieć

zastosowania dyspozycja art. 7 ust. 1 pkt. 7 ustawy z 4 marca 1994 r.

Po rozpoznaniu apelacji strony powodowej Sąd drugiej instancji uznał ją za

nieuzasadnioną. W szczególności stwierdził on, że Sąd pierwszej instancji trafnie

zwrócił uwagę, iż istota sporu sprowadzała się do odpowiedzi na pytanie, czy sprze-

dany przez pozwane przedsiębiorstwo (w dniu 2 grudnia 1997 r.) obiekt należał do

kategorii środków trwałych służących działalności socjalnej. Decyzja o budowie spor-

nego obiektu zapadła pod koniec lat sześćdziesiątych. Powstał on wówczas jako bu-

dynek administracyjny, w którym miały mieścić się pomieszczenia administracyjne,

biurowe, gospodarcze, a także „sala zebrań-świetlica”. Powstanie tego obiektu wyni-

kało między innymi z konieczności przeniesienia tych oddziałów zakładu, które znaj-

dowały się w pomieszczeniach nie nadających się do eksploatacji. W ten sposób

obiekt ten był użytkowany. W jednym z jego pomieszczeń obiektu („sala zebrań-

świetlica”), mogły odbywać się i odbywały się imprezy, czy też tzw. działalność so-

cjalna. Trwało to do lutego 1995 r., od kiedy już w całości obiekt ten służył celom

związanym z działalnością gospodarczą strony pozwanej. Uznać zatem należy, że

wprawdzie część pomieszczeń spornego obiektu była udostępniana działalności so-

cjalnej, ale nie miało to wpływu na zmianę przeznaczenia i charakteru całego budyn-

ku. Zdaniem Sądu Apelacyjnego podzielić należy pogląd, „że intencją ustawodawcy

było powiązanie środków funduszu (również środków pochodzących ze zwiększenia)

z prowadzoną bieżąco działalnością socjalną, a skoro taka działalność nie była w

spornym lokalu od blisko trzech lat realizowana, to również z tego względu nie

można mówić, że służył on działalności socjalnej w rozumieniu art. 2 pkt 1 ustawy.”

Ustalenia poczynione przez Sąd pierwszej instancji sprowadzały się do tezy, że

sporny lokal (częściowo, bo nie w pełnym „zakresie powierzchniowym”) był użytko-

wany na cele socjalne do lutego 1995 r, a potem jego przeznaczenie i funkcje – już w

całości – uległy zmianie, przy czym stan ten utrzymywał się do momentu sprzedaży

całego budynku w grudniu 1997 r. Według Sądu Apelacyjnego ustalenie to ma pełne

odzwierciedlenie w zebranym w sprawie materiale dowodowym, a co więcej materiał

5

ten w tym zakresie nie był między stronami sporny, gdyż obie strony fakty te przyz-

nawały. Brak zatem podstaw do przyznania racji apelującemu co do sprzeczności

istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez

przyjęcie, że wspomniany obiekt nie był w chwili sprzedaży obiektem służącym dzia-

łalności kulturalnej, bo takim obiektem w chwili sprzedaży nie był. Argument strony

powodowej „o manipulowaniu przez zakład pracy zmianą przeznaczenia obiektu na

chwilę przed sprzedażą, co przy interpretacji przepisów zaprezentowanej przez Sąd

pierwszej instancji pozwalałoby na uniknięcie obowiązku przekazania uzyskanych ze

sprzedaży obiektu kwot na fundusz socjalny, jest w przedmiotowej sprawie potrójnie

chybiony. Po pierwsze, sporny obiekt nie był środkiem trwałym służącym działalności

socjalnej, po drugie, okoliczności tej sprawy nie wskazują na fikcyjne, czy manipula-

cyjne działania zmierzające do takiego celu, a po trzecie, działalność socjalna przes-

tała być w spornym obiekcie prowadzona trzy lata przed sprzedażą, a nie chwilę

przed.”

W skardze kasacyjnej sformułowany został zarzut, że zaskarżony nią wyrok

narusza art. 7 ust. 1 pkt 7 w związku z art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 4 marca 1994 r.

„przez przyjęcie, że pozwany sprzedając obiekt służący w całości działalności kultu-

ralnej nie miał obowiązku zwiększyć środki funduszu socjalnego o środki uzyskane

ze sprzedaży tego obiektu pomimo nie przeznaczenia tych środków na utrzymanie

lub odtworzenie zakładowych obiektów socjalnych”. Ponadto w kasacji zarzucono

„niewyjaśnienie jednoznacznie bez wątpliwości czy sprzedany obiekt był istotnie

obiektem służącym działalności socjalnej”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i w następstwie tego

nie została uwzględniona. Mimo postawienia w petitum kasacji zarzutu błędnej wy-

kładni i niewłaściwego zastosowania art. 7 ust. 1 w związku z art. 2 pkt 4 ustawy z

dnia 4 marca 1994 r., brak jest w niej wyjaśnienia na czym wadliwości zaskarżonego

nią wyroku w tym zakresie polegały. Natomiast jej uzasadnienie sprowadza się do

kwestionowania ustaleń faktycznych przyjętych w charakterze podstawy rozstrzyg-

nięcia przez Sąd Apelacyjny. W szczególności dotyczy to twierdzenia uzasadnienia

kasacji, że – wbrew ustaleniom tego Sądu - „w istocie rzeczy cały sprzedany obiekt

służył działalności kulturalnej” („wszystkie jego pomieszczenia w tym przede wszyst-

6

kim świetlica, jej zaplecze, foyer i cały parter były ze sobą nierozerwalnie związane i

przeznaczone tylko i wyłącznie dla działalności socjalnej zakładu pracy”) oraz ak-

centowania przez stronę powodową, że „powód w postępowaniu przed sądem pierw-

szej instancji wnioskował o dalsze przeprowadzenie dowodów mających na celu

głębsze wyjaśnienie przeznaczenia sprzedanego obiektu lecz sąd wniosek ten odda-

lił”, zaś, „Sąd drugiej instancji popełnił ten sam błąd przez co nie ustalono dokładnie

stanu faktycznego.” Z uwagi na sposób sformułowania podstaw w postępowaniu

kasacyjnym cała ta argumentacja nie może odnieść skutku. Brak bowiem w kasacji

zarzutu naruszenia przepisów postępowania, a to oznacza, że dla Sądu Najwyższe-

go miarodajne są ustalenia faktyczne przyjęte przez Sąd drugiej instancji. Zasadni-

czo bowiem Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji (art. 39311

KPC),

które wyznaczone są głównie przez sposób ujęcia podstaw kasacyjnych (tj. wskaza-

nie konkretnych przepisów prawa materialnego lub procesowego, których naruszenie

skarga kasacyjna zarzuca zaskarżonemu nią wyrokowi) oraz ich uzasadnienie (art.

3933

KPC). W sytuacji gdy w kasacji brak jest zarzutów naruszenia przepisów pos-

tępowania – a tak jest w niniejszej sprawie – Sąd Najwyższy nie ma podstaw do

uwzględnienia podnoszonych w uzasadnieniu kasacji zastrzeżeń dotyczących usta-

leń faktycznych przyjętych przez Sąd drugiej instancji oraz drogi (sposobów), na któ-

rej Sąd ten do nich doszedł. Prowadzi to do wniosku, że Sąd Najwyższy za wiary-

godne musi uznać zarówno ustalenie, że zasadniczym przeznaczeniem spornego

lokalu nie było prowadzenie w nim działalności socjalnej (kulturalnej), że od lutego

1995 r. w lokalu tym w żadnym zakresie działalności tego typu nie prowadzono, jak

również że pracodawca nie dopuścił się inkryminowanej mu manipulacji polegającej

na tym, iż w celu uniknięcia konieczności przekazania określonej kwoty na zakłado-

wy fundusz świadczeń socjalnych, zmienił przeznaczenie spornego lokalu przed jego

sprzedażą. Przy takich zaś ustaleniach za bezpodstawny należy w ocenie Sądu Naj-

wyższego uznać zarzut naruszenia art. 7 ust. 1 pkt 7 w związku z art. 2 pkt 4 ustawy

z 4 marca 1994 r. W myśl art. 1 tej ustawy środki zakładowego funduszu świadczeń

socjalnych mogą być między innymi przeznaczone na dofinansowanie zakładowych

obiektów socjalnych. Zakładowymi obiektami socjalnymi są zaś ośrodki wczasowe i

kolonijne, domy wypoczynkowe, sanatoria, ogrody działkowe, obiekty sportowo-re-

kreacyjne, żłobki i przedszkola oraz obiekty służące działalności kulturalnej (art. 2

ust. 4 ustawy z 4 marca 1994 r.), natomiast w myśl art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy z 4

marca 1994 r. środki funduszu zwiększa się o przychody z tytułu sprzedaży, dzierża-

7

wy i likwidacji środków trwałych służących działalności socjalnej, w części nie przez-

naczonej na utrzymanie lub odtworzenie zakładowych obiektów socjalnych. Ponadto

w myśl ustawy z 4 marca 1994 r. działalność socjalna polega na świadczeniu usług

przez pracodawców na rzecz różnych form wypoczynku, działalności kulturalno –

oświatowej, sportowo-rekreacyjnej, udzielaniu pomocy materialno – rzeczowej lub

finansowej, a także zwrotnej lub bezzwrotnej pomocy na cele mieszkaniowe na wa-

runkach określonych umową (art. 2 pkt 1). Na tle tych przepisów należy w kontekście

niniejszej sprawy podkreślić, że w ustawie brak jest definicji „środków trwałych służą-

cych działalności socjalnej” (definiuje się w niej jedynie „zakładowe obiekty socjalne”)

oraz, że nie normują one kwestii dotyczących decyzji pracodawcy o przeznaczeniu

poszczególnych „obiektów” („zakładowych obiektów socjalnych”, ”środków trwałych

służących działalności socjalnej”). Wynika stąd, że decyzje podejmowane w kwes-

tiach dotyczących tych „obiektów” należą do pracodawcy i dokonywane są w trybie,

który zasadniczo nie jest uregulowany w ustawie z 4 marca 1994 r. Wyjątek stanowi

tu regulacja, w myśl której zasady przeznaczenia środków zakładowego funduszu

świadczeń socjalnych na poszczególne cele i rodzaje działalności socjalnej (art. 8

ust. 2 ustawy z 4 marca 1994 r., art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związ-

kach zawodowych, Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze zm.) ustala pracodawca w regulaminie

(uzgodnionym z zakładowymi organizacjami związkowymi), z czego wynika (w

związku z unormowaniem art. 1 tej ustawy), że ustalenia te mogą dotyczyć także

„dofinansowania zakładowych obiektów socjalnych”. W szczególności ustawa z 4

marca 1994 r. nie nakłada na pracodawcę obowiązku tworzenia i utrzymywania „za-

kładowych obiektów socjalnych” („środków trwałych służących działalności socjal-

nej”), ani też nie zakazuje mu zmiany ich przeznaczenia. Należy to mieć na uwadze

przy wykładni jej art. 7 ust. 1 pkt 7. Wynika z niego, że zmiana przeznaczenia

„środka trwałego służącego działalności socjalnej” jest możliwa, z tym, że jeżeli pole-

ga ona na jego sprzedaży, dzierżawie lub likwidacji, to przychody z tego tytułu zasi-

lają zakładowy fundusz świadczeń socjalnych. Idzie przy tym o sprzedaż, dzierżawę

lub likwidację środka trwałego służącego działalności socjalnej nie zaś środka, który

służył lub mógłby służyć w przyszłości tego rodzaju działalności. Innymi słowy, idzie

o stan rzeczy istniejący w chwili sprzedaży, wydzierżawienia lub likwidacji, bo w prze-

ciwnym razie ustawodawca w przepisie art. 7 ust. 1 ustawy z 4 marca 1994 r. zazna-

czyłby, że jego dyspozycja obejmuje także środki trwałe, które służyły działalności

socjalnej (i ewentualnie także te, co do których istniały zamiary przeznaczenia ich na

8

tego typu cel, czy też te, które mogłyby celowi temu służyć). Oznacza to w szczegól-

ności, że środek trwały, który początkowo nie służył celom socjalnym, a celom tym

służył w chwili sprzedaży, wydzierżawienia lub likwidacji, objęty jest dyspozycją art. 7

ust. 1 pkt 1 ustawy z 4 marca 1994 r., ale jednocześnie wynika stąd, że środek, który

w przeszłości należał do tej kategorii lecz w chwili sprzedaży, wydzierżawienia lub

likwidacji przestał służyć celom socjalnym, nie jest objęty tym przepisem, zwłaszcza

jeżeli pracodawcy nie można postawić zarzutu, iż zmieniając jego przeznaczenie

działał w sposób nieracjonalny (bezzasadny gospodarczo) lub w celu obejścia rygoru

wynikającego z art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy z 4 marca 1994 r. Do wniosku takiego pro-

wadzi wykładnia językowo- logiczna tego przepisu, jak również jego interpretacja

funkcjonalna, która zakłada, iż pracodawca powinien mieć możliwość zmiany przez-

naczenia swoich poszczególnych „obiektów trwałych”, zwłaszcza jeżeli jest to uza-

sadnione względami gospodarczymi lub socjalnymi. Prowadzi to do wniosku, że

przyjęty w zaskarżonym wyroku sposób pojmowania art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z 4

marca 1994 r. jest prawidłowy, a w konsekwencji prawidłowe jest jego zastosowanie

z uwagi na ustaloną przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych faktyczną pods-

tawę rozstrzygnięcia.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312

KPC, orzekł

jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.