Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 września 2000 r.

I PKN 34/00

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 22 września 2000 r.

I PKN 34/00

Zlecenie urzędnikowi państwowemu wykonywania innej pracy niż okre-

ślona w akcie mianowania na okres do trzech miesięcy w roku kalendarzowym

na podstawie art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach

urzędów państwowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 86, poz. 953) nie wy-

maga jego zgody.

Przewodniczący SSN Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca), Sę-

dziowie SN: Walerian Sanetra, Jerzy Kwaśniewski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 22 września 2000 r. sprawy z po-

wództwa Elfrydy D.-T. przeciwko Ś. Urzędowi Wojewódzkiemu w K. o odszkodowa-

nie, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Katowicach z dnia 16 września 1999 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Powódka Elfryda D.-T. w pozwie przeciwko Ś. Urzędowi Wojewódzkiemu w K.

żądała uznania, że nieważna lub dokonana z rażącym naruszeniem prawa jest

zmiana warunków pracy i płacy ze strony pracodawcy, która nastąpiła w jego piśmie

z dnia 30 kwietnia 1998 r. Po sprecyzowaniu stanowiska powódka żądała zasądze-

nia od strony pozwanej odszkodowania z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania

umowy o pracę w kwocie 8.469 zł oraz kwoty 269 zł tytułem wyrównania wynagro-

dzenia za pracę za okres od 1 do 15 maja 1998 r. i kwoty 3.228 zł tytułem wyrówna-

nia odprawy emerytalnej.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Katowicach wyrokiem z dnia 19 kwietnia 1999 r.

oddalił powództwo. Ustalił, że powódka była zatrudniona u strony pozwanej od 1

sierpnia 1966 r., ostatnio na stanowisku zastępcy dyrektora Wydziału Prawnego na

podstawie mianowania z dnia 18 października 1993 r. Pismem z dnia 31 stycznia

2

1997 r. pracodawca powierzył powódce pełnienie obowiązków dyrektora tego Wy-

działu na czas do odwołania. W czasie ich pełnienia powódka otrzymywała wynagro-

dzenie należne dyrektorowi wydziału. Pismem z dnia 30 kwietnia 1998 r. powódka

została przywrócona od 1 maja 1998 r. na stanowisko zastępcy dyrektora Wydziału

Prawnego, z odpowiednio obniżonym wynagrodzeniem. W dniu 15 maja 1998 r. na

skutek wniosku powódki stosunek pracy został rozwiązany za porozumieniem stron

w związku z przejściem powódki na wcześniejszą emeryturę. W piśmie zawierającym

wniosek o rozwiązanie stosunku pracy na mocy porozumienia stron powódka podała,

że bezpośrednią przyczyną powyższego wniosku była decyzja pracodawcy o przy-

wróceniu jej na stanowisko zastępcy dyrektora Wydziału Prawnego, podjęta bez

podstawy prawnej. Powódka otrzymała odprawę emerytalną w kwocie 12.372 zł

brutto.

Zdaniem Sądu Rejonowego, istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma

kwestia, czy treść stosunku pracy mianowanego urzędnika państwowego może być

regulowana jedynie przez powszechnie obowiązujące przepisy prawa, czy też do-

puszczalna jest modyfikacja tego stosunku w drodze porozumienia stron, a odnosząc

się do tego zagadnienia uznał, że strony mogą dokonać modyfikacji, jeżeli stwarza

ona dla pracownika warunki korzystniejsze od gwarantowanych ustawowo. Nie

sprzeciwia się bowiem temu art. 18 KP mający również zastosowanie do stosunków

pracy nawiązanych na podstawie mianowania. Sąd Rejonowy podkreślił, że powie-

rzenie powódce obowiązków dyrektora Wydziału Prawnego było dla niej awansem,

pociągającym za sobą również zwiększenie uposażenia, przy czym powódka, będąc

radcą prawnym, miała pełną świadomość skutków, jakie pociągało za sobą powie-

rzenie jej obowiązków dyrektora na czas do odwołania. Sytuacja ta była więc równo-

znaczna z wyrażeniem zgody na pełnienie obowiązków dyrektora Wydziału Prawne-

go na czas do odwołania, i w konsekwencji na powrót na poprzednio zajmowane

stanowisko w razie odwołania przez pracodawcę. Przyjęcie jako miarodajnych od-

miennych twierdzeń powódki wymagałoby uchylenia się jej od skutków własnego

oświadczenia woli, zgodnie z zasadami przewidzianymi w Kodeksie cywilnym. Jed-

nak powódka nie powołała się na wady oświadczenia woli. W tej sytuacji Sąd Rejo-

nowy uznał, że stosownie do art. 65 KC jej oświadczenie woli należało tak tłumaczyć,

jak wymagały tego (ze względu na okoliczności, w których oświadczenie to zostało

złożone), zasady współżycia społecznego, ustalone zwyczaje, a także zgodny zamiar

stron i cel umowy.

3

Od powyższego wyroku powódka złożyła apelację, którą Sąd Okręgowy-Sąd

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach oddalił wyrokiem z dnia 16 września

1999 r. Sąd uznał za prawidłowe ustalenia Sądu pierwszej instancji i wyciągnięte z

tych ustaleń wnioski, podnosząc, że pełnienie obowiązków dyrektora Wydziału Praw-

nego w pozwanym Urzędzie łączyło się z ustaleniem wyższego wynagrodzenia po-

wódki tylko na czas pełnienia tych obowiązków. Zatem jej powrót na poprzednie sta-

nowisko nie uzasadniał ani wyrównania wynagrodzenia, ani obowiązku zapłaty odsz-

kodowania w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia za pracę. Stosunek pracy

uległ rozwiązaniu, gdyż powódka złożyła wniosek o jego rozwiązanie na mocy poro-

zumienia stron z uwagi na przejście na wcześniejszą emeryturę.

W kasacji od wyroku Sądu Okręgowego opartej na podstawie przewidzianej w

art. 3931

pkt 1 KPC powódka zarzuciła naruszenie art. 10 ust. 1, art. 16 oraz art. 39

ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych (Dz.U. Nr

31, poz. 214 ze zm.), polegające na błędnej wykładni tych przepisów.

Skarżąca zwróciła uwagę na to, że stosunek pracy urzędnika mianowanego

jest nawiązywany i rozwiązywany w formie decyzji administracyjnej, stąd też każda

istotna zmiana tego stosunku powinna być dokonana w tej samej formie. Okolicz-

ność, że skarżąca nie odwołała się od decyzji z dnia 31 stycznia 1997 r. o powierze-

niu jej stanowiska dyrektora Wydziału Prawnego na czas określony, nie mogła być

traktowana jako wyrażenie zgody na odwołanie z tego stanowiska w każdym czasie.

Taka interpretacja byłaby uprawniona gdy chodzi o okres od 1 lutego do 30 kwietnia

1997 r., stosownie do art. 10 ust. 1 ustawy o pracownikach urzędów państwowych,

lecz nie po upływie 15 miesięcy od wydania decyzji. Decyzja z dnia 31 stycznia 1997

r. o powierzeniu stanowiska dyrektora Wydziału Prawnego stała się ostateczna i mo-

gła być zmieniona w trybie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w

tym między innymi za zgodą skarżącej, która takiej zgody nie wyraziła.

Skarżąca podkreśliła, że żądanie pozwu „dotyczyło przede wszystkim ochrony

wynagrodzenia wynikającej z art. 39 Kodeksu pracy, a nie sporu o wynagrodzenie w

ogóle”. Skoro bowiem w dniu 30 października 1997 r. została objęta szczególną

ochroną przed wypowiedzeniem stosunku pracy, strona pozwana nie mogła dokonać

jednostronnej niekorzystnej zmiany warunków pracy i płacy, gdyż art. 39 KP zabra-

niający dokonania takiej zmiany odnosi się również do pracowników mianowanych.

Źródłem sporu jest zatem decyzja z dnia 30 kwietnia 1998 r. przywracająca skarżącą

na poprzednie stanowisko, czyli zastępcy dyrektora Wydziału Prawnego. Z tych przy-

4

czyn we wniosku kasacyjnym skarżąca domagała się uchylenia wyroku Sądu Okrę-

gowego i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

Strona pozwana wniosła o oddalenie kasacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Słuszny jest pogląd skarżącej, że z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 16 września

1982 r. o pracownikach urzędów państwowych (Dz.U. Nr 31, poz. 210 ze zm.) wyni-

ka dla urzędu ograniczenie do trzech miesięcy w roku kalendarzowym możliwości

zlecenia urzędnikowi państwowemu wykonywania innej pracy niż określona w akcie

mianowania lub w umowie o pracę, przy czym zlecenie to może dotyczyć tylko pracy

zgodnej z kwalifikacjami pracownika. Nie ma również podstaw do kwestionowania

wniosku skarżącej wyprowadzonego z art. 16 wymienionej ustawy, tego mianowicie,

że art. 39 KP przewidujący szczególną ochronę stosunku pracy pracownika w wieku

przedemerytalnym ma także zastosowanie do urzędnika państwowego mianowane-

go. Po to jednak, by uznać, że powyższe przepisy zostały naruszone przez praco-

dawcę i przez sądy rozpoznające sprawę, konieczne byłoby ustalenie, że powierze-

nie powódce pełnienia obowiązków dyrektora Wydziału Prawnego na czas przekra-

czający trzy miesiące w roku kalendarzowym nastąpiło bez jej zgody, zaś rozwiąza-

nie z nią stosunku pracy było rezultatem jednostronnej czynności strony pozwanej.

Tymczasem z dokonanych w sprawie ustaleń wynika, że powierzenie powódce w

piśmie z dnia 31 stycznia 1997 r. pełnienia obowiązków dyrektora Wydziału Prawne-

go na czas do odwołania nastąpiło za jej zgodą i było dla niej korzystne. Nie nakła-

dało bowiem nowych obowiązków (gdyż skarżąca jako zastępca dyrektora była obo-

wiązana wykonywać obowiązki dyrektora pod jego nieobecność), powodowało zaś

zwiększenie wynagrodzenia za pracę i niewątpliwie stanowiło awans w hierarchii

służbowej. Z przyjętych w sprawie ustaleń wynikało ponadto, że powódka, będąc

radcą prawnym, zdawała sobie sprawę ze skutków, jakie wynikały z powierzenia jej

obowiązków na czas do odwołania, a zwłaszcza z tego, że powyższe powierzenie

nie miało charakteru trwałego. Natomiast zgoda na wykonywanie obowiązków dy-

rektora tylko „do odwołania”, wyrażająca się między innymi w niezaskarżeniu przez

powódkę decyzji z dnia 31 stycznia 1997 r., była równoznaczna z jej zgodą na po-

wrót na poprzednio zajmowane stanowisko, gdyby pracodawca tak postanowił. Jest

również okolicznością niesporną, i ustaloną w sprawie, że powódka złożyła wniosek

5

o rozwiązanie stosunku pracy z uwagi na zamiar wcześniejszego przejścia na eme-

ryturę, zaś pracodawca wyraził na to zgodę. Wskutek tego stosunek pracy uległ roz-

wiązaniu na mocy porozumienia stron.

Jak nietrudno zauważyć, w przyjętym przez Sądy stanie faktycznym nie na-

stąpiło naruszenie przepisów prawa materialnego wskazanych w kasacji. Art. 10 ust.

1 ustawy o pracownikach urzędów państwowych, pozwalający zlecić urzędnikowi

państwowemu wykonywanie innej pracy niż określona w akcie mianowania tylko na

okres do trzech miesięcy w roku kalendarzowym, dotyczy jednostronnej decyzji pra-

codawcy i nie wyklucza możliwości modyfikacji treści stosunku pracy w drodze poro-

zumienia stron, zwłaszcza w wypadkach określonych w ustawie. Skoro więc w myśl

art. 10 ust. 2 omawianej ustawy można przenieść urzędnika państwowego – na jego

wniosek lub za jego zgodą – do pracy w innym urzędzie w tej samej lub innej miejs-

cowości, zaś według art. 10b „szczególne potrzeby urzędu” stwarzają podstawę do

przeniesienia urzędnika państwowego mianowanego – bez jego wniosku lub zgody –

na inne stanowisko – byleby tylko przeniesienie odpowiadało kwalifikacjom urzędnika

i było równorzędne pod względem wynagrodzenia, to tym bardziej za dopuszczalne

trzeba uznać przeniesienie takiego urzędnika za jego zgodą, na czas do odwołania,

na stanowisko wyższe w hierarchii służbowej, do którego zostało przypisane wyższe

wynagrodzenie i obowiązki znane pracownikowi z racji ich dotychczasowego pełnie-

nia w ramach zastępstwa przewidzianego w regulaminie organizacyjnym pracodaw-

cy. Gdy natomiast chodzi o art. 16 ustawy, przewidujący stosowanie wobec urzędni-

ków państwowych mianowanych przepisów dotyczących szczególnej ochrony pra-

cowników w zakresie wypowiedzenia i rozwiązania stosunku pracy, a więc także art.

39 KP, to należy zaznaczyć, że zarówno ten przepis, jak i inne przepisy mające cha-

rakter ochronny, nie pozwalają pracodawcy na wypowiedzenie pracownikowi umowy

o pracę, jednak nie zawierają zakazu wypowiedzenia umowy o pracę przez pracow-

nika lub rozwiązania stosunku pracy na mocy porozumienia stron.

Podsumowując dotychczasowe rozważania należało więc stwierdzić, że cho-

ciaż powódka przedstawiła w kasacji właściwą interpretację przepisów prawa mate-

rialnego przyjętych za podstawę tej kasacji, nie wystarczało to do uznania, że Sąd

Okręgowy dopuścił się ich naruszenia. Zarzut naruszenia przepisów prawa material-

nego, polegający na ich niewłaściwym zastosowaniu, trzeba bowiem zawsze odnosić

do ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Ten zaś w przedmiotowej sprawie nie

był kwestionowany przez skarżącą w sposób wymagany art. 3933

KPC, to znaczy

6

przez wskazanie przepisów prawa procesowego, które miały zostać pogwałcone, a

także ich uzasadnienia. Tymczasem ustalenia przyjęte przez Sądy obu instancji,

zwłaszcza – co zasługuje na podkreślenie – wyczerpujące ustalenia zawarte w wyro-

ku Sądu Rejonowego i odpowiadające im wszechstronne rozważania prawne tego

Sądu, a przyjęte przez Sąd Okręgowy, wskazywały na to, że modyfikacja treści sto-

sunku pracy łączącego strony, polegająca na powierzeniu powódce pełnienia obo-

wiązków dyrektora Wydziału Prawnego do czasu jej odwołania, nastąpiła za jej

zgodą i objęła także przyzwolenie na powrót w każdym czasie na dotychczasowe

stanowisko zastępcy dyrektora Wydziału Prawnego. W tych warunkach Sąd Najwyż-

szy nie miał podstaw do oceny, że przytoczone w kasacji przepisy prawa material-

nego zostały naruszone.

Na temat dopuszczalności zmiany w drodze porozumienia stron stosunku

pracy mianowanego urzędnika państwowego wypowiedział się już wcześniej Sąd

Najwyższy. Mianowicie w wyroku z dnia 16 maja 1997 r., I PKN 151/97 (OSNAPiUS

1998 nr 8, poz. 235), przyjął, że strony mogą dokonać takiej modyfikacji stosunku

pracy, która stwarza dla pracownika dogodniejsze warunki od minimum zagwaranto-

wanego ustawą. Również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 stycznia

1995 r., II SA 647/94 (Prawo Pracy 1995 Nr 6, poz. 34), stwierdził, że skoro możliwe

jest przeniesienie urzędnika państwowego na jego wniosek lub za jego zgodą do

pracy w innym urzędzie, usytuowanym nawet w innej miejscowości, to tym samym

możliwe jest przeniesienie urzędnika za jego zgodą na inne stanowisko w tym sa-

mym urzędzie.

Z przedstawionych zatem przyczyn należało uznać, że kasacja powódki nie

zasługiwała na uwzględnienie. Dlatego też na podstawie art. 39312

KPC Sąd Najwyż-

szy orzekł o jej oddaleniu.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.