Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 27 lutego 2001 r.

I KZP 48/00

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

UCHWAŁA Z DNIA 27 LUTEGO 2001 R.

I KZP 48/00

Przepis art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k. może mieć zastosowanie do uchy-

bień postępowania przygotowawczego jedynie w wyjątkowych wypadkach,

gdy w postępowaniu sądowym uchybienie w zakresie zapewnienia obrony

obligatoryjnej nie zostało konwalidowane.

Przewodniczący: sędzia SN J. Bratoszewski.

Sędziowie SN: J. Szewczyk (sprawozdawca), F. Tarnowski.

Prokurator Prokuratury Krajowej: R. Stefański.

Sąd Najwyższy w sprawie Witolda K., po rozpoznaniu, przekazanego

na podstawie art. 441 § 1 k.p.k., przez Sąd Okręgowy w K., postanowie-

niem z dnia 21 listopada 2000 r., zagadnienia prawnego wymagającego

zasadniczej wykładni ustawy:

„Czy nieuczestniczenie równoczesne obligatoryjnego obrońcy w

czynnościach zaznajomienia podejrzanego z materiałami dochodze-

nia w sytuacji, gdy oskarżony zaznajomił się osobno, a obrońca

osobno z materiałami dochodzenia niezgodnie z dyspozycją art. 321

§ 3 k.p.k. i mimo braku takiej równoczesności prokurator wniesie akt

oskarżenia do sądu, sąd zaś rozpozna sprawę, to czy postępowanie

sądowe dotknięte jest bezwzględną przyczyną odwoławczą z art. 439

§ 1 pkt 6 k.p.k. i musi skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku i

zwrotem sprawy prokuratorowi celem usunięcia istotnego braku po-

stępowania przygotowawczego?”

u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi j a k w y ż e j.

2

U Z A S A D N I E N I E

Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne powstało

w następującej sytuacji procesowej.

W toku dochodzenia prowadzonego przeciwko Witoldowi K., któremu

zarzucono popełnienie przestępstwa opisanego w art. 13 § 1 k.k. w zw. z

art. 279 § 1 k.k. i art. 64 § 1 k.k. - z uwagi na wymogi art. 79 § 1 pkt 3

k.p.k. - podejrzanemu wyznaczono obrońcę z urzędu. Po przeprowadzeniu

stosownego badania, biegli lekarze psychiatrzy zaopiniowali, że nie ma

podstaw do kwestionowania poczytalności podejrzanego. Następnie Witold

K. został zaznajomiony z materiałami dochodzenia. W czynnościach za-

znajomienia podejrzanego z materiałami postępowania nie brał udziału

obrońca z urzędu, który zapoznał się z zebranymi w sprawie dowodami

tego samego dnia co podejrzany, jednakże w późniejszym czasie.

Sąd Rejonowy w K. po przeprowadzeniu rozprawy, w której uczestni-

czył obrońca z urzędu Witolda K., uznał oskarżonego za winnego i wydał

wyrok skazujący.

Od wyroku tego apelację wywiódł obrońca oskarżonego, który zarzu-

cił rażącą niewspółmierność kary pozbawienia wolności wymierzonej Wi-

toldowi K.

W toku rozpoznawania apelacji, Sąd Okręgowy w K. uznał, że wyło-

niło się zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy, któ-

re na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przekazał do rozstrzygnięcia Sądowi

Najwyższemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Na wstępie stwierdzić należy, iż na podstawie z art. 441 § 1 k.p.k.,

sąd odwoławczy może przekazać Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia

3

jedynie zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy.

Wynika z tego, iż formułując pytanie prawne sąd odwoławczy powinien

wskazać, który konkretnie przepis nasuwa wątpliwości interpretacyjne, i to

tego rodzaju, że wymaga zasadniczej wykładni ustawy. W treści zagad-

nienia przedstawionego przez Sąd Okręgowy w K. opisano sytuację proce-

sową, a następnie Sąd ten zapytał, czy takie postępowanie sądowe do-

tknięte jest bezwzględną przyczyną odwoławczą określoną w art. 439 § 1

pkt 6 k.p.k., czyli wprost poprosił o udzielenie odpowiedzi na pytanie: jak

należy postąpić w określonej sytuacji procesowej, a nie jak należy rozu-

mieć określony przepis.

Oczywiście, do uprawnień Sądu Najwyższego przewidzianych w art.

441 § 1 k.p.k. należy dokonywanie zasadniczej wykładni ustawy, a nie

udzielanie odpowiedzi na pytanie sądu, w jaki sposób rozstrzygnąć okre-

śloną sprawę, a przez to wyręczanie go w wyrokowaniu.

Mimo opisanej niezręczności w sformułowaniu pytania prawnego,

Sąd Najwyższy po przeanalizowaniu uzasadnienia postanowienia Sądu

Okręgowego w K., doszedł do przekonania, że w sprawie występuje za-

gadnienie o charakterze ogólnym, wymagające zasadniczej wykładni

ustawy, a mianowicie: czy stanowi przyczynę odwoławczą opisaną w art.

439 § 1 pkt 6 k.p.k. brak niezbędnego obrońcy w toku postępowania przy-

gotowawczego bądź nieuczestniczenie takiego obrońcy w dokonywanej w

toku postępowania przygotowawczego czynności, w której jego udział był

obowiązkowy, jeżeli obrońca ten uczestniczył następnie w rozprawie.

W procesie wykładni prawa podstawowe znaczenie ma wykładnia ję-

zykowa. Stosując reguły znaczeniowe języka polskiego, w tym zasady in-

terpunkcji, ustalamy, co ustawodawca powiedział. Dopiero w sytuacji, w

której wynik interpretacji językowej byłby niedorzeczny, należy taką wy-

kładnię odrzucić (por. J. Wróblewski. Sądowe stosowanie prawa, Warsza-

wa 1972, s. 124 i nast.). Wykładnia językowa art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k. nie

4

pozostawia wątpliwości, iż niezależnie od wpływu uchybienia na treść

orzeczenia oraz stadium postępowania karnego (przygotowawcze, sądo-

we), w którym uchybienie zaistniało, sąd odwoławczy uchyla zaskarżone

orzeczenie, gdy oskarżony nie miał obrońcy w wypadkach określonych w

art. 79 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 80 k.p.k. lub niezbędny obrońca nie brał

udziału w czynnościach, w których jego udział był obowiązkowy. Nie doty-

czy to jednak uchylenia orzeczenia jedynie z tego powodu na niekorzyść

oskarżonego (art. 439 § 2 k.p.k.). Stosownie do treści art. 321 § 3 i 4 k.p.k.,

w wypadkach określonych w art. 79 k.p.k., obowiązkowy jest udział obroń-

cy w czynności zaznajomienia podejrzanego z materiałami postępowania.

W wypadku niestawiennictwa obrońcy, czynności nie przeprowadza się.

Sprzeczne z treścią art. 321 § 3 k.p.k. jest odrębne zaznajomienie się z

materiałami postępowania przez podejrzanego i jego obligatoryjnego

obrońcę.

Dotychczasowe wywody zdają się wskazywać na to, że przepis art.

439 § 1 pkt 6 k.p.k. jest jednoznaczny i nie ma potrzeby dokonywania jego

wykładni, a w konsekwencji Sąd Najwyższy nie powinien wypowiadać się

w tym zakresie w trybie przewidzianym w art. 441 § 1 k.p.k. Jednakże w

sytuacji, gdy omawiane uchybienie zaistniałe w toku postępowania przygo-

towawczego zostało konwalidowane w postępowaniu jurysdykcyjnym,

przedstawiony wynik wykładni językowej jest nonsensowny. Przykłado-

wo, byłoby tak w niniejszej sprawie, gdyby Sąd Odwoławczy uchylił zaskar-

żony wyrok i zwrócił sprawę do fazy postępowania przygotowawczego w

celu usunięcia istotnego braku tego postępowania przez zapoznanie podej-

rzanego w obecności obrońcy z materiałami postępowania, które zarówno

podejrzany, jak i jego obrońca już poznali w toku wadliwie przeprowadzo-

nej czynności odrębnego zapoznawania się z dowodami postępowania

przygotowawczego, a następnie podczas kontradyktoryjnej rozprawy. Tak

więc zalecana przez Sąd Odwoławczy czynność nie miałaby żadnego zna-

5

czenia dla podejrzanego i jego obrońcy. Jeszcze bardziej rażącym przy-

kładem byłoby uchylenie wyroku przez sąd odwoławczy z uwagi na to, że

w toku śledztwa lub dochodzenia podejrzany nie miał obligatoryjnego

obrońcy, w konsekwencji obrońca nie brał udziału w czynnościach, których

nie można powtórzyć. Wyrok zostałby uchylony, ale oczywiście czynności

niepowtarzalnej nie można by nadal przeprowadzić. Opisane sytuacje pro-

cesowe dowodzą dobitnie, że językowa wykładnia przepisu art. 439 § 1 pkt

6 k.p.k. w zakresie uchybień zaistniałych w postępowaniu przygotowaw-

czym prowadzi nie tylko do nadmiernego formalizmu i zbędnej przewlekło-

ści postępowania, ale w określonych wypadkach do absurdu, wobec cze-

go konieczne jest sięgnięcie do innych metod wykładni.

Zagadnienie stosowania art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k. do uchybień zaist-

niałych w postępowaniu przygotowawczym należy do spornych w doktry-

nie.

Prezentowane są poglądy, iż uchybieniem opisanym w art. 439 § 1

pkt 6 k.p.k. jest nieposiadanie przez podejrzanego niezbędnego obrońcy w

toku postępowania przygotowawczego oraz przeprowadzenie czynności

zapoznania podejrzanego z materiałami śledztwa lub dochodzenia bez

udziału niezbędnego obrońcy, gdyż art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k. nie wymaga

wpływu uchybienia na treść orzeczenia oraz nie rozróżnia, czy uchybienie

to powstało w przygotowawczej, czy jurysdykcyjnej fazie procesu (por.

P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Ko-

mentarz. Warszawa 1999, t. II, s. 568; J. Grajewski, L. K. Paprzycki: Ko-

deks postępowania karnego z komentarzem, Sopot 2000, s. 655; T. Grze-

gorczyk: Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Kraków 1998, s. 883-

884; M. Cieślak, Z. Doda: Przegląd orzecznictwa Sądu Najwyższego w za-

kresie postępowania karnego za rok 1973, Pal. 1974, z. 12, s. 82, oraz za

I półrocze 1975. Pal. 1976, z. 2, s. 41; Z. Doda, A. Gaberle: Kontrola odwo-

ławcza w procesie karnym, Warszawa 1997, s. 202).

6

W piśmiennictwie wyrażone jest jednak także odmienne stanowisko,

iż art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k. w odniesieniu do uchybienia postępowania przy-

gotowawczego może mieć zastosowanie w wyjątkowych wypadkach, gdy w

postępowaniu sądowym uchybienie to nie zostało konwalidowane (por.

S. Zabłocki, w: J. Bratoszewski, L. Gardocki, Z. Gostyński, S. M. Przyjem-

ski, R.A. Stefański, S. Zabłocki: Kodeks postępowania karnego. Komen-

tarz. Warszawa 1998, t. II, s. 479; W. Daszkiewicz: Przegląd orzecznictwa

Sądu Najwyższego w zakresie prawa procesowego za I półrocze 1975. P.

i P. 1976, z. 4, s. 126; A. Kaszycki, S. Mendyka: Przegląd orzecznictwa

Sądu Najwyższego w zakresie postępowania karnego za I półrocze 1975.

WPP 1975, z. 4, s. 457).

Obecnie obowiązujący kodeks postępowania karnego w art. 439 § 1

pkt 6 k.p.k., podobnie jak kodeks postępowania karnego z 1969 r. w art.

388 pkt 6, ujmuje przyczynę odwoławczą, polegającą na braku niezbęd-

nego obrońcy, ale statuuje też czynność postępowania przygotowawcze-

go, w której udział niezbędnego obrońcy jest obowiązkowy (art. 321 § 3

k.p.k.). Pod rządem kodeksu postępowania karnego z 1969 r. Sąd Najwyż-

szy prawie jednolicie przyjmował, że „przez uchybienia określone w art.

388 k.p.k. rozumieć należy przede wszystkim i z reguły uchybienia mogące

zachodzić w toku postępowania przed sądem. Uchybienia procesowe, któ-

re wystąpiły w postępowaniu przygotowawczym, w tych tylko wypadkach

wyjątkowych mogłyby być zakwalifikowane według art. 387 lub 388 k.p.k

(obecnie art. 438 i 439 k.p.k.), gdyby w postępowaniu sądowym nie uległy

właściwej dla nich konwalidacji” (wyrok z dnia 4 grudnia 1974 r, V KR

321/74, OSNKW 1975, z. 3, poz. 44; podobnie postanowienie z dnia 1

grudnia 1971 r., IV KZ 168/71, OSNPG 1972, z. 2, poz. 34; wyrok z dnia 5

stycznia 1973 r., III KR 269/72, OSNKW 1973, z. 5, poz. 60; wyrok z dnia

10 kwietnia 1980 r., I KR 56/80, OSNPG 1980, z.8-9, poz. 108). Wprawdzie

w wyroku z dnia 28 października 1987 r., V KRN 277/87 (OSNPG 1988, z.

7

7, poz. 70) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, iż bezwzględnym uchybieniem

opisanym w art. 388 pkt 6 d.k.p.k. jest przeprowadzenie czynności postę-

powania przygotowawczego bez udziału obligatoryjnego obrońcy, jednakże

w sprawie tej zarówno Sąd Rejonowy, a następnie Sąd Wojewódzki z ob-

razą art. 70 § 1 i 2 d. k.p.k. przeprowadziły postępowanie bez udziału

ustanowionego z urzędu niezbędnego obrońcy oskarżonego, przy czym w

obu wypadkach obrońca nie został nawet zawiadomiony o terminach roz-

praw i zapadłych rozstrzygnięciach. W myśl art. 388 pkt 6 k.p.k. z 1969 r.

Sąd Najwyższy uchylił wówczas wyroki sądów pierwszej i drugiej instancji i

przekazał sprawę prokuratorowi do uzupełnienia postępowania przygoto-

wawczego. Wydaje się, że gdyby w postępowaniu sądowym występował

obrońca z urzędu, Sąd Najwyższy także w tej sprawie uznałby, że uchybie-

nie powstałe w toku postępowania przygotowawczego zostało konwalido-

wane i nie ma podstaw do zwrotu sprawy oskarżycielowi publicznemu.

Wykładnia sądowa omawianego przepisu koresponduje z wcześniej

zaprezentowanymi poglądami części doktryny, a nadto znajduje wsparcie

w wykładni systemowej i funkcjonalnej.

Z treści art. 297 § 1 k.p.k. wynika, iż zasadniczym celem postępowa-

nia przygotowawczego jest wyjaśnienie okoliczności sprawy oraz zebranie,

zabezpieczenie i utrwalenie, w niezbędnym zakresie, dowodów. W odróż-

nieniu od kodeksu postępowania karnego z 1969 r., obecnie obowiązujący

kodeks nie wymaga już „wszechstronnego” wyjaśnienia okoliczności spra-

wy ani też „utrwalenia dowodów dla sądu” (por. art. 261 pkt 2 i 5 k.p.k. z

1969 r.). Okoliczności sprawy powinny więc być jedynie wyjaśnione w spo-

sób wystarczający do wniesienia aktu oskarżenia, a dowody utrwalone je-

dynie w zakresie niezbędnym. Regulacja taka uzasadniona jest względami

ekonomiki procesowej, gdyż oczywiste jest, że o winie i karze rozstrzyga

sąd po przeprowadzeniu kontradyktoryjnego postępowania. Zgodnie z za-

sadą bezpośredniości procesu karnego, podstawę wyroku mogą stanowić

8

t y l k o dowody przeprowadzone przed sądem. Dowody przeprowadzone

w toku postępowania przygotowawczego – jeżeli nie zostały ujawnione

przed sądem – nie mogą stanowić podstawy orzeczenia. W konsekwencji

udział obrońcy niezbędnego w rozprawie w pozwala zasadzie na przyjęcie,

że konwalidowane zostało uchybienie polegające na jego nieuczestnicze-

niu w postępowaniu przygotowawczym. Wyjątkowo, jeżeli w toku rozpra-

wy ujawnią się istotne braki postępowania przygotowawczego, między in-

nymi w zakresie obrony obligatoryjnej, sąd z urzędu lub na wniosek obroń-

cy powinien zwrócić sprawę prokuratorowi do uzupełnienia postępowania

przygotowawczego (art. 397 § 1 k.p.k.). Nieuwzględnienie wniosku obrońcy

w tym zakresie, może stanowić podstawę zarzutu odwoławczego obrazy

przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

(art. 438 pkt 2 k.p.k.). Ponadto bezwzględne przyczyny odwoławcze wy-

mienione w art. 439 § 1 k.p.k. dotyczą jedynie orzeczeń, gdyż tylko one

mogą być uchylone przez sąd odwoławczy. Czynności postępowania kar-

nego – w tym przygotowawczego – nie mogą być uchylone, z czego należy

wnioskować, iż można je sanować przez konwalidowanie. Podobne stano-

wisko zajął Sąd Najwyższy, rozstrzygając o wpływie uchybienia polegają-

cego na wydaniu orzeczenia w kwestii incydentalnej przez sąd nienależy-

cie obsadzony (art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. ) na orzeczenie kończące postę-

powanie sądowe (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 sierpnia 1999 r.,

V KKN 229/99, OSNKW 1999 r., z. 9-10, poz. 60, z aprobującą glosą E.

Wędrychowskiej, OSP 2000, z. 2, s. 93 – 96). Przedstawiona interpretacja

art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k. w zakresie dotyczącym śledztwa i dochodzenia

zgodna jest nie tylko z zasadą bezpośredniości, ale także z zasadami roz-

działu funkcji ścigania i orzekania oraz koncentracji, według której postę-

powanie karne stanowić powinno, pozbawiony zbędnych przerw i zaha-

mowań, zwarty tok czynności i zdarzeń, prowadzących do sprawnego,

prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy.

9

Przechodząc na płaszczyznę wykładni funkcjonalnej, Sąd Najwyższy

zauważa, iż w toku wykładni należy uwzględnić poważne konsekwencje

procesowe ewentualnego uznania, że każde uchybienie wymogom obrony

obligatoryjnej w toku postępowania przygotowawczego – nawet konwali-

dowane podczas postępowania sądowego – prowadzi do uchylenia za-

skarżonego wyroku i przekazania sprawy do stadium postępowania przy-

gotowawczego. Jak już wspomniano, w zasadzie decyzja taka nie miałaby

znaczenia dla zabezpieczenia interesów uczestników procesu, a wręcz

odwrotnie, upływający czas mógłby spowodować ujemne dla nich skutki, a

także kolidować z celami procesu karnego określonymi w art. 2 k.p.k.

Biorąc powyższe rozważania pod uwagę, oraz stosując regułę, iż wy-

kładnia prawa procesowego nie może prowadzić ad absurdum, Sąd Naj-

wyższy uznał, iż przepis art. 439 § 1 pkt 6 k.p.k. może mieć zastosowanie

do uchybień postępowania przygotowawczego jedynie w wyjątkowych wy-

padkach, gdy w postępowaniu sądowym uchybienie w zakresie zapewnie-

nia obrony obligatoryjnej nie zostało konwalidowane.

Zaprezentowany pogląd nie oznacza tolerancji dla uchybień wywoła-

nych niewłaściwym stosowaniem przepisów o obronie niezbędnej przez

organy prowadzące śledztwo lub dochodzenie. Jednakże, jak już sygnali-

zowano, wadliwości te powinny być eliminowane przez sąd z urzędu lub na

wniosek obrony przed rozprawą, a wyjątkowo we wstępnej fazie rozprawy.

Natomiast przeprowadzenie całej rozprawy z udziałem obrońcy, w zasa-

dzie powoduje konwalidację omawianego uchybienia i przesądza o braku

bezwzględnej przyczyny odwoławczej, o której mowa w art. 439 § 1 pkt 6

k.p.k.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.