Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 maja 2001 r.

V KKN 598/98

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V KKN 598/98

W Y R O K

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 maja 2001 r.

Sąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna na rozprawie w składzie

następującym:

Przewodniczący: SSN – Piotr Hofmański

Sędziowie: SN – Józef Medyk (sprawozdawca)

SN – Andrzej Siuchniński

Protokolant – Joanna Sałachewicz

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej – Krzysztofa Parchimowicza

po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2001 r.

sprawy S. C.

oskarżonego z art. 184 § 1 kk z 1969 r.

z powodu kasacji, wniesionej przez obrońcę

od wyroku Sądu Wojewódzkiego w G. z dnia 30 września 1997 r., sygn. II Ka

[…]

zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w G. z dnia 17 listopada 1995 r., sygn.

II K […]

1. uchyla wyrok Sądu Wojewódzkiego z dnia 30 września 1997 r.

oraz zmieniony przez niego wyrok Sądu Rejonowego z dnia 17

2

listopada 1995 r. i przekazuje Sądowi Rejonowemu sprawę do

ponownego rozpoznania,

2. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. M. P. – Kancelaria

Adwokacka kwotę 500 zł (pięciuset złotych) z tytułu udzielenia

przez niego pomocy prawnej z urzędu w postępowaniu

kasacyjnym przed Sądem Najwyższym.

U Z A S A D N I E N I E

Wyrokiem Sądu Rejonowego z dnia 4 sierpnia 1995 r. S. C. uznany

został za winnego tego, że „w okresie od 1990 r. do lipca 1995 r. w G. znęcał

się fizycznie o moralnie nad żoną T. C. oraz dziećmi A. i M. w ten sposób, że

wyzywał ich słowami wulgarnymi i obelżywymi, bił rękoma po całym ciele,

ciągnął za włosy, groził pozbawieniem życia, zmuszał ich do opuszczenia

wspólnie zajmowanego mieszkania oraz niszczył sprzęt gospodarstwa

domowego”, a więc popełnienia przestępstwa z art. 184 § 1 kk z 1969 r. i na

podstawie tego przepisu z zastosowaniem art. 73 § 2 kk, art. 74 § 1 kk oraz art.

75 § 2 pkt 6, 7 i 9 kk skazał go na karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności

z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 5 (pięciu) lat wraz

z zobowiązaniem oskarżonego do powstrzymywania się od nadużywania

alkoholu, do poddania się leczeniu oraz do powstrzymywania się od

wywoływania awantur.

Wyrok ten nie został zaskarżony i uprawomocnił się bez postępowania

odwoławczego, po czym postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia 29 sierpnia

1995 r. – na podstawie art. 78 § 2 kk zarządzono wykonanie wobec

oskarżonego orzeczonej kary pozbawienia wolności.

3

Następnie wyrokiem Sądu Rejonowego z dnia 17 listopada 1996 r. S. C.

uznany został za winnego popełnienia tego, że:

„w okresie od lipca 1995 r. do końca sierpnia 1995 r. w G. znęcał się fizycznie i

moralnie nad żoną T. C. oraz córką A.C. w ten sposób, że będąc pod wpływem

alkoholu wyzywał je słowami wulgarnymi, obelżywymi, groził pozbawieniem

życia, zmuszał do opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania oraz

zniszczył przedmioty należące do córki A.,” a więc popełnienia przestepstwa z

art. 184 § 1 kk z 1969 r. i na podstawie tego przepisu został on skazany na karę

1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności.

Wyrok ten zaskarżył oskarżony S. C.

Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 30 września 1997 r. zmienił wyrok

sądu pierwszej instancji przez złagodzenie kary do rozmiaru 8 (ośmiu) miesięcy

pozbawienia wolności, wobec czego orzeczenie to stało się prawomocne.

Kasację od tego wyroku Sądu Wojewódzkiego wniosła obrończyni

oskarżonego, która zarzuciła „ ... rażące naruszenie prawa procesowego, a

mianowicie art. 11 pkt 7 kpk polegające na tym, że wyrok skazujący obejmuje

czasokres miesiąca lipca 1995 r., za który to okres S. C. został uprzednio

prawomocnie skazany wyrokiem Sądu Rejonowego z dnia 4 sierpnia 1995 r.”

(cyt. z kasacji), przy czym uchybienie to wywarło zasadniczy wpływ na treść

zaskarżonego kasacją wyroku.

Na tej podstawie skarżąca wniosła o uchylenie wyroku Sądu

Wojewódzkiego i przekazanie sprawy temuż sądowi odwoławczemu do

ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja co do zasady jest słuszna, bowiem zaskarżony wyrok sądu

odwoławczego jest istotnie nieprawidłowy i dlatego powinien być uchylony

wraz z nieprawidłowym wyrokiem sądu pierwszej instancji.

4

Nie można jednakże podzielić poglądu autorki kasacji, jakoby przy

wydaniu zaskarżonego wyroku doszło do rażącego naruszenia art. 11 pkt 7 kpk

wskutek nieuwzględnienia przeszkody prawnej w postaci powagi rzeczy

osądzonej, odnoszącej się do tzw. „podwójnego skazania oskarżonego za

miesiąc lipiec 1995 r.” przyjętego w dwóch różnych wyrokach, a to dlatego, że

przypisane oskarżonemu przestępstwo z art. 184 § 1 kk obejmowało także okres

do „końca sierpnia 1995 r.”. Obowiązujące wówczas oraz obecnie przepisy

postepowania karnego nie dopuszczają dwóch przeciwstawnych formuł

orzeczeń o jedno przestępstwo. Nie jest zatem możliwe, aby za fragment czynu

można było umorzyć postępowanie karne (np. z powodu powagi rzeczy

osądzonej) i jednocześnie skazać oskarżonego za pozostały fragment czynu.

Mimo tego, kasacja trafnie eksponuje zarzut rażącego naruszenia

przepisów postępowania wskutek niedopuszczalnego przyjęcia w dwóch

wyrokach tego samego okresu „znęcania się oskarżonego”.

Z porównania opisu czynów zawartych w wyrokach Sądu Rejonowego z

dnia 4 sierpnia 1995 r. oraz z dnia 17 listopada 1996 r. wynika, że przyjęto w

nich okresy lipca 1995 r., w których zachowanie się oskarżonego przybrało

postać „znęcania się”. Zauważyć należy, że wyroki te wydane zostały w tym

samym wydziale Sądu i to po upływie kilkunastu miesięcy. Gdyby przy

rozpoznaniu późniejszej sprawy Sąd ten wykazał więcej staranności, to

zapewne ustrzegłby się powtórzenia w opisie czynu przypisanego oskarżonemu

okresu „znęcania się”, za który on był już prawomocnie skazany.

Co gorsze – w apelacji, wniesionej przez oskarżonego od wyroku Sądu

Rejonowego z dnia 17 listopada 1996 r. zawarty był istotny zarzut obrazy prawa

procesowego wskutek objęcia w opisie także okresu w miesiącu lipcu 1995 r.,

który to okres znęcania się został już ujęty i osądzony w prawomocnym wyroku

tego sądu z dnia 4 sierpnia 1995 r. Mimo oczywistej zasadności tego zarzutu,

5

Sąd Wojewódzki wyraził błędny pogląd, że okoliczność ta „... wskazuje jedynie

na konsekwencję i ciągłość w dacie działania oskarżonego oraz brak

jakichkolwiek prób naprawy swego postepowania”. Tymczasem zaskarżony

kasacją wyrok Sądu Wojewódzkiego z dnia 30 września 1997 r. wydany został

z rażącą obrazą art. 360 § 2 pkt 1 kpk z 1969 r. (obecnie art. 413 § 2 pkt 1 kpk)

wymagający „dokładnego ustalenia czynu przypisanego przez sąd

oskarżonemu”.

Zasada ta nakazuje zredagowanie wyroku w sposób taki, aby z niego było

widać nie tylko, za jaki czyn sąd ten sądził oskarżonego, lecz także za jaki go

skazał. Czyn jako zdarzenie historyczne musi być sformułowany w sposób

precyzyjny, bo odzwierciedlający istotne okoliczności zachowania się

oskarżonego i nie nasuwające jakichkolwiek wątpliwości co do ram czasowych

zdarzenia.

Sytuacja, w której przypisane sprawcy okresy znęcania się w dwóch

kolejnych wyrokach pokrywają się częściowo i obejmuje dalszy okres, nie może

prowadzić do wniosku, że dochodzi do powagi rzeczy osądzonej. To prawda, że

dwukrotne skazanie oskarżonego za ten sam okres „znęcania się” – o ile miało

ono miejsce – nastąpiło w późniejszym wyroku wbrew regule ne bis in idem,

lecz dalszy okres „znęcania się” oskarżonego przypisany mu w wyroku z dnia

17 listopada 1996 r. Sądu Rejonowego powinien prowadzić do określonych

konsekwencji prawnych, których nie dostrzegły sądy obu instancji.

Zważywszy okoliczność, że w sprawie tej do zasadniczego błędu doszło

w sądzie pierwszej instancji, a ponadto, że pominięcie w opisie czynu okresu

lipca 1995 r., w którym zaistniały określone zdarzenia, spowoduje konieczność

nowej oceny prawnej czynu oskarżonego, popełnionego wyłącznie w miesiącu

sierpniu 1995 r., przeto przekazanie sprawy do pierwszej instancji jest

uzasadnione.

6

Nowa ocena dowodów powinna być przeprowadzona z zachowaniem

wszystkich zasad procesowych, tak, aby strony występujące w tej sprawie miały

także możliwość skorzystania z kontroli instancyjnej.

Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd Najwyższy orzekł, jak na

wstępie.

f/es

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.