Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 lipca 2001 r.

I PKN 555/00

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 24 lipca 2001 r.

I PKN 555/00

Sam fakt, że pracownik po wydaniu przez sąd pracy nieprawomocnego

orzeczenia przywracającego go do pracy został przez pracodawcę dopuszczo-

ny do pracy, nie upoważnia do wniosku, że doszło do reaktywowania poprzed-

niego stosunku pracy, a skutki poprzedniego rozwiązania z nim umowy o pracę

zostały zniweczone.

Przewodniczący SSN Jerzy Kwaśniewski, Sędziowie SN: Jadwiga Skibińska-

Adamowicz, Katarzyna Gonera (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 24 lipca 2001 r. sprawy z powództwa

Ewy P. przeciwko Starostwu Powiatowemu w K. o ustalenie i zapłatę, na skutek ka-

sacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w Gdańsku z dnia 4 kwietnia 2000 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu-Są-

dowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w Gdyni do ponowne-

go rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Kwidzynie wyrokiem z dnia 14 grudnia 1999 r.

zasądził od pozwanego Starostwa Powiatowego w K. na rzecz powódki Ewy P.

kwotę 4.715,84 zł z ustawowymi odsetkami tytułem wymagalnego w dacie wyroko-

wania wynagrodzenia za pracę za okres od 8 lipca do 30 listopada 1999 r. i oddalił

powództwo w części dotyczącej wynagrodzenia za okres od 29 maja do 7 lipca 1999

r. Ponadto, tym samym wyrokiem Sąd ustalił, że strony łączy stosunek pracy na wa-

runkach pracy i płacy obowiązujących w dniu 2 lutego 1999 r.

Sąd Rejonowy ustalił, że powódka była zatrudniona w Urzędzie Rejonowym w

K. od 5 maja 1997 r. do 31 grudnia 1998 r. Z dniem 1 stycznia 1999 r. w wyniku re-

formy administracji publicznej stała się pracownikiem pozwanego Starostwa Powia-

2

towego w K. W okresie od 5 stycznia do 10 maja 1999 r. przebywała na urlopie ma-

cierzyńskim. W trakcie urlopu pozwany pracodawca wypowiedział jej umowę o pracę.

Powódka odwołała się od wypowiedzenia i Sąd Pracy wyrokiem z 29 kwietnia 1999 r.

orzekł o przywróceniu jej do pracy u strony pozwanej na warunkach pracy i płacy z

28 lutego 1999 r. Po zakończeniu urlopu macierzyńskiego, 13 maja 1999 r., powódka

zgłosiła się do pracy. Pracodawca odmówił dopuszczenia jej do pracy, sugerując

możliwość skorzystania z urlopu wypoczynkowego, a następnie z urlopu wychowaw-

czego. W związku z tym powódka złożyła 13 maja 1999 r. dwa pisemne oświadcze-

nia: pierwsze, że po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego zgłasza swoją gotowość

do podjęcia pracy, drugie, że z chwilą zakończenia urlopu macierzyńskiego chciałaby

skorzystać z przysługującego jej prawa do urlopu wychowawczego. Na wniosku po-

wódki dotyczącym udzielenia urlopu wychowawczego sekretarz powiatu Ryszard M.

uczynił odręczną adnotację: „Biorąc pod uwagę, że P. Ewa P. złożyła podanie o urlop

wychowawczy i umowa o pracę z nią wygaśnie 30 czerwca 1999 r., wnoszę o wyra-

żenie zgody”, na co wicestarosta powiatu Andrzej F. wyraził zgodę. W okresie od 11

maja do 26 maja 1999 r. powódka korzystała z urlopu wypoczynkowego. Pismem z

24 maja 1999 r. pozwany powiadomił powódkę, że stosunek pracy łączący strony

wygaśnie z dniem 30 czerwca 1999 r. W dniu 7 czerwca 1999 r. strona pozwana

wniosła apelację od wyroku Sądu Pracy z 29 kwietnia 1999 r. przywracającego po-

wódkę do pracy. Wyrokiem z 29 czerwca 1999 r. Sąd Okręgowy oddalił apelację

strony pozwanej w części dotyczącej przywrócenia powódki do pracy. W dniu 8 lipca

1999 r. powódka wyraziła gotowość podjęcia pracy u pozwanego, lecz pozwany nie

dopuścił jej do pracy. Oceniając omówiony stan faktyczny Sąd Rejonowy stwierdził,

że wskutek wypowiedzenia umowy o pracę doręczonego powódce w dniu 2 lutego

1999 r. stosunek pracy łączący strony uległ rozwiązaniu z dniem 31 marca 1999 r.

Po wydaniu wyroku z 29 kwietnia 1999 r. przywracającego powódkę do pracy poz-

wany pracodawca dokonał pewnych czynności świadczących o tym, że traktował w

tym czasie powódkę jak swojego pracownika (np. udzielił jej urlopu wypoczynkowego

w okresie od 11 maja do 26 maja 1999 r., wypłacając za ten okres wynagrodzenie).

Powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z 6 lutego 1984 r., IV PR 11/83, OSNC

1984 z. 9, poz. 164, Sąd Rejonowy stwierdził, że czynności te nie mogą świadczyć o

tym, iż między stronami doszło do zawarcia nowej umowy o pracę na czas nie okre-

ślony lub do reaktywowania dotychczasowego stosunku pracy (zniweczenia skutków

dokonanego wypowiedzenia umowy o pracę). Z materiału dowodowego wynika, że

3

pozwany zamierzał rozwiązać łączący go z powódką stosunek pracy w trybie okre-

ślonym w art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowa-

dzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz.U. Nr 133, poz. 872), który

stanowi, że stosunki pracy z pracownikami w nim określonymi wygasają z dniem 30

czerwca 1999 r., jeżeli przed dniem 31 maja 1999 r. nie zostaną im zaproponowane

nowe warunki pracy lub płacy na dalszy okres albo w razie nie przyjęcia przez pra-

cownika tych warunków do dnia 15 czerwca 1999 r. Pozwany nie mógł jednak swoimi

czynnościami doprowadzić do wygaśnięcia stosunku pracy powódki w trybie określo-

nym w art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r., ponieważ stosunek ten

został już wcześniej rozwiązany w wyniku wypowiedzenia. Wyrok oddalający apela-

cję od wyroku przywracającego powódkę do pracy został wydany 29 czerwca 1999 r.

i stał się natychmiast wykonalny na podstawie art. 388 § 1 KPC. Powódka powinna

była zgłosić swoją gotowość do pracy w terminie siedmiu dni od jego ogłoszenia, a

więc do 6 lipca 1999 r. Stosownie do art. 48 § 1 KP pracodawca może odmówić po-

nownego zatrudnienia pracownika, jeżeli w ciągu siedmiu dni od przywrócenia do

pracy nie zgłosił on gotowości niezwłocznego podjęcia pracy, chyba że przekrocze-

nie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od pracownika. W rozpoznawanej

sprawie nieznaczne (dwudniowe) przekroczenie przez powódkę terminu określonego

w tym przepisie nastąpiło z przyczyn od niej niezależnych, a zatem pracodawca po-

winien był dopuścić ją do pracy. W oparciu o przepis art. 81 § 1 KP Sąd Rejonowy

zasądził na rzecz powódki wymagalne wynagrodzenie za okres od 8 lipca 1999 r. (od

dnia, kiedy stawiła się do pracy i wyraziła gotowość jej podjęcia) do 30 listopada

1999 r. (w chwili wydawania wyroku przez Sąd pierwszej instancji wymagalne było

wynagrodzenie za pracę jedynie za okres do listopada 1999 r. włącznie). Na podsta-

wie art. 189 KPC Sąd Rejonowy ustalił, że strony pozostają nadal w stosunku pracy.

Powódka miała bez wątpienia interes prawny w domaganiu się ustalenia, że łączy ją

z pozwanym pracodawcą umowa o pracę na takich samych warunkach, na jakie zo-

stała przywrócona wyrokiem Sądu Pracy z 29 kwietnia 1999 r.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą

w Gdyni wyrokiem z 4 kwietnia 2000 r., w wyniku uwzględnienia apelacji strony poz-

wanej, zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo. Strona pozwana w apelacji

zarzuciła naruszenie art. 45 § 1 KP wobec przyjęcia, że 13 maja 1999 r. nie doszło

do reaktywowania stosunku pracy między stronami, art. 48 § 1 KP w wyniku przyję-

cia, że przekroczenie siedmiodniowego terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od

4

pracownika, oraz art. 81 § 1 KP przez brak przeprowadzenia postępowania dowodo-

wego w przedmiocie gotowości powódki do podjęcia pracy w okresie, za jaki zasą-

dzono wynagrodzenie.

Sąd Okręgowy za słuszny uznał zarzut naruszenia art. 45 § 1 KP. Bezsporne

jest, że wyrokiem z 29 kwietnia 1999 r. Sąd Pracy orzekł o przywróceniu powódki do

pracy u strony pozwanej na warunkach pracy i płacy obowiązujących w dniu 28 lute-

go 1999 r. oraz że powódka zgłosiła w dniu 13 maja 1999 r. gotowość do podjęcia

pracy, a następnie złożyła wniosek o udzielenie jej urlopu wypoczynkowego, który

wykorzystała za zgodą pozwanego w okresie od 13 maja do 28 maja 1999 r., otrzy-

mując za ten okres wynagrodzenie, złożyła również wniosek o udzielenie jej urlopu

wychowawczego po wykorzystaniu urlopu wypoczynkowego, na co pozwany praco-

dawca wyraził zgodę, w związku z czym za okres od 29 maja do 30 czerwca 1999 r.

powódka otrzymała od pozwanego zasiłek wychowawczy. Pozwany wypłacił jej także

wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy zasądzone wyrokiem z 29 kwietnia

1999 r. Wskazane czynności stron świadczą - w ocenie Sądu Okręgowego - o tym,

że stosunek pracy łączący strony został restytuowany. Orzeczenie o przywróceniu do

pracy na poprzednich warunkach ma charakter konstytutywno-deklaratywny. Kon-

stytutywny charakter orzeczenia wyraża się w tym, że doprowadza ono do powstania

(reaktywowania) stosunku pracy, jaki istniał przed zakwestionowanym jego rozwią-

zaniem, deklaratywny zaś w tym, że pracodawca zobowiązany zostaje do zatrudnie-

nia pracownika. Za przyjęciem tezy, że stosunek pracy zostaje reaktywowany z mocy

orzeczenia sądu przywracającego do pracy, przemawia art. 45 KP, z którego wynika,

iż przywrócenie do pracy jest równoznaczne z restytucją rozwiązanego stosunku

pracy. Materialna skuteczność orzeczenia sądu o przywróceniu do pracy powstaje -

stosownie do art. 48 § 1 KP - od daty zgłoszenia przez pracownika gotowości nie-

zwłocznego podjęcia pracy. Powódka gotowość taką zgłosiła 13 maja 1999 r. i z tą

datą - zdaniem Sądu Okręgowego - stosunek pracy został reaktywowany. Tylko pra-

cownik może wykorzystać urlop wypoczynkowy w naturze, otrzymując za okres

urlopu wynagrodzenie, podobnie tylko osoba pozostająca w zatrudnieniu może prze-

bywać na urlopie wychowawczym i otrzymywać zasiłek wychowawczy. Nie można

zatem zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Rejonowego, że powołane czynności (fak-

tyczne i prawne) stron nie mogą świadczyć o tym, iż doszło do reaktywowania mię-

dzy nimi stosunku pracy. Zdaniem Sądu Okręgowego pewne jest, że między strona-

mi nie doszło w dniu 13 maja 1999 r. do zawarcia nowej umowy o pracę, doszło jed-

5

nak do reaktywowania łączącego je wcześniej (przed upływem okresu wypowiedze-

nia) stosunku pracy. Konsekwencją reaktywowania w dniu 13 maja 1999 r. stosunku

pracy łączącego strony była możliwość skorzystania przez stronę pozwaną z regula-

cji zawartej w art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowa-

dzające ustawy reformujące administrację publiczną. Z przepisu tego wynika, że sto-

sunki pracy z pracownikami w nim wymienionymi wygasają z dniem 30 czerwca 1999

r., jeżeli przed dniem 31 maja 1999 r. nie zostaną im zaproponowane nowe warunki

pracy i płacy na dalszy okres. Powódce pozwany pracodawca takiej propozycji nie

złożył. Z tej przyczyny pozwany mógł powiadomić powódkę pismem z 24 maja 1999

r., że stosunek pracy łączący strony wygaśnie z dniem 30 czerwca 1999 r. Za bezza-

sadny Sąd Okręgowy uznał natomiast zarzut naruszenia art. 48 § 1 KP, który strona

pozwana odnosiła do błędnego przyjęcia przez Sąd Rejonowy, że przekroczenie

siedmiodniowego terminu (zgłoszenie gotowości do pracy w dniu 8 lipca zamiast do

6 lipca 1999 r.) nastąpiło z przyczyn niezależnych od powódki, skoro podstawą rozs-

trzygnięcia stało się ustalenie, iż powódka gotowość taką zgłosiła 13 maja 1999 r.,

czyli przed uprawomocnieniem się wyroku przywracającego ją do pracy. Zbędne jest

natomiast - zdaniem Sądu - ustalanie, czy po 30 czerwca 1999 r. (a tym bardziej

później) powódka wyrażała gotowość do świadczenia pracy, skoro z tym dniem jej

stosunek pracy z pozwanym wygasł.

Kasację od wyroku Sądu Okręgowego wniosła powódka, zaskarżając wyrok

ten w całości. Jako podstawy kasacji wskazała naruszenie prawa materialnego przez

jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, co dotyczy następujących przepi-

sów: 1) art. 45 i 48 KP przez błędne przyjęcie daty reaktywowania stosunku pracy

łączącego strony, a zwłaszcza przyjęcie, że w dniu 13 maja 1999 r. w ogóle doszło

do reaktywowania stosunku pracy z powódką, 2) art. 8 KP przez jego niezastosowa-

nie w związku z pominięciem okoliczności sprawy wskazujących na to, że pozwany

rozmyślnie i tylko pozornie przyjął powódkę do pracy, stwarzając sobie tym samym

możliwość kwestionowania wyroku Sądu Pracy z 29 kwietnia 1999 r. przywracające-

go powódkę do pracy i skorzystania z art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 13 października

1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną, 3)

art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. przez przyjęcie, że wygasł stosu-

nek pracy z powódką, podczas gdy nie mógł wygasnąć stosunek pracy, który w tym

czasie nie istniał. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu ewentualnie o zmianę za-

6

skarżonego wyroku i wydanie orzeczenia o treści takiej, jaką miał wyrok Sądu pierw-

szej instancji, co w istocie oznacza wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku i odda-

lenie apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Uzasadniony jest zarzut kasacji dotyczący naruszenia art. 45 i 48 KP. Z treści

tych przepisów nie da się wyprowadzić bezpośrednio (wprost) takich wniosków co do

skutków prawnych orzeczenia przywracającego do pracy, jakie przyjął Sąd Okręgo-

wy. W szczególności z treści art. 45 KP nie wynika, że wydanie wyroku przywracają-

cego do pracy jest równoznaczne z natychmiastową restytucją rozwiązanego stosun-

ku pracy. Tego rodzaju skutków orzeczenia sądu o przywróceniu pracownika do

pracy przepis ten w ogóle nie reguluje, a zatem teza Sądu Okręgowego, która legła u

podstaw rozstrzygnięcia, nie ma oparcia w przywołanych przepisach. Wywód prawny

zawarty w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jest przytoczeniem rozważań zawar-

tych w uzasadnieniu uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 28 maja 1976 r.,

V PZP 12/75 (OSNC 1975 z. 9, poz. 187), z pominięciem jednego bardzo istotnego

ich fragmentu, tego mianowicie, który podkreśla, że stosunek pracy zostaje reakty-

wowany z mocy prawomocnego orzeczenia przywracającego pracownika do pracy.

Z przywołanej uchwały Sądu Najwyższego wynika, że skutki prawne wyroku

przywracającego pracownika do pracy można rozważać tylko wówczas, gdy orze-

czenie to jest już prawomocne (art. 363 KPC) lub co najmniej natychmiast wykonalne

(np. art. 388 § 1 KPC lub art. 333 KPC, a w sprawach z zakresu prawa pracy art.

4772

KPC). Co do wyroku przywracającego powódkę do pracy, skutki te mogłyby być

zatem oceniane jedynie w odniesieniu do wyroku Sądu Okręgowego z 29 czerwca

1999 r. oddalającego apelację strony pozwanej od wyroku Sądu Pracy z 29 kwietnia

1999 r. przywracającego powódkę do pracy. Tymczasem - jak wynika z uzasadnienia

zaskarżonego orzeczenia - Sąd Okręgowy rozważał, w kontekście skutków prawnych

wyroku przywracającego powódkę do pracy, czynności faktyczne stron, które miały

miejsce w okresie od 13 maja do 29 czerwca 1999 r., a więc przed wydaniem wyroku

Sądu Okręgowego, który stał się natychmiast wykonalny (art. 388 § 1 KPC) z chwilą

jego ogłoszenia, a uprawomocnił się (art. 363 KPC) 6 lipca 1999 r. Jednocześnie Sąd

Pracy wydając wyrok z 29 kwietnia 1999 r. nie skorzystał z możliwości, jaką stwarzał

przepis art. 4772

§ 2 KPC.

7

Istota sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadzała się do tego, czy zgodnym

zamiarem stron po wydaniu nieprawomocnego wyroku z 29 kwietnia 1999 r. przy-

wracającego powódkę do pracy - wyrażonym w podjętych przez nie działaniach, w

złożonych oświadczeniach, dokonanych czynnościach faktycznych i prawnych - było

reaktywowanie stosunku pracy sprzed upływu terminu wypowiedzenia. Gdyby się

okazało, że strony swoimi działaniami doprowadziły do reaktywowania stosunku

pracy łączącego je przed upływem terminu wypowiedzenia, wówczas możliwe było

przyjęcie, że na podstawie art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. -

Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną ten reaktywo-

wany stosunek pracy wygasł. Jeżeli jednak miałoby się okazać, że zgodny zamiar

stron był inny - na przykład chodziło jedynie o uregulowanie sytuacji powódki jako

pracownika w okresie od upływu okresu wypowiedzenia do uprawomocnienia się wy-

roku w sprawie o przywrócenie do pracy (w sposób analogiczny do tego, jaki wynika

z przepisu art. 4772

§ 2 KPC, który nie został zastosowany przez Sąd Pracy w wyro-

ku z 29 kwietnia 1999 r.) - wówczas ocena dotycząca możliwości skorzystania przez

pracodawcę z trybu rozwiązania (wygaśnięcia) stosunku pracy w oparciu o regulację

wynikającą z art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. musiałaby być inna.

W tym kontekście usprawiedliwiony byłby również zarzut kasacji dotyczący narusze-

nia art. 58 ust. 1 tej ustawy, ponieważ nie mógł wygasnąć z mocy prawa stosunek

pracy, który w tym czasie nie istniał, bo został reaktywowany dopiero w wyniku zgło-

szenia przez powódkę - na podstawie art. 48 § 1 KP - gotowości do podjęcia pracy w

dniu 8 lipca 1999 r. w związku z uprawomocnieniem się wyroku Sądu Okręgowego z

29 czerwca 1999 r.

Zbadaniu (ustaleniu i ocenie) podlega zatem, czy po wydaniu przez Sąd Pracy

nieprawomocnego wyroku z 29 kwietnia 1999 r. przywracającego powódkę do pracy

doszło do złożenia przez strony zgodnych oświadczeń woli o reaktywowaniu stosun-

ku pracy o treści i na warunkach pracy i płacy obowiązujących przed upływem okresu

wypowiedzenia. Zachowania stron (art. 60 KC) oraz złożone przez nie wówczas

oświadczenia (art. 65 KC) powinny podlegać wykładni zgodnej z zasadami obowią-

zującymi w prawie cywilnym. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd

Okręgowy na podstawie pewnych domniemań faktycznych, w oparciu o dorozumiane

znaczenie zachowań i oświadczeń stron, przyjął, że z dniem 13 maja 1999 r. doszło

do reaktywowania stosunku pracy w postaci (o treści) obowiązującej przed upływem

okresu wypowiedzenia. Jest to ocena przedwczesna, zwłaszcza, że została oparta

8

na błędnym - jak wyżej wyjaśniono - założeniu co do znaczenia nieprawomocnego

wyroku przywracającego pracownika do pracy. Brak jest natomiast stanowczych

ustaleń Sądu co do czego strony się umówiły, co do jakich warunków stosunku pracy

złożyły zgodne oświadczenia. Tymczasem, jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z

6 lutego 1984 r., IV PRN 11/83 (OSNC 1984 z. 9, poz. 164), powołanym przez Sąd

pierwszej instancji, sam tylko fakt, że pracownik po wydaniu przez sąd pracy niepra-

womocnego orzeczenia przywracającego go do pracy został przez pracodawcę do-

puszczony do wykonywania - choćby takiej samej jak poprzednio - pracy, nie upo-

ważnia do wniosku, że skutki poprzedniego rozwiązania z nim umowy o pracę zo-

stały zniweczone lub że została z nim zawarta umowa o pracę na czas nie określony

na takich samych warunkach jak umowa poprzednia. Gdyby tak miało być, praco-

dawca zapewne nie kontynuowałby sporu dotyczącego rozwiązania poprzedniej

umowy. Okoliczność, że spór taki jest przez pracodawcę kontynuowany, z reguły

wskazuje na to, że cel umowy był inny. Rygorystyczne wymagania, by do czasu pra-

womocnego zakończenia sporu o przywrócenie pracownika do pracy strony nie po-

zostawały w żadnym stosunku pracy, w szczególności zaś pracownik nie wykonywał

żadnej pracy na rzecz tego samego pracodawcy, nie jest pożądane ze względów

społecznych. Orzeczenie to zachowało aktualność, a poglądy w nim wyrażone oraz

zawartą w jego uzasadnieniu argumentację prawną Sąd Najwyższy w składzie roz-

poznającym niniejszą sprawę w pełni podziela.

Pracodawca nie ma obowiązku zatrudnienia pracownika przed prawomocnym

(lub podlegającym natychmiastowemu wykonaniu) orzeczeniem przywracającym go

do pracy. W szczególności obowiązku takiego nie rodzi nieprawomocny, choćby za-

wierający korzystną dla pracownika treść, wyrok sądu pracy. Strony stosunku pracy

mogą jednak - w drodze bezpośredniego porozumienia - zawrzeć jakąkolwiek inną,

dopuszczalną przez przepisy Kodeksu pracy umowę, na podstawie której pracownik

może być zobowiązany - mimo rozwiązania z nim poprzedniej umowy i choćby nawet

przed prawomocnym rozstrzygnięciem sporu co do tego, czy rozwiązanie to było

prawidłowe - do świadczenia pracy na rzecz tego samego pracodawcy. Może to być

umowa o pracę zawarta na czas nie określony, ale może to być także umowa na

czas określony, np. do chwili zakończenia sporu dotyczącego poprzedniej umowy o

pracę. Istota i treść tej umowy - podobnie jak wszelkich innych umów - zależy od woli

samych stron. Rzeczą zaś sądu jest - w pierwszej kolejności - prawidłowe wyjaśnie-

nie jej treści z uwzględnieniem przesłanek wskazanych w art. 65 KC. Jeżeli umowa

9

nie została zawarta na piśmie i w sposób bezpośredni nie daje odpowiedzi na pyta-

nie, jaki cel chciały strony osiągnąć zawierając ją, sąd powinien rozważyć wszelkie

okoliczności towarzyszące jej zawarciu, mogące wskazywać - choćby pośrednio - na

rzeczywisty cel umowy.

W rozpoznawanej sprawie dla oceny zamiaru stron istotne znaczenie ma to,

że powódka nie została dopuszczona do faktycznego świadczenia pracy, ponieważ

najpierw - bezpośrednio po zakończeniu urlopu macierzyńskiego - korzystała z

urlopu wypoczynkowego, a następnie z urlopu wychowawczego. Te szczególne oko-

liczności powinny być rozważone w ramach oceny zgodnego zamiaru stron co do

wywołania określonych skutków prawnych. Skarżąca zarzuca w kasacji, że czynno-

ści pozwanego miały na celu doprowadzenie do rozwiązania z powódką umowy o

pracę w trybie art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. i w ten sposób

uniknięcie konsekwencji niezgodnej z prawem decyzji o wypowiedzeniu i skutków

wyroku przywracającego powódkę do pracy, w związku z czym były “pozorne”. Po-

mijając kwestię znaczenia użytego w tym kontekście słowa “pozorność”, bo chyba

nie chodzi o pozorność jako wadę oświadczenia woli (art. 83 KC), stwierdzić należy,

że z zarzutów tych nie wynika w sposób wystarczająco jasny, jakie jest stanowisko

powódki w kwestii celu, woli i zamiaru podjęcia tych czynności przez pozwanego

pracodawcę.

Zarzut naruszenia art. 8 KP został przez skarżącą uzasadniony odwołaniem

się do okoliczności faktycznych, które znalazły się poza podstawą faktyczną zaskar-

żonego wyroku, a zatem - przy braku oparcia kasacji na podstawie naruszenia prze-

pisów postępowania - zarzut ten nie może być uznany za usprawiedliwiony. Zasady

współżycia społecznego - jeżeli o to w istocie skarżącej chodzi - nie pozostają jed-

nakże bez znaczenia dla podjętych przez strony działań, ponieważ każda czynność

prawna wywołuje nie tylko skutki w niej wyrażone, lecz również te, które wynikają

między innymi z zasad współżycia społecznego (art. 56 KC).

Biorąc powyższe pod rozwagę, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na pod-

stawie art. 39313

§ 1 KPC.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.