Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 września 2001 r.

I CKN 1159/00

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 5 września 2001 r., I CKN 1159/00

Przepis art. 11 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu

nieuczciwej konkurencji (Dz.U. Nr 47, poz. 211 ze zm.) wyklucza objęcie

tajemnicą informacji, które osoba zainteresowana może uzyskać w zwykłej i

dozwolonej drodze.

Sędzia SN Tadeusz Żyznowski (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Antoni Górski

Sędzia SN Barbara Myszka

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Pawła B. przeciwko Elżbiecie D. i

Maksymilianowi S. o ustalenie i zakazanie po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 5

września 2001 r. na rozprawie kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w

Warszawie z dnia 21 grudnia 1999 r.

oddalił kasację i zasądził od powoda Pawła B. na rzecz pozwanych Elżbiety D.

i Maksymiliana S. kwotę 6030 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za instancję

kasacyjną.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda Pawła B. Z

bezspornych ustaleń wynika, że pozwani Elżbieta D. i Maksymilian S. oraz pozostali

współtwórcy sprzedali powodowi umową z dnia 21 października 1993 r. zawartą w

formie aktu notarialnego m.in. prawo do uzyskania patentu na wynalazek pod

nazwą „Segment do składania układów elektrycznych na tablicy magnetycznej”

objęte zgłoszeniem, nr P(...)15, wniesionym do Urzędu Patentowego dnia 26 lutego

1992 r. (obecnie patent nr (...)13), prawo z rejestracji wzoru zdobniczego „Segment”

nr (...)29 oraz prawo do zgłoszonego w dniu 25 lutego 1991 r. w Urzędzie

Patentowym wzoru użytkowego (...)92 „Segment do składania układów

elektrycznych do tablicy magnetycznej” (obecnie przekształcone w prawo ochronne

na wzór użytkowy nr (...)90).

Stosownie do § 4 tej umowy, zbywcy oświadczyli, że przenieśli na rzecz

powoda wszystkie przysługujące im uprawnienia wynikające z prawa wynalazczego

i autorskiego. Wskazana umowa zawiera także zobowiązanie pozwanych Elżbiety

D. i Maksymiliana S. do zachowania w tajemnicy wszelkich wiadomości związanych

z przedmiotem zawartej umowy. Wymienieni pozwani oraz Jerzy D. zgłosili dnia 7

lutego 1994 r. do Urzędu Patentowego wynalazek pod tytułem „Segment do

składania układów elektrycznych do magnetycznej tablicy szkolnej”, nr zgłoszenia

P(...)53, na który udzielony został patent nr (...)17 (będący przedmiotem wniosku

powoda o unieważnienie). Na podstawie zgłoszonego rozwiązania pozwani

wyprodukowali i wystawili na wystawie w B. (maj-czerwiec 1994 r.) wyroby o nazwie

„Kontakt”. Powołując się na dowód z opinii biegłych Andrzeja Z. i Andrzeja M., Sąd

Apelacyjny podzielił dokonane ustalenia stwierdzające, że konstrukcja segmentów

„Kontakt” różni się zasadniczo od chronionych pakietem wymienionych rozwiązań,

tj. wzorem zdobniczym (...)29, wynalazkiem według zgłoszenia patentowego (...)15

oraz wzorem użytkowym (...)90 – konstrukcji powoda „Kompakt”. Bliższa analiza

istoty i cech znamiennych tych rozwiązań prowadzi – w ocenie Sądów obu instancji

– do wniosku, że cechy konstrukcyjne segmentów „Kontakt” stanowiły istotny

postęp w porównaniu z konstrukcjami powoda.

Sądy obu instancji – ze względu na ustalone różnice konstrukcyjne (i

częściowo technologiczne) między wyrobami stron – wykluczyły istnienie

przesłanek z art. 11 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu

nieuczciwej konkurencji (Dz.U. Nr 47, poz. 211 ze zm. – dalej "u.z.n.k.").

Ogłoszenie o zgłoszeniu wynalazku nr (...), stanowiącego własność powoda, ze

skutkami przewidzianymi w art. 34 ust. 3 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o

wynalazczości (jedn. tekst: Dz.U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm.), dokonane

zostało przez Urząd Patentowy dnia 6 września 1993 r., a więc przed zawarciem

przez strony umowy, z której powód wywodzi roszczenia. Powód wprowadzając

swoje produkty na rynek (segmenty typu "Kompakt") ujawnił, że są one wytwarzane

przy użyciu technologii dla znawcy znanych i powszechnie dostępnych.

Kasację wniósł powód Paweł B. Skarżący, z powołaniem się na podstawy z

art. 3931

pkt 1 i 2 k.p.c., zarzucił rażące naruszenie prawa materialnego, a w

szczególności art. 471 k.c. i art. 472 k.c. w związku z § 2 lit. a i b, § 3, § 4, § 12, §

15 i § 16 lit. a umowy sprzedaży praw z dnia 21 października 1993 r. oraz art. 11

ust. 1 i 4 u.z.n.k. a także art. 57 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o

wynalazczości przez przyjęcie, że pozwani Elżbieta D. i Maksymilian S. nie ponoszą

odpowiedzialności za niedochowanie warunków tej umowy i nielegalne

wprowadzenie do obrotu wyrobu pn. „Kontakt”, bowiem „... zastosowanie

technologii ogólnej i ogólnej funkcjonalności wyrobu w sposób szczególny nie

zagraża powodowi... a nadto, że przedmiotem umowy stron było prawo określone

zgłoszeniem P(...)15 a nie patentem (...)13”, art. 65 k.c. i art. 353 k.c. wyrażające

się w tym, że ogłoszony dnia 6 września 1993 r. w Biuletynie Urzędu Patentowego

opis patentu nr (...)13 wyłączył obowiązek zachowania przez pozwanych tajemnicy

– odnoszący się do sprzedaży praw – przyjęty przez strony mocą § 16 pkt a umowy

z dnia 21 października 1993 r.

Zarzut rażącego naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ

na wynik sprawy, skarżący oparł na przyjęciu – z obrazą art. 381 i 227 k.p.c. –

wewnętrznie sprzecznej i niekompletnej opinii biegłego Andrzeja Z. za podstawę

rozstrzygnięcia, przy jednoczesnym nieuwzględnieniu wniosku dowodowego

powoda z dnia 18 września 1998 r. i odmowę przesłuchania świadka Pawła S. na

istotne okoliczności postępowania, co spowodowało, że Sąd nie rozpoznał istoty

sprawy. Naruszenia art. 378 § 2 w związku z art. 177 § 1 pkt 1 oraz z art. 232 k.p.c.

skarżący dopatrzył się w tym, że Sądy obu instancji, nie zawieszając postępowania

w sprawie do czasu rozstrzygnięcia przez Urząd Patentowy sprawy o unieważnienie

patentu pozwanych, nie rozpoznały istoty sprawy przy jednoczesnym naruszeniu

zasady swobodnej oceny dowodów godząc tym samym w zasadę poszanowania

legalności sformułowań zawartych w pismach i orzeczeniach organu administracji

państwowej – Urzędu Patentowego.

Wskazując na powyższe, skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku

Sądu Apelacyjnego oraz poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i

przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania, ewentualnie o

zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa z zasądzeniem kosztów

procesu za instancję kasacyjną.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie ulega wątpliwości, że tajemnica przedsiębiorstwa stanowi niematerialny

składnik tego przedsiębiorstwa służący przedsiębiorcy do realizacji określonych

zadań gospodarczych (art. 551

k.c.). Z przepisu art. 11 ust. 4 u.z.n.k., definiującego

pojęcie tajemnicy przedsiębiorstwa, wynika, że tajemnicę przedsiębiorstwa

stanowią nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne,

technologiczne, handlowe lub organizacyjne przedsiębiorstwa, co do których

przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Nie

ulega wątpliwości, że zakresem tajemnicy nie mogą być objęte informacje

powszechnie znane lub takie, o których treści każdy nimi zainteresowany może się

legalnie dowiedzieć. Jak trafnie stwierdził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z

dnia 3 października 2000 r., I CKN 304/00 (OSNC 2001, nr 4, poz. 59), informacja

nieujawniona do wiadomości publicznej traci ochronę prawną, gdy każdy

przedsiębiorca (konkurent) dowiedzieć się o niej może drogą zwykłą i dozwoloną, a

więc np. gdy pewna wiadomość jest przedstawiana w pismach fachowych lub gdy z

towaru wystawionego na widok publiczny każdy fachowiec poznać może, jaką

metodę produkcji zastosowano.

Bezsporne jest, że Urząd Patentowy dnia 6 września 1993 r. dokonał

ogłoszenia o zgłoszeniu nr (...)15 wynalazku (patent nr (...)13 powoda Pawła B.) w

trybie i ze skutkami wynikającymi z obowiązującego w dacie ogłoszenia art. 34

ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (jedn. tekst: Dz.U. z 1993 r.

Nr 26, poz. 117 ze zm. – dalej "Pr.wynal.") w związku z przepisami zarządzenia

Prezesa Urzędu Patentowego RP z dnia 23 marca 1993 r. w sprawie ochrony

wynalazków i wzorów użytkowych (M.P. Nr 18, poz. 179 ze zm.). W myśl art. 34 ust.

3 Pr.wynal., od dnia ogłoszenia osoby trzecie mogą zapoznawać się z opisem

wynalazku, zastrzeżeniami patentowymi i rysunkami. Stosownie zaś do § 5 ust. 1

powołanego zarządzenia, opis wynalazku powinien przedstawiać wynalazek na tyle

jasno i wyczerpująco, aby znawca mógł ten wynalazek zrealizować. Dalsze

postanowienia tego przepisu zawierają szczegółowe i wyczerpujące dane, które

powinien zawierać opis wynalazku. Powołany przepis stosuje się do zgłoszenia i

opisu wzoru użytkowego (§ 16 ust. 1 zarządzenia). Wzór zdobniczy (nr 11629)

podlegał – stosownie do § 3 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29

stycznia 1963 r. w sprawie ochrony wzorów zdobniczych (Dz.U. Nr 8, poz. 45) –

wpisowi do rejestru powszechnie dostępnemu. Wiążąca strony umowa z dnia 21

października 1993 r. zmierzała do ochrony wszelkich informacji związanych z jej

przedmiotem (§ 16 lit. a), nie wyłączając ujawnionych do wiadomości publicznej.

Przepis art. 11 ust. 1 i 4 u.z.n.k., którego naruszenie zarzucił skarżący, nie

pozwala na objęcie tajemnicą informacji powszechnie znanych lub takich o treści

których określony podmiot ze względu na rodzaj prowadzonej działalności

(wykonywany zawód) jest zainteresowany ich posiadaniem i może się o nich

dowiedzieć w zwykłej i dozwolonej drodze. Co więcej, informacja dotychczas

nieznana traci swój tajny charakter i tym samym ochronę wówczas, gdy zostanie

rozpowszechniona w sposób pozwalający każdemu zainteresowanemu zapoznanie

się z nią bez zgody dysponenta.

Zarzucając pozwanym popełnienie deliktu nieuczciwej konkurencji skarżący

pominął, że powoływany przez niego art. 11 ust. 1 u.z.n.k. uzależnia istnienie stanu

tajemnicy od podjęcia przez przedsiębiorcę określonych działań zmierzających do

zachowania poufności objętych nią danych. Działania te – jak trafnie podnosi się w

literaturze przedmiotu – powinny zmierzać do osiągnięcia takiego stanu, w którym

osoby trzecie chcąc zapoznać się z treścią informacji, muszą doprowadzić do

wyeliminowania przyjętych przez przedsiębiorcę mechanizmów zabezpieczających

przed niekontrolowanym wypływem danych. Wybór informacji, które mają zostać

objęte poufnością, należy oczywiście do przedsiębiorcy, jednakże wybór ten co do

stanu tajemnicy, nie może być oderwany od możliwości podjęcia niezbędnych

działań w celu zachowania w poufności wybranych informacji (art. 11 ust. 4

u.z.n.k.). W dacie dokonania przez pozwanych zgłoszenia patentowego nr (...)53 pt.

„Segment do składania układów elektrycznych do magnetycznej tablicy szkolnej”

konstrukcje objęte umową stron z dnia 21 października 1993 r., tj. opisane we

wzorze zdobniczym (...)29, we wzorze użytkowym (...)90 i zastrzeżenia zawarte w

opisie patentowym (...)15 nie stanowiły tajemnicy w rozumieniu omawianych

przepisów, powołanych przez skarżącego w kasacji. Skoro to nie pozwani

ukształtowali taki stan rzeczy, to kierowane w stosunku do nich zarzuty o

pogwałceniu umowy i naruszeniu art. 471 k.c. są chybione.

Postanowienia umowy stron nie zawierają zakazu prowadzenia przez

pozwanych działalności gospodarczej, nawet konkurencyjnej wobec prowadzonej

przez powoda. Licznych zarzutów o rzekomym popełnieniu przez pozwanych

deliktu nieuczciwej konkurencji zasadnie zatem Sądy obu instancji nie podzieliły.

Nie nastąpiło naruszenie art. 11 ust. 1 i 4 u.z.n.k., jak również art. 353 k.c. oraz art.

65 k.c. Pozwani nie uchybili postanowieniem wiążącej ich umowy z dnia 21

października 1993 r. Sądy obu instancji ustaliły, że nie naruszony został

przedmiotowy zakres patentu powoda. Ustalenie to zostało dokonane na podstawie

opinii biegłych, a poprzedzało je przedstawienie przedmiotu oraz rezultatu działań

pozwanych i jego relacji do przedmiotowego zakresu patentu skarżącego. Ocena

obszernego materiału dowodowego i wynikające z niej wnioski nie zostały przez

skarżącego zakwestionowane w ramach podstawy kasacji z art. 3931

pkt 2 k.p.c.

przez zgłoszenie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Dlatego wywody kasacji

zmierzające do wykazania zasadności własnych, korzystnych dla skarżącego

ustaleń należy pozostawić poza kontrolą instancji kasacyjnej (por. m.in.

postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1997 r., III CKN 13/97, OSNC

1997, nr 8, poz. 114, z dnia 10 stycznia 1997 r., II CKN 21/96, OSNC 1997, nr 5,

poz. 61 i z dnia 26 marca 1997 r., II CKN 63/97, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 96). Z

powołaniem się natomiast na art. 6 k.c. należy stwierdzić, że powód nie wykazał, iż

pozwani w toku prowadzonej działalności korzystali w sposób bezprawny z

rozwiązania technicznego stanowiącego przedmiot jego patentu. Przyczyny

odmowy przeprowadzenia, wnioskowanego w toku postępowania przed Sądem

pierwszej instancji, dowodu z zeznań świadka Pawła S. zostały przez Sądy obu

instancji przytoczone. Wyrażone stanowisko, że nie istnieje możliwość ustalenia

istotnej dla sprawy okoliczności na podstawie zeznań tego świadka, nie zostało

przez skarżącego podważone. (...)

Nie wymaga dowodzenia, że spory w sprawach o naruszenie patentu (art. 57

Pr.wynal.) należą do kompetencji sądów powszechnych. Jak trafnie wskazał Sąd

Apelacyjny, ustalenie i badanie, czy i ewentualnie w jakim zakresie, nastąpiło

naruszenie patentu, dokonuje samodzielnie sąd rozpoznający sprawę (por.

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 1990 r., I CZ 106/90,

"Orzecznictwo Gospodarcze" 1991, nr 2, poz. 37) Skoro przedmiotem żądania

pozwu jest pozytywne ustalenie naruszenia prawa wyłącznego, to podzielenie

stanowiska skarżącego prowadziłoby do niedopuszczalnego rozszerzenia wyjątków

od dopuszczalności drogi sądowej w sprawach cywilnych pod rządami ustawy z

dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości. Za ograniczeniem wypadków

zawieszenia postępowania przez sądy powszechne w sprawach o naruszenie

patentu przemawiają także względy ekonomii procesowej gdyż wnioskowany stan

„spoczywania” sprawy powodowałby dalszą zwłokę postępowania sądowego.

Skarżący, odwołując się w uzasadnieniu kasacji do postanowień Konstytucji (art. 2)

i nawołując do poszanowania legalności ”sformułowań zawartych w pismach

organów administracyjnych”, nawet nie dostrzegł istoty problemu w postępowaniu

administracyjnym o odmowie udzielenia patentu na wynalazek pt. „Segment do

składania układów elektrycznych do magnetycznej tablicy szkolnej”, a następnie w

postępowaniu o unieważnieniu patentu na powyższy wynalazek. Kontrowersję w

kwestii, czy wynalazek ten spełnia wymóg nieoczywistości, w rozumieniu

obowiązującego wówczas art. 10 Pr.wynal. oraz odmienność ocen organu

orzekającego w pierwszej i drugiej instancji dostatecznie obrazują decyzje Komisji

Odwoławczej przy Urzędzie Patentowym z dnia 10 października 1997 r. i z dnia 9

sierpnia 1999 r. oraz decyzja Urzędu Patentowego z dnia 20 stycznia 2000 r.

Zawarte w uzasadnieniu tej decyzji ustalenia, rozstrzygające o unieważnieniu

patentu udzielonego na wynalazek pt. „Segment do składania układów

elektrycznych do magnetycznej tablicy szkolnej”, obrazujące różnice w budowie i

usytuowaniu styków, nie wspierają – wbrew odmiennym wywodom kasacji – tezy

pozwu o wykorzystaniu w całości opatentowanego rozwiązania powoda.

Przeciwnie, Urząd Patentowy, podkreślając lepsze spełnianie przez styki swoich

funkcji stwierdził, że ze względu „na różnice w budowie i usytuowaniu według

patentu nr (...)17 mogą decydować o udzieleniu praw ochronnych jako wzór

użytkowy, a nie jako patent”.

Różnica w środkach technicznych w obu rozwiązaniach, przy użyciu których te

rozwiązania zrealizowano, nie pozwala zasadnie twierdzić, że jedno z tych

rozwiązań wynika w sposób oczywisty z drugiego rozwiązania.

Z powyższego wynika, że kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw i

dlatego – stosownie do art. 39312

k.p.c. – podlega oddaleniu z zasądzeniem

kosztów procesu za instancję kasacyjną (art. 39319

w związku z art. 391 i art. 108 §

1 w związku z art. 99 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.