Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 23 listopada 2001 r.

III CZP 54/01

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 23 listopada 2001 r., III CZP

54/01

Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący)

Sędzia SN Stanisław Dąbrowski

Sędzia SN Antoni Górski

Sędzia SN Jacek Gudowski

Sędzia SN Elżbieta Skowrońska-Bocian (sprawozdawca)

Sędzia SN Kazimierz Zawada

Sędzia SN Tadeusz Żyznowski

Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Stefana D. przy uczestnictwie Gabrieli B.,

Mariana D., Edmunda S., Zbigniewa S., Lecha D., Ireny B., Mariana S., Marii L.,

Aleksandry G., Marii S., Stanisława D., Kazimierza D., Łucji S., Witolda S.

i Katarzyny S., działającej przez opiekuna Witolda S., o stwierdzenie nabycia

spadku po Józefie S., po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym

w dniu 23 listopada 2001 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra

Wiśniewskiego, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Najwyższy

postanowieniem z dnia 13 czerwca 2001 r.:

„Czy spadkobierca powołany do spadku w testamencie szczególnym

i spisujący oświadczenie spadkodawcy może być uznany za osobę trzecią

w rozumieniu art. 952 § 2 k.c.?”

podjął uchwałę:

Spadkobierca powołany do spadku w testamencie ustnym nie jest osobą

trzecią w rozumieniu art. 952 § 2 k.c.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 13 czerwca 2001 r. skład trzech sędziów Sądu

Najwyższego przedstawił do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów przytoczone

wyżej zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości.

Wątpliwości te nasunęły się składowi orzekającemu przy rozpoznawaniu

kasacji uczestników postępowania Edmunda S. i Zbigniewa S. od postanowienia

Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 16 października 1998 r., oddalającego

apelację uczestników postępowania od postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 20

lutego 1998 r., stwierdzającego nabycie spadku po Józefie S., zmarłej dnia 27

czerwca 1993 r., w całości przez wnioskodawcę Stefana D., powołanego do

dziedziczenia testamentem ustnym, sporządzonym przez spadkodawczynię w dniu

26 czerwca 1993 r. Treść tego testamentu została stwierdzona pismem określonym

w art. 952 § 2 k.c., przy czym osobą sporządzającą pismo zawierające treść

rozrządzeń spadkodawczyni był powołany w testamencie spadkobierca, Stefan D.

Sądy orzekające ustaliły, że spełnione zostały wszystkie przesłanki ważności

testamentu ustnego Józefy S. Uznały także, że stwierdzenie treści sporządzonego

testamentu nastąpiło zgodnie z art. 952 § 2 k.c., gdyż dopuszczalne jest

sporządzenie pisma, o którym mowa we wspomnianym przepisie, także przez

spadkobiercę testamentowego (w rozpoznawanej sprawie – jedynego

spadkobiercę).

W uzasadnieniu postanowienia przedstawiającego zagadnienie prawne

wskazano, że w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego zarysowały się

dwa kierunki wykładni art. 952 § 2 k.c. Zgodnie z pierwszym z nich (wykładnia

"rygorystyczna"), nie jest dopuszczalne spisanie oświadczenia spadkodawcy przez

osobę powołaną w testamencie ustnym do dziedziczenia po spadkodawcy. Zgodnie

z drugim (wykładnia "liberalna"), bez znaczenia pozostaje okoliczność, czy osoba

sporządzająca pismo zawierające treść rozrządzeń spadkodawcy jest w jakikolwiek

sposób zainteresowana tymi rozrządzeniami.

Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o podjęcie uchwały uwzględniającej

stanowisko, zgodnie z którym spadkobierca powołany do spadku w testamencie

ustnym nie może być uznany za osobę trzecią w rozumieniu art. 952 § 2 k.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przedstawione zagadnienie prawne istotnie budzi poważne wątpliwości

prowadzące do rozbieżności w orzecznictwie. Rozbieżność poglądów występuje

także w doktrynie. W uzasadnieniu przedstawionego zagadnienia prawnego trafnie

zwraca się uwagę na istnienie dwóch skrajnych stanowisk.

Zgodnie z pierwszym z nich, określonym w uzasadnieniu postanowienia z dnia

13 czerwca 2001 r. jako "rygorystyczne", nie jest dopuszczalne spisanie

oświadczenia spadkodawcy przez osobę, dla której w testamencie ustnym została

przewidziana jakakolwiek korzyść. Zgodnie z drugim z nich (stanowisko "liberalne"),

okoliczność, że pismo odzwierciedlające treść testamentu ustnego sporządzone

zostało przez osobę, dla której w testamencie przewidziana została jakakolwiek

korzyść, nie wyłącza skutecznego stwierdzenia treści testamentu.

Stanowisko pierwsze prezentowane było w uchwale Sądu Najwyższego z dnia

28 listopada 1969 r., III CZP 87/69 (OSNCP 1970, nr 6, poz. 106) oraz

w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 1999 r., III CKN 231/98 (OSP

1999, nr 12, poz. 221). W uzasadnieniach obu tych orzeczeń wskazywano na

istotną rolę osoby sporządzającej pismo, uprawniającą do porównania jej sytuacji

z sytuacją świadków. Motywacja tego stanowiska zmierzała do wykazania, że tylko

osoba niezainteresowana treścią testamentu daje gwarancję bezstronnego,

obiektywnego wykonania czynności polegającej na udokumentowaniu testamentu

ustnego. Odwoływano się do porównania treści art. 951 § 2 k.c. oraz art. 952 § 2

k.c. wywodząc, że rola osoby spisującej treść testamentu ustnego jest ważniejsza

od roli osoby spisującej protokół przy sporządzaniu testamentu allograficznego.

Osoba spisująca treść rozrządzeń spadkodawcy zawartych w testamencie ustnym

spełnia w pewnym stopniu funkcję publiczną, gdyż sporządzony przez nią

dokument stanowi stwierdzenie treści testamentu o takiej samej wadze urzędowej,

jak stwierdzenie tej treści przez sąd zgodnie z art. 952 § 3 k.c. Możliwe jest przy

tym spisanie treści testamentu ustnego także po śmierci spadkodawcy, co oznacza,

że treść sporządzonego dokumentu nie może być już poddana kontroli przez osobę

dokonującą czynności (testatora).

Stanowisko "rygorystyczne" zajmuje także przeważająca część doktryny,

w której podkreśla się wyjątkowość formy testamentu ustnego, zobowiązującą do

ścisłego interpretowania przepisów regulujących tę instytucję i wyłączającą

możliwość dokonywania wykładni zmierzającej do łagodzenia zawartych w ustawie

kryteriów. Przedstawiciele doktryny odwołują się też do językowego pojmowania

określenia "osoba trzecia", które jednak, zdaniem niektórych, nie pozwala na

jednoznaczne rozstrzygnięcie. Sięga się zatem do wykładni celowościowej.

W szczególności podkreśla się rolę osoby trzeciej, która nie ogranicza się do czysto

technicznej czynności spisania woli testatora. Utrwalając usłyszane słowa na

papierze, tworzy ona nową jakość, w pewnym stopniu zawsze zależną od

subiektywnego nastawienia. W literaturze przedmiotu dodatkowo wskazuje się na

dość powszechny zwyczaj podpisywania pism bez ich przeczytania, który czyni

iluzoryczną kontrolę nad zgodnością sporządzonego dokumentu z treścią

oświadczenia spadkodawcy, sprawowaną przez testatora i świadków bądź tylko

świadków, a także na istniejące zagrożenia autentyczności testamentu ustnego.

Drugie stanowisko ("liberalne") prezentowane było w uchwale z dnia 22 marca

1989 r., III CZP 22/89 (OSNCP 1990, nr 2-3, poz. 31), w której Sąd Najwyższy

dopuścił możliwość spisania treści testamentu ustnego przez osobę, której

małżonek został powołany do dziedziczenia. W kolejnej uchwale z dnia 10 stycznia

1991 r., III CZP 74/90 (OSNCP 1991, nr 7, poz. 84) dopuszczono możliwość

spisania treści testamentu przez osobę uzyskującą na mocy tego testamentu

korzyść majątkową. Ten kierunek kontynuuje postanowienie z dnia 10 października

2000 r., V CKN 970/00 (OSP 2001, nr 11, poz. 161). We wszystkich tych

orzeczeniach podnoszone były dwa zasadnicze argumenty: po pierwsze, ustawa

nie wymaga, aby spisujący oświadczenie spadkodawcy nie był zainteresowany

treścią rozrządzeń, a nie można traktować go tak jak świadka; po drugie,

stwierdzenie treści testamentu ustnego jest czynnością techniczną, która nie

decyduje o ważności testamentu, a treść dokumentu sporządzonego przez osobę

spisującą wolę spadkodawcy podlega kontroli ze strony spadkodawcy i co najmniej

dwóch świadków bądź wszystkich świadków. Stanowisko to aprobowane jest przez

część doktryny, jednak bez bliższego uzasadnienia.

Rozstrzygnięcie przedstawionego zagadnienia prawnego wymaga – przy

uwzględnieniu prezentowanych stanowisk – analizy szeregu wyłaniających się

kwestii prawnych.

W pierwszej kolejności należy zauważyć, że rozważane zagadnienie – ściśle

rzecz ujmując – nie odnosi się do formalnych przesłanek ważności testamentu

ustnego, lecz do stwierdzenia treści rozrządzeń spadkodawcy. Powstaje zatem

pytanie, czy powszechnie zgłaszany postulat rygorystycznej wykładni przepisów

normujących formy testamentu można odnieść do przepisu regulującego sposób

stwierdzenia treści testamentu.

Przepisy art. 952 § 2 i § 3 oraz art. 956-958 k.c. zostały zamieszczone

w rozdziale II działu I księgi IV, zatytułowanym "Forma testamentu". Tymczasem

wskazane przepisy nie normują formalnych wymagań tej czynności prawnej,

a jedynie zagadnienia "procedury" wymaganej przez ustawę dla sporządzenia

ważnego i skutecznego testamentu, tzn. sposoby stwierdzenia treści rozrządzeń

spadkodawcy zawartych w testamencie ustnym (art. 952 § 2 i 3), wymagania

odnoszące się do świadków testamentu (art. 956 i 957) oraz sankcję nieważności

testamentów sporządzonych z naruszeniem przepisów "rozdziału niniejszego" (art.

958 k.c.). Biorąc pod uwagę treść uregulowania zawartego w art. 958 k.c.

uzasadnione jest stwierdzenie, że ustawodawca jednakową wagę przywiązuje do

zachowania wymagań odnoszących się do formy testamentu, jak i do stwierdzenia

jego treści oraz występowania w roli świadków osób odpowiadających stosownym

wymaganiom. Można zatem przyjąć, że stwierdzenie treści testamentu ustnego

stanowi element szeroko rozumianej problematyki formy.

Za takim stanowiskiem przemawiają także inne argumenty. W większości form

testamentu unormowanych w kodeksie cywilnym ważność i skuteczność

dokonanych przez spadkodawcę rozrządzeń uzależniona jest od wystąpienia

pewnego ciągu zdarzeń, na który składają się: wyrażenie woli przez spadkodawcę

(złożenie oświadczenia – art. 951 § 1 k.c., art. 952 § 1 k.c., art. 953 k.c.), obecność

określonych osób przy wyrażaniu tej woli (osoba urzędowa oraz świadkowie przy

testamencie allograficznym – art. 951 § 1 k.c., zob. też art. 953 k.c., notariusz przy

testamencie sporządzanym w formie aktu notarialnego – art. 950 k.c. w związku

z art. 85-95 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. – Prawo o notariacie, Dz.U. Nr 22 poz.

91 ze zm., świadkowie przy testamencie ustnym – art. 952 § 1 k.c.) oraz spisanie

treści testamentu (protokół – art. 951 § 2 i art. 953 k.c., akt notarialny, pismo

stwierdzające treść testamentu ustnego – art. 952 § 2 k.c.). Jedynie w odniesieniu

do testamentu własnoręcznego (holograficznego) ustawodawca wprowadził

odmienne uregulowania (por. art. 949 § 1 k.c.), jednak również w odniesieniu do tej

formy testamentu, utrwalenie woli spadkodawcy na piśmie stanowi jedną

z przesłanek ważności dokonanej czynności.

Przy testamencie ustnym różnica w stosunku do innych przewidzianych

ustawą form testamentu wyraża się tylko w tym, że wymóg utrwalenia złożonego

przez spadkodawcę oświadczenia ostatniej woli ustawodawca uczynił jednym ze

sposobów stwierdzenia treści dokonanych rozrządzeń, a nie przesłanką ważności

samej czynności prawnej. Skuteczność tej czynności, ukształtowanie porządku

dziedziczenia zgodnie z wolą testatora, uzależnione zostały jednak od sporządzenia

pisma stwierdzającego treść dokonanych rozrządzeń (art. 952 § 2 k.c.) lub złożenia

przed sądem zgodnych zeznań przez świadków testamentu (art. 952 § 3 k.c.).

Pozwala to przyjąć, że przepisy dotyczące sposobu stwierdzenia treści wskazanego

wyżej testamentu powinny być interpretowane tak, jak pozostałe przepisy zawarte

w rozdziale II dziale I księgi IV kodeksu cywilnego.

Kolejnych argumentów przemawiających za dokonywaniem rygorystycznej

wykładni przepisów odnoszących się do stwierdzenia treści testamentu ustnego

(art. 952 § 2 i 3 k.c.), a także przepisów normujących zdolność bycia świadkiem

testamentu (art. 956 i 957 k.c.), dostarcza odwołanie się do celów, którym mają

służyć przepisy normujące formalne przesłanki ważności i skuteczności testamentu.

W doktrynie od dawna wskazywano, że przepisy o formie testamentu mają na

celu skłonienie spadkodawcy do dojrzałego rozważenia doniosłości zamierzonej

czynności, ułatwienie zbadania, czy spadkodawca miał wolę testowania oraz wolę

sporządzenia testamentu określonej treści, utrudnienie podsunięcia spadkodawcy

przygotowanej przez inne osoby gotowej treści testamentu, a wreszcie, ułatwienie

dowodu sporządzenia, autentyczności i treści testamentu oraz utrudnienie

podsunięcia testamentów sfałszowanych, jak również zapobieżenie ujemnym

skutkom ukrycia, zniszczenia lub zaginięcia testamentu.

Przedstawione cele można sprowadzić do jednego: stworzenie możliwie

najdalej idących gwarancji, aby porządek dziedziczenia kształtowany był zgodnie

z rzeczywistą wolą spadkodawcy. Temu ogólnemu celowi ma służyć także

ustawowe uregulowanie sposobów stwierdzenia treści testamentu ustnego,

przypomnieć bowiem należy, że sporządzenie ważnego testamentu ustnego nie

gwarantuje, iż rozrządzenia testatora wywrą skutki prawne. Dla urzeczywistnienia

woli testatora niezbędne jest sporządzenie pisma stwierdzającego treść testamentu

ustnego, odpowiadającego wymaganiom określonym w art. 952 § 2 k.c. lub

ustalenie treści dokonanych rozrządzeń w postępowaniu przed sądem, na

podstawie zgodnych zeznań co najmniej dwóch świadków testamentu (art. 952 § 3

k.c., art. 661-662 k.p.c.).

W płaszczyźnie materialnoprawnej pismo zawierające oświadczenie

spadkodawcy stanowi jedną z dopuszczonych przez ustawę form

udokumentowania treści sporządzonego testamentu ustnego (art. 952 § 2 k.c.),

w płaszczyźnie formalnoprawnej jest to jednak dokument prywatny (art. 245 k.p.c.),

którego waga porównywalna jest, jak trafnie wskazał Sąd Najwyższy

w postanowieniu z dnia 13 maja 1999 r., III CKN 231/98, ze stwierdzeniem treści

testamentu przez sąd w trybie przewidzianym w art. 952 § 3 k.c. Nie sposób przy

tym nie przypomnieć, że niesporządzenie dokumentu, o którym mowa, bądź

sporządzenie go w sposób niezgodny z wymaganiami ustawy, może prowadzić do

dziedziczenia opartego na ustawie, mimo sporządzenia ważnego testamentu.

Skutek taki wystąpi, gdy nie będzie już dopuszczalne (ze względu na upływ terminu

określonego w art. 952 § 3 k.c.) lub możliwe (np. ze względu na niemożliwość

przesłuchania co najmniej dwóch świadków testamentu lub złożenie przez

świadków sprzecznych zeznań) ustalenie treści dokonanych rozrządzeń

w postępowaniu przed sądem (art. 952 § 3 k.c.).

Powyższe względy przemawiają za ścisłym interpretowaniem przepisów

określających wymogi zarówno sporządzenia (art. 952 § 1 k.c.), jak i stwierdzenia

treści testamentu ustnego (art. 952 § 2 i 3 k.c.).

Przedstawione zagadnienie prawne dotyczy stwierdzenia treści testamentu

ustnego w sposób określony w art. 952 § 2 k.c. Przepis ten określa wyczerpująco

i ściśle warunki, jakim powinno odpowiadać pismo stwierdzające treść testamentu

ustnego. Jedyna wątpliwość odnosi się właśnie do "osoby trzeciej", którą ustawa

wyposażyła w kompetencję spisania treści rozrządzeń dokonanych przez

spadkodawcę.

Ustawa rzeczywiście nie określa wymagań – jak czyni to w odniesieniu do

świadków testamentu – jakim powinna odpowiadać osoba trzecia. Należy jednak

rozważyć, czy wymagania takie nie dadzą się ustalić w drodze wykładni

analizowanego przepisu.

Zgodnie z powszechnie przyjętym porządkiem, w pierwszej kolejności

znajduje zastosowanie wykładnia gramatyczna. Wykładnia gramatyczna (językowa)

dąży do odnalezienia sensu przepisu prawnego przez analizę jego tekstu słownego.

Polega na ustaleniu w pierwszej kolejności znaczenia użytych zwrotów przy

uwzględnieniu obowiązujących reguł gramatycznych. Należy przy tym mieć na

względzie, że wyrażenie użyte w przepisie prawnym może odbiegać od potocznego

rozumienia danego zwrotu. Brak przesłanek pozwalających przyjąć, że

ustawodawca, posługując się w art. 952 § 2 k.c. określeniem "osoba trzecia", nadał

mu znaczenie odmienne niż ma ono w języku potocznym, ani bowiem w księdze IV,

ani w pozostałych przepisach kodeksu cywilnego nie zdefiniowano określenia

"osoba trzecia", chociaż określenie takie występuje (np. w art. 59, 83 § 2, 391, 392,

393, 527 § 1). Uzasadnione jest zatem sięgnięcie do znaczenia potocznego takiego

sformułowania.

W słownikach języka polskiego wskazuje się następujące znaczenia

analizowanego pojęcia: "osoba trzecia – osoba postronna, człowiek nie

zainteresowany daną sprawą, człowiek nie zainteresowany bezpośrednio daną

sprawą". „Osoby trzecie” to "ludzie nie związani bezpośrednio ze zdarzeniami lub

sprawą, o której mówimy", a "oddać coś w trzecie ręce" to "oddać coś komuś

zupełnie obcemu", z kolei "z trzecich ust" to "dowiedzieć się czegoś od osoby

niezainteresowanej, postronnej".

Odwołując się do leksykalnego rozumienia pojęcia "osoba trzecia" trzeba

zauważyć, że sformułowanie zawarte w art. 952 § 2 k.c. powinno być rozumiane

jako "osoba niezainteresowana, postronna". Oznacza to zatem, że spisać treść

oświadczenia spadkodawcy powinna osoba niezainteresowana treścią dokonanych

rozrządzeń. Wyeliminować więc trzeba zarówno osoby, które same uzyskują ze

spadku jakąkolwiek korzyść (powołane do dziedziczenia, otrzymujące zapis,

beneficjariusze polecenia), jak i osoby, których najbliżsi taką korzyść otrzymują.

Sytuacja osoby spisującej treść oświadczenia spadkodawcy byłaby w tym

względzie porównywalna z sytuacją świadka testamentu (por. art. 957 k.c.).

Za powyższym rozumieniem pojęcia "osoba trzecia" przemawia także

porównanie treści art. 951 § 2 oraz art. 952 § 2 k.c. W postanowieniu z dnia 13

maja 1999 r., III CKN 231/98, Sąd Najwyższy zwrócił już uwagę, że w art. 951 § 2

k.c. ustawodawca operuje zwrotem bezosobowym – oświadczenie spadkodawcy

"spisuje się". Przy użyciu takiego sformułowania oczywiste jest, że czynności

"spisania" dokonać może ktokolwiek, a zatem także osoba zainteresowana treścią

testamentu, jej rola bowiem, ze względu na obecność osoby urzędowej, a także

wymóg złożenia podpisu przez spadkodawcę (poza sytuacjami szczególnymi

wynikającymi z treści tego artykułu), ogranicza się wyłącznie do dokonania

czynności technicznej. Dodatkowo można wskazać, że gdyby zamiarem

ustawodawcy było dopuszczenie możliwości sporządzenia pisma określonego

w art. 952 § 2 k.c. przez całkowicie dowolną osobę, racjonalne i nie budzące

wątpliwości byłoby np. użycie sformułowania "jeden ze świadków albo inna osoba",

którego użyto w art. 82 (zdanie 2) dekretu z dnia 8 października 1946 r. – Prawo

spadkowe (Dz.U. Nr 60, poz. 328 ze zm.). Użycie odmiennego sformułowania w art.

952 § 2 k.c. świadczy o ustawowym zwężeniu, w porównaniu z poprzednio

obowiązującym stanem prawnym, kręgu podmiotów upoważnionych do spisania

treści testamentu ustnego.

Wnioski wynikające z wykładni gramatycznej (a także historycznej) potwierdza

wykładnia celowościowa. W tym miejscu wystarczy odwołać się do przytaczanych

w orzecznictwie i doktrynie argumentów wskazujących na rolę osoby spisującej

treść testamentu ustnego, celów, jakim ma służyć daleko posunięty formalizm

przepisów normujących szeroko pojmowaną formę testamentu, a także na

znaczenie prawidłowego stwierdzenia treści testamentu ustnego; prawidłowego nie

tylko z punktu widzenia dopełnienia formalności określonych w art. 952 § 2 k.c., ale

także z punktu widzenia zgodności treści sporządzonego dokumentu z treścią

dokonanych przez spadkodawcę rozrządzeń.

Ścisłą wykładnię przepisów normujących sporządzenie testamentu, a także

stwierdzenie jego treści, dodatkowo uzasadnia okoliczność, że chodzi o testament

ustny. Notoryjnie znany jest fakt, że w przypadku tej formy testamentu występuje

szczególnie duże niebezpieczeństwo zniekształcenia woli zmarłego (w sposób

zamierzony lub niezamierzony) czy nawet – co potwierdza orzecznictwo –

stworzenia fikcji dokonania rozrządzeń przez spadkodawcę.

Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że pod pojęciem "osoba trzecia"

użytym w art. 952 § 2 k.c. należy rozumieć osobę niezainteresowaną treścią

testamentu. Granice owego zainteresowania wyznaczać będzie stosowany

w drodze analogii art. 957 k.c. ze względu na sytuację osoby sporządzającej pismo

stwierdzające treść testamentu ustnego porównywalną, jak wyżej wskazano,

z sytuacją świadka.

Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę o treści przytoczonej na

wstępie (art. 39314

k.p.c. w związku z art. 13 ust. 4, art. 17 ustawy z dnia 20

września 1984 r. o Sądzie Najwyższym, jedn. tekst: Dz.U. z 1997 r. Nr 78, poz.

483).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.