Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 17 grudnia 2002 r.

III CZP 76/02

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 17 grudnia 2002 r., III CZP 76/02

Sędzia SN Iwona Koper (przewodniczący)

Sędzia SN Bronisław Czech (sprawozdawca)

Sędzia SN Kazimierz Zawada

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Energetyki K. S.A. przeciwko

Skarbowi Państwa – Nadleśnictwu T. o zobowiązanie, po rozstrzygnięciu w Izbie

Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 5 grudnia 2002 r., przy udziale prokuratora

Prokuratury Krajowej Iwony Kaszczyszyn zagadnienia prawnego przedstawionego

przez Sąd Okręgowy w Poznaniu postanowieniem z dnia 6 września 2002 r.:

"Czy w świetle treści art. 7 ust. 2 pkt. 2 ustawy o ochronie gruntów rolnych i

leśnych z dnia 3 lutego 1995 r. Dz.U. Nr 16 poz. 78 ze zm. dopuszczalna jest droga

sądowa dla dochodzenia roszczenia o zobowiązanie do nieprzeszkadzania w

wycince i podkrzesywaniu drzewostanu zmierzającego do poszerzenia pasów pod

liniami energetycznymi ?"

podjął uchwałę:

Dopuszczalna jest droga sądowa dla dochodzenia roszczenia o

zobowiązanie do nieprzeszkadzania w wycince i podkrzesywaniu

drzewostanu, zmierzającym do poszerzenia pasów pod liniami

energetycznymi, jeżeli żądanie oparte jest na twierdzeniu, że drzewostan

stwarza niebezpieczeństwo dla tych linii.

Uzasadnienie

Powód, po dokonanej w toku postępowania przedmiotowej zmianie

powództwa, żądał zobowiązania strony pozwanej do nieprzeszkadzania w wycince i

podkrzesywaniu drzewostanu w pasie przebiegu nadziemnych linii energetycznych

usytuowanych na terenie Nadleśnictwa strony pozwanej. Jako uzasadnienie swego

żądania wskazał okoliczność, że istniejące pod liniami energetycznymi pasy

bezpieczeństwa są niewystarczające i wobec tego istnieje realne zagrożenie

pożarowe. Pasy te nie odpowiadają także obowiązującej Polskiej Normie PN-E-

05100-1:1998; aby wyeliminować niebezpieczeństwo pożaru i tym samym groźbę

zniszczenia linii nie tylko należy podkrzesywać drzewa w ramach istniejących

pasów bezpieczeństwa, ale także pasy te poszerzyć i dokonywać wycinki drzew w

pasie o szerokości odpowiadającej Polskiej Normie.

Jako podstawę prawną wskazał art. 439 k.c., przy czym z pozwu oraz pism

procesowych powoda składanych w toku postępowania wynika, że wprawdzie

zamierza on uzyskać możliwość poszerzenia istniejących pasów bezpieczeństwa

pod liniami energetycznymi kosztem znajdujących się tam gruntów leśnych,

niemniej samo żądanie powództwa ograniczone jest jedynie do tego, by pozwany

został zobowiązany do zaniechania przeszkadzania w podkrzesywaniu i wycince

drzew na gruntach leśnych poza obecnymi pasami bezpieczeństwa. Powód nie

żąda, aby sąd powszechny wyrokiem nakazał pozwanemu wyłączenie gruntów

leśnych z produkcji przez dokonanie wycinki drzew lub ich podkrzesywanie poza

istniejącym już pasem

Sąd Rejonowy w Turku wyrokiem z dnia 15 lutego 2002 r. zobowiązał

pozwany Skarb Państwa, Nadleśnictwa T., aby nie przeszkadzał powodowi w

wycince i podkrzesywaniu drzewostanu w pasie przebiegu linii energetycznych 15

kV będących własnością powoda, usytuowanych na terenie Nadleśnictwa T.,

zgodnie z polską normą PN-E-05100-1 i umorzył postępowanie w pozostałym

zakresie. Ustalił, że część linii energetycznych będących własnością powoda

przebiega przez tereny Lasów Państwowych Nadleśnictwo T., a rosnące pod liniami

drzewa stwarzają realne zagrożenie powstania pożaru. Konsekwencją tego może

być znaczne zniszczenie mienia stron. Sąd Rejonowy wskazał, że pas

bezpieczeństwa dla tego rodzaju linii energetycznych określony Polską Normą PN-

E-05100-1 jest szerszy niż istniejące obecnie, wyłączone z produkcji leśnej, obszary

ziemi. Aby wyeliminować niebezpieczeństwo pojawienia się pożaru i zniszczenia

linii należy nie tylko podkrzesywać drzewa w ramach istniejących pasów (na co

pozwany wyraża zgodę), ale także pasy te poszerzyć i dokonywać wycinki drzew

zgodnie z Polską Normą.

Na podstawie powyższych ustaleń, podzielając pogląd powoda wskazującego

na art. 439 k.c. jako podstawę prawną jego roszczenia, Sąd Rejonowy uwzględnił

żądanie powoda. Ustosunkowując się do twierdzeń strony pozwanej, zarzucającej

obrazę art. 7 ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych

(Dz.U Nr 16, poz. 76 ze zm., dalej: "u.o.g.r.l.") przez ominięcie obligatoryjnej w tej

sprawie drogi administracyjnoprawnej przewidzianej w powołanym przepisie, Sąd

Rejonowy wskazał brak podstaw dla formułowania tezy o wyłączeniu stosowania

art. 439 k.c. w obszarach leśnych przez przepisy innych ustaw. Stwierdził przy tym,

że jeśli żądanie poszerzenia pasów wyłączonych z produkcji leśnej jest

równoznaczne z przeznaczeniem danych gruntów na cele nieleśne, to rodzi to

obowiązki wynikające z prawa administracyjnego, realizacja których ciąży na

pozwanym. Sąd Rejonowy uznał, że w okolicznościach sprawy nie dochodzi do

konkurencji pomiędzy normami prawa cywilnego i prawa administracyjnego, choć

możliwe jest, że zastosowanie art. 439 k.c. wiązać się będzie z wejściem w zakres

stosowania wyżej wskazanego przepisu prawa administracyjnego.

Sąd Okręgowy w Poznaniu, rozpoznając sprawę na skutek apelacji

pozwanego, powziął wątpliwość co do dopuszczalności drogi sądowej w niniejszej

sprawie. Wskazał, że zgodnie z treścią art. 7 ust. 2 pkt 2 u.o.g.r.l. przeznaczenie na

cele nierolnicze i nieleśne gruntów leśnych stanowiących własność Skarbu Państwa

wymaga uzyskania zgody Ministra Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i

Leśnictwa lub upoważnionej przez niego osoby. (...) Uznanie zgłoszonego żądania,

zmierzającego do wyłączenia gruntu leśnego z przeznaczeniem go na cele

nieleśne, za należące do drogi sądowej, spowoduje możliwość eliminacji procedur

określonych w wyżej powołanym przepisie, czego nie usprawiedliwia, zdaniem

Sądu Okręgowego, stan zagrożenia określony w przepisie art. 439 k.c. W ocenie

tego Sądu, pogląd taki znajduje oparcie w wyroku Naczelnego Sądu

Administracyjnego z dnia 24 listopada 1999 r., II SA 995/99 (ONSA 2000, nr 4, poz.

173), przyjmującym, że zgoda na zmianę przeznaczenia określonych gruntów

leśnych na cele nieleśne rozstrzyga sprawę co do istoty. Tym samym

rozstrzygnięcie przez sąd w sprawie, wymagającej rozstrzygnięcia w drodze

administracyjnej, nawet przy powoływaniu się przez strony na przepisy prawa

cywilnego, wydaje się – zdaniem Sądu Okręgowego – niedopuszczalne. Z drugiej

strony, w orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, że

dopuszczalność drogi sądowej zależy od stanu faktycznego, na którym strona

opiera swoje roszczenie, nie zależy zaś od wykazania istnienia roszczenia ani też

od stosunku prawnego między stronami. Jeżeli zatem strona opiera roszczenie na

zdarzeniach prawnych, z których wynikają konsekwencje cywilnoprawne, to droga

sądowa jest dopuszczalna.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podkrzesywanie i wycinka drzewostanu celem poszerzenia istniejących pasów

bezpieczeństwa pod liniami energetycznymi oznacza wykorzystanie gruntów

leśnych (w zakresie poszerzenia pasów) na cele nieleśne. Wynika to z faktu, że

taka działalność nie mieści się w granicach gospodarki leśnej w rozumieniu art. 6

pkt 1 oraz art. 7 i nast. ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (jedn. tekst:

Dz.U. z 2000 r. Nr 56, poz. 679 ze zm.). Wobec tego wskazać należy na ustawowo

określony tryb przeznaczania gruntów leśnych na cele nieleśne oraz wyłączania ich

z produkcji. Zgodnie z art. 7 ust. 1 u.o.g.r.l., przeznaczenia gruntów leśnych na cele

nieleśne dokonuje się w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego,

sporządzonym zgodnie z ustawą z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu

przestrzennym (jedn. tekst: Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 ze zm.). Niezbędne jest

zatem dochowanie przewidzianej w ustawie o zagospodarowaniu przestrzennym

procedury sporządzania albo zmiany miejscowego planu zagospodarowania

przestrzennego, będącego zgodnie z art. 7 tej ustawy przepisem gminnym, tj.

powszechnie obowiązującym aktem prawa miejscowego w rozumieniu art. 87

Konstytucji.

Stosownie do art. 7 ust. 2 pkt 2 u.o.g.r.l., przeznaczenie na cele nieleśne

gruntów leśnych stanowiących własność Skarbu Państwa wymaga uzyskania zgody

Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa lub upoważnionej

przez niego osoby. Wyrażenie powyższej zgody w myśl art. 7 ust. 3 u.o.g.r.l.

następuje na wniosek zarządu właściwej gminy, do którego zarząd dołącza opinię

dyrektora regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych. Według art. 7 ust. 4 u.o.g.r.l.,

do wymienionego wniosku właściwy wojewoda dołącza swoją opinię i przekazuje go

Ministrowi. W orzecznictwie przyjęto, że zgoda Ministra na zmianę przeznaczenia

określonych gruntów leśnych na cele nieleśne rozstrzyga sprawę co do jej istoty

(art. 104 k.p.a.), przy czym zgoda udzielona na podstawie art. 7 ust. 2 ustawy nie

jest współdziałaniem Ministra w trybie określonym w art. 106 k.p.a. przy wydawaniu

decyzji przez inny organ (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24

listopada 1999 r., II SA 995/99, ONSA 2000, nr 4, poz. 173). Wyjątkowo art. 7 ust. 1

i ust. 2 pkt 2 u.o.g.r.l. nie ma zastosowania w razie okresowego wyłączania gruntów

leśnych z produkcji związanego z podjęciem natychmiastowych działań

wynikających z klęsk żywiołowych lub wypadków losowych (art. 8 u.o.g.r.l.).

Przyjmuje się, że celem ustalenia istnienia w konkretnej sprawie

dopuszczalności drogi sądowej należy stwierdzić, że jest to sprawa cywilna (w

znaczeniu materialnym albo w znaczeniu formalnym) oraz że nie istnieje przepis

szczególny, który by w tej sprawie cywilnej wyłączał kompetencję sądów

powszechnych (art. 1 i w związku z art. 2 § 3 k.p.c.). Niedopuszczalność drogi

sądowej zachodzi, gdy w konkretnej sprawie brak jednego z powyższych dwóch

elementów, tj. gdy dana sprawa nie jest w ogóle sprawą cywilną lub gdy – będąc

sprawą cywilną – została wyłączona spod kompetencji sądów powszechnych. Przy

ocenie skutków niedopuszczalności drogi sądowej należy jednak mieć na względzie

uregulowane w art. 45 § 1 Konstytucji prawo do sądu, gwarantujące każdemu

rozpoznanie jego sprawy przez niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.

Zarówno w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak i w

orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego występuje tendencja do szerokiego

rozumienia pojęcia sprawy cywilnej, wyznaczającego granice dopuszczalności drogi

sądowej. W szczególności w postanowieniu z dnia 22 kwietnia 1998 r., I CKN

1000/97 (OSNC 1999, nr 1, poz. 6) Sąd Najwyższy uznał, że droga sądowa jest

dopuszczalna, jeżeli powód opiera swoje roszczenia na zdarzeniach prawnych,

które mogą stanowić źródło stosunków cywilnoprawnych. Następnie w

uzasadnieniu postanowienia z dnia 19 marca 1999 r., II CKN 984/98 (OSNC 1999,

nr 10, poz. 180) Sąd Najwyższy przyjął, że ocena danej sprawy na tle art. 1 k.p.c.

zależy przede wszystkim od przedmiotu procesu oraz wskazanego przez stronę

powodową stanu faktycznego. Te elementy bowiem konkretyzują stosunek prawny

zachodzący między stronami, kształtują charakter sprawy i nadają jej lub odejmują

przymiot sprawy cywilnej. Dalej, w postanowieniu z dnia 10 marca 1999 r., II CKN

340/98 (OSNC 1999, nr 9, poz. 161) Sąd Najwyższy stwierdził, że dopuszczalność

drogi sądowej zależy od okoliczności faktycznych przytoczonych przez powoda jako

podstawa roszczenia, nie jest natomiast warunkowana wykazaniem istnienia tego

roszczenia. W uzasadnieniu tego postanowienia podkreślone zostało, że jeśli

powód opiera swoje roszczenie na zdarzeniach prawnych wywołujących

konsekwencje cywilnoprawne, to droga sądowa – choćby powoływane zdarzenia

były fikcyjne lub w rzeczywistości nie rodziły skutków cywilnoprawnych – jest

dopuszczalna. Wreszcie w postanowieniu z dnia 22 sierpnia 2000 r., IV CKN

1188/00 (OSNC 2001, nr 1, poz. 20) Sąd Najwyższy podkreślił, że nie jest

uzasadnione odrzucenie pozwu ze względu na niedopuszczalność drogi sądowej,

jeżeli powód – w ramach nowych twierdzeń faktycznych, zgłoszonych przed

wydaniem postanowienia – przedstawił okoliczności i zdarzenia, które mogą

stanowić cywilnoprawne źródło jego żądań. Wyznaczony w powyższych

orzeczeniach Sądu Najwyższego kierunek wykładni przepisu art. 1 k.p.c. przyjęty

został także przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 10 lipca 2000 r., SK

12/99 (OTK Zbiór Urzędowy 2000, nr 5, poz. 143).

Należy podkreślić, że w przedmiotowej sprawie powód oparł swe żądanie na

podstawie art. 439 k.c., a więc normie regulującej cywilnoprawne roszczenie

przysługujące osobie, której na skutek zachowania się innej osoby bezpośrednio

zagraża szkoda. Dla uzasadnienia swego żądania powołał przy tym okoliczności

faktyczne mające wskazywać na rzeczywiste wystąpienie stanu zagrożenia wskutek

zachowania się strony pozwanej. Powód wskazał zatem, że wskutek zachowania

się strony pozwanej, polegającego na przeszkadzaniu w wycince i podkrzesywaniu

drzewostanu w miejscu, w którym miałoby nastąpić poszerzenie pasów

bezpieczeństwa pod liniami energetycznymi, zagraża mu bezpośrednio szkoda w

rozumieniu art. 439 k.c. i powołał się na mogące wynikać z przywołanego przepisu

roszczenie o charakterze prewencyjnym. W świetle art. 439 k.c., okoliczności

faktyczne przedstawione przez powoda mogą rodzić określone skutki

cywilnoprawne, w szczególności w postaci powstania po stronie powoda roszczenia

prewencyjnego. Jeśli zatem powód wystąpił do sądu z żądaniem opartym na art.

439 k.c. i powołał się dla uzasadnienia tego żądania na zdarzenie w postaci

istniejącego – w jego ocenie – stanu zagrożenia bezpośrednią szkodą, wywodząc z

tego zdarzenia skutki o charakterze cywilnoprawnym i przedstawiając tym samym

sądowi do rozpoznania sprawę, której przedmiotem ma być zbadanie, czy

wymienione skutki w świetle obowiązujących przepisów prawa rzeczywiście

wystąpiły, oraz ewentualne wydanie orzeczenia o tych skutkach, to przyjąć należy,

że przedstawiona sprawa powinna być uznana za sprawę cywilną w rozumieniu art.

1 k.p.c.

Trzeba zwrócić uwagę na okoliczność, że w przedmiotowej sprawie istotne

znaczenie ma sposób sformułowania przez powoda żądania; powód domaga się

zobowiązania pozwanego do nieprzeszkadzania w wycinaniu i podkrzesywaniu

drzewostanu na gruntach leśnych leżących poza istniejącymi pasami

bezpieczeństwa znajdującymi się pod liniami energetycznymi. Wprawdzie żądaniu

temu towarzyszy, jak się wydaje, zamiar powoda, aby uzyskać możliwość

poszerzenia istniejących pasów bezpieczeństwa kosztem gruntów leśnych bez

przeprowadzenia procedury zmiany przeznaczenia tychże gruntów oraz ich

wyłączenia z produkcji zgodnie z przepisami ustawy o ochronie gruntów rolnych i

leśnych, niemniej powód nie domaga się od sądu powszechnego rozpoznania

sprawy o wyłączenie gruntów leśnych z produkcji, a więc nakazania pozwanemu

dokonania takiego wyłączenia. Dla oceny charakteru sprawy znaczenie ma treść

żądania powoda i przedstawione na jego uzasadnienie okoliczności faktyczne, a nie

towarzyszący temu żądaniu zamiar, nie znajdujący odzwierciedlenia w samym

żądaniu ani jego uzasadnieniu, a tym samym nieosiągalny z punktu widzenia

konstrukcji żądania i przytoczonych na jego uzasadnienie okoliczności faktycznych.

W przedmiotowej sprawie sąd po jej rozpoznaniu wyda jedynie orzeczenie

rozstrzygające o żądaniu powoda, a więc o tym, czy uzasadnione jest – w świetle

art. 439 k.c. oraz innych obowiązujących przepisów, w tym przepisów ustawy o

ochronie gruntów rolnych i leśnych oraz ustawy o lasach – domaganie się przez

powoda od pozwanego nieprzeszkadzania w wycinaniu i podkrzesywaniu

drzewostanu na gruntach leśnych pod liniami energetycznymi w zakresie

przekraczającym istniejące pasy bezpieczeństwa.

Wbrew twierdzeniu Sądu Okręgowego, rozpoznanie takiej sprawy nie otworzy

możliwości „eliminacji procedur” przewidzianych w ustawie o ochronie gruntów

rolnych i leśnych, a dotyczących zmiany przeznaczenia gruntów leśnych na cele

nieleśne i wyłączenia ich z produkcji, ponieważ żądanie pozwu nie obejmuje

dochodzenia nakazania pozwanemu zmiany przeznaczenia gruntów leśnych i ich

wyłączenia z produkcji. Nie nastąpi zatem rozstrzygnięcie przez sąd powszechny w

sprawie, która powinna zostać rozstrzygnięta w trybie pozasądowym, w tym – w

określonym zakresie – w postępowaniu administracyjnym. Na marginesie podnieść

wypada, że należałoby uznać niedopuszczalność drogi sądowej w sprawie, w której

powód dochodziłby nakazania przez sąd pozwanemu przeznaczenia gruntów

leśnych na cele nieleśne i ich wyłączenia z produkcji, ponieważ w tym zakresie

przepisy ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych określają szczególny tryb

postępowania, przedstawiony wyżej. Tryb ten wyłączałby drogę postępowania

sądowego w takiej sprawie.

Istotnego argumentu na rzecz cywilnoprawnego charakteru przedmiotowego

żądania, a tym samym przyjęcia dopuszczalności drogi sądowej, dostarcza wzgląd

na przywołany powyżej i zdecydowanie reprezentowany w najnowszym

orzecznictwie pogląd Sądu Najwyższego, w myśl którego dopuszczalność, bądź też

niedopuszczalność drogi sądowej nie jest uzależniona od tego, czy przedstawione

przez powoda sądowi do rozpoznania roszczenie jest zasadne, jak również od tego,

czy stosunek prawny, który w ocenie powoda ma uzasadniać jego roszczenie, w

ogóle istnieje. Oddzielenie od siebie kwestii dopuszczalności drogi sądowej, której

ocena zależy przede wszystkim od charakteru sprawy przedstawionej sądowi do

rozstrzygnięcia, oraz kwestii zasadności roszczenia przedstawionego w tej sprawie,

która z kolei jest uwarunkowana tym, czy w świetle obowiązujących przepisów

prawa i okoliczności faktycznych dane roszczenie może zostać uwzględnione,

unaocznia bowiem okoliczność, że przyjęcie dopuszczalności drogi sądowej w

konkretnej sprawie w żadnym wypadku nie oznacza i nie może oznaczać

antycypacji wyniku merytorycznego rozpoznania tej sprawy przez sąd, jak również

nie może być warunkowane wynikiem takiej antycypacji. Patrząc na to zagadnienie

z drugiej strony stwierdzić wypada, że nie należy wyciągać wniosków co do

dopuszczalności drogi sądowej w konkretnej sprawie, odwołując się do tego, czy

powództwo w tej sprawie może, czy też nie może być zasadne w świetle

obowiązujących przepisów. Przenosząc powyższą konstatację na grunt omawianej

sprawy uznać trzeba, że dla oceny dopuszczalności drogi sądowej w tym wypadku

– odmiennie niż, jak się wydaje, przyjął to Sąd Okręgowy – bez znaczenia jest

kwestia, czy relewantny dla oceny merytorycznej zasadności roszczenia

prewencyjnego z art. 439 k.c. stan zagrożenia bezpośrednią szkodą wystarcza

także dla przyjęcia możliwości rozpoznania sprawy przez sąd powszechny.

Niezależnie od oceny kwestii, czy art. 439 k.c. może w przedmiotowej sprawie

stanowić podstawę roszczenia powoda, wypada stwierdzić, że nasuwa się tu

refleksja, iż zachowanie pozwanego, mające według powoda stwarzać stan

zagrożenia bezpośrednią szkodą i tym samym uzasadniać powstanie roszczenia

prewencyjnego po stronie powoda, powinno podlegać ocenie nie tylko w świetle art.

439 k.c., ale także innych przepisów, w tym w szczególności postanowień ustawy o

ochronie gruntów rolnych i leśnych oraz ustawy o lasach, określających zadania

pozwanego w zakresie ochrony gruntów leśnych (por. m.in. art. 8 i 13 ustawy o

lasach), jak również określających zasady i warunki przeznaczania oraz

wykorzystywania gruntów leśnych dla celów nieleśnych.

Na rzecz tezy o dopuszczalności drogi sądowej w niniejszej sprawie

przemawia również argument nawiązujący wprost do konstytucyjnego uregulowania

prawa do sądu. Należy wskazać, że art. 45 ust. 1 Konstytucji gwarantuje każdemu

prawo do sądu, które ma charakter autonomiczny, jest podmiotowym prawem

obywatela i stanowi odrębne i niezależne od innych powiązań normatywnych prawo

przysługujące jednostce w stosunku do państwa. Oznacza to w praktyce, że sprawa

przedstawiona do rozstrzygnięcia musi być przez sąd (powszechny albo inny)

rzeczywiście rozpoznana. Mając na względzie okoliczność, że w myśl art. 177

Konstytucji domniemywać należy właściwość sądu powszechnego we wszystkich

sprawach, z wyjątkiem spraw ustawowo zastrzeżonych dla właściwości innych

sądów, przyjąć trzeba, iż sąd powszechny (cywilny) odrzucając pozew z powodu

niedopuszczalności drogi sądowej nie powinien poprzestać na stwierdzeniu, że

sprawa nie jest sprawą cywilną w rozumieniu art. 1 k.p.c., lecz jest zobowiązany

także wskazać sąd, do którego właściwości rozpoznanie tej sprawy należy, na

którymkolwiek jej etapie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 maja

2002 r., III CK 53/02, OSNC 2003, nr 2, poz. 31). Ze względu na powyższe należy

stwierdzić, że gdyby w sprawie niniejszej sąd powszechny miał stwierdzić

niedopuszczalność drogi sądowej, wówczas nie mógłby się ograniczyć do

odmówienia sprawie charakteru cywilnego w rozumieniu art. 1 k.p.c., lecz musiałby

wskazać na inny tryb, w jakim sprawa ta mogłaby zostać załatwiona; chodzić

musiałoby przy tym o tryb, w ramach którego sprawa na pewnym etapie trafić

mogłaby przed sąd inny niż sąd powszechny.

W związku z tym należy podnieść, że przedstawione przez powoda w

niniejszej sprawie roszczenie o zobowiązanie pozwanego do nieprzeszkadzania w

wycince i podkrzesywaniu drzewostanu na gruntach leśnych znajdujących się poza

istniejącymi pasami bezpieczeństwa pod liniami energetycznymi nie mogłoby

zostać rozpoznane w trybie postępowania przewidującym udział innego sądu niż

sąd powszechny. Roszczenie to w szczególności nie mogłoby zostać rozpoznane w

ramach procedury przeznaczenia gruntu leśnego na cele nieleśne i będącego jego

konsekwencją postępowania administracyjnego o wyłączenie gruntów z produkcji,

w ramach którego może dojść do sądowej kontroli (przez Naczelny Sąd

Administracyjny) decyzji o wyłączeniu, procedura przeznaczania gruntu na cele

nieleśne związana jest bowiem ze zmianą aktu prawa miejscowego, jakim jest

miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Z kolei przedmiotem

postępowania administracyjnego w sprawie o wyłączenie gruntów leśnych z

produkcji jest zezwolenie na inne niż leśne użytkowanie gruntów przeznaczonych

na cele nieleśne i określenie warunków tego użytkowania. Nie ma tu miejsca na

rozpoznanie sprawy o zobowiązanie osoby trzeciej do nieprzeszkadzania w

nieleśnym użytkowaniu gruntu leśnego przez osobę będącą adresatem decyzji o

wyłączeniu. Rozstrzygające byłoby to, że sprawa administracyjna o wyłączenie

gruntu leśnego z produkcji nie obejmowałaby rozpoznania roszczenia, które powód

przedstawił do rozpoznania w niniejszej sprawie. Nie ulga wątpliwości, że powyższe

stwierdzenie – w świetle zaprezentowanej wykładni pojęcia konstytucyjnego prawa

do sądu – stanowi dodatkowy argument za przyjęciem dopuszczalności drogi

sądowej w sprawie, której dotyczy przedstawione zagadnienie prawne.

Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak wyżej (art. 390 § 1

k.p.c. i art. 13 ust. 4 ustawy z dnia 20 września 1984 r. o Sądzie Najwyższym, jedn.

tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 924).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.