Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 27 marca 2003 r.

III CZP 87/02

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 27 marca 2003 r., III CZP 87/02

Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący)

Sędzia SN Teresa Bielska-Sobkowicz

Sędzia SN Helena Ciepła

Sędzia SN Stanisław Dąbrowski

Sędzia SN Józef Frąckowiak

Sędzia SN Jan Górowski (sprawozdawca)

Sędzia SN Tadeusz Wiśniewski

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Pawła G. przeciwko m.st. W.

o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej

na posiedzeniu jawnym w dniu 27 marca 2003 r., przy udziale prokuratora

Prokuratury Krajowej Jana Szewczyka, zagadnienia prawnego przedstawionego

przez Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 3 czerwca 2002 r., sygn. akt I CKN

665/00:

"Czy osobie fizycznej, która do dnia 5 grudnia 1990 r. uzyskała pozwolenie na

budowę i wybudowała budynek na nieruchomości Skarbu Państwa, przysługuje

roszczenie o oddanie tej nieruchomości w użytkowanie wieczyste na podstawie art.

208 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U.

Nr 46, poz. 543 ze zm.) ?"

podjął uchwałę:

Osobie fizycznej, która do dnia 5 grudnia 1990 r. uzyskała pozwolenie na

budowę i wybudowała budynek na nieruchomości Skarbu Państwa lub gminy,

przysługuje roszczenie o oddanie tej nieruchomości w użytkowanie wieczyste

na podstawie art. 208 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce

nieruchomościami (jedn. tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 ze zm.).

Uzasadnienie

Zagadnienie prawne przedstawione składowi siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego postanowieniem z dnia 3 czerwca 2002 r., wydanym na podstawie art.

39314

§ 1 k.p.c., wyłoniło się w sprawie z powództwa Pawła G. przeciwko m.st. W.

o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli o oddaniu w użytkowanie wieczyste

nieruchomości położonej w W. przy ul. G. nr 51/53 – dla której Sąd Rejonowy dla

Warszawy-Mokotowa prowadzi księgę wieczystą nr (...) – przy rozpoznawaniu

kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 24 czerwca

1999 r. Wyrokiem tym została oddalona apelacja Pawła G. od oddalającego

powództwo wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 4 grudnia 1998 r.

Sądy obydwu instancji ustaliły, że w 1971 r. strona pozwana wydzierżawiła

powodowi po raz pierwszy, na dziesięć lat, przedmiotową nieruchomość z

przeznaczeniem na warsztat rzemieślniczy. Pozwolenie na jego wybudowanie

otrzymał on decyzją Powiatowej Rady Narodowej W.-W. z dnia 10 lipca 1972 r., w

której określono termin użytkowania obiektu do dnia 31 grudnia 1980 r.

Następna umowa dzierżawy została zawarta na okres od dnia 1 stycznia

1984 r. do dnia 31 grudnia 1985 r., z zastrzeżeniem przedterminowego

wypowiedzenia, wywołanego ewentualną zmianą planu zagospodarowania

przestrzennego i dopuszczeniem zgody wydzierżawiającego na wzniesienie

tymczasowego budynku z obowiązkiem jego rozebrania w razie wygaśnięcia

umowy.

Decyzją z dnia 28 maja 1987 r. Urząd Dzielnicowy W.-W. zatwierdził plan

realizacji inwestycji i zezwolił powodowi na przebudowę biura warsztatu

motoryzacyjnego, z zastrzeżeniem czasowego charakteru lokalizacji i obowiązku

rozbiórki dobudowanej części na żądanie władz budowlanych w wypadku rozbiórki

całej budowli. Ważność tej decyzji określono do 1989 r.

Powód nadal włada nieruchomością, lecz strona pozwana wystąpiła przeciwko

niemu z powództwem windykacyjnym i sprawa ta jest w toku.

Sąd pierwszej instancji dokonał oceny prawnej stanu faktycznego sprawy na

podstawie pierwotnego brzmienia art. 207 ustawy o gospodarce nieruchomościami

(jedn. tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543, ze zm. – dalej „u.g.n.”), który

obowiązywał do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 7 stycznia 2000 r. o zmianie

ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz innych ustaw (Dz.U. Nr 6, poz. 70 –

dalej „ustawa z dnia 7 stycznia 2000 r.”), co nastąpiło w dniu 15 lutego 2000 r.

Wskazał, że powództwo należało oddalić, skoro powód zarówno w dniu 5 grudnia

1990 r., jak i w dniu 1 stycznia 1998 r. władał nieruchomością pozwanego bez tytułu

prawnego, wobec wygaśnięcia umowy dzierżawy z końcem 1985 r.

Sąd Apelacyjny podzielił tę ocenę prawną żądania powoda na podstawie art.

207 u.g.n., a ponadto uznał okoliczności uzyskania przez powoda pozwoleń na

budowę i rozbudowę warsztatu, na podstawie których wzniósł on ten budynek, a

następnie jego część biurową, za nieistotne prawnie w świetle regulacji zawartej w

art. 208 ust. 1 u.g.n., ponieważ w dniu złożenia wniosku o oddanie mu spornej

nieruchomości w użytkowanie wieczyste nie legitymował się jakąkolwiek ważną

decyzją o pozwoleniu na budowę.

Powód w kasacji opartej na obydwu podstawach z art. 3931

k.p.c. zarzucił

naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 207 ust. 1 u,g.n. i art.

208 ust. 1 u.g.n. oraz niewłaściwe zastosowanie art. 32 ust. 1 i 2 nieobowiązującej

już ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane (Dz.U. Nr 38, poz.

229, ze zm. – dalej „Pr.bud. z 1974 r.”), jak również art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 7

lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2000 r., Nr 106, poz. 1126 –

dalej „Pr.bud. z 1994 r.”), a także naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 229,

233 § 1, art. 244 § 1 k.p.c., które miało wpływ na wynik sprawy. Wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy, przedstawiając zagadnienie prawne, zauważył, że w

judykaturze był już rozważany problem ważności decyzji lokalizacyjnych, natomiast

brak wypowiedzi dotyczącej alternatywnej przesłanki roszczenia wynikającego z art.

208 ust. 1 u.g.n., tj. ostatecznej decyzji pozwolenia na budowę. Podkreślił,

odwołując się także do wykładni systemowej i historycznej, że analiza przepisów

uwłaszczeniowych dotyczących porządkowania stanu prawnego osób fizycznych

władających gruntami państwowymi i komunalnymi wskazuje wyraźnie na

doniosłość kryterium dokonania zabudowy. Sąd Najwyższy określił stany objęte

hipotezą art. 208 ust. 1 u.g.n. jako przygotowanie do zabudowy i z tego względu

uznał milczenie ustawodawcy w tym przepisie co do realizacji decyzji

lokalizacyjnych lub pozwoleń na budowę jako argument przemawiający za objęciem

normą z art. 207 u.g.n. stanów faktycznych, których elementem jest wybudowanie

obiektu.

Prokurator Prokuratury Krajowej wyraził zapatrywanie, że osobie fizycznej,

która do dnia 5 grudnia 1990 r. uzyskała decyzję o pozwoleniu na budowę i na jej

podstawie wzniosła obiekt budowlany na nieruchomości stanowiącej własność

Skarbu Państwa lub gminy, nie przysługuje roszczenie o oddanie jej w użytkowanie

wieczyste na podstawie art. 208 ust. 1 u.g.n., jeżeli wniosek złożyła po

zabudowaniu nieruchomości. Wskazał, że do stanu faktycznego sprawy mają

zastosowanie przepisy Prawa budowlanego z 1974 r. i ocenił, iż określone w jego

art. 32 ust. 1 pkt 1 i 2 przesłanki utraty ważności pozwolenia na budowę wskazują

jednoznacznie, iż złożenie przez zainteresowanego w sposób prawnie skuteczny

wniosku o oddanie mu nieruchomości w użytkowanie wieczyste w trybie

bezprzetargowym mogło nastąpić tylko i wyłącznie w stosunku do nieruchomości

niezabudowanej, choć zabudowywanej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rozstrzygnięcie przedstawionego zagadnienia prawnego zależy w pierwszej

kolejności od ustalenia znaczenia oraz przedmiotowego, podmiotowego i

czasowego zakresu art. 208 § 1 u.g.n. W tym celu niezbędne jest porównanie go z

odpowiednim przepisem poprzednio obowiązującym oraz uwzględnienie jego

przejściowego charakteru.

Artykuł 88a ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i

wywłaszczaniu nieruchomości (jedn. tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 ze zm. –

dalej „u.g.g.”), wprowadzony do systemu prawnego przez ustawę z dnia 4

października 1991 r. o zmianie niektórych warunków przygotowania inwestycji

budownictwa mieszkaniowego w latach 1991-1995 oraz o zmianie niektórych ustaw

(Dz.U. Nr 103, poz. 446 ze zm.), uprawniał osoby prawne i fizyczne, które do dnia 5

grudnia 1990 roku uzyskały ostateczne decyzje lokalizacyjne na działki budowlane

stanowiące własność państwa lub własność gmin, do otrzymania tych działek w

użytkowanie wieczyste w trybie bezprzetargowym. Zarówno w piśmiennictwie, jak i

w judykaturze zwrócono uwagę, że decyzje lokalizacyjne mają charakter czasowy,

a więc tracą ważność w terminie określonym w decyzji (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 30 stycznia 1997 r., III CKN 37/96, OSNC 1997, nr 5, poz. 66).

Według art. 208 ust. 1 u.g.n., osobom fizycznym lub prawnym, które do dnia 5

grudnia 1990 r. uzyskały ostateczne decyzje lokalizacyjne lub pozwolenia na

budowę na nieruchomościach stanowiących własność Skarbu Państwa lub gminy,

oddaje się je w użytkowanie wieczyste w trybie bezprzetargowym, jeżeli wnioski o

ich oddanie zostały złożone przed dniem utraty ważności tych decyzji, jednakże nie

później niż do dnia 31 grudnia 2000 r. Końcowy termin składania wniosków określał

art. 1 ust. 1 pkt 82 ustawy z dnia 7 stycznia 2000 r. W uchwale z dnia 7 maja

1998 r., III CZP 14/98 (OSNC 1998, nr 11, poz. 173) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że

osobie spełniającej przesłanki z art. 208 ust. 1 u.g.n przysługuje roszczenie o

oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste. Pogląd ten został utrwalony w

judykaturze (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 czerwca 2001 r., V CKN

1053/00, nie publ.) i zaakceptowany w literaturze.

Przystępując do omówienia zakresu art. 208 ust. 1 u.g.n. trzeba zauważyć, że

w porównaniu z art. 88a ust. 1 u.g.g. przesłanka ostatecznej decyzji lokalizacyjnej

została poszerzona o alternatywną ostateczną decyzję pozwolenia na budowę,

uzyskaną przez osobę fizyczną lub prawną przed dniem 5 grudnia 1990 r. Stąd też,

a także ze względu na treść zagadnienia prawnego, rozważania należało skupić na

tej ostatniej decyzji (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 1956 r.,

4 CO 8/56, OSPiKA 1957, nr 3, poz. 61).

Pozwolenie na budowę może być wydane osobie, która ma prawo

dysponowania nieruchomością na cele budowlane, wynikające z szerokich

podstaw, w tym stosunku zobowiązaniowego, a więc i czasowego uprawnienia do

gruntu (por. art. 29 ust. 5 Pr.bud. z 1974 r. oraz art. 3 pkt 11 i art. 32 ust. 4 pkt 2

Pr.bud. z 1994 r.). Wskazuje to na zamiar ustawodawcy uporządkowania i nadania

cech stabilności inwestycjom budowlanym w interesie osób, które je podjęły. Z tego

względu przesłanka trwałości tych zamierzeń w postaci stałej lokalizacji lub

trwałego dysponowania nieruchomością na cele budowlane nie została przez

ustawodawcę do art. 208 ust. 1 u.g.n. wprowadzona, a zatem z grona osób, którym

przysługuje to roszczenie, nie wyłączono posiadaczy zależnych, np. dzierżawców

gruntów, stanowiących własność Skarbu Państwa lub gminy (por. uzasadnienie

uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 1998 r., III CZP 14/98 oraz wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 6 czerwca 2001 r., V CKN 1053/00 i z dnia 19 kwietnia 2002 r.,

III CKN 648/99, nie publ.).

Skoro powód uzyskał pierwsze pozwolenie na budowę warsztatu w 1971 r., to

nastąpiło to jeszcze w okresie obowiązywania ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. –

Prawo budowlane (Dz.U. Nr 7, poz. 46, ze zm. – dalej „Pr.bud. z 1961 r.”). Na

gruncie tej ustawy pozwolenie to traciło ważność, jeżeli budowa nie została

rozpoczęta w ustalonym terminie, bądź budowa została przerwana na czas dłuższy

niż dwa lata, nie została zakończona w terminie albo samowolnie odstąpiono od

warunków pozwolenia (art. 41 ust. 1 Pr.bud. z 1961 r.).

Utrata ważności z tych przyczyn wywoływała ten skutek, że rozpoczęcie albo

wznowienie budowy mogło nastąpić po uzyskaniu ponownego pozwolenia na

budowę (art. 41 ust. 2 Pr.bud. z 1961 r.). Według § 19 ust. 5 rozporządzenia

Przewodniczącego Komitetu Budownictwa Urbanistyki i Architektury z dnia 27 lipca

1961 r. w sprawie nadzoru budowlanego nad budową, rozbiórką i utrzymaniem

obiektów budowlanych budownictwa powszechnego (Dz.U. Nr 38, poz. 197), które

zostało wydane na podstawie delegacji przewidzianej w art. 49 Pr.bud. z 1961 r.,

organ nadzoru budowlanego był upoważniony do ustalenia jako warunku w

pozwoleniach na budowę m.in. terminu użytkowania tymczasowych obiektów

budowlanych i ich rozbiórki. Termin ten z natury rzeczy stanowił istotny warunek

pozwolenia na budowę, a zatem nierozebranie tymczasowego obiektu w

oznaczonym czasie wobec ziszczenia się warunku rozwiązującego, skutkowało

utratą ważności pozwolenia ( art. 41 ust. 1 pkt. 3 Pr.bud. z 1961 r.). Istota tego

rozwiązania polegała na tym, że niedokonanie przez inwestora rozbiórki

tymczasowego obiektu budowlanego w terminie powodowało utratę ważności tej

decyzji, a zatem nie stanowiło podstawy do wydania decyzji stwierdzającej jej

wygaśniecie (por. art. 162 k.p.a.)

W dniu 1 marca 1975 r. weszło w życie Prawo budowlane z 1974 r. i od tej

daty do oceny wydanego wcześniej pozwolenia na budowę, które nie utraciło mocy

wiążącej, należało stosować nowy stan prawny (por. art. 65 )

Pozwolenie na budowę oceniane według obowiązującego w dniu 5 grudnia

1990 r. art. 32 ust. 1 Pr.bud. z 1974 r. traciło ważność, jeżeli budowa nie została

rozpoczęta w ciągu dwóch lat od daty wydania pozwolenia lub w terminie ustalonym

w pozwoleniu bądź została przerwana na czas dłuższy niż dwa lata. W powyższych

wypadkach pozwolenie traciło ważność z mocy prawa i nie było podstaw do

wydania w tym przedmiocie decyzji. Uregulowanie administracyjnego stosunku

prawnego w formie decyzji może nastąpić tylko wtedy, gdy istnieje przepis

stanowiący podstawę takiego działania organu administracyjnego (por. wyroki

Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 września 1982 r. SA/Wr 313/82,

ONSA 1982, nr 2, poz. 81 i z dnia 11 czerwca 1987 r., IV SA 693/86, ONSA 1987,

nr 1, poz. 37). Ocena więc, że pozwolenie na budowę straciło ważność na postawie

art. 41 ust. 1 Pr.bud. z 1961 r. lub art. 32 ust. 1 Pr.bud. z 1974 r. w okresie ich

obowiązywania, przy stosowaniu art. 208 u.g.n., należy do sądu.

We wszystkich innych wypadkach orzekanie o utracie mocy obowiązującej

pozwolenia na budowę pozostawało w kompetencji organu administracji. Taką

regulację zawierał także art. 32 ust. 2 Pr.bud. z 1974 r., według którego, w razie

samowolnego odstąpienia od istotnych warunków pozwolenia na budowę, organ

administracyjny mógł orzec o utracie ważności tej decyzji, co dotyczyło w okresie

jego obowiązywania także pozwolenia na budowę z lokalizacją czasową. Problem

niespójności tego terminu zawartego już w przepisach dotyczących gospodarki

gruntami z przepisami prawa budowlanego rozważał Sąd Najwyższy w

postanowieniu z dnia 10 czerwca 1998 r., III CZP 20/98 (OSNC 1998, nr 11, poz.

197). Zostało w nim wyjaśnione, że zwrot „pozwolenie na budowę z lokalizacją

czasową”, użyty w art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy

o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz.U. Nr 79, poz. 464, ze

zm.), a obecnie w art. 211 ust. 2 i art. 207 ust. 1a u.g.n., oznacza – w wypadku

pozwoleń wydanym osobom fizycznym na podstawie Pr.bud. z 1974 r. – pozwolenie

na budowę, w którym ustalono termin, do którego będzie mógł istnieć obiekt

budowlany realizowany jako tymczasowy. Ustawodawca w § 20 ust. 2 pkt 3 tego

rozporządzenia przesądził, że termin rozbiórki istniejącego tymczasowego obiektu

budowlanego stanowił warunek wydanego pozwolenia na budowę. Była to zatem

także w tym stanie prawnym decyzja warunkowa, a nie terminowa.

Z unormowania zawartego w art. 32 ust. 2 Pr.bud. z 1974 r. wynikało, że samo

wybudowanie obiektu budowlanego nie wpływa na ważność pozwolenia na

budowę, lecz dopiero odstąpienie od istotnych warunków tej decyzji przy realizacji

inwestycji stanowiło podstawę (w okresie jego obowiązywania) do wydania decyzji

przez właściwy organ o utracie jego ważności. Argument powołany w uzasadnieniu

stanowiska Prokuratora w istocie przemawia za poglądem przeciwnym.

Podkreślić należy, że w obecnym stanie prawnym nie występuje konstrukcja

utraty ważności pozwolenia na budowę w ścisłym znaczeniu, ponieważ art. 37 ust.

1 Pr.bud. z 1994 r. wyraźnie stanowi, iż decyzja o pozwoleniu na budowę wygasa

nawet wtedy, gdy budowa nie została rozpoczęta przed upływem dwóch lat od dnia,

w którym stała się ostateczna lub budowa została przerwana na czas dłuższy niż

dwa lata.

Jeżeli wydane pozwolenie na budowę do dnia 1 stycznia 1995 r., czyli wejścia

w życie Prawa budowlanego z 1994 r., nie utraciło mocy wiążącej, do oceny, czy

nie utraciło ważności w okresie późniejszym w rozumieniu art. 208 ust. 1 u.g.n., lecz

przed wystąpieniem przez podmiot zainteresowany z wnioskiem o oddanie

nieruchomości w użytkowanie wieczyste w trybie bezprzetargowym – aczkolwiek

nie później niż do dnia 31 grudnia 2000 r. – należy stosować już nowy stan prawny

(por. art. 103 ust. 1 Pr.bud. z 1994 r., a także wyrok Naczelnego Sądu

Administracyjnego z dnia 28 maja 2001 r., ONSA 2001, nr 4 poz. 143 i orzeczenie

Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 stycznia 1996 r., OTK 1996, nr 1 poz. 2)

Pojęcie ważności decyzji można rozpatrywać w znaczeniu nadanym mu w

przepisach o postępowaniu administracyjnym albo w znaczeniu szerszym. Jak

wynika z powyższych uwag, prawo administracyjne materialne nie wiąże w sposób

ścisły skutku nieważności decyzji z przyczynami określonymi w art. 156 k.p.a. Z

tego względu należało dojść do wniosku, że w art. 208 ust. 1 u.g.n. pojęcie utraty

ważności pozwolenia na budowę zostało użyte w szerokim znaczeniu, obejmującym

także powstanie takiego skutku z mocy prawa czy też skutku wygaśnięcia tej

decyzji z powodów objętych hipotezą art. 162 k.p.a. Utrata zatem ważności

pozwolenia na budowę w rozumieniu omawianego przepisu to w istocie utrata mocy

wiążącej tej decyzji. Na marginesie należy zauważyć, że identyczne stanowisko w

przedmiocie decyzji lokalizacyjnych zostało już wyrażone w judykaturze (por.

uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 1997 r., III CKN 37/96).

Nieważność decyzji wynikająca z art. 156 k.p.a., jako jedna z

najpoważniejszych sankcji, z reguły powoduje możliwość potraktowania aktu

administracyjnego jako aktu, który nigdy nie wywarł żadnych skutków prawnych.

Pomimo tego decyzja nieważna dotknięta wadą objętą hipotezą art. 156 § 1 k.p.a.

jest aktem administracyjnym, który do czasu stwierdzenia jego nieważności

wywołuje skutki prawne i wiąże organy państwowe. Z chwilą stwierdzenia

nieważności decyzji, od dnia jej wydania ustają wszelkie skutki prawne z nie

wynikające, a zatem gdyby nawet została wydana po dniu 31 grudnia 2000 r. w toku

procesu, którego przedmiotem jest roszczenie przewidziane w art. 208 ust. 1 u.g.n.,

należy przyjąć, że pozwolenie na budowę straciło ważność przed dniem złożenia

przez powoda wniosku o oddanie tej nieruchomości w użytkowanie wieczyste.

Utrata ważności decyzji w wyniku jej uchylenia lub wygaśnięcia (art. 162

k.p.a.) odnosi natomiast skutek ex nunc, czyli do chwili utraty mocy wiążącej jest

ważna. Przy tych rodzajach decyzji objęte nimi ostateczne pozwolenie na budowę

wydane przed dniem 5 grudnia 1990 roku stanowi skuteczną przesłankę

omawianego roszczenia, jeżeli decyzje te zapadły po dniu złożenia wniosku, na

podstawie art. 208 ust. 1 u.g.n., o oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste.

Powyższe zapatrywanie potwierdza wyrażony w literaturze i w judykaturze

pogląd, że obiekty budowlane wzniesione na czas określony podlegają rozbiórce z

mocy prawa ze względu na upływ czasu określony w pozwoleniu na budowę.

Wydanie decyzji o nakazanie rozbiórki takiego obiektu jest nie tylko zbędne, ale

stanowi poważne naruszenie prawa administracyjnego (por. wyroki Naczelnego

Sądu Administracyjnego z dnia 5 września 1988 r., IV SA 644/88, ONSA 1988, nr 2,

poz. 62 i z dnia 3 lutego 1997 r., IV SA 1055/95, nie publ.).

Dotychczasowe uwagi odnoszą się także do pozwolenia na budowę z

lokalizacją czasową, gdyż omawiany przepis nie czyni z tego punktu widzenia

żadnego rozróżnienia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2000 r., V

CKN 1214/00, OSNC 2001, nr 5, poz. 78).

Pozwolenie na budowę nie traci ważności w rozumieniu art. 208 u.g.n. w

momencie, w którym podmiot uprawniony zrealizował swoje prawo, tj. dokonał

zabudowy. Po wybudowaniu budynku pozwolenie na budowę ma nadal moc

wiążącą, skoro funkcjonuje w obrocie prawnym, np. jest przesłanką innej decyzji,

ustawodawca nie uzależnił bowiem roszczenia z art. 208 ust. 1 u.g.n. od faktu

zabudowy gruntu. Gdyby ustawodawca chciał tę okoliczność uznać za istotną, to

wymaganie to znalazłoby się w treści przepisu – jak to ma miejsce w hipotezie art.

208 ust. 2 u.g.n. i art. 211 ust. 1 u.g.n. Przesłanki wybudowania obiektu nie

wprowadził natomiast do art. 208 ust. 1 u.g.n., a zatem nie można formułować

dodatkowych wymagań, np. co wcześniejszej utraty ważności decyzji wobec jej

skonsumowania przez dokonanie zabudowy czy też uzależnienia oddania

nieruchomości gruntowej w użytkowanie wieczyste od zgodności tej lokalizacji z

ustaleniami planu miejscowego obowiązującego w dniu zgłoszenia żądania (por.

uzasadnienia powołanych wyroków Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2000 r. i

z dnia 6 czerwca 2001 r.).

Ustalenie znaczenia oraz podmiotowego, przedmiotowego i czasowego

zakresu art. 207 u.g.n., zarówno w brzmieniu pierwotnym, obowiązującym do dnia

15 lutego 2000 r., jak i obowiązującym obecnie, powinno uwzględniać wykładnię

tego przepisu dokonaną przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 3 czerwca

2002 r., K 26/01 (OTK 2002, nr 4, poz. 40). Podkreślić należy, że Sąd Najwyższy

podziela zawartą w nim argumentację i wypływające z niej wnioski, a zatem

niecelowe jest ponowne ich szczegółowe przedstawienie. W każdym razie ze

znowelizowanego brzmienia art. 207 u.g.n. niewątpliwie wynika dla posiadacza

roszczenie o oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste wraz z

przeniesieniem własności budynków.

Zakres podmiotowy obecnego unormowania obejmuje posiadaczy

samoistnych i zależnych bez względu na ich tytuł (art. 336 k.c.). Powinni posiadać

nieruchomość w dniu 5 grudnia 1990, a także w dniu 1 stycznia 1998 r., przy czym

skuteczność powództwa o oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste i

przeniesienie własności budynku uzależniona jest od zabudowania nieruchomości,

oczywiście przy spełnieniu dalszych wymagań określonych w przepisie (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2002 r., III CKN 439/00, nie publ.). Inne

kategorie posiadaczy objęte były już poprzednimi unormowaniami, z których mogli

skorzystać. Jak wynika z powyższych uwag, podstawową przesłanką roszczenia

wynikającego z art. 208 ust. 1 u.g.n. jest uzyskanie do dnia 5 grudnia 1990 r.

ostatecznej decyzji lokalizacyjnej lub pozwolenia na budowę na nieruchomościach

stanowiących własność Skarbu Państwa lub gminy. Tymczasem na gruncie art. 207

u.g.n. zasadniczym wymaganiem jest faktyczne władztwo nad nieruchomością w

dniu 5 grudnia 1990 r. i jego trwanie także w dniu 1 stycznia 1998 r. oraz

zabudowanie nieruchomości na podstawie pozwolenia na budowę z lokalizacją

stałą lub czasową .

Hipotezy omawianych przepisów pozostają w stosunku krzyżowania się;

art. 207 u.g.n. odwołuje się do przesłanki posiadania, która nie jest wymogiem

powstania roszczenia z art. 208 ust. 1 u.g.n. Wprawdzie pierwszy przepis wymaga

dokonania zabudowy na podstawie pozwolenia na budowę z lokalizacją stałą lub

czasową, ale nawet utrata ważności tej decyzji przed dniem 5 grudnia 1990 r. nie

jest istotna dla istnienia tego roszczenia, jeżeli posiadacz nieruchomości spełniał

wymagania przewidziane w art. 207 u.g.n. Z kolei, na gruncie art. 208 ust. 1 u.g.n.

wymagane jest uzyskanie ostatecznej decyzji lokalizacyjnej lub pozwolenia na

budowę przed dniem 5 grudnia 1990 r. i zachowanie jej ważności (w sensie braku

utraty mocy wiążącej) do dnia złożenia wniosku o oddanie nieruchomości w

użytkowanie wieczyste, niezależnie od dokonania zabudowy. Poza tym, dla bytu

tego roszczenia wystarczającym wymogiem jest legitymowanie się ważną decyzją

lokalizacyjną w istotnym okresie, chociażby nie było wydane pozwolenie na

budowę.

Dla powstania odrębnej własności budynku kodeks cywilny stawia wymaganie

trwałego związania z gruntem (art. 47 k.c.). Ustalenie faktu, czy budynek jest w ten

sposób połączony z gruntem, zależy nie tylko od struktury technicznej budynku, ale

także od jego przeznaczenia, jak bowiem podniesiono w literaturze, kryterium

trwałego połączenia z gruntem nie odpowiadają tymczasowe obiekty budowlane

(por. art. 3 pkt. 5 Pr.bud. z 1994 r.) Niemniej dnia 5 grudnia 1990 r. został

wprowadzony do systemu prawnego przez ustawę z dnia 29 września 1990 r. o

zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz.U. Nr

79, poz. 404 ) przepis art. 20 u.g.g., któremu odpowiada obecnie art. 31 u.g.n.

Przepisy te – na co wskazuje ich redakcja – to przepisy bezwzględnie obowiązujące

oraz szczególne w stosunku do przepisów zawartych w tytule II księgi drugiej

kodeksu cywilnego, ze wszystkimi stąd wynikającymi konsekwencjami (por.

uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 1992 r., III CZP

124/92, OSNCP 1993, nr 7-8, poz. 154 i uchwały składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z dnia 23 lipca 1992 r., III CZP 62/92, OSNCP 1992, nr 12, poz. 214.).

W świetle tej regulacji oddanie gruntu zabudowanego w użytkowanie wieczyste od

dnia 5 grudnia 1990 r. musi nastąpić z równoczesną sprzedażą położonych na tym

gruncie budynków i innych urządzeń (a więc i obiektów tymczasowych).

Niedopuszczalna jest zatem de lege lata konstrukcja budynków jako części

składowej gruntu oddanego w użytkowanie wieczyste. Unormowanie to, wynikające

z ogólnego przepisu art. 31 u.g.n., potwierdza wprowadzony ustawą z dnia 7

stycznia 2000 r. przepis art. 207 ust. 1a u.g.n., skoro na jego podstawie posiadacz

może żądać oddania nieruchomości w użytkowanie wieczyste jedynie wraz z

przeniesieniem własności tymczasowego budynku.

Ponieważ prawo użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej jest

nadrzędne wobec prawa własności posadowionych na niej budynków, które ma

charakter akcesoryjny, należy przyjąć, że z roszczenia o oddanie nieruchomości w

użytkowanie wieczyste przewidzianego w art. 208 ust. 1 u.g.n. wynika implicite

uprawnienie do żądania nabycia własności wybudowanego na nim budynku. Jest to

konsekwencja unormowania z art. 31 u.g.n., zawierającego ograniczenia, że

budynki i inne urządzenia nie mogą być oddane w użytkowanie wieczyste, oraz że

budynki i inne urządzenia położone na gruncie oddanym w użytkowanie wieczyste

nie mogą być własnością innej osoby niż użytkownik wieczysty.

Jeżeli z powództwem występuje osoba spełniająca przesłanki określone w art.

208 ust. 1 u.g.n., która dokonała zabudowy nieruchomości z własnych środków,

należy rozważyć, czy nie zastosować do sposobu realizacji roszczenia w drodze

analogii przepisu art. 207 ust. 1 in fine u.g.n., ze względu na znaczną zbieżność

sytuacji regulowanej obydwoma przepisami. W przeciwnym wypadku

uprawnionemu pozostawałoby jedynie roszczenie o rozliczenie poniesionych z tego

tytułu nakładów. Kwestia ta jednak nie została objęta przedstawionym

zagadnieniem prawnym i z tego powodu nie wymagała obecnie wyjaśnienia.

Zważywszy na przedstawione argumenty, Sąd Najwyższy podjął uchwałę o

treści przytoczonej na wstępie (art. 39314

k.p.c. w związku z art. 61 § 1 i 5 ustawy z

dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym, Dz.U. Nr 240, poz. 2052.)

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.