Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 3 grudnia 2003 r.

III PZP 16/03

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 3 grudnia 2003 r.

III PZP 16/03

Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Roman Kuczyński, Barbara Wagner.

Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Prokuratury Krajowej Jana Szewczy-

ka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2003 r. sprawy z powództwa Bar-

bary B. przeciwko Kopalni Węgla Brunatnego „A.” Spółce Akcyjnej w T. o zapłatę, na

skutek zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu po-

stanowieniem z dnia 9 października 2003 r. [...]

„Czy zawarcie umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy rodzi

po stronie pracodawcy obowiązek wypłaty odszkodowania wynikającego z art. 1012

§ 1 kp w sytuacji, gdy strony umowy w ogóle nie ustaliły takiego świadczenia dla pra-

cownika ?”

p o d j ą ł uchwałę:

W razie nieuzgodnienia przez strony w umowie o zakazie konkurencji po

ustaniu stosunku pracy odszkodowania za powstrzymanie się od prowadzenia

działalności konkurencyjnej (art. 1012 § 1 k.p.), pracownikowi - zgodnie z art. 56

k.c. w związku z art. 300 k.p. - przysługuje odszkodowanie w minimalnej wyso-

kości określonej w art. 1012 § 3 k.p.

U z a s a d n i e n i e

Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne ujawniło się w na-

stępującym stanie sprawy. W dniu 7 sierpnia 1999 r. powódka Barbara B. zawarła

umowę o pracę w charakterze członka zarządu na okres pierwszej kadencji w poz-

wanej Kopalni Węgla Brunatnego „A.” S.A. w T. W umowie tej zastało zawarte zobo-

wiązanie do niepodejmowania działań naruszających interesy pozwanej Spółki lub

2

działalności konkurencyjnej i to również w okresie 12 miesięcy od dnia odwołania

powódki z funkcji członka zarządu lub wygaśnięcia mandatu wskutek upływu kaden-

cji. Równocześnie w umowie tej nie zawarto jakiegokolwiek postanowienia dotyczą-

cego odpłatności ustanowionego zakazu konkurencji. Strony nie zawierały odrębnej

umowy o zakazie konkurencji. W dniu 2 marca 2002 r. z powódką została rozwiązana

umowa o pracę.

W ramach takich ustaleń Sąd pierwszej instancji uwzględnił częściowo rosz-

czenie powódki, zasądzając na jej rzecz kwotę 22.914,49 zł tytułem odszkodowania z

umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, powołując się na stanowi-

sko zawarte w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2001 r., I PKN 742/00,

OSNAPiUS 2002 nr 5, okładka), że umowa przewidująca nieodpłatny zakaz działal-

ności konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy nie jest nieważna, lecz klauzula nie-

odpłatności zostaje automatycznie zastąpiona przez odszkodowanie gwarantowane

przepisem art. 1012

§ 3 k.p.

Wyrok ten zaskarżyły obie strony. Powódka w apelacji zakwestionowała nie-

prawidłowe zasądzenie odszkodowania w zaniżonej wysokości „netto”. Natomiast

pozwana Spółka zarzuciła przede wszystkim naruszenie przepisów prawa material-

nego, to jest art. 1012

§ 1 k.p. i art. 18 § 2 k.p., utrzymując, że skuteczne zawarcie

umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy wymaga uzgodnienia wyso-

kości odszkodowania przysługującego pracownikowi z tego tytułu, a brak tego ko-

niecznego elementu czyni nieważną klauzulę konkurencyjną. Ponadto umowa o za-

kazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy stanowi czynność prawną autonomiczną

i odrębną od umowy o pracę, do której nie może zatem mieć zastosowania art. 18 §

2 k.p., bowiem regulacja to odnosi się wyłącznie do umów o pracę lub innych aktów

kreujących stosunki pracy. Konsekwencją tego stanowiska jest stwierdzenie niemoż-

liwości zastosowania art. 1012

§ 3 k.p. w sytuacji, gdy strony umowy o zakazie kon-

kurencji po ustaniu stosunku pracy w ogóle nie przewidziały wypłaty odszkodowania

na rzecz pracownika.

W ocenie Sądu Apelacyjnego przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnie-

nie prawne budzące poważne wątpliwości powstało w związku z poglądami zapre-

zentowanymi w apelacji strony pozwanej. Nie można odmówić racji twierdzeniu, że

art. 1012

§ 1 k.p. wymaga określenia przez strony umowy o zakazie konkurencji wy-

sokości należnego pracownikowi odszkodowania. Przesądza o tym wykładnia języ-

kowa użytego przez ustawodawcę sformułowania „określa się” wysokość odszkodo-

3

wania, które „ustanawia tym samym nakaz uregulowania tej kwestii w umowie”.

Przyjęcie takiego rozumowania prowadzi do wniosku, że „odszkodowanie stanowi

essentialia negotii umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy”. Nie

zmienia tego stanowiska treść art. 1012

§ 3 k.p., w którym ustawodawca określił mi-

nimalne odszkodowanie w wysokości 25% otrzymywanego wynagrodzenia pracow-

nika przed ustaniem stosunku pracy, albowiem regulacja ta odnosi się do odszkodo-

wania, o którym mowa w § 1 art. 1012

k.p., a więc do świadczenia, które strony po-

winny ustanowić w umowie. Nie występuje zatem sytuacja, „gdzie ustawodawca z

mocy prawa przypisuje stronie umowy (pracownikowi) określone świadczenie, prze-

widując niejako, że strony umowy mogą pominąć tę kwestię w swoim oświadczeniu

woli”. Redakcja omawianych uregulowań wskazuje, że art. 1012

§ 3 k.p. - przewidu-

jący minimalną wysokość odszkodowania - „ustanawia tym samym nakaz uregulo-

wania tej kwestii w umowie”.

Odmienne stanowisko przyjęte przez Sąd pierwszej instancji wiąże się z kolej-

ną kwestią dopuszczalności zastosowania w sprawie art. 18 § 2 k.p. Tymczasem w

ocenie Sądu Apelacyjnego judykatura Sądu Najwyższego dopuszczająca możliwość

stosowania art. 18 § 2 k.p. w przypadkach, gdy strony umowy o zakazie konkurencji

po ustaniu stosunku pracy nie uzgodniły odszkodowania na rzecz pracownika budzi

„pewne wątpliwości”, skoro przepis ten odnosi się do umów o pracę i aktów, na któ-

rych podstawie powstaje stosunek pracy. Tymczasem umowa o zakazie konkurencji

po ustaniu stosunku pracy, unormowana w art. 1012

k.p., nie jest umową o pracę ani

innym aktem kreującym stosunek pracy. W konsekwencji wykładnia rozszerzająca

art. 18 § 2 k.p. wydaje się „nie w pełni uzasadniona”. Przepis ten ogranicza zasadę

swobody zawierania umów w celu zabezpieczenia praw pracownika, ale jego zakres

przedmiotowy został jednoznacznie określony. Ponadto zarówno w orzecznictwie

sądowym, jak i w piśmiennictwie prawniczym, wyrażany jest pogląd, że przepisy Ko-

deksu pracy nie regulują w sposób wyczerpujący instytucji zakazu konkurencji po

ustaniu stosunku pracy. Dlatego też nie ma przeszkód, aby w oparciu o art. 300 k.p.

stosować przepisy Kodeksu cywilnego. Jest to o tyle istotne, że źródło zobowiązań

pracownika i pracodawcy stanowi umowa, a nie bezpośrednio przepisy Kodeksu

pracy (art. 1012

k.p.). Można zatem rozważać zastosowanie w sprawie art. 58 § 1

k.c., który stanowi, że czynność prawna sprzeczna z prawem jest nieważna, chyba

że właściwy przepis przewiduje inny skutek prawny, w szczególności ten, iż w miej-

sce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy

4

ustawy. Dotyczy to dwóch kwestii, pierwszej - gdy strony w umowie oświadczą, że

zakaz konkurencji jest nieodpłatny i drugiej - w której występuje „absolutny brak

oświadczenia stron w kwestii odszkodowania”. Rodzi się kwestia dostrzeżona przez

apelującą stronę pozwaną, czy taki brak jest równoznaczny z ustanowieniem nieod-

płatnego zakazu konkurencji. Powstaje bowiem pytanie, czy w takiej sytuacji : „w

oparciu o przepis art. 58 §1 kc obowiązek wypłaty odszkodowania wynikałby z art.

1012

§ 3 kp”. Rozwiązanie takie byłoby możliwe przy założeniu, że „całkowity brak w

umowie ustaleń co do obowiązku wypłaty odszkodowania jest równoznaczny z po-

stanowieniem, że zakaz konkurencji został ustanowiony nieodpłatnie a więc sprzecz-

nie z art. 1012

kp”. Dodatkowo umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku

pracy powinna być „przejrzysta i jednoznaczna co do wzajemnych zobowiązań” za-

równo pracodawcy, jak i pracownika, gdyż taki był cel wprowadzenia tej instytucji do

Kodeksu pracy (art. 1011

§ 1 k.p.).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Uregulowanie instytucji zakazu konkurencji w przepisach art. 1011

-1014

Ko-

deksu pracy sprawia, że umowy o zakazie konkurencji w czasie trwania stosunku

pracy i po jego ustaniu są bez wątpienia umowami prawa pracy, chociaż przepisy

tego Kodeksu nie regulują wyczerpująco problematyki tzw. klauzul konkurencyjnych

prawa pracy. Do tego rodzaju umów - w kwestiach nieuregulowanych przepisami

prawa pracy - stosuje się zatem posiłkowo i odpowiednio przepisy Kodeksu cywilne-

go, jeżeli nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy (art. 300 k.p.). Z tych wstęp-

nych założeń wynika potrzeba posiłkowego stosowania między innymi przepisów

dotyczących czynności prawnych (Tytuł księgi pierwszej k.c.) oraz przepisów nor-

mujących wykonanie zobowiązań i skutki ich niewykonania (Tytuł księgi trzeciej k.c.),

w tym reguł dotyczących wykonania i skutków niewykonania zobowiązań z umów

wzajemnych (Dział III tego Tytułu k.c.).

Przy takich uwarunkowaniach normatywnych nie ma wątpliwości, że umowy

prawa pracy o zakazie konkurencji w czasie trwania stosunku pracy, jak i po jego

ustaniu, są umowami wzajemnymi, w których obie strony zobowiązują się w taki spo-

sób, że zobowiązanie (świadczenie) jednej z nich ma być odpowiednikiem świadcze-

nia drugiej strony (art. 487 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Świadczenie pracownika

polegające na powstrzymaniu się od prowadzenia działalności konkurencyjnej wobec

5

pracodawcy, które ogranicza w tym zakresie podstawową zasadę wolności pracy

(art. 10 § 1 k.p.), nie może pozostać bez odpowiedniej rekompensaty ze strony pra-

codawcy. W przypadku umowy o zakazie konkurencji w czasie trwania stosunku

pracy (art. 1011

k.p.), która - co do zasady nie jest umową odpłatną - wprowadzenie

takiej klauzuli umownej wywodzi się z obowiązku dbałości pracownika o dobro pra-

codawcy (art. 100 § 2 pkt 4 k.p.), który rekompensuje to pracownicze zobowiązanie

zatrudnianiem pracownika za uzgodnionym wynagrodzeniem, które w takim rozu-

mieniu może być postrzegane po części jako rodzaj odpłaty (odpowiednik) za po-

wstrzymanie się pracownika od prowadzenia działalności konkurencyjnej wobec pra-

codawcy w czasie trwania stosunku pracy.

Natomiast umowa o zakazie konkurencji okresowo obowiązującym po ustaniu

stosunku pracy, która w zasadzie i w istocie rzeczy wyklucza lub co najmniej w

istotny sposób może ograniczać podejmowanie dalszego zatrudnienia lub wykony-

wanie innej działalności o uzgodnionych cechach konkurencyjnych, bo jest obwaro-

wana rygorem możliwości dochodzenia przez pracodawcę wyrównania szkody

wskutek naruszenia przez pracownika umówionego zakazu konkurencji według za-

sad określonych w przepisach rozdziału I w Dziale piątym Kodeksu pracy (art. 1012

§

1 w związku z art. 1011

§2 k.p.), tym bardziej wymaga rekompensaty ze strony pra-

codawcy. Zawarcie takiej umowy wyraża bowiem zobowiązanie wzajemne, w którym

pracodawca zobowiązuje się do zapłaty odszkodowania za ochronę swoich „konku-

rencyjnych” interesów lub pozycji rynkowej, a w zamian za to pracownik ogranicza

swoje możliwości zarobkowania po ustaniu stosunku pracy za uzgodnionym odsz-

kodowaniem. Z uwzględnieniem takich uwarunkowań prawnych należy odczytywać

treść i cel przewidzianego w art. 1011

§ 1 k.p. obowiązku określenia w umowie o za-

kazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy nie tylko zakresu przedmiotowego

umówionej klauzuli konkurencyjnej, ale także okresu obowiązywania zakazu konku-

rencji oraz wysokości odszkodowania należnego od pracodawcy, z zastrzeżeniem §

2 i 3 tego przepisu.

Powyższe prowadzi do kwalifikowania umowy o zakazie konkurencji po usta-

niu stosunku pracy jako autonomicznej klauzuli prawa pracy, w której w interesie pra-

codawcy ograniczona zostaje zasada wolności pracy pracownika po rozwiązaniu sto-

sunku pracy (art. 10 § 1 k.p.) w zamian za należne mu umówione lub gwarancyjne

odszkodowanie. Oznacza to, że umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku

pracy, w której strony nie określiły odszkodowania należnego pracownikowi za okre-

6

sowe powstrzymanie się od prowadzenia działalności konkurencyjnej jest wprawdzie

sprzeczna z treścią art. 1012

§ 1 k.p, lecz nie powoduje to jej nieważności. W tej kon-

cepcji nieskuteczny jest jedynie brak owej odpłatności, który - zgodnie z art. 18 § 2

k.p. - zostaje automatycznie zastąpiony przez gwarantowane pracownikowi w art.

1012

§ 3 k.p. minimum odszkodowawcze w wysokości 25% jego wcześniejszego wy-

nagrodzenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2001 r., I PKN 742/00,

OSNAPiUS 2002 nr 5, okładka). Stanowisko takie było akceptowane przez niektó-

rych przedstawicieli doktryny prawa pracy, uznających zasadność stwierdzenia nie-

ważności usuwalnych braków umowy o zakazie konkurencji bezpośrednio na pod-

stawie art. 18 § 2 k.p., z możliwością posiłkowego powołania się na odpowiednie

przepisy Kodeksu cywilnego (por. T. Kuczyński, glosa do wyroku Sądu Najwyższego

z dnia 26 stycznia 1999 r., I PKN 540/98, OSP 2000 nr 6, poz. 102).

Dyskusyjność tej koncepcji wynika z tego, że umowa o zakazie konkurencji nie

jest umową o pracę, do której (oraz innych aktów kreujących stosunek pracy) ograni-

czają się reguły zawarte w art. 18 § 2 k.p. Według tego kierunku rozumowania, skoro

postanowienia umowy o zakazie konkurencji nie są tożsame z postanowieniami

umowy o pracę, to umowa, w której strony postanowiłyby, że zakaz konkurencji bę-

dzie miał charakter nieodpłatny, byłaby w całości nieważna na podstawie art. 58 § 1

k.c. W takim przypadku nie dochodziłoby do zastąpienia tego postanowienia nieważ-

nej umowy o zakazie konkurencji przepisem ustawy, gdyż dla wywołania takiego

skutku potrzebne byłoby wyraźne postanowienie zawarte w odpowiednim przepisie

(por. M. Lewandowicz-Machnikowska, glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17

grudnia 2001 r., I PKN 742/00, PiZS 2003 nr 7, s. 36). W powyższym zakresie trafne

jest jedynie spostrzeżenie, że umowa o zakazie konkurencji nie jest umową o pracę,

a w konsekwencji może budzić wątpliwość uznanie nieważności mniej korzystnego

postanowienia tej umowy niż art. 1012

§ 3 k.p., który jakoby znajduje zastosowanie

bezpośrednio na podstawie art.18 § 2 k.p., gdyż ta regulacja istotnie oddziałuje

expressis verbis jedynie na postanowienia umów o pracę oraz innych aktów, na któ-

rych podstawie powstaje stosunek pracy.

Równocześnie należy zdecydowanie odrzucić stanowisko, jakoby nieuzgod-

nienie w umowie o zakazie konkurencji odszkodowania, przysługującego pracowni-

kowi za okresowe powstrzymanie się od prowadzenia działalności konkurencyjnej po

ustaniu stosunku, mogło prowadzić do stwierdzenia „w całości” nieważności tego

wzajemnego zobowiązania prawa pracy. Z mocy prawa sankcja nieważności dotyka

7

bowiem wyłącznie umowy o zakazie konkurencji, która nie zostały zawarte na piśmie

(art. 1013

k.p.). A contrario oznacza to skuteczność pisemnych umów o zakazie kon-

kurencji, których ewentualne wady lub braki powinny być usuwane przez zastosowa-

nie reguł normujących skutki tych wzajemnych czynności prawnych (art. 56 k.c. w

związku z art. 300 k.p.) lub prawnych zasad interpretacji tego rodzaju oświadczeń

woli (art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Uzgodnienie wzajemnie zobowiązującej

umowy o zakazie konkurencji wywołuje bowiem nie tylko skutki w niej wyrażone, lecz

również te, które wynikają z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych

zwyczajów (art. 56 k.c. i art. 487 § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Umowy te należy

tak tłumaczyć, jak tego wymagają okoliczności, w których wzajemne oświadczenia

woli zostały złożone (art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Ponadto strony powinny

wykonywać tego rodzaju wzajemne zobowiązanie zgodnie z jego treścią oraz w spo-

sób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu, a także zasadom współ-

życia społecznego lub istniejącym w tym zakresie ustalonym zwyczajom (art. 354 k.c.

w związku z art. 300 k.p.). Uwzględnienie powyższych reguł prowadzi do wniosku, że

zawarta przez strony stosunku pracy na piśmie umowa prawa pracy o zakazie kon-

kurencji po ustaniu stosunku pracy, w której strony nie określiły należnego pracowni-

kowi odszkodowania (art. 1012

§ 1 k.p.), nie jest nieważna, gdyż przewidziane w tym

przepisie zastrzeżenie stosowania jego § 2 i 3 gwarantuje pracownikowi - z mocy art.

56 k.c. w związku z art. 300 k.p. - odszkodowanie w minimalnej wysokości określonej

w art. 1012

§ 3 k.p. Oznacza to, że pisemna umowa prawa pracy o zakazie konku-

rencji po ustaniu stosunku pracy, regulująca wzajemne zobowiązania stron już po

jego rozwiązaniu, która nie jest umową o pracę, zostaje objęta treścią zobowiązanio-

wego stosunku prawa pracy, przeto wywołuje ona nie tylko skutki wyrażone między

innymi w tej umowie, ale także wynikające z ustawy, w tym dotyczące ustawowo

gwarantowanego minimum odszkodowania (art. 1012

§ 3 k.p.), oraz możliwości do-

chodzenia przez pracodawcę odszkodowania za naruszenie przez pracownika

uzgodnionego zakazu konkurencji (art. 1011

§ 2 w związku z art. 1012

k.p.). Upraw-

nieni mogą dochodzić tego rodzaju roszczeń bez względu na zastrzeżenie tych

składników w pisemnej umowie o zakazie konkurencji. Warto na koniec zauważyć, że

przyjęte stanowisko wywołuje identyczne skutki prawne jak przy krytykowanym nie-

kiedy zastosowaniu art. 18 § 2 k.p. do naprawienia usuwalnych wad lub braków

umowy o zakazie konkurencji.

8

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy podjął uchwałę o treści zawartej

w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.