Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 lutego 2004 r.

I PK 217/03

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 17 lutego 2004 r.

I PK 217/03

Odprawa emerytalna (art. 921

k.p.) oraz nagroda jubileuszowa (art. 773

§ 3

pkt 3 k.p.) podlegają ochronie przed potrąceniami (art. 87 k.p.) jak wynagrodze-

nie za pracę.

Przewodniczący SSN Andrzej Kijowski, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera

(sprawozdawca), Roman Kuczyński.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lutego 2004 r. sprawy

z powództwa Krystyny G. przeciwko „D.” Spółce z o.o. w C. o zapłatę odprawy eme-

rytalnej i nagrody jubileuszowej, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu

Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bielsku-Białej z dnia 12

września 2002 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Cieszynie wyrokiem 19 kwietnia 2002 r. [...] zasą-

dził od strony pozwanej - „D.-C.” Spółki z o.o. w C. na rzecz powódki Krystyny G.

kwotę 12.408 zł z ustawowymi odsetkami tytułem nagrody jubileuszowej za 40 lat

pracy, w pozostałej zaś części - co do odprawy emerytalnej w związku z przejściem

na emeryturę - powództwo oddalił.

Sąd Rejonowy ustalił, że powódka była zatrudniona u strony pozwanej od 1

kwietnia 1991 r. do 4 stycznia 2002 r. na stanowisku kadrowej. Umowa o pracę za-

warta 1 kwietnia 1991 r. przewidywała, w zakresie zasad wynagradzania, stosowanie

obowiązującego wówczas u strony pozwanej regulaminu wynagradzania, wprowa-

dzonego zarządzeniem dyrektora. To samo sformułowanie zostało powtórzone w

kolejnej umowie o pracę. O faktycznym stosowaniu tego regulaminu świadczyło wy-

płacenie powódce nagród jubileuszowych za 30 i 35 lat pracy. Sąd ustalił, że 24 paź-

dziernika 2001 r. pracodawca wypowiedział powódce umowę o pracę z przyczyn

2

ekonomicznych - w związku z likwidacją jej stanowiska pracy, skracając jednocze-

śnie okres wypowiedzenia. W związku z rozwiązaniem umowy o pracę powódka

otrzymała odprawę w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia. Już po rozwiąza-

niu stosunku pracy powódka zwróciła się do byłego pracodawcy o wypłatę odprawy

emerytalnej „za 40 lat pracy” i nagrody jubileuszowej za 40 lat pracy. Pozwany od-

mówił spełnienia tych świadczeń, motywując odmowę tym, że nowy regulamin wyna-

gradzania ich nie przewiduje.

Oceniając negatywnie żądanie powódki o zapłatę odprawy emerytalnej, Sąd

pierwszej instancji przyjął, że jej stosunek pracy uległ rozwiązaniu z przyczyn eko-

nomicznych dotyczących pracodawcy, a nie w związku z nabyciem przez nią upraw-

nień emerytalnych. W związku z tym powódce wypłacono odprawę przewidzianą w

ustawie z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pra-

cownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie

niektórych ustaw (Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm., zwanej dalej ustawą o zwol-

nieniach grupowych). Powódka wykorzystała jedynie możliwość przejścia na wcze-

śniejszą emeryturę. Za usprawiedliwione uznał natomiast Sąd Rejonowy żądanie

zapłaty nagrody jubileuszowej. Co prawda, wprowadzając nowy regulamin wynagra-

dzania strona pozwana wyeliminowała z systemu płac prawo do nagrody jubileuszo-

wej, ale jednocześnie nie złożyła pracownikom (w tym powódce) wypowiedzeń zmie-

niających, a prawo do świadczenia dochodzonego przez powódkę było elementem

treści stosunku pracy, wynikającym z poprzedniego regulaminu wynagradzania, do

którego odwoływała się umowa o pracę. Sąd stwierdził, że chociaż przepisy Kodeksu

pracy dotyczące regulaminów pracy i wynagradzania nie zawierają odpowiednika art.

24113

k.p., który stanowi, że postanowienia układu zbiorowego pracy mniej korzystne

dla pracownika wprowadza się w drodze wypowiedzenia zmieniającego, to jednak w

judykaturze i nauce prawa pracy panuje pogląd, zgodnie z którym wprowadzenie no-

wej regulacji wewnątrzzakładowej (np. nowego regulaminu wynagradzania) wymaga

dokonania wypowiedzenia zmieniającego, jeżeli w jego wyniku następuje pogorsze-

nie sytuacji pracownika. Odpowiednie (per analogiam) zastosowanie art. 24113

k.p.

oznacza, że wprowadzenie przez pozwanego pracodawcę w nowym regulaminie

mniej korzystnych regulacji płacowych dla pracowników, w tym powódki, wymagało

złożenia wypowiedzeń zmieniających. Tymczasem strona pozwana nie dokonała

takich wypowiedzeń w zakresie dochodzonych przez powódkę świadczeń pienięż-

nych (nagrody jubileuszowej), a w toku procesu starała się obciążyć skutkami tego

3

zaniechania powódkę, twierdząc, że to do jej obowiązków - jako kadrowej - należało

przygotowanie stosownych pism i wręczenie ich pracownikom, w tym sobie samej.

Taka argumentacja strony pozwanej nie znalazła uznania Sądu pierwszej instancji,

który stwierdził, że oświadczenie o wypowiedzeniu warunków wynagrodzenia powi-

nien złożyć powódce sam pracodawca. Skoro uprawnienie do otrzymania nagrody

jubileuszowej jako element treści stosunku pracy nie zostało usunięte z umowy o

pracę, to roszczenie powódki o zapłatę nagrody jubileuszowej jest zasadne.

Apelację od powyższego wyroku wniosły obydwie strony. Powódka zaskarżyła

wyrok w części oddalającej powództwo o odprawę emerytalną, wnosząc o zmianę

zaskarżonego wyroku w tej części poprzez zasądzenie kwoty 3.102 zł, stanowiącej

różnicę pomiędzy przyznaną jej odprawą pieniężną z ustawy o zwolnieniach grupo-

wych a należną jej, w jej ocenie, odprawą emerytalną w wysokości wynikającej z re-

gulaminu wynagradzania. Uzasadniając swoje żądanie powołała się na treść art. 8

ust. 4 ustawy o zwolnieniach grupowych, który stanowi, że w razie zbiegu prawa do

odprawy przewidzianej w art. 8 ust. 1 i jednorazowej odprawy pieniężnej w związku z

przejściem na emeryturę lub rentę inwalidzką, pracownikowi przysługuje jedna, ko-

rzystniejsza dla niego odprawa. Odprawa emerytalna przewidziana w regulaminie

wynagradzania pracowników pozwanej Spółki jest korzystniejsza dla powódki, po-

nieważ zgodnie z regulaminem powinna odpowiadać wysokości czteromiesięcznego

wynagrodzenia, a nie trzymiesięcznego, jak to przewiduje ustawa o zwolnieniach

grupowych. Strona pozwana z kolei zaskarżyła powyższy wyrok w części uwzględ-

niającej powództwo, zarzucając pominięcie faktu, że powódka odpowiadała u poz-

wanego pracodawcy za czynności, z których zaniechania wywodzi obecnie swoje

roszczenie, a także bezpodstawne przyjęcie, w oparciu o gołosłowne oświadczenie

powódki, jakoby zwracała uwagę dyrektorowi na konieczność dokonania pracowni-

kom wypowiedzeń zmieniających, a ponadto pominięcie tego, że potwierdzone przez

powódkę własnoręcznym podpisem przyjęcie do wiadomości i stosowania w 2000 r.

między innymi regulaminu wynagradzania było równoznaczne z przyjęciem przez nią

nowego regulaminu wynagradzania, obowiązującego w tym czasie u pozwanego

pracodawcy.

Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyro-

kiem z 12 września 2002 r. [...] uwzględniając apelację powódki zmienił zaskarżony

wyrok w ten sposób, że zasądził od strony pozwanej na jej rzecz dodatkowo kwotę

3.102 zł z ustawowymi odsetkami tytułem odprawy emerytalnej, natomiast apelację

4

strony pozwanej oddalił. W toku postępowania apelacyjnego strona pozwana zgłosiła

zarzut potrącenia, stwierdzając, że w razie niekorzystnego dla niej rozstrzygnięcia

przysługuje jej względem powódki roszczenie o odszkodowanie w wysokości kwoty

zasądzonej przez Sąd.

Odnosząc się do apelacji powódki, Sąd Okręgowy zauważył, iż art. 92¹ § 1

k.p. przyznaje pracownikowi spełniającemu warunki uprawniające do przyznania

renty z tytułu niezdolności do pracy lub do emerytury, którego stosunek pracy ustał w

związku z przejściem na emeryturę lub rentę, prawo do odprawy pieniężnej w wyso-

kości jednomiesięcznego wynagrodzenia. Prawo do odprawy emerytalno - rentowej

stało się świadczeniem powszechnym od dnia wejścia w życie ustawy z dnia 2 lutego

1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy (Dz.U. Nr 24 poz. 110 ze zm.). Wcześniej

uprawnienie do tego świadczenia płacowego musiało mieć swoje źródło w przepi-

sach wewnątrzzakładowych, układach zbiorowych prawa pracy, zakładowych umo-

wach zbiorowych bądź regulaminach płacy. Przepisy wewnątrzzakładowe, stanowią-

ce źródło prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p., mogą w obecnym stanie prawnym

przewidywać prawo do odprawy emerytalno-rentowej w wysokości większej niż wyni-

ka to z art. 92¹ § 1 k.p. Powódka wywodzi prawo do tego świadczenia z regulaminu

wynagradzania z 1991 r., który w § 27 przewidywał, że prawo do odprawy emery-

talno -rentowej przysługuje pracownikowi, którego stosunek pracy ustał w związku z

przejściem na emeryturę lub rentę, w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia

bez względu na staż pracy, przy czym po dwudziestu latach pracy odprawa ta ulega

podwyższeniu do dwumiesięcznego wynagrodzenia, a po każdych kolejnych pięciu

latach - o dalsze 50% miesięcznego wynagrodzenia. Sąd Okręgowy podkreślił, że

warunkiem koniecznym dla uzyskania odprawy emerytalno-rentowej jest wystąpienie

związku pomiędzy ustaniem stosunku pracy a przejściem na rentę lub emeryturę.

Ocena istnienia tego związku zależna jest od konkretnego stanu faktycznego, przy

czym rozstrzygające znaczenie ma obiektywny stan rzeczy, z którego wynika, że po

rozwiązaniu stosunku pracy pracownik nie podejmuje innego zatrudnienia, lecz prze-

chodzi na rentę lub emeryturę. Związek ten może być związkiem przyczynowym,

czasowym, ale wystarczy też związek funkcjonalny. Szersze pojęcie tego związku

aniżeli tylko w kategoriach przyczynowości oznacza możliwość przyjęcia, że odprawa

przysługuje także tym pracownikom, w przypadku których ustanie stosunku pracy nie

zbiega się ściśle w czasie z nabyciem prawa do emerytury lub renty. Ustanie stosun-

ku pracy może być zakwalifikowane jako pozostające w związku z przejściem na

5

emeryturę lub rentę wtedy, gdy wywołuje skutek w sferze stosunku ubezpieczenia

społecznego. Skutek ten może polegać nie tylko na nabyciu prawa do emerytury, ale

także na zmianie w uprawnieniach emerytalnych pracownika, np. przez wznowienie

wypłaty świadczenia. (por. wyroki Sądu Najwyższego z 28 lipca 1999 r., I PKN

174/99, OSNAPiUS 2000 nr 21, poz. 786 i z 8 grudnia 1993 r., I PRN 111/93,

OSNCP 1994 nr 12, poz. 243). W wyniku uzupełnienia postępowania dowodowego

Sąd Okręgowy ustalił, że decyzją z 10 grudnia 2001 r. Zakład Ubezpieczeń Społecz-

nych przyznał powódce prawo do emerytury od 1 listopada 2001 r., przy czym wy-

płata emerytury została zawieszona z uwagi na to, że powódka kontynuowała za-

trudnienie. Tym samym powódce przysługiwało prawo do odprawy emerytalnej. Sąd

Okręgowy nie podzielił poglądu Sądu Rejonowego, że ustanie stosunku pracy po-

wódki nie nastąpiło w związku z przejściem na emeryturę, gdyż niewątpliwie między

ustaniem stosunku pracy a nabyciem prawa do emerytury istniał związek funkcjonal-

ny. Pozwany pracodawca rozwiązał z powódką umowę o pracę z przyczyn ekono-

micznych - w związku z likwidacją jej stanowiska pracy, a więc z przyczyn wskaza-

nych w ustawie o zwolnieniach grupowych. Rozwiązanie na tej podstawie umowy o

pracę stanowiło, zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy o zwolnieniach grupowych, podstawę

do przyznania powódce odprawy pieniężnej - w przypadku powódki w wysokości

określonej w art. 8 ust. 2 pkt. 3 tej ustawy (trzymiesięcznego wynagrodzenia). Nie-

zwłocznie po rozwiązaniu stosunku pracy powódka przeszła na wcześniejszą eme-

ryturę. Należała się jej zatem odprawa emerytalna. W sytuacji, gdy następuje zbieg

między prawem do odprawy emerytalno-rentowej a prawem do odprawy przewidzia-

nej ustawą o zwolnieniach grupowych, ustawodawca gwarantuje pracownikowi (w

art. 8 ust. 4 tej ustawy) prawo do wyższego świadczenia. Odprawa przewidziana w

ustawie o zwolnieniach grupowych została powódce wypłacona - pracodawca uznał

bowiem, opierając się na treści art. 8 ust. 4 ustawy o zwolnieniach grupowych, że jest

to dla niej korzystniejsze, gdyż obowiązujący w dniu rozwiązania umowy o pracę re-

gulamin wynagradzania z 1999 r. przewidywał w § 25 wypłatę odprawy emerytalnej

w wysokości jedynie jednomiesięcznego wynagrodzenia. Sąd Okręgowy nie podzielił

jednak sposobu rozumowania pozwanego, że do powódki powinien mieć zastosowa-

nie nowy regulamin wynagradzania z 1999 r. W chwili zawarcia umowy o pracę

strony odwołały się do postanowień obowiązującego wówczas regulaminu wynagra-

dzania, który utracił moc w 1999 r. w związku z wejściem w życie nowego regulaminu

wynagradzania. Oznacza to, że strony stosunku pracy tak ukształtowały wzajemne

6

prawa i obowiązki wynikające z zawartej umowy o pracę, że elementem treści sto-

sunku pracy stało się również prawo pracownika do odprawy emerytalnej, której wy-

sokość została określona w § 27 regulaminu z 1991 r. Regulamin wynagradzania

wprowadzony u pozwanego pracodawcy w 1991 r. przekształcił się z dniem wejścia

w życie noweli do Kodeksu pracy z 2 lutego 1996 r. w regulamin wynagradzania, o

którym mowa w art. 772

k.p. Do regulaminu tego należy zatem stosować przepisy

Kodeksu pracy dotyczące regulaminu wynagradzania. Z art. 772

§ 5 k.p. wynika z

kolei, że do regulaminu stosuje się również odpowiednio przepisy art. 24113

k.p.

Oznacza to, że zgodnie z odpowiednio stosowanym art. 24113

k.p., korzystniejsze

postanowienia regulaminu, z dniem jego wejścia w życie, zastępują z mocy prawa

wynikające z dotychczasowych przepisów prawa pracy warunki umowy o pracę lub

innego aktu stanowiącego podstawę nawiązania stosunku pracy; z kolei postanowie-

nia regulaminu mniej korzystne dla pracowników wprowadza się w drodze wypowie-

dzenia pracownikom dotychczasowych warunków umowy o pracę lub innego aktu

stanowiącego podstawę nawiązania stosunku pracy. Nowy regulamin wynagradzania

został wprowadzony u pozwanego pracodawcy w marcu 1999 r. Przewidywał on

utrzymanie prawa do odprawy emerytalno-rentowej, jednakże w ujednoliconym wy-

miarze jednomiesięcznego wynagrodzenia, a więc w takiej samej wysokości jaka

wynika z art. 921

k.p. Obniżenie wysokości odprawy emerytalnej (przy stażu zatrud-

nienia powódki - z czterokrotnego do jednokrotnego wynagrodzenia) stanowiło nie-

wątpliwie pogorszenie sytuacji płacowej pracownika, dlatego wprowadzenie nieko-

rzystnych zmian wymagało dokonania wypowiedzenia zmieniającego. Za zasadne

uznał Sąd Okręgowy domaganie się przez powódkę świadczeń pieniężnych w po-

staci nagrody jubileuszowej i odprawy emerytalnej w wysokości określonej w regula-

minie z 1991 r., albowiem stały się one elementem treści stosunku pracy, nie zostały

wypowiedziane i nadal obowiązują obie strony, rodząc po stronie pozwanego obo-

wiązek ich wypłaty. Sąd Okręgowy nie podzielił argumentacji strony pozwanej, że

skoro powódka zaniedbała przygotowania pisma zawierającego oświadczenie o wy-

powiedzeniu warunków płacy, to nie powinna obecnie korzystać z tego swojego za-

niechania i domagać się zasądzenia świadczeń przewidzianych w dotychczasowym

regulaminie wynagradzania. Zgodnie z art. 3¹ § 1 k.p., czynności w sprawach z za-

kresu prawa pracy za pracodawcę będącego jednostką organizacyjną dokonuje

osoba lub organ zarządzający tą jednostką albo inna wyznaczona do tego osoba.

Powódka nie była osobą wyznaczoną do dokonywania czynności w sprawach z za-

7

kresu prawa pracy w rozumieniu tego przepisu, zarzut pozwanego w stosunku do

powódki mógłby dotyczyć jedynie tego, że jako kadrowa nie przygotowała projektów

stosownych pism obejmujących oświadczenie woli pracodawcy konstruujące czyn-

ność wypowiedzenia zmieniającego, co jednak nie stanowi usprawiedliwienia dla

pracodawcy, który nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku w zakresie dokonania

wypowiedzenia zmieniającego w związku z wprowadzeniem nowego regulaminu wy-

nagradzania, mniej korzystnego dla pracowników. Ponadto powódka, zdaniem Sądu

Okręgowego, nie mogła sama sobie złożyć oświadczenia o wypowiedzeniu warun-

ków pracy i płacy, twierdzenia pozwanego w tym zakresie są bezpodstawne.

Odnosząc się do apelacji strony pozwanej, kwestionującej zasadność przy-

znania powódce nagrody jubileuszowej, Sąd Okręgowy wskazał, iż argumenty jury-

dyczne dotyczące odprawy emerytalnej należy odnieść również do nagrody jubileu-

szowej. Pracodawca w związku z wprowadzeniem nowego regulaminu wynagradza-

nia nie dokonał wypowiedzeń zmieniających, a zatem w stosunku do roszczenia po-

wódki o nagrodę jubileuszową należy zastosować postanowienia zawartej przez

strony umowy o pracę, a tym samym obowiązującego w dniu jej zawarcia regulaminu

wynagradzania, który w § 26 przewidywał prawo do nagrody jubileuszowej w wyso-

kości 200% podstawy wymiaru po dwudziestu latach pracy, a po każdych następ-

nych pięciu latach pracy prawo to zwiększało się o 50% podstawy wymiaru. Jako

nieuzasadniony ocenił Sąd Okręgowy podniesiony przez stronę pozwaną dopiero w

postępowaniu apelacyjnym zarzut potrącenia. Warunkiem skuteczności oświadcze-

nia o potrąceniu, składanego drugiej stronie, jest skonkretyzowanie potrącanej wie-

rzytelności, a przede wszystkim dokładne określenie kwoty pieniężnej, w jakiej ta

wierzytelność się wyraża (por. wyrok Sądu Najwyższego z 30 maja 1968 r., II PR

202/68, LEX nr 6353). Zdaniem Sądu Okręgowego, dokonanie w przedmiotowej

sprawie potrącenia nie było możliwe. Wierzytelność pozwanego pracodawcy nie jest

wierzytelnością pewną, nie została także ustalona wysokość szkody, z której wywo-

dzi on swoje roszczenie odszkodowawcze, jak również nie została określona ściśle

wysokość tejże wierzytelności. Strona pozwana określiła wysokość wierzytelności

objętej zarzutem potrącenia przez ogólne odwołanie się do kwoty zasądzonej od niej

na rzecz powódki przez Sąd Rejonowy, zastrzegając sobie równocześnie możliwość

zmiany tej kwoty w zależności od stanowiska, jakie zajmie Sąd drugiej instancji. W

świetle obowiązujących przepisów - art. 498 i nast. k.c. - potrącenie tak określonej

wierzytelności nie jest dopuszczalne. Sąd zwrócił uwagę, że potrącenie nie jest także

8

możliwe z uwagi na treść art. 87 k.p. Zarówno nagroda jubileuszowa, jak i odprawa

emerytalno-rentowa, nie mają charakteru prawnego wynagrodzenia za pracę wyko-

naną, jednak będąc świadczeniami o charakterze płacowym (finansowym, wynikają-

cym ze stosunku pracy) podlegają ochronie jako objęte ogólną kategorią wynagro-

dzenia pracowniczego (w ujęciu art. 91 k.p.), z którego mogą być potrącane należno-

ści inne niż wymienione w art. 87 § 1 i 7 k.p. tylko za pisemną zgodą pracownika

(por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 29 sierpnia 1994 r., III APr 44/94, OSA

1994 nr 10, poz. 79 oraz wyrok Sądu Najwyższego z 25 listopada 1982 r., I PRN

118/82, OSNCP 1983 nr 7, poz. 102).

Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżył w całości kasacją pełnomocnik strony po-

zwanej, zarzucając: 1) mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów

postępowania, a mianowicie art. 382 k.p.c. oraz art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art.

391 k.p.c. przez to, że Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej nie orzekł na podstawie mate-

riału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apela-

cyjnym; art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. polegające na przekrocze-

niu granic swobodnej oceny dowodów i odmówieniu wiarygodności oraz mocy dowo-

dowej przedstawionym przez stronę pozwaną dowodom na okoliczność wyrządzenia

przez powódkę stronie pozwanej szkody w wyniku nienależytego wykonania obo-

wiązków pracowniczych; 2) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 498 §

1 k.c. przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że strona pozwana nie dokonała sku-

tecznego potrącenia przysługującej jej wobec powódki wierzytelności z wierzytel-

ności dochodzonej przez powódkę; art. 87 k.p. przez jego zastosowanie i przyjęcie,

że nie jest dopuszczalne potrącenie z przysługujących powódce nagrody jubileuszo-

wej i odprawy emerytalno-rentowej należności odszkodowawczych strony pozwanej.

Wskazując na powyższe podstawy skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyro-

ku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, ewentu-

alnie o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie apelacji powódki i w wyniku

uwzględnienia apelacji strony pozwanej zmianę wyroku Sądu Rejonowego przez od-

dalenie powództwa w całości.

Jako okoliczność uzasadniającą rozpoznanie kasacji skarżący wskazał ko-

nieczność dokonania przez Sąd Najwyższy wykładni art. 87 k.p. z punktu widzenia

stosowania tego przepisu w drodze analogii. Zdaniem skarżącego, nie ulega wątpli-

wości, że art. 87 k.p. z perspektywy wykładni gramatycznej dotyczy jedynie wynagro-

dzenia za pracę, wprowadzając daleko idącą ochronę wynagrodzenia, polegającą na

9

ustawowym ograniczeniu dopuszczalności potrącenia z wynagrodzenia za pracę,

jedynie do sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych, zaliczek pienięż-

nych udzielonych pracownikowi oraz kar pieniężnych przewidzianych w art. 108 k.p.

Według skarżącego, ratio legis przepisu jest oczywista; brak ustawowego ogranicze-

nia możliwości dokonywania przez pracodawcę potrąceń należności z należnego

pracownikowi wynagrodzenia rodziłby niebezpieczeństwo, że pracownik pozbawiony

byłby środków na utrzymanie i zaspokajanie swoich podstawowych potrzeb. Wąt-

pliwe jest natomiast przyjmowanie szerokiego rozumienia art. 87 § 1 k.p. i w konse-

kwencji stosowanie go również do nagrody jubileuszowej oraz odprawy emerytalno-

rentowej, skoro świadczenia te mają charakter incydentalny i w związku z tym w ża-

den sposób nie można ich określić jako świadczeń stanowiących dla pracownika

podstawowe źródło utrzymania. Nagroda jubileuszowa i odprawa emerytalno-rento-

wa spełniają inne funkcje niż wynagrodzenie za pracę, dlatego też niczym nie jest

uzasadnione przykładanie do tak różnych świadczeń tej samej miary. Potrącenie

przez pracodawcę przysługujących mu należności z nagrody jubileuszowej i odprawy

emerytalno-rentowej nie pozbawia pracownika środków utrzymania, skoro środki te

zapewnia już z założenia wynagrodzenie za pracę. Prawdą jest, że dotychczasowe

orzecznictwo Sądu Najwyższego (między innymi wyrok z 25 listopada 1982 r., I PRN

118/82, OSNCP 1983 r., z. 7, poz. 102, oraz wyrok z 14 listopada 1996 r., I PKN 3/96

OSNAPiUS 1997 nr 11, poz. 193) i sądów powszechnych (między innymi wyrok

Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 29 sierpnia 1994 r., III APr 44/94, OSA 1994 nr 10,

poz. 79) przyjmuje szerokie stosowanie art. 87 § 1 k.p., jednakże według skarżącego

stanowisko prezentowane dotychczas przez judykaturę powinno ulec zmianie. Do-

datkowo za przyjęciem kasacji przemawia, zdaniem strony pozwanej, oczywiste na-

ruszenie prawa przez Sąd Okręgowy, który wbrew art. 382 k.p.c. nie orzekł na pod-

stawie materiału zebranego w postępowaniu pierwszej instancji oraz w postępowaniu

apelacyjnym. Sąd drugiej instancji orzekł, zdaniem skarżącego, w swego rodzaju

„próżni”, gdyż w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ani nie przeprowadził na nowo

oceny zgromadzonych w sprawie dowodów, ani też nie przyjął ustaleń Sądu Rejo-

nowego jako swoich. Skarżący odwołał się do ustalonego i jednoznacznego w tej

kwestii orzecznictwa Sądu Najwyższego (między innymi wyroku z 23 lutego 1998 r.,

III CKN 284/97, niepublikowany, wyroku z 26 czerwca 1998 r., II CKN 815/97, niepu-

blikowany, oraz wyroku z 29 lipca 1999 r., II UKN 56/99, OSNAPiUS 2000 nr 22, poz.

829), zgodnie z którym brak ponowienia przez sąd drugiej instancji dowodów zebra-

10

nych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym stanowi naruszenie art. 382 k.p.c., i

które skutkować powinno uchyleniem wyroku wydanego w postępowaniu apelacyj-

nym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw. W pierwszej kolejności należy

się odnieść do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania. Rację ma

skarżący, że istota postępowania apelacyjnego wymaga, aby sąd drugiej instancji

oparł się na swoich własnych, samodzielnych ustaleniach faktycznych, choćby przez

odpowiednio wyraźne i jednoznaczne stwierdzenie, iż przyjmuje za własne ustalenia

sądu pierwszej instancji. Faktem jest również, że w uzasadnieniu zaskarżonego ka-

sacją wyroku zabrakło takiego wyraźnego stwierdzenia, iż Sąd Okręgowy podziela i

przyjmuje za własne ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego. Jednakże z tego tylko

powodu - braku choćby ogólnikowego powołania się na wyniki postępowania dowo-

dowego przed Sądem pierwszej instancji - nie można przyjąć, że doszło do narusze-

nia wskazanych w kasacji przepisów postępowania, zwłaszcza art. 382 k.p.c., a tym

bardziej, że było to naruszenie rażące lub oczywiste. Z całokształtu wywodów (argu-

mentacji) Sądu Okręgowego wynika bowiem, że ustalenia faktyczne Sądu Rejono-

wego zostały w całości przyjęte za podstawę wyroku, a zmiana wyroku Sądu pierw-

szej instancji w zakresie odprawy emerytalno-rentowej (wynikająca z uwzględnienia

apelacji powódki) była skutkiem odmiennej oceny materialnoprawnej co do istnienia

związku pomiędzy ustaniem stosunku pracy a przejściem na emeryturę, nie zaś do-

konania odmiennych ustaleń faktycznych od tych, które przyjął za podstawę roz-

strzygnięcia Sąd Rejonowy. Sąd Okręgowy uzupełnił jedynie postępowanie dowo-

dowe w zakresie dotyczącym okoliczności uzyskania przez powódkę uprawnień

emerytalnych, jednak tego uzupełnienia nie sposób potraktować jako stojącego w

opozycji do ustaleń Sądu Rejonowego, którego wszystkie ustalenia (ale już nie oceny

prawne) zostały przejęte in extenso przez Sąd Okręgowy.

Nie można zgodzić się z tezą skarżącego, że brak ponowienia przez sąd dru-

giej instancji dowodów zebranych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym stanowi

naruszenie art. 382 k.p.c., jeżeli sąd drugiej instancji dokonuje zmiany rozstrzygnię-

cia sądu pierwszej instancji. Przede wszystkim, w rozpoznawanej sprawie zmiana

wyroku Sądu Rejonowego wynikała z odmiennej oceny materialnoprawnej kwestii

11

związku między przejściem powódki na emeryturę a ustaniem jej stosunku pracy, a

nie z odmiennej oceny dowodów. Ponadto, stanowisko Sądu Najwyższego w kwestii

konieczności ponowienia dowodów przy orzekaniu reformatoryjnym, prezentowane w

przytoczonych w kasacji orzeczeniach z lat 1998-1999, nie jest obecnie ani utrwalo-

ne, ani aktualne. Wprost przeciwnie, w wielu późniejszych orzeczeniach Sąd Naj-

wyższy przyjął, że sąd drugiej instancji nie ma obowiązku ponawiania dowodów

przeprowadzonych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, może natomiast odmien-

nie ocenić dowody zebrane przed sądem pierwszej instancji, powinien jednak zdać z

tej oceny relację w uzasadnieniu swojego orzeczenia.

Kwestionując możliwość odmiennej oceny materiału dowodowego przez sąd

drugiej instancji, skarżący w istocie podważa przyjęty model apelacji. Podaje bowiem

de facto w wątpliwość dopuszczalność dokonywania przez sąd drugiej instancji sa-

modzielnych ustaleń, opartych na materiale dowodowym zebranym w pierwszej in-

stancji. Tymczasem obowiązujący model apelacji, ugruntowany bogatą doktryną

prawa procesowego, był też przedmiotem licznych wypowiedzi Sądu Najwyższego,

który po wnikliwej analizie zagadnienia, w mającej moc zasady prawnej uchwale

składu siedmiu sędziów z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98 (OSNC 1999 nr 7-8,

poz. 124), stwierdził, że sąd drugiej instancji może zmienić ustalenia faktyczne sta-

nowiące podstawę wydania wyroku sądu pierwszej instancji bez przeprowadzenia

postępowania dowodowego uzasadniającego odmienne ustalenia. Orzeczenia Sądu

Najwyższego przytoczone w kasacji zostały wydane wcześniej niż cytowana uchwała

z 23 marca 1999 r., III CZP 59/98. Uznać należy, że Sąd Najwyższy nadając swej

uchwale moc zasady prawnej ostatecznie przeciął istniejące wcześniej wątpliwości

interpretacyjne, prowadzące do rozbieżności w orzecznictwie, i jednoznacznie opo-

wiedział się za przyjętą koncepcją wykładni art. 382 k.p.c. W późniejszym wyroku z 8

lutego 2000 r., II UKN 385/99 (OSNAPiUS 2001 nr 15, poz. 493), Sąd Najwyższy

podkreślił, że sąd drugiej instancji ma prawo i obowiązek dokonać własnej oceny wy-

ników postępowania dowodowego, niezależnie od tego, czy ustaleń dokonuje po

przeprowadzeniu nowych dowodów bądź ponowieniu dotychczasowych, czy też je-

dynie wskutek niepodzielenia ustaleń dokonanych przez sąd pierwszej instancji.

Ostatecznie uwzględniającą kontekst konstytucyjny wykładnię art. 382 k.p.c.

przedstawił Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 11 marca 2003 r., SK 8/02 (OTK-A

2003 nr 3, poz. 20), podkreślając, że ustawowa konstrukcja postępowania apelacyj-

nego, wsparta orzecznictwem Sądu Najwyższego, ma z jednej strony na celu umoż-

12

liwienie stronie wzruszenia krzywdzącego i zapadłego z naruszeniem prawa (tak

materialnego, jak i procesowego) wyroku sądu pierwszej instancji, z drugiej jednak

strony chronić ma wymiar sprawiedliwości przed mnożeniem zbędnych czynności

procesowych i ograniczać przekazywanie spraw do ponownego rozpoznania jedynie

do przypadków naprawdę koniecznych. Podstawowym założeniem postępowania

apelacyjnego jest dążenie do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia, opartego na

materiale zebranym przez sąd pierwszej instancji i przez sąd odwoławczy. Ten

ostatni musi samodzielnie ocenić całokształt zebranego w sprawie materiału dowo-

dowego z uwzględnieniem faktów z zakresu notoryjności powszechnej i urzędowej,

faktów przyznanych lub niezaprzeczonych, a także domniemań prawnych. Skoro po-

stępowanie odwoławcze ma przede wszystkim wymiar merytoryczny, dopiero zaś w

drugiej kolejności kontrolny, to uznać też trzeba, iż rozstrzygając sąd odwoławczy

może i musi oprzeć się na własnych ustaleniach. Trybunał Konstytucyjny zgodził się

z poglądem Sądu Najwyższego wyrażonym w przywołanej uchwale z 23 marca 1999

r., III CZP 59/98, że ustalenia sądu drugiej instancji mogą być odmienne od ustaleń

leżących u podstaw zaskarżonego apelacją wyroku nawet wówczas, gdy dokonywa-

ne są bez ponawiania postępowania dowodowego.

Powyższe względy przesądziły o bezzasadności zarzutu naruszenia art. 382

k.p.c. oraz art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c.

Nieuzasadnione są również pozostałe zarzuty procesowe, dotyczące narusze-

nia art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. Skarżący twierdzi, że Sąd Okręgo-

wy przekroczył granice swobodnej oceny dowodów i odmówił wiarygodności oraz

mocy dowodowej przedstawionym przez stronę pozwaną dowodom na okoliczność

wyrządzenia przez powódkę stronie pozwanej szkody w wyniku nienależytego wyko-

nania obowiązków pracowniczych. Tak skonstruowany zarzut uchyla się spod kon-

troli kasacyjnej, ponieważ skarżący w żadnym miejscu - ani w petitum kasacji, ani w

jej uzasadnieniu - nie ujawnił, jaki materiał dowodowy ma na myśli, o jakie dowody

na okoliczność przysługiwania stronie pozwanej wierzytelności z tytułu roszczeń

odszkodowawczych chodzi, jakich dowodów przedstawionych przez stronę pozwaną

dla wykazania zasadności jej roszczeń Sąd Okręgowy nie ocenił (albo ocenił je wa-

dliwie). Można się jedynie zgodzić ze skarżącym, że niewystarczający był ogólnikowy

argument Sądu Okręgowego, iż wierzytelność strony pozwanej nie jest wierzytelno-

ścią pewną, skoro Sąd nie przeprowadził dowodów na okoliczność zasadności rosz-

czenia odszkodowawczego, jednak tego zagadnienia nie dotyczy art. 233 § 1 k.p.c.,

13

określający zasady sądowej (sędziowskiej) oceny zgromadzonego materiału dowo-

dowego. Przepis ten nie reguluje bowiem kwestii pominięcia (niedopuszczenia) przez

sąd dowodów zgłoszonych przez strony ani skutków nieprzeprowadzenia takich do-

wodów.

Nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia przepisów prawa material-

nego.

Sąd Okręgowy przyjął, że strona pozwana nie mogła dokonać skutecznego

potrącenia wierzytelności, ponieważ wierzytelność obejmująca roszczenie odszko-

dowawcze nie jest wierzytelnością pewną, nie została bowiem wykazana wysokość

szkody, z której pozwana wywodzi swoje roszczenie. Strona pozwana nie wystąpiła

przeciwko powódce z pozwem (powództwem) wzajemnym (art. 204 k.p.c.) - o zasą-

dzenie odszkodowania mającego zrekompensować szkodę spowodowaną zawinio-

nym zaniechaniem powódki, polegającym na nieprzygotowaniu projektu pisma obej-

mującego oświadczenie woli pracodawcy konstruujące wypowiedzenie warunków

wynagradzania. Zgłosiła natomiast - dopiero na etapie postępowania apelacyjnego -

zarzut potrącenia. Zarzut potrącenia jest czynnością procesową o charakterze jedno-

cześnie procesowym i materialnoprawnym. Inaczej mówiąc - potrącenie jako instytu-

cja prawa materialnego (art. 498 k.c.) może być dokonane, jeżeli strona, która chce z

tej instytucji prawnej skorzystać, podniesie w procesie stosowny zarzut - procesowy

zarzut potrącenia. Do skutków materialnoprawnych stosuje się przepisy Kodeksu

cywilnego, w tym art. 498 k.c., do skutków procesowych należy stosować przepisy

Kodeksu postępowania cywilnego. Potrącenie w procesie cywilnym może być doko-

nane przez pozwanego w formie zarzutu bez zgłaszania powództwa wzajemnego. W

wypadku zgłoszenia zarzutu potrącenia sąd musi badać zarówno podstawę prawną,

jak i okoliczności faktyczne uzasadniające wierzytelność zgłoszoną do potrącenia.

Chociaż zatem przepisy prawa procesowego nie ograniczają w czasie zgłoszenia

zarzutu potrącenia (w przeciwieństwie do pozwu wzajemnego - art. 204 k.p.c.), to

realne udowodnienie podstaw faktycznych wierzytelności objętej zarzutem potrące-

nia zgłoszonym dopiero na etapie postępowania apelacyjnego może być utrudnione

ze względu na ograniczenia dotyczące przytaczania nowych faktów i przeprowadze-

nia nowych dowodów w postępowaniu apelacyjnym (art. 381 k.p.c.). Zarzutowi potrą-

cenia zgłoszonemu przez stronę pozwaną nie towarzyszyły żadne wnioski dowodo-

we. Wniosków takich nie mogło zastąpić twierdzenie pozwanego, iż „wykazał ponad

wszelką wątpliwość, że powódka zaniedbała swoich obowiązków, związanych z

14

wdrożeniem zmiany regulaminu wynagradzania”. Nieprecyzyjne i niejednoznaczne

stwierdzenie Sądu Okręgowego, że „wierzytelność pozwanego nie jest wierzytelno-

ścią pewną”, może być potraktowane jako synonim nieudowodnienia w toku postę-

powania apelacyjnego zasadności roszczenia odszkodowawczego, nie tylko co do

wysokości szkody (w tym zakresie należy zgodzić się z twierdzeniem skarżącego, że

wysokość roszczenia odszkodowawczego została wystarczająco sprecyzowana

przez stronę pozwaną przez odniesienie jej do wysokości kwoty zasądzonej przez

Sąd na rzecz powódki), ale przede wszystkim co do przesłanek odpowiedzialności

odszkodowawczej powódki. Zgłaszając zarzut potrącenia, strona pozwana nie

przedstawiła żadnych dowodów, nie zgłosiła wniosków dowodowych oraz nie powo-

łała się na, wyraźnie wskazane, już przeprowadzone dowody. Nieuwzględnienie

przez Sąd zarzutu potrącenia nie stoi na przeszkodzie późniejszemu dochodzeniu

odrębnym pozwem objętego tym zarzutem roszczenia (por. uchwałę Sądu Najwyż-

szego z 20 listopada 1987 r., III CZP 69/87, OSNC 1989 nr 4, poz. 64). Wyrok Sądu

Okręgowego nie zamyka zatem stronie pozwanej możliwości wystąpienia z po-

wództwem o odszkodowanie przeciwko powódce w osobnym procesie, ponieważ w

zaskarżonym wyroku nie przesądzono w sposób wiążący o istnieniu lub nieistnieniu

przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej powódki (co do: 1) zdarzenia po-

wodującego szkodę; 2) bezprawności zachowania powódki - jego niezgodności z

treścią umowy o pracę, zakresem czynności, przepisami prawa, zasadami współży-

cia społecznego, poleceniem służbowym lub panującymi zwyczajami;

3) subiektywnego zawinienia - w postaci niedołożenia należytej staranności; 4)

wreszcie związku przyczynowego między jej zachowaniem a powstaniem szkody).

Zarzut naruszenia art. 498 § 1 k.c. jest zatem nieuzasadniony, ponieważ nie można

skutecznie zarzucać naruszenia prawa materialnego w sytuacji, gdy nieuwzględnie-

nie procesowego zarzutu potrącenia nastąpiło w istocie z przyczyn procesowych.

Sąd Najwyższy nie podzielił również wywodów kasacji w części dotyczącej

naruszenia art. 87 § 1 k.p. Przepis ten, ograniczający możliwość dokonywania potrą-

ceń z wynagrodzenia za pracę (por. art. 505 k.c.), jest przepisem regulującym kwe-

stię dopuszczalności potrącenia wierzytelności pracodawcy w stosunku do wierzytel-

ności pracownika obejmującej wynagrodzenie za pracę. Kwestia potrącenia wierzy-

telności pracodawcy z wynagrodzenia pracownika jest zatem uregulowana autono-

micznie w Kodeksie pracy, wyprzedzając w tym zakresie regulację Kodeksu cywilne-

go, w szczególności art. 498 § 1 k.c. Wyraźnie ochronna funkcja art. 87 § 1 k.p. daje

15

podstawę do przyjęcia, że w pojęciu „wynagrodzenie za pracę” - w ujęciu tego prze-

pisu - może się mieścić nie tylko wynagrodzenie za pracę w ścisłym znaczeniu, ale

również inne świadczenia związane z pracą o charakterze zbliżonym do wynagro-

dzenia za pracę, czyli takie składniki szeroko pojmowanego wynagrodzenia, które nie

są w ścisłym znaczeniu wynagrodzeniem za pracę, jednak są traktowane przez

ustawodawcę na porównywalnych zasadach. Takie rozumienie znaczenia pojęcia

„wynagrodzenie za pracę” użytego w art. 87 § 1 k.p. znajduje uzasadnienie w kon-

tekście normatywnym, w jakim przepis ten został umiejscowiony w systematyce Ko-

deksu pracy. Rozdział II „Ochrona wynagrodzenia za pracę”, w którym ulokowany

został art. 87 § 1 k.p., mieści się w dziale trzecim zatytułowanym „Wynagrodzenie za

pracę i inne świadczenia” (chodzi oczywiście o inne świadczenia związane z pracą, o

czym przekonuje tytuł rozdziału I tego działu). Te inne świadczenia związane z

pracą, to między innymi odprawa rentowa lub emerytalna (rozdział IIIa), a także na-

groda jubileuszowa (art. 77³ § 3 pkt 3 k.p.).

Kwestia objęcia ochroną przed potrąceniem na takich samych zasadach, jak

wynagrodzenia za pracę w ścisłym znaczeniu, również nagrody jubileuszowej i od-

prawy emerytalnej została już rozstrzygnięta we wcześniejszym orzecznictwie, przy-

toczonym w kasacji. Dotychczasowe utrwalone orzecznictwo Sądu Najwyższego i

sądów powszechnych przyjmuje szerokie stosowanie art. 87 § 1 k.p., a w związku z

tym szeroką ochronę wynagrodzenia pracownika i innych świadczeń płacowych o

podobnych do wynagrodzenia funkcjach i charakterze przed potrąceniami dokony-

wanymi przez pracodawcę. Zgodnie z art. 300 k.p., w sprawach nieuregulowanych

przepisami prawa pracy do stosunku pracy stosuje się odpowiednio przepisy Kodek-

su cywilnego, jeżeli nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy. W prawie pracy

nie ma przepisu, który wprost zakazywałby dokonywania potrąceń z odprawy eme-

rytalnej lub nagrody jubileuszowej przysługujących pracownikowi. Powstaje więc py-

tanie, czy skoro sprawa ta jest nieuregulowana przepisami prawa pracy, to być może

oznacza to dopuszczalność dokonywania potrąceń z tych wierzytelności na podsta-

wie przepisów Kodeksu cywilnego (przy założeniu ich niesprzeczności z zasadami

prawa pracy). Przeciwko tej możliwości przemawia jednakże przepis art. 87 § 1 k.p.

po dokonaniu jego funkcjonalnej i aksjologicznej wykładni. Przepis ten dotyczy wy-

nagrodzenia za pracę i wprowadza jego ochronę, dopuszczając potrącenie z wyna-

grodzenia za pracę tylko sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych, zali-

czek pieniężnych udzielonych pracownikowi i kar pieniężnych przewidzianych w art.

16

108 k.p. Ponadto bez zgody pracownika (art. 91 k.p.) mogą być odliczane kwoty

określone w art. 87 § 7 k.p. Dopuszczalność stosowania art. 87 § 1 k.p. w drodze

analogii do odprawy emerytalnej i nagrody jubileuszowej uzasadniona jest podobień-

stwem funkcji i charakteru obu świadczeń w zestawieniu z wynagrodzeniem za pracę

w ujęciu ścisłym. Wynagrodzenie za pracę, z jednej strony, oraz odprawa emerytalna

i nagroda jubileuszowa, z drugiej, mają charakter pieniężny i są świadczeniami ze

stosunku pracy. Wynagrodzenie za pracę zapewnia pracownikowi środki na utrzy-

manie i zaspokajanie innych potrzeb. Z reguły analogiczne są funkcje odprawy i

nagrody, co jest widoczne zwłaszcza w przypadku pracownika, który w związku z

ustaniem stosunku pracy przechodzi na emeryturę - nie będzie on kontynuował za-

trudnienia, a świadczenia emerytalne są na ogół niższe od wynagrodzenia za pracę.

Należy także zauważyć, że należne powódce świadczenia z tytułu zatrudnienia u

strony pozwanej - odprawa emerytalna i nagroda jubileuszowa - wykazują również

inne związki z jej wynagrodzeniem za pracę, gdyż są obliczane w odniesieniu do

jego wysokości, a ich rozmiar jest uzależniony od stażu pracy.

Powyższy pogląd jest kontynuacją wcześniejszego orzecznictwa przyjmują-

cego szerokie stosowanie art. 87 § 1 k.p. Przykładowo można wskazać na stosowa-

nie tego przepisu do ekwiwalentu za urlop (wyrok Sądu Najwyższego z 11 czerwca

1980 r., I PR 43/80, OSNCP 1980 nr 12, poz. 248), do nagrody jubileuszowej (wyrok

Sądu Najwyższego z 25 listopada 1982 r., I PRN 118/82, OSNCP 1983 nr 7, poz.

102), do odprawy z tytułu zwolnienia z pracy z przyczyn dotyczących pracodawcy

(wyrok Sądu Najwyższego z 14 listopada 1996 r., I PKN 3/96, OSNAPiUS 1997 nr

11, poz. 193) oraz do odprawy emerytalnej (wyrok SA w Gdańsku z 29 sierpnia 1994

r., III APr 44/94, OSA 1994 nr 10, poz. 79). W powołanych orzeczeniach Sąd Naj-

wyższy stwierdził między innymi, że w świetle przepisów art. 152, 171 i 172 k.p.

ekwiwalent pieniężny należny pracownikowi za niewykorzystany urlop wypoczynko-

wy podlega ochronie w takim samym zakresie jak wynagrodzenie za pracę, że na-

groda jubileuszowa jest elementem wynagrodzenia za pracę, a pracodawca nie

może dokonywać - bez zgody pracownika - potrąceń z należnej mu nagrody jubileu-

szowej, że odprawa z tytułu zwolnienia z pracy z przyczyn dotyczących pracodawcy

korzysta z takiej samej ochrony przed potrąceniami jak wynagrodzenie za pracę.

Również dotychczasowe orzecznictwo sądów powszechnych ujmuje w po-

dobny sposób kwestię znaczenia ochrony przed potrąceniami świadczeń należnych

pracownikowi od pracodawcy z tytułu świadczenia pracy. W orzecznictwie tym przyj-

17

muje się, że świadczenia finansowe należne pracownikowi w związku z rozwiąza-

niem stosunku pracy wobec przejścia na emeryturę, w tym odprawa emerytalna i

nagroda jubileuszowa, nie są wyłączone spod działania przepisów o ochronie wyna-

grodzenia. Jakkolwiek w formule wykładni gramatycznej należności te nie mają cha-

rakteru prawnego wynagrodzenia za pracę wykonaną, to będąc świadczeniami o

charakterze finansowym (płacowym) ze stosunku pracy podlegają ochronie jako ob-

jęte ogólną kategorią wynagrodzenia pracowniczego w ujęciu art. 91 k.p., z którego

mogą być potrącane należności inne niż wymienione w art. 87 § 1 i 7 k.p. tylko za

pisemną zgodą pracownika (wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 29 sierpnia

1994 r., III APr 44/94, OSA 1994 nr 10, poz. 79). Istotne znaczenie ma także myśl

wyrażona w wyroku Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wro-

cławiu z 15 grudnia 1976 r., I P 2179/75 (Służba Pracownicza 1977 nr 11, str. 31), w

którym stwierdzono, że przepis art. 87 k.p. określa katalog należności, które mogą

być potrącone z wynagrodzenia za pracę; katalog ten nie zawiera upoważnienia dla

pracodawcy do potrącenia należności z tytułu szkód wyrządzonych przez pracownika

w wyniku wadliwego wykonania lub niewykonania obowiązków pracowniczych. Na-

leżności inne niż wymienione w art. 87 § 1 k.p. mogą być potrącone z wynagrodzenia

pracownika tylko za jego zgodą wyrażoną na piśmie (art. 91 k.p.).

Także w doktrynie prawa pracy przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia wy-

nagrodzenie za pracę dla celów ochrony przed potrąceniami ze strony pracodawcy

(por. J.Iwulski, W.Sanetra: Kodeks pracy. Komentarz, Warszawa 2003 tezy do art.

87; odmiennie jednak S.Płażek: Problem dopuszczalności potrąceń z wierzytelności

pracownika innymi niż wynagrodzenie, PiZS 1999 nr 12, str. 36).

W kasacji nie przedstawiono przekonującej argumentacji prawnej, która mia-

łaby przemawiać za odstąpieniem od dotychczasowej linii orzecznictwa. Potrącenie

przez stronę pozwaną kwoty odszkodowania mającego rekompensować szkodę rze-

komo spowodowaną i zawinioną przez powódkę było zatem niemożliwe i niedopusz-

czalne.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podsta-

wie art. 393¹² k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.