Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 2 grudnia 2005 r.

II CK 287/05

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 2 grudnia 2005 r., II CK 287/05

Bankowi, który zgodnie z regulaminem wiążącym strony wypowiedział

transakcję forward z powodu istotnego pogorszenia sytuacji majątkowej

kontrahenta, przysługuje roszczenie wobec kontrahenta o naprawienie

szkody wynikłej z niewykonania tej transakcji.

Sędzia SN Gerard Bieniek (przewodniczący)

Sędzia SN Bronisław Czech

Sędzia SN Kazimierz Zawada (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "Z.", S.A. Fabryki Wyrobów Frotowych

i Kocowych w Z.W. przeciwko D. Bank Polska, S.A. w W. o zapłatę 396 965,87 zł,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 2 grudnia 2005 r. kasacji

strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 29 grudnia 2004 r.

oddalił kasację i zasądził od strony powodowej na rzecz strony pozwanej

kwotę 3600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

„Z.” Fabryka Wyrobów Frotowych i Kocowych, S.A. w Z.W. po ostatecznym

sprecyzowaniu powództwa domagała się zasądzenia od D. Bank Polska kwoty

398 985,07 zł pobranej od niej w ramach rozliczeń transakcji forward w związku z

ich wypowiedzeniem ze skutkiem natychmiastowym.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 28 marca 2002 r. oddalił powództwo. Sąd

Apelacyjny, uchylając ten wyrok i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania

Sądowi Okręgowemu, wyraził pogląd, że Bank miał podstawy do wypowiedzenia

zawartych transakcji ze skutkiem natychmiastowym z przyczyn leżących po stronie

powodowej, nie miał natomiast podstaw do postawienia wypowiedzianych transakcji

w stan natychmiastowej wykonalności (art. 395 k.c.) i tym samym do pobrania z

rachunku strony powodowej kwoty objętej sporem. Niemniej kwota należna stronie

powodowej, bezpodstawnie od niej pobrana przez Bank, powinna być

pomniejszona o poniesione przez Bank koszty zabezpieczenia zawartych ze stroną

powodową umów (art. 471 k.c.). Wysokość tych kosztów powinna być ustalona w

toku ponownego rozpoznania sprawy.

Sąd Okręgowy, rozpoznając sprawę ponownie, ustalił, że w dniach 9 stycznia i

4 kwietnia 2001 r. strony zawarły liczne transakcje typu forward. Bank zobowiązał

się dostarczyć stronie powodowej określone kwoty dolarów amerykańskich za

oznaczone sumy złotych polskich ustalone według wskazanego kursu; wykonanie

umów miało nastąpić w późniejszych, podanych terminach. W dniu 19 marca 2001

r. strona powodowa złożyła oświadczenie potwierdzające znajomość zasad

dotyczących umów forward i akceptujące stosowanie do zawartych przez nią z

Bankiem transakcji forward regulaminu Banku. Paragraf 4 regulaminu uprawniał

Bank do pobrania kwot odpowiadających jego wymagalnym wierzytelnościom z

rachunku klienta, a § 23 przewidywał możliwość wypowiedzenia przez Bank umów

ze skutkiem natychmiastowym w razie wystąpienia poważnego powodu, w

szczególności w razie istotnego pogorszenia sytuacji majątkowej klienta.

Dnia 16 maja 2001 r. strona powodowa poinformowała Bank, że jej sytuacja

finansowa jest trudna, co zagraża realizacji zawartych umów i wezwała Bank do

przeanalizowania celowości ich realizacji. Pismem z dnia 17 maja 2001 r. Bank

wypowiedział ze skutkiem natychmiastowym wszystkie zawarte w dniach 9 stycznia

i 4 kwietnia 2001 r. transakcje, które nie zostały jeszcze wykonane.

Dnia 15 maja 2001 r. na koncie walutowym strony powodowej w pozwanym

Banku znajdowało się 97 389,77 dolarów amerykańskich, co według kursu dnia

stanowiło równowartość 392 359,21 zł, a na koncie złotówkowym – 4 426,66 zł. W

dniach 17, 23 i 31 maja 2001 r. Bank uznał rachunek walutowy strony powodowej

łączną kwotą 2 107 568,74 dolarów amerykańskich oraz obciążył jej rachunek

złotówkowy łączną kwotą 8 826 094,47 zł, a przedmiotem uznania i obciążenia były

sumy kwot objętych poszczególnymi transakcjami forward. Następnie, dnia 31 maja

2001 r. przeprowadził wobec braku środków na koncie złotówkowym strony

powodowej operację odwrotną, przeliczając dostarczone wcześniej dolary według

kursu dnia wynoszącego 4,00 zł za 1 dolara. Kolejną czynnością Banku było

potrącenie swej wierzytelności wobec strony powodowej z tytułu kosztów transakcji

forward.

Bank poniósł koszty zabezpieczenia zawartych transakcji odpowiadające

kosztom pozyskania waluty krajowej niezbędnej do zakupu waluty obcej w celu

wykonania transakcji oraz – wobec niewykonania transakcji – kosztom wynikającym

z tytułu różnic kursowych między dniem zakupu waluty w ramach transakcji

zabezpieczającej a dniem zbycia tej waluty. Biegli, określając koszty związane z

realizacją transakcji, mieli na względzie dwie daty: 17 maja 2001 r., tj. dzień

doręczenia stronie powodowej oświadczenia o wypowiedzeniu umów, i 31 maja

2001 r., tj. dzień rozliczenia kosztów wypowiedzenia transakcji. Ponieważ

wyliczenie biegłych mogło mieć tylko szacunkowy charakter ze względu na

niemożliwość „przypisania” oznaczonej transakcji między bankami do oznaczonej

transakcji dokonanej z klientem, określili oni minimalną i maksymalną wysokość

kosztów „na obie daty”; „na dzień” 17 maja 2001 r. koszty te, ich zdaniem, wynosiły

odpowiednio 373 398,83 zł i 451 709,40 zł, a „na dzień” 31 maja 2001 r. – 349

625,81 zł i 441 463 zł.

W ocenie Sądu Okręgowego, pozwany Bank mógł obciążyć rachunek strony

powodowej jedynie minimalnymi kosztami związanymi z realizacją transakcji

ustalonymi „na dzień” 31 maja 2001 r. Zgodnie z art. 363 § 2 k.c., wysokość

odszkodowania powinna być określona według cen z dnia ustalenia

odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za

podstawę cen istniejących w innej chwili. W sprawie występują szczególne

okoliczności przemawiające za uwzględnieniem cen z dnia 31 maja 2001 r.

Pozwany Bank zadysponował pieniędzmi strony powodowej w tym właśnie dniu.

Mógł to uczynić wprawdzie już dnia 17 maja 2001 r., lecz uczynił dopiero dnia 31

maja 2001 r. Minimalna wysokość kosztów związanych z realizacją transakcji

wprawdzie się zmniejszyła pomiędzy dniem 17 maja 2001 r., tj. dniem

wypowiedzenia umów, a dniem 31 maja 2001 r., tj. dniem obciążenia rachunku, ze

względu na zmianę kursu stanowiącego podstawę przeliczenia, jednak

konsekwencje tej zmiany powinien ponieść Bank, gdyż miał możliwość

wcześniejszego obciążenia rachunku strony powodowej. W rezultacie Sąd

Okręgowy przyjął, że minimalne koszty realizacji transakcji poniesione przez Bank

wyniosły kwotę 349 625,81 zł. Pomniejszając o tę kwotę sumę 396 965,87 zł

pobraną przez Bank z konta strony powodowej, należało zasądzić na rzecz strony

powodowej kwotę 47 340,06 zł.

Od wyroku Sądu Okręgowego obie strony wniosły apelacje, które zostały

oddalone wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 29 grudnia 2004 r. Sąd Apelacyjny

podzielił ustalenia i oceny Sądu Okręgowego.

Strona powodowa, skarżąc wyrok Sądu Apelacyjnego w części oddalającej jej

apelację, powołała jako podstawy kasacyjne naruszenie art. 386 § 6 k.p.c. oraz art.

5, 362, 471 i 472 w związku z art. 487 §1 k.c. W uzasadnieniu wskazała w

szczególności, że Sąd Apelacyjny, rozpoznając sprawę po raz pierwszy na skutek

apelacji strony powodowej, przyjął, pomimo braku zarzutów w tym względzie ze

strony Banku – co wiązało Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny przy ponownym

rozpoznaniu sprawy – iż Bank poniósł w następstwie zawarcia transakcji forward

szkodę objętą odpowiedzialnością strony powodowej. Poza tym w sprawie, w

świetle art. 471 i 472 w związku z art. 487 §1 k.c., nie było podstaw do przyjęcia, że

strona skarżąca nie wykonała zobowiązań z przyczyn leżących po jej stronie.

Gdyby nawet uznać jej odpowiedzialność odszkodowawczą, istniały podstawy do

przyjęcia przyczynienia się Banku do powstania szkody. Wreszcie, Sąd Apelacyjny

– zdaniem skarżącej – naruszył art. 5 k.c., nie stosując go w sprawie na jej korzyść.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje: (...)

Transakcje forward są zaliczane do tzw. instrumentów pochodnych. Pojęciem

instrumentu pochodnego operuje się przede wszystkim w dziedzinie ekonomii,

rachunkowości i regulacjach rynku kapitałowego (por. ustawę z dnia 29 lipca 2005 r.

o obrocie instrumentami finansowymi, Dz.U. Nr 183, poz. 1538). Ujmując rzecz

najogólniej, przez instrument pochodny rozumie się taki instrument finansowy, który

charakteryzuje się tym, że jego wartość zmienia się wraz ze zmianą stopy

procentowej, kursu waluty lub innego tzw. instrumentu bazowego, rozliczenie zaś

jest odroczone. Podstawą odróżnienia transakcji typu forward od transakcji

terminowych jest sposób prowadzenia rozliczeń oraz poziom tzw. standaryzacji;

warunki transakcji typu forward (np. instrument bazowy, data wygaśnięcia

kontraktu) nie muszą być w poszczególnych transakcjach jednolite; mogą być

ustalane przez strony w drodze negocjacji. Kwalifikacja cywilnoprawna transakcji

forward może być różna. Przykładowo, transakcja forward może mieć nawet postać

dzierżawy; przyjmuje się, że transakcja taka tkwi w umowie dzierżawy zawartej

pomiędzy przedsiębiorcami polskimi, w której czynsz ustalono w dolarach

amerykańskich.

Transakcje, których dotyczy spór, wykazują prima facie cechy umowy

sprzedaży. Opierając się na postanowieniach stron, można przyjąć, że Bank

sprzedał stronie powodowej określone kwoty dolarów amerykańskich za oznaczone

ceny wyrażone w złotych polskich, ustalone według wskazanego kursu (art. 535 i

555 k.c.). Wykonanie tych umów przez dostarczenie sprzedanej kwoty waluty i

zapłatę ceny miało nastąpić w późniejszych, podanych terminach.

Z umowami o takiej treści łączy się jednak specyficzne ryzyko dla stron,

wynikające z wahań kursu waluty będącej przedmiotem transakcji. Rzeczywisty

kurs tej waluty w ustalonym dniu wykonania (rozliczenia) transakcji – jego wzrost

lub spadek w tym dniu w porównaniu z kursem określonym w warunkach transakcji

– rozstrzyga o jej wyniku dla stron. Uwzględniając właśnie to ryzyko, postanowienia

stron nadające zawartym transakcjom cechy sprzedaży zostały ponadto

uzupełnione wieloma warunkami wynikającymi z akceptacji przez stronę powodową

regulaminu Banku. Banki również w zakresie działalności związanej z zawieraniem

transakcji forward muszą przestrzegać określonych zasad chroniących stabilność

systemu bankowego (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z dnia 30 kwietnia 1999 r., III CZP 61/98, OSNC 1999, nr 12, poz.

201, sprost. OSNC 2000, nr 6, poz. 110).

W praktyce bankowej, znajdującej wyraz w odwołującej się do standardów

międzynarodowych rekomendacji dotyczącej zawierania wybranych transakcji na

polskim rynku międzybankowym, przyjętej przez Zarząd Banków Polskich w dniu 10

listopada 1999 r. i zaakceptowanej do końca grudnia 2000 r. przez 30 polskich

banków, w tym wszystkie banki największe, za jedno z istotnych wymagań,

podyktowanych wspomnianą potrzebą zapewnienia stabilności systemu

bankowego, uznaje się zabezpieczenie przez bank zawartej umowy forward w

drodze dokonania odpowiedniej transakcji na rynku międzybankowym.

Zabezpieczenie to następuje przez zakupienie od innego banku w dniu zawarcia

umowy forward waluty w wysokości równej kwocie, która ma być dostarczona

drugiej stronie. Kurs bieżący danej waluty, okres od dnia zawarcia transakcji do

ustalonego dnia jej rozliczenia oraz przychody z tytułu odsetek za ten okres od

kwoty waluty kupionej (jest ona lokowana na rynku międzybankowym) i koszty z

tytułu odsetek za ten okres od sumy zapłaconej za nabytą kwotę waluty kształtują

kurs określony w umowie (kurs forward). Dzięki powyższemu sposobowi

zabezpieczenia oraz ustalania kursu bank łagodzi ryzyko związane z transakcjami

forward, a nawet z reguły zapewnia sobie uzyskanie korzyści, zazwyczaj bowiem

zawiera transakcje forward dopiero po upewnieniu się, że na rynku

międzybankowym jest oferowana w danej chwili potrzebna waluta po kursie

pozwalającym osiągnąć zysk w wyniku planowanej transakcji. Na obecnym etapie

postępowania pozostaje poza sporem dokonanie przez stronę pozwaną

rozpatrywanego zabezpieczenia.

W ścisłym związku z przedstawionym sposobom zabezpieczenia omawianych

transakcji pozostaje również klauzula, zgodnie z którą bank może wypowiedzieć

transakcje forward ze skutkiem natychmiastowym w razie istotnego pogorszenia

sytuacji majątkowej klienta. Istotne pogorszenie sytuacji majątkowej klienta stawia

pod znakiem zapytania wykonanie transakcji na warunkach uzgodnionych przez

strony. W rezultacie traci sens dalsze utrzymywanie przez bank waluty zakupionej

na rynku międzybankowym. Jeżeli wykonanie transakcji na uzgodnionych

warunkach jest zagrożone w istotny sposób, waluta ta w rzeczywistości przestaje

zabezpieczać bank przed ryzykiem wiążącym się z transakcjami forward, a sama

staje się źródłem ryzyka dla banku. Wypowiedzenie przez bank w takiej sytuacji

transakcji ze skutkiem natychmiastowym ma umożliwić bankowi szybkie pozbycie

się tej waluty.

Doniosłość przedstawionych wyżej warunków dla omawianych transakcji

forward skłania do podzielenia przyjętego również przez Sąd Apelacyjny poglądu

kwalifikującego te transakcje nie jako umowy sprzedaży – pomimo wykazywania

przez nie także cech umowy sprzedaży – lecz jako umowy nienazwane o

charakterze wzajemnym.

Nie można się natomiast zgodzić z zapatrywaniem Sądu Apelacyjnego, że

złożone przez Bank oświadczenie o wypowiedzeniu stanowiło w istocie wykonanie

prawa odstąpienia od umowy w rozumieniu art. 395 k.c., tj. wywarło skutek ex tunc,

czyli spowodowało powstanie takiego stanu, jakby oceniane transakcje w ogóle nie

zostały zawarte. Przede wszystkim na tle stanu faktycznego sprawy nasuwa

wątpliwości spełnienie przesłanki oznaczenia terminu, w ciągu którego umowne

prawo do odstąpienia może być wykonane (art. 395 § 1 k.c.). Poza tym strony użyły

terminu „wypowiedzenie”, a nie „odstąpienie”, wypowiedzenie zaś jest sposobem

zakończenia stosunków cywilnoprawnych, który wywiera skutek na przyszłość, czyli

znosi stosunek cywilnoprawny dopiero po upływie terminu wypowiedzenia, a gdy

upływ takiego terminu nie jest wyjątkowo wymagany – z chwilą złożenia

kontrahentowi oświadczenia o wypowiedzeniu. Taki sposób zakończenia jest

przyjmowany głównie w odniesieniu do stosunków trwałych, dlatego żeby

pozostawić je nienaruszone w części obejmującej spełnione już świadczenie ciągłe

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 października 2004 r., V CK 670/03, OSNC

2005, nr 9, poz. 162). Ale bywa też stosowany w odniesieniu do innych stosunków,

w których świadczenie ma być spełnione w jakiś czas po zawarciu umowy, dlatego

żeby zachować jako podstawę rozliczeń związanych z ustaniem stosunku na

przyszłość więź prawną istniejącą wcześniej między stronami (por. np. art. 746 k.c.

oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2004 r., IV CK 640/03, OSNC

2005, nr 9, poz. 157). Również wskazany cel zastrzegania klauzuli pozwalającej

bankowi wypowiedzieć omawiane transakcje ze skutkiem natychmiastowym w razie

istotnego pogorszenia sytuacji majątkowej klienta przemawia, w świetle art. 65 § 2

k.c., za przedstawionym wyżej rozumieniem terminu „wypowiedzenie”, tj. za

uznaniem, że oznacza on tu oświadczenie skierowane na zakończenie stosunku

prawnego, wywierające skutek ex nunc.

Wypowiedzenie przez Bank w dniu 17 maja 2001 r. transakcji forward

spowodowało zatem wygaśnięcie w tym dniu obowiązku ich wykonania zgodnie z

treścią łączącego strony stosunku prawnego (w odniesieniu do większości

wspomnianych transakcji wygaśnięcie to nastąpiło jeszcze przed nadejściem

ustalonego terminu ich realizacji) i umożliwiło Bankowi pozbycie się waluty nabytej

w celu ich wykonania. Wyłoniło się jednak dalsze pytanie, czy w wymienionym dniu

nastąpiło również postawienie świadczeń stron ustalonych w transakcjach w stan

natychmiastowej wykonalności. Ściśle biorąc, ze względu na to, że o wyniku

transakcji forward dla stron rozstrzyga rzeczywisty kurs waluty w ustalonym dniu

wykonania transakcji, sens może mieć jedynie jej realizacja w tym dniu. Dlatego

przyjmowanie przez banki odmiennego założenia i dokonywanie – jak to uczyniła

również strona pozwana – takich operacji jakby świadczenia obu stron stały się

wymagalne w dniu wypowiedzenia stanowi w istocie jedynie element działań

zmierzających do zbycia waluty nabytej w celu zabezpieczenia transakcji forward i

wyrównania doznanego przez bank uszczerbku na skutek tego, że nie doszło do

wykonania tych transakcji.

Na tle powyższych wyjaśnień podniesiony przez stronę skarżącą zarzut

naruszenia art. 471 i 472 w związku z art. 487 § 1 k.c. musi być uznany za

chybiony. Hipotezą art. 471 k.c., stanowiącego, że dłużnik jest obowiązany do

naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania

zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem

okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi, są objęte także

przypadki niewykonania zobowiązania na skutek odstąpienia od umowy przez

wierzyciela przed terminem wymagalności z przyczyn obciążających dłużnika (por.

np. art. 635, 636 i 783 k.c.) lub na skutek przedwczesnego zakończenia stosunku

zobowiązaniowego w wyniku wypowiedzenia przez wierzyciela z przyczyn

obciążających dłużnika (por. np. art. 667 § 2 i art. 7642

k.c.). Niewykonanie

zawartych przez strony transakcji forward na skutek ich wypowiedzenia przez Bank

z powodu istotnego pogorszenia sytuacji majątkowej strony powodowej jest jednym

z takich przypadków. Przepis art. 472 k.c., na który powołuje się strona skarżąca,

opierający odpowiedzialność odszkodowawczą dłużnika na zasadzie winy, ma

zastosowanie tylko wtedy, gdy co innego nie wynika z ustawy lub czynności

prawnej. Zastrzeżona w zaakceptowanym przez stronę powodową regulaminie

klauzula dopuszczająca wypowiedzenie transakcji forward przez Bank ze skutkiem

natychmiastowym w razie wystąpienia poważnego powodu, w szczególności w

razie istotnego pogorszenia sytuacji majątkowej klienta, wyłączyła zastosowanie

tego przepisu w sprawie. Wskazana klauzula oznaczała oparcie odpowiedzialności

strony powodowej za niewykonanie omawianych transakcji na zasadzie ryzyka.

W jej świetle każde poważne zdarzenie po stronie powodowej, w szczególności

istotne pogorszenie jej sytuacji majątkowej, choćby przez nią niezawinione,

prowadzące do wypowiedzenia tych transakcji przez Bank i tym samym do ich

niewykonania, należało uznać za okoliczność uzasadniającą odpowiedzialność

kontraktową strony powodowej. Klauzula o takiej treści, szeroko stosowana w

praktyce, mieściła się w granicach swobody umów (art. 3531

k.c.). W szczególności

pozostawała w zgodzie z art. 473 k.c. Według tego przepisu, dłużnik może przez

umowę przyjąć odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie

zobowiązania z powodu oznaczonych okoliczności, za które z mocy ustawy

odpowiedzialności nie ponosi. Nieważne jest tylko zastrzeżenie wyłączające

odpowiedzialność za szkodę, którą dłużnik może wyrządzić wierzycielowi umyślnie.

Sądy orzekające w sprawie trafnie też przyjęły, że informacja przekazana Bankowi

przez stronę powodową w dniu 16 maja 2001 r. dowodziła istotnego pogorszenia jej

sytuacji majątkowej w rozumieniu wspomnianej klauzuli.

Chybiony jest też zarzut naruszenia art. 362 k.c. Twierdzenie strony skarżącej,

że Bank przyczynił się do powstania szkody w swym majątku przez to, że sam

podjął decyzję o złożeniu oświadczenia o wypowiedzeniu, nie uwzględnia tego, iż

zachowanie poszkodowanego rozpatrywane w kategoriach przyczynienia się musi

stanowić odrębną, niejako konkurencyjną współprzyczynę szkody w stosunku do

zdarzenia przypisywanego osobie odpowiedzialnej za szkodę. W sprawie nie ulega

wątpliwości, że decyzja Banku o wypowiedzeniu stanowiła normalne następstwo

istotnego pogorszenia sytuacji majątkowej strony powodowej, a więc okoliczności

obciążającej tę stronę. Z kolei normalnym następstwem wypowiedzenia

dokonanego przez Bank było niewykonanie objętych sporem transakcji, a takim

następstwem niewykonania objętych sporem transakcji był poniesiony przez Bank

uszczerbek w postaci kosztów pozyskania waluty krajowej niezbędnej do zakupu

waluty obcej w celu wykonania transakcji oraz kosztów wynikających z tytułu różnic

kursowych między dniem zakupu waluty w ramach transakcji zabezpieczającej, a

dniem zbycia tej waluty, tj. kosztów, o których kwoty pomniejszono sumę

dochodzoną przez stronę powodową.

Nie ma również uzasadnionych podstaw zarzut naruszenia art. 5 k.c. W

szczególności nie dowodzą istnienia przesłanek zastosowania tego przepisu

twierdzenia strony skarżącej o braku określenia w umowach łączących strony

skutków wypowiedzenia i o pozostawieniu w tych umowach decyzji o

wypowiedzeniu wyłącznie woli Banku. Twierdzenia te, gdyby były trafne, mogłyby

rzutować jedynie na ocenę ważności wspomnianych umów lub określonych klauzul.

Z przedstawionych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312

k.p.c.

oddalił kasację.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.