Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 lutego 2006 r.

II PK 158/05

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 3 lutego 2006 r.

II PK 158/05

Przywrócenie pracownika do pracy prawomocnym wyrokiem sądu powo-

duje, że odpada podstawa prawna odprawy z tytułu rozwiązania stosunku pracy

z przyczyn dotyczących pracodawcy, do wypłaty której pracodawca zobowiązał

się w ugodzie pozasądowej.

Przewodniczący SSN Zbigniew Hajn, Sędziowie: SN Maria Tyszel, SA

Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 lutego

2006 r. sprawy z powództwa Krystyny M. przeciwko H.-Z. Spółce z o.o. w E. o za-

płatę, na skutek skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy

i Ubezpieczeń Społecznych w Elblągu z dnia 11 lutego 2005 r. [...]

o d d a l i ł skargę kasacyjną.

U z a s a d n i e n i e

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

Elblągu oddalił apelację Krystyny M. od wyroku Sądu Rejonowego w Elblągu z 19

września 2004 r., oddalającego jej powództwo o zapłatę kwoty 15.256,96 zł z odset-

kami, stanowiącej resztę ugodzonej z pozwanym pracodawcą H.-Z. Spółką z o.o. w

E. niewypłaconej odprawy pieniężnej.

Sąd Rejonowy ustalił, że powódka był pracownikiem pozwanej spółki od 1

czerwca 1997 r. do 31 maja 2002 r. W dniu 28 marca 2001 r. otrzymała wypowiedze-

nie zmieniające warunki umowy o pracę ze względu na likwidację jej stanowiska.

Powódka odwołała się od wypowiedzenia z żądaniem przywrócenia do pracy, ewen-

tualnie zapłaty odszkodowania. Umowa o pracę uległa rozwiązaniu 31 lipca 2001 r. z

upływem wypowiedzenia. Pracodawca odmawiał powódce prawa do odprawy reduk-

cyjnej z uwagi na rozwiązanie umowy skutkiem odmowy przyjęcia wypowiedzenia

zmieniającego. W październiku 2001 r. powołując się na pismo okólne [...] prezesa

2

zarządu z 17 października 2001 r. poinformowano powódkę o możliwości zawarcia

ugody. W dniu 20 listopada 2001 r. strony zawarły ugodę, w której pozwana uznała

co do zasady prawo powódki do odprawy przewidzianej w art. 24 zakładowego

układu zbiorowego pracy w wysokości 27.333 zł i potwierdziła, że powódka nabyła je

w dniu 31 lipca 2001 r. Powódka zgodziła się na zapłatę odprawy w ratach do 31

lipca 2002 r. Następnie Sąd Rejonowy w Elblągu wyrokiem z 13 grudnia 2001 r. [...]

przywrócił powódkę do pracy na poprzednich warunkach i zasądził jej wynagrodzenie

w kwocie 9.423,50 zł po podjęciu pracy. Wyrok przywracający do pracy uprawomoc-

nił się 4 stycznia 2002 r. Z tytułu zawartej w dniu 20 listopada 2001 r. ugody pozasą-

dowej pozwana wypłaciła powódce 4 raty. Nakazem zapłaty z dnia 3 sierpnia 2004 r.

Sąd Rejonowy w Elblągu uwzględnił jej pozew o resztę kwoty odprawy i zasądził

15.256,60 zł z odsetkami i kosztami. W sprzeciwie pozwana zarzuciła, że po ugodzie

pozasądowej w sprawie odprawy, powódka została przywrócona do pracy, stąd jej

roszczenie o resztę niewypłaconej odprawy nie było zasadne. Powódka z kolei ar-

gumentowała, że prawo do odprawy ma charakter bezwarunkowy wynikający z sa-

mej ugody, niezależny od późniejszego przywrócenia do pracy. Sąd Rejonowy w

uzasadnieniu wyroku oddalającego powództwo wskazał przede wszystkim, że prawo

do spornej odprawy uwarunkowane było rozwiązaniem stosunku pracy z przyczyn

określonych ustawą z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązy-

wania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy (Dz.U

z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.), gdyż art. 24 zakładowego układu zbiorowego pracy

D. FSO M. Spółki z o.o. zawartego 27 maja 1997 r. w W., tylko dla takiej sytuacji

ustanawiał dla pracownika prawo do dodatkowej odprawy oprócz wynikającej z

ustawy z 28 lutego 1989 r. Prawo do ugodzonej odprawy na podstawie art. 24 zakła-

dowego układu zbiorowego pracy było uzależnione od rozwiązania umowy o pracę z

przyczyn leżących po stronie pracodawcy. Po zawarciu ugody powódka została

przywrócona do pracy i orzeczenie to reaktywowało jej stosunek pracy. Skoro odpadł

skutek wypowiedzenia, to nie wystąpiła przyczyna warunkująca prawo do odprawy.

W takiej sytuacji odprawa z ustawy z 28 grudnia 1989 r., która została wypłacona,

podlega zaliczeniu na wynagrodzenie należne za czas pozostawania bez pracy (wy-

rok Sądu Najwyższego z 9 listopada 1990 r., I PR 351/90, OSP 1991 nr 7, poz. 169).

Ugoda z 20 listopada 2001 r. była czynnością kauzalną, stąd po wyroku z 13 grudnia

2001 r., przywracającym powódkę do pracy, odpadła przyczyna uznania długu i w

konsekwencji prawo do odprawy przestało istnieć wobec restytucji stosunku pracy.

3

Żądanie zasądzenia zaległej (niewypłaconej części) odprawy było bezzasadne, gdyż

uznany dług nie istniał. Ponadto, żądanie to stanowiło nadużycie prawa podmiotowe-

go i nie podlegało ochronie na podstawie art. 8 k.p. Sprzeczne z zasadą uczciwości i

lojalności było żądanie odprawy w sytuacji, gdy powódka jednocześnie podtrzymy-

wała roszczenie o przywrócenie do pracy. Żądanie odprawy w sytuacji przywrócenia

do pracy stanowi nadużycie prawa podmiotowego i nie zasługiwało na uwzględnienie

zwłaszcza, że po definitywnym rozwiązaniu stosunku pracy z dniem 31 maja 2002 r.

z przyczyn dotyczących pracodawcy powódka otrzymała odprawę na podstawie

ustawy z 28 grudnia 1989 r. i na podstawie art. 24 zakładowego układu zbiorowego

pracy.

Sąd Okręgowy zarzuty apelacji powódki uznał za niezasadne. W szczególno-

ści za prawidłowe uznał stanowisko, że jej przywrócenie do pracy reaktywowało sto-

sunek pracy, a zawarta wcześniej ugoda w sprawie odprawy miała charakter kau-

zalny, zależny od przyczyny rozwiązania stosunku pracy. Kiedy więc została przy-

wrócona do pracy to odpadła przyczyna zawartej ugody. Odprawa stała się niena-

leżna, bowiem nie istniał dług uznany w ugodzie. Bez znaczenia był brak zastrzeże-

nia w ugodzie zwrotu odprawy „przy trwającym procesie o przywrócenie do pracy”.

Zasadnie również Sąd Rejonowy zastosował art. 8 k.p. Domaganie się bowiem

świadczeń nieprzysługujących stanowi naruszenie zasad współżycia społecznego,

również wtedy, gdy powódka z racji funkcji w zakładkowej organizacji związkowej

była pracownikiem szczególnie chronionym.

Skarga kasacyjna powódki oparta została na obu podstawach. Według niej

naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowa-

nie dotyczyło: art. 8 k.p. przez przyjęcie, iż dochodzone roszczenie nie zasługuje na

ochronę prawną i stanowi nadużycie prawa podmiotowego; art. 917 i art. 918 k.c.,

przez niewłaściwe ich zinterpretowanie i art. 58, 60, 61, 65 k.c., przez całkowite po-

minięcie regulacji z nich wynikających. Zarzut naruszenia przepisów postępowania

odnosił się do art. 213 § 2 k.p.c., „przez pominięcie przez Sąd uznania powództwa”.

Skarga prócz stwierdzenia, że jest oczywiście uzasadniona wskazywała nadto na

istnienie istotnego zagadnienia prawnego; czy uznanie długu (roszczenia) i złożenie

oświadczenia woli zgodnie z art. 60 k.c. oraz brak odwołania oświadczenia woli daje

podstawę do dochodzenia roszczenia, gdy zobowiązanie wynika z zakładkowego

układu zbiorowego pracy, a pracownik po zawarciu ugody został przywrócony do

pracy; czy uznanie długu jest tylko czynnością dwustronną, czy też ma charakter

4

jednostronnej czynności prawnej, w której następuje uznanie prawa do odprawy z

układu zbiorowego w świetle art. 917 i 918 k.c. z uwzględnieniem art. 60 i 61 k.c.; czy

ugoda pozasądowa pracownika i pracodawcy daje podstawę dochodzenia roszcze-

nia z ugody w drodze sądowej i czy działania takie podlegają ochronie prawnej. Na

tej podstawie powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zarzut naruszenia

przepisu art. 213 § 2 k.p.c. przez „pominięcie przez Sąd uznania powództwa” jest

bezprzedmiotowy w tym znaczeniu, że w procesie przepis ten nigdy nie miał zasto-

sowania, bowiem pozwana nigdy powództwa nie uznawała. Przeciwnie, od początku

procesu zarzucała, że powództwo nie jest zasadne i wnosiła o jego oddalenie. Nawet

gdy dochodzi do uznania powództwa, to Sąd nie jest nim związany, gdy uznanie jest

sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierza do obejścia

prawa. Nie ma innych zarzutów procesowych, co oznacza, że w ocenie skargi kasa-

cyjnej Sąd Najwyższy związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę

zaskarżonego orzeczenia (art. 39813

§ 2 k.p.c.).

Zarzuty naruszenia prawa materialnego również nie są uzasadnione. Przede

wszystkim w postępowaniu kasacyjnym nie chodzi o jakiekolwiek zarzuty naruszenia

prawa materialnego, to jest o samo wskazanie na błędne zinterpretowanie przepisu

lub o wskazanie na przepis, który winien mieć zastosowanie, jeżeli zarzuty te nie

podważają podstawy materialnoprawnej rozstrzygnięcia. Ta uwaga wynika z tego, że

skarga kasacyjna oparta jest na założeniu, iż uznanie długu w ugodzie stanowiło sa-

modzielny tytuł do dochodzenia zapłaty świadczenia niezależnie od innych zdarzeń.

Tym samym zwalcza się zasadniczą podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia opartą

na stwierdzeniu przyczynowego a nie abstrakcyjnego charakteru ugody jako czynno-

ści prawnej i takiegoż charakteru samego świadczenia. Wobec tego już na wstępie

nie można nie zauważyć, że skarga nie zarzuca w swej podstawie naruszenia prze-

pisów prawa materialnego, z którego wynika kauzalność czynności prawnej, jaką

była ugoda pozasądowa, czyli art. 56 k.c., przepisów ustawy z 28 grudnia 1989 r. o

szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn

dotyczących zakładu pracy (jednolity tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 112, poz. 980 ze zm.),

5

jak i przepisu art. 24 zakładowego układu zbiorowego pracy, który prawo do dodat-

kowej odprawy warunkował rozwiązaniem umowy o pracę na podstawie ustawy z 28

grudnia 1989 r.

Zarzuty podane w podstawie skargi kasacyjnej nie uzasadniają jej zasadni-

czego wniosku, że skoro roszczenie opierało się na uznaniu długu i oświadczeniu

woli pozwanej, to całkowicie bezpodstawna była argumentacja obu Sądów, że dług

nie istnieje. Takie założenie nie ma racji, gdyż uznanie długu jest typową czynnością

prawną przyczynową (kauzalną), a nie - abstrakcyjną właśnie przez to, że istnieje

dług i dłużnik go uznaje. Jest tak tym bardziej w prawie pracy, gdy chodzi o odprawę

warunkowaną przyczyną zwolnienia określoną w ustawie z 28 grudnia1989 r.

Nie są zasadne zarzuty skargi o niewłaściwym zinterpretowaniu art. 917 i 918

k.c., a więc takim, które nie prowadziło do stwierdzenia samodzielnego tytułu praw-

nego dla dochodzonego świadczenia oderwanego od przyczyny ugody. Przede

wszystkim błędne jest stanowisko skarżącego, że ugoda sądowa to to samo co

uznanie długu, gdyż uznanie długu jest jednostronnym oświadczeniem woli a ugoda

w rozumieniu art. 917 k.c. jest umową wzajemną. Ugoda reguluje prawa i obowiązki

stron w ramach poprzednio istniejącego pomiędzy stronami stosunku prawnego. Nie

stanowi tym samym całkiem nowej podstawy prawnej do ustalonych w niej praw i

obowiązków i nie narusza pozostałej i nie objętej treścią ugody sfery stosunku praw-

nego. Jeżeli więc przedmiotem ugody jest odprawa, którą warunkuje rozwiązanie

stosunku pracy na podstawie ustawy z 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach

rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu

pracy, to oznacza to, iż opiera się ona na założeniu, że samo rozwiązanie stosunku

pracy było definitywne, a nie warunkowe, gdyż tylko wtedy przysługuje świadczenie

oraz że samo świadczenie jakim jest odprawa ma swoje uzasadnienie w takim trybie

i sposobie rozwiązania stosunku pracy. Pozwana mogła więc zasadnie kwestiono-

wać prawną konstrukcję powództwa opartego na założeniu o bezwarunkowym cha-

rakterze zawartej ugody.

Co do zarzutu niewłaściwego zinterpretowania art. 918 k.c., to nie jest on za-

sadny już tylko dlatego, że przepis ten nie został powołany i nie był stosowany jako

podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia. Po prostu pozwana nie uchylała się od

skutków prawnych zawartej ugody ze względu na wadę oświadczenia woli.

Nie są również zasadne zarzuty skargi o pominięciu w rozpoznaniu sprawy

przepisów ogólnych dotyczących czynności prawnych, z tego względu, że z racji ich

6

podstawowego znaczenia w prawie cywilnym, jak również w prawie pracy (art. 300

k.p.), nie mogły być pomijane przez Sąd, choć nie zostały powołane. Przepis art. 58

k.c. dotyczy nieważności czynności prawnej, która nie była w sprawie stwierdzana,

zresztą nie była zarzucana przez pozwaną. Przepisy art. 60 i 65 k.c. o oświadczeniu

woli jako składniku czynności prawnej i jego wykładni, której podstawą jest treść

ugody, same w sobie nie uzasadniają stwierdzenia o bezwarunkowym uznaniu

prawa do odprawy, tak w ugodzie jak i w procesie. Podobnie, gdy idzie o przepis art.

61 k.c., gdyż pozwana nie odwoływała oświadczenia woli, co zresztą byłoby możliwe

tylko do momentu zawarcia ugody, a po jej zawarciu nie uchylała się również od

skutków prawnych ugody na podstawie art. 918 k.c.

Każda ugoda pozasądowa pracownika i pracodawcy, gdy rodzi spór co do jej

wykonania, podlega kontroli sądowej co do zgodności jej z prawem, zwłaszcza gdy

choć jedna strona tej umowy przeczy dalszemu istnieniu zobowiązania. Chodzi tu już

tylko o wskazanie na przepis art. 58 k.c. (w związku z art. 300 k.p.) i stwierdzenie, że

umowa pracownika i pracodawcy jaką jest ugoda pozasądowa, nie powinna być

sprzeczna nie tylko z prawem pracy, ale i prawem szczególnym (ubezpieczeniowym,

podatkowym, w zakresie w jakim mają zastosowanie do stosunku pracy). Poza tym

stosunek prawny wynikający z ugody pozasądowej, a ściślej powstające z niej zobo-

wiązanie, zależy również od późniejszego stanu prawnego kształtowanego orzecze-

niem sądowym rozstrzygającym spór między stronami, które ma wpływ na treść praw

i obowiązków ustalonych w ugodzie (art. 366 k.p.c.). W szczególności trafnie zauwa-

żono, że przywrócenie powódki do pracy po zawarciu ugody nie było bez wpływu na

dalsze prawo do realizacji świadczenia objętego ugodą. Przywrócenie do pracy spo-

wodowało restytucję stosunku pracy z tym skutkiem, że odpadła podstawa odprawy,

która stała się świadczeniem nienależnym (por. wyrok Sądu Najwyższego z 9 listo-

pada 1990 r., I PR 351/90, OSP 1991 nr 7-8, poz. 169).

Na postawione w skardze kasacyjnej zagadnienie odpowiedź jest twierdząca,

że ugoda pozasądowa pracownika z pracodawcą daje podstawę do wytoczenia po-

wództwa o spełnienie świadczenia objętego jej treścią, co nie oznacza, że ma ona

charakter wiążący. Ugoda w istocie jest umową dwustronną, której niewykonanie

bądź nienależyte wykonanie może być podstawą powództwa odszkodowawczego na

podstawie art. 471 k.c. W sprawie nie było sporne, że pozwany nie wykonał w pełni

ugody i dochodzone obecnie roszczenie dotyczy szkody wynikającej z braku realiza-

cji reszty ugodzonej kwoty. Niesporne było również, że ugodzonym świadczeniem

7

była odprawa wynikająca z art. 24 zakładowego układu zbiorowego pracy, którą wa-

runkowało rozwiązanie stosunku pracy w trybie ustawy z 28 grudnia 1989 r. Odprawa

miała charakter rekompensaty za utraconą pracę i warunkiem oraz przyczyną tego

świadczenia była utrata pracy. Nie ma podstaw, aby nie akceptować uprzedniego

stanowiska, że po przywróceniu do pracy wypłacona odprawa staje się świadcze-

niem nienależnym i podlega zwrotowi lub zaliczeniu na wynagrodzenie zasądzane w

związku z przywróceniem do pracy. Taka sama sytuacja zachodzi, gdy przed przy-

wróceniem do pracy strony zawrą ugodę pozasądową o wypłacie odprawy, gdyż taka

umowa nie stanowi samodzielnego tytułu do wypłaty świadczenia. Niewykonanie

przez pracodawcę ugody, w której zobowiązał się do zapłaty w ratach odprawy za-

leżnej od rozwiązania stosunku pracy z przyczyn ekonomicznych, po przywróceniu

pracownika do pracy, nie jest podstawą do zasądzenia odszkodowania z braku

szkody, jak i z braku obowiązku dalszego świadczenia (art. 471 k.c. w związku z art.

300 k.p.). Pracownik nie jest dalej wierzycielem, który może mieć w tej sytuacji prawo

do dwóch świadczeń, to jest do odprawy z powodu utraty pracy i jednocześnie do

wynagrodzenia wobec dalszego zatrudnienia skutkiem przywrócenia do pracy. Oba

świadczenia wykluczają się. Pracownik w miejsce wierzytelności o odprawę ma dal-

sze zatrudnienie. Inaczej ujmując, skoro prawo do odprawy zależało od definityw-

nego rozwiązania stosunku pracy na podstawie ustawy z 28 grudnia 1989 r., co sta-

nowiło przyczynę ugody stron stosunku pracy przyznającej odprawę, to przywrócenie

do pracy doprowadziło do restytucji stosunku pracy i odpadnięcia przyczyny oraz

podstawy ugodzonego świadczenia. Podobna sytuacja zachodzi w przypadku proce-

sowej zmiany lub uchylenia korzystnego orzeczenia sądowego (art. 338 § 1 i 415

k.p.c.).

Niezależnie od powyższej oceny, nie byłoby naruszenia art. 8 k.p. przez jego

zastosowanie przez Sądy. Wbrew skardze nie stanowi naruszenia konstytucyjnej

zasady państwa prawa i braku należytego obiektywizmu stosowanie klauzul general-

nych. Przede wszystkim, w systemie prawa dopuszczalne są klauzule generalne

(por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 17 października 2002 r., SK 5/99, OTK

2000 nr 7, poz. 254); istnieje ona także w prawie pracy i znajdują zastosowanie do

sytuacji pracownika, który czyni ze swego prawa użytek sprzeczny ze społeczno-

gospodarczym przeznaczeniem prawa lub z zasadami współżycia społecznego.

Skarga pomija tu argumentację zaskarżonego wyroku, a przemawiającą za stosowa-

niem tej klauzuli. Chodziłoby w szczególności o restytucję stosunku pracy i odpad-

8

nięcie faktycznej i prawnej przesłanki odprawy, jak również o to, że później po defi-

nitywnym rozwiązaniu stosunku pracy powódka otrzymała odprawy na podstawie

ustawy z 28 grudnia 1989 r. i tę samą na podstawie zakładowego układu zbiorowego

pracy. Skarga kasacyjna w uzasadnieniu zarzutu naruszenia art. 8 k.p. odwołuje się

do nowych faktów, które - skoro nie były objęte ustaleniami przed Sądem drugiej in-

stancji - to nie mogły stanowić podstawy oceny tego zarzutu (art. 39813

§ 2 k.p.c.).

Z tych motywów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na mocy art. 39814

k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.