Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 lutego 2006 r.

II PK 160/05

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 9 lutego 2006 r.

II PK 160/05

Przewidziana w art. 100 § 2 pkt 4 k.p. „dbałość pracownika o dobro za-

kładu" to dbałość o zakład pracy rozumiany przedmiotowo jako jednostka

organizacyjna będąca miejscem pracy.

Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Beata Gudowska, Herbert

Szurgacz (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 lutego

2006 r. sprawy z powództwa Jacka M., Danuty M. przeciwko Mariuszowi S. o zapła-

tę, na skutek skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wro-

cławiu z dnia 10 lutego 2005 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu we

Wrocławiu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasa-

cyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Jacka M.

i Danuty M. przeciwko Mariuszowi S., wyrokiem z dnia 10 lutego 2005 r. [...] zmienił

wyrok Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z

dnia 13 października 2004 r. [...] w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz

powodów kwotę 43.301,29 zł, tytułem odszkodowania za wyrządzoną im szkodę

wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 23 grudnia 2002 r.

W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny przejął jako własne ustale-

nia faktyczne poczynione w postępowaniu w pierwszej instancji, nie podzielił jednak

ich prawnej kwalifikacji.

Powodowie prowadzili od 1992 r. działalność gospodarczą polegającą przede

wszystkim na sprzedaży regałów archiwalnych, magazynowych i mebli biurowych

(metalowych). W styczniu 1996 r. zatrudnili pozwanego na stanowisku do spraw

2

handlowych. Do jego obowiązków należało pozyskiwanie klientów i doprowadzanie

do zawierania transakcji. Pozwanemu nie przedstawiono pisemnie tzw. zakresu

czynności. Nie zawarto z nim również umowy o zakazie konkurencji. Z dniem 30

stycznia 1998 r. pozwany zarejestrował własną działalność gospodarczą - między

innymi - w zakresie handlu i sprzedaży detalicznej. Zajmował się również sprzedażą

mebli biurowych, przede wszystkim drewnianych. Podczas zatrudnienia u powodów,

przeprowadził siedemnaście transakcji dotyczących mebli. Prowadzone przeciwko

pozwanemu postępowanie karne w związku rzekomym podejmowaniem względem

powodów nieuczciwej konkurencji zostało umorzone, gdyż nie stwierdzono znamion

przestępstwa opisanego w art. 23 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

(jednolity tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm.).

W ocenie Sądu Apelacyjnego istotne jest ustalenie, że pozwany w dniu 17

czerwca 1997 r. zobowiązał się do przestrzegania tajemnicy handlowej i nieujawnia-

nia informacji o dostawcach, odbiorcach itp. [...]. W tym świetle podjęcie działalności,

która narusza lub zagraża uzasadnionemu interesowi pracodawcy stoi w sprzeczno-

ści z obowiązkiem dbałości o dobro pracodawcy (art. 100 § 2 pkt 4 k.p.). Stąd też

kwestię odpowiedzialności pozwanego z tego tytułu należy rozpatrywać w kontekście

art. 122 k.p. Jeśli zatem powodowie ponieśli szkodę i jej wysokość określili racjonal-

nie, to przy braku dowodu przeciwnego obowiązek jej wyrównania spoczywa na po-

zwanym. Roszczenie powodów jest zatem uzasadnione.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył pozwany. Zaskarżając go w

całości, zarzucił naruszenie: 1) art. 22 Konstytucji RP, przez niezasadne przyjęcie, że

sam fakt powstania pomiędzy stronami stosunku pracy prowadzi do ograniczenia

jego prawa do prowadzenia działalności gospodarczej; 2) art. 122 k.p., wyrażające

się w przyjęciu, że w sprawie zostały spełnione przesłanki odszkodowawczej odpo-

wiedzialności; 3) art. 291 § 2 k.p., poprzez przyjęcie, że roszczenie powodów nie jest

przedawnione; 4) art. 415 k.c., poprzez niezasadne zastosowanie i przyjęcie, że za-

chowanie pozwanego jest bezprawne; 5) art. 6 k.c., wyrażające się w jego niezasto-

sowaniu; 6) art. 481 k.c., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że po-

zwany spóźniał się ze spełnieniem świadczenia od dnia 23 grudnia 2002 r., gdy tym-

czasem powództwo nie zostało poprzedzone wezwaniem do zapłaty i zostało rozsze-

rzone z kwoty 40.000 zł do wysokości 43.301,29 zł dopiero w toku postępowania.

Poza tym skarżący wskazywał na naruszenie prawa procesowego: 1) art. 328

§ 2 k.p.c., wyrażające się w sporządzeniu uzasadniania w sposób uchybiający zasa-

3

dom uzasadniania wyroków; 2) art. 233 k.p.c., poprzez dokonanie szeregu ustaleń

niemających oparcia w materiale dowodowym oraz 3) art. 324 § 2 k.p.c. w związku z

art. 326 § 3 k.p.c., poprzez „niewskazanie powodów sporządzenia zdania odręb-

nego”.

W ocenie skarżącego w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne spro-

wadzające się do rozważenia zasad materialnej odpowiedzialności odszkodowaw-

czej na podstawie art. 122 k.p., w sytuacji gdy pracodawca wywodzi swe roszczenia

jedynie z faktu prowadzenia przez pracownika w okresie zatrudnienia własnej dzia-

łalności gospodarczej. Istotne jest zatem zbadanie, czy jej prowadzenie wystarcza do

przyjęcia, że zostały spełnione przesłanki, o których mowa w art. 122 k.p.

Niezależnie od tego zauważenia wymaga, że w aktach sprawy znajduje się

zdanie odrębne sędziego sprawozdawcy, które wyraźnie wskazuje na konieczność

wydania wyroku oddalającego żądanie powodów ze względu na nietrafne przyjęcie,

iż pracownik nie może prowadzić takiej samej działalności gospodarczej jak praco-

dawca i że podjęcie takiej działalności nie prowadzi automatycznie do naruszenia

pracowniczego obowiązku dbałości o dobro pracodawcy i w konsekwencji do odpo-

wiedzialności pracownika na podstawie art. 122 k.p.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną powodowie domagali się jej odrzucenia

lub odmowy przyjęcia do rozpoznania albo oddalenia w całości. Ich zdaniem formu-

łowane zarzuty są bezpodstawne.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie jest uzasadniony zarzut kasacji naruszenia art. 328 k.p.c. Przepis art. 328

§ 2 k.p.c. określa, co powinno zawierać uzasadnienie orzeczenia. Rację ma skarżący

zarzucając uzasadnieniu uchybienia. Przepisu art. 328 § 2 k.p.c. nie można jednak

rozumieć tak, że niepoprawnie sporządzone uzasadnienie bezpośrednio przekłada

się na wadliwość rozstrzygnięcia. Można by tak mówić dopiero wówczas, gdyby uza-

sadnienie odsuwało możliwość oceny zasadności rozumowania sądu na użytek roz-

strzygnięcia w sprawie (por. wyrok SN z dnia 22 maja 2003 r., II CKN 121/01). Nie

jest również uzasadniony zarzut naruszenia art. 324 § 2 w związku z art. 326 § 3

k.p.c., przez niepoinformowanie pozwanego przy ogłoszeniu wyroku o złożeniu zda-

nia odrębnego. Przepisy Kodeksu postępowania cywilnego nie nakładają na sąd

4

orzekający takiego obowiązku. Nie wynika on też z powołanych przez skarżącego

przepisów Kodeksu postępowania cywilnego.

Zasługuje na uwzględnienie zarzut kasacji naruszenia art., 122 k.p. Według

tego przepisu, jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, jest obowiązany do jej

naprawienia w pełnej wysokości. Przepis ten nie ma charakteru samodzielnego, sta-

nowi fragment kodeksowej regulacji odpowiedzialności materialnej pracownika (art.

114-127 k.p.), której przesłankami są bezprawność działania w postaci naruszenia

obowiązku pracowniczego, wina umyślna, szkoda, związek przyczynowy między

działaniem (zaniechaniem) pracownika a powstałą szkodą. Wykazanie okoliczności

uzasadniających odpowiedzialność materialną pracownika obciąża pracodawcę (art.

116 k.p.).

Bezprawność działania pracownika oznacza naruszenie przez niego określo-

nych, zawartych w obowiązującym prawie lub wynikających z umowy o pracę naka-

zów (zakazów) działania lub zaniechania. Skarżący w kasacji wskazuje, że nie

można uznać za bezprawne podjęcie przez pracownika działalności gospodarczej o

profilu zbliżonym do działalności prowadzonej przez pracodawcę ze względu na

przewidzianą art. 22 Konstytucji zasadę swobody działalności gospodarczej, której

ograniczenie jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny

interes publiczny. Konsekwencje wyprowadzane przez skarżącego z tego przepisu

są jednak zbyt daleko idące i nie uwzględniają sytuacji, kiedy obywatel dobrowolnie

wchodzi w określone relacje prawne, z których mogą wynikać dla niego pewne ogra-

niczenia, również w przedmiocie swobody prowadzenia działalności gospodarczej.

Takie ograniczenia mogą przewidywać przepisy prawa pracy, mogą one wynikać z

umowy między pracownikiem i pracodawcą. W szczególności zakaz prowadzenia

działalności gospodarczej mającej charakter konkurencyjny w stosunku do praco-

dawcy może wynikać z umowy. Jeżeli prowadzenie takiej działalności nie zostało

zabronione umową o zakazie konkurencji (art. 1011

k.p.), to nie wynika stąd jeszcze

pełna swoboda pracownika podejmowania działalności gospodarczej, obejmująca

ten sam, czy zbliżony profil do działalności pracodawcy. W ramach stosunku pracy

na pracowniku ciąży ustawowy obowiązek dbałości o dobro pracodawcy. Wyrażony

w art. 100 § 2 pkt 4 k.p. obowiązek pracownika „dbać o dobro zakładu pracy, chronić

jego mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby na-

razić pracodawcę na szkodę” jest określany powszechnie - w skrócie - jako obowią-

zek dbałości o interesy pracodawcy. Wydaje się, że ustawodawca nieprzypadkowo

5

wyraźnie formułuje obowiązek pracownika dbałości o „dobro zakładu pracy” rozumia-

nego przedmiotowo jako jednostka organizacyjna, będąca miejscem pracy, a tym

samym wspólną wartością, „dobrem” nie tylko pracodawcy, ale również zatrudnio-

nych pracowników. Działania pracownika godzące w tę wspólną wartość będą sta-

nowiły naruszenie obowiązku przewidzianego art. 100 § 2 pkt 4 k.p.

Odnosząc te ustalenia do rozpoznawanej sprawy nie można przyjmować, że w

każdym przypadku podejmowania przez zatrudnionego pracownika działalności go-

spodarczej o zbliżonym, a nawet tożsamym charakterze z działalnością pracodawcy,

dochodzi do naruszenia obowiązku pracownika dbałości o dobro zakładu pracy, np.

w sytuacji tożsamości przedmiotu działalności, ale różnych adresatów wytworzonych

produktów lub świadczonych usług. Ten aspekt rozpoznawanej sprawy, wymagający

precyzyjnych ustaleń, nie został należycie rozważony przez Sąd Apelacyjny, który

skłonny jest przyjmować tu swego rodzaju automatyzm między prowadzeniem przez

pracownika działalności gospodarczej o tym samym profilu co pracodawca, a naru-

szeniem obowiązku dbałości o dobro zakładu pracy. W każdym razie ta istotna kwe-

stia nie została należycie wyjaśniona, przyjęte przez Sąd Apelacyjny ustalenie odno-

śnie do profilu działalności pozwanego, odbiega ponadto od ustaleń Sądu Okręgo-

wego. Wprawdzie sąd drugiej instancji może czynić ustalenia odbiegające od ustaleń

sądu pierwszej instancji, nawet bez przeprowadzenia postępowania dowodowego

uzasadniającego odmienne ustalenia (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 23

marca 1999 r., III CZP 59/98, OSNC 1999 nr 7-8, poz. 123), jednak w związku z

przyznaniem sądowi drugiej instancji roli sądu merytorycznego może to nastąpić po

wszechstronnym rozważeniu zebranego w sprawie materiału i dopiero po dokonaniu

takiego procesu intelektualnego, dokonanie oceny mocy i wiarygodności dowodów

według własnego przekonania. W tym kontekście zarzut kasacji naruszenia art. 233

k.p.c. jest trafny.

Naruszenie przez pracownika jego obowiązków może powodować dla niego

różne skutki: może powodować rozwiązanie umowy o pracę, stanowić podstawę do

zastosowania środków odpowiedzialności porządkowej (o ile są to przekroczenia, o

których mowa w art. 108 k.p.), względnie uzasadniać odpowiedzialność materialną

pracownika. Nieodzowną przesłanką tej ostatniej, jak już podkreślono, jest powstanie

szkody. Stanowisko Sądu Apelacyjnego, według którego nie tylko sama szkoda, ale

również jej wysokość może wynikać z twierdzeń powoda, któremu pozwany nie prze-

6

ciwstawił „przeciwdowodu” nie zasługuje na akceptację w sytuacji, kiedy pozwany

kwestionował w ogóle fakt wyrządzenia stronie powodowej szkody.

Zarzut kasacji naruszenia przepisu art. 415 k.c. jest dowolny. Sąd Apelacyjny

przyjął bowiem, że pozwany nie dopuścił się czynu nieuczciwej konkurencji. Odpo-

wiedzialność odszkodowawczą na zasadach prawa cywilnego uzasadnia po myśli

art. 18 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji czyn

nieuczciwej konkurencji pracownika przewidziany art. 11 tej ustawy.

Z przytoczonych motywów, na podstawie art. 39815

k.p.c. orzeczono jak w

sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.