Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 stycznia 2007 r.

I PK 207/06

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 25 stycznia 2007 r.

I PK 207/06

1. Zwolnienie byłych pracowników z zakazu konkurencji po ustaniu sto-

sunku pracy nie jest równoznaczne z godzeniem się przez byłego pracodawcę

na ujawnienie (upowszechnienie) tych informacji przez pracowników lub na

uczynienie z nich dowolnego użytku, zwłaszcza sprzecznego z interesem pra-

codawcy.

2. Także po rozwiązaniu stosunku pracy byli pracownicy zobowiązani są

do zachowania w tajemnicy posiadanych informacji stanowiących tajemnicę

przedsiębiorstwa (art. 11 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nie-

uczciwej konkurencji, jednolity tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm.).

3. Decyzja byłego pracodawcy, czy i od których byłych pracowników (od

wszystkich, czy tylko niektórych) oraz w jakiej wysokości dochodzić odszkodo-

wania za złamanie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy, jest decyzją

indywidualną, podejmowaną osobno w stosunku do każdego z nich. Odstąpie-

nie przez pracodawcę od dochodzenia od innych pracowników odszkodowania

za ewentualne naruszenie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy nie

wpływa na samą zasadę oraz rozmiar odpowiedzialności odszkodowawczej

tych pracowników, w stosunku do których pracodawca wystąpił z roszczeniem

o odszkodowanie.

Przewodniczący SSN Herbert Szurgacz, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera

(sprawozdawca), Zbigniew Hajn.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 stycznia

2007 r. sprawy z powództwa Przedsiębiorstwa Obrotu Wyrobami Hutniczymi „E.” SA

w B. przeciwko Michałowi L. i Marcinowi W. o odszkodowanie z tytułu naruszenia

zakazu konkurencji, na skutek skargi kasacyjnej pozwanych od wyroku Sądu Okrę-

gowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 16 lutego 2006

r. [...]

1. o d d a l i ł skargę kasacyjną;

2

2. nie obciążył pozwanych obowiązkiem zwrotu stronie powodowej kosztów

zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Bytomiu wyrokiem z 5 maja 2005 r. [...] oddalił

powództwo Przedsiębiorstwa Obrotu Wyrobami Hutniczymi „E.” SA w B. przeciwko

Michałowi L. i Marcinowi W. o zasądzenie kar umownych wynikających z umów o

zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, uznając, że zakaz konkurencji prze-

widziany w umowach łączących stronę powodową z pozwanymi nigdy nie wszedł w

życie, albowiem już przed rozwiązaniem stosunków pracy pozwanych ustała przy-

czyna, dla której zakaz ten został ustanowiony. Wskutek działań strony powodowej

informacje, do jakich mieli dostęp pozwani, utraciły charakter informacji szczególnie

ważnych, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Sąd Rejonowy

ustalił, że strona powodowa prowadzi działalność w zakresie hurtowego i detaliczne-

go handlu wyrobami hutniczymi. Pozwany Michał L. był zatrudniony w powodowej

Spółce od 2 stycznia 1996 r. do 31 marca 2003 r., początkowo na stanowisku spe-

cjalisty do spraw handlowych, a następnie jako zastępca dyrektora do spraw han-

dlowych. Stosunek pracy łączący strony ustał wskutek upływu czasu, na który zo-

stała zawarta ostatnia umowa o pracę. Pozwany Marcin W. był zatrudniony w powo-

dowej Spółce od 1 lipca 1997 r. do 31 marca 2003 r. na stanowisku specjalisty do

spraw handlowych. Stosunek pracy łączący strony ustał wskutek upływu czasu, na

który została zawarta ostatnia umowa o pracę.

Sąd ustalił, że 3 stycznia 2000 r. pomiędzy stroną powodową i każdym z po-

zwanych (oraz pozostałymi pracownikami zatrudnionymi na stanowiskach handlow-

ców) zostały zawarte umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy.

Zgodnie z tymi umowami, pozwani zobowiązali się nie prowadzić w ciągu roku od

ustania stosunku pracy działalności konkurencyjnej w stosunku do działalności pra-

codawcy. Za działalność konkurencyjną strony uznały prowadzenie przedsiębiorstwa

we własnym imieniu lub za pośrednictwem osoby trzeciej, pozostawanie w stosunku

pracy z podmiotem prowadzącym działalność zbliżoną do działalności pracodawcy,

występowanie w charakterze agenta, pełnomocnika, członka zarządu, członka rady

nadzorczej, członka komisji rewizyjnej bądź prokurenta podmiotów konkurencyjnych,

a ponadto zatrudnienie w jakiejkolwiek formie lub współpracę ze spółkami „E." SA w

3

T., „S.-P." w C., a także w podmiotach, w których spółki te oraz ich udziałowcy i pra-

cownicy posiadają udziały, akcje lub są ich właścicielami. Ponadto pozwani zobowią-

zali się nieświadczyć pracy na podstawie umowy o pracę, umowy zlecenia, umowy o

dzieło lub na innej podstawie na rzecz jakiegokolwiek podmiotu prowadzącego dzia-

łalność konkurencyjną wobec pracodawcy. Umowy o zakazie konkurencji określały

również wysokość odszkodowania należnego pracownikom przez okres jego trwania

oraz wysokość kary umownej należnej pracodawcy za naruszenie zakazu konkuren-

cji.

Według ustaleń Sądu, 12 lutego 2003 r. pozwani zawarli umowę spółki jawnej

o nazwie „E." W., L., K. - Spółka jawna, której przedmiot działalności stanowić miała

sprzedaż hurtowa metali, sprzedaż hurtowa pozostałych półproduktów i pozostała

sprzedaż hurtowa wyspecjalizowana. Wpis tej spółki do Krajowego Rejestru Sądo-

wego został ogłoszony 25 marca 2003 r. w Monitorze Sądowym i Gospodarczym z

2003 r. nr 59, z którego strona powodowa dowiedziała się o działalności pozwanych.

Spółka jawna „E.” rozpoczęła działalność 1 kwietnia 2003 r., czyli następnego dnia

po ustaniu stosunków pracy pozwanych. W ramach prowadzonej działalności po-

zwani dokonywali transakcji handlowych, między innymi z dotychczasowymi klien-

tami strony powodowej, np. ze spółką „E.” z R.Ś., „H." K. oraz Zakładami Górniczo -

Hutniczymi w B.

Sąd Rejonowy stanął na stanowisku, że umowy o zakazie konkurencji zostały

zawarte zgodnie z prawem, a ich ważność została prawomocnie stwierdzona wyro-

kiem Sądu Rejonowego w Bytomiu z 7 kwietnia 2004 r. [...]. Tym samym została

przesądzona możliwość i ważność zastrzeżenia przez pracodawcę kary umownej na

wypadek naruszenia przez pracownika zakazu konkurencji oraz to, że informacje, do

których mieli dostęp pozwani w czasie zatrudnienia u powódki, miały charakter infor-

macji szczególnie ważnych dla pracodawcy, co uprawniało go do podpisania z po-

zwanymi umów o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy.

Sąd Rejonowy uznał jednak, że ważność umów o zakazie konkurencji zawar-

tych z pozwanymi nie oznacza, że weszły one w życie i okazały się skuteczne, albo-

wiem jeszcze przed rozwiązaniem stosunków pracy z pozwanymi ustała przyczyna

zawarcia umów o zakazie konkurencji, co zgodnie z art. 1012

§ 2 k.p. sprawiło, że

zakaz konkurencji przestał obowiązywać pracowników. W ocenie Sądu Rejonowego

informacje posiadane przez pozwanych utraciły status informacji poufnych i szcze-

gólnie ważnych dla pracodawcy, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na

4

szkodę. Sytuacja taka powstała na skutek działań samego pracodawcy. Powyższy

wniosek Sąd wyprowadził z faktu, że powódka w tym samym czasie oprócz pozwa-

nych zatrudniała na stanowiskach specjalistów do spraw handlowych lub na stanowi-

skach zbliżonych co najmniej kilku innych pracowników. Jednocześnie wszyscy han-

dlowcy, włącznie z pozwanymi, mieli dostęp do takiego samego zakresu informacji

zgromadzonych w bazie danych, obejmującej dane teleadresowe klientów powodo-

wej Spółki, nazwiska osób, z którymi Spółka pozostawała w kontakcie, informacje co

do transakcji z poszczególnymi klientami, w tym faktury, terminy płatności, rodzaj

sprzedanego asortymentu, cenę sprzedaży, łącznie z marżą. Wszyscy handlowcy

mieli dostęp do danych wszystkich klientów, również tych, z którymi sami nie doko-

nywali transakcji. Hasło, jakim posługiwali się pracownicy logując się do bazy da-

nych, nie ograniczało im dostępu do określonych (własnych) klientów, a jedynie

umożliwiało wejście do systemu i pozwalało przypisać przeprowadzone transakcje

danemu handlowcowi, co następnie umożliwiało ustalenie należnej mu prowizji, przy

czym hasło to można było udostępnić dowolnej osobie.

Sąd Rejonowy podniósł, że powódka zawarła w tym samym czasie umowy o

zakazie konkurencji o tej samej treści ze wszystkimi handlowcami, co potwierdza, że

wszyscy oni mieli dostęp do równie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby

narazić ją na szkodę. Jednocześnie jednak ze zdecydowaną większością tych pra-

cowników powódka rozwiązała umowy o zakazie konkurencji, nierzadko z własnej

inicjatywy.

Powyższe okoliczności pozwoliły Sądowi Rejonowemu wysnuć wniosek, że

powódka doprowadziła własnym zachowaniem do udostępnienia informacji objętych

wcześniej umowami o zakazie konkurencji nieograniczonej liczbie osób, a przez to

do ujawnienia (upowszechnienia) tych informacji. Sąd Rejonowy stwierdził, że rów-

nież pracownicy, którzy zostali zwolnieni z zakazu konkurencji po ustaniu stosunku

pracy, po zakończeniu pracy u powódki podejmowali pracę w spółkach konkurencyj-

nych i wykorzystywali swoje dotychczasowe doświadczenie oraz kontakty pozyskane

w czasie pracy dla niej.

Apelację od wyroku Sądu Rejonowego wniosła powodowa Spółka, zarzucając

zaskarżonemu orzeczeniu błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za pod-

stawę wyroku, a w szczególności uznanie, że tajemnice przedsiębiorstwa powódki

stały się powszechnie znane oraz błędną wykładnię i niewłaściwie zastosowanie art.

1012

§ 2 k.p., poprzez uznanie, że rozwiązanie z pracownikami umów o zakazie kon-

5

kurencji po ustaniu stosunku pracy było równoznaczne z ujawnieniem tajemnic han-

dlowych powódki, a w związku z tym, że pozwanych przestał obowiązywać zakaz

konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Powódka wniosła o zmianę zaskarżonego

wyroku i zasądzenie na jej rzecz od każdego z pozwanych po 20.000 zł z ustawo-

wymi odsetkami od 21 maja 2003 r., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyro-

kiem z 16 lutego 2006 r. [...] zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądził na

rzecz Przedsiębiorstwa Obrotu Wyrobami Hutniczymi „E.” SA w B. od pozwanych

Michała L. i Marcina W. kwoty po 20.000 zł z ustawowymi odsetkami od 21 maja

2003 r. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu Rejonowego co do ważności umów

o zakazie konkurencji, jak też dopuszczalności zastrzeżenia w nich kary umownej,

jednakże zakwestionował ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.

Sąd drugiej instancji uznał także za uzasadniony zarzut apelacji dotyczący narusze-

nia art. 1012

§ 2 k.p. w wyniku uznania, że rozwiązanie z innymi pracownikami umów

o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy było równoznaczne z ujawnieniem

tajemnic handlowych powódki, a tym samym pozwanych przestał obowiązywać za-

kaz konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Według Sądu, porozumienia zawarte z

pozostałymi pracownikami o rozwiązaniu umów o zakazie konkurencji nie mogą

świadczyć o ujawnieniu (upowszechnieniu) tajemnic handlowych powódki. Przepro-

wadzone postępowanie dowodowe ujawniło bowiem, że w większości wypadków

motywem rozwiązania tych umów była chęć uniknięcia przez powódkę wypłacania na

rzecz byłych pracowników odszkodowań z tytułu zakazu konkurencji po ustaniu sto-

sunku pracy. Inni odchodzący z pracy pracownicy w istocie nie podejmowali działal-

ności konkurencyjnej wobec byłego pracodawcy, który działa na rynku hurtowego

obrotu stalą i produktami stalowymi. Również zachowanie powódki w trakcie trwania

umów o pracę z pozwanymi oraz pozostałymi pracownikami, z którymi zawarto

umowy o zakazie konkurencji, w szczególności dotyczące zabezpieczenia danych w

komputerowej bazie danych, nie świadczy w żadnym razie o tym, że powódka do-

prowadziła własnym zachowaniem do udostępnienia informacji objętych umowami o

zakazie konkurencji nieograniczonej liczbie osób, a przez to do ujawnienia tych in-

formacji.

W ocenie Sądu fakt, że wszyscy handlowcy mieli dostęp do tych samych in-

formacji, nie świadczy o tym, że informacje te zostały udostępnione tak szerokiemu

6

kręgowi osób, iż stały się przez to publicznie znane. Podobnie okoliczność, że inne

oprócz handlowców osoby miały dostęp do tych danych, z uwagi na udostępnienie

im loginu, nie może obciążać powódki. To nie powódka bowiem swymi działaniami

udostępniła loginy oraz hasła dostępu do bazy danych niepowołanym osobom. Prze-

ciwnie - doprowadzili do tego sami pracownicy upoważnieni do dostępu do bazy

danych. Tworząc komputerową bazę danych i system, w którym upoważniona osoba

miała swój login i znała hasło dostępu, powódka stworzyła warunki do tego, by infor-

macje zawarte w bazie danych nie zostały udostępnione szerszemu kręgowi osób.

Według Sądu Okręgowego, działania upoważnionych pracowników, którzy postępo-

wali wbrew ustalonym przez pracodawcę regułom dostępu do bazy danych, umożli-

wiając ten dostęp innym pracownikom, w żaden sposób nie świadczą o tym, iż po-

wódka udostępniła informacje tak licznej grupie osób, że przestały być one dla niej

szczególnie ważne. Dostęp do bazy danych o klientach musieli mieć wszyscy han-

dlowcy, choćby po to, żeby nie zabiegać o klienta, który był już obsługiwany przez

innego pracownika powódki. Sąd uznał, iż w świetle ustalonych okoliczności faktycz-

nych nie może być mowy o tym, że informacje handlowe powódki zostały przez nią

upublicznione, a w wyniku tego straciły walor informacji szczególnie ważnych.

W ocenie Sądu Okręgowego, zgromadzony materiał dowodowy wskazuje jed-

noznacznie, że pozwani dopuścili się złamania obowiązującego ich zakazu konku-

rencji. Działalnością konkurencyjną wobec powódki było założenie przez pozwanych

spółki jawnej i podjęcie działalności gospodarczej w tej formie prawnej na tym sa-

mym rynku. Gdyby nawet przyjąć - zgodnie ze stanowiskiem pozwanych - że umowa

o zakazie konkurencji nie wymieniała dosłownie uczestnictwa w spółce jawnej prowa-

dzącej działalność konkurencyjną jako objętego zakazem konkurencji, to zgodnie z

art. 65 § 2 k.c. w zawartych z pozwanymi umowach o zakazie konkurencji należało

badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy. Niewątpliwie celem tych umów było

zakazanie pozwanym prowadzenia jakiejkolwiek działalności konkurencyjnej, w ja-

kiejkolwiek formie, w okresie roku po ustaniu stosunku pracy, za odpowiednim od-

szkodowaniem. Sąd zwrócił uwagę, że chociaż formalnie działalność gospodarczą

prowadzi spółka jawna, to z uwagi na jej osobowy charakter faktyczne czynności po-

dejmują w niej jej wspólnicy. Analizując przedmiot działalności spółki jawnej utworzo-

nej przez pozwanych, Sąd doszedł do wniosku, że pozwani dopuścili się naruszenia

ustanowionego w umowie zakazu konkurencji. Dowód przeciwny spoczywał na po-

zwanych, zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu, jednak pozwani dowodu takiego nie

7

przeprowadzili, odmówili przy tym przedstawienia faktur wystawianych przez spółkę

jawną, zasłaniając się tajemnicą handlową.

Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że już w pierwszym dniu po ustaniu stosunku

pracy pozwanych, czyli 1 kwietnia 2003 r., rozpoczęła działalność zarejestrowana

przez nich spółka jawna. Zatem już w pierwszym dniu obowiązywania zakazu konku-

rencji po ustaniu stosunku pracy doszło do jego złamania przez pozwanych. W ten

sposób spełniła się przesłanka wymagalności kary umownej należnej powodowej

Spółce, przewidzianej w umowach o zakazie konkurencji zawartych z pozwanymi.

Sąd podkreślił, że kara umowna jest należna powódce bez względu na to, czy po jej

stronie powstała jakakolwiek szkoda.

Według Sądu Okręgowego nie zasługuje na uwzględnienie zarzut dotyczący

nadużycia przez powódkę przysługującego jej prawa podmiotowego, co zgodnie z

art. 8 k.p. powinno prowadzić do oddalenia powództwa. Zawierając umowy o zakazie

konkurencji pozwani byli w pełni świadomi ich konsekwencji. Nie powołali się na ja-

kiekolwiek wady oświadczeń woli przy zawieraniu umów ani na ich nieważność. W tej

sytuacji nie można powódki, która dochodzi roszczenia na podstawie prawnie do-

puszczalnej i ważnej umowy, traktować jako kogoś, kto nadużywa swego prawa

podmiotowego. Ponadto, nie może powoływać się na nadużycie prawa ten, kto sam

postępuje wbrew prawu i zasadom współżycia społecznego. W ocenie Sądu to po-

zwani nie wywiązali się z przyjętego na siebie dobrowolnie zakazu konkurencji, co

sprawia, że nie mogą skutecznie powoływać się na nadużycie prawa przez powódkę.

Powyższy wyrok Sądu Okręgowego zaskarżył w całości skargą kasacyjną peł-

nomocnik pozwanych. Skarga kasacyjna oparta została na podstawie naruszenia

prawa materialnego, a mianowicie art. 1012

§ 2 k.p., przez jego błędną wykładnię

polegającą na niewłaściwej ocenie przez Sąd Okręgowy przesłanek ustania obowią-

zywania zakazu konkurencji i jednoczesnym przyjęciu, że zwolnienie z zakazu kon-

kurencji pracowników posiadających takie same jak pozwani informacje nie powo-

duje ustania przyczyn uzasadniających zakaz konkurencji wobec pozwanych. Wnio-

sek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania pełnomocnik pozwanych uzasadnił

występowaniem w sprawie istotnego zagadnienia prawnego dotyczącego wykładni

art. 1012

k.p. w części przewidującej ustanie obowiązywania zakazu konkurencji w

razie ustania przyczyn uzasadniających taki zakaz. Skarżący wnieśli o uchylenie za-

skarżonego wyroku i wydanie wyroku orzekającego co do istoty sprawy przez zmianę

wyroku Sądu Okręgowego polegającą na oddaleniu apelacji powódki od wyroku

8

Sądu pierwszej instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i

przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. Zgodnie z art. 1012

k.p.

pracodawca i pracownik mający dostęp do szczególnie ważnych informacji, których

ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, mogą zawrzeć umowę o zaka-

zie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. W umowie określa się także okres obo-

wiązywania zakazu konkurencji oraz wysokość odszkodowania należnego pracowni-

kowi od pracodawcy (§ 1). Zakaz konkurencji po ustaniu stosunku pracy przestaje

obowiązywać przed upływem terminu, na jaki została zawarta umowa, w razie usta-

nia przyczyn uzasadniających taki zakaz lub niewywiązywania się pracodawcy z obo-

wiązku wypłaty odszkodowania (§ 2).

Jedną z przyczyn wygaśnięcia zakazu konkurencji jest ustanie przyczyn uza-

sadniających taki zakaz. W rozpoznawanej sprawie istotny problem prawny sprowa-

dzał się do rozstrzygnięcia, jak należy rozumieć „ustanie przyczyn uzasadniających

zakaz konkurencji" według art. 1012

§ 2 k.p., w szczególności, czy ustanie tych przy-

czyn może być wiązane ze zwolnieniem innych pracowników, zatrudnionych na ana-

logicznych stanowiskach, z którymi również zawarto klauzule konkurencyjne, z zaka-

zu prowadzenia działalności konkurencyjnej. Rozstrzygając w ten sposób sformuło-

wane przez skarżącego zagadnienie prawne stwierdzić należy, że ocena, czy w kon-

kretnej sprawie doszło do ustania przyczyn uzasadniających zakaz konkurencji, musi

być odniesiona do ustalonych w niej okoliczności faktycznych. Tych zaś w skardze

kasacyjnej skutecznie nie podważono, co oznacza, że badanie ewentualnego naru-

szenia art. 1012

§ 2 k.p. powinno być odniesione do podstawy faktycznej rozstrzy-

gnięcia.

Zakaz konkurencji przestaje obowiązywać przed upływem terminu, na jaki zo-

stała zawarta umowa, w razie ustania przyczyn uzasadniających taki zakaz. Chodzi o

ustanie możliwości narażenia byłego pracodawcy na szkodę na skutek ujawnienia

przez byłego pracownika szczególnie ważnych informacji, do których miał dostęp

(które uzyskał) w czasie trwania stosunku pracy. Może to być skutkiem tego, że in-

formacje uzyskane przez byłego pracownika stały się powszechnie znane. Skutek w

postaci zaprzestania obowiązywania zakazu konkurencji w takiej sytuacji następuje z

9

mocy prawa. W rozpoznawanej sprawie oceny wymaga, czy - a jeśli tak, to kiedy i w

jaki sposób - doszło do upowszechnienia szczególnie ważnych informacji, do których

dostęp mieli pozwani.

Nie mają racji skarżący wywodząc, że skoro pracodawca zawarł umowy o za-

kazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy ze wszystkimi pracownikami zatrudnio-

nymi na stanowiskach takich jak pozwani (czyli na stanowiskach handlowców), a na-

stępnie zasadą stało się, że po rozwiązaniu z nimi umów o pracę pracownicy ci byli

zwalniani przez powodową Spółkę z zakazu konkurencji (co nie dotyczyło jednak po-

zwanych), to zwalniając byłych pracowników z zakazu konkurencji strona powodowa

godziła się na to, że osoby te mogą zrobić z posiadanych informacji - o charakterze

tajemnic przedsiębiorstwa - dowolny użytek, w tym również wykorzystać je sprzecz-

nie z interesem powódki. Zdaniem skarżących, stwarzając taki stan rzeczy powódka,

co prawda, nie ujawniała bezpośrednio przedmiotowych informacji, jednak zezwalała

byłym pracownikom na ich ujawnienie bez żadnych konsekwencji, w dowolnych oko-

licznościach i wedle ich potrzeb. Tym samym powódka swoim własnym działaniem

doprowadziła do sytuacji, w której ustał stan tajemnicy (albo poufności) tych informa-

cji.

W ocenie Sądu Najwyższego nie można zgodzić się z argumentacją pełno-

mocnika pozwanych, że zwolnienie byłych pracowników z zakazu konkurencji jest

równoznaczne z godzeniem się przez byłego pracodawcę na ujawnienie (upo-

wszechnienie) tych informacji przez pracowników lub na uczynienie z tych informacji

dowolnego użytku, zwłaszcza sprzecznego z interesem pracodawcy. Także po roz-

wiązaniu stosunków pracy byli pracownicy zobowiązani są do zachowania w tajemni-

cy posiadanych informacji i powstrzymywania się od działań lub zachowań, które go-

dziłyby w interesy byłego pracodawcy. Działanie polegające na przekazaniu, ujaw-

nieniu lub wykorzystaniu cudzych informacji stanowiących tajemnicę przedsiębior-

stwa, jeżeli zagraża interesom przedsiębiorcy lub narusza te interesy, jest czynem

nieuczciwej konkurencji. Zgodnie bowiem z art. 11 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r.

o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (jednolity tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 153, poz.

1503 ze zm.), czynem nieuczciwej konkurencji jest przekazanie, ujawnienie lub wyko-

rzystanie cudzych informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa albo ich naby-

cie od osoby nieuprawnionej, jeżeli zagraża lub narusza interes przedsiębiorcy (ust.

1). Przepis ten stosuje się również do osoby, która świadczyła pracę na podstawie

stosunku pracy lub innego stosunku prawnego - przez okres trzech lat od jego usta-

10

nia, chyba że umowa stanowi inaczej albo ustał stan tajemnicy (ust. 2). Przez tajem-

nicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje

techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje

posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne

działania w celu zachowania ich poufności (ust. 4). Jak wynika z przytoczonych prze-

pisów, ujawnienie do wiadomości publicznej informacji stanowiących tajemnicę

przedsiębiorstwa powoduje ustanie stanu tajemnicy. Podaniem do wiadomości pu-

blicznej nie jest jednak ujawnienie tych informacji własnym pracownikom w czasie,

gdy byli zatrudnieni, ani zwolnienie ich z zakazu prowadzenia działalności konkuren-

cyjnej po ustaniu zatrudnienia. Zwolnienie z zakazu konkurencji dotyczy jedynie

uchylenia zakazu prowadzenia działalności konkurencyjnej, nie oznacza natomiast

przyzwolenia pracodawcy na ujawnianie tajemnic przedsiębiorstwa.

Z przytoczonej regulacji wynika również obowiązek wszystkich pracowników,

którzy mieli dostęp do informacji posiadających istotną wartość gospodarczą dla

przedsiębiorcy będącego pracodawcą, zachowania w tajemnicy szczególnie waż-

nych informacji ujawnionych im przez pracodawcę w czasie zatrudnienia, stanowią-

cych tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 11 ustawy o zwalczaniu nieuczci-

wej konkurencji. Chociaż obowiązek ten wynika nie z Kodeksu pracy, a z ustawy o

zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, nie sposób go zanegować nawet w przypadku

zwolnienia przez pracodawcę innych pracowników z zakazu prowadzenia działalno-

ści konkurencyjnej. Oznacza to, że zwolnionych z klauzuli konkurencyjnej pozosta-

łych pracowników powódki obowiązywał zakaz ujawniania tajemnicy przedsiębior-

stwa udostępnionej im w czasie gdy byli pracownikami. Zwolnienia z zakazu prowa-

dzenia działalności konkurencyjnej nie można utożsamiać z uchyleniem przez praco-

dawcę ustawowego zakazu ujawniania (upowszechniania) tajemnicy przedsiębior-

stwa.

W rozpoznawanej sprawie obowiązek zachowania w tajemnicy wszelkich in-

formacji poufnych, o których pracownik dowiedział się w związku z wykonywaniem

powierzonych mu obowiązków pracowniczych, a których ujawnienie mogłoby narazić

pracodawcę na szkodę (§ 3 umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku

pracy), został dodatkowo potwierdzony przez zawarcie umowy o zakazie konkurencji.

Pozwani nie zostali zwolnieni przez pracodawcę z tego zakazu ani nie zawarli z nim

porozumienia o rozwiązaniu umowy o zakazie konkurencji. Zgodnie z zasadą pacta

sunt servanda obowiązywał ich przez okres przewidziany w umowie zakaz podejmo-

11

wania działalności gospodarczej o charakterze konkurencyjnym w stosunku do by-

łego pracodawcy, który to zakaz złamali następnego dnia po ustaniu stosunków

pracy, podejmując działalność w utworzonej przez siebie jako wspólników spółce

jawnej. Skarżący nie mogą skutecznie kwestionować w skardze kasacyjnej ustalenia

Sądu Okręgowego, że inni - poza pozwanymi - odchodzący z powodowej Spółki pra-

cownicy nie prowadzili działalności konkurencyjnej w stosunku do niej. Ustalenie to

jest wiążące w postępowaniu kasacyjnym, ponieważ Sąd Najwyższy jest związany

ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39813

§ 2 k.p.c.). Ponadto, nawet gdyby inni pracownicy po ustaniu zatrudnienia podjęli

działalność konkurencyjną w stosunku do powodowej Spółki, nie miałoby to żadnego

wpływu na odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanych za naruszenie zakazu

konkurencji. Decyzja byłego pracodawcy, czy i od których byłych pracowników (od

wszystkich, czy tylko niektórych) oraz w jakiej wysokości dochodzić odszkodowania

za złamanie zakazu konkurencji, jest decyzją podejmowaną indywidualnie, w stosun-

ku do każdego z kontrahentów osobno. Odstąpienie przez pracodawcę od docho-

dzenia od innych pracowników odszkodowania za ewentualne naruszenie zakazu

konkurencji po ustaniu stosunku pracy nie wpływa w żaden sposób na samą zasadę

oraz rozmiar odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanych. Rozumienie pojęcia

„szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na

szkodę”, nie zależy od kryteriów obiektywnych, lecz subiektywnego przekonania pra-

codawcy - wystarczy, że jego zdaniem wykorzystanie nabytej przez pracownika wie-

dzy w działalności konkurencyjnej mogłoby narazić go na straty. W tym kontekście

istotne są twierdzenia powodowej Spółki, która uznała, że inaczej należy ocenić

możliwość wykorzystania uzyskanych w czasie zatrudnienia u niej informacji przez

tych pracowników, którzy podjęli pracę u działających już wcześniej na rynku przed-

siębiorców konkurujących z powódką (tych pracowników zwolniła z zakazu konku-

rencji), a inaczej możliwość wykorzystania posiadanych informacji o rynkach zbytu,

klientach, warunkach zawieranych umów, terminach płatności, rodzaju sprzedawa-

nego asortymentu, cenach sprzedaży, w tym stosowanych marżach itd., przez pra-

cowników, którzy rozpoczęli własną działalność gospodarczą tworząc nowy, konku-

rujący z powódką podmiot (tych z zakazu konkurencji nie zwolniła). Subiektywna

ocena pracodawcy zdecydowała o tym, że informacje posiadane przez pozwanych,

uzyskane podczas zatrudnienia w powodowej Spółce, są dla niej szczególnie ważne.

12

Sąd Okręgowy nie mógł naruszyć art. 1012

§ 2 k.p. w wyniku uznania, że roz-

wiązanie z innymi pracownikami umów o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku

pracy nie było równoznaczne z ujawnieniem tajemnic handlowych powódki, a tym

samym pozwanych nie przestał obowiązywać zakaz konkurencji po ustaniu stosunku

pracy. Porozumienia zawarte z pozostałymi pracownikami o rozwiązaniu umów o

zakazie konkurencji nie mogą świadczyć o ujawnieniu (upowszechnieniu) tajemnic

handlowych powódki. Zawierając tego rodzaju porozumienia powódka zwalniała się z

obowiązku wypłaty innym pracownikom odszkodowań za powstrzymywanie się od

prowadzenia działalności konkurencyjnej, a jednocześnie ich samych zwalniała z

zakazu konkurencji w stosunku do niej, co oznaczało, że mogli oni podjąć działalność

konkurencyjną (np. zatrudnienie u innych przedsiębiorców działających na tym sa-

mym rynku) bez narażania się na roszczenie o odszkodowanie za złamanie zakazu

konkurencji (zakazu podjęcia i prowadzenia działalności konkurencyjnej), nie ozna-

czało natomiast przyzwolenia na ujawnianie (upowszechnianie) przez tych pracowni-

ków tajemnic przedsiębiorstwa powódki (szczególnie ważnych informacji). Czym in-

nym jest zakaz prowadzenia działalności konkurencyjnej (art. 1011

i art. 1012

k.p.), a

czym innym ujawnienie informacji szczególnie ważnych dla pracodawcy, bliższe na-

ruszenia zakazu rozpowszechniania tajemnicy przedsiębiorstwa (art. 11 ustawy o

zwalczaniu nieuczciwej konkurencji) (por. wyrok Sądu Najwyższego z 26 stycznia

2005 r., II PK 193/04, OSNP 2005 nr 24, poz. 392). Ujawnienie wszystkim pracowni-

kom zatrudnionym na stanowiskach handlowców zawartości baz danych obejmują-

cych informacje o klientach, umowach i ich warunkach, nie może być taktowane jako

upowszechnienie (podanie do publicznej wiadomości) danych stanowiących tajemni-

cę przedsiębiorstwa. Pracownicy zatrudnieni jako handlowcy musieli mieć dostęp do

tych danych, a po ustaniu zatrudnienia - mieli obowiązek zachowania tych informacji

w tajemnicy.

Nie można zgodzić się z argumentacją skarżących, że przez zwolnienie in-

nych pracowników z zakazu konkurencji doszło - za zgodą powódki - do rozpo-

wszechnienia informacji dotyczących rynku, klientów i sprzedaży produktów, co

sprawiło, że informacje te straciły swe znaczenie prawne i ekonomiczne. Zwolnienie

innych pracowników z zakazu konkurencji nie może być utożsamiane z uchyleniem

stanu tajemnicy. Pracodawca mógł się kierować różnymi względami zwalniając nie-

których pracowników z zakazu prowadzenia działalności gospodarczej, choćby chę-

cią uniknięcia konieczności wypłaty odszkodowania karencyjnego. Nie musiało to

13

wcale oznaczać, że motywem zwolnienia niektórych pracowników z zakazu konku-

rencji było zaprzestanie traktowania tych informacji jako szczególnie ważnych dla

pracodawcy. Porozumienia zawarte z pozostałymi pracownikami co do rozwiązania

umowy o zakazie konkurencji nie były równoznaczne z upowszechnieniem tajemnic

handlowych powódki. Zwolnienie jednego pracownika z zakazu konkurencji nie

oznacza, że pozostali są (lub powinni być) zwolnieni w równym stopniu.

Umowa o zakazie konkurencji przestaje obowiązywać, gdy ustały przyczyny,

dla których zakaz został ustanowiony, między innymi wtedy, gdy informacje zostały

upublicznione albo gdy ze względu na inne okoliczności nie mają już uprzedniego

waloru. Skarżący nie wykazali, że szczególnie istotne informacje, które miała chronić

umowa o zakazie konkurencji, zostały w jakikolwiek sposób upublicznione (upo-

wszechnione) albo że z innych przyczyn straciły znaczenie dla pracodawcy. Powo-

dowa Spółka nie ujawniła tych informacji przez sam fakt zwolnienia niektórych pra-

cowników z zakazu konkurencji.

Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na

podstawie art. 39814

k.p.c. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na pod-

stawie art. 102 k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.