Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 lutego 2007 r.

III CSK 288/06

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 288/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 lutego 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Barbara Myszka (przewodniczący)

SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)

SSN Henryk Pietrzkowski

w sprawie z powództwa M – C. sp. z o.o. w K.

przeciwko A. M. i M. M.

oraz z powództwa wzajemnego A. M. i M. M.

przeciwko M-C. sp. z o.o. w K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 lutego 2007 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 25 stycznia 2006 r.,

oddala skargę kasacyjną.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w K. nakazem zapłaty z dnia 10 listopada 2004 r. wydanym w

postępowaniu upominawczym, uwzględnił powództwo o zapłatę 109 717 zł

wniesione przez sp. z o.o. „M – C." przeciwko A. M. i M. M. W sprzeciwie od

nakazu zapłaty pozwani wnieśli o oddalenie powództwa. Złożyli również powództwo

wzajemne domagając się zasądzenia kwoty 105 890,48 zł. Sąd Okręgowy w K.

wyrokiem z dnia 28 lipca 2005 r. zasądził solidarnie od pozwanych na rzecz strony

powodowej 109 717 zł z odsetkami ustawowymi od 1 września 2004 r. oraz oddalił

w całości powództwo wzajemne.

Sąd ten ustalił, że strona powodowa, w oparciu o umowę z dnia 20 lutego

2003 r., wykonywała prace budowlane w dwóch budynkach. Miały być one

zakończone odpowiednio w dniu 10 i 30 kwietnia 2004 r., a łączna wartość robót

została ustalona na 1 272 521,20 zł. W związku z częściowym odbiorem robót

strona powodowa w dniu 26 lutego 2004 r. wystawiła fakturę na kwotę 28 331,67 zł.

Faktura ta została odebrana przez pozwanych 1 marca 2004 r., a zapłacona

31 marca 2004 r. W dniu 8 czerwca 2004 r. strona powodowa wystawiła kolejną

fakturę na 32 100 zł. W tym samym dniu została ona odebrana przez pozwanych.

Część należności z tej faktury w wysokości 10 000 zł. pozwani zapłacili w dniu

2 sierpnia 2004 r. Strona powodowa w dniu 30 lipca 2004 r. złożyła wobec

pozwanych oświadczenie o odstąpieniu od umowy, powołując się na nieterminowe

realizowanie należności. Zgodnie z umową połowa należności z faktur doręczanych

pozwanym miała być płatna w terminie 7 dni od doręczenia faktury, a pozostałe

50%, w terminie miesiąca od doręczenia faktury. W piśmie z dnia 17 sierpnia 2004

r. strona powodowa wezwała pozwanych do zapłacenia kary umownej w wysokości

dochodzonej pozwem. W ocenie sądu pierwszej instancji żądanie to było

usprawiedliwione. Strona powodowa skutecznie odstąpiła od umowy

w związku z opóźnieniem pozwanych w zapłacie drugiej części należności z faktury

z dnia 8 czerwca 2004. Powinna być ona uregulowana do dnia 8 lipca 2004 r.,

a tego terminu płatności pozwani nie dotrzymali. Opóźnienie w płatności

3

przekroczyło 21 dni, a w tym przypadku strona powodowa, zgodnie z warunkami

umowy, mogła od niej odstąpić. Strony przewidziały karę umowną na rzecz

wykonawcy w wysokości 10% wartości robót, na wypadek odstąpienia przez

wykonawcę robót od umowy z przyczyn leżących po stronie zamawiającego. Strony

zmniejszyły ostatecznie wartość robót do 1097170,08 zł. Strona powodowa była

zatem uprawniona do domagania się zapłaty kary umownej w wysokości 109 717

zł. Powództwo wzajemne, w którym pozwani domagali się zapłaty kary umownej za

opóźnienie w oddaniu przedmiotu robót, było natomiast w ocenie Sądu

Okręgowego bezzasadne, bowiem oddanie robót przez stronę powodową

w terminie ustalonym przez strony zostało uzależnione od spełnienia przez

inwestora określonych warunków. Pozwani warunków tych, w terminie ustalonym

przez strony, nie spełnili i z tego względu brak było podstaw by przyjąć, że powstało

na ich rzecz roszczenie o zapłatę kary umownej.

Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu apelacji pozwanych uwzględnił ją częściowo

i wyrokiem z dnia 25 stycznia 2006 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że

oddalił powództwo główne, zaś co do powództwa wzajemnego apelację tę oddalił.

Sąd drugiej instancji podzielił ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego i jego ocenę,

że pozwani dopuścili się opóźnień w płatności części należności za odebrane

roboty, co uzasadniało odstąpienie strony powodowej od umowy. Podzielił również

ocenę, że powództwo wzajemne było bezzasadne, gdyż po stronie wykonawcy

robót nie powstało opóźnienie w zakończeniu prac uzasadniające domaganie się

kary umownej przez zamawiającego. Sąd Apelacyjny uznał natomiast, że

dochodzenie kary umownej przez stronę powodową nie było uzasadnione, choć

została ona zastrzeżona na rzecz wykonawcy robót, na wypadek odstąpienia przez

niego od umowy z przyczyn obciążających zamawiającego, a ten warunek został

spełniony. Sąd Apelacyjny podkreślił, że zgodnie z brzmieniem art. 483 k.c., kara

umowna może być zastrzeżona jedynie na wypadek niewykonania lub

nienależytego wykonania świadczenia niepieniężnego i zasada ta nie może być

uchylona wolą stron. W przypadku odstąpienia od umowy spowodowanego

nieterminowym spełnieniem świadczenia pieniężnego, kara umowna zastrzeżona

na wypadek odstąpienia od umowy, byłaby pośrednio karą za opóźnienie w

spełnieniu świadczenia pieniężnego, a takie rozwiązanie w ocenie Sadu drugiej

4

instancji, na gruncie art. 483 k.c., należało uznać również za niedopuszczalne.

Przemawiało to za oddaleniem powództwa głównego.

Skarga kasacyjna strony powodowej została oparta o podstawę naruszenia

prawa materialnego. W jej ramach skarżąca zarzuciła obrazę art. 483 § 1 k.c.

w wyniku jego niewłaściwego zastosowania oraz obrazę art. 65 k.c. poprzez jego

błędną wykładnię przy interpretacji umowy łączącej strony i przyjęcie, że zastrzegły

one zapłatę kary umownej za niewykonanie lub nienależyte wykonanie

zobowiązania pieniężnego. W oparciu o te zarzuty skarżąca wniosła o zmianę

zaskarżonego wyroku w części dotyczącej powództwa głównego, poprzez

uwzględnienie go w całości, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku

i przekazanie sprawy Sadowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wobec podstawy skargi kasacyjnej istota sporu sprowadza się do oceny

zagadnienia, czy strony umowy mogą zastrzec skutecznie zapłatę kary umownej na

wypadek odstąpienia od umowy, gdy odstąpienie to jest wynikiem nieterminowego

regulowania zobowiązań pieniężnych przez drugą stronę umowy.

Zgodnie z brzmieniem art. 483 § 1 k.c. kara umowna może być zastrzeżona

na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania

niepieniężnego. Uzasadniona była zatem ocena Sądu Apelacyjnego,

że niedopuszczalne jest zawarcie w umowie postanowienia zobowiązującego do

zapłaty kary umownej na wypadek zwłoki w zapłacie świadczenia pieniężnego.

Treść art. 483 § 1 k.c. wskazuje równocześnie, że zapłata kary umownej może być

przewidziana jedynie na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania

zobowiązania. Odstąpienie od umowy stanowi realizację uprawnień związanych

z określonymi wypadkami niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązań

z umów wzajemnych (art. 491-493 k.c.) i skuteczne odstąpienie od umowy stanowi

w pewnym sensie potwierdzenie, że istotnie miał miejsce przypadek niewykonania

lub nienależytego umowy przez drugą stronę. Zastrzeżenie kary umownej

na wypadek odstąpienia od umowy można zatem traktować jako formę

uproszczenia redakcji warunków umowy, która pozwala na przyjęcie przez strony,

że wypadki niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, które uprawniają

5

stronę do odstąpienia od umowy, stanowią jednocześnie podstawę do domagania

się zapłaty kary umownej. W tym kontekście zasadne było stanowisko Sądu drugiej

instancji, że ocena skuteczności zastrzeżenia kary umownej na wypadek

odstąpienia od umowy nie może być oderwana od oceny, na czym polegało

niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania.

Odstąpienie od umowy może być skutkiem niewykonania lub nienależytego

wykonania zarówno zobowiązania o charakterze pieniężnym, jak i niepieniężnym.

Zobowiązania strony zamawiającej wykonanie robót budowlanych dotyczą głównie

zapłaty za wykonane roboty, ale mogą obejmować również wykonanie innych

obowiązków wobec wykonawcy robót o charakterze niepieniężnym. Nie jest zatem

co do zasady wyłączone zastrzeżenie kary umownej na wypadek odstąpienia od

umowy o roboty budowlane przez ich wykonawcę. W świetle ustaleń faktycznych

dokonanych w rozstrzyganej sprawie nie budzi jednak wątpliwości, że odstąpienie

od umowy przez stronę powodową było wynikiem wyłącznie opóźnień strony

pozwanej w zapłacie za fakturę wystawioną po częściowym odbiorze robót i jego

podstawą było nienależyte wykonanie zobowiązania pieniężnego. Dlatego też Sąd

drugiej instancji oceniał zasadność żądania zapłaty kary umownej jedynie z uwagi

na odstąpienie od umowy z tego powodu. Trafna była zaś ocena Sądu

Apelacyjnego, że żądanie zapłaty kary umownej w tym wypadku było

nieuzasadnione. Sąd Apelacyjny nie wyraził natomiast generalnej oceny,

że nieważna byłaby klauzula zezwalająca stronie powodowej na domaganie się

zapłaty kary umownej w każdym wypadku odstąpienia przez nią od umowy, ani też

nie wyraził oceny, że strony umówiły się o zapłatę kary umownej za niewykonanie

lub nienależyte wykonanie zobowiązania pieniężnego, co sugeruje treść zarzutów

skargi kasacyjnej.

Dodatkowo wymaga podkreślenia, że ocena skuteczności zastrzeżenia kary

umownej na wypadek odstąpienia od umowy, może dotyczyć również innego

aspektu, niż ocena charakteru zobowiązania, którego niewykonanie lub nienależyte

wykonanie stanowiło podstawę do odstąpienia od umowy. Samo bowiem

odstąpienie od umowy rodzi między stronami umowy dodatkowe obowiązki, strona,

która odstępuje od umowy wzajemnej obowiązana jest zwrócić drugiej stronie

wszystko co otrzymała od niej na mocy umowy i z kolei może żądać zwrotu tego,

6

co sama świadczyła oraz naprawienia szkody wynikłej z niewykonania

zobowiązania. Nie można zatem wykluczyć, że zastrzeżenie kary umownej na

wypadek odstąpienia od umowy, będzie się odnosiło również do skutków

niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania powstałego na skutek

odstąpienia od umowy. Zwrócił na to uwagę Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku

z dnia 20 października 2006, IV CSK 154/06 (dotychczas niepublikowany), które

zapadło na tle umowy leasingowej.

Powyższe zagadnienie nie miało jednak znaczenia dla treści rozstrzygnięcia

w rozpoznawanej sprawie.

Bezzasadna była wyrażona w uzasadnieniu skargi kasacyjnej ocena, że Sąd

Apelacyjny badając zasadność roszczenia dochodzonego na podstawie art. 483 § 1

k.p.c., nazbyt daleko ingerował w treść stosunku łączącego strony, które same nie

kwestionowały skuteczności zapisu ustanawiającego obowiązek zapłaty kary

umownej na wypadek zasadnego odstąpienia strony powodowej od umowy. Sąd

rozpoznający apelację jest sądem orzekającym merytorycznie i jego obowiązkiem

było zastosowanie właściwego prawa materialnego niezależnie od poglądów stron

w tym zakresie. Wobec zaś faktu, że strona pozwana wnosiła o oddalenie

powództwa w całości, zmiana przez Sąd drugiej instancji zaskarżonego wyroku

i uwzględnienie tego wniosku strony pozwanej, mimo innej argumentacji prawnej

przytaczanej przez nią dla uzasadnienia swojego stanowiska, nie stanowiło

naruszenia reguł postępowania.

Z przyczyn wyżej wskazanych skarga kasacyjna była pozbawiona

uzasadnionych podstaw i podlegała oddaleniu na podstawie art. 39814

k.p.c.

Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego zostało oparte o treść art. 98 § 1

i 39821

k.p.c.

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.