Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 marca 2007 r.

I CSK 418/06

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 418/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 marca 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący)

SSN Maria Grzelka (sprawozdawca)

SSN Tadeusz Żyznowski

w sprawie z powództwa Fabryki T. Spółki z.o.o.

przeciwko Syndykowi Masy Upadłości N. S.A.

o wyłączenie z masy upadłości,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 21 marca 2007 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Okręgowego w W.

z dnia 27 marca 2006 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżony wyrok w punktach 2 i 3 (drugim i trzecim)

i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w W. do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Powodowa Fabryka T. Spółka z o.o. wniosła o wyłączenie z masy upadłości

Spółki Akcyjnej N. i wydanie platformy telekomunikacyjnej E., platformy

telekomunikacyjnej K. oraz sprzętu telekomunikacyjnego opisanych w spisie z dnia

30 września 2004 r. Powołała się na przysługujące jej prawo własności do

wymienionych urządzeń i brak jakichkolwiek uprawnień upadłego do tych urządzeń.

Pozwany Syndyk masy upadłości wnosił o oddalenie powództwa i zarzucił, m.in., że

upadły nabył własność przedmiotowych urządzeń w wyniku umowy sprzedaży

zawartej z firmą B., która wcześniej urządzenia te kupiła od powódki. Wyrokiem z

dnia 31 sierpnia 2005 r. Sąd Rejonowy w W. powództwo oddalił. Ustalił, że aktem

notarialnym z dnia 25 października 2002 r. została zawarta umowa spółki z o.o.

o firmie „F. T.” oraz, że jako aport do spółki wniesione zostały ruchomości

szczegółowo wymienione w załączniku do aktu notarialnego datowanym na 30

września 2002 r. i nazwanym spisem inwentaryzacyjnym. Ustalił też, że odnośnie

do w/w sprzętu telekomunikacyjnego, stanowiącego własność powodowej Spółki,

toczyły się negocjacje pomiędzy Spółką N. i różnymi osobami deklarującymi

doprowadzenie do nabycia w/w sprzętu przez Spółkę N. oraz, że w ostateczności

ta ostatnia Spółka stała się właścicielką sprzętu. Ponadto, Sąd Rejonowy ustalił, że

przedmioty, których wyłączenia domagała się Fabryka T. są tożsame ze sprzętem

wymienionym w spisie inwentaryzacyjnym z dnia 30 września 2002 r. Przyjmując,

że powódka sprzedała sprzęt firmie B., a ta następnie sprzedała go upadłemu Sąd

Rejonowy uznał, że upadły jest właścicielem przedmiotowego sprzętu w związku z

czym powódka nie może skutecznie domagać się wyłączenia z masy upadłości. W

apelacji powódka zarzuciła, że błędnie Sąd Rejonowy ustalił, iż skarżąca sprzedała

platformy telekomunikacyjne i sprzęt wskazane w pozwie, oraz, że w z związku z

tym nie jest właścicielką tych ruchomości. Podniosła też zarzuty naruszeniu prawa

materialnego – art. 551

, 66 § 1, 751

§ 1 i 2, 99 § 1 i 2, 103 § 1,155 § 1 i 6 Kodeksu

Cywilnego. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w W. oddalił apelację. Uznał,

że powódka nie udowodniła, aby kiedykolwiek przysługiwało jej prawo własności do

ruchomości, których wyłączenia domagała się w pozwie. Powołując się na treść

3

aktu notarialnego dotyczącego umowy spółki Sąd Okręgowy stwierdził, że nie

wynika z niego, aby urządzenia będące przedmiotem aportu zostały do Spółki

wniesione na własność, w szczególności, nie wynika to ze sformułowania, że

udziałowiec obejmuje w kapitale zakładowym powodowej Spółki wszystkie udziały i

pokrywa je wkładem niepieniężnym. Zdaniem Sądu, skoro w umowie nie

stwierdzono, iż przenosi się własność ruchomości ani nie został użyty zwrot

„wnosi” to nie można wykluczyć, że aportem objęte było tylko używanie rzeczy, tym

bardziej, że w załączniku do umowy spółki znalazło się sformułowanie „przyjęcie

do użytkowania”, które potwierdza wątpliwości co do przeniesienia własności

urządzeń na Spółkę „F. T.”. Na tej podstawie Sąd Okręgowy uznał za prawidłowe

oddalenie powództwa aczkolwiek z innych przyczyn niż to przyjął Sąd Rejonowy.

Wyraził też Sąd Okręgowy zastrzeżenia co do możliwości jednoznacznego

przyjęcia, że wymienione w załączniku z dnia 30 września 2002 r. urządzenia

składają się na przedmioty objęte pozwem o wyłączenie z masy upadłości oraz co

do tego, czy właśnie ten sprzęt znajduje się u upadłego, ale nie na tej podstawie

oddalił apelację. Sąd Okręgowy uznał za niecelowe odniesienie się do zarzutów

apelacji dotyczących skuteczności umowy sprzedaży pomiędzy B. i upadłym.

W skardze kasacyjnej powódka zarzuciła powyższemu orzeczeniu

naruszenie prawa materialnego – art. 14 § 1 i 158 § 1 kodeksu spółek handlowych

oraz art. 65 § 1 i 2 kodeksu cywilnego, a ponadto – naruszenie prawa procesowego

– art. 382 i 328 § 2 k.p.c. i wnosiła o uchylenie tego orzeczenia, a także

poprzedzającego je wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy do

ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.

Sąd Najwyższy uznał skargę kasacyjną za oczywiście uzasadnioną w świetle

zarzutów naruszenia art. 382 k.p.c., a także art. 65 k.c.

Sąd Okręgowy nie przeprowadził postępowania dowodowego, które by

usprawiedliwiało ustalenie, że pokrycie udziałów w kapitale zakładowym

powodowej Spółki aportem w postaci określonych ruchomości nie nastąpiło pod

tytułem przeniesienia własności. Kwestia ta między stronami w ogóle nie była

sporna, co zasadniczo czyniło zbędnym przeprowadzanie dowodów (art. 229, 230

k.p.c.). Co więcej, okoliczność, że powodowa Spółka stała się właścicielką

4

określonych ruchomości w wyniku pokrycia udziałów w kapitale zakładowym

aportem była nie tylko podstawą żądań powódki, ale stanowiła punkt wyjścia dla

obrony pozwanego, który wszakże mógł racjonalnie wywodzić, że kupił

przedmiotowe urządzenia tylko przy założeniu, że powódce przysługiwało w tym

zakresie prawo własności. Uszło przy tym uwagi Sądu Okręgowego, że

zwyczajowo, przy przenoszeniu na spółkę z o.o. własności rzeczy w wyniku

wnoszenia wkładu niepieniężnego używa się w obrocie, a także w języku

prawniczym, określenia „wnosi nieruchomość”, „wnosi ruchomość” bez dokładnego

akcentowania, że wnosi się „na własność”. Dopiero, gdy związane z wnoszonym

aportem prawo do rzeczy ma być inne niż prawo własności używa się

szczegółowych oznaczeń dotyczących wnoszonego prawa (por. tezy wyroku SN

z 14.IV.1997 r. I CKU 53/96 – nie publ. Prok. i Pr. 1997 nr 10, poz. 37, wyroku SN

z dnia 25 stycznia 1996 r. I CKN 238/95 – nie publ. LEX nr 55396, wyroku SN

z dnia 8 kwietnia 2003 r. IV CKN 51/01 – nie publ. LEX nr 78892, wyroku S.A.

w Warszawie z dnia 6 października 1995 I ACr 630/95 – OSA 1997 nr 2, poz.7,

uchwały SN z dnia 26.III.1993 r. III CZP 21/93 – Pr. Gosp. 1993 nr 4, p. 27.

Podobnie, określenie „pokrywa udział aportem” oczywiście obejmuje wniesienie

aportu, bo z natury rzeczy nie może wyrażać żadnej innej treści (por. tezę uchwały

SN z dnia 26 kwietnia 1991 r. III CZP 32/91 – OSNC 1992 nr 1, poz. 7,

uzasadnienie wyroku SN z dnia 23 maja 2003 r. III CKN 1385/00 – nie publ. LEX,

nr 109440).

W rozpoznawanej sprawie wątpliwości Sądu Okręgowego nie były

usprawiedliwione ani zarzutami apelacji, ani postawą stron, ani nie wynikały z treści

w/w aktu notarialnego. W każdym zaś razie, jeśli Sąd Okręgowy wątpliwości tego

rodzaju powziął (w szczególności, w związku z określeniem „przejmuje

w użytkowanie” zawartym w załączniku do aktu notarialnego), to powinien był

je wyjaśnić przy udziale stron i w ewentualnym postępowaniu dowodowym

zastosować reguły art. 65 k.c., zamiast zaskakiwać strony swoim ustaleniem co do

treści oświadczeń woli w akcie notarialnym odmiennym od ustalenia Sądu

pierwszej instancji, odnośnie do którego strony nie miały możliwości

ustosunkowania się.

5

Z przedstawionych względów skarga kasacyjna zasługiwała na

uwzględnienie (art. 39815

§ 1 k.p.c.).

Nie był zasadny zarzut skarżącej dotyczący art. 328 § 2 k.p.c., ponieważ

stanowisko swoje Sąd Okręgowy wyłożył w sposób pozwalający na zorientowanie

się jaki stan faktyczny i prawny legł u podstaw zaskarżonego orzeczenia i jako taki

poddawał się osądowi Sądu Najwyższego. Nie były też zasadne zarzuty dotyczące

wskazanych przepisów kodeksu spółek handlowych, ponieważ w zaskarżonym

wyroku istota i skutki prawne wniesienia aportu nie były przedmiotem rozważań

Sądu. Bezzasadność tych zarzutów nie wpływała na ocenę zaskarżonego wyroku

jako podlegającego uchyleniu z innych, wymienionych wyżej, przyczyn.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.