Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 maja 2007 r.

III CSK 74/07

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 74/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 maja 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Krzysztof Strzelczyk

SSN Dariusz Zawistowski

Protokolant Bożena Kowalska

w sprawie z powództwa A.W.

przeciwko Z.R.

o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 16 maja 2007 r.,

skargi kasacyjnej pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 19 października 2006 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego w

R. i zobowiązał pozwaną do złożenia oświadczenia woli o szczegółowo wskazanej

treści, na podstawie którego na rzecz powódki przeniesiona zostanie szczegółowo

opisana własność nieruchomości gruntowej. Rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego

oparte zostało na ustaleniu, że pozwana skutecznie odwołała darowiznę, której

przedmiotem była ta nieruchomość.

Według dokonanych w sprawie ustaleń w dniu 23 lutego 2001 r. powódka

z mężem (aktualnie już nieżyjącym) na podstawie umowy zawartej w formie aktu

notarialnego przekazali na rzecz pozwanej i jej męża (obecnie już nieżyjącego)

część gospodarstwa rolnego o po. 2.82 ha. Pozwani w zamian za darowiznę tego

gospodarstwa zobowiązali się do dożywotniej opieki nad darczyńcami. W umowie

obowiązki w zakresie opieki nie zostały sprecyzowane. Sąd Okręgowy w oparciu

o przeprowadzone dowody ustalił, że pozwana i jej mąż zobowiązali się świadczyć

miesięcznie na rzecz powódki 200 zł, a ponadto – w razie potrzeby – organizować

transport powódki do lekarza, a także dostarczać posiłki i utrzymywać porządek

w mieszkaniu powódki. Po śmierci męża powódki (styczeń 2003 r.) relacje między

stronami pogorszyły się, powódka odmawiała przyjmowania pomocy ze strony

pozwanej, a nawet nie wpuszczała jej do domu. Sąd Okręgowy uznał,

że zachowanie pozwanej i jej męża, a po jego śmierci, zachowanie samej pozwanej

nie kwalifikuje się jako „rażąca niewdzięczność” w rozumieniu art. 898 § 1 k.c.

Oceny tej nie podzielił Sąd Apelacyjny stwierdzając, że powódka „pozbawiona

została jakiejkolwiek opieki”. Sąd Apelacyjny podniósł, że: „Nie można jednak było

– tak jak uczynił Sąd Okręgowy – uznać, że zostało to spowodowane

postępowaniem powódki, która pomoc taką odrzucała, co w konsekwencji

doprowadziło do błędnych wniosków, że brak takiej opieki nie stanowi rażącej

niewdzięczności”.

Rozpoznając skargę kasacyjną pozwanej, opartą na podstawie naruszenia

prawa procesowego – art. 382, 316 § 1 i art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.,

3

a także naruszenia prawa materialnego – art. 899 § 2 i 3, art. 898 § 1, art. 1027

w zw. z art. 899 § 2 i art. 908 § 1 w zw. z art. 65 § 2 k.c., Sąd Najwyższy zważył,

co następuje:

Skarga kasacyjna jest uzasadniona. Sąd Apelacyjny naruszył – powołane

w podstawach skargi – zarówno przepisy postępowania, jak i przepisy prawa

materialnego.

Sąd Apelacyjny uznał, że „apelacja jest zasadna o ile zarzuca sprzeczność

ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego”, dodając

jednocześnie (w następnym zdaniu uzasadnienia), że „ustalenia dokonane przez

Sąd są prawidłowe i nie kwestionowane przez żadną ze stron”. Wewnętrzna

sprzeczność obu stwierdzeń jest oczywista. Uzasadnienie wyroku Sądu

Apelacyjnego sporządzone zostało nadto w sposób nie pozwalający

na jednoznaczne stwierdzenie, czy ustalenia Sądu Okręgowego zostały

zakwestionowane przez Sąd Apelacyjny, a jeśli tak, to należało wskazać na jakich

dowodach oparte są odmienne ustalenia, czy też nastąpiła tylko odmienna ich

ocena z punktu widzenia zastosowanego prawa materialnego. W wielu jego

fragmentach pojawiają się stwierdzenia, mające charakter nowych ustaleń –

odmiennych w stosunku do przyjętych przez Sąd Okręgowy - które jednak nie

znajdują oparcia w materiale zebranym przez Sąd Okręgowy. Pełnomocnik

skarżącej precyzyjnie je przytoczył w skardze kasacyjnej, z powołaniem stron

uzasadnienia Sądu Apelacyjnego oraz kart akt sądowych. Podzielając zgłoszone

zastrzeżenia, uznać należało, że usprawiedliwiają one zarzut naruszenia art. 382,

316 § 1 i art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

Za usprawiedliwione uznać należało także zarzuty zgłoszone w ramach

podstawy naruszenia prawa materialnego. Skoro nieruchomość będąca

przedmiotem darowizny: po pierwsze - była objęta ustawową wspólnością

majątkową powódki i jej zmarłego męża, a rażąca niewdzięczność – jak uznał Sąd

Apelacyjny - dotyczyła tylko powódki i zaistniała dopiero po śmierci męża powódki,

który nie był w chwili śmierci uprawniony do odwołania darowizny; po drugie – z akt

sprawy nie wynika, aby nastąpiło stwierdzenie nabycia spadku przez powódkę po

zmarłym mężu, a więc nie zostało wykazane, że powódka była jedyną

4

spadkobierczynią uprawnioną do odwołania darowizny, to za uzasadniony uznać

należało zarzut naruszenia art. 899 § 2 k.c. przez jego zastosowanie oraz art. 1027

w zw. z art. 899 § 2 k.c. przez jego niezastosowanie (por. wyrok SN z dnia 29

września 1969 r., I CR 458/69, OSNCP 1970, nr 7-8, poz.137). Naruszony został

także art. 899 § 3 k.c. przez jego nie zastosowanie, skoro z akt sprawy, a przede

wszystkim z ustaleń Sądu Apelacyjnego nie wynika, aby powódka w ciągu roku

przed wytoczeniem powództwa dowiedziała się o jakiejkolwiek niewdzięczności

pozwanej względem zmarłego K.W. Naruszony został ponadto art. 65 § 2 k.c. przez

nie rozważnie przy kwalifikowaniu umowy łączącej strony, jakie znaczenie należało

nadać oświadczeniom obdarowanych, w których zobowiązali się do dożywotniej

opieki nad darczyńcami (por. wyrok SN z dnia 13 października 2005 r., I CK 112/05,

LEX nr 186998).

Z przytoczonych względów należało orzec, jak w sentencji (art. 39815

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.