Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 września 2007 r.

IV CSK 127/07

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 127/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 września 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

(przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Marian Kocon

w sprawie z powództwa Gminy L.

przeciwko A. K. i M.K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 26 września 2007 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Okręgowego w L.

z dnia 16 listopada 2006 r.,

uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie przed Sądem

Okręgowym w L. i przekazuje sprawę temu Sądowi do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 24 lipca 2006 r. Sąd Rejonowy w L. zasądził solidarnie od

pozwanych M. K. i A. K. na rzecz powoda Gminy L. kwotę 69 318,12 zł z odsetkami

ustawowymi od dnia 11 lutego 2005 r. do dnia zapłaty i orzekł o kosztach procesu.

Na skutek apelacji pozwanych, wyrokiem z dnia 16 listopada 2006 r. Sąd

Okręgowy zmienił powyższy wyrok i oddalił powództwo, zmieniając stosownie

orzeczenie o kosztach procesu.

Rozstrzygnięcie to oparł na następujących ustaleniach faktycznych i ocenach

prawnych.

W dniu 29 czerwca 2001 r. pomiędzy Prezydentem Miasta L.

reprezentowanym przez dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie a M. N.,

prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą „M.”, została zawarta umowa nr

…/2001 o refundację ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób

Niepełnosprawnych poniesionych przez pracodawcę kosztów na organizację

nowych stanowisk pracy dla osób niepełnosprawnych oraz na ich wynagrodzenia

wraz ze składkami ubezpieczenia społecznego. Zabezpieczeniem należytego

wykonania umowy były przewłaszczenie na zabezpieczenie maszyn pochodzących

z zakupu refundowanego na podstawie umowy, cesja polisy ubezpieczenia mienia

w postaci przedmiotowych maszyn, weksel in blanco oraz gwarancja

ubezpieczeniowa. Aneksem z dnia 17 sierpnia 2001 r. do umowy ten ostatni rodzaj

zabezpieczenia został zmieniony na rzecz poręczenia, udzielonego przez

pozwanych M. K. i A. K. Na tej podstawie, dnia 30 sierpnia 2001 r. pozwani zawarli

z powodem umowę, udzielając solidarnie poręczenia za zobowiązania M. N.

wynikające z umowy …/2001. Zgodnie z § 2 umowy poręczenia poręczyciele

zobowiązali się do wykonania zobowiązań z tytułu udzielonego poręczenia wraz z

odsetkami niezwłocznie po wypowiedzeniu pracodawcy umowy głównej i po

wezwaniu poręczyciela przez wierzyciela do zapłaty.

W dniu 7 listopada 2002 r. Dyrektor MOPR rozwiązał umowę i wezwał M. N.

do zwrotu pobranej ze środków PFRON kwoty 56 080 zł w terminie trzech miesięcy

3

od daty otrzymania pisma. Dnia 31 grudnia 2002 r. strony zawarły porozumienie o

rozłożeniu należności na raty. Z uwagi na zaprzestanie jego realizacji przez

dłużniczkę główną, pismem z dnia 3 czerwca 2003 r. Dyrektor MOPR ponownie

wezwał ją do zapłaty kwoty, wynoszącej na dzień 31 maja 2003 r. 63 685,53 zł, w

tym 55 080 zł należności głównej. Wezwanie to zostało doręczone także pozwanym

poręczycielom w dniu 10 czerwca 2004 r.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy przyjął, że pozwani

ponoszą odpowiedzialność, albowiem umowa poręczenia odsyłała w sposób

wyraźny do umowy nr […], w której określona była kwota należności głównej,

a nadto przewidywano zwrot udzielonej dotacji w całości w razie niewykonania

zobowiązania M. N. do utworzenia stanowisk pracy dla niepełnosprawnych. Umowa

nr […] była już zawarta w dacie udzielenia przez pozwanych poręczenia, a zatem

nie można, zdaniem Sądu pierwszej instancji mówić o długu przyszłym.

Dokonując częściowo odmiennej oceny prawnej dochodzonego przez

powoda roszczenia, Sąd Okręgowy podzielił ustalenie Sądu Rejonowego,

że umowa poręczenia za dług M. N. została zawarta. Uzasadniony okazał się

natomiast, zdaniem Sądu drugiej instancji, zarzut naruszenia art. 878 § 1 k.c. w

związku z art. 876 § 1 k.c. Zgodnie bowiem z pierwszym z tych przepisów,

poręczyć za dług przyszły można do wysokości z góry oznaczonej, zaś w art. 876

§ 2 k.c. stanowi się, że oświadczenie poręczyciela winno być pod rygorem

nieważności złożone na piśmie. Uzasadnienie zaskarżonego apelacją wyroku

pomijało rozważenie kwestii, czy dług pozwanych był „długiem przyszłym”.

W ocenie Sądu drugiej instancji, w rozpoznawanej sprawie umowa poręczenia

dotyczyła zobowiązania, które jeszcze nie istniało w chwili jej zawarcia. Powstanie

tego zobowiązania było bowiem uzależnione od zdarzeń przyszłych, a mianowicie

niewykonania lub nienależytego wykonania przez M. N. warunków umowy nr […] i

wskutek tego rozwiązania jej przez powoda. Dopiero wówczas miało postać

zobowiązanie polegające na obowiązku zwrotu środków refundowanych przez

powoda na utworzenie stanowisk pracy.

Skoro zatem przedmiotem poręczenia był dług przyszły, to zgodnie z art. 878

§ 1 k.c. oświadczenie poręczycieli złożone z zachowaniem wymaganej formy

4

ad solemnitatem (art. 876 § 2 k.c.) winno obejmować także oznaczenie wysokości

zobowiązania objętego poręczeniem. Opierając się na orzecznictwie Sądu

Najwyższego, Sąd drugiej instancji wywiódł, że jeśli oznaczenie górnej granicy

odpowiedzialności poręczyciela nie jest ścisłe lub nie zostało dokonane w sposób

niebudzący wątpliwości, to nie można uznać, że ważnie poręczono za dług przyszły

w wysokości z góry oznaczonej. Brak tego elementu umowy poręczenia za dług

przyszły powoduje bezwzględną nieważność umowy, którą sąd bierze pod uwagę

z urzędu.

Uzupełniając powyższy wywód, Sąd Okręgowy wskazał także, iż odesłanie

w umowie poręczenia do innej umowy, z której wynika górna granica

odpowiedzialności pozwanych nie spełnia wymagań określonych w art. 878 § 1 k.c.,

gdyż oznaczenie to nie jest ani wyraźne, ani nie inkorporowano umowy nr …/2001

jako integralnej części umowy poręczenia. Umowa nr […] określała jedynie

maksymalną kwotę refundacji, natomiast nie była znana kwota rzeczywiście

przekazana dłużniczce głównej.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku, strona powodowa zarzucała

mu naruszenie prawa materialnego, a to: 1) niewłaściwe zastosowanie art. 878 § 1

k.c. poprzez przyjęcie, że umowa poręczenia dotyczyła długu przyszłego, skoro

w dacie jej zawierania zobowiązanie dłużnika istniało, a nadto przyjęcie, że górna

granica odpowiedzialności poręczyciela nie została oznaczona, w sytuacji,

gdy umowa poręczenia wskazywała dług, za który pozwani poręczali, poprzez

odesłanie do umowy zabezpieczanej — i skutkiem tego uznanie umowy poręczenia

za bezwzględnie nieważną; 2) niezastosowanie art. 876 § 1 k.c. w sytuacji, gdy

umowa poręczenia była ważnie zawarta, a dłużnik zobowiązania nie wykonał;

3) niezastosowanie art. 353 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 3531

k.c. przez przyjęcie,

że zobowiązanie dłużnika polegało na obowiązku zwrotu refundowanych środków,

podczas gdy zobowiązanie polegało na mającym charakter niepieniężny obowiązku

utworzenia stanowisk pracy i zatrudnianiu na nich osób niepełnosprawnych przez

okres 54 miesięcy, a obowiązek zwrotu zrefundowanych środków był jedynie

skutkiem niewykonania lub nienależytego wykonania tego zobowiązania;

4) niezastosowania art. 65 § 2 k.c. i dokonania wykładni umowy na podstawie

dosłownego brzmienia tylko jednego jej postanowienia.

5

Wskazując na powyższe postawy zaskarżenia, powód wnosił o uchylenie

zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie apelacji, ewentualnie o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania wraz z rozstrzygnięciem o kosztach postępowania kasacyjnego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwani wnosili o jej oddalenie oraz

o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanych kosztów procesu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Niezależnie od podnoszonych w skardze kasacyjnej zarzutów, wyrok

podlega uchyleniu ze względu na nieważność postępowania spowodowaną

udziałem w składzie Sądu Okręgowego niewłaściwie umocowanego sędziego

niższego Sądu. Podzielając w tym zakresie stanowisko Sądu Najwyższego

wyrażone w uchwale z dnia 17 lipca 2007 r., III CZP 81/07, należało również,

uchylając wyrok, znieść postępowanie w zakresie objętym nieważnością.

Sąd Najwyższy uznał jednak za stosowne poczynienie następujących uwag,

dotyczących znaczenia instytucji poręczenia i zasadności zarzutów kasacyjnych.

Poręczyciel, zgodnie z brzmieniem art. 876 § 1 k.c., zobowiązuje się względem

wierzyciela „wykonać zobowiązanie” na wypadek, gdyby dłużnik zobowiązania nie

wykonał. Z kolei w art. 878 § 1 k.c. mowa jest o poręczeniu „za dług”.

Można zauważyć, że termin „zobowiązanie” ma znaczenie bardziej ogólne niż

„dług”, gdyż określa on cały stosunek prawny pomiędzy wierzycielem a dłużnikiem,

na który składa się zarówno wierzytelność (tj. uprawnienie wierzyciela wobec

dłużnika do żądania spełnienia świadczenia), jak i będący jej korelatem dług

(tj. obowiązek spełnienia przez dłużnika świadczenia na rzecz wierzyciela).

Należy jednak zaznaczyć, że tam, gdzie kodeks cywilny wspomina

o „niewykonaniu zobowiązania”, chodzi o zachowanie dłużnika, które jest

sprzeczne z treścią jego obowiązku, polegającego na spełnieniu świadczenia.

Pełniej obrazuje zatem treść zobowiązania z umowy poręczenia stwierdzenie,

że dłużnik „poręcza za dług”.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia zaskarżonym wyrokiem przepisu art. 65

§ 2 k.c. należy zgodzić się ze skarżącym, że istotnie Sąd drugiej instancji zaniechał

takiej wykładni uwzględniającej zgodny zamiar stron i cel umowy. Wykładni

6

oświadczeń woli kontrahentów nie można bowiem dokonywać na podstawie

jednego postanowienia umownego, bez uwzględnienia całokształtu postanowień

umowy, a także powiązań pomiędzy postanowieniami umowy a treścią umowy

głównej (por. wyrok SN z dnia 24 kwietnia 2002 r., V CKN 990/00, niepubl.).

Trzeba zarazem przypomnieć, że czynność prawna wywołuje zgodnie z art. 56 k.c.

nie tylko skutki w niej wyrażone, lecz także te, które wynikają z ustawy, z zasad

współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. Należało zatem w ramach

wykładni oświadczenia woli uwzględnić nie tylko zgodną wolę kontrahentów czy cel

umowy, lecz także charakter prawny zobowiązania, którego wykonanie pozwani

poręczyli.

Zawieranie umów o dofinansowanie stanowisk pracy tworzonych dla osób

niepełnosprawnych przewidywał uchylony z dniem 1 lutego 2003 r. przepis art. 27

ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz

zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. Nr 123, poz. 776 z późn. zm.; dalej:

„u.r.z.”), zgodnie z którym pracodawca zatrudniający do 24 pracowników

w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy mógł otrzymać ze środków PFRON

zwrot określonych bliżej w ustawie kosztów utworzenia tych stanowisk pracy.

Przekazanie środków finansowych następowało na podstawie umowy zawartej

przez pracodawcę z właściwym miejscowo starostą powiatu. Na podstawie art. 27

ust. 3 u.r.z. wydane zostało rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia

25 czerwca 1998 r. w sprawie trybu i szczegółowych zasad postępowania

dotyczącego zwrotu ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób

Niepełnosprawnych kosztów poniesionych przez pracodawców w związku

z zatrudnianiem osób niepełnosprawnych (Dz. U. Nr 86, poz. 548 z późn. zm.;

dalej: „rozp. MPiPS”), w którym w § 2 pkt 5 m.in. przewidywano jako essentiale

negotii możliwość rozwiązania przez starostę umowy o dofinansowanie stanowisk

pracy niepełnosprawnych w przypadku niezatrudnienia w określonym terminie osób

niepełnosprawnych bądź zawieszenia prowadzonej działalności. Wspomniane

przepisy, również w przypadku rozwiązania umowy, nie regulowały wprost

przypadków, w których następował skutek w postaci obowiązku zwrotu przez

pracodawcę otrzymanego dofinansowania.

7

Powyższe uwagi prowadzą do wniosku, że przedmiotem umowy

o dofinansowanie ze środków PFRON było faktycznie udzielenie dotacji celowej.

Dotację w doktrynie prawa finansowego oraz orzecznictwie sądowym określa się

jako świadczenie jednostronne i bezzwrotne, udzielane ze środków publicznych na

określony cel, określony rodzaj działalności lub określonym podmiotom,

prowadzącym działalność w interesie powszechnym (zob. m.in. wyrok SN z dnia

3 stycznia 2007 r., IV CSK 312/06, dotychczas niepubl., a także uchwałę NSA

z dnia 24 czerwca 2002 r., FPS 6/02, ONSA 2003 nr 1, poz. 8).

Przedmiotem umowy nr …/2001, której ponad wszelką wątpliwość nie

można przypisać charakteru czynności cywilnoprawnej, było zatem przekazanie

środków gromadzonych przez państwowy fundusz celowy na rzecz przedsiębiorcy;

z tego punktu widzenia utworzenie miejsc pracy dla osób niepełnosprawnych było

nie tyle świadczeniem wzajemnym przedsiębiorcy, ile raczej miało charakter

obowiązku publicznoprawnego wynikającego z celu udzielenia dotacji. Ewentualne

niewykonanie tego obowiązku natomiast powodowało skutki zbliżone do warunku

w rozumieniu art. 89 k.c. W razie bowiem zajścia zdarzenia przyszłego

i niepewnego, tj. niewykonania obowiązku utworzenia miejsc pracy dla

niepełnosprawnych bądź nieutrzymania tych miejsc pracy przez odpowiedni okres

czasu (54 miesiące), po stronie organu udzielającego dotacji, tj. starosty (względnie

organu mającego kompetencje starosty na mocy przepisów szczególnych)

powstawało uprawnienie do złożenia oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy.

Na tle analizowanych przepisów prawa i postanowień umownych, to uprawnienie

można by określić, wedle nomenklatury cywilistycznej, jako prawokształtujące,

samo bowiem jednostronne złożenie oświadczenia o rozwiązaniu umowy

powodowało bez zachowania okresu wypowiedzenia (a więc ze skutkiem

natychmiastowym) zniweczenie ex tunc skutków prawnych umowy

o dofinansowanie i tym samym czyniło udzieloną dotację świadczeniem

nienależnym, z obowiązkiem jej zwrotu przez przedsiębiorcę. Miało więc charakter

prawny zbliżony raczej do odstąpienia od umowy cywilnoprawnej.

Odnosząc powyższe spostrzeżenia do stanu niniejszej sprawy należy

zauważyć, że w § 1 umowy poręczenia (k. 10) dość nieprecyzyjnie określono

przedmiot poręczenia jako „zobowiązania M. N. […] wynikające z należytego

8

wykonania umowy Nr […]”. Oczywiste jest jednak, że stronom nie mogło chodzić o

poręczenie za wykonanie związanego z udzieleniem dotacji obowiązku o

charakterze niepieniężnym, gdyż po pierwsze oznaczałoby to, że poręczyciele

zobowiązują się, gdyby dłużniczka główna tego nie uczyniła, stworzyć miejsca

pracy osobom niepełnosprawnym; tymczasem ten obowiązek mógł być wykonany

tylko osobiście przez dłużniczkę główną. Po drugie, takiej wykładni oświadczenia

woli poręczycieli przeczy także treść § 2 umowy poręczenia, w której poręczyciele

oświadczają, iż „zobowiązania z tytułu udzielonego poręczenia wraz z odsetkami

wykonają niezwłocznie po wypowiedzeniu umowy pracodawcy i wezwaniu

poręczyciela przez wierzyciela do zapłaty”. Jest poza wszelką wątpliwością, że

poręczyciel może poręczyć za dług każdego rodzaju, w tym również dług

niepieniężny, zaś spełnienie przez niego świadczenia może polegać na zapłacie w

pieniądzu, a także na świadczeniu w postaci niepieniężnej. Musi być to jednak

objęte wolą stron. W niniejszej zaś sprawie uzasadnione jest jednak niewątpliwie

przyjęcie, że zgodnie z wolą stron poręczenie obejmowało tylko dług (a więc

obowiązek spełnienia świadczenia) polegający na zwrocie dotacji, która nie została

wykorzystana zgodnie z jej przeznaczeniem.

Uwzględniając orzecznictwo Sądu Najwyższego należy zatem dojść do

wniosku, że przedmiotem poręczenia w sprawie niniejszej było zobowiązanie

poręczycieli za dług przyszły w rozumieniu art. 878 § 1 k.c. Inaczej bowiem niż

w stanie faktycznym, na gruncie którego zapadł wspomniany już wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2002 r., V CKN 990/00, w dacie zawarcia spornej

umowy poręczenia na dłużniczce głównej nie ciążył jeszcze obowiązek zwrotu

otrzymanego dofinansowania. Rozwiązanie umowy przez Dyrektora MOPR

działającego z upoważnienia Prezydenta Miasta L. i wezwanie dłużniczki głównej

do zwrotu dotacji nastąpiło kilka miesięcy później. W chwili udzielania poręczenia

dłużnik główny nie był zatem zobowiązany do oznaczonego pod względem treści i

przedmiotu świadczenia pieniężnego, do którego ograniczało się poręczenie

pozwanych poręczycieli jako dłużników akcesoryjnych (por. wyrok SN z dnia 19

września 2002 r., II CKN 1052/00, Pr. Bank. 2003 nr 6, s. 13).

Wobec powyższego, gdy chodzi o zarzut naruszenia art. 878 § 1 k.c.,

pozostaje jeszcze rozstrzygnąć, czy oznaczenie wysokości, do jakiej pozwani

9

poręczyciele zgodzili się ponosić odpowiedzialność za dług przyszły, było

prawidłowe. Umowa co prawda nie wskazywała górnej granicy odpowiedzialności

poręczycieli w sposób wyraźny, jednak Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym

niniejszą sprawę nie podziela tezy, że nie jest możliwe ważne określenie

maksymalnej kwoty zobowiązania poprzez odesłanie do innej umowy, z której

wynika dług objęty poręczeniem. To odesłanie, jak trafnie stwierdzono

w uzasadnieniu wyroku SN z dnia 19 lipca 2000 r., II CKN 283/00 (LEX nr 52566)

powinno, przy uwzględnieniu rezultatów prawidłowo przeprowadzonej wykładni

oświadczeń woli wierzyciela i poręczyciela, być ścisłe i nie budzić wątpliwości.

Takiej wykładni oświadczeń woli stron Sąd drugiej instancji jednak nie dokonał,

poprzestając na stwierdzeniu, że do umowy poręczenia nie inkorporowano umowy,

chociażby jako jej załącznika. Niemniej jednak nie można przy wykładni woli stron

pomijać faktu, że umowa poręczenia odsyłała do umowy nr […], pozwalającej na

dość jednoznaczne określenie wysokości kwoty, do zwrotu której zobowiązała się

dłużniczka na wypadek rozwiązania tej umowy z powodu niewykonania

zobowiązania polegającego na utworzeniu i utrzymaniu stanowisk pracy dla

niepełnosprawnych.

W § 25 zastrzega się w razie rozwiązania umowy zwrot całości „kwoty

refundacji kosztów utworzenia nowego stanowiska pracy”. Dokonana przez Sąd

drugiej instancji ocena nie obejmuje kwestii, czy zamiarem stron było zastrzeżenie

zwrotu całej otrzymanej dotacji. Wykładnia umowy poręczenia nie jest zatem

możliwa bez wykładni umowy nr […], a w szczególności bez uwzględnienia

określonych w niej skutków na wypadek jej rozwiązania, a tym samym nie można

co do zasady założyć, że brak ścisłego oznaczenia granic odpowiedzialności

pozwanych poręczycieli powoduje bezwzględną nieważność umowy poręczenia.

Zarzuty kasacyjne naruszenia art. 878 § 1 k.c. i art. 876 § 1 k.c. były chybione,

nieuzasadnione, natomiast zarzut art. 65 § 2 k.c. okazał się uzasadniony,

co powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy

do ponownego rozpoznania.

Natomiast odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 353 § 1 i 2 k.c. w zw.

z art. 3531

k.c. należy podkreślić, że zakwalifikowanie umowy pomiędzy powodem

10

a dłużniczką główną jako czynności z zakresu prawa publicznego nie pozostawało

bez wpływu na zakres autonomii woli powoda i pozwanych przy zawieraniu spornej

umowy poręczenia. Skarżący ma oczywiście rację twierdząc, że w granicach

swobody stron leży zastrzeżenie spełnienia świadczenia, np. poprzez zapłatę sumy

pieniężnej tytułem odszkodowania z tytułu niewykonania zobowiązania. W sprawie

jednak nie chodziło, jak już wyjaśniono, o zastrzeżenie, że poręczyciele spełnią

świadczenie ex contractu w razie jego niewykonania przez dłużniczkę główną, lecz

o poręczenie za dług, który w dacie poręczenia jeszcze nie istniał i bynajmniej nie

wynikał z umowy o dofinansowanie stanowisk pracy niepełnosprawnych,

lecz z faktu jej rozwiązania i powstania roszczenia o zwrot nienależnego

świadczenia. Niewyjaśnione pozostało jedynie to, czy wysokość tego mogącego

powstać w przyszłości nienależnego świadczenia została określona w sposób

wyraźny i mogący stanowić o ważnym zobowiązaniu poręczycieli.

Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 39813

k.p.c. orzeczono jak

w sentencji.

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.