Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 stycznia 2008 r.

IV CSK 364/07

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 364/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 stycznia 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jan Górowski

SSN Zbigniew Strus

w sprawie z powództwa I.(...) SA w W.

przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej (...) w B.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 10 stycznia 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 1 marca 2007 r., sygn. akt I ACa (…),

1. oddala skargę kasacyjną;

2. zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 1.800 (jeden tysiąc

osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Spółka Akcyjna I.(...) z siedzibą w W. wniosła o wydanie nakazu zapłaty w

postępowaniu nakazowym i zasądzenie od Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki

Zdrowotnej (...) w B. kwoty 502.557 zł wraz z ustawowymi odsetkami i kosztami

2

postępowania z tytułu wykonania łączącej strony umowy o świadczenie usług.

W dniu 28 lipca 2003 r. Sąd Okręgowy w B. wydal nakaz zapłaty w postępowaniu

nakazowym, w którym nakazał pozwanemu, aby zapłacił powódce kwotę 502.557 zł

wraz z ustawowymi odsetkami od kwot: 107.277 zł od dnia 19 kwietnia 2003 r. do dnia

zapłaty, 197.640 zł od dnia 19 kwietnia 2003 r. do dnia zapłaty, 197.640 zł od dnia 6

maja 2003 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 35.482 zł tytułem kosztów procesu. Pozwany

wniósł zarzuty od nakazu zapłaty oraz domagał się jego uchylenia w całości i oddalenia

powództwa oraz zasądzenia od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu,

powołując się na nieważność łączącej strony umowy z uwagi na naruszenie przepisów

ustawy o zamówieniach publicznych. Ponadto pozwany zarzucił, że powódka zawyżyła

wartość dochodzonego roszczenia.

Wyrokiem z dnia 26 lutego 2004 r. Sąd Okręgowy w B. utrzymał w mocy nakaz

zapłaty w części dotyczącej kwoty 323,901,21 zł z ustawowymi odsetkami od kwot

126.261,21 zł od dnia 19 kwietnia 2003 r. i 197.640 zł od dnia 6 maja 2003 r. do dnia

zapłaty, a w pozostałej części powództwo oddalił i orzekł o kosztach.

Od tego wyroku powódka wniosła apelację w części oddalającej powództwo

ponad kwotę 323.901,21 zł.

Wyrokiem z dnia 14 grudnia 2004 r. Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok w

pkt I w części oddalającej powództwo oraz w pkt II i w tym zakresie przekazał sprawę

Sądowi Okręgowemu w B. do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu

rozstrzygniecie o kosztach postępowania odwoławczego. W uzasadnieniu Sąd

Apelacyjny wyraził pogląd, że zasadnicze znaczenie dla sprawy ma wykładnia art. 72

ustawy o zamówieniach publicznych. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, umowa taka jest

nieważna tylko wtedy, jeżeli w postępowaniu o zamówienie publiczne doszło do

naruszenia przepisów tej ustawy i jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik

postępowania. Ponadto Sąd Apelacyjny stwierdził, że powódka nie oparła swego

roszczenia na przepisach normujących bezpodstawne wzbogacenie, a w toku

postępowania wywołanego wniesieniem zarzutów od nakazu zapłaty nie można

występować z nowym roszczeniem zamiast lub obok dotychczasowego (art. 495 § 2

k.p.c.).

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 27 kwietnia

2006 r. oddalił powództwo co do żądania ponad kwotę wynikającą z prawomocnego

wyroku Sądu Okręgowego w B. z dnia 26 lutego 2004 r., tj. ponad kwotę 323.901,21 zł,

oraz zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 6.709,20 zł tytułem zwrotu

3

kosztów zastępstwa procesowego za II instancję. Sąd Okręgowy ustalił, że pozwany

ogłosił przetarg na sprzątanie pomieszczeń szpitala, o czym zamieścił ogłoszenie w

Biuletynie Zamówień Publicznych z dnia 12 czerwca 2000 r. W wyniku przetargu

wybrano ofertę B.(...) sp. z o.o. w W. Powódka złożyła protest, który został uwzględniony

i zostało nakazane powtórzenie czynności oceny i wyboru ofert. Po ponownym

przeprowadzeniu przetargu wybrano ofertę zgłoszoną przez powódkę, którą w dniu 6

lutego 2001 r. wezwano do nawiązania kontaktu w celu podpisania umowy. W dniu 22

marca 2001 r. strony zawarły umowę, na podstawie której pozwany powierzył powódce

kompleksowe utrzymanie czystości i dezynfekcji pomieszczeń szpitala i przychodni.

Powódka wystawiła trzy faktury na kwotę 197.640,00 zł. Druga faktura została

rozliczona do kwoty 107.277 zł. Pomimo nadejścia terminów płatności, pozwany nie

uiścił należności na łączną kwotę 502.557 zł. W dniu 1 kwietnia 2003 r. strony zawarły

ugodę, w której pozwany uznał należności na kwotę 290.363,00 zł wynikające z dwóch

faktur. Jednak w związku ze zmianami struktury organizacyjnej pozwanego nastąpiły

ograniczenia w zakresie wykonywanej usługi na łączną kwotę 178.655,79 zł. Wynikały

one z wyłączenia części pomieszczeń z użytku albo przeprowadzania w nich remontu

(pomieszczeń po Klinice Pediatrii, Pracowni EKG, Oddziału Chirurgii Szczękowej, po

Klinice Chirurgii Dziecięcej). Należność pozwanego wobec powódki wynosi więc

323.901,21 zł z ustawowymi odsetkami od kwot 126.261,21 od dnia 19 kwietnia 2003 r. i

197.640 zł od dnia 6 maja 2003 r.

Sąd Okręgowy w pierwszej kolejności przesądził, że zawarta przez strony umowa

nie jest nieważna w świetle art. 72 ustawy z dnia 10 czerwca 1994 r. o zamówieniach

publicznych (Dz. U. z 2002 r. Nr 72, poz. 664 ze zm.). Sąd Okręgowy, związany

stanowiskiem Sądu Apelacyjnego, stwierdził, że pozwany nie wykazał, aby brak

ogłoszenia pozwanego o wynikach postępowania w Biuletynie Zamówień Publicznych

wpłynął na wynik postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Ponadto, w

ocenie Sądu Okręgowego, przebieg przetargu nie wskazał, aby pozostali uczestnicy

przetargu zostali pozbawieni możliwości złożenia protestu. Zasadne jest natomiast

żądanie pozwanego zmniejszenia wartości dochodzonego roszczenia z uwagi na

wykonanie przez powódkę usług w zakresie mniejszym niż było to ustalone w umowie.

Wynikało to ze zmian struktury organizacyjnej pozwanego, które pociągnęły za sobą

faktyczne ograniczenia w zakresie wykonywanej usługi na łączną kwotę 178.655,79 zł,

co zostało udowodnione wiarygodnymi zeznaniami świadków i pismem pozwanego.

Powódka wniosła apelację od wyroku Sądu Okręgowego.

4

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 1 marca 2007 r. oddalił apelację oraz zasądził

od powódki na rzecz pozwanego kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania

apelacyjnego. W uzasadnieniu podkreślił, że na obecnym etapie postępowania spór

sprowadza się do ustalenia wysokości kwoty, której powódka może skutecznie domagać

się od pozwanego z tytułu wykonania zawartej między stronami w dniu 22 marca 2001

r., w trybie ustawy o zamówieniach publicznych, umowy o świadczenie usług w zakresie

kompleksowego utrzymania czystości i dezynfekcji pomieszczeń. W ocenie Sądu

Apelacyjnego, dokonane przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne oraz ich ocena

prawna nie budzą zastrzeżeń w świetle obowiązujących przepisów prawa materialnego i

procesowego. W szczególności nie można zarzucać Sądowi Okręgowemu naruszenia

art. 233 k.p.c. z tego względu, że wydał zaskarżone orzeczenie z pominięciem

warunków określonych w § 1 ust. 3 umowy. Stwierdzić bowiem należy, że strony

zastrzegły możliwość zmiany wartości usług będących przedmiotem umowy na wypadek

zmiany przepisów lub zmian organizacyjnych u zamawiającego. Pozwany zaś,

kwestionując zasadność żądania powódki co do wysokości, nie powoływał się na wyżej

wymienione okoliczności wpływające na zmianę wartości usługi, lecz na okoliczności

wpływające na zmianę zakresu usług. Z tych zatem przyczyn treść wspomnianego

postanowienia umowy nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Dla oceny

żądania powódki miarodajne są natomiast postanowienia zawarte w § 4 umowy z dnia

22 marca 2001 r., w którym strony określiły szczegółowo zakres powierzchni

podlegających sprzątaniu oraz zakres prac stanowiących przedmiot tej umowy,

odsyłając w tym zakresie do załączników nr 2 i 3. Poza sporem pozostaje fakt, że część

pomieszczeń pozwanego objętych zakresem umowy została w późniejszym okresie

wyłączona z użytku albo przeznaczona do remontu (pomieszczenia po Klinice Pediatrii,

Pracowni EKG, Oddziale Chirurgii Szczękowej, Klinice Chirurgii Dziecięcej) i powódka w

tym zakresie nie świadczyła usług. Podkreślenia wymaga, że z materiału dowodowego

nie wynika również, aby powódka domagała się od pozwanego udostępnienia spornych

pomieszczeń w celu wykonania umowy W tym miejscu należy zważyć, że umowa stron

ma charakter umowy wzajemnej. Dla tego rodzaju umów ustawodawca w art. 488 § 2

k.c. zastrzegł możliwość wstrzymania się ze spełnieniem świadczenia przez stronę

umowy w wypadku, gdy druga strona nie zaoferuje świadczenia wzajemnego. Mając to

uwadze, należy stwierdzić, że skoro powódka w rzeczywistości nie wykonała umowy w

pełnym zakresie, nie może domagać się całego wynagrodzenia, lecz powinna

zmniejszyć je o wartość niewykonanych świadczeń. Pośrednio potwierdza to również §

5

7 ust. 1 umowy, z którego wynika, że powódka była zobowiązana do wystawienia faktury

po zakończeniu prac. Trafności zaskarżonego rozstrzygnięcia - wbrew stanowisku

apelacji - nie podważa także fakt, że zgodnie z umową zmiana zakresu usług powinna

nastąpić po uprzednim powiadomieniu powódki z miesięcznym wyprzedzeniem, zaś

zmiana wynagrodzenia w takim wypadku miała nastąpić zgodnie z warunkami umowy,

tj. w formie pisemnej (§ 4 ust. 3 i § 10 umowy), mimo że pozwany nie uprzedził powódki

o wyłączeniu wymienionej powierzchni z umowy, a ponadto strony nie sporządziły

aneksu w przedmiocie wynagrodzenia, które to okoliczności nie były kwestionowane.

Istotne jest bowiem, że w spornym zakresie umowa nie została przez powódkę

wykonana. W wypadku gdy powódka uważa, że wykonanie przez nią umowy w

mniejszym zakresie było zawinione przez pozwanego i spowodowało szkodę w jej

majątku, może dochodzić z tego tytułu odszkodowania na zasadach ogólnych.

Powódka w skardze kasacyjnej zarzuciła naruszenie art. 488 § 2 w związku z art.

3531

k.c. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, art. 65 k.c. przez

niewłaściwe zastosowanie do ustalenia zgodnego zamiaru i celu postanowień § 4 ust. 3

w związku z § 10 ust. 1 umowy z dnia 22 marca 2001 r., art. 233 k.p.c. w związku z art.

65 k.c. przez dowolną ocenę całości materiału dowodowego, art. 233 § 1 k.p.c. przez

zastosowanie dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz

art. 328 § 2 k.p.c. przez niespójność i braki uzasadnienia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut naruszenia art. 488 § 2 w związku z art. 3531

k.c. sprowadza się do tego,

że Sąd Apelacyjny, zdaniem powódki, dokonał błędnej wykładni i niewłaściwie

zastosował pierwszy z wymienionych przepisów. Skarżąca nie wyjaśniła jednak, na

czym miałoby polegać dokonanie błędnej wykładni art. 488 § 2 k.c. Rozważenia

wymaga zatem jedynie to, czy rzeczywiście Sąd Apelacyjny niewłaściwie zastosował w

niniejszej sprawie art. 488 § 2 k.c., mimo że, jak twierdzi powódka, strony w wiążącej je

umowie szczegółowo określiły prawa i obowiązki oraz okoliczności, po spełnieniu

których następowała zmiana postanowień umowy dotycząca zakresu lub wartości usług

świadczonych przez powódkę.

Artykuł 488 § 2 k.c. stanowi, że jeżeli świadczenia wzajemne powinny być

spełnione jednocześnie, każda ze stron może powstrzymać się ze spełnieniem

świadczenia, dopóki druga strona nie zaofiaruje świadczenia wzajemnego.

W okolicznościach niniejszej sprawy jest bezsporne, że łącząca strony „umowa

o świadczenie usług w zakresie kompleksowego utrzymania czystości i dezynfekcji

6

pomieszczeń” jest umową wzajemną, co oznacza, że każda ze stron jest zobowiązana

do spełnienia wobec drugiej świadczenia stanowiącego odpowiednik tego, to sama

otrzymuje. Sprawia to, że do tej umowy w zasadzie znajdują zastosowanie przepisy

działu III tytułu VII księgi trzeciej k.c. o wykonaniu i skutkach niewykonania zobowiązań

z umów wzajemnych (art. 487 – 497). Zgodzić się wypada ze skarżącą, że art. 488 § 2

k.c., tak jak z reguły przepisy prawa zobowiązań, ma charakter względnie obowiązujący

(dyspozytywny), znajduje więc zastosowanie tylko wtedy, gdy strony umowy inaczej nie

postanowią. Powstaje zatem pytanie, czy łącząca strony umowy zawiera takie

postanowienia, które wyłączałyby stosowanie art. 488 § 2 k.c. Stanowisko Sądu

Apelacyjnego co do udzielenia na to pytanie odpowiedzi przeczącej jest w pełni trafne.

Powołane w skardze kasacyjnej postanowienia umowy z dnia 22 marca 2001 r. odnoszą

się bowiem do zmiany wynagrodzenia związanej ze zmianą umowy, a nie do sytuacji, w

której umowa nie została zmieniona, jednakże świadczenie powódki mogło być tylko

częściowo wykonane, choćby z przyczyn leżących po stronie pozwanej. Powódka

wszakże dochodziła w niniejszej sprawie roszczenia o wykonanie przez pozwaną

umowy, mianowicie o zapłatę wynagrodzenia, a nie roszczenia odszkodowawczego,

związanego z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania.

Sądy obu instancji nie rozważały charakteru prawnego wiążącej strony umowy, w

szczególności zaś tego, czy jest to umowa o dzieło (art. 627 i nast. k.c. – umowa

rezultatu), czy też umowa o świadczenie usług, do której na podstawie art. 750 k.c.

stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zlecenia (umowa starannego działania).

Ponieważ jednak w skardze kasacyjnej nie podniesiono związanych z tym zarzutów

naruszenia prawa materialnego, Sąd Najwyższy, związany granicami podstaw (art.

39813

§ 1 k.p.c.), nie może prowadzić rozważań w tym zakresie.

Zarzut naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 65

k.c. jest niedopuszczalny, ponieważ w istocie dotyczy ustalenia faktów i oceny dowodów

(art. 3983

§ 3 k.p.c.). Odnosi się on bowiem do tej części stanowiska Sądu

Apelacyjnego, w której Sąd ten, oceniając dowody (postanowienia umowy wiążącej

strony, pisma stron i zeznania świadków), dokonał ustaleń istotnych dla rozstrzygnięcia

sprawy. Jedynie z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że powódka nie kwestionuje

zastosowania obu paragrafów art. 65 k.c., ale jedynie § 2, zgodnie z którym w umowach

należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej

dosłownym brzmieniu. Powódka zarzuca Sądowi Apelacyjnemu niewłaściwe

zastosowanie tego przepisu, gdy tymczasem Sąd ten w ogóle nie stosował art. 65 § 2

7

k.c., wychodząc zapewne z założenia, że postanowienia wiążącej strony umowy są

jasne i nie wymagają wykładni.

Zarzuty naruszenia art. 233 k.p.c. w związku z art. 65 k.c. przez dowolną ocenę

całości materiału dowodowego oraz art. 233 § 1 k.p.c. przez zastosowanie dowolnej

oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie mogą być, zgodnie z art.

3983

§ 3 k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej.

Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. stanowi

konsekwencję wcześniejszych zarzutów i zapewne dlatego powódka w ogóle nie

precyzuje, na czym miałyby polegać braki w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku oraz

niespójność uzasadnienia.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c. orzekł

jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.