Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 stycznia 2008 r.

V CSK 362/07

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 362/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 stycznia 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Irena Gromska-Szuster

w sprawie z powództwa K. Z.

przeciwko N.(...) S.A. w B. (poprzednio Zakład Tworzyw Sztucznych M.(...) S.A. w K.)

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 11 stycznia 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 20 grudnia

2006 r., sygn. akt I ACa (…),

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Powód K. Z. domagał się zasądzenia na swoją rzecz od pozwanej Zakładów

Tworzyw Sztucznych M.(...) Spółki Akcyjnej w K. kwoty 510.421,45 zł z ustawowymi

odsetkami od dnia 15 kwietnia 2005 r. oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu wskazał,

że dochodzona należność stanowi odszkodowanie z tytułu niewykonania przez pozwaną

warunkowej umowy sprzedaży akcji, obejmujące utracone korzyści i poniesione wydatki.

Pozwana wniosła o oddalenie powództwa podnosząc, że roszczenia powoda

zostały już zaspokojone przez zapłatę kary umownej w wysokości 5.000 zł oraz kwoty

1.981,65 zł stanowiącej połowę poniesionych przez niego wydatków.

Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia 27 stycznia 2006 r. zasądził od pozwanej na

rzecz powoda dochodzoną należność główną z ustawowymi odsetkami od dnia 5 maja

2

2005 r., oddalił powództwo w pozostałej części i orzekł o kosztach procesu, opierając

rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach i wnioskach.

W dniu 12 stycznia 2005 r. strony zawarły umowę, na podstawie której pozwana

zobowiązała się sprzedać powodowi 45.000 należących do niej akcji Spółki Akcyjnej

C.(...) za cenę 900.000 zł (po 20 zł za jedną akcję), a powód zobowiązał się do kupna

tych akcji i zapłaty umówionej ceny. Umowa zawarta została pod warunkiem uzyskania

zgody Komisji Papierów Wartościowych i Giełd na przeniesienie akcji poza rynkiem

regulowanym. Strony uzgodniły, że koszty uzyskania tej zgody poniosą po połowie.

Zastrzegły też karę umowną w wysokości 5.000 zł na wypadek złożenia przez

którąkolwiek z nich zapewnień niezgodnych ze stanem faktycznym lub prawnym albo

podjęcia działań lub zaniechań. W § 4 postanowiły natomiast, że własność akcji

przejdzie na kupującego po spełnieniu warunku zawieszającego i zapłacie całej ceny

nabycia akcji.

Komisja Papierów Wartościowych i Giełd 9 lutego 2005 r. wyraziła zgodę na

przeniesienie akcji poza rynkiem regulowanym. Uchwała w tym przedmiocie została

doręczona pozwanej w dniu 16 lutego 2005 r. Dzień wcześniej powód wysłał ją

pozwanej faksem. Powód wpłacił na rachunek pozwanej uzgodnioną cenę nabycia akcji.

Pozwana nie wydała powodowi akcji twierdząc, że do dnia 15 lutego nie mogła

zapoznać się z oryginałem uchwały Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, a tym

samym nie został spełniony warunek zastrzeżony w umowie sprzedaży. Następnie

zwróciła powodowi wpłaconą przez niego sumę, a nadto wypłaciła mu połowę kosztów

uzyskania zgody na przeniesienie akcji w kwocie 1.918,65 zł oraz karę umowną w

wysokości 5.000 zł. Ostatecznie pozwana zbyła posiadane akcje innemu nabywcy za

cenę wyższa od uzgodnionej z powodem.

Dokonując powyższych ustaleń Sąd Okręgowy uznał, że powód spełnił wszystkie

warunki przewidziane w umowie sprzedaży akcji. Pozwana nie wywiązała się z

obowiązku wydania akcji, gdyż uznała, że może sprzedać je korzystniej innemu

nabywcy. Przewidziana w umowie kara umowna nie została zastrzeżona na wypadek

niewykonania zobowiązania. Powód może zatem skutecznie domagać się naprawienia

poniesionej szkody w postaci utraconej korzyści wynikającej z różnicy pomiędzy ceną

akcji z chwili, kiedy powinien stać się ich właścicielem (31,32 zł), a ceną umówiona

przez strony (20 zł), a także wydatków poniesionych celem wykonania umowy, które nie

zostały pokryte przez pozwaną. Obliczone w ten sposób odszkodowanie Sąd Okręgowy

3

zasądził z ustawowymi odsetkami od dnia 5 maja 2005 r. przyjmując, iż od tej daty

pozwana pozostawała w opóźnieniu z jego zapłatą.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 20 grudnia 2006 r. oddalił apelację pozwanej od

wyroku Sądu Okręgowego.

Sąd Apelacyjny, podzielając przyjęte za podstawę kwestionowanego

rozstrzygnięcia ustalenie faktyczne, podkreślił, że strony wiązała umowa obligacyjna z

dnia 12 stycznia 2005 r. Umowa ta nie zastrzegała terminu uzyskania zgody Komisji

Papierów Wartościowych i Giełd. Wcześniejsze ustalenia stron w tym zakresie, zawarte

w umowie przedwstępnej z dnia 27 grudnia 2004 r. nie miały znaczenia. Zapis § 4

umowy sprzedaży akcji, przewidujący, że ich własność przejdzie na kupującego po

spełnieniu warunku zawieszającego i zapłacie całej ceny nabycia nie może być uznany

za skuteczny, jako że zgodnie art. 92112

k.c. dla przeniesienia własności dokumentu

akcji na okaziciela konieczne jest jego wręczenie (wydanie dyspozycji przeniesienia

akcji celem dokonania odpowiedniego zapisu na rachunku papierów wartościowych).

Zastrzeżona przez strony kara umowna nie mogła więc dotyczyć skutku

rozporządzającego. W sytuacji, gdy umowa zobowiązująca do przeniesienia własności

akcji doszła do skutku w następstwie ziszczenia się warunku, a pozwana zbyła akcje

osobie trzeciej, powstała następcza niemożliwość świadczenia w rozumieniu art. 475 § 2

k.c. Dłużnik obowiązany jest zatem wydać wszystko, co uzyskał w zamian za zbytą

rzecz albo jako naprawienia szkody. Od tego obowiązku dłużnik nie może zwolnić się

przez zapłatę kary umownej w kwocie niższej od wartości surogatu, skoro wierzyciel

może żądać do dłużnika wykonania zobowiązania, a w razie zbycia rzeczy, która miała

być wydana – naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania (art. 483 § 2

k.c.). Byłoby to możliwe jedynie w przypadku, gdyby kara umowna zastrzeżona została

na wypadek niewykonania zobowiązania, a nie można w ten sposób interpretować

zapisu § 7 umowy, w którym przewidziano, że kara umowna należy się „w przypadku

działań lub zaniechań” jednej ze stron.

W skardze kasacyjnej opartej na podstawie naruszenia prawa materialnego

pozwana podniosła zarzuty naruszenia:

- art. 483 § 1 k.c. przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że strony

nie wprowadziły do umowy sprzedaży akcji zastrzeżenia kary umownej na

wypadek niewykonania tej umowy przez pozwaną, a w konsekwencji

niezastosowanie art. 484 § 1 zdanie drugie k.c. i zasądzenie odszkodowania w

przewyższającego wysokość kary umownej;

4

- art. 65 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że niewydanie przez

pozwaną dyspozycji przeksięgowania akcji na rachunek powoda nie stanowi

zaniechania, o który mowa w § 7 warunkowej umowy sprzedaży akcji;

- art. 92112

k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy zawarta przez

strony umowa dotyczyła akcji zdematerializowanych dopuszczonych do

publicznego obrotu, a do których – w zakresie przenoszalności akcji

w publicznym obrocie - stosuje się obowiązujący wówczas art. 7 ust. 3 ustawy z

dnia 21 sierpnia 1997 r. – Prawo o publicznym obrocie papierów wartościowych

(Dz. U. Nr 237, poz. 2703 ze zm.);

- art. 475 § 2 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie do prawa majątkowego, do

których zalicza się akcje w publicznym obrocie i przyjęcie, że akcje na okaziciela

są rzeczą w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego, a także zastosowanie

tego przepisu w sytuacji, gdy odpowiedzialność pozwanej za niewykonanie

umowy została ograniczona do kwoty umownej 5.000 zł i kara ta została

powodowi zapłacona.

Powołując się na powyższe zarzuty pozwana wniosła o uchylenie zaskarżonego

wyroku i jego zmianę przez wydanie rozstrzygnięcia oddalającego powództwo w całości,

bądź też o uchylenie tego orzeczenia oraz wyroku Sądu Okręgowego w G. i przekazanie

sprawy temuż Sądowi do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Strony stosunku zobowiązaniowego mogą w ramach autonomii woli określić

umownie zakres i sposób naprawienia szkody wyrządzonej wskutek niewykonania lub

nienależytego wykonania zobowiązania. Instrumentem prawnym służącym realizacji

tego celu jest instytucja kary umownej uregulowana w art. 483-485 k.c. Zgodnie z art.

483 § 1 k.c. można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania

lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę

określonej sumy pieniężnej. W braku odmiennych postanowień stron, wierzyciel może

dochodzić jedynie świadczenia równego ustalonej karze umownej, a dalsze roszczenia

odszkodowawcze zarówno w postaci damnum emergens, jak i lucrum cessans nie mogą

być skutecznie dochodzone (art. 484 § 1 zdanie 2 k.c.). W doktrynie tak skonstruowana

kara umowna określana jest mianem kary wyłącznej. Na zastrzeżenie takiej kary,

wykluczającej możliwość skutecznego dochodzenia przez powoda - na zasadach

ogólnych - roszczenia odszkodowawczego z tytułu niewykonania zawartej przez strony

warunkowej umowy sprzedaży akcji, powołała się pozwana. Istota sporu w

5

rozpoznawanej sprawie sprowadza się zatem do kwestii, czy zamieszczony w § 7 tej

umowy zapis regulujący obowiązek zapłaty kary umownej może zostać skutecznie

przeciwstawiony roszczeniu powoda.

Według skarżącej, na tak postawione pytanie należy udzielić odpowiedzi

twierdzącej, bowiem prawidłowa wykładnia postanowień § 7 umowy – wbrew

odmiennemu stanowisku Sądu Apelacyjnego – prowadzić musi do wniosku, że

przewidziana tam kara umowna zastrzeżona została także na wypadek niewykonania

zobowiązania przez sprzedającego, w związku z czym roszczenie odszkodowawcze

kupującego przewyższające wysokość kary umownej nie może być uwzględnione. Z

zapatrywaniem takim nie można jednak się zgodzić i to niezależnie od przyczyn

wskazanych przez skarżącą.

W judykaturze i piśmiennictwie wskazuje się, że zakres odpowiedzialności

z tytułu kary umownej pokrywa się w pełni z zakresem ogólnej odpowiedzialności

dłużnika za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania (art. 471 k.c.). Z tego

też względu przesłanki obowiązku zapłaty kary umownej określane są przez pryzmat

ogólnych przesłanek kontraktowej odpowiedzialności odszkodowawczej. Granice

dopuszczalnego kształtowania obowiązku zapłaty kary umownej wyznaczają – poza art.

483 k.p.c. – także przepisy o charakterze imperatywnym. Ocena skuteczności

postanowienia umownego kreującego obowiązek zapłaty kary umownej podlega zatem

kontroli w kontekście ograniczeń swobody umów (art. 3531

k.c.), obejścia prawa, jak też

ewentualnej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 1 i 2 k.c.).

Wskazać w tym miejscu należy na treść bezwzględnie obowiązującego art. 473 § 2 k.c.

wyłączającego dopuszczalność ograniczenia odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną

umyślnie. W świetle tego unormowania nie ulega wątpliwości, że w razie wyrządzenia

szkody umyślnie wierzyciel - mimo zastrzeżenia kary umownej wyłącznej – może

domagać się skutecznie odszkodowania przenoszącego wysokość tej kary. W takim

przypadku kwestia, czy kara umowna przewidziana została na wypadek niewykonania

zobowiązania, czy też tylko określonych uchybień w zakresie sposobu wykonania

zobowiązania, nie ma istotnego znaczenia.

Z przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku wiążących ustaleń faktycznych

wynika, że niewykonanie przez pozwaną obowiązku złożenia dyspozycji dokonania na

rachunku papierów wartościowych zapisu ujawniającego powoda jako właściciela akcji

było podyktowane sprzedażą akcji osobie trzeciej za cenę wyższą od uzgodnionej z

powodem. Pozwana miała zatem świadomość, że swoim działaniem wyrządza

6

powodowi szkodę i skutek ten aprobowała. Nie może ona zatem zwolnić się od

obowiązku naprawienia szkody na zasadach ogólnych. Z tych też względów zarzuty

naruszenia art. 483 § 1, art. 484 § 1 zdanie drugie k.c. oraz art. 65 k.c. okazały się

chybione.

Zgodzić się trzeba z zapatrywaniem skarżącej, iż do oceny skutków następczej

niemożliwości świadczenia zaistniałej po stronie pozwanej w wyniku jej - opisanego

wyżej - umyślnego działania przepis art. 475 § 2 k.c. nie miał zastosowania.

Niewątpliwie obowiązek, którego wykonania zaniechała pozwana, polegał na spełnieniu

świadczenia wzajemnego. W takiej sytuacji następstwa tego zaniechania podlegają

ocenie w płaszczyźnie art. 493 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli jedno ze

świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które ponosi

odpowiedzialność strona zobowiązana, druga strona może, według swojego wyboru,

albo żądać naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania, albo od umowy

odstąpić. Powód był zatem uprawniony do zgłoszenia roszczenia odszkodowawczego

na zasadach ogólnych. Wadliwe zastosowanie przez Sąd Apelacyjny art. 475 § 2 k.c.

pozostaje bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Bez znaczenia jest też eksponowana

przez skarżącą kwestia, czy akcje na okaziciela mogą być kwalifikowane jako rzecz

w rozumieniu tego ostatniego przepisu.

Niewątpliwie rację ma też skarżąca podnosząc, że w świetle zawartej przez

strony umowy, przeniesienie zbywanych na jej podstawie akcji dopuszczonych do

publicznego obrotu mogło nastąpić przez dokonanie odpowiedniego zapisu na rachunku

papierów wartościowych, jak stanowił o tym art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997

r. – Prawo o publicznym obrocie papierów wartościowych w brzmieniu obowiązującym w

dacie, kiedy pozwany miał dokonać stosownej dyspozycji, a nie – jak błędnie przyjął Sąd

Apelacyjny – przez wydanie tych akcji powodowi (art. 92112

k.c.). Również jednak i to

uchybienie nie miało wpływu na treść zaskarżonego wyroku. Skarżąca nie podjęła nawet

próby wykazania istnienia związku między naruszeniem wymienionych przepisów, a

kwestionowanym rozstrzygnięciem.

Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c. orzekł,

jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.