Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 stycznia 2008 r.

V CSK 372/07

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 372/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 stycznia 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca)

SSN Irena Gromska-Szuster

w sprawie z powództwa Z. O.

przeciwko „A.(...)” Przedsiębiorstwu Budownictwa (...) Sp. z o.o. w J.

o zapłatę

i z powództwa wzajemnego „A.(...)” Przedsiębiorstwa Budownictwa (...) Sp. z o.o. w J.

przeciwko Z. O.

o zapłatę

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 11 stycznia 2008 r.,

skargi kasacyjnej pozwanej - powódki wzajemnej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia

12 kwietnia 2007 r., sygn. akt V ACa (…),

oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanego „A.(...)” Przedsiębiorstwa

Budownictwa (...) Sp. z o.o. z siedzibą w J. na rzecz powoda Z. O. 5.400 (pięć

tysięcy czterysta) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Powód Z. O. wniósł dnia 13 maja 2005 r. pozew przeciwko „A.(...)” o zapłatę

60 000 zł z tytułu niewypłaconego odszkodowania za powstrzymywanie się od

działalności konkurencyjnej w stosunku do pozwanego przez okres od lutego do

kwietnia 2005 r. po 20 000 zł miesięcznie, wraz z należnymi odsetkami z tytułu

opóźnienia. Pismem z dnia 13 września 2006 r. powód rozszerzył powództwo o kwotę

220 000 zł, domagając się wypłaty odszkodowania za pozostały okres obowiązywania

umowy, od maja 2005 r. do marca 2006 r. wraz z odsetkami od poszczególnych rat w

kwocie 20 000 zł od dnia wymagalności każdej z nich.

Pozwany wystąpił w dniu 8 lipca 2005 r. z pozwem wzajemnym o zapłatę kwoty

120 000 zł, która stanowi wartość wypłaconego już powodowi odszkodowania,

podnosząc, że jest to świadczenie nienależne, gdyż powód (pozwany wzajemny) nie

wykonał ciążącego na nim zakazu konkurencji w stosunku do pozwanego (powoda

wzajemnego) i w dalszym ciągu posiada udziały w spółce konkurencyjnej T.(...) s.r.o. W

sprawie tej poczyniono następujące ustalenia.

Powód – pozwany wzajemny Z. O. w 1992 r. utworzył spółkę A.(...),

Przedsiębiorstwo Budownictwa (...) i był prezesem jej zarządu do 15 kwietnia 2003 r.

Spółka A.(...) prowadziła działalność w zakresie robót górniczych na terenie Republiki

Czeskiej i jej głównym zleceniodawcą była P.(…)-A.(...) s.r.o. w P. koło K. w Republice

Czeskiej, konkurująca na tym rynku z T.(...) s.r.o. z siedzibą w H.. Od 2002 r. powód był

związany ze wspomnianą spółką T.(...) s.r.o. jako jej wspólnik, do którego należało

początkowa 20 %, a ostatecznie 4,72% udziałów. Był on także prezesem zarządu tej

spółki do kwietnia 2004 r., a następnie przewodniczącym jej rady nadzorczej.

Dnia 17 sierpnia 2004 r. Spółka A.(...) zawarła z Z. O. umowę o zakazie

prowadzenia działalności konkurencyjnej. Umowa ta miała zapobiegać negatywnym

konsekwencjom jakie mogła wywołać działalność Z. O., wieloletniego prezesa tej spółki,

na rynku usług górniczych w Republice Czeskiej. Zgodnie z § 2 ust. 1 umowy Z. O.

zobowiązał się do zachowania w tajemnicy wszelkich informacji dotyczących

działalności spółki, których ujawnienie mogłoby narażać na szkodę interesy i dobre imię

spółki, a także interesy jej wspólników i klienteli zarówno w okresie obowiązywania

umowy jak i po jej rozwiązaniu. Zgodnie z § 2 ust. 2 tej umowy zobowiązał się on

również do powstrzymania się od prowadzenia działalności konkurencyjnej w stosunku

3

do działalności Spółki A.(...), w jakiejkolwiek formie bezpośrednio lub pośrednio jako

pracownik, członek organów zarządzających lub nadzorczych, bądź konsultant w

podmiotach prowadzących działalność konkurencyjną wobec spółki na terenie Republiki

Czeskiej. Na mocy tego postanowienia umowy o zakazie konkurencji powód zobowiązał

się także do powstrzymania się od działalności konkurencyjnej polegającej na

uczestniczeniu w konkurencyjnych przedsięwzięciach lub podmiotach gospodarczych

realizujących usługi górnicze na terenie Republiki Czeskiej, w szczególności poprzez

wnoszenie udziałów, nabywanie i obejmowanie akcji (udziałów), z wyjątkiem nabywania

lub obejmowania akcji znajdujących się w publicznym obrocie papierami wartościowymi,

jak również do nie rozpoczynania bądź prowadzenie własnej działalności gospodarczej,

konkurencyjnej do działalności spółki na terenie Republiki Czeskiej.

Zgodnie z omawianą umową, w zamian za powstrzymanie się od opisanych

działań konkurencyjnych wobec spółki A.(...) zobowiązała się ona do wypłacenia Z. O.

odszkodowania w wysokości 20 00 zł miesięcznie, w terminie do ostatniego dania

każdego miesiąca przez czas trwania umowy. Umowa została zawarta na czas

określony tj. do 31 marca 2006 r. W okresie od września 2004 r. do stycznia 2005 r.

A.(...) sp. z o.o. wypłacała wynagrodzenie wynikające z umowy. Pismem z dnia 24

lutego 2005 r. pozwany A.(...) sp. z o.o. oświadczył, że w związku z posiadaniem przez

powoda udziałów T.(...) s.r.o. wstrzymuje wypłatę odszkodowania. Do tego czasu

wypłacone zostało 120 000 zł.

Dnia 18 sierpnia 2004 r. Z. O. skierował do T.(...) s.r.o. prośbę o zwolnienie z

funkcji przewodniczącego rady nadzorczej spółki i zgłosił tej spółce chęć zbycia

udziałów w trybie wynikającym z umowy spółki. Pismo to zostało doręczone A.(...) sp. z

o.o. dnia 23 sierpnia 2004 r. Na najbliższym zgromadzeniu wspólników T.(...) s.r.o.,

które odbyło się 6 października 2004 r., powód został odwołany z funkcji

przewodniczącego Rady Nadzorczej tej spółki. Ostatnie wynagrodzenie z tej spółki

wpłynęło na rachunek powoda 6 października 2004 r. We wrześniu 2004 r. powód

spotykał się również, ze swoimi dotychczasowymi kontrahentami - dyrektorami kopalń w

Czechach celem zakończenia współpracy.

Na przełomie sierpnia i września 2004 r. powód Z. O. podjął starania o zbycie

należących do niego udziałów w spółce T.(...) s.r.o. Zgodnie z art. 9 mowy tej spółki, w

wersji obowiązującej w dniu zawierania umowy o zakazie konkurencji, wspólnicy mieli

prawo pierwokupu udziałów proporcjonalnie w stosunku do swoich pozostałych

udziałów, a zbycie udziałów mogło nastąpić po uzyskaniu zgody walnego zgromadzenia

4

wspólników, Wspólnicy mogli skorzystać z tego prawa w ciągu trzech miesięcy od dnia,

w którym jeden ze wspólników poinformował ich na piśmie o zamiarze zbycia udziałów.

Powód, zachowując opisaną wyżej procedurę dotyczącą zbywania udziałów w spółce

T.(...), oferował je poszczególnym wspólnikom tej spółki. Ostatnią odmowę nabycia jego

udziałów otrzymał w dniu 22 marca 2005 r. W związku z tym, że dotychczasowi

wspólnicy nie wykazali zainteresowania nabyciem udziałów, powód zaoferował ich

nabycie również pozwanej spółce A.(...) PBG w J.. Ostatecznie udziały Z. O. zostały

sprzedane w dniu 10 czerwca 2005 r., co potwierdzone zostało wykreśleniem z dniem

29 czerwca 2005 r. Z. O. Rejestru Handlowego jako wspólnik spółki T.(...) s.r.o.

Rozpoznający sprawę Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo główne i oddalił

powództwo wzajemne. Badający sprawę na skutek apelacji pozwanego – powoda

wzajemnego Sąd II instancji apelację oddalił. Sąd Apelacyjny uznał za własne ustalenia

faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, a także w zasadzie podzielił sformułowane

na tle tych ustaleń wnioski prawne, rozbudowując jednak znacznie argumentację, która

uzasadniała ich przyjęcie.

Sąd II instancji podkreślił, że istota sporu między stronami sprowadza się do tego

jak rozumieć postanowienia § 1 i § 2 ust. 1 - 3 umowy o zakresie prowadzenia

działalności konkurencyjnej, którą strony zawarły w dniu 17 sierpnia 2004 r. Powołując

się na mający w tej kwestii zasadnicze znaczenie art. 65 k.c. i jego rozumienie w

orzecznictwie i doktrynie Sąd Apelacyjny wskazał, że jak wynika z ustaleń poczynionych

w rozpoznawanej sprawie, strony nie rozumieją w sposób jednolity treści postanowień

zawartej przez siebie umowy o zakazie konkurencji, w szczególności co do czasowego

obowiązywania tego zakazu tj. czy obowiązuje on tylko na przyszłość.

Kierując się przyjętym w orzecznictwie i doktrynie postulatami wykładni spornych

pomiędzy stronami postanowień umowy o zakazie konkurencji, Sąd Apelacyjny zwrócił

uwagę, że zawierają one między innymi zakaz posiadania udziałów w spółkach

konkurencyjnych na terenie Republiki Czeskiej i pełnienia w nich jakichkolwiek funkcji,

po zawarciu takiej umowy. Świadczy o tym zachowanie samego powoda, który podjął,

niezwłocznie po jej zawarciu działania zmierzające do ustąpienia z funkcji

przewodniczącego rady nadzorczej oraz zbycia należących do niego udziałów w spółce

T.(...) s.r.o. Z drugiej strony, poza sporem jest jednak to, że umowę o zakazie

konkurencji redagowała pozwana spółka, która nie zadbała o sprecyzowanie tego

zakazu poprzez określenie maksymalnego terminu na zbycie posiadanych przez

powoda udziałów w spółkach konkurencyjnych na terenie Republiki Czeskiej. W tej

5

sytuacji brak podstaw, by z samego faktu, trwających w jej ocenie zbyt długo czynności

powoda z ich zbywaniem wywodzić przełamanie zakazu konkurencji zawartego w

umowie z 17 sierpnia 2004 r. Z tego względu twierdzenia i zarzuty o zwlekaniu powoda

ze zbyciem udziałów w konkurencyjnym przedsiębiorstwie nie mogły odnieść

zamierzonego rezultatu.

W opinii Sądu Apelacyjnego, dla prawidłowego rozpoznania sprawy niezbędne

było również ustalenie zakres użytego w umowie z 17 sierpnia 2004 r., pojęcia

prowadzenia działalności konkurencyjnej. Zgodną wolą stron tej umowy, zdaniem Sądu,

wyrażoną w jej paragrafach 1, 2 i 3 było bowiem, zwłaszcza wobec jednoznacznie

sformułowanego § 2 ust. 2, że „za konkurencyjną w stosunku do działalności Spółki

uważa się każdą działalność, niezależnie od formy w jakiej będzie prowadzona, której

zakres pokrywa się lub jest podobny do przedmiotu działalności Spółki na terenie

Republiki Czeskiej”. W świetle uzgodnionej woli takiego zawężenia konkurencyjności do

przedmiotu działalności spółki na terenie Republiki Czeskiej, gdy powód z tytułu

realizacji zakazu konkurencji obowiązany był od powstrzymania się od prowadzenia

działalności konkurencyjnej na rynku czeskim w okresie obowiązywania umowy (§ 3 ust.

1 umowy), sam fakt formalnego uczestnictwa w Spółce o tożsamym generalnie profilu

działalności do profilu działania pozwanej Spółki, która jednak nie działa na rynku

czeskim, w okresie obowiązywania umowy, nie stanowił przełamania zakazu konkurencji

i pozostawał obojętny dla zasadności powództwa w niniejszej sprawie.

Za bezzasadny uznał Sąd Apelacyjny zarzut naruszenia przepisu § 602 kodeksu

cywilnego czeskiego. Przepis ten nie miał bowiem żadnego znaczenia dla

rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy. Skoro bowiem nakaz zbycia posiadanych przez

powoda udziałów oraz zrzeczenia się pełnionych funkcji w spółce T.(...) s.r.o. nie był

obwarowano żadnym terminem, to bez znaczenia pozostawało także jakie warunki

stawiało w tym względzie powodowi prawo czeskie.

W konkluzji rozważań nad tym czy w świetle umowy z dnia 17 sierpnia 200 4 r.,

powód złamał zawarty w niej zakaz konkurencji Sąd Apelacyjny wskazał, że pozwany

nie udowodnił, zgodnie z regułą dowodową z art. 6 k.c. a nawet nie usiłował twierdzić,

że w okresie obowiązywania umowy powód podjął wbrew zakazowi, działalność

konkurencyjną. Jednocześnie zaś nie ulega wątpliwości, że ze względu na zawartą

umowę, która nie określała żadnego terminu wykonania tego obowiązku, powód wycofał

się z udziału w działalności podmiotu konkurencyjnego działającego na rynku czeskim,

6

zbywając posiadane udziały i rezygnując z udziału w radzie nadzorczej spółki T.(...)

s.r.o.

Pozwany był stroną inicjującą i proponującą warunki zawartej na czas określony

umowy o zakazie konkurencji i nie wprowadził do zawartej umowy klauzuli

wypowiedzenia. Brak takiego zastrzeżenia sprawił, że jego działania celem rozwiązania

tej umowy przed terminem, w drodze jednostronnej czynności prawnej lub innego

zdarzenia prawnego były bezprawne i nieskuteczne, bez względu na przyczyny dążenia

do jej rozwiązania w celu uniknięcia zapłaty uzgodnionego odszkodowania.

Uznając za trafną, dokonana przez Sąd Okręgowy, kwalifikację umowy z 17

sierpnia 2004 r. jako umowy wzajemnej, o której mowa w art. 487 § 2 k.c., Sąd

Apelacyjny stwierdził, że skoro powód należycie, wypełnił swoje zobowiązanie,

wynikające z tej umowy, to pozwanemu nie przysługiwało uprawnienie do

powstrzymania się ze swoim świadczeniem wzajemny przewidzianym tą umową, czyli z

wypłatą należnej powodowi kwoty 20 tys. zł miesięcznie.

W skardze kasacyjnej powód zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego

przez: 1) błędną wykładnię art. 65 § 2 k.c. przez uznanie, że zgodnym zamiarem stron i

celem umowy o zakazie konkurencji z dnia 17 sierpnia 2004 r. było odniesienie się tylko

do nawiązywania przez powoda-pozwanego wzajemnego nowych stosunków prawnych i

podejmowania czynności faktycznych po zawarciu umowy a objętych zakazem

konkurencji, podczas gdy zgodnym zamiarem stron i celem umowy było wyłączenie

jakiejkolwiek aktywności powoda-pozwanego wzajemnego w zakresie działalności

konkurencyjnej wobec pozwanego-powoda wzajemnego w okresie związania stron

umową; 2) błędną wykładnię art. 65 § 2 k.c. przez pominięcie kontekstu sytuacyjnego, w

jakim była zawarta umowa z dnia 17 sierpnia 2004 r., to jest niewiedzy pozwanego-

powoda wzajemnego co do uwikłania powoda-pozwanego wzajemnego w spółce T.(...)

s.r.o. z siedzibą w H. oraz w spółce Przedsiębiorstwo Usług Górniczych „A.(...)” Sp. z

o.o. z siedzibą w K.; 3) błędną wykładnię art. 410 § 2 k.c. przez odmowę uznania, że

zamierzony cel świadczenia: wyłączenie działalności konkurencyjnej powoda wobec

pozwanego, nie został osiągnięty skutkiem prowadzenia przez powoda działalności

konkurencyjnej wbrew treści obowiązującej go umowy z dnia 17 sierpnia 2004 r. przez

uwikłanie powoda-pozwanego wzajemnego w spółce T.(...) s.r.o. oraz w spółce

Przedsiębiorstwo Usług Górniczych „A.(...)”; 4) niezastosowanie art. 488 § 1 k.c., mając

na względzie treść umowy z dnia 17 sierpnia 2004 r., przez odmowę uznania, że

świadczenia będące przedmiotem zobowiązań z umów wzajemnych (świadczenia

7

wzajemne) powinny być spełnione jednocześnie, co oznacza, że powód-pozwany

wzajemny od dnia związania stron umową nie spełniał swojego świadczenia przez

nieprowadzenie działalności konkurencyjnej.

Ponadto pozwany zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego, w sposób

mających istotny wpływ na wynik sprawy: 1) art. 328 § 2 k.p.c. przez nienależyte

uzasadnienie, że pozwany-powód wzajemny wiedział, że powód-pozwany wzajemny był

uwikłany w spółce T.(...) s.r.o. oraz Przedsiębiorstwo Usług Górniczych „A.(...)” w

okresie związania stron umową i nie stanowiło to przeszkody do zawarcia umowy z dnia

17 sierpnia 2004 r., podczas gdy w chwili zawarcia umowy pozwany - powód wzajemny

przyjmował, że powód-pozwany wzajemny nie jest już w jakikolwiek sposób powiązany

ze spółką konkurencyjną. Pozwany - powód wzajemny dopiero dowiedział się o

uwikłaniu w spółce T.(...) s.r.o. z pisma powoda-pozwanego wzajemnego z dnia 18

sierpnia 2004 r., a zatem po zawarciu umowy; 2) art. 381 k.p.c. przez pominięcie, że

powód w okresie związania stron umową o zakazie konkurencji był jedynym

wspólnikiem i jedynym członkiem zarządu spółki Przedsiębiorstwo Usług Górniczych

„A.(...)” Sp. z o.o., która jest spółką konkurencyjną wobec pozwanego - powoda

wzajemnego, o czym pozwany dowiedział się dopiero w trakcie postępowania przed

Sądem pierwszej instancji i oparcie się w tym zakresie tylko na dowodzie z

przesłuchania stron bez dokonania oceny innych dowodów; 3) art. 1143 § 1 k.p.c. w

zakresie niezastosowania przez Sąd pierwszej i drugiej instancji prawa czeskiego co do

ustalenia skutków prawnych oświadczenia woli powoda - pozwanego wzajemnego z

dnia 18 sierpnia 2004 r. i odwołania powoda z rady nadzorczej spółki T.(...) s.r.o., to jest

momentu, w którym powód przestał być członkiem rady nadzorczej i zaprzestał

prowadzenia działalności konkurencyjnej oraz praw i obowiązków wspólnika spółki

prawa czeskiego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie.

Przede wszystkim podkreślić należy, że Sąd Apelacyjny prawidłowo ustalił stan

faktyczny i na jego podstawie dokonał właściwej wykładni spornych pomiędzy stronami

postanowień o zakazie działalności konkurencyjnej, zamieszczonych w umowie z dnia

17 sierpnia 2004 r. Obszerne, oparte na orzecznictwie i doktrynie argumenty tego Sądu

są dobrze osadzone w treści art. 65 § k.c. i wbrew twierdzeniom zawartym w skardze

kasacyjnej w niczym nie naruszają tego przepisu.

8

Pozwany swoje argumenty opiera na założeniu, że w chwili zawierania umowy

nie wiedział o tym, aby powód był w dalszym ciągu „uwikłany w spółce T.(...) s.r.o. oraz

Przedsiębiorstwo Usług Górniczych „A.(...) spółka z o.o.”. Za takim stanowiskiem

przemawia jednak tylko złożone w trakcie procesu wyjaśnienie prezesa zarządu

pozwanej spółki. Natomiast z okoliczności towarzyszących zawieraniu umowy o zakazie

konkurencji oraz jej wykonywaniu przez kilka pierwszych miesięcy wynika zupełnie

odmienny wniosek. Bezspornym jest, że powód już 18 sierpnia 2004 r., czyli w dzień po

zawarciu umowy o zakazie konkurencji zawiadomił pozwanego o tym, że wystosował

pismo do spółki T.(...) s.r.o. w sprawie rezygnacji z członkostwa w jej radzie nadzorczej.

Gdyby pozwana rzeczywiście rozumiała zakaz konkurencji jako natychmiastową

niemożność uczestniczenia w organach spółki konkurencyjnej na terenie Czech, po

zawarciu umowy z 17 sierpnia 2004 r., jak to wywodzi także w skardze kasacyjnej, to

zupełnie pozbawione sensu byłoby jej zachowanie polegające na spełnianiu powodowi

przez okres kilku miesięcy świadczenia wzajemnego w postaci 20 tys. zł. Zachowanie

pozwanej świadczy raczej tylko o tym, że zawarła umowę w przekonaniu, iż powód

niezwłocznie podejmie starania o wycofaniu się ze spółki T.(...) s.r.o., a następnie

dopiero wobec przedłużającego się procesu wycofywania się powoda z tej spółki,

poczuła się oszukana i przestała spełnić świadczenie wzajemne. Z tego względu nie

reagowała, wiedząc że powód jest członkiem rady nadzorczej oraz z łatwością mogąc

ustalić, czy przysługują mu udziały w spółce T.(...) s.r.o., i spełniając świadczenie

wzajemne uznawał, iż taka sytuacja nie stanowi złamanie umownego zakazu

konkurencji. O tym, że postanowienie o zakazie konkurencji związanego z udziałem

powoda w konkurencyjne spółce działającej na terenie Czech, tak samo rozumiał powód

świadczy jego zachowanie po zawarciu umowy z 17 sierpnia 2004 r., tj. niezwłoczne

podjęcie kroków w celu rezygnacji z udziału w radzie nadzorczej oraz zbycia udziałów w

spółce T.(...) s.r.o.

Słusznie wskazał Sąd Apelacyjny, że umowa stron była zawierana z inicjatywy

pozwanej i to ona sama powinna przede wszystkim zadbać o to, aby zakaz konkurencji

był w niej sformułowany w sposób, który nie pozostawia wątpliwości jaka jest jego treść.

Nic nie stało bowiem na przeszkodzie, aby w chwili zawierania tej umowy strona

pozwana zażądała od powoda oświadczenia jakie są, na dzień zawarcia umowy, jego

związki ze spółką T.(...) s.r.o. Takie oświadczenie byłby jednoznacznym dowodem na to,

że pozwana zamierzała w umowie z dnia 17 sierpnia 2004 r. do natychmiastowego lub

przynajmniej niezwłocznego zakazania powodowi jakichkolwiek związków z tą spółką.

9

Skoro zaś zakaz konkurencji nie odnosił się wprost do istniejących w dniu jej zawarcia

związków powoda ze spółką konkurencyjną działającą na terenie Czech, to nie można z

niego wywodzić zarzutu nieprzestrzegania tego zakazu, jeżeli powód niezwłocznie po jej

zawarciu przystąpił do zrywania tych związków. O braku dbałości strony pozwanej o

swoje interesy świadczy też to, że umowa o zakazie konkurencji została zawarta na

czas określony i nie przewidziano w niej możliwości jej wypowiedzenia. Pozwany wiec

nie tylko nie zadbał o to, aby dowiedzieć się jakie są związki powoda ze spółką

konkurencyjną działająca na terenie Czech, ale pozbawił się też możliwości

wcześniejszego rozwiązania tej umowy, gdyby okazało się, że powód nie przestrzega

zakazu konkurencji.

Trzeba wyraźnie podkreślić, że druga strona umowy ma prawo działać w zaufaniu

do takich jej sformułowania, które uznaje za racjonalnie zabezpieczające interes obu

stron umowy. Skoro w umowie nie było żadnej wzmianki na temat związków powoda ze

spółka T.(...) s.r.o., w tym nie określa ona żadnego terminu w jakim powinien on

przestać być członkiem rady nadzorczej tej spółki i zbyć jej udziały, powód miał pełne

prawo uznać, iż należycie wykonuje tę umowę, przystępując niezwłocznie po jej

zawarciu do likwidacji swoich związków ze wspomnianą spółką. Inne twierdzenia

pozwanej są pozbawione podstaw w okolicznościach towarzyszących zawieraniu i

wykonywaniu umowy z dnia 17 sierpnia 2004 r. Okoliczności te świadczą bowiem

jednoznacznie o tym, że zgodnym zamiarem stron na dzień zawarcia tej umowy było

zakazanie powodowi w przyszłości jakichkolwiek związków ze spółką T.(...) s.r.o. Zakaz

sformułowany w umowie nie precyzował zaś kiedy ma nastąpić ostateczne zerwanie

tych związków. Słusznie pozwana akcentuje, że powód powinien niezwłocznie

przystąpić do spełniania swego świadczenia. Tak sprecyzowany zakaz konkurencji

oznaczał jednak tylko tyle, że powód niezwłocznie po zawarciu umowy powinien podjąć

działania zmierzające do zaprzestania swego udziału w radzie nadzorczej spółki

konkurencyjnej oraz sprzedaży należących do niego udziałów. Z niekwestionowanych

przez pozwaną ustaleń wynika, że powód takie działania niezwłocznie wykonał. Wobec

tego nie tylko nietrafny jest zarzut naruszenia art. 65 § 2 k.c., ale także art. 488 § 1 k.c.

Powód zaprzestał bowiem działalności konkurencyjnej w takim rozumieniu jak to

wynikało ze zgodnego zamiaru stron na dzień zawarcia umowy, niezwłocznie po jej

zawarciu.

Z podobnych względów nie jest także zasadny zarzut naruszenia wspomnianych

przepisów kodeksu cywilnego gdy chodzi o udział powoda w spółce o podobnym profilu

10

działalności, ale nie działającej na rynku czeskim. Z umowy o zakazie działalności

konkurencyjnej wynika, że pozwanej chodziło o to, aby powód nie występował sam lub

poprzez spółki, z którymi byłby związany na rynku czeskim. Wynika to z § 1 umowy, w

którym wyraźnie określono cel tej umowy jako zapobieżenie działalności konkurencyjnej

powoda na rynku usług górniczych w Republice Czeskiej. Samo uczestnictwo w spółce,

która ma podobnie określony przedmiot działalności jak pozwana spółka, a nie działa na

czeskim rynku usług górniczych, nie łamie jeszcze sformułowanego w umowie z dnia 17

sierpnia 2004 r. zakazu działalności konkurencyjnej. Dopiero wykazanie, że taki udział

miałby, w okresie obowiązywania tej umowy, wpływ na obniżenie możliwości

prowadzenia działalności przez pozwaną na rynku czeskim, mógłby być uznany za

naruszenie umownego zakazu konkurencji, który strony wprowadziły do umowy z 17

sierpnia 2004 r.

Skoro jak to wynika z powyżej dokonanych ustaleń zachowanie powoda,

polegające na niezwłocznym podjęciu, tuż po zawarciu umowy z dnia 17 sierpnia 2004 r.

działań zmierzających do rezygnacji z udziału w radzie nadzorczej spółki T.(...) s.r.o.

oraz do zbycia należących do niego udziałów w tej spółce, jak również sam fakt bycia

udziałowcem w spółce Przedsiębiorstwo Usług Górniczych „A.(...)” Sp. z o.o. nie może

być uznany za działanie niezgodne z celem wiążącej strony umowy, to bezzasadny jest

także zarzut naruszenia art. 410 § 2 k.c.

Zarzuty naruszenia prawa procesowego (art. 328 § 2 oraz art. 381 k.p.c.)

mogłyby być uzasadnione tylko w sytuacji gdyby zachowanie powoda polegające na

dalszym czasowym jego związku ze spółką T.(...) s.r.o. oraz udział w spółce

Przedsiębiorstwo Usług Górniczych „A.(...)” Sp. z o.o. można było traktować jako

złamanie zakazu zawartego w umowie z 17 sierpnia 2004 r. Jak już była o tym mowa

tego rodzaju zachowania nie są jednak objęte postanowieniami wspomnianej umowy w

takim rozumieniu jaki nadały im strony w chwili jej zawierania. Wobec czego brak

jakichkolwiek podstaw dla ich uwzględnienia.

Jako jeden z podstawowych zarzutów naruszenia prawa procesowego pozwany

formułuje zarzut naruszenia art. 1143 § 1 k.p.c. wskazując jednocześnie, że istotnym

problemem prawnym uzasadniającym przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania jest

ustalenie jak rozumieć zawarte tym przepisie określenie, że sąd może zwrócić się do

Ministra Sprawiedliwości lub biegłego w celu ustalenia treści obcego prawa. Stanowisko

pozwanego prezentowane w skardze kasacyjnej, z którego wynika, że sąd ma w istocie

obowiązek skorzystania ze środków przewidzianych w art. 1143 k.p.c. jest

11

nieuzasadnione. Po pierwsze wbrew jego sugestii nie ma wątpliwości, że przepis ten nie

zobowiązuje sądu do tego, aby w każdej sprawie, w której pojawia się problem

znaczenia dla rozstrzygnięcia danej sprawy znajomości prawa obcego, sąd był

zobowiązany do zwracania o opinię biegłego lub stanowisko Ministra Sprawiedliwości.

W doktrynie na tle tego przepisu formułuj się zasługujący na aprobatę pogląd, że

źródłem stwierdzenia prawa obcego mogą być także inne środki, których niewymienia

wspomniany przepis. Tylko wiec jeżeli sąd, korzystając z dostępnych mu środków we

własnym zakresie nie jest w stanie ustalić treści prawa obcego powinien skorzystać z

zagwarantowanej tym przepisem możliwości. W rozpoznawanej sprawie mamy jednak

do czynienia z inną sytuacją. Trafnie Sąd Apelacyjny wskazał bowiem, że regulacje

zawarte w czeskim kodeksie handlowym nie miały żadnego znaczenia dla

rozstrzygnięcia w rozpoznawanej sprawie. Znajomość prawa obcego w ogóle nie była

więc potrzebna dla właściwego rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy.

Mając na uwadze, że zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej okazały się

nieuzasadnione Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814

k.p.c., orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.