Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 30 stycznia 2008 r.

I PK 198/07

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 198/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 stycznia 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krystyna Bednarczyk (przewodniczący)

SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca)

SSN Herbert Szurgacz

w sprawie z powództwa G. S.

przeciwko Telekomunikacji Polskiej Spółce Akcyjnej w W.

o przywrócenie do pracy, wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 30 stycznia 2008 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Ł.

z dnia 1 marca 2007 r.,

oddala skargę kasacyjną, nie obciążając powódki kosztami

postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Ł. wyrokiem z dnia

1 marca 2007 r. oddalił apelację powódki G. S. od wyroku Sądu Rejonowego dla Ł.

- Ś. w Ł. z dnia 10 listopada 2006 r. zasądzającego od pozwanej Telekomunikacji

Polskiej Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powódki kwotę 8.073,27 zł z ustawowymi

odsetkami od dnia 11 listopada 2006 r. tytułem odszkodowania, oddalającego

powództwo o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za czas pozostawania bez

pracy, zasądzającego od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 855 zł tytułem

zwrotu kosztów procesu oraz nadającemu wyrokowi w punkcie pierwszym rygor

natychmiastowej wykonalności w zakresie kwoty 2.691,09 zł.

W sprawie tej ustalono, że powódka podjęła pracę w Wojewódzkim Urzędzie

Telekomunikacji w Ł. w 1985 r. na stanowisku instruktora w pełnym wymiarze

czasu pracy. Wskutek przekształceń po stronie pracodawcy od 1 stycznia 1992 r.

stała się pracownikiem Telekomunikacji Polskiej Spółki Akcyjnej w W.. W styczniu

2003 r. pozwana Spółka powiadomiła powódkę o zamiarze likwidacji jej stanowiska

pracy. W dniu 21 lutego 2003 r. ponownie powiadomiono powódkę o zamiarze

rozwiązania umowy z dniem 31 maja 2003 r. z powodu zmian organizacyjnych po

stronie pracodawcy oraz likwidacji stanowiska pracy. Pismem z dnia 24 lutego 2003

r. powódka zwróciła się o przeniesienie jej na inne stanowisko wobec

krzywdzącego charakteru planowanego wypowiedzenia umowy o pracę. W dniu 25

lutego 2003 r. pozwana otrzymała pismo Przewodniczącej Komisji Zakładowej

Niezależnego Samodzielnego Związku Zawodowego „Solidarność" TP S.A. Obszar

Telekomunikacji Ł. wskazujące powódkę jako członka organizacji związkowej

korzystającego z ochrony związku. Z tego względu do rozwiązania umowy o pracę

z powódką nie doszło.

Pismem z dnia 30 stycznia 2004 r., doręczonym powódce w dniu 16 lutego

2004 r. ponownie powiadomiono ją o zamiarze wypowiedzenia umowy o pracę. Do

rozwiązania umowy także nie doszło ze względu na szczególną ochronę powódki i

sprzeciw organizacji związkowej. Kolejne zawiadomienie powódki o zamiarze

rozwiązania z nią umowy o pracę za wypowiedzeniem z dnia 23 listopada 2004 r.

odniosło podobny skutek w związku z pismem Komisji Zakładowej NSZZ

3

„Solidarność" TP S.A. Obszar Telekomunikacji Ł. z dnia 29 listopada 2004 r.

wyrażającym sprzeciw wobec planów rozwiązania przez pracodawcę umowy o

pracę z powódką z przyczyn niedotyczących pracowników.

W związku ze zmianą struktury organizacyjnej pozwanej w 2005 r. odbyły się

uzupełniające wybory społecznych inspektorów pracy. W dniu 23 maja 2005 r.

zakładowe organizacje związkowe działające w pozwanej Spółce zawarły

porozumienie w przedmiocie wyborów społecznej inspekcji pracy w oparciu o

ustalony regulamin wyborów. Termin wyborów grupowych społecznych inspektorów

pracy miał być ustalony przez główną komisję wyborczą, która w dniu 6 czerwca

2005 r. podjęła uchwałę regulującą przeprowadzenie wyborów przedstawicieli

społecznej inspekcji pracy, w tym grupowych społecznych inspektorów pracy, w

ilości 1 grupowy inspektor na każdych „rozpoczętych” 40 pracowników w danej

komórce organizacyjnej. Zgodnie z przyjętym regulaminem wyborów, strukturę oraz

ilość grupowych inspektorów pracy określała główna komisja wyborcza na wniosek

okręgowych komisji wyborczych. Osobami uprawnionymi do kandydowania w

wyborach na grupowych społecznych inspektorów pracy byli pracownicy TP S.A.

zatrudnieni w danym okręgu wyborczym, z co najmniej łącznym 2-letnim stażem

pracy, będący jednocześnie członkami związku zawodowego w dniu powołania

głównej komisji wyborczej. Powódka spełniała wymogi formalne do kandydowania

na grupowego społecznego inspektora pracy.

W dniu 6 czerwca 2005 r. pozwana skierowała do zakładowej organizacji

związkowej oraz do powódki ponowne zawiadomienie o zamiarze rozwiązania z

powódką umowy o pracę za wypowiedzeniem. W odpowiedzi przewodnicząca

komisji oddziałowej NSZZ „Solidarność" Pracowników Telekomunikacji w Ł.

wyraziła sprzeciw w piśmie z dnia 10 czerwca 2005 r. Następnie pismem z dnia 3

sierpnia 2005 r. powiadomiła pracodawcę, że w związku z zakończonymi na terenie

okręgu ł. wyborami uzupełniającymi do społecznej inspekcji pracy w

Telekomunikacji Polskiej Spółce Akcyjnej w W. z dniem 29 lipca 2005 r. powódka

wybrana została grupowym społecznym inspektorem pracy.

W piśmie z dnia 22 sierpnia 2005 r. pracodawca podtrzymał swoją decyzję o

wypowiedzeniu powódce umowy o pracę. Jednocześnie doręczono jej

oświadczenie o wypowiedzeniu wskazując jako jego uzasadnienie zmniejszenie

4

zysków i konieczność redukcji kosztów pracodawcy. Powódka odmówiła

potwierdzenia odbioru obu pism. Na dzień wręczenia zamiaru rozwiązania umowy o

pracę powódka nie była objęta ochroną szczególną na podstawie ustawy o

związkach zawodowych.

Zwolnienia grupowe u pozwanej rozpoczęły się w maju 2005 r., ale proces

restrukturyzacji zatrudnienia trwał od 2001 r. Systematycznie zmniejszała się liczba

jednostek mających uprawnienia pracodawcy i malała liczba jednostek

organizacyjnych, czego efektem jest likwidacja stanowisk pracy o charakterze

technicznym na rzecz zadań związanych z obsługą klienta. Stanowisko powódki

zostało zlikwidowane.

Na 1 stycznia 2005 r. w pozwanej Spółce było wybranych i aktywnie działało

383 społecznych inspektorów pracy, w obszarze ł. był 1 społeczny inspektor pracy.

Wskutek wyborów uzupełniających w ł. okręgu liczba społecznych inspektorów

pracy zwiększyła się do ponad 40 osób, natomiast w zakresie całego

przedsiębiorstwa pracodawcy wzrosła do 1.055 osób. W okręgu ł. 1 grupowy

inspektor pracy przypada na 20 pracowników. Tak duża liczba społecznych

inspektorów pracy nie przekłada się na współpracę ze służbą bhp pracodawcy,

gdyż na terenie Ł. nadal istnieje współpraca z jednym inspektorem. Zmniejszenie

zatrudnienia i rozwój technologiczny oraz przekazywanie przez pozwaną niektórych

czynności do przedsiębiorstw zewnętrznych spowodowały zmniejszenie ogólnego

ryzyka zawodowego i zapotrzebowania na społecznych inspektorów pracy. Na

przestrzeni lat 2003-2005 poprawiły się warunki pracy, ponieważ wprowadzono

nowoczesne techniki telekomunikacyjne. Obecnie grupa osób najbardziej

narażonych na wypadki to około 1-1,5% ogółu pracowników. Zdecydowaną

większość zatrudnionych stanowią pracownicy biurowi. Praktycznie do lipca 2005 r.

społeczna inspekcja pracy widoczna była tylko w postępowaniach powypadkowych.

W 2004 r. w Księdze zaleceń i uwag zakładowego społecznego inspektora pracy

figurowały 2 wpisy, a w 2005 r. brak jest wpisów.

W roku 2005 powódka przebywała na zwolnieniach lekarskich oraz na

urlopach i innych zwolnieniach przez 209 dni, a w okresie wyborów uzupełniających

była w sanatorium. Powódka od 29 września 2005 r. do 29 marca 2006 r.

korzystała z zasiłku chorobowego, następnie od 30 marca 2006 roku do 22

5

września 2006 r. leczyła się w ramach świadczenia rehabilitacyjnego.

Przewidywany okres niezdolności powódki do pracy to luty 2007 r. Obowiązków

inspektora pracy powódka faktycznie nie podjęła. Nie jest obeznana na bieżąco z

przepisami prawa pracy, zna je sprzed dwóch lat, nie interesowała się liczbą

wypadków przy pracy, nie jest w stanie stwierdzić, czy ryzyko warunków pracy

zmniejsza się, czy też zwiększa oraz nie wie, co wcześniej robił społeczny inspektor

pracy.

Wyrokiem z dnia 5 stycznia 2006 r. Sąd Rejonowy oddalił powództwo powódki

o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy. Wyrok

ten został uchylony przez Sąd Okręgowy w Ł. wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2006 r.,

a sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania. W wyroku tym Sąd

Okręgowy zaaprobował co do zasady poglądy prawne Sądu pierwszej instancji,

jednak wytknął, iż Sąd ten przedwcześnie uznał, że wybór powódki do pełnienia

funkcji społecznego inspektora pracy dokonany został instrumentalnie, jako

najskuteczniejszy środek zapobieżenia rozwiązaniu z nią umowy o pracę, oraz

zalecił dokonanie oceny zasadności roszczenia o przywrócenie do pracy w

aspekcie zgodności z zasadami współżycia społecznego.

Rozpoznając ponownie sprawę Sąd Rejonowy stwierdził, że zgodnie z art. 45

§ 3 k.p. sąd co do zasady jest związany żądaniem przywrócenia do pracy

pracowników korzystających ze szczególnej ochrony stosunku pracy, to jednak

może nie uwzględnić tego żądania, jeśli jest ono sprzeczne ze społeczno-

gospodarczym przeznaczeniem prawa oraz zasadami współżycia społecznego (art.

8 k.p.). Działając zgodnie z wytycznymi Sąd Rejonowy dokonał oceny roszczenia

powódki w zakresie zgodności z zasadami współżycia społecznego, biorąc pod

uwagę celowość wyboru powódki na grupowego społecznego inspektora pracy, a

konkretnie czy spełniała wymagania ustawowe, w tym czy posiadała niezbędną

znajomość zagadnień wchodzących w zakres działania społecznej inspekcji pracy

oraz czym kierowały się działające u pozwanego organizacje związkowe

zwiększając tak znacznie ilość społecznych inspektorów pracy.

Uwzględniając powyższe kryteria Sąd pierwszej instancji nie uznał za

przekonywującą argumentacji jakoby przyczyną zwiększenia liczby społecznych

inspektorów pracy w wyborach uzupełniających były zmiany terytorialne i

6

zwiększona liczba obiektów. Zmiany te miały bowiem miejsce w styczniu 2005 r., a

wybory uzupełniające odbyły się w lipcu 2005 r., zaś procedura wyborcza zbiegła

się w czasie z początkiem kolejnych zwolnień grupowych. W wyniku wyborów

jeden inspektor pracy przypadał na 20 pracowników, podczas gdy przed wyborami

uzupełniającymi jeden inspektor przypadał na 727 pracowników. Mimo takiej ilości

inspektorów współpraca służb bhp pracodawcy ma miejsce wyłącznie nadal z tym

samym, jednym inspektorem. Zmniejszenie wielkości i struktury zatrudnienia, a

także niekwestionowany spadek ryzyka zawodowego powinno ograniczać wymiar

zadań społecznej inspekcji pracy. Dlatego też Sąd uznał, że tak gwałtowny wzrost

liczby społecznych inspektorów pracy w 2005 r. nie daje się uzasadnić zmianami

terytorialnymi i zwiększoną liczbą obiektów, gdyż nie było po temu rzeczywistej

potrzeby. Sąd zwrócił też uwagę, że wprawdzie powódka spełniała wymagania

formalne stawiane kandydatom na społecznych inspektorów pracy, jednak nie

posiadała niezbędnej znajomości zagadnień wchodzących w zakres działania

społecznej inspekcji pracy.

Za istotne dla rozstrzygnięcia Sąd pierwszej uznał również to, że od 2003 r.

pracodawca wielokrotnie podejmował próby rozwiązania umowy o pracę z

powódką. Przez tak długi okres nie było to możliwe początkowo z uwagi na

szczególną ochronę związkową, a następnie długotrwałe zwolnienia lekarskie, przy

czym nawet w roku „wyborczym" powódka przebywała na zwolnieniach lekarskich

ponad 200 dni, a w trakcie wyborów była w sanatorium.

Z tych względów Sąd pierwszej instancji uznał, że „wybór powódki na

stanowisko społecznego inspektora pracy został potraktowany instrumentalnie jako

kolejny, najskuteczniejszy środek zapobieżenia rozwiązaniu umowy o pracę”.

Oddalił powództwo o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za czas

pozostawania bez pracy, przyjmując, że uwzględnienie tego roszczenia byłoby

sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa oraz zasadami

współżycia społecznego. Równocześnie pozwany pracodawca zastosował

wypowiedzenie definitywne sprzecznie z art. 5 ustawy o szczególnych zasadach

rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących

pracowników (Dz. U. Nr 90, poz. 844 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa o

zwolnieniach grupowych), który przewiduje wyłącznie stosowanie wypowiedzenia

7

zmieniającego do pracowników podlegających wzmożonej ochronie, przeto Sąd

Rejonowy zasądził na rzecz powódki odszkodowanie na podstawie art. 45 § 1 k.p.

w związku z art. 471

i w związku z art. 36 § 1 pkt 3 k.p.

Oddalając apelację powódki od tego wyroku Sąd Okręgowy podzielił

stanowisko Sądu pierwszej instancji, stwierdzając prawidłowość ustalenia, że

powódka potraktowała instrumentalnie wybory na stanowisko społecznego

inspektora pracy, co „dotyczy bardziej sfery wnioskowania, niż ustalenia faktów”.

Ustalenia czynione przez Sąd Rejonowy, w ramach realizacji wiążących go wytycznych

(art. 386 § 6 k.p.c.), nie miały na celu kwestionowania wyboru jako wyrazu autonomii

społecznej inspekcji pracy, lecz zmierzały do zbadania zarzutu pozwanego, że

żądanie powódki przywrócenia do pracy pozostaje w sprzeczności z zasadami

współżycia społecznego i społeczno-gospodarczym celem ochrony społecznych

inspektorów pracy (art. 8 k.p.) i jako takie nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie

korzysta z ochrony. Wobec treści art. 45 § 3 k.p. nieuwzględnienie żądania

pracownika, gdy jest ono sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i

uwzględnienie z urzędu roszczenia alternatywnego, następuje na podstawie art.

4771

k.p.c. Słusznie Sąd Rejonowy uznał, iż w rozpatrywanej sprawie zachodzą

szczególne okoliczności, gdyż z jednej strony wypowiedzenie powódce umowy o pracę

miało przyczyny prawdziwe, konkretne i usprawiedliwione restrukturyzacją, a z drugiej

strony wybór powódki na społecznego inspektora pracy, po złożeniu oświadczenia o

zamiarze wypowiedzenia w ramach zwolnień grupowych, nie pozostaje w związku ani

z sytuacją pracodawcy, ani też z ratio legis szczególnej ochrony społecznych

inspektorów pracy i był w istocie traktowany przez powódkę instrumentalnie dla ochrony

trwałości własnego stosunku pracy. Wnioski te, decydujące o zastosowaniu art. 8 k.p.,

wyprowadził Sąd Rejonowy z logicznej analizy i powiązania wszystkich ustalonych w

sprawie istotnych okoliczności.

W skardze kasacyjnej pełnomocnik powódki zarzucił naruszenie przepisów

prawa materialnego, w szczególności: 1/ art. 8 k.p. przez jego błędną wykładnię i

niewłaściwe zastosowanie wskutek przyjęcia, że korzystanie przez pracownika z

ochrony przed bezprawnym z wypowiedzeniem stosunku pracy jest sprzeczne z

niewskazaną wyraźnie zasadą współżycia społecznego, a jednocześnie stanowi

czynienie z przysługującego prawa podmiotowego użytku sprzecznego ze

8

społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa, bez wskazania owej

sprzeczności, 2/ art. 45 § 3 k.p. przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że

art. 8 k.p. uchyla związanie Sądu dokonanym przez pracownika podlegającego

ochronie wyboru roszczenia w sytuacji, gdy te same względy nie uchylają

zasadności roszczenia z art. 45 § 1 k.p., 3/ art. 6 ust. 6, 5 i 13 ustawy z dnia 24

czerwca 1983 r. o społecznej inspekcji pracy (Dz. U. Nr 35, poz. 163 ze zm.) przez

poddanie kontroli zasad i celu wyboru społecznego inspektora pracy i wykładnię

celowościową ustawy, wbrew jej zapisom, 4/ art. 5 ust. 5 ustawy o zwolnieniach

grupowych przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że okoliczności leżące po

stronie pracodawcy uzasadniające zwolnienia grupowe, mogą uchylać ochronę

przed zwolnieniem pracowników podlegających szczególnej ochronie. Skarżąca

zarzuciła też naruszenie przepisów prawa procesowego, w szczególności: 1/ art.

4771

k.p.c. przez niewskazanie z jakich powodów roszczenie skarżącej o

przywrócenie do pracy jest nieuzasadnione, 2/ art. 378 k.p.c. przez nierozpoznanie

wszystkich zarzutów apelacji, w tym zarzutu naruszenia art. 8 k.p. i uchylenia

ochrony płynącej z art. 13 ustawy o społecznej inspekcji pracy, 3/ art. 328 § 2 k.p.c.

przez niewskazanie w uzasadnieniu wyroku prawnej podstawy rozstrzygnięcia, w

szczególności wskazania i uzasadnienia, która z zasad współżycia społecznego

została przez skarżącą naruszona oraz - gdzie zachodzi sprzeczność pomiędzy

społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa skarżącej żądania przywrócenia

do pracy a użytkiem, jaki z tego prawa skarżąca czyniła.

Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi do rozpoznania skarżąca

wskazała istotne zagadnienie „dotyczące równoczesnego stosowania obu klauzul

generalnych z art. 8 KP dla oceny zasadności wyboru roszczenia, które zgłasza

pracownik przy niewskazaniu - jaka konkretnie zasada współżycia społecznego

została naruszona oraz, z jaką sprzecznością pomiędzy przeznaczeniem prawa

podmiotowego a czynionym z niego użytkiem ta zasada współgra”. Odrębnym

zagadnieniem jest to, „czy uznanie, że wypowiedzenie stosunku pracy jest

niezgodne z prawem wymaga ocen działania także pracodawcy na płaszczyźnie

zasad współżycia społecznego, gdy jednocześnie Sąd dokonuje takich ocen w

stosunku do pracownika w obrębie jednego stanu faktycznego, czy zatem

bezprawność działania pracodawcy, oczywiście niezgodna z zasadami współżycia

9

społecznego, uzasadnia odnoszenie ich do oceny zachowania tylko pracownika i

jego roszczenia o przywrócenie do pracy”, 2/ czy klauzule z art. 8 k.p. uchylają

związanie Sądu wyborem roszczenia przez pracownika, wyrażone w przepisie

prawa materialnego (art. 45 § 3 w związku z art. 45 § 2 k.p.), czy też stosowane są

dla oceny zasadności roszczenia o przywrócenie do pracy z art. 4771

k.p., gdyż w

tym względzie dotychczasowe orzecznictwo nie jest jednoznaczne a problem

uwidacznia się w niniejszej sprawie, także w niejednoznacznych stanowiskach

sądów obu instancji.

Zdaniem skarżącej, roszczenie pracownika z art. 45 § 1 k.p., wobec

bezprawności działań pracodawcy, nie wymaga oceny na płaszczyźnie art. 8 k.p.,

podczas gdy ocenie takiej podlega tylko uchylenie związania sądu przez art. 45 § 3

k.p. lub zasadność przywrócenia do pracy w rozumieniu art. 4771

k.p.c. Ocena

czynności pracodawcy, które są oczywiście sprzeczne z prawem jest problemem

na gruncie art. 45 § 1 k.p.. Bezprawne rozwiązanie umowy o pracę nie mieści się w

pojęciu „nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę", natomiast trudno uznać,

że jest tylko „naruszeniem przepisów o wypowiadaniu umów o pracę". Każe to

postawić pytanie o przyczyny niestosowalności na gruncie prawa pracy konstrukcji

nieważności czynności prawnej w rozumieniu art. 58 § 1 k.c., tym bardziej gdy Sąd

Najwyższy dopuszcza ocenę oświadczeń woli pracodawcy na gruncie art. 65 § 1

k.c., a więc z zastosowaniem zasad współżycia społecznego, uwzględnianych

właśnie w art. 58 § 1 k.c.

Skarżąca podkreśliła, że w dniu 22 sierpnia 2005 r., gdy pracodawca

podtrzymał swą decyzję o wypowiedzeniu umowy o pracę, była ona społecznym

inspektorem pracy podlegającym ochronie prawa pracy. Wobec bezpośredniego

naruszenia przez pracodawcę ustawowego zakazu zwalniania pracownika

podlegającego ochronie, badanie przyczyn wypowiedzenia umowy o pracę było w

istocie bezprzedmiotowe, szczególnie w sytuacji, gdy nie miała miejsca likwidacja

zakładu pracy lub ogłoszenie upadłości pracodawcy, co przewiduje art. 411

k.p.

Wskazując, że wobec treści art. 45 §3 k.p. nieuwzględnienie żądania pracownika,

gdy jest ono sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i uwzględnienie z

urzędu roszczenia alternatywnego następuje na podstawie normę art. 4771

k.p.c.

oznacza, że Sąd Okręgowy przyjął tezę wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11

10

września 2001 r. (l PKN 619/00, OSNP 2003 nr 16, poz. 376), że „żądanie

przywrócenia do pracy może być nieuzasadnione, gdy pozostaje w kolizji z

zasadami współżycia społecznego (art. 4771

§ 2 k.p.c. w związku z art. 45 § 1 i 3

oraz art. 8 k.p.)." Orzeczenie to dotyczyło jednak odmiennego stanu faktycznego, w

którym sądy rozważały relacje między ochroną związkową pracownika, a jego

nagannym wykonywaniem obowiązków pracowniczych.

Skarżąca podkreśliła też, że Sąd Okręgowy nie wskazał konkretnej zasady

współżycia społecznego, którą miałaby naruszyć, nie dokonały analizy

przeznaczenia prawa, na które się powoływała, ani nie wykazał z jakich

okoliczności faktycznych dotyczących skarżącej, z których miałoby wynikać, że to

ona nagannym zachowaniem instrumentalnie potraktowała przysługujące jej prawo

podmiotowe i jakie niepożądane skutki przynieść by mogło przywrócenie jej do

pracy. Zdaniem skarżącej, gdy Sąd sięga do art. 8 k.p., ocenom z punktu widzenia

przesłanek tam wskazanych powinno podlegać zachowanie i czynności obu stron,

a nie tylko skarżącej. Przypisując skarżącej „instrumentalne traktowanie wyboru"

Sąd nie kwestionuje jednak przysługującej jej z mocy prawa ochrony i żądania

uznania wypowiedzenia za niezgodne z prawem, ale swe rozważania na temat

nieracjonalności wyborów, niespełniania przez nią wymogów ustawowych,

niepodjęcia ze względu na zwolnienie lekarskie obowiązków inspektora lokuje na

płaszczyźnie niezasadności przywrócenia do pracy i konieczności dokonania z

urzędu wyboru roszczenia alternatywnego na podstawie art. 4771

k.p.c.

Tymczasem przywołane okoliczności po stronie skarżącej nie uchylają

bezprawności wypowiedzenia umowy o pracę, a zatem skuteczności przywołanej

ochrony z art.13 ustawy o społecznej inspekcji pracy, a więc także zgodności jej

roszczenia z zasadami współżycia społecznego i społeczno-gospodarczym

przeznaczeniem prawa. W konsekwencji skarżąca wniosła o uchylenie

zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania sądowi drugiej instancji i zasądzenie na jej rzecz kosztów

postępowania według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego

wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy.

11

W odpowiedzi na skargę pełnomocnik pozwanej wniósł o jej oddalenie i

zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów zastępstwa procesowego w

postępowaniu kasacyjnym wg norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw prawnych. Chybiony

jest zarzut naruszenia art. 4771

k.p.c., który uprawnia przecież sąd pracy do

uwzględnienia z urzędu alternatywnego roszczenia (odszkodowawczego) zamiast

wybranego przez skarżącą roszczenia o przywrócenie do pracy, które okazało się

nieuzasadnione. Zarzut naruszenia art. 378 k.p.c. „przez nierozpoznanie wszystkich

zarzutów apelacji” nie został uzasadniony przez wskazanie i uzasadnienie zarzutów

apelacji, których jakoby Sąd drugiej instancji nie uwzględnił, przeto ten zakres

zaskarżenia usuwa się spod kontroli kasacyjnej. Natomiast zarzut naruszenia art.

328 § 2 k.p.c. jest nietrafny, ponieważ Sądy obu instancji wskazały podstawę

prawną wydanych wyroków, tj. art. 4771

k.p.c. w związku z art. 45 § 1 i 3 k.p. i art.

13 ustawy o społecznej inspekcji, które poddały ocenie przez pryzmat nadużycia

prawa (art. 8 k.p.), wskutek „instrumentalnego” wykorzystania wyboru skarżącej na

funkcję grupowego społecznego inspektora pracy jako kolejnego sposobu

przeciwdziałania racjonalizacji zatrudnienia w pozwanej spółce.

Nieskuteczność omówionych proceduralnych podstaw skargi kasacyjnej

powodowała związanie Sądu Najwyższego ustaleniami faktycznymi stanowiącymi

podstawę zaskarżonego wyroku (art. 39813

§ 2 k.p.c.). Z tych miarodajnych ustaleń

wynika, że stanowisko pracy skarżącej zostało zlikwidowane, a strona pozwana w

związku z istotną redukcją stanu zatrudnienia podejmowała między innymi

długotrwałe próby rozwiązania ze skarżącą umowy o pracę w trybie

wypowiedzenia, które nie mogły odnieść skutków prawnych w związku z

pełnieniem przez nią chronionej funkcji w organizacji związkowej, następnie z

powodu jej długotrwałej niezdolności do pracy, wreszcie z tytułu wyboru na

społecznego inspektora pracy, dokonanego po podjęciu kolejnych działań

zmierzających do wypowiedzenia jej stosunku pracy. Niewątpliwie wyjątkowe

zastosowanie art. 8 k.p. do oceny niezasadności wybranego przez skarżącą

roszczenia o przywrócenie do pracy oraz zasądzenie alternatywnego roszczenia

(odszkodowania) na podstawie art. 4771

k.p.c. wymagało wszechstronnego

12

ustalenia i oceny całokształtu szczególnych okoliczności konkretnego stanu

faktycznego. Klauzula nadużycia prawa z art. 8 k.p. upoważnia sąd pracy do oceny,

że wybór skarżącej na funkcję grupowego społecznego inspektora pracy w

konkretnych okolicznościach sprawy, które wskazywały na „karykaturalny” - w

stosunku do oczywiście zmniejszonych potrzeb ochrony bezpieczeństwa i higieny

pracy oraz niekwestionowanego spadku ryzyka zawodowego u pozwanego

pracodawcy - wzrost liczby nowowybranych inspektorów, którzy ponadto faktycznie

nie wykonywali obowiązków związanych z tą funkcją, w istocie rzeczy miał

wyłącznie cel „instrumentalny”, jakim była nieuzasadniona ochrona trwałości

stosunku pracy na zlikwidowanym stanowisku pracy skarżącej. Niezastosowanie

przez Sądy obu instancji takiej klauzuli mogłoby prowadzić wprawdzie do

rozstrzygnięcia formalnie poprawnego (na podstawie art. 45 § 1 k.p. w związku z

art. 13 ustawy o społecznej inspekcji pracy), które jednak w ustalonych

okolicznościach sprawy nie byłoby słuszne z uwagi na kolizję z uniwersalną zasadą

sprawiedliwego orzekania nie tylko od strony formalnej, ale i materialnej.

Miarodajne ustalenia faktyczne rozpoznawanej sprawy stanowią skrajny przykład

przeciwdziałania dążeniu pracodawcy do racjonalizacji zatrudnienia wskutek

korzystania przez skarżącą ze wzmożonej związkowej ochrony trwałości stosunku

pracy, następnie długotrwałego okresu zwolnień lekarskich, w którym ponownie

uzyskała wybór na chronioną funkcję społecznego inspektora pracy w ramach

przeprowadzenia bezprecedensowej akcji budzącego istotne wątpliwości

powiększenia liczby inspektorów pracy „ponad 40 razy”, skoro „wcześniej było

więcej pracowników, którzy dodatkowo wykonywali prace generujące wypadki przy

pracy i wystarczał jeden tylko społeczny inspektor pracy”. Wprawdzie Kolegium

Kompetencyjne Sądu Najwyższego wyraziło pogląd, że wybór społecznego

inspektora pracy nie podlega żadnej kontroli zewnętrznej (por. postanowienie z dnia

9 listopada 1995 r., III PO 16/95, OSNP 1996 nr 12, poz. 176), ale tak pojmowana

samorządność związków zawodowych i społecznej inspekcji pracy nie może być

zupełnie (absolutnie) dowolna, w tym nie może stanowić przeszkody do dokonania

uprawnionej sądowej oceny o występowaniu ewidentnej kolizji żądania

przywrócenia do pracy ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa

skarżącej, która wybór na stanowisko grupowego inspektora pracy wykorzystała

13

jako kolejny etap ochrony trwałości swojego stosunku pracy i to na zlikwidowanym

stanowisku pracy. Ostatecznie Sąd Najwyższy podzielił stanowisko Sądów

niższych instancji, że korzystanie z ochrony przed rozwiązaniem stosunku pracy w

związku z pełnieniem funkcji w organizacji związkowej, następnie z powodu

długotrwałej niezdolności do pracy, wreszcie z tytułu wyboru na społecznego

inspektora pracy, dokonanego po podjęciu działań zmierzających do

wypowiedzenia pracownikowi stosunku pracy, mogło być uznane za sprzeczne z

art. 8 k.p. W miarodajnych szczególnych okolicznościach rozpoznawanej sprawy

istniały stałe przesłanki do wypowiedzenia skarżącej umowy o pracę z powodu

likwidacji jej stanowiska pracy i usprawiedliwionej racjonalizacji zatrudnienia, przeto

jej kontrowersyjne objęcie kolejnym rodzajem (formą) szczególnej ochrony

stosunku pracy w celu utrzymania dawno zlikwidowanego stanowiska pracy nie

mogło być uwzględnione jako obiektywnie sprzeczne ze społeczno-gospodarczym

przeznaczeniem prawa do utrzymania nieistniejącego przecież stanowiska pracy,

jak i z uwagi na ewidentną kolizję żądania przywrócenia do pracy na

zlikwidowanym stanowisku pracy z zasadą sprawiedliwego orzekania, nakazującą

zapewniać nie tylko formalną poprawność, ale także materialny efekt słusznego

wyrokowania, który w rozpoznawanej sprawie został zachowany przez zasądzenie

z urzędu alternatywnego roszczenia odszkodowawczego na podstawie art. 4771

k.p.c. w związku z art. 8 k.p. w opozycji do art. 45 § 3 k.p. i art. 13 ustawy o

społecznej inspekcji pracy.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji w zgodzie

z art. 39814

k.p.c., nie obciążając skarżącej kosztami postępowania kasacyjnego

(art. 102 k.p.c.).

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.