Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 marca 2008 r.

I PK 226/07

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 19 marca 2008 r.

I PK 226/07

Kasacyjny zarzut naruszenia art. 65 k.c. nie może stanowić podstawy

kwestionowania przyjętej przez sąd wykładni porozumienia zbiorowego, które

jest źródłem prawa pracy (art. 59 ust. 2 Konstytucji RP i art. 9 k.p.).

Przewodniczący Prezes SN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie

SN: Katarzyna Gonera, Zbigniew Hajn.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 marca

2008 r. sprawy z powództwa Tomasza O. przeciwko Gminie Miejskiej w Z. i Samo-

dzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej Szpitalowi Rejonowemu w Z. o

zapłatę wynagrodzenia, na skutek skarg kasacyjnych obu stron pozwanych od wyro-

ku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach z dnia 8

lutego 2007 r. [...]

o d d a l i ł obie skargi kasacyjne.

U z a s a d n i e n i e

Pozwana Gmina Miejska w Z. i pozwany Samodzielny Publiczny Zakład

Opieki Zdrowotnej Szpital Rejonowy w Z. wnieśli skargi kasacyjne od wyroku Sądu

Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach z dnia 8 lutego

2007 r. [...], który oddalił ich apelacje od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w

Zabrzu z dnia 12 czerwca 2006 r. [...]. Oddalając apelacje obu stron pozwanych Sąd

drugiej instancji przyjął jako własne ustalenia poczynione przez Sąd Pracy, stwier-

dzając, że wyrok tego Sądu należy uznać za słuszny i zgodny z prawem.

Powód Tomasz O. domagał się od Samodzielnego Publicznego Zakładu

Opieki Zdrowotnej Zespolonego Szpitala Rejonowego w Z. zapłaty kwoty 20% wyna-

grodzenia za każdy miesiąc poczynając od lipca 2000 r. do stycznia 2005 r. W uza-

sadnieniu podniósł, że pozwany zawarł z pracownikami w dniu 15 grudnia 2000 r.

porozumienie, na podstawie którego zobowiązał się między innymi do podwyższenia

2

wynagrodzenia wszystkim pracownikom o 20% od dnia 1 lipca 2001 r. Po ostatecz-

nym sprecyzowaniu pozwu powód domagał się od pozwanego kwot za okres od 1

stycznia 2002 r. do 31 grudnia 2004 r. w wysokościach wskazanych w piśmie z dnia

21 czerwca 2005 r., a w pozostałej części cofnął powództwo.

Powód zatrudniony był w Samodzielnym Zakładzie Opieki Zdrowotnej Szpitalu

Miejskim [...] w Z. (Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej) początkowo w okresie

od 1 października 1999 r. do 31 marca 2001 r. w charakterze lekarza stażysty, a na-

stępnie na stanowisku lekarza na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony.

Wynagrodzenie powoda zaszeregowanego do kategorii 16 obejmowało stawkę za-

sadniczą w wysokości 920 zł. W dniu 15 grudnia 2000 r. pomiędzy dyrekcją SP ZOZ

Szpitala Miejskiego [...] w Z. a działającymi w nim związkami zawodowymi doszło do

zawarcia porozumienia kończącego akcję strajkową. Porozumienie to przewidywało

między innymi podwyżkę wynagrodzenia zasadniczego lekarzy o 20%. Porozumienie

nie zostało w całości wprowadzone w życie. Dwudziestoprocentowa podwyżka dla

lekarzy, która miała być wprowadzona w życie w dniu 1 lipca 2001 r. nie została zre-

alizowana. Zawarte porozumienie miało odnieść skutek również w stosunku do pra-

cowników nowo zatrudnianych w szpitalu. Stawki wynagrodzenia nowych pracowni-

ków były ustalane w oparciu o wynagrodzenia pracowników już pracujących. Ponie-

waż dwudziestoprocentowa podwyżka płacy zasadniczej nie weszła w życie, nie

uwzględniono jej także w przypadkach zatrudnienia nowych pracowników. W tak

ustalonym stanie faktycznym Sąd Pracy uznał, że powództwo było zasadne i zasłu-

giwało na uwzględnienie. Zdaniem tego Sądu szczegółowa analiza treści porozumie-

nia z 15 grudnia 2000 r. oraz zeznań świadków przesłuchanych w toku postępowania

(w osobach uczestników negocjacji) wskazuje, że porozumienie dotyczyć miało pra-

cowników w ogólności, bez względu na datę zawarcia umowy o pracę. Oczywiste

jest, że jeżeli z pracownikiem zawarto umowę o pracę w dacie, w której podwyżka

miała wejść w życie, to pracownik ten powinien być objęty porozumieniem. Przeciw-

ne założenie prowadziłoby do dysproporcji wysokości wynagrodzeń pracowników

zatrudnionych na tożsamych stanowiskach i o tożsamych kwalifikacjach. Bezsporny

był fakt, że pozwany dobrowolnie podwyżki 20% objętej porozumieniem nie wprowa-

dził. Według Sądu Pracy żadne postanowienie porozumienia nie wskazuje by prze-

widziane w nim podwyżki dotyczyć miały wyłącznie pracowników zatrudnionych w

szpitalu w dacie jego zawarcia. Odmienna interpretacja jest niczym nieuzasadniona i

prowadziłaby do pokrzywdzenia nowych pracowników zatrudnionych w szpitalu po

3

dacie zawarcia porozumienia. Nie ma przy tym znaczenia jaki status posiadał powód

w dacie zawarcia porozumienia, w jakim charakterze był zatrudniony i na jakiej pod-

stawie. Z punktu widzenia roszczeń powoda istotny jest fakt, że powód był pracowni-

kiem SP ZOZ Szpitala Miejskiego [...] w Z. w dacie, w której 20% podwyżka miała

być wprowadzona w życie i że pracodawca nie wywiązał się z realizacji tej podwyżki.

Możliwość zawarcia porozumienia przewidziana została w ustawie. Taką podstawę

stanowi art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie

kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie

niektórych ustaw (Dz.U. Nr 1, poz. 2 ze zm.), który przyznaje stronom uprawnionym

do zawarcia zakładowego układu zbiorowego pracy prawo do ustalenia w drodze

porozumienia przyrostu przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w danym roku.

Wzorując się na postanowieniach tej ustawy, co jest bezsporne w niniejszej sprawie,

związki zawodowe reprezentujące pracowników pozwanego zawarły z pracodawcą w

dniu 15 grudnia 2000 r. porozumienie. Porozumienie, które zawarto 15 grudnia 2000

r., jest porozumieniem zbiorowym, gdyż reguluje prawa i obowiązki pracodawcy i

pracowników w sposób generalny i abstrakcyjny, zawiera postanowienia o charakte-

rze norm ogólnych, rodzajowo określające adresatów tych postanowień (por.

uchwałę składu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2001 r., III P 25/00,

OSNAPiUS 2002 nr 6, poz. 134). Mając powyższe na uwadze Sąd Pracy zasądził

solidarnie od pozwanych (Gminy Miejskiej w Z. i Samodzielnego Publicznego Zakła-

du Opieki Zdrowotnej Szpitala Rejonowego w Z.) żądane kwoty.

Według Sądu drugiej instancji prawidłowość wyroku Sądu Pracy „potwierdza

argumentacja zawarta w uzasadnieniu wyroku w zakresie uznania porozumienia z 15

grudnia 2000 r. za źródło prawa jak i odniesienia jego postanowień do powoda. Ze-

brany materiał został prawidłowo oceniony zgodnie z zasadami art. 233 § 1 kpc”.

Prawidłowy jest pogląd, że porozumienie zawarte między pracodawcą a

związkami zawodowymi jako reprezentacją pracowników, ma charakter źródła prawa

pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. i „obłożone zostało sankcją o charakterze ogólnym,

jak też stanowić może źródło indywidualnych roszczeń pracowniczych”. Porozumie-

nie to należy uznać „za szczególnego rodzaju umowę nienazwaną. Porozumienie to

stanowi z mocy art. 300 kp umowę na rzecz osoby trzeciej (art. 393 kc), gdzie pra-

cownicy nie będący stroną porozumienia mogą żądać spełnienia świadczenia przy-

rzeczonego bezpośrednio od pracodawcy jako podmiotu, który przyjął na siebie w

umowie z partnerem socjalnym (zakładową organizacją związkową) obowiązek ta-

4

kiego świadczenia”. Porozumienie z 15 grudnia 2000 r. nie określało zamkniętej listy

osób (pracowników), do których miało zastosowanie. Operuje ono określeniem „pra-

cownicy zakładu”, a więc miało odnieść skutek wobec wszystkich osób, które miały

status pracownika, „a więc byli związani ze Szpitalem Miejskim (czy jego następcą

prawnym) stosunkiem pracy”. Powód od 1 października 1999 r. do 31 marca 2001 r.

był zatrudniony w Szpitalu Rejonowym wykonując w nim pracę lekarza stażysty.

Zgodnie z ust. 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia

24 maja 1999 r. lekarz odbywa staż pracy w oparciu o umowę o pracę zawartą na

czas określony. Po wygaśnięciu tej umowy z dniem 2 kwietnia 2001 r. powód został

zatrudniony na podstawie umowy o pracę na okres próbny (od dnia 2 kwietnia 2001

r. do 30 czerwca 2001 r.). Następnie w dniu 1 lipca 2001 r. została zawarta między

stronami umowa o pracę na czas nieokreślony na takich samych warunkach, tj. na

stanowisku młodszego asystenta, za wynagrodzeniem zasadniczym według 16

stawki osobistego zaszeregowania (miesięcznie 920 zł). W tej sytuacji nie można

podzielić stanowiska strony pozwanej, iż powód nie podlegał uregulowaniom poro-

zumienia z 15 grudnia 2000 r., albowiem przez cały sporny okres posiadał status

pracownika strony pozwanej. Zawarcie umowy 1 lipca 2001 r. nie oznaczało zmiany

pierwszego stosunku pracy, a było konsekwencją wcześniej trwających stosunków

pracy.

Według Sądu drugiej instancji trudno zgodzić się ze stroną pozwaną, iż powód

negocjował warunki swojej pracy zawierając umowę z dniem 1 lipca 2001 r. Analiza

bowiem tej umowy jak i poprzedzającej ją umowy na okres próbny, wskazuje, że wa-

runki te nie uległy zmianie również w zakresie wynagrodzenia, albowiem zachowana

została stawka osobistego zaszeregowania i stawka miesięczna wynagrodzenia (920

zł miesięcznie). Powód przez cały okres sporny był pracownikiem. Tego faktu nie

zmienia okoliczność, iż zatrudnienie odbywało się na podstawie umowy o pracę na

czas określony i na okres próbny. Umowa o pracę na czas określony, czy też na

okres próbny nie może być traktowana jako umowa „gorsza”, pozbawiająca pewnych

praw pracownika. Zresztą skoro porozumienie z 15 grudnia 2000 r. nie sprecyzowało

kategorii pracowników, których dotyczyło, to oznacza to, że dotyczy ono wszystkich

pracowników będących pracownikami w dacie przyjęcie przez pracodawcę na siebie

zobowiązań. Należy przyjąć, iż niezależnie od rodzaju umowy o pracę (czy też inne-

go źródła powstania stosunku pracy) przewidziana porozumieniem podwyżka wyna-

grodzenia dotyczyła wszystkich osób, „które w datach wskazanych w porozumieniu

5

posiadały status pracownika”. W przeciwnym razie miałaby miejsce dyskryminacja,

„czyli nierówne traktowanie pracownika z uwagi na rodzaj zawartej umowy czego

zakazuje zarówno Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 32 ust. 2, jak i Kodeks

pracy - art. 112

i następne”. Przyjęcie powyższego stanowiska prowadzi do uznania

za bezprzedmiotowy zarzutu pozwanego dotyczącego możliwości oparcia żądania

powoda o przepis art. 183c

k.p. z powołaniem się na to, że przepis ten wszedł w ży-

cie, jak zresztą cały Rozdział IIa Kodeksu pracy, z dniem 1 stycznia 2002 r. „z mocy

ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz o zmianie nie-

których innych ustaw (Dz.U. z 9 listopada 2001 r.). Nie został również naruszony

przez Sąd Rejonowy przepis art. 78,§ 1 i § 2 kp i 771

, 772

kp”. Sąd drugiej instancji

za bezzasadny uznał także zarzut związany z twierdzeniem, iż bezpodstawnie zasą-

dzono należność od SP ZOZ Szpitala Rejonowego w Z. jako następcy prawnego SP

ZOZ Zespolonego Szpitala Rejonowego w Z. Z zebranego w sprawie materiału do-

wodowego wynika bowiem, że powód z mocy art. 231

kp został przekazany z dniem

1 maja 2000 r. do Szpitala Rejonowego w Z., który z mocy prawa stał się stroną w

dotychczasowym stosunku pracy powoda. „Tak więc z mocy art. 231

kp, który to

przepis jest przepisem szczególnym pozwany SP ZOZ Szpital Rejonowy w ramach

sukcesji generalnej stał się stroną stosunku pracy z powodem i przejął wszelkie zo-

bowiązania dotychczasowego zlikwidowanego szpitala (por. wyrok Sądu Najwyższe-

go z dnia 6 stycznia 1995 r., I PZP 116/94)”. Zastosowanie przepisu art. 231

kp nie

zostało wyłączone przez przepis art. 60 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakła-

dach opieki zdrowotnej (Dz.U. Nr 91, poz. 408 ze zm.), który stanowi, że zobowiąza-

nia i należności samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej stają się po

jego likwidacji zobowiązaniami właściwej jednostki samorządu terytorialnego. „Stąd

niewątpliwie Gmina Z. ponosi odpowiedzialność za zobowiązania zlikwidowanego SP

ZOZ, jednak przepis art. 60 ustawy jako szczególny nie wyłącza i nie podważa pra-

cowniczych gwarancji przewidzianych w art. 231

kp”. Bezwzględnie obowiązujący

charakter prawny reguł zawartych w art. 231

kp pozwala na akceptację stanowiska,

że po likwidacji samodzielnych zakładów opieki zdrowotnej, również właściwy organ

samorządu terytorialnego zostaje obarczony na podstawie art. 60 ust. 6 ustawy o

zakładach opieki zdrowotnej odpowiedzialnością za zobowiązania i należności wyni-

kające ze stosunku pracy, co stanowi dodatkową gwarancję zaspokojenia wierzytel-

ności pracowniczych niezależnie od odpowiedzialności nowego pracodawcy wynika-

jącej z art. 231

kp (por. uchwała Sądu Najwyższego z 1 lutego 2000 r., III ZP 20/89,

6

OSNAPiUS 2000 nr 13, poz. 501). Z tych względów w ocenie Sądu drugiej instancji

słusznie Sąd Pracy uznał solidarną odpowiedzialność obu pozwanych z mocy art.

369 k.c. Wobec powyższego nie zostały naruszone przepisy art. 180 k.p.c.

W skardze kasacyjnej Gminy Miejskiej Z. wyrokowi Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych postawiony został zarzut naruszenia art. 65 k.c. w związku z art. 300

k.p. oraz w związku z postanowieniem porozumienia z 15 grudnia 200 r. zawartego

pomiędzy Samodzielnym Publicznym Zakładem Opieki Zdrowotnej Szpitalem Miej-

skim [...] w Z. a związkami zawodowymi działającymi w tym szpitalu. Według tej

skargi naruszenie wskazanych regulacji polegało na objęciu zakresem działania po-

rozumienia z 15 grudnia 2000 r. pracownika, którego stosunek pracy został nawiąza-

ny w dniu 1 lipca 2001 r., tj. w dniu wprowadzenia dwudziestoprocentowej podwyżki

wynagrodzeń zasadniczych. Skarga kasacyjna drugiej z pozwanych stron, tj. Samo-

dzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Szpitala Rejonowego w Z., powta-

rza kasacyjny zarzut sformułowany przez Gminę Miejska Z. Ponadto w skardze tej

zarzucono: 1. naruszenie art. 369 k.c., „przez jego niewłaściwe zastosowanie pole-

gające na przyjęciu, że występowanie obok siebie odpowiedzialności zakładu opieki

zdrowotnej jako pracodawcy, który przejął pracownika na mocy przepisów art. 231

Kp

oraz wynikającej z przepisu art. 60 ust. 6 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej od-

powiedzialności gminy za zobowiązania zlikwidowanego zakładu opieki zdrowotnej,

uzasadnia zakwalifikowanie obu tych odpowiedzialności jako odpowiedzialności za

zobowiązanie solidarne w rozumieniu przepisu art. 369 Kc” oraz 2. „naruszenie prze-

pisów postępowania, to jest poprzez niezastosowanie przepisu art. 174 § 1 pkt. 1

Kpc oraz błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 180 § 1 pkt. 2

Kpc, polegające na uznaniu, że pracodawca przejmujący na mocy art. 231

Kp jest w

rozumieniu przepisu art. 180 § 1 pkt. 2 Kpc ogólnym następca prawnym strony, która

utraciła w toku procesu zdolność sądową, co w konsekwencji w ocenie sądu dało

podstawę do prowadzenia procesu w stosunku do Samodzielnego Publicznego Za-

kładu Opieki Zdrowotnej Szpitala Rejonowego w Z. i do zasądzenia od niego jako

nowego pozwanego świadczeń na rzecz powoda”. Naruszenie tych przepisów postę-

powania - według skargi kasacyjnej - miało istotny wpływ na wynik sprawy, „ponie-

waż właściwe ich zastosowanie w tej sprawie skutkowałoby prowadzeniem procesu

wyłącznie w stosunku do Gminy Miejskiej Z. jako nowego pozwanego oraz orzecze-

nia o żądaniach powoda wyłącznie w stosunku do Gminy Miejskiej Z., a nie w sto-

7

sunku do Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Szpitala Rejono-

wego w Z.”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skargi kasacyjne nie mają usprawiedliwionych podstaw i z tej racji nie zostały

uwzględnione. Wprawdzie za zasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 369 k.c.,

jednakże o tyle tylko, że w sprawie w rachubę nie wchodzi odpowiedzialność solidar-

na pozwanych, a uzasadnienie ma tzw. odpowiedzialność in solidum, ale to nie

usprawiedliwia wniosku o konieczności uchylenia z tej racji zaskarżonego wyroku.

Nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p.

oraz w związku z postanowieniem porozumienia zbiorowego z 15 grudnia 2000 r. W

obu skargach kasacyjnych przyjmuje się, że porozumienie z 15 grudnia 2000 r. jest

aktem normatywnym i źródłem prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. Sąd pierw-

szej instancji dla uzasadnienia normatywnego charakteru tego porozumienia słusznie

wskazał na art. 4 ustawy z 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu

przeciętnych wynagrodzeń. Wprawdzie w przepisie tym mowa jest o przyroście prze-

ciętnych wynagrodzeń ale nie oznacza to, iż na jego podstawie nie może zostać za-

warte porozumienie, które w swej treści tak ukształtuje wzrost wynagrodzeń, iż wyni-

kać będą z niego konkretne roszczenia pracownicze. Tak rozumiany normatywny

charakter porozumienia z 15 grudnia 2000 r. nie jest zresztą w skargach kasacyjnych

kwestionowany. Kwestionuje się w nich jedynie to w jaki sposób w zaskarżonym wy-

roku określony został zakres podmiotowy tego porozumienia, a ściśle biorąc to, że

mimo iż powód został zatrudniony z dniem 1 lipca 2001 r. to porozumienie to (obo-

wiązujące od 1 lipca 2001 r.) - jak przyjęto w zaskarżonym wyroku - miało do niego

zastosowanie. Sąd drugiej instancji - podobnie jak i Sąd Pracy - najpierw przyjął, że

porozumienie z 15 grudnia 2000 r. jest źródłem prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1

k.p. ale następnie stwierdził, iż stanowi ono umowę na rzecz osoby trzeciej (art. 393

k.c.), co jest świadectwem niekonsekwencji, gdyż ten sam akt prawny nie może być

równocześnie kwalifikowany jako akt normatywny (źródło prawa) i jako czynność

prawna (umowa). Akt prawny (porozumienie) może być źródłem prawa albo nim nie

być (będąc zwłaszcza czynnością prawną, umową), natomiast nie może być uznany

za hybrydę, która jest i źródłem prawa i umową, co wszakże nie przeczy tezie, iż po-

rozumienia zbiorowe, podobnie jak układy zbiorowe pracy i regulaminy zakładowe,

8

mają istotne cechy szczególne jako źródło tzw. autonomicznego prawa pracy. Świa-

dectwem pewnej niekonsekwencji ze strony Sądu drugiej instancji jest także to, iż z

jednej strony, uznał on za własne ustalenia poczynione przez Sąd Pracy, jego wyrok

za zgodny z prawem, a jego argumentację zawartą w uzasadnieniu w zakresie uzna-

nia porozumienia z 15 grudnia 2000 r. za źródło prawa jak i odniesienia jego posta-

nowień do powoda, za prawidłowe, a jednocześnie, z drugiej strony, stwierdził -

czego nie uczynił Sąd pierwszej instancji - że porozumienie to jest umową na rzecz

osoby trzeciej. W tym kontekście należy pokreślić, iż trafne jest stanowisko, że poro-

zumienie z 15 grudnia 2000 r. jest źródłem prawa pracy w rozumieniu art. 9 k.p., co

przyjął Sąd Pracy, strony, które wniosły skargi kasacyjne, a także - choć niezbyt kon-

sekwentnie - Sąd drugiej instancji. Ponieważ porozumienie to jest aktem normatyw-

nym a nie czynnością prawną (umową) wobec tego nie ma podstaw, by stosować do

niego w sposób bezpośredni art. 65 k.c. Stąd też kasacyjny zarzut naruszenia tego

przepisu jest bezzasadny. Inaczej mówiąc, zarzut naruszenia art. 65 k.c. nie może

stanowić podstawy kwestionowania przyjętej przez sąd wykładni porozumienia zbio-

rowego, które jest źródłem prawa pracy (art. 59 ust. 2 Konstytucji RP, art. 9 k.p.). Nie

ma przy tym również podstaw, by uznać za nieprawidłowy przyjęty przez Sąd drugiej

instancji sposób wykładni porozumienia z 15 grudnia 2000 r., a ściślej określenia

jego podmiotowego zakresu zastosowania. Sąd drugiej instancji trafnie przyjął, że

postanowienie porozumienia z 15 grudnia 2000 r. o 20% podwyżce, przewidzianej od

1 lipca 2001 r., dotyczy także takiego pracownika, którego umowa rozwiązała się 30

czerwca 2001 r., a następna została nawiązana od 1 lipca 2001 r. W stosownym po-

stanowieniu tego porozumienia mowa jest bowiem o podwyżkach wynagrodzeń pra-

cowników szpitala od 1 lipca 2001 r., a powód był jego pracownikiem zarówno 30

czerwca 2001 r. jak i 1 lipca 2001 r. i stąd zawarte w uzasadnieniach skarg kasacyj-

nych sugestie oparte na założeniu, że w myśl porozumienia wymagana jest jakaś

ciągłość stosunku pracy - i to pojmowana w szczególny sposób - nie mają żadnego

uzasadnienia. Zgodnie z umową o pracę, powód miał rozpocząć pracę w dniu 1 lipca

2001 r., a to oznacza, że na mocy art. 26 k.p. z rozpoczęciem się tego dnia był już

pracownikiem pozwanego szpitala, był też także jego pracownikiem w dniu poprzed-

nim, bo jego wcześniejsza umowa o pracę (na okres próbny) rozwiązała się z upły-

wem 30 czerwca 2001 r. W myśl art. 26 k.p. stosunek pracy nawiązuje się w terminie

określonym w umowie jako dzień rozpoczęcia pracy (a jeżeli terminu tego nie okre-

ślono - w dniu zawarcia umowy). Umowa o pracę z powodem została zawarta 1 lipca

9

2001 r., przy czym wskazano w niej, że dniem rozpoczęcia pracy jest 1 lipca 2001 r.

Oznacza to w szczególności, że nawiązanie stosunku pracy nastąpiło z początkiem

tego dnia, a nie jak zdają się sugerować skargi kasacyjne, w terminie późniejszym.

Decydujące znaczenie ma w rozpatrywanym przypadku dzień wskazany jako dzień

rozpoczęcia pracy (a nie np. dzień faktycznego rozpoczęcia pracy bądź pora dnia -

godzina, w której dochodzi do zawarcia umowy o pracę, czy też, w której praca ma

zostać rozpoczęta). Oba Sądy uznały, że nie ma podstaw, by uważać, że porozu-

mienie ma zastosowanie tylko do tych osób, które były pracownikami szpitala w dniu

jego zawarcia i ustalenie to nie zostało skutecznie zakwestionowane w skargach ka-

sacyjnych, bo wskazany w nich jako podstawa zarzutu art. 65 k.c. (w związku z art.

300 k.p.) jest nieadekwatny do przedmiotu sprawy, jako że przepis ten dotyczy wy-

kładni oświadczeń woli a nie wykładni aktów normatywnych, a jednocześnie z uza-

sadnienia tych skarg w istocie nie wynika z jakich powodów należałoby odrzucić

przyjęty przez Sądy (Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych) sposób rozumienia po-

stanowienia porozumienia z 15 grudnia 2000 r. w zakresie w jakim dotyczy on wy-

znaczenia zakresu podmiotowego roszczenia o 20% podwyżkę, zwłaszcza że nie

wynika to z jego brzmienia ani też nie znajduje uzasadnienia w ustaleniach poczy-

nionych przez Sąd pierwszej instancji, który w kwestii intencji twórców porozumienia

odwołał się do zeznań świadków biorących udział w negocjowaniu jego postanowień.

W związku z zarzutem dotyczącym naruszenia art. 65 k.c. (w związku z art. 300 k.p. i

w związku z porozumieniem z 15 grudnia 2000 r.) w obu skargach kasacyjnych sfor-

mułowane zostały twierdzenia, z których w istocie wynika, że zawierając umowę o

pracę strony w jej części dotyczącej wysokości wynagrodzenia uwzględniły podwyż-

kę przewidzianą w porozumieniu z 15 grudnia 2000 r. Gdyby uznać trafność tej tezy,

to w gruncie rzeczy oznacza ona akceptację poglądu, że powodowi podwyżka wyna-

grodzenia o określony procent się należała i dlatego przez strony została w nowej

umowie o pracę uwzględniona; obie strony pozwane są jednakże jednocześnie zda-

nia, że powód nie miał roszczenia o podwyżkę wynagrodzenia i że żadna podwyżka

mu się nie należała. Ustalenia Sądów w tej kwestii (tj. woli stron zawierających

umowę o pracę 1 lipca 2000 r.) są wszakże inne, gdyż stwierdziły one, że wynagro-

dzenie powoda - w stosunku do wynagrodzenia otrzymywanego w okresie próbnym -

nie uległo podwyższeniu. W ocenie Sądu Najwyższego ustalenia te są prawidłowe, a

niezależnie od tego należą do kategorii ustaleń o charakterze faktycznym i w związku

z tym nie mogą być kwestionowane w postępowaniu kasacyjnym. Zgodnie bowiem z

10

art. 3983

§ 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące

ustalenia faktów lub oceny dowodów, zaś w myśl art. 39813

§ 3 k.p.c. w postępowa-

niu kasacyjnym nie jest dopuszczalne powoływanie nowych faktów i dowodów, a Sąd

Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskar-

żonego orzeczenia. Powyższe rozważania prowadzą do konkluzji, że kasacyjny

zarzut naruszenia art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p. i porozumieniem z 15 grudnia

2000 r. jest bezpodstawny.

W związku z zarzutami, które sformułowane zostały jedynie w skardze kasa-

cyjnej wniesionej przez Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Szpital

Rejonowy w Z., stwierdzić należy, że również one nie mogą zostać uwzględnione.

Gdy idzie o zarzut naruszenia art. 369 k.c. w skardze tej nie twierdzi się, że nie powi-

nien on zostać zastosowany z tego względu, iż brak jest podstaw do przyjęcia odpo-

wiedzialności pozwanego Szpitala, natomiast w rachubę mogłaby wchodzić odpo-

wiedzialność in solidum. W myśl art. 60 ust. 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o

zakładach opieki zdrowotnej (jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 14, poz. 89 ze zm.)

zobowiązania i należności samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej po

jego likwidacji stają się zobowiązaniami i należnościami Skarbu Państwa lub właści-

wej jednostki samorządu terytorialnego, lub odpowiednio publicznej uczelni medycz-

nej albo publicznej uczelni prowadzącej działalność dydaktyczną i badawczą w dzie-

dzinie nauk medycznych, lub Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego.

Przepis ten stanowił podstawę do zasądzenia dochodzonego roszczenia od Gminy

Miejskiej Z., natomiast roszczenie wobec Szpitala Rejonowego ma swoje umocowa-

nie w regulacjach art. 231

k.p., przy czy ani z przepisu art. 60 ust. 6 ustawy o zakła-

dach opieki zdrowotnej ani z art. 231

k.p., w sytuacji takiej jak ta, która stanowi

przedmiot niniejszej sprawy, nie wynika, iż ich zobowiązania wobec powoda są zo-

bowiązaniami solidarnymi. Zgodnie bowiem z art. 369 k.c. zobowiązanie jest soli-

darne, jeżeli wynika to z ustawy lub z czynności prawnej. W rozpoznawanej sprawie

zachodzi wszakże tzw. solidarność nieprawidłowa (niewłaściwa, pozorna, przypad-

kowa), do której stosuje się w drodze analogii przepisy o solidarności, w tym zwłasz-

cza art. 366 k.c. Zarówno pozwana Gmina jak i pozwany Szpital są dłużnikami po-

woda w całości zasądzonych na jego rzecz kwot wynagrodzenia za pracę, które nie

zostało mu wypłacone przez jego pracodawcę, i wobec tego orzeczenie w wyroku, że

ich zobowiązanie ma charakter solidarny nie zmienia tak pojętej ich pozycji jako

dłużników powoda. W tym stanie rzeczy, w ocenie Sądu Najwyższego w składzie

11

orzekającym w niniejszej sprawie, wskazane w skardze kasacyjnej uchybienie wyra-

żające się w niewłaściwym sformułowaniu sentencji wyroku Sąd pierwszej instancji,

nie stanowi wystarczającej podstawy dla uwzględnienia skargi kasacyjnej Szpitala

Rejonowego i uchylenia lub zmiany wyroku Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych,

zwłaszcza, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego obok stanowiska, w myśl którego

w przypadku odpowiedzialności in solidum należy przez analogię stosować przepisy

o odpowiedzialności solidarnej, wyrażony jest także pogląd, iż te przepisy powinny

być stosowane wprost do solidarności nieprawidłowej (por. A. Koronkiewicz: Przypa-

dek źródłem solidarności? - aspekt teoretyczny i praktyczny zobowiązania in solidum.

Przegląd Sądowy 2008 nr 1, s.120).

Trzeci z zarzutów skargi kasacyjnej wniesionej przez Szpital, pozostaje w

związku z art. 174 § 1 pkt 1 k.p.c., który stanowi, że sąd zawiesza postępowanie z

urzędu w razie śmierci strony lub jej przedstawiciela ustawowego, utraty przez nich

zdolności procesowej, utraty przez stronę zdolności sądowej lub utraty przez przed-

stawiciela ustawowego charakteru takiego przedstawiciela, oraz w związku z art. 180

§ 1 pkt 2 k.p.c., przewidującym, iż sąd postanowi pojąć postępowanie z urzędu, gdy

ustaną przyczyny zawieszenia (w szczególności) w razie utraty zdolności sadowej - z

chwilą ustalenia ogólnego następcy prawnego. Również ten zarzut skargi kasacyjnej

nie zasługuje na uwzględnienie. Pismem z 24 października 2005 r. pełnomocnik po-

zwanego SP ZOZ Zespolonego Szpitala Rejonowego w likwidacji z siedzibą w Z.

zawiadomił Sąd pierwszej instancji, że Szpital ten z dniem 6 października 2005 r.

został wykreślony z Krajowego Rejestru Sądowego i w konsekwencji tego utracił

osobowość prawną i zdolność sądową. W następstwie tego postanowieniem z dnia

25 listopada 2005 r. [...] Sąd Pracy zawiesił postępowanie (art. 174 § 1 pkt 1 k.p.c.).

Wykonując zarządzenie z 12 grudnia 2005 r. powód w piśmie z 20 grudnia 2005 r.

wskazał SP ZOZ Szpital Rejonowy w Z. jako podmiot, który przejął go w trybie art.

231

k.p. W dniu 17 marca 2006 r. Sąd Pracy na rozprawie z udziałem pełnomocnika

SP ZOZ Szpitala Rejonowego w Z. wydał postanowienie o podjęciu zawieszonego

postępowania, przy czym od tej chwili sprawa toczyła się dalej przeciwko i z udzia-

łem tego Szpitala jako drugiej strony pozwanej. Mając to na uwadze trudno zrozu-

mieć i uznać za uzasadnione wywody skargi kasacyjnej, w myśl których Sąd Rejo-

nowy jakoby „automatycznie, bez wydawania jakiegokolwiek postanowienia w tym

przedmiocie i bez jakiegokolwiek oświadczenia powoda w tym zakresie, zaczął pro-

12

wadzić postępowanie jednocześnie w stosunku do dwóch pozwanych, to jest w sto-

sunku do Gminy Z. oraz nowo utworzonego SP ZOZ Szpitala Rejonowego”.

Z powyższych względów, stosownie do art. 39814

k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł

jak w sentencji wyroku.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.