Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 marca 2008 r.

II CSK 477/07

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 477/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 marca 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Iwona Koper (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Grzegorz Misiurek

SSN Dariusz Zawistowski

kowska

w sprawie z powództwa "D. – E." Spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością w P.

przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej "G." w P.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 27 marca 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 9 maja 2007 r., sygn. akt [...],

oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanej Spółdzielni

na rzecz powodowej Spółki kwotę 5400 zł (pięć tysięcy

czterysta) tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 12 października 2006 r. Sąd Okręgowy w P. utrzymał w

mocy nakaz zapłaty, w którym nakazano pozwanemu - Spółdzielni Mieszkaniowej

G. w P., aby zapłacił powodowi D.-E. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w

P. kwotę 642.000 zł z ustawowymi odsetkami od 4 października 2005 r.

Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym.

W dniu 11 maja 2005 r. powód - jako wykonawca i pozwany - jako inwestor

zawarli umowę o roboty budowlane, na podstawie której pozwany powierzył

powódce generalne wykonawstwo budynków mieszkalnych nr 6/7, 8/9, 10/11,

12/13, 14/15 i 16 w oparciu o dokumentację techniczną, na podstawie której

pozwana otrzymała pozwolenie na budowę. Termin rozpoczęcia robót ustalono na

dzień 30 maja 2005 r., a ich zakończenie na dzień 30 marca 2006 r. Zgodnie z § 3

umowy wynagrodzenie ryczałtowe za przedmiot umowy wynosiło 6.325.000,00 zł.

Strony ustaliły, że rozliczenie wykonawcy za wykonanie przedmiotu umowy będzie

się odbywało fakturami częściowymi, za wykonane i odebrane przez inspektora

nadzoru poszczególne etapy robót określone w zał. nr 2 i 3. Podstawą do

wystawienia przez powódkę faktur VAT miał być protokół odbioru częściowego

podpisany przez wykonawcę oraz R. B. i K. W. (§ 11). W § 19 umowy strony

przewidziały możliwość odstąpienia przez wykonawcę od umowy w sytuacji, gdy

inwestor nie dokona zapłaty faktur wykonawcy w okresie 7 dni od upłynięcia

terminu określonego w jej § 1. Za wykonane prace budowlane powód wystawił w

dniu 15 lipca 2005 r. fakturę VAT nr 12/B/W/2005 r. na kwotę 428.000,00 zł, z której

pozwana do dnia wytoczenia powództwa uiściła łącznie kwotę 100.000 zł. W dniach

1 sierpnia 2005 i 16 września 2005 r. strony podpisały aneksy do umowy. W

pierwszym ustaliły osobę kierownika budowy, w drugim zawarły postanowienia

odnośnie ukończenia przez powódkę prac w budynkach nr 14, 15 i 16 i

postanowiły, że zapłata za prace w tych budynkach nastąpi w zakresie robót

rzeczywiście wykonanych oraz ustaliły wynagrodzenie ryczałtowe na podstawie

wartości robót na kwotę 4.504.000 zł. W dniu 16 września 2005 r. nastąpił

protokolarny odbiór robót w budynkach nr 14, 15, 16 wraz z infrastrukturą, który

został popisany przez inspektora nadzoru oraz przedstawiciela wykonawcy.

3

W protokole nie zawarto żadnych uwag co do terminowości, i jakości prac. W dniu

26 września 2005 r. powód wystawił fakturę częściową VAT nr 13/B/W/2005 r. na

dochodzoną pozwem kwotę, zawierającą termin zapłaty i podpisaną przez prezesa

zarządu. Dnia 27 września 2005 r. strony zawarły porozumienie o rozwiązaniu

umowy z dnia 11 maja 2005 r. W jego § 3 wykonawca oświadczył, że za wykonane

do tej pory roboty otrzymał wynagrodzenie proporcjonalne do zakresu, w jakim

zostały one wykonane. W § 5 strony oświadczyły, że z tytułu rozwiązanej umowy

nie wnoszą i nie będą wnosiły w stosunku do siebie żadnych roszczeń. Dnia

30 września 2005 r. sporządzono protokół przekazania terenu budowy. Pomimo

zawartego porozumienia o rozwiązaniu umowy prace budowlane za zgodą obu

stron trwały nadal. Powód kontynuując umówione prace nabywał konieczne do ich

realizacji materiały budowlane. Dnia 12 października 2005 r. nastąpił protokolarny

odbiór stanu robót zrealizowanych w budynkach nr 12 i 13 wraz z infrastrukturą,

podpisany przez inspektora nadzoru oraz przedstawicieli wykonawcy. W protokole

nie zawarto żadnych uwag odnośnie do terminowości i jakości robót. W dniu

13 października 2005 r. strony podpisały aneks do umowy o roboty budowlane

z dnia 11 maja 2005 r. w którym ustaliły, że wykonawca zakończył roboty

budowlane w budynkach 12 i 13 w zakresie rzeczywiście tam wykonanym i że

rozliczenie za wykonane prace nastąpi proporcjonalnie do stanu zaawansowania

wykonanych robót. Nadto zmieniły § 3 tej umowy w ten sposób, że wynagrodzenie

ryczałtowe ustaliły na podstawie wartości robót na kwotę 3.354.000 zł. W związku

z tym, że pozwany zalegał z płatnością należności z poszczególnych faktur, powód

w dniu 14 października 2005 r. wystosował do niego kolejne pismo, w którym

powołując się na odnośne postanowienia umowy z 11 maja 2005 r. zażądał

gwarancji zapłaty ustalonego w umowie wynagrodzenia. Wobec braku odpowiedzi,

pismem z dnia 26 października 2005 r. powód odstąpił od umowy wzywając do

zapłaty należności za wystawione i odebrane przez pozwanego faktury. Dnia

5 listopada 2005 r. nastąpił protokolarny odbiór robót zrealizowanych w budynkach

6, 7, 8, 9, 10 i 11 wraz z infrastrukturą.

W oparciu o powyższe ustalenia Sąd Okręgowy uznał, że powództwo

w całości zasługuje na uwzględnienie, a przeciwne argumenty przytoczone przez

pozwanego nie znalazły uzasadnienia w ustalonym, bezspornym stanie

4

faktycznym. Strona pozwana nie kwestionowała zakresu robót objętych fakturą

nr 13/B/W/2005 wystawioną na kwotę dochodzoną w sprawie przez powoda.

Zdaniem tego Sądu, porozumienia z dnia 27 września 2005 r. nie można uznać -

zgodnie ze stanowiskiem prezentowanym przez pozwanego - za wyrażające

stanowczą wolę stron rozwiązania umowy z 11 maja 2005 r. i przyjęcia

w rozliczeniach opcji zerowej. Sprzeciwiają się temu, datowane po zawarciu

porozumienia fakty i zachowanie samych stron, w szczególności dokonywanie

przez strony po dacie porozumienia modyfikacji „rozwiązanej” umowy oraz

dokonywanie przez pozwanego zapłaty częściowego wynagrodzenie powoda

z faktur nr 10/B/2005, 11/B/W 2005 (29 września 2005 r.) i 12/B/W/2005 r.

(12 października 2005 r.). Stanowczemu zamiarowi stron odnośnie do rozwiązania

umowy przeczy także fakt, że pozwany, wezwany przez powoda o zapłatę za

roboty wykonane po 27 września 2005 r., nie bronił się zarzutem rozwiązania

umowy, lecz wnosił o przesunięcie terminu zapłaty. Nie kwestionował faktu, że

powód odstępuje od umowy, która już wcześniej została rozwiązana. Nadto mimo

rzekomego rozwiązania umowy roboty były, za zgodą pozwanego, kontynuowane

przez powoda i były dokonywane odbiory dalszych robót.

W apelacji od wyroku Sądu Okręgowego pozwany zarzucał sprzeczność

pomiędzy ustaleniem o skutecznym odstąpieniu przez powoda od umowy

z 11 maja 2005 r., a podstawą zasądzenia powództwa w postaci art. 647 k.c.,

błędne przyjęcie, że pozwana nie rozliczyła się ze spornej należności, mimo zapisu

w porozumieniu z 27 września 2005 r., oraz prowadzenie dowodu przeciwko

osnowie dokumentu.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację.

Odnosząc się do jej zarzutów stwierdził, że z zapisu umowy z dnia 11 maja

2005 r. wynika, iż wolą stron w razie odstąpienia od umowy nie było dokonanie

zwrotu świadczeń wzajemnych, zgodnie z art. 494 k.c., który formułuje ogólną

zasadę przywrócenia stanu rzeczy sprzed zawarcia umowy. Zastrzeżenie

w umowie, że budynki wybudowane do odstąpienia od umowy pozostaną

w posiadaniu pozwanej, która zapłaci za nie zgodnie z umową wyraża wolę stron

odstąpienie od umowy wywołującego skutki na przyszłość, co jest prawnie

dopuszczalne. Nie było tym samym ich zamiarem zniesienie skutków umowy

5

i uznanie jej za niezawartą. W konsekwencji, przyjęta w zaskarżonym wyroku

podstawa uwzględnienia powództwa była, w ocenie Sądu Apelacyjnego,

prawidłowa.

Sąd Apelacyjny podzielił również stanowisko, iż wolą stron, mimo podpisania

porozumienia 27 września 2005 r., było dalsze obowiązywanie umowy z dnia

11 maja 2005 r., co potwierdza aneks do niej zawarty w dniu 13 października

2005 r. W oparciu o analizę treści § 3 i § 5 porozumienia stwierdził, że jedynym

powodem ustalenie tzw. opcji zerowej i uzgodnienia, że nastąpiło rozliczenie za

dotychczas wykonane roboty była zgodna wówczas decyzja stron o zakończeniu

współpracy. Faktycznie bowiem - co jest bezsporne - należność z przedmiotowej

faktury nie została zapłacona w formie pieniężnej – gotówkowo, lub bezgotówkowo,

a jedynie doszło do skwitowania wzajemnych roszczeń (oświadczenie

pełnomocnika pozwanego na rozprawie 19 czerwca 2006 r.). Wskazał, że pozwany

podnosił w uzasadnieniu zarzutów od nakazu zapłaty, iż powód pozostawał

w zwłoce w wykonywaniu robót, co wiązało się z dodatkowym obciążeniem dla

pozwanego wobec członków i dlatego pozwany zaproponował przyjęcie opcji

zerowej, jednak, te wzajemne roszczenia pozwanego nie zostały nigdy

sprecyzowane kwotowo. W sytuacji zatem, gdy strony w drodze czynności

faktycznych pozbawiły skutków prawnych uzgodnienie co do rozwiązania umowy,

ubezskuteczniły tym samym uzgodnienie co do wzajemnych rozliczeń.

W skardze kasacyjnej wniesionej przez pozwanego skarżący, w ramach

podstawy naruszenia prawa materialnego, podnosił zarzuty :

- naruszenia art. 647 k.c. i art. 3531

w zw. z art. 494 k.c. polegające na błędnym

zastosowaniu i dokonaniu oceny zasadności dochodzonego przez powoda

roszczenia w oparciu o przepis art. 647 k.c., w sytuacji gdy wskutek odstąpienia od

umowy przez wykonawcę obiekt budowlany nie został ukończony, a strony w § 19

ust. 7 umowy z dnia 11 maja 2005 r. uregulowały sposób wzajemnych rozliczeń na

wypadek odstąpienia od umowy prze wykonawcę,

- naruszenia art. 83 k.c. przez jego nieuzasadnione zastosowanie przez Sądy obu

instancji, w sytuacji braku ustaleń faktycznych, co do pozorności oświadczeń woli

stron porozumienia stwierdzonego pismem z dnia 27 września 2005 r.,

6

Nadto zarzucał, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie

przepisów postępowania, a mianowicie:

- art. 210 § 3, art. 235 i 236 k.p.c., a także art. 316 § 1 k.p.c. polegające na

niewłaściwym ich zastosowaniu i dokonaniu ustaleń faktycznych w oparciu

o dowody, które nie zostały przez oba sądy dopuszczone i przeprowadzone na

rozprawie,

- art. 45 i 176 Konstytucji w zw. z art. 378 § 1 k.p.c. oraz art. 387 § 1 i art. 328 § 2

i 391 § 1 k.p.c. polegające na nierozpoznaniu przez Sąd odwoławczy istoty sprawy

w granicach apelacji, wynikającym z bezpodstawnego zaniechania rozważenia na

nowo całego zebranego w sprawie materiału oraz jego własnej oceny, jak również

z całkowitego pominięcia przez Sąd Apelacyjny istotnych zawartych w apelacji

zarzutów odnoszących się do ustaleń faktycznych, co stanowiło istotną wadę

postępowania odwoławczego i miało istotny wpływ na wynik sprawy, a także

w istocie pozbawiło pozwanego konstytucyjnego prawa do rozpoznania sprawy

przez Sąd w postępowaniu dwuinstancyjnym oraz prawa do rzetelnego procesu

sądowego określonego w art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka

i Podstawowych Wolności.

We wnioskach skargi pozwany domagał się uchylenia obu wyroków

i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania lub

uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazania sprawy do rozpoznania temu

Sądowi do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach procesu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Trafnie podnosi skarżący, że odstąpienie od umowy o roboty budowlane, tak

jak na ogół we wszystkich innych przypadkach (z wyjątkami odnoszącymi się do

umów stwarzających zobowiązania ciągłe), wywiera skutek ex tunc, to jest stwarza

taki stan prawny jakby umowa nie została w ogóle zawarta. W konsekwencji żadna

ze stron nie może po wygaśnięciu umowy na skutek odstąpienia od niej dochodzić

roszczeń przewidzianych w umowie. Strony po odstąpieniu od umowy mogą mieć

tylko roszczenia przewidziane w art. 494 k.c. (wyrok SN z 3 grudnia 2004 r., IV CK

340/04). Unormowanie to jest skorelowane z przepisem z art. 395 § 2 k.c.

określającym skutki umownego odstąpienia od umowy. W razie skorzystania z tego

uprawnienia umowa uważana jest za niezawartą. Jednak w ramach swobody umów

7

strony mogą określić skutki odstąpienia odmiennie niż wynika to z art. 395 k.c.

(wyrok SN z 29 kwietnia 2003 r., V CKN 310/01 nie publ.).

Przesądzenie podzielnego lub niepodzielnego charakteru świadczenia

wykonawcy w umowie o roboty budowlane - które w ocenie skarżącego decyduje

o powstaniu przewidzianego w art. 647 k.c. obowiązku zapłaty wynagrodzenia

przez inwestora w sytuacji, gdy objęte tą umową świadczenie nie zostało wykonane

w całości - zależy od postaci przedmiotu świadczenia wykonawcy (niektóre roboty

mogą mieć bowiem charakter podzielny), a w każdym razie od woli stron wyrażonej

w umowie.

Przyjęte przez Sąd Apelacyjny, w oparciu o przytoczone wcześniej motywy,

stanowisko odnośnie do treści, skutków prawnych i zakresu umownej klauzuli

zastrzegającej prawo odstąpienia przez wykonawcę od przedmiotowej umowy, nie

może być skutecznie kwestionowane w skardze kasacyjnej w oparciu o zarzut

naruszenia art. 647 k.c., przy równoczesnym niepowołaniu w niej zarzutu

naruszenia art. 65 k.c. dotyczącego wykładni oświadczeń woli stron umowy.

Objęta omawianym zarzutem kwestia określonego w umowie, na wypadek

odstąpienia od niej sposobu rozliczenia stron nie była podnoszona w apelacji, zaś

brak dostatecznych ustaleń faktycznych w tej materii nie stanowi przedmiotu

zarzutów procesowych skargi.

Bezpodstawnie powoływany jest w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art.

83 k.c. dotyczący jego nieuzasadnionego zastosowania w sytuacji, gdy przepis ten

nie był przez sądy orzekające w sprawie stosowany.

Niewydanie formalnego postanowienia o dopuszczeniu określonych

dowodów może być uznane za uchybienie mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie

sprawy w sytuacji, w której sąd nie określił w sposób dostatecznie pewny materiału

dowodowego stanowiącego podstawę merytorycznego orzekania (wyrok SN z dnia

19 stycznia 2007 r., III CSK 368/06 nie publ). Nie uzasadnia tym samym

podnoszonego przez skarżącego zarzutu naruszenia art. 210 § 3, art. 235 i 236

oraz art. 316 § 1 k.p.c. uchybienie przez Sądy orzekające, wymogowi objęcia

postanowieniami dowodowymi wszystkich dowodów (w tym dowodów

z dokumentów), które jednakże - co nie budzi wątpliwości skarżącego – weszły

w skład materiału dowodowego sprawy i posłużyły jako podstawa dokonanych

8

w niej ustaleń faktycznych. Błędne jest przy tym zapatrywanie skarżącego, że

uchybienie to, popełnione w istocie przez Sąd pierwszej instancji, powinien był

dostrzec, ocenić i naprawić Sąd Apelacyjny, mimo braku w apelacji pozwanego

stosownych zarzutów w tym względzie. Sąd apelacyjny bierze bowiem z urzędu

pod rozwagę, jedynie niewymienione w apelacji naruszenia prawa materialnego.

Oddaleniu podlegały w konsekwencji także zarzuty obrazy dalszych

przepisów kodeksu postępowania cywilnego, Konstytucji oraz Konwencji

o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych wolności, sformułowane jako

następcze w stosunku do zarzutów wcześniej omówionych, które okazały się

nieuzasadnione.

Z powyższych przyczyn orzeczono jak sentencji (art. 39814

k.p.c. i art. 98 § 1

i 3 w zw. z art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.