Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 maja 2008 r.

I CSK 531/07

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 531/07

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 maja 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)

SSN Kazimierz Zawada

Protokolant Ewa Krentzel

w sprawie z powództwa Krajowej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej

i in.

przeciwko A. M.

o nakazanie publikacji sprostowania i odpowiedzi prasowych,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 15 maja 2008 r.,

skargi kasacyjnej powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 2 lipca 2007 r.,

1. uchyla zaskarżony wyrok w punkcie II i III w części

dotyczącej Krajowej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-

Kredytowej i w tym zakresie przekazuje sprawę do

ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu,

pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego;

2. umarza postępowanie kasacyjne wywołane skargą G. B., W.

K., L. L. i J. K oraz nakazuje zwrot kwoty po 300 (trzysta)

złotych na rzecz każdego z tych powodów z kasy Sądu

2

Apelacyjnego tytułem zwrotu połowy opłaty uiszczonej od

skargi kasacyjnej.

Uzasadnienie

3

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 20 października 2006 r. nakazał pozwanemu

A. M. – redaktorowi naczelnemu „[…]” opublikowanie na łamach tego pisma trzech

odpowiedzi powódki - Krajowej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo – Kredytowej

na zagrażające jej dobrom osobistym wypowiedzi zawarte w artykule „SKOK brnie

w kłopoty” z dnia 22 kwietnia 2005 r. Oddalił powództwo w części zawierającej

żądanie nakazania opublikowania dalszych odpowiedzi dotyczących tego artykułu

oraz artykułu „SKOK do prokuratora” uznając, że w części nie odnoszą się do

stwierdzeń zawartych w tych publikacjach, w części dotyczą informacji, które bądź

nie znalazły się w materiale prasowym, bądź nie zagrażają dobrom osobistym

powódki, bądź też opublikowanie odpowiedzi jest zbędne wobec tego, że w

artykułach tych zamieszczono już obszerne wypowiedzi prezesa zarządu powódki.

Niektóre z odpowiedzi ponadto przekraczają dwukrotną objętość fragmentu tekstu,

którego dotyczą. Sąd Okręgowy oddalił również żądanie nakazania opublikowania

sprostowania nieprawdziwych informacji zawartych w obu artykułach. W ocenie

Sądu, niektóre sprostowania dotyczą informacji, które w rzeczywistości nie znalazły

się w materiałach prasowych, niektóre sprostowania przekraczają dwukrotną

objętość tekstu, którego dotyczą, inne zaś ograniczają się jedynie do zanegowania

podanych informacji, bez wskazania własnych faktów i z tego względu nie mogą

być uznane za rzeczowe. Oddalono również powództwo takiej samej treści

wniesione przez powodów /.../ z tych samych względów. Ponadto, osoby te jako

członkowie władz Kasy Krajowej są z nią ściśle związani, a żądanie

zwielokrotnionego opublikowania takich samych odpowiedzi i sprostowań jest zbyt

daleko idące. Realizacja uprawnienia określonego w art. 31 prawa prasowego

mogłaby nastąpić w drodze ich wspólnego żądania publikacji jednego tekstu

odpowiedzi.

Na skutek apelacji powodów Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 2 lipca 2007 r.

częściowo uwzględniając apelację powodów zmienił powyższy wyrok w taki

sposób, że nakazał opublikowanie odpowiedzi powodów na stwierdzenia zawarte w

artykule „SKOK do prokuratora” i w artykule „SKOK brnie w kłopoty następującej

treści: „1. Kasa Krajowa nie ingeruje w funkcjonowanie SKOK-ów za pomocą

innych instrumentów poza tymi, które są prawnie określone; 2. Gospodarka

finansowa Kasy Krajowej jest transparentnie prowadzona zgodnie z przepisami

4

obowiązującego prawa. Zarządzanie środkami pieniężnymi jest zgodne z

rachunkiem ekonomicznym zapewnia cele działalności Kasy Krajowej-zapewnienie

bezpieczeństwo lokat oszczędnościowych i całego systemu SKOK; 3. Kasa

Krajowa stwierdza, iż osoby pełniące funkcję w jej organach kierowały się w swych

działaniach literą prawa, w szczególności nie dopuściły się przestępstw;

4. Wysokość składek wnoszonych przez SKOK-i wynikały z obowiązującego

prawa; 5. Osoby pełniące funkcję członków organów Kasy Krajowej powoływane

zgodnie z procedurą przewidzianą w przepisach prawnych i kryteriami

profesjonalizmu; 6. Koszty szkolenia kandydatów na członków zarządów Kas

zamykały się w kwocie ok. 1 tysiąca złotych na jednego kandydata; 7. Zawieranie

umów najmu z podmiotami zewnętrznymi wynikało z ograniczeń ustawowych

w zakresie inwestycji przez Kasy w nieruchomości; czynsze najmu były rynkowe,

a procedura zawierania umów była zgodna ze statutem i transparentna;

8. O sukcesie ekonomicznym lokalnych Kas decydują w ogromnej mierze wiedza,

doświadczenie, kompetencja i energia osób zarządzających poszczególnymi

SKOK-ami; 9. O fuzji SKOK-ów decydowały jedynie względy ekonomiczne,

a proces przekształceń odbywał się według określonej prawnie procedury. Majątek

likwidowanych Kas był przekazywany następcom zgodnie z literą prawa; Krajowa

Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa, G. B., W. K., L. L”.

Sąd Apelacyjny podzielił dokonane w sprawie ustalenia i stanowisko, że

żądanie sprostowania nie spełniało wymagań art. 31 pkt 1 prawa prasowego, uznał

jednak za błędną ocenę, że część wypowiedzi zawartych w materiale prasowym nie

zagraża dobrom osobistym powodów. Uznał wszakże, iż zgodnie z art. 32 ust. 7 in

fine prawa prasowego tekst wszystkich odpowiedzi nie może przekraczać

dwukrotnej objętości całej publikacji prasowej, której dotyczy. Sąd drugiej instancji

uznał także, iż w wypadku, gdy tekst nosi cechy sprostowania, a redaktor naczelny

nie podjął żadnych czynności wynikających z prawa prasowego, sąd cywilny

rozstrzygający sprawę na podstawie art. 39 pkt 1 prawa prasowego jest władny do

dokonania korekty tekstu sprostowania w granicach określonych w art. 32 pkt 6

prawa prasowego. Sąd cywilny dokonujący oceny tekstu pod kątem posiadania

przez niego cech sprostowania i orzekający o zasadności żądania opublikowania

sprostowania nie może bowiem działać w granicach węższych, niż redaktor

5

naczelny. Z tego względu uwzględnił w części powództwo, dokonując jednak

skrótów i korekty odpowiedzi, których opublikowanie uznał za zasadne.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku, opartą na obu podstawach

kasacyjnych, wnieśli powodowie, zaskarżając go w części oddalającej apelację

i w zakresie orzeczenia o kosztach procesu. W ramach pierwszej podstawy

kasacyjnej zarzucali naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe

zastosowanie art. 31 ust. 1 ustawy prawo prasowe w związku z art. 65 § 1 i 2 k.c.

polegające na uznaniu, że zainteresowani w kolejnych sprostowaniach ograniczali

się wyłącznie do samego zaprzeczenia wiadomości z materiału prasowego „bez

zaprezentowania własnej wersji”, a tym samym sformułowali sprostowania nie

spełniające wymogów art. 31 ustawy, podczas gdy w konkretnych sprostowaniach

samo zaprzeczenie tezie publikacji prasowej w wystarczający sposób artykułowano

„własną, alternatywną wersję co do faktów” ze strony powodów; błędną wykładnię

art. 31 pkt 1 i 2 w związku z art. 32 ust. 7 prawa prasowego polegające na uznaniu,

że względem jednego materiału prasowego (tzw. „publikacji”) zainteresowanemu

służy prawo do żądania publikacji tylko jednego sprostowania (odpowiedzi), które

ewentualnie (w razie wielkości wiadomości i stwierdzeń w materiale prasowym),

może składać się z wielu „fragmentów”, lecz nadal stanowi jedno sprostowanie

(odpowiedź), podczas gdy z art. 31 oraz art. 32 ust. 7 ustawy jednoznacznie

wynika, że sprostowanie i odpowiedź nie odnoszą się do całości materiału

prasowego, lecz do poszczególnych zawartych w nim stwierdzeń i wiadomości;

błędną wykładnie i nieprawidłowe zastosowanie art. 31 pkt 1 i 2 w związku z art. 32

ust. 7 i art. 33 ust. 2 pkt 5 ustawy prawo prasowe polegające na uznaniu, że

dyspozycja art. 32 ust. 7 dotyczy całego tekstu sprostowania lub odpowiedzi,

odnoszącego się do danej publikacji, podczas gdy dotyczy jedynie sprostowania

lub odpowiedzi odnoszących się do fragmentu tekstu, podlegających odrębnemu

badaniu według kryterium objętości, błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie

art. 31 pkt 1 i 2 ustawy prawo prasowe w związku z art. 32 ust. 6 i 7 pp i art. 33 ust.

1 pkt 1 tej ustawy polegające na uznaniu, że zainteresowani w sprostowaniach

i odpowiedziach mają prawo wyłącznie do prezentacji własnego komunikatu co do

wiadomości lub stwierdzeń z materiału prasowego; nie mogą natomiast przytoczyć

kwestionowanego fragmentu publikacji, ani oświadczyć się co do zagrożenia dobra

6

osobistego, względnie nieprawdziwości komentowanej wiadomości, podczas gdy

elementy te wynikają z istoty i funkcji sprostowania (odpowiedzi), nie uchybiają

wymogowi rzeczowości, a ich pominięcie osłabia znaczenie sprostowania

(odpowiedzi); błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 31 pkt 1 i 2

w związku z art. 33 ust. 2 pkt 2 ustawy polegające na uznaniu, że można

„kumulować” zbieżne sprostowania i odpowiedzi różnych podmiotów.

W ramach drugiej podstawy kasacyjnej zarzucali naruszenie prawa

procesowego, mogące mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a to art. 328 § 2 k.p.c.

w związku z art. 378 § 1 i art. 391 § 1 k.p.c. poprzez zaniechanie wyjaśnienia

w uzasadnieniu, do jakich żądań pozwu i elementów stanu faktycznego sprawy

Sąd Apelacyjny się odniósł, niewyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia,

nieodniesienie się do zarzutu nr 13 apelacji, co w istocie uniemożliwia rekonstrukcję

toku rozumowania Sądu odwoławczego i przeprowadzenie kontroli kasacyjnej

wyroku.

Skarżący zarzucili ponadto bezpodstawne wykluczenie spod regulacji

o sprostowaniach i odpowiedziach tytułów i podtytułów materiałów prasowych

i kwestionowali stanowisko, że opublikowanie na łamach czasopisma (dziennika)

właściwego do publikacji sprostowań (odpowiedzi) innej formy wypowiedzi

zainteresowanego, np. wywiadu, własnego artykułu, etc., powoduje wygaśnięcie

uprawnienia z art. 31 pp do żądania publikacji sprostowania (odpowiedzi), a nadto,

że taka „inna” wypowiedź (a także opublikowane lub tylko zasądzone wyrokiem

„właściwe” sprostowanie/ odpowiedź) jednego z zainteresowanych powoduje

wygaśnięcie uprawnień z art. 31 przysługujących pozostałym zainteresowanym,

W konkluzji wnosił o uchylenie w zaskarżonej części wyroku i orzeczenie co

do istoty sprawy przez Sąd Najwyższy względnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej

części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Instytucja sprostowania i odpowiedzi prasowej uregulowana została w art. 31

i nast. ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – prawo prasowe (tekst jedn. - Dz. U.

z 2007 r., nr 8, poz. 22 ze zm.; dalej – pr. pr.). "Sprostowaniem" jest rzeczowa,

odnosząca się do faktów wypowiedź, zawierająca korektę wiadomości podanej

7

przez prasę, którą prostujący uznaje za nieprawdziwą lub nieścisłą. "Odpowiedzią"

jest natomiast rzeczowa odpowiedź dotycząca zawartych w materiale prasowym

stwierdzeń, zagrażających dobrom osobistym (art. 31 pr.pr.). Sprostowanie odnosi

się wyłącznie do faktów, zaś odpowiedź dotyczy przede wszystkim ocen, chociaż

może także dotyczyć faktów. Wypowiedzi, które nie są sprostowaniami i nie

stanowią odpowiedzi na stwierdzenia zagrażające dobrom osobistym, lecz przeczą

tezom lub argumentacji materiału prasowego, mają charakter polemiki.

Wiadomości prasowe, choćby podobne lub nawet tożsame, zawarte

w różnych materiałach prasowych, podlegają odrębnemu sprostowaniu

i odpowiedzi. Tymczasem, w zaskarżonym wyroku Sąd Apelacyjny uznał za

prawidłowe nakazanie opublikowania łącznych odpowiedzi na wiadomości zawarte

w dwóch artykułach prasowych, to jest „SKOK brnie w kłopoty” i „SKOK do

prokuratora”. Ustawa nie daje podstaw do tego rodzaju ograniczania prawa

wynikającego z art. 31, a zainteresowana osoba może domagać się stosownego

zamieszczenia sprostowania lub (oraz) odpowiedzi na wiadomości zawarte

w każdym z tych artykułów. Trafny jest tym samym zarzut naruszenia art. 31 pr. pr.

przez uznanie, że żądanie powodów odnosić się winno do obu artykułów

prasowych łącznie.

Zgodnie z art. 32 ust. 7 pr. pr., tekst sprostowania lub odpowiedzi nie może

być dłuższy od dwukrotnej objętości fragmentu materiału prasowego, którego

dotyczy, a redaktor naczelny nie może wymagać, aby były one krótsze niż pół

strony znormalizowanego maszynopisu. Wskazane ograniczenia objętości odnoszą

się do każdego sprostowania lub odpowiedzi, niezależnie od ich liczby. W sytuacji,

w której w materiale prasowym jest kilka wiadomości uznanych przez

zainteresowaną osobę za nieprawdziwą lub nieścisłą, albo za zagrażającą dobrom

osobistym, każda z nich może podlegać odpowiednio sprostowaniu czy odpowiedzi

i każdej z nich dotyczy reżim określony w tym przepisie. Może się zatem zdarzyć,

że tekst wszystkich odpowiedzi i sprostowań przekroczy objętość samego artykułu.

Nie jest tym samym uprawnione twierdzenie Sądu Apelacyjnego, że dyspozycja art.

32 ust. 7 in fine odnosi się do całego tekstu sprostowania i (lub) odpowiedzi,

dotyczącego danej publikacji.

8

Wbrew ocenie Sądu drugiej instancji, ani redaktor naczelny, ani sąd

rozpoznający roszczenie o nakazanie opublikowania sprostowania czy odpowiedzi,

nie jest uprawniony do dokonywania skrótów czy zmian w ich tekście. Instytucje te

służą przedstawieniu zainteresowanemu własnej wersji odnośnie do opisanych

faktów, bądź własnej oceny wpływu sposobu ich opisania i prawdziwości na dobra

osobiste tej osoby. Ingerencja w tekst sprostowania lub odpowiedzi może

zniekształcać ich sens i niweczyć intencje autora. Dlatego też zakres ewentualnej

korekty jest bardzo ograniczony (art. 32 ust. 6 pr. pr.) i sprowadza się w istocie do

poprawienia błędów ortograficznych czy gramatycznych, usunięcia fragmentów

obraźliwych, obelżywych, naruszających dobra osobiste innej osoby. Jeżeli

sprostowanie lub odpowiedź zostały uznane za rzeczowe, nie zawierające

wskazanych uchybień, powinny być opublikowane bez ingerowania w ich treść,

o ile mieszczą się w ramach objętościowych określonych w ust. 7 tego przepisu

i odpowiadają kryteriom określonym w art. 33 ust. 1 i 2. Sąd Apelacyjny dokonał

korekty przekraczającej wskazany zakres, co w świetle powyższych uwag nie może

być uznane za prawidłowe.

Odmawiając uwzględnienia żądania opublikowania sprostowań, orzekające

w sprawie Sądy uznały, że nie są one rzeczowe, bowiem ograniczają się do

zanegowania zawartej w publikacji wiadomości. Z natury rzeczy, sprostowanie,

których jakim mowa w art. 31 pkt 1 pr. pr., stanowi formę wypowiedzi, w której

zainteresowany przedstawia przebieg wydarzeń odmiennie niż to uczyniono

w materiale prasowym. Trafnie zarzucał skarżący, że niekiedy samo zanegowanie

wiadomości niesie przekaz pozytywny. Bardziej szczegółowe odniesienie się do tej

kwestii nie jest jednak możliwe, bowiem poza ogólnym stwierdzeniem, że żądane

sprostowania nie zawierają treści pozytywnych, Sąd Apelacyjny nie dokonał ich

analizy, co w istocie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia z tego punktu

widzenia i stanowi jednocześnie o naruszeniu art. 328 § 2 k.p.c. Nie można

podzielić jednak poglądu, że w tekście sprostowania czy odpowiedzi nie można

powtórzyć zamieszczonej w publikacji wiadomości, ani też oświadczyć się co do

zagrożenia dobra osobistego. Biorąc pod uwagę fakt, że zwykle sprostowanie czy

odpowiedź na wiadomości zawarte w gazecie ukazują się po pewnym czasie od

opublikowania materiału prasowego, nawiązanie do tej wiadomości przez jej

9

zacytowanie nie jest wykluczone, a zainteresowanego limituje jedynie wzgląd na

kryterium rzeczowości i objętości tekstu. Należy też zresztą wskazać, że niektóre

z żądanych sprostowań czy odpowiedzi zawierają także wprost treści pozytywne,

czego Sąd drugiej instancji nie dostrzegł.

Trafnie zarzucał także skarżący, że nie jest właściwe wykluczenie spod

regulacji o sprostowaniach i odpowiedziach tytułów i podtytułów materiałów

prasowych. Nie może być kwestionowane, że także tytuły i podtytuły mogą

zawierać wiadomości nieprawdziwe czy zagrażające dobrom osobistym

zainteresowanego. Także i one mogą zatem stanowić przedmiot sprostowania

i odpowiedzi, tym bardziej, że niektórzy czytelnicy właśnie do nich ograniczają

lekturę materiałów prasowych. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie tłumaczy

jasno, dlaczego nie uwzględniono żądania w tym zakresie.

Z art. 32 ust. 5 pr. pr. wynika, że sprostowanie powinno być zamieszczone

pod widocznym tytułem. Sąd drugiej instancji nie odniósł się do podnoszonego

w apelacji żądania w tym przedmiocie, stąd też nie jest możliwa ocena trafności

zarzutów kasacyjnych tej kwestii dotyczących. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy

także ta kwestia nie powinna ujść uwadze Sądu.

Jak wskazano wyżej, odmowa opublikowania sprostowania lub odpowiedzi

na wiadomości zamieszczone w publikacji prasowej może być podyktowana oceną,

że nie spełniają kryterium rzeczowości (art. 31 w związku z art. 33 ust. 1 pkt. 1 pr.

pr.). Oceniając podnoszone w skardze zarzuty z tego punktu widzenia, należy

zwrócić uwagę na następujące kwestie. Jak ustalono w sprawie, w treści obu

artykułów zamieszczono obszerne wyjaśnienia prezesa zarządu powódki,

odnoszące się do zawartych w nich wiadomości. Skarżąca w procesie żąda jednak

zamieszczenia ponownie sprostowań i odpowiedzi, w istocie przynajmniej w części

takich samych, jakie już w tych artykułach się znalazły. W takiej sytuacji nie jest

wykluczona odmowa opublikowania sprostowania czy odpowiedzi przy uznaniu, że

właśnie z tego względu nie spełniają kryterium rzeczowości. Ponadto, nie można

pomijać, że w niniejszej sprawie z identycznym w treści żądaniem wystąpiła

powódka – osoba prawna, jak i osobno członkowie jej zarządu i skarbnik.

Uwzględnienie powództwa w całości miałoby doprowadzić do nałożenia obowiązku

opublikowania pięciu obszernych identycznie brzmiących sprostowań i pięciu

10

obszernych identycznie brzmiących odpowiedzi. Prowadziłoby to do swoistego

„ukarania” wydawcy za treści zawarte w publikacjach, a nie taki jest cel

omawianych instytucji i ratio legis ustawy. Chodzi bowiem nie o karanie wydawcy,

lecz jedynie o umożliwienie zainteresowanemu zamieszczenia swobodnej, lecz

rzeczowej wypowiedzi prostującej wiadomości jego zdaniem nieprawdziwe bądź

odpowiadającej na zagrożenie jego dobrom osobistym. Wystarczające w takim

wypadku jest opublikowanie jednego tekstu sprostowania czy odpowiedzi,

podpisanego przez wszystkich zainteresowanych. Wprawdzie ostatecznie pozostali

powodowie cofnęli skargę kasacyjną, jednak zamieszczenie tej uwagi, na

marginesie rozważań, należy uznać za celowe.

Wobec powyższego Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art.

39815

k.p.c.

W stosunku do powodów /.../ postępowanie kasacyjne zostało umorzone na

podstawie art. 39821

w związku z art. 391 § 2 k.p.c. wobec cofnięcia skargi

kasacyjnej.

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.