Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 lipca 2008 r.

III PK 9/08

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 15 lipca 2008 r.

III PK 9/08

Pismo pracownika skierowane do pracodawcy, w którym nie został okre-

ślony sposób i termin rozwiązania umowy o pracę, nie jest oświadczeniem o jej

rozwiązaniu z zachowaniem okresu wypowiedzenia ani ofertą zawarcia porozu-

mienia stron, lecz może być zakwalifikowane jedynie jako zaproszenie do roko-

wań w przedmiocie rozwiązania umowy o pracę.

Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Andrzej Wróbel,

Józef Iwulski (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 lipca

2008 r. sprawy z powództwa Witolda F. przeciwko Centrum Medycznemu „S.” Spółce

z o.o. w L. o wynagrodzenie, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu

Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 8 listopada

2007 r. [...]

1. u c h y l i ł zaskarżony wyrok w punktach I i III i oddalił apelację strony po-

zwanej od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lu-

blinie z dnia 28 marca 2007 r. [...];

2. o d d a l i ł skargę kasacyjną w pozostałej częśc;

3. zniósł wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego i ka-

sacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 28 marca 2007 r. [...] Sąd Rejonowy-Sąd Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Lublinie w sprawie z powództwa Witolda F. przeciwko Centrum

Medycznemu „S.” Spółce z o.o. w L. o wynagrodzenie zasądził od pozwanej na rzecz

powoda kwotę 15.300 zł z ustawowymi odsetkami tytułem wynagrodzenia, a w pozo-

stałym zakresie oddalił powództwo i zniósł wzajemnie pomiędzy stronami koszty pro-

cesu.

2

Sąd Rejonowy ustalił, że powód jest lekarzem medycyny, specjalizującym się

w zagadnieniach dotyczących medycyny sportowej, który w 2003 r. otrzymał od po-

zwanej propozycję objęcia placówki zajmującej się medycyną sportową. W dniu 2

listopada 2004 r. powód zawarł z pozwaną umowę o pracę na czas nieokreślony, na

podstawie której został zatrudniony na stanowisku dyrektora Centrum Medycyny

Sportowej z miesięcznym uposażeniem w wysokości 7.650 zł brutto płatnym do 30

dnia każdego miesiąca. W umowie o pracę strony określiły trzymiesięczny okres wy-

powiedzenia. Pomiędzy powodem a kierownictwem pozwanej doszło do nieporozu-

mień na tle funkcjonowania placówki zarządzanej przez powoda, w efekcie których

powód pismem z dnia 20 kwietnia 2005 r. zwrócił się do pozwanej o „rozwiązanie

umowy o pracę w trybie ustawowym”, motywując to „trudnościami obiektywnymi”.

Pracodawca w dniu 26 kwietnia 2005 r. wystosował do powoda pismo, w którym

stwierdził, że „ustosunkował się pozytywnie do prośby o rozwiązanie umowy o pracę

w trybie ustawowym” i wskazał, iż zgodnie z Kodeksem pracy obowiązuje jednomie-

sięczny termin wypowiedzenia. Jednocześnie zobowiązano powoda do protokolar-

nego przekazania mienia do 27 kwietnia 2005 r., skierowano go na urlop wypoczyn-

kowy w okresie od 28 kwietnia 2005 r. do 17 maja 2005 r., a w pozostałym okresie

zwolniono go z obowiązku świadczenia pracy. W dniu 26 kwietnia 2005 r. powód zo-

stał zapoznany z treścią pisma pracodawcy, jednak odmówił jego podpisania. W dniu

27 kwietnia 2005 r. powód zdał dokumenty, klucze do pomieszczeń i pieczątki, a z

dniem 28 kwietnia 2005 r. udał się na urlop wypoczynkowy. Pełnomocnik powoda w

piśmie z dnia 10 maja 2005 r. poinformował pozwaną, że stosunek pracy nie został

rozwiązany, gdyż stanowisko zawarte w jej piśmie z 26 kwietnia 2005 r. nie zawiera

oświadczenia woli w przedmiocie wypowiedzenia umowy o pracę. Pismem z dnia 16

maja 2005 r. pełnomocnik pozwanej odniósł się negatywnie do twierdzeń zawartych

w piśmie pełnomocnika powoda z 10 maja 2005 r., w tym do propozycji rozwiązania

umowy o pracę za porozumieniem stron. Po powrocie z urlopu w dniu 18 maja 2005

r. powód nie został dopuszczony do wykonywania pracy. Polecono mu jedynie zdanie

pozostałych dokumentów. Pracodawca wypłacił powodowi w całości wynagrodzenie

za czas urlopu i za maj 2005 r. W dniu 27 czerwca 2005 r. powód wypowiedział po-

zwanej umowę o pracę, wezwał ją do zapłaty wynagrodzenia za czerwiec 2005 r.

oraz zażądał wypłat wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, tj. za miesiące: lipiec,

sierpień i wrzesień 2005 r. Powód nigdy nie cofnął swojego oświadczenia złożonego

3

w dniu 20 kwietnia 2005 r., nie uchylał się od jego skutków ani nie powoływał się na

żadne wady tego oświadczenia.

Przy takich ustaleniach faktycznych Sąd Rejonowy uznał, że powództwo jest

częściowo zasadne w zakresie żądania zasądzenia od pozwanej kwoty 15.300 zł

tytułem wynagrodzenia za okres wypowiedzenia, to jest za miesiące czerwiec i lipiec

2005 r. W ocenie Sądu Rejonowego, pismo powoda z dnia 20 kwietnia 2005 r. zawie-

rało oświadczenie woli o wypowiedzeniu umowy o pracę, bowiem jego analiza jedno-

znacznie wskazuje, że celem powoda było zakończenie stosunku pracy z pozwaną.

Taka konkluzja nasuwa się przede wszystkim w oparciu o literalne brzmienie pisma,

w którym powód zaznaczył, że „uprzejmie prosi o rozwiązanie w trybie ustawowym

umowę o pracę zawartą w dniu 2.11.2004 r.; powodem mojej decyzji są trudności

obiektywne”. Zdaniem Sądu Rejonowego, pierwsze zdanie tego pisma wyraża akt

woli powoda zakończenia stosunku pracy „w trybie ustawowym”. Oświadczenie woli

powoda z dnia 20 kwietnia 2005 r. stanowiło więc jednostronną czynność prawną, to

jest rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem dokonanym przez pracownika.

Taką interpretację potwierdza również to, że przedmiotowe oświadczenie woli zostało

złożone przez osobę z wyższym wykształceniem, legitymującą się doświadczeniem

życiowym i zajmującą się zarządzaniem jednostką organizacyjną, a więc na co dzień

występującą w obrocie profesjonalnym. W ocenie Sądu Rejonowego, zasady do-

świadczenia życiowego „przeciętnego dorosłego człowieka” wskazują na to, że

złożenie pracodawcy pisma, w którym pracownik zwraca się o rozwiązanie umowy o

pracę, w braku zgodnego porozumienia w tym zakresie, stanowi wypowiedzenie tej

umowy. Potwierdzają to również okoliczności złożenia pisma - konflikt powoda z kie-

rownictwem pozwanej. Zdaniem Sądu Rejonowego, dla interpretacji złożonego przez

powoda oświadczenia woli ma znaczenie jego zachowanie po otrzymaniu pisma od

pozwanej z dnia 26 kwietnia 2005 r., bowiem już w dniu 27 kwietnia 2005 r. powód

zdał dokumenty, klucze do pomieszczeń oraz pieczątki i udał się na urlop, a przez

kolejnych 14 dni nie sygnalizował pozwanej, że w sposób niezgodny z jego intencją

zrozumiano treść pisma z 20 kwietnia 2005 r. Sąd Rejonowy wskazał, że oświadcze-

nie woli powoda odnosi skutek prawny w postaci rozwiązania umowy bez względu na

stanowisko drugiej strony. Zarówno pozytywne, jak i negatywne przyjęcie tego

oświadczenia przez pozwaną nie może mieć wpływu na to, że z upływem okresu wy-

powiedzenia nastąpił skutek prawny w postaci rozwiązania umowy. Wyrażenie apro-

baty dla oświadczenia woli w przedmiocie rozwiązania umowy o pracę złożonego

4

przez drugą stronę nie oznacza przekształcenia trybu rozwiązania umowy w porozu-

mienie stron. Strony mogą natomiast każdym stadium (nawet w toku postępowania

przed sądem pracy), zmienić tryb rozwiązania umowy, co jednak wymaga wyraźnego

oświadczenia woli przez każdą z nich. Zdaniem Sądu Rejonowego, nie ma istotnego

znaczenia, jaki był „subiektywny zamiar” złożenia przez powoda pisma w dniu 20

kwietnia 2005 r. Nie zasługują zatem na uwzględnienie twierdzenia powoda, że pi-

smo to miało być jedynie propozycją zakończenia stosunku pracy i wstępem do

uzgodnień, w jakim trybie ma on ulec rozwiązaniu. Z drugiej strony - w ocenie Sądu

Rejonowego - nie zasługują na uwzględnienie twierdzenia pozwanej, że powód, uży-

wając w oświadczeniu z dnia 20 kwietnia 2005 r. sformułowania o „ustawowym trybie

rozwiązania umowy” wnosił o zastosowanie wobec niego jednomiesięcznego okresu

wypowiedzenia. Skoro w umowie o pracę wyraźnie zastrzeżono (w sposób prawnie

dopuszczalny), że okres wypowiedzenia umowy o pracę zawartej pomiędzy stronami

wynosi trzy miesiące, a powód w sposób jednoznaczny nie wskazał, iż wnosi o „za-

stosowanie ustawowego terminu wypowiedzenia umowy”, to obowiązywał umówiony

okres wypowiedzenia, zamiast okresu jednomiesięcznego przewidzianego w przepi-

sach Kodeksu pracy. Mając to na uwadze, Sąd pierwszej instancji uznał, że stosunek

pracy łączący strony został rozwiązany w dniu 31 lipca 2005 r. wskutek wypowiedze-

nia umowy o pracę dokonanego przez powoda pismem z dnia 20 kwietnia 2005 r.

Skoro zaś powód nie otrzymał wynagrodzenia za czerwiec i lipiec 2005 r., to miał

prawo domagać się od pozwanej jego wypłaty.

Od wyroku Sądu Rejonowego apelacje wywiodły obydwie strony. Wyrokiem z

dnia 8 listopada 2007 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w

Lublinie: 1) z apelacji pozwanej zmienił punkt pierwszy wyroku Sądu Rejonowego i

powództwo oddalił, 2) oddalił apelację powoda oraz 3) zasądził od powoda na rzecz

pozwanej kwotę 930 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd

Okręgowy podzielił ocenę Sądu Rejonowego, że oświadczenie woli powoda z dnia

20 kwietnia 2005 r. stanowiło wypowiedzenie umowy o pracę. Niemniej jednak stwier-

dził, że Sąd Rejonowy niewłaściwie ocenił to oświadczenie woli powoda w zakresie

dotyczącym wypowiedzenia umowy o pracę, uznając, że oświadczenie o „ustawo-

wym trybie rozwiązania” nie było przejawem woli powoda zastosowania „ustawowego

terminu” wypowiedzenia umowy. W ocenie Sądu Okręgowego, to oświadczenie woli

powoda należy tłumaczyć w powiązaniu z oświadczeniem woli pozwanej oraz z oko-

licznościami, jakie miały miejsce w następstwie tych oświadczeń stron. Według Sądu

5

Okręgowego, należy wziąć pod uwagę, że pozwana pismem z dnia 26 kwietnia 2005

r. pozytywnie ustosunkowała się do prośby powoda o rozwiązanie urnowy o pracę w

trybie ustawowym i wskazała, iż obowiązuje miesięczny termin wypowiedzenia.

Nadto, powód nie kwestionował, że ma do niego zastosowanie jednomiesięczny

okres wypowiedzenia, a jego zachowanie po otrzymaniu pisma pozwanej jedno-

znacznie wskazywało, iż o taki okres wypowiedzenia chodziło mu w piśmie z dnia 20

kwietnia 2005 r. Zdaniem Sądu odwoławczego, z tego pisma wynika, że wolą po-

woda było rozwiązanie „umowy o pracę w trybie wypowiedzenia z ustawowym (ko-

deksowym) okresem wypowiedzenia”. Taką wolę powoda potwierdza jego zacho-

wanie po otrzymaniu pisma z 26 kwietnia 2005 r., w którym pracodawca wskazuje, że

zgadza się na rozwiązanie umowy z miesięcznym okresem wypowiedzenia. Zacho-

wanie powoda polegało bowiem na tym, że zgodnie z poleceniem pracodawcy zdał

powierzone mienie i udał się na urlop wypoczynkowy, przy czym wówczas w żaden

sposób nie kwestionował „ustaleń co do okresu wypowiedzenia”, a uczynił to dopiero

po pewnym czasie jego pełnomocnik. Zdaniem Sądu Okręgowego, oznacza to, że

prawidłowa wykładnia oświadczenia woli powoda z dnia 20 kwietnia 2005 r. nakazuje

rozumieć je jako chęć rozwiązania umowy o pracę z ustawowym okresem wypowie-

dzenia. W tej sytuacji zasądzenie przez Sąd pierwszej instancji wynagrodzenia za

okres wypowiedzenia dłuższy niż jeden miesiąc jest pozbawione podstaw prawnych.

Wyrok Sądu Okręgowego powód zaskarżył skargą kasacyjną w całości, zarzu-

cając: 1) niewłaściwe zastosowanie art. 36 § 6 k.p. i uznanie, że strony osiągnęły

porozumienie co do wcześniejszego terminu wypowiedzenia umowy o pracę; 2) nie-

zastosowanie ust. 1 pkt 10 umowy o pracę łączącej strony oraz zastosowanie art. 36

§ 1 pkt 2 k.p.; 3) błędną wykładnię art. 65 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. i „przyję-

cie, iż powód złożył w piśmie z dnia 20 kwietnia 2005 r. oświadczenie woli o wypo-

wiedzeniu umowy o pracę, podczas gdy pracodawca w postępowaniu wyraźnie przy-

znał, że do rozwiązania umowy o pracę z powodem doszło poprzez wypowiedzenie

umowy przez pracodawcę”; 4) błędną wykładnię art. 65 § 1 k.c. w związku z art. 300

k.p. i przyjęcie, „iż wolą powoda było rozwiązanie umowy o pracę trybie wypowiedze-

nia z ustawowym okresem wypowiedzenia, określonym w kodeksie pracy i tym sa-

mym, że powód dobrowolnie zrezygnował z przysługującego mu w umowie trzymie-

sięcznego okresu wypowiedzenia”; 5) niezastosowanie art. 81 § 1 k.p. i niezasądze-

nie wynagrodzenia za okres gotowości do pracy, „przy jednoczesnym uznaniu braku

oświadczeń woli o rozwiązaniu umowy o pracę przez powoda pismem z dnia 20

6

kwietnia 2005 r. oraz przez pozwanego pismem z dnia 26 kwietnia 2005 r.”; 6) nieroz-

poznanie przez Sąd Okręgowy istoty sprawy, to jest „faktu czy pismo pozwanego z

dnia 26 kwietnia 2005 r. zawiera oświadczenie woli w przedmiocie rozwiązania

umowy o pracę z powodem za wypowiedzeniem, co miało istotny wpływ na wynik

sprawy, bowiem zdaniem powoda przedmiotowe pismo nie zawiera żadnego oświad-

czenia woli, a zatem nie mogło dojść do skutecznego wypowiedzenia umowy o pracę

łączącej strony”.

W uzasadnieniu skargi powód podniósł w szczególności, że z treści jego pi-

sma datowanego na dzień 20 kwietnia 2005 r. wynika co prawda wola uzgodnień w

przedmiocie rozwiązania stosunku pracy, jednakże nie wskazuje się w nim wyraźnej

woli zastosowania określonego trybu, a jedynie sugeruje negocjacje co do zastoso-

wania trybu wynikającego z przepisów Kodeksu pracy. Pismo to nie zawiera wyraź-

nego oświadczenia woli co do rozwiązania umowy o pracę w ściśle określonym try-

bie. Pozwany wyraźnie przyznał, że do rozwiązania umowy o pracę doszło za wypo-

wiedzeniem umowy o pracę dokonanym przez pracodawcę, wobec czego poczy-

nione przez Sądy obu instancji ustalenie, iż to powód wypowiedział umowę jest „ra-

żącym naruszeniem zasady kontradyktoryjności, jak również art. 229 k.p.c.”. Według

skarżącego, pismo pozwanego z dnia 26 kwietnia 2005 r. nie zawiera oświadczenia

woli w przedmiocie wypowiedzenia umowy o pracę, „nie zawiera też porozumienia w

przedmiocie skrócenia okresu wypowiedzenia”. Sąd Okręgowy nieprawidłowo przy-

jął, że powód nie kwestionował, że ma do niego zastosowanie jednomiesięczny

okres wypowiedzenia, skoro pismem z dnia 10 maja 2005 r. jego pełnomocnik za-

kwestionował rozwiązanie umowy o pracę i długość okresu wypowiedzenia. Sądy

obu instancji dokonały błędnej wykładni oświadczenia woli powoda wyrażonego w

piśmie z dnia 20 kwietnia 2005 r., że wypowiedział pozwanej umowę o pracę. Pismo

to „być może zawiera oświadczenie woli”, ale jedynie w przedmiocie prośby o rozwią-

zanie stosunku pracy, a nie w przedmiocie samego rozwiązania stosunku pracy.

Na podstawie art. 39821

w związku z art. 380 k.p.c. powód zaskarżył również

postanowienie Sądu Okręgowego z dnia 13 lipca 2007 r. [...] uchylające postanowie-

nie Sądu Rejonowego z dnia 10 maja 2007 r. [...] w przedmiocie wniosku pozwanej o

zwolnienie jej od kosztów sądowych. W związku z tym, skarżący wniósł o uchylenie

wyroku Sądu Okręgowego oraz zaskarżonego postanowienia Sądu Okręgowego i o

odrzucenie apelacji wniesionej przez pozwaną jako nieopłaconej.

7

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Najdalej idącym wnioskiem kasacyjnym jest żądanie uchylenia zaskarżonego

wyroku oraz postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 13 lipca 2007 r. i odrzucenie

apelacji wniesionej przez pozwaną jako nieopłaconej. Zarzuty, na których ten wnio-

sek jest oparty są niezasadne. Ustawa z dnia 14 grudnia 2006 r. o zmianie ustawy o

kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2007 r. Nr 21, poz. 123), która

weszła w życie z dniem 10 marca 2007 r. dokonała zmian art. 14 i art. 100 ustawy z

dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 167, poz.

1398 ze zm.; dalej u.k.s.c.). Zgodnie z art. 14 ust. 2 u.k.s.c. w brzmieniu sprzed no-

welizacji, opłatę podstawową w wysokości 30 zł pobierało się także od podlegających

opłacie pism procesowych (czyli między innymi od apelacji), wnoszonych przez

stronę zwolnioną od kosztów sądowych przez sąd, chyba że ustawa stanowiła ina-

czej. W myśl pierwotnego brzmienia art. 100 ust. 2 u.k.s.c., sąd mógł natomiast zwol-

nić stronę od kosztów sądowych w całości, a w takim wypadku strona, której sąd

przyznał całkowite zwolnienie od kosztów sądowych, miała obowiązek uiścić opłatę

podstawową na zasadach analogicznych, jak w sytuacji przewidzianej w art. 14

u.k.s.c. Nowelizacja powyższych przepisów dokonana ustawą z dnia 14 grudnia 2006

r. polegała na uchyleniu art. 14 ust. 2 u.k.s.c. oraz na nadaniu nowego brzmienia art.

100 ust. 2. Zgodnie z nowym brzmieniem art. 100 ust. 2 u.k.s.c., sąd może zwolnić

stronę od kosztów sądowych w całości i wówczas strona nie uiszcza opłat sądowych

(nawet opłaty podstawowej) i nie ponosi wydatków, które obciążają tymczasowo

Skarb Państwa. Zgodnie z art. 2 ustawy nowelizującej z dnia 14 grudnia 2006 r., do

spraw wszczętych przed dniem jej wejścia w życie, należy stosować przepisy dotych-

czasowe. Nie ulega więc wątpliwości, że w rozpoznawanej sprawie (która została

wszczęta w dniu 3 stycznia 2006 r.) ma zastosowanie art. 14 ust. 2 oraz art. 100 ust.

2 u.k.s.c w pierwotnym brzmieniu, a zatem apelacja wniesiona przez pełnomocnika

pozwanego pracodawcy będącego radcą prawnym powinna być opłacona opłatą

podstawową, bez wezwania o jej uiszczenie (art. 1302

§ 3 k.p.c.). Zważyć jednak na-

leży, że w apelacji pozwanej, jej pełnomocnik zamieścił wniosek „przyznania zwolnie-

nia od kosztów sądowych”. W tej sytuacji obowiązek uiszczenia opłaty podstawowej

powstawał dopiero po rozpatrzeniu wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych (por.

uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2006 r., III CZP

75/06, OSNC 2007 nr 6, poz. 86), gdyż złożenie takiego wniosku odraczało obowią-

8

zek uiszczenia opłaty podstawowej do czasu upływu terminu na uiszczenie opłaty

wyznaczonego po rozpoznaniu tego wniosku (por. uchwałę Sądu Najwyższego z

dnia 28 listopada 2006 r., III CZP 98/06, OSNC 2007 nr 9, poz. 131 oraz postanowie-

nia z dnia 7 lutego 2007 r., III CZ 4/07, LEX nr 274199 i z dnia 9 lutego 2007 r., I PZ

33/06, OSNP 2008 nr 9-10, poz. 134). Z tych względów należy uznać, że postano-

wienie Sądu Okręgowego z dnia 13 lipca 2007 r. (objęte skargą na podstawie art.

380 k.p.c.) było prawidłowe. Wnioskowi pozwanej o zwolnienie od kosztów sądowych

nadano bowiem bieg, a - wobec nieusunięcia jego braków - zwrócono go, a następ-

nie wezwano pełnomocnika pozwanej do uiszczenia opłaty podstawowej od apelacji.

Opłata ta została uiszczona w terminie, a zatem apelacja pozwanej nie powinna być

odrzucona i jako skutecznie wniesiona podlegała merytorycznemu rozpoznaniu.

Z zarzutów skargi kasacyjnej uzasadniony jest materialnoprawny zarzut błęd-

nej wykładni (a także zastosowania) art. 65 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. w odnie-

sieniu do pisemnego oświadczenia powoda złożonego w dniu 20 kwietnia 2005 r. i

przyjęcie, że stanowiło ono wypowiedzenie umowy o pracę dokonane przez pracow-

nika. Złożenie przez pracownika oświadczenia o rozwiązaniu za wypowiedzeniem

umowy o pracę jest jednostronnym oświadczeniem woli, do którego (przez art. 300

k.p.) mają zastosowanie ogólne regulacje prawa cywilnego. W myśl art. 56 k.c., czyn-

ność prawna wywołuje nie tylko skutki w niej wyrażone, lecz również te, które wyni-

kają z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. Czynność

prawną stanowią wyłącznie takie działania, w których jako element konieczny wystę-

puje oświadczenie woli. Czynność dwustronna (wielostronna) jest zdarzeniem, któ-

rego koniecznym elementem są zgodne oświadczenia woli dwu (lub więcej) stron

stosunku prawnego. Natomiast czynności jednostronne dochodzą do skutku w wy-

niku działania tylko jednej strony. Podstawowym elementem każdej czynności praw-

nej są jej przedmiotowo istotne składniki (essentialia negotii), a więc takie, bez któ-

rych czynność prawna nie mogłaby dojść do skutku i od których zależy jej prawna

kwalifikacja. Funkcją oświadczenia woli, będącego koniecznym składnikiem każdej

czynności prawnej, jest wywołanie skutku prawnego w postaci ustanowienia, zmiany

lub zniesienia stosunku prawnego. O wykreowaniu tego stosunku, jego zmianie lub

zniesieniu decyduje więc podmiot prawa dokonujący czynności prawnej (tak Sąd Naj-

wyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 października 1995 r., III CRN 40/95, OSNC

1996 nr 3, poz. 43). Zgodnie z art. 60 k.c., z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie prze-

widzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez

9

każde jej zachowanie się, które ujawnia w sposób dostateczny jej wolę. Oświadcze-

nie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w któ-

rych zostało złożone, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje (art.

65 § 1 k.c.). Kryteria interpretacji oświadczeń woli pozostają w zgodzie z koncepcjami

obiektywizującymi, które akcentują taki sposób rozumienia treści oświadczeń woli,

jaki może być zrekonstruowany na podstawie zewnętrznych, weryfikowalnych reguł

znaczeniowych związanych z kontekstem, w jakim dochodzi do złożenia oświadcze-

nia woli. Ustalenie znaczenia oświadczenia woli według reguł określonych w art. 65

k.c. prowadzi do wniosku, że to właśnie znaczenie (a nie subiektywna wola i przeko-

nanie składającego oświadczenie) będzie podstawą dla określenia wynikających stąd

skutków prawnych i ukształtowania stosunków pomiędzy stronami. Wszelkie oświad-

czenia woli należy tłumaczyć stosownie do okoliczności, w których zostały złożone.

Nie istnieje więc żaden uniwersalny schemat interpretacyjny dla ustalenia znaczenia

poszczególnych elementów oświadczenia. Ten sam zwrot może bowiem znaczyć co

innego w różnym kontekście sytuacyjnym. Miarodajną jest przy tym chwila złożenia

oświadczenia woli przez stronę a nie wyrażone później jej intencje (por. uzasadnienie

uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 1995 r., III

CZP 66/95, OSNC 1995 nr 12, poz. 168).

Odnosząc powyższe uwagi do jednostronnej czynności prawnej, jaką jest zło-

żenie oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem, należy

stwierdzić, że musi ono wyrażać stanowczą wolę zakończenia stosunku pracy z woli

jednej strony (por. wyrok Sądu Najwyższego dnia 13 października 1999 r., I PKN

303/99, OSNAPiUS 2001 nr 4, poz. 117). Dla skuteczności dokonania takiej czynno-

ści nie ma znaczenia wola drugiej strony stosunku pracy, liczy się zaś wyłącznie po-

wiadomienie adresata tego oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę. Inaczej mó-

wiąc, po złożeniu jednostronnego oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę

za wypowiedzeniem, do skutku rozwiązującego dochodzi bez jakiegokolwiek działa-

nia drugiej strony. Z treści pisma pracownika, którego zamiarem jest wypowiedzenie

umowy o pracę powinna więc wynikać nie tylko niebudząca wątpliwości wola zakoń-

czenia stosunku pracę, ale także sposób i termin jego rozwiązania, tak aby bez żad-

nej czynności pracodawcy doszło do rozwiązania umowy (por. wyrok Sądu Najwyż-

szego z dnia 5 kwietnia 1974 r., II PR 46/74, OSPiKA 1974 nr 10, poz. 206; PiZS

1975 nr 4, s. 73). Oświadczenie złożone przez powoda w dniu 20 kwietnia 2005 r. nie

zawiera elementów pozwalających na uznanie, że stanowiło jednostronną czynność

10

prawną prowadzącą do wywołania skutku rozwiązującego bez podjęcia czynności

przez pracodawcę. Świadczy o tym treść dokumentu, w którym powód użył sformuło-

wania „proszę o rozwiązanie umowy”, a więc zawarł wniosek adresowany do praco-

dawcy. Wynika z tego, że zamiarem powoda nie było wywołanie skutku prawnego

(rozwiązującego) przez jednostronne oświadczenie, lecz podjęcie rokowań z praco-

dawcą w przedmiocie rozwiązania umowy o pracę (ewentualnie dokonanie przez

pracodawcę jednostronnej czynności rozwiązującej). W oświadczeniu powoda nie

zostały zawarte elementy przedmiotowe istotne (tryb rozwiązania, a zwłaszcza jego

data), które mogłyby prowadzić do rozwiązania umowy wskutek jednostronnego

oświadczenia woli (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 września 1998 r., I PKN

315/98, OSNAPiUS 1999 nr 19, poz. 617). Gdyby pracodawca nie podjął żadnego

działania, to wskutek pisma powoda z dnia 20 kwietnia 2005 r. nie doszłoby do roz-

wiązania umowy o pracę.

Pisma powoda z dnia 20 kwietnia 2005 r. nie można także potraktować jako

skierowanej do pracodawcy oferty rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem

stron. Porozumienie stron stosunku pracy o rozwiązaniu umowy o pracę jest umową

w rozumieniu ogólnych przepisów prawa cywilnego. Oświadczenie drugiej stronie

woli zawarcia umowy stanowi ofertę, jeżeli określa istotne postanowienia tej umowy

(art. 66 § 1 k.c.). Ofertą jest więc każde oświadczenie woli odpowiadające wymaga-

niom art. 66 § 1 k.c., czyli stanowiące skierowaną do innej osoby stanowczą propozy-

cję zawarcia umowy obejmującą minimalną jej treść. Przez ofertę rozumie się

oświadczenie woli zawarcia umowy, które określa co najmniej jej istotne postanowie-

nia (essentialia negotii). Może ona zawierać także inne postanowienia (accidentalia

negotii, naturalia negotii), ale musi wyrażać stanowczą wolę oferenta zawarcia

umowy o definitywnie określonej treści. Adresat oferty może ją w całości przyjąć, do-

prowadzając w ten sposób do zawarcia umowy lub ją odrzucić. Oferta powinna być

sformułowana w taki sposób, aby umowa mogła dojść do skutku bez przeprowadza-

nia dalszych negocjacji. Istotnymi postanowieniami umowy (rozumianej jako wymiana

zgodnych oświadczeń woli) w sprawie rozwiązania stosunku pracy jest przede

wszystkim wskazanie trybu rozwiązania umowy i zaproponowanie terminu, w jakim

powinno nastąpić rozwiązanie umowy o pracę (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

27 listopada 1975 r., I PRN 35/75, OSNCP 1976 nr 6, poz. 149; OSPiKA 1977 nr 1,

poz. 17 z glosą K. Zielińskiego). Inaczej mówiąc, ofertą jest oświadczenie woli, które

zawiera treść niezbędną do zawarcia umowy przez jej przyjęcie przez drugą stronę.

11

Pismo powoda z dnia 20 kwietnia 2005 r. nie spełnia tego warunku, skoro wnosi o

„rozwiązanie w trybie ustawowym umowy o pracę”. Nie określa więc jednoznacznie,

w jakim trybie ma nastąpić rozwiązanie umowy, gdyż zwrot ten może mieć różne zna-

czenie, uwzględniając sposoby (tryby) rozwiązania umowy o pracę wymienione w art.

30 § 1 k.p. Gdyby na pismo powoda pracodawca zareagował tak, jak to jest właściwe

dla przyjęcia oferty (ograniczył się do wyrażenia zgody), to nie doszłoby do rozwiąza-

nia umowy o pracę za porozumieniem stron, gdyż nie zostałoby ustalone kiedy i w

jaki sposób umowa o pracę zostaje rozwiązana.

Pismo powoda z 20 kwietnia 2005 r. nie może być traktowane ani jako jedno-

stronne oświadczenie woli o wypowiedzeniu umowy o pracę, ani jako oferta rozwią-

zania umowy. Należy przypisać mu walor tak zwanego zaproszenia do rokowań (roz-

poczęcia negocjacji) w kwestii zakończenia łączącego strony stosunku pracy (art. 72

§ 1 k.c.). W takiej sytuacji o zawarciu porozumienia w sprawie rozwiązania umowy o

pracę (art. 30 § 1 pkt 1 k.p.) można by mówić dopiero wówczas, gdyby obie strony

doszły do porozumienia co do wszystkich jej postanowień, które były przedmiotem

negocjacji. W tym kontekście należy analizować oświadczenie woli zawarte w piśmie

pozwanego pracodawcy z dnia 26 kwietnia 2005 r., po uwzględnieniu, że mógł on nie

podjąć negocjacji z powodem, lecz dokonać jednostronnie czynności rozwiązującej

umowę o pracę. Analiza treści pisma strony pozwanej z dnia 26 kwietnia 2005 r.

wskazuje, że jest to oświadczenie woli o jednostronnym rozwiązaniu umowy o pracę

za wypowiedzeniem. W piśmie tym wyrażono bowiem wolę rozwiązania umowy o

pracę, a przy tym wskazano wszystkie niezbędne elementy określające sposób roz-

wiązania umowy („okres wypowiedzenia w tej sytuacji wynosi 1 miesiąc”) i termin

(„wygaśnięcia umowy o pracę - co nastąpi z dniem 31 maja 2005”). To pismo praco-

dawcy wywołało więc skutek prawny w postaci rozwiązania umowy o pracę za wypo-

wiedzeniem dokonanym przez pracodawcę. Skutek ten nastąpił niezależnie od spo-

sobu zachowania się drugiej strony (powoda).

W umowie o pracę strony zastrzegły, że obowiązuje je trzymiesięczny okres

wypowiedzenia. Nie można uznać, aby strony po dokonaniu przez pracodawcę wy-

powiedzenia umowy o pracę ustaliły wcześniejszy termin rozwiązania umowy na

podstawie art. 36 § 6 k.p., gdyż nie złożyły w tym zakresie zgodnych oświadczeń

woli. W szczególności powód dostosował się wyłącznie do poleceń pracodawcy i

żadne jego zachowanie nie może być kwalifikowane jako wyrażenie zgody na skró-

cenie okresu wypowiedzenia. Oznacza to, że pracodawca zastosował okres wypo-

12

wiedzenia krótszy od wymaganego w rozumieniu art. 49 k.p., a więc z mocy tego

przepisu umowa o pracę rozwiązała się z upływem trzymiesięcznego (wymaganego)

okresu, czyli z dniem 31 lipca 2005 r., a powodowi przysługuje wynagrodzenie do

tego czasu.

Wobec powyższego wszystkie pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej należało

ocenić jako bezzasadne, a (w ostatecznym rozrachunku) uznać za trafne (odpowia-

dające prawu) rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji. Z tych względów, Sąd Naj-

wyższy na podstawie art. 39816

k.p.c. uchylił częściowo zaskarżony wyrok i - orzeka-

jąc co do istoty sprawy - oddalił apelację pozwanej, oddalił skargę kasacyjną powoda

w pozostałej części (art. 39814

k.p.c.) oraz orzekł o kosztach postępowania na pod-

stawie art. 100 zdanie pierwsze k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.